Dodaj do ulubionych

Prowincja i pustynia

19.01.08, 11:16
Madry tekst. Chociaż i tak zawsze znajdą się ci, którzy wiedzą lepiej.A sztukę
"Nic co ludzkie" naprawde polecam. Jedna z tych rzeczy, które zaistniały w
lubelskich mediach.
Obserwuj wątek
    • folkatka Prowincja i pustynia 19.01.08, 11:23


      Staję w obronie lubelskiej kultury, jako naszego wspólnego duchowego dorobku
      oraz tych, którym ten dorobek rzeczywiście zawdzięczamy. Sprzeciwiam się
      traktowaniu z góry i z gruntu tego, co mamy jako mierne, byle jakie, na pewno
      gorsze niż mają inni.
      ==============
      Wszystkim malkontentom dedykuję te słowa - z prosbą o jakąkowliek refleksję.
    • folkatka Re: Prowincja i pustynia 19.01.08, 11:24
      nie w lubelskich, a w ogólnopolskich. Przepraszam.
      • leniak nic co ludzkie i sława... 20.01.08, 22:57
        a ta sława Agatko, nie jest aby wynikiem zastosowania ciekawej nazwy
        grupy artystowców "In Vitro" i nie ma zwiazku z dziwaczna batalią
        purpuratowej częsci Koscioła Katolickiego?
        cóz równiez nie ogladałem... i chyba nie zobaczę, wiec pytam skoro
        coś wiesz...
    • aron2004 Re: Prowincja i pustynia 19.01.08, 15:45
      to chodzi o to żze w Lublinie nie ma w teatrze sztuk w których
      kopulują geje
      • Gość: mieszkaniec LU Re: Prowincja i pustynia IP: *.chello.pl 20.01.08, 09:19
        Coś w tym jest. Słowo na niedzielę:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=1467801&a=1514703&v=2&wv.x=1
      • leniak sama kopulacja nie wystarczy Aronie 20.01.08, 23:27
        nawet gdy robia to geje...
        ogladasz czasem Almodowara?
        a Złe wychowanie widziałeś?
        widzisz potrzebna jest jeszcze akcja jakaś albo choc myśl, inaczej
        będzie to zwykły pornol dla gejów...
        słyszałes ostatnio o jaskimś słynnym pornosie dla gejów?
        podaj tytuł...
    • Gość: ........ Prowincja i pustynia IP: *.lublin.mm.pl 19.01.08, 16:38
      Moi znajomi skolei uważaja co innego. Znajomi kolegi maja jeszcze inne zdanie, a
      kolejna grupa uważa, że.......itd itd.Kto ma teraz racje? Każdy chce czego
      innego, kazdy ma inne zainteresowania.Są równiez tzw maruderzy, którym nic nie
      odpowiada. Nie wiem czy na podstawie takiej mieszanki powinnismy wyciagac
      wnioski. W Gdańsku nikt nie narzeka na darmowe koncerty i traktuje sie je jako
      wydarzenia kulturalne.
    • Gość: ......... Re: Prowincja i pustynia IP: *.lublin.mm.pl 19.01.08, 16:41
      Moi znajomi są innego zdania. Znajomi mojego kolegi uważają jeszcze
      inaczej.Moglibysmy ciągnąć tak w nieskończoność.Każdy chce czego innego, kazdy
      ma odmienne zainteresowania.Kto teraz ma racje? Nie wiem czy na podstawie takiej
      mieszanki powinnismy wyciagac wnioski.W Gdansku darmowy koncert jest waznym
      wydarzeniem.
      • Gość: wiejska baba darmowe nic nie warte!!!smiechu warte! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 16:56
        akurat te dwa wymienione zespoły nie przynoszą nam wstydu ale tez
        szczególnego splendoru.Kochani ile razy ktos z Was był na wernisazu?
        kto z Was kupił jakies dzieło twórcy- ale nie Kazimierz w oleju a la
        Łazorek? czy znacie lubelskich medalierów i rzezbiarzy- nie
        kamieniarzy z przedmiesc?Jacy aktorzy graja w naszym teatrze? a moze
        tak reżysera z pamięci?...
        • leniak aktorzy z pamięci 20.01.08, 23:12
          Henryk Sobiechart, Rogalski (imienia nie pomnę), Joanna Morawska...
          we filharmonii bywam (niestety już dawno nie - bo jak na abnegata
          mimo wszystko drożyzna - 3-5 zł za gozdine pracy na tę rozrywke nie
          wystarczy...)...
          do galerii przy okazji chadzam...
          medalierów i twórców potworków zwanych rzeźbą nie znam z nazwiska
          ale czasem ich wytwory a czasem i dzieła ogladam z zainteresowaniem
          lub niesmakiem...
          na wernisaże nie chodzę nawet gdy daja kanapki i wino bo czasu mi
          brak na to... (z raz byłem i cóż fajnie było...)
          rezyserów tak zlych by pamiętac ich nazwiska (żeby wiedziec na co
          nie chodzić) nie mam w pamieci... choć czekaj Staniewski! tylko że
          nic jego nie widziałem... :->
          • Gość: wiejska baba Re: aktorzy z pamięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 08:38
            to faktycznie juz dawno nie byłes na wernisażu , bo kanapki ostatnie
            pamiętam .....5 lat temu
            • leniak no i schudłem ;-( 21.01.08, 08:45
              nio staczam się...
              5 lat - ech to wszak nie jedną łaźnię zdazyłaby zrobić Kozyra i az 5
              swiąt wiosny...
              kłaniam nisko
    • leniak ech mecenas Wysocki przepięknie kpi 19.01.08, 19:36
      kpi kpiną ukrytą (chyba nikt nie dostrzegł, prawda?)...
      hmm Lublin nie jest pustynią wręcz odwrotnie Lublin kulturą kipi...
      może nie tak jak kipi Świdnik ale również wrze...
      i obyś był Lublinie gorący albo zimny...
      jedynie co do Linkowskiego ech mam oczywiście zastrzeżenia: cóż w
      nim wzruszającego? hmm poruszyć to faktycznie potrafi do nagłej
      krwie... ale wzruszyć? (dodam, że filmu oczywiście nie ogladałem, co
      wiele być może tłumaczy... :-)
      podsumowujac jednak Szanowny Mecenasie: "Tu ni ma sprawiedliwości,
      tu jest sąd"... i do tego jeszcze zupełnie plebejskiego, zupełnie
      chamskiego - rzekłbym - ludowego trybunału...
      jesteśmy bowiem na arenie jakby rzymskiego cyrku gdzie walczą
      gladiatorzy a gdy któryś padnie sam Cezar kieruje nieodmiennie swój
      kciuk w dół, wywołując rechot gawiedzi, która choc igrzyskami się
      nasyca, skoro chleba brak dośc tradycyjnie...
    • Gość: wisia Prowincja to tylko miejsce poza stolica... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.08, 20:12
      ...kazde, takze Krakow, Poznan czy Wroclaw... pisalam kiedys o tym
      na forum...

      gorzej jest z prowncjonalizmem, bo ten to juz kwestia mocno
      indywidualna, sampoczucie, zwiazane z wlasnym postrzeganiem swego
      miejsca i roli w swiecie, wynikajace z poczucia nizszej wartosci
      wlasnej, nieprzystawania do innych pod wzgledem rozwoju
      intelektualnego, ograniczenia horyzontow...

      chcecie sie czuc prowincjuszami? wolna wola, czujcie sie...!!! ale
      najpierw sprobujcie przyjrzec sie temu, co tak naprawde dzieje sie w
      kulturze lubelskiej; jakos na forum nie widze nawet negatywnych
      relacji z wydarzen kulturalnych w Tubtinie (oops... Lublinie)...

      klaniam;-P

      wisia
      • folkatka Re: Prowincja to tylko miejsce poza stolica... 20.01.08, 22:33
        Wisiu, pozdrawiam za Twe mądre słowa.
        • leniak Amen, oraz... 20.01.08, 22:47
          Agatko przy takiej okazji mogłabyś zareklamować swój portal (wiesz
          że ja tego nie zrobię) szerzej niz tylko sygnaturką...

          o pustyniach łatwo jest mówić ludziom którzy do kreowania pustyń sa
          przyzwyczjeni...
          powiedzmy obrazoburczo (cóz nie muszę byc ani grzeczny, ani
          elegancki jak Mecenas...) wielbłądom kulturalnym...
          nie dziwi że opieraja się one o zdanie innych wielbładów - tak to
          jest z wielbładami własnie...
          co prawda same nie jedzą trawy ze stepu ale mogą sie oprzeć na
          zdaniu tych co o tej trawie słyszały (mowa o jednogarbnych
          dromaderach typu GuruArchitekturu, a nie bachtrianach w stylu
          Staniewskiego, choć oba gatunki umieja niekulturalnie pluć ot chocby
          na teatr staromiejski... )

          tymczasem wystarczy zerknąć na blog kottusa (skoro nie na wspomniany
          portal) by sie zorientować iż akurat tu śród pustyni jest spora
          oaza...

          pozdrawiam
          • leniak na marginesie 20.01.08, 23:43
            dodam że ku mojej radości na debacie GwL i Politologii okazało się
            że prezydent Wasilewski ewoluował - dowód na ewolucję jak
            najbardziej!
            jeszcze rok temu w swej kampanii podczas festiwalu teatralnego
            odbywajacego się na lubelskich ulicach twierdził iz nalezałoby
            takowy w lublinie zorganizować, a teraz po roku proszę juz nie jest
            takim wielbądęm...
            no przynajmniej nie dromaderem...
            określiłbym go raczej jako lamę... :-)
          • folkatka Re: Amen, oraz... 21.01.08, 22:25
            > Agatko przy takiej okazji mogłabyś zareklamować swój portal (wiesz
            > że ja tego nie zrobię) szerzej niz tylko sygnaturką...
            ========
            Ech, jaki jest każdy widzi. Cóż pisać...Mozna się czepiać do estetyki, nie
            kwestionuję tego, ale serwis cały czas w budowie, stale są dodawane nowe
            rzeczy, nowa grafika w przygotowaniu. Treściowo jest OK...Redakcja pracuje aż
            iskry sie krzeszą z klawiatur. MOzna znaleźć wszystko, z wyjątkiem kin (bedą i one).
            Pozdr. i zapraszam do odwiedzania
            • leniak hmm 22.01.08, 21:08
              cóz ja odwiedzanie odradzam :->
              hi hi nie powinnas się obronnie asekurować gdy nie ma zagrożenia
              atakiem Agatko...
              no nic więcej nie napiszę
              zadnej schizofrenii uprawiał nie będę
      • leniak ta akurat prowincja ma nazwę 20.01.08, 22:51
        Ziemia Lubelska, a jej stolica jest miasto Lublin...
        analogicznie Budapeszt był kiedys miastem zwanym Aquincum w
        rzymskiej prowincji Pannonia...
        ale co moze o tym wiedzieć prowincjonalny mularz?
      • Gość: Masz racje Re: Prowincja to tylko miejsce poza stolica... IP: *.lublin.mm.pl 20.01.08, 23:42
        Kto ci poda negatywne? Pisac łatwo, ale wybrać się gdzieś i coś zobaczyć to już
        problem.Dużo się dzieje w Lublinie, tylko trzeba się najpierw tym zainteresowac.
        • leniak och interesować się to mozna do woli... 20.01.08, 23:51
          interesowanie sie darmowe jest zupełnie...
          zobaczyć to już jednak inna sprawa...
          dostepność Lublina (i to nie tylko w sferze kulturalnej) dla samych
          lublinian to temat szeroki...
          hmm...
          pisać natomiast trzeba umieć...
          ale oki spróbujmy podaj jakieś wydarzenie kulturalne a ja je za
          darmo zrównam z trotuarem... (nie mówie ze szczerze zrównam ale
          skoro brak nam negatywnych opinii to się poswiecę dla dobra ogółu...)
          • wampir72 Re: och interesować się to mozna do woli... 21.01.08, 00:05
            leniak napisał:

            > ale oki spróbujmy podaj jakieś wydarzenie kulturalne a ja je za
            > darmo zrównam z trotuarem... (nie mówie ze szczerze zrównam ale
            > skoro brak nam negatywnych opinii to się poswiecę dla dobra
            ogółu...)

            A pozytywne może być? Ja byłem w Labiryncie...(pozdrawiam -
            Mariuszu). BTW i Wisię też chciałbym pozdrowić :-)))
            • leniak pozytywnie może być 21.01.08, 00:14
              Labiryntu zatem Twoim wzorem, nie zjadę... ;-)
              z czego się cieszę zresztą...
              • wampir72 Re: pozytywnie może być 21.01.08, 00:26
                Ja też... Dzięki ;-)))
              • leniak gdyby jednak... 21.01.08, 00:31
                gdybym miał jednak zjechać to zapewne uderzyłbym w takie oto tony:
                "odgrzewane kotlety smakują jakby mniej swieżo...
                twórczoaktywne jednostki prowadzą nas po Labieryncie jak po starej
                galerii zapewne do slepego zaułka zapomnienia...
                ech mazenia zamki na piasku a własciwie na lubelskim lessie,
                pierwszy deszcz je rozmyje...
                mozna się zastanawiać czemu jedynie jeden z dawnych lubelskich
                twórców pozostał lubelski - czy był najsłabszy, najmniej zdolny?
                może najbardziej prowincjonalny a może jako jedyny rozumiał że sny o
                europie są jedynie mirażami chłopców z podwórka a wszyscy i tak
                skończą jako twórcy jeleni na rykowisku lub modnych "żydowskich"
                portrecików, których w lubelskich domach tak pełno jak w Tokio
                figurek Benzen?"
                takimi refleksjami lubelskimi bym sie z Wami dzielił zapewne gdybym
                miał zamiar Labirynt przyblizac do bruku...

                ale dobrze że tego nie uczynię bo mało w takie dictum sam wierzę...
                • wampir72 Re: gdyby jednak... 21.01.08, 00:38
                  Ja miałem na myśli Kozika. Stronka trochę jak kotlet, ale co tam...
                  i tak lubię:
                  www.mariuszkozik.republika.pl/index.htm
                  • leniak Re: gdyby jednak... 21.01.08, 00:48
                    Maat?
                    • wampir72 Re: gdyby jednak... 21.01.08, 00:49
                      Nie chwytam... sorry
                      • leniak Re: gdyby jednak... 21.01.08, 00:56
                        znaczy nie Maat...
                        no nic... tym razem odmówię nawet gdybania...
                        by gdybać profesjonalnie musiałbym sie choc trochę "znać"
                        nieprofesjonalnie zaś - czułbym dyskomfort krytykując coś co w jakiś
                        sposób do mnie przemawia... to byłoby złe, odmawiam zatem...
                        pozdrawiam ;-)
                        • wampir72 Re: gdyby jednak... 21.01.08, 01:04
                          Uff... a już się bałem gdybania na temat "jaki ten świat mały". Po
                          takich forumowych dociekaniach dopiero co... urwał mi się film ;-)))
                          Ale nie Maat, jeśli masz to samo na myśli. Nie mieszka, nie bywa,
                          nie mam kontaktu. Pozdro.
                          • leniak coś ty? 21.01.08, 01:11
                            świat mały jest owszem ale bez przesady... :-)
                            to tylko zabawa słowami jest... no czasem nie tylko...
                            sprawiłes mi dzis tym linkiem przyjemność na poczatek poniedziałku ;-
                            ) hmm miło mi było "poznać" coś czego nie widziałem...
                            że tak to ujmę refleksje mam... (to szczęsliwie samo przechodzi...)
                  • leniak wiesz co 21.01.08, 01:07
                    dobrze że podałeś tę stronę...
                    nie wiem czy portal Folkatki ma u siebie strony artystów... (nie
                    wiem bo udaję że na portal ten nie zagladam...) a mieć powinien
                    chyba...
                    wiem że może ktos powiedzieć eeee masówa ale z drugiej strony skąd
                    ma lublinianin wiedzieć gdzie się udać by na przykład sie zetknąć z
                    wielkim błękitem albo republika manuskryptów?
                    hmm albo jak by to ujął lubelski krytyk "ze skrystalizowanym
                    ubóstwieniem Ziemi"...
                    hmm...
                    :-)
                    • Gość: aaa ufff IP: *.chello.pl 21.01.08, 01:14
                      "ze skrystalizowanym
                      > ubóstwieniem Ziemi"...

                      jesusie nazarejski, a już byłam pewna, że tylko ja malarską szkołę artystyczną nazywam "błotnistą"...i niech mi psorka Orzechowska nie opowiada, że ona jest kolorystka. Od kiedy jej pokazałam co to znaczy, przestała mnie poznawać
                      • Gość: aaa Re: ufff IP: *.chello.pl 21.01.08, 01:15
                        malarską szkołę artystyczną...oczywiscie lubelską:)
                        • leniak Re: ufff 21.01.08, 07:48
                          hi hi to poczytaj co napisał krytyk (a lubię tego krytyka) o Maat:
                          www.mariuszkozik.republika.pl/maat.htm
                          i co i ja nawet nie wiem czy on słusznie napisał czy nie...
                          ale chyba słusznie skoro artysta go cytuje...
                          swoja drogą gwara ta jest sama w sobie rodzajem sztuki...
                    • wampir72 Re: wiesz co 21.01.08, 01:14
                      Zawsze się może udać tu do nas, coby Empi z balkonu nie musiał
                      skakać... ;-))) A to też lubelska piosenka. Dobranoc.

                      www.bankier.pl/forum/temat_ballada-o-czarnym-wtorku,5419696.html
                      • leniak :-) 21.01.08, 07:45
                        bardzo lubię empiego...
                        niech nie skacze... chybaże na piwo...
                    • folkatka Re: wiesz co 21.01.08, 22:19
                      > nie wiem czy portal Folkatki ma u siebie strony artystów...
                      =========
                      Owszem, tworzymy baze danych artystów i wogóle wszelkich ludzi kultury z
                      naszego miasta, stale ją rozszerzamy, rzeczona persona też tu sie znalazła.
                      www.lublin2016.pl/osoby,1,1630,Mariusz_Kozik.html
                      Niestety zdjęcia nie mamy, moze Pan Artysta to czyta i zechce nam
                      podesłać...Profil bez zdjęcia jest niepełny.
                      • pytacze Re: wiesz co 21.01.08, 23:10
                        lacedemon zdjecia nie przysle folkatko, bo sie z lekka nadyma - mowi
                        o sobie - magister sztuki, naukowiec ;-P
                        • wampir72 Re: wiesz co 22.01.08, 00:50
                          Nie słyszałem... nie widziałem też, coby się nadymał - sprawdzić
                          można... Google działa trochę sprawniej niż ten portal, a kontaktów
                          tam w bród, kto wie... ;-))) BTW można też bywać na imprezach, o
                          których się pisuje... łatwo tam coś "ustrzelić"... np. fotkę ;-)))
                          Osobiście bym doradzał. Nie ze złośliwości wrodzonej lecz w trosce
                          o Portal, któremu kibicuję, Folkatko... :-)))
                          • Gość: folkatka Re: wiesz co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 08:55
                            ja w googlach szukałam, ale nic z tego:((( pozostaje zatem nadzieja na
                            ustrzelenie Artysty:))
                            • wampir72 Re: wiesz co 22.01.08, 09:55
                              Postaram się pomóc jakoś :-))) Wyślę Ci maila za trzy, cztery
                              dni... a na marginesie - możesz się porozglądać wśród realnych
                              rycerzyków... fazę taką miał niedawno i zbroję też ;-)))
                        • leniak raby julek sztuczny magister 22.01.08, 21:11
                          hmm to jego samego moznaby pokazywać w charakterze dzieła np pod
                          tytułem "Balon Sztuki"...
                          strasznie bawi mnie bufonada ;-)
                          • wampir72 Re: raby julek sztuczny magister 22.01.08, 21:29
                            He he, masz rację... Tyle, że to ironia z celowanym adresem... nie
                            bufonada. Cóż, ars longa, ale żyć z czegoś trzeba... ;-)))
                            • leniak hmm a to mi zaimponował... 24.01.08, 14:42
                              :-) życzę mu nosferatu-profesoratu sztucznego...
                              ale "marności" - jak to "ojciec" dyrektor ujmuje przede wszystkim mu
                              Życzę niech jje - zdrowo jest jeść...
      • Gość: ........ Kultura jest IP: *.lublin.mm.pl 20.01.08, 23:48
        Dodam jeszcze, że w Lublinie gra wielu znanych aktorów, są też artyści, są
        wystawy (np. w bibliotece łopacińskiego).Jeżeli ktoś siedzi w czterech ścianach,
        to nic nie wie.Problem polega na tym, że ci ludzie po prostu mało zarabiaja
        tu.Nie można jednak mówić, że ich nie ma.Proponuje zajrzeć zainteresowanym na
        strone Tetaru Osterwy.
        • leniak Kultura jest widzów brak 20.01.08, 23:52
          i tu masz smutną rację...
          • Gość: wisia Kultura jest widzów brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 05:43
            i oto wlasnie chodzi leniaku...

            Wczoraj w truuujce, w studio Agnieszki Osieckiej, piekny koncert
            Orkiestry św. Mikolaja, transmitowany na cala Polske - i co? cisza
            na forum, a przeciez to bylo wydarzenie kulturalne...!!!

            Dzieki za pozdrowienia, dobrego tygodnia zycze mimo padajacego za
            oknem deszczu ;-)

            klaniam;-)
            wisia
            • leniak oki możemy pogadać - słuchałem 21.01.08, 07:55
              hmm :
              "Koło Jana, koło Jana,
              Koło Jana, koło Jana,
              Koło Jana, koło Jana,
              - Tam dziewczęta się schodziły
              Sobie ogień nałożyły.
              Tam ich północ ciemna naszła
              Nocel mała, kopiel moja.
              - Tam dziewczęta się schodziły
              Sobie ogień nałożyły.
              Tam ich północ ciemna naszła..."
              trójka jest nadal ważna np. Nohavicę tam usłyszałem 9właściwie to
              mój szwagier nagrał koncert na kasetę magnetofonową...)
              Orkiestra jest nieustającym wydarzeniem kulturalnym i nie jedno już
              pokolenie kształtuje i very charaszo!
              • wampir72 Re: oki możemy pogadać - słuchałem 21.01.08, 07:58
                Te, Slawista... dejże już spokój ;-)))
                • wampir72 Re: oki możemy pogadać - słuchałem 21.01.08, 08:06
                  Oj, zapomniałem się podlizać...
                  Dzień dobry, Empi ;-)))
                  • leniak jesteś Wampirku z 1972? 21.01.08, 08:18
                    to był dobry rocznik...
                • leniak jaki slawista? 21.01.08, 08:17
                  ja mam ledwie maturę...
                  nio dobrze czymem innem się zajmę... ;-)
                  • wampir72 Re: jaki slawista? 21.01.08, 08:27
                    Jestem z '72... ale winko to innym razem, bo muszę spadać do
                    roboty... Fajnie się spamowało, tymczasem ;-)))
                    • wampir72 Jeszcze posmamuję 21.01.08, 18:07
                      ... jak już chcesz tych Lubelaków, że tak prostacko rzeknę. Aż takim
                      fanem to tym razem nie jestem, no ale poezja konkretu się trendy
                      zrobiła, a gwiazdy trza znać... ;-)))

                      hektor.umcs.lublin.pl/~plech2/ciezki/
                      • wampir72 Re: Jeszcze posmamuję 22.01.08, 02:56
                        BTW zerknąłem na wiadomy portal i nie znalazłem... hmm... warto było
                        zatem :-)))
                        • Gość: folkatka Re: Jeszcze posmamuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 08:53
                          Dzieki Wampir! Jeszcze dzisiaj umieszczę Kubę w serwisie - tym bardziej, że ja
                          naprawde lubie jego malarstwo.
        • Gość: galon Re: Kultura jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 14:29
          fakt, troche sie dzieje ale bez przezady
    • Gość: qwert Re: Prowincja i pustynia IP: *.gprs.plus.pl 24.01.08, 20:38
      prowincjonalna pustynia czy pustynna prowincja? hehe
    • Gość: blondi17 Prowincja i pustynia IP: *.gprs.plus.pl 24.01.08, 21:41
      prowincja prowincja prowincja
    • indiced.spaces.live.com Lublin nie jest pustynią 11.02.08, 05:00
      Tak więc wypowiem się,
      1.Popieram artykuł, Lublin jest zawsze z góry źle oceniany, postponowany i
      deprecjonowany.
      2.W Lublinie działy się i dzieją się eventy na skalę ŚWIATOWĄ, a propos,
      'wyżerka' była z okazji wystawy Dzieł Biblijnych, Marca Chagalla, które na Zamek
      zawitały, hmmm bodajże w 2003 czyli - 5 lat temu....a to było wydarzenie
      ogólnopolskie i światowe, od tego czasu tez co jakiś czas byłsnie to miasto... a
      jak już Zamek zsoatnie odnowiony, to pewnie jakieś dzieło Leonarda ściągną na
      wystawe czasową;P;P

      3.Folkatko, do do opisu M.Kozika w serwisie lublin2016.eu, przy okazji dodawania
      foto, przydałoby się przeedytować opis tego człowieka, nastąpiło powtórzenie o
      "ograniczeniu środków", lekki lifting opisu...
      4.W Lublinie się dzieje dużo, choćby wystawy z WBP, ...gdy jeszcze chodziłem do
      liceum, to zajrzałem tam i była wystawa o Rosji z Cyklu SĄSIEDZI... i była tak
      ciekawa, że powiadomiłem o tym nauczycielkę historii ze swojego licwum
      ówczesnego i zorganizowaliśmy "Lekcję o Rosji" pod kątem przygotowan
      maturalnych, pracownica WBP, chętnie i rzeczowo poprowadziłą zajęcia, tak
      nieodpłatnie;P a my zdobyliśmy w ciekawy i przystepny sposób dużo wiedzy.

      5.Tu chciałem poruszyć problem taki, ze Ludzie nie wiedzą, ze tak można, ba
      nauczyciele notorycznie też nie są poinformowani...

      Teraz byłą wystawa o Fortyfikacjach, i smutne, bo drzwi na klucz zamknięte,
      chyba mała popularność, a plakat sam zaciekawiający...
      mam nadzieję, ze portal lublin2016.pl coś w tym zakresie zmieni...

      o, to tyle chyba na razie ode mnie...


      ---
      www.lublin2016.eu
      www.miasto-lublin.cba.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka