Dodaj do ulubionych

znowu mnie okradli

09.02.08, 10:52
znowu mnie klient okradł. Nie zapłacił za wzięty towar. A co robi rząd
zatroskany o dobro przedsiębiorców? No, rząd kazał mi od ukradzionego towaru
zapłacić VAT i podatek od dochodu chociaż poniosłem stratę. I tak jest prawie
co miesiąc. I tak jest w tysiącach firm w kraju. A te ...e na górze pokazują
sobie w telewizji kto ma dłuższego a ludzi to mają ogólnie w d...
I nie wolno ich wsadzić za to do więzienia.
Obserwuj wątek
    • tajnos.agentos Re: znowu mnie okradli 09.02.08, 10:57
      Jak Cię okradli, to zgłoś się na policję, tylko nie zapomnij
      udowodnić, że Cię okradli... A może Ty sam wyprowadziłeś w "siną
      dal" jakieś przekręty, co?:-P
      • Gość: jacek Re: znowu mnie okradli IP: *.lublin.mm.pl 09.02.08, 11:02
        zgłoszenie na policję nic nie daje. Mam powygrywane sprawy w sądzie i nic to nie
        daje. Co do twojej insynuacji to czy twoi rodzice to złodzieje że tak piszesz?
        Wyniosłeś to przekonanie że wszyccy kradną bo widziałeś co robi matka?
        • Gość: qwe Re: znowu mnie okradli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 11:39
          panstwo ma w du......nie ludzi! tylko "prywaciarzy"

    • empi Re: znowu mnie okradli 09.02.08, 12:07
      dobrze, że nie jesteś piekarzem z litościwym sercem.
      pzdr.
      • Gość: jacek Re: znowu mnie okradli IP: *.lublin.mm.pl 09.02.08, 12:24
        można porównać:

        piekarz rozdawał towar który mu został i nie zapłacił podatku od towaru który
        rozdał - ukarano go finansowo(tyle że dodatkowo w straszny sposób, bo urzędnicy
        przestraszyli mu odbiorców i zbankrutował)

        ja zostałem okradziony - i zapłaciłem podatek od towaru który mi ukradziono

        W obu przypadkach gdyby nie interwencja państwa, obdarowano by biednych. Piekarz
        rozdawałby wciąż chleb a ja dawałbym większe sumy.
        Wniosek - państwo to największy wróg biednych ludzi.
        • Gość: wiejska baba Re: znowu mnie okradli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 15:56
          stosunek fiskusa nie zmienił sie od roku 1945....niestety pracownicy
          tej instytucji maja mentalnosc Kalego i taki ogromny brak
          wyobrazni.Najgorsze jest to ,że w momencie przekroczenia progu tej
          instytucji stajesz sie złodziejem w oczach jej pracowników.
      • zo_h mit litościwego piekarza 10.02.08, 11:23
        Z tym pielęgnowaniem mitu o litościwym piekarzu to radzę uważać, bo nie do końca
        wszystko jest dokładnie tak jak opisywano to w TV:

        link do art poniżej:

        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4888512.html
        Pozdrawiam
        • Gość: jacek Re: mit litościwego piekarza IP: *.lublin.mm.pl 10.02.08, 13:41
          każdy człowiek powinien walczyć jak może by nie płacić podatków, bo te są
          złodziejstwem(dziesięcina była uważana za przemoc wobec chłopów a my teraz
          płacimy ponad 50%, do 70). Zapewne piekarz coś sprzedawał na lewo ale urzędnicy
          poszli do jego odbiorców i robili im też kontrole by ich nastraszyć i by
          przestali odbierać towar od piekarza. TO jest zwykłe działanie bandytów, mafii.
    • leniak to faktycznie jest legalizacja złodziejstwa... 10.02.08, 11:02
      komisja Palikota mogłaby się tym zająć...
      wszak czerpanie kożyści z przestepstwa jest przestępstwem...
      a pobieranie vatu od kradzieży tym własnie chyba jest...
      • pytacze Re: to faktycznie jest legalizacja złodziejstwa.. 10.02.08, 13:39
        cos mi sie wydaje leniaku, ze to nie byla kradziez tylko glupota...
        po prostu jacucipowiem udzielil kredytu kupieckiego niesprawdzonej
        firmie, oni nie zaplacili, a jacuscipowiem musial odprowadzic vat od
        sprzedazy... ot i cala kradziez..!! ale nie martw sie leniaku, jemu
        zwroca ten vat, wiec to ryzyko (czytaj: glupota) nie bedzie go tak
        drogo kosztowac... wszak nauka na przyszlosc tez jest cos warta..???
        • leniak jesli nie otrzymał zapłaty 10.02.08, 14:06
          to była to kradzież zwykła
          vat od kradzieży jest bezsensowny
          a podatek powinien zapłacic złodziej zgodnie ze stawką od
          nieudokumentowanych dochodów...
          nie widzę powodów do usprawiedliwiania złodziei...
          kredyt kupiecki równiez ma swe granice poza którymi powinien wejść w
          sprawę z cała bezwzglednoscią prokurator... atak wogóle to zbyt
          chyba się przyzwyczailiśmy do przekonania że przestępstwa popełniane
          pod szyldem firm pozostają bezkarne...
          i tym sposobem zwykły złodziej który załozy działalność gospodarczą
          staje się złodziejem legalnym i bezkarnym...
          • pytacze Re: jesli nie otrzymał zapłaty 10.02.08, 14:17
            sie zalamalismy sie, no...
            • leniak kwestia zamiaru 10.02.08, 21:09
              kluczowa w prawie karnym, prowadzi do zwyrodnień takich jak zabranie
              komuś samochodu w celu krótkotrwałego użycia...
              to taka wersja light kradzieży...
              trudno jet firmie udowodnic zamiar kradzieży, a jednak jest
              poszkodowany i złodziej...
              dla stron umowy handlowej termin płatnosci stanowi prawo...
              brak jednak sankcji karnej (cywilna jest zupełnie nieskuteczna w
              praktyce)...
              czemu własciwie brak - takie pytanie stawiam.
              moim zdaniem złodziej to złodziej...
              a tu proszę sa złodzieje lepsi i gorsi.
              załamujesz się?
              ech zapewniam cię że podstawą obrotu rynkowego wcale nie jest
              kradzież, lecz wymiana...
        • Gość: jacek powem ci panie pytacze IP: *.lublin.mm.pl 10.02.08, 17:30
          że gadasz jak taki jeden bydlak z rządu który twierdził właśnie że jego to nie
          obchodzi gdyż to problem przedsiębiorcy, który udzielił kredytu, czyli tak jak i
          wg ciebie zrobił głupotę.
          Jest to typowe złodziejskie myślenie komuchów, którym najwyraźniej jesteś.
          Kredyt kupiecki to normalna praktyka, cały światowy handel na tym bazuje. Co
          jakiś czas jakaś firma pada i nie płaci lub ktoś okazuje się złodziejem i
          oszustem. Tak się dzieje u każdego producenta. Ale tylko złodzieje z rządu,
          takie komunistyczne bydło jakie nami rządzi od lat, może żądać by zapłacić
          podatek od dochodu w momencie gdy nastąpiła strata, i odprowadzić VAT którego
          się nie dostało.
          Oczywiście bydlakowi co tak twierdzi nie przyjdzie do głowy, że skoro nie było
          zapłaty to przedsiębiorca nie tylko nie ma na zapłatę na podatki ale i na
          pracowników i na rodzinę. Komuchy które nami rządzą, są nieczułe na biedę
          ludzką ale przestępcom pomogą jak tylko mogą. Bo np, jeśli przedsiębiorca (np z
          niewiedzy) nie poda złodzieja do sądu przez dwa lata, to dług przepada.
          Oczywiście nie przepada podatek VAT, nie przepada dochodowy a niepłacenie
          podatków to więzienie. Oczywiście nie przepada zapłacenie na ZUS a niepłacenie
          ZUS to więzienie. Co do twojej informacji że mi zwrócą ten VAT to napisz mi w
          jaki sposób mi zwrócą, oświetl mnie. I kto mi odda pieniądze za ukradziony
          towar. I oświetl mnie jeszcze dlaczego niezapłacenie za towar nie jest
          złodziejstwem.
          A potem wsadź sobie tę swoją komuchowską złodziejską mądrość głęboko w d...
          • pytacze Powiemy ci panie skomlacy jacuscipowiem... 10.02.08, 19:19
            po pierwsze: w wojewodztwie jest ca 150 tys. firm, ktore sobie jakos
            radza z podatkami, skladkami, tym skubanym urzedem skarbowym i paru
            jeszcze plagami egipskimi, spuszczonymi na biednych przedsiebiorcow,
            okradanych przez lewakow roznej masci i autoramentu, nie mowiac juz
            o zlodziejskim rzadzie niezaleznie od partii go tworzacej i zaden z
            nich nie skomli na tym forum jaki to jest pokrzywdzony, bo prowadzi
            dzialalnosc gospodarcza na wlasny rachunek - jeden tylko
            jacucipowiem skomli i placze, bo caly swiat go okrada...!!!

            po drugie: znamy osobiscie kilkadziesiat firm z wojewodztwa, takich
            o przychodach w granicach kilkuset tys. zl, ale i takich od kilku do
            stu kilkudziesieciu mln przychodu i zadna z nich nie ma klopotow z
            naleznosciami, wiec zastanow sie dlaczego ty masz tylu nierzetelnych
            kontrahentow, moze sam jestes niezbyt rzetelnym odbiorca/dostawca...?

            po trzecie: zatrudnij ksiegowa, ktora potrafi utworzyc rezerwy na
            niesciagalne naleznosci i nie truj nam tym wiecej dupy...!!!

            po czwarte: za wlasne nieudacznictwo winisz caaaaaaaly swiat, tylko
            nie widzisz, ze wszystkie decyzje sa twoje i tylko twoje...!!!!

            po piate: skoro nie umiesz prowadzic swojej firmy, to ja zwin i idz
            na etat do jakiegos urzedu, dostaniesz te swoje komuchowskie 2.000
            zl (czy sie stoi, czy sie lezy, dwa tysiace sie nalezy) i wtedy
            dopiero bedziesz skomlal jaki to ty niedoceniony gienius...

            po szoste: nudny jestes z tymi etykietkami lewakow i komuchow,
            rozdawanymi wszystkim na okolo... przyczep wreszcie jedna sobie, bo
            najwyrazniej jest produktem homo sovieticus...

            po siodme: jestesmy kobieta i wiecej na posty przyglupa odpowiadac
            nie bedziemy, bo to ubliza naszej godnosci
            • Gość: jacek Re: Powiemy ci panie skomlacy jacuscipowiem... IP: *.lublin.mm.pl 10.02.08, 19:34
              ja narzekam na złodziejski rząd i ludzi twoich poglądów, wolno mi. Rzeczywiście
              ze złodziejami i ich poplecznikami nie da się dyskutować. Myślałem że rozmawiam
              z człowiekiem głupim ale rozmawiam ze złym.
            • leniak hmm jestem facetem (co to ma do sprawy?) 10.02.08, 21:17
              nadal uwazam że usprawiedliwiasz złodziejstwo...
              plaga niepłacenia za towary i usługi narobiła wiele szkód w polskiej
              gospodarce, podobnie jak "zwykłe" złodziejstwo...
              niesolidny kontrahent(niepłacacy) - to po prostu złodziej i już...
              nie ma powodu by go wybielać...
              nie mozna też mylić ryzyka przedsiębiorcy z ryzykiem bycia
              okradzionym i zrównywać te dwa ryzyka. To jest zwyczajnie nieetyczne.
              choc ostatnio modne np oszustwo ksiegowe bywa nazywane kreatywną
              księgowością...
              taka nowomowa liberalna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka