Dodaj do ulubionych

LUBELSKIE NUDNE FORUM...

IP: *.stacje.agora.pl 28.12.01, 15:43
Wpadłem na wasze forum....a tu taka nuda, wasze wypowiedzi.... zasnąć mozna,
zajrzyjcie do nas Rzeszów - tu to się dzieje!
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 28.12.01, 18:08
      Gość portalu: roe napisał(a):

      > Wpadłem na wasze forum....a tu taka nuda, wasze wypowiedzi.... zasnąć mozna,
      > zajrzyjcie do nas Rzeszów - tu to się dzieje!

      Wszyscy wypoczywają, wypoczynek od komputera też musi być!!!!!!!
      Pozdrawiam:)
      • lucy_z Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 30.12.01, 23:03
        ość portalu: roe napisał(a):
        >
        > > Wpadłem na wasze forum....a tu taka nuda, wasze wypowiedzi.... zasnąć mozn
        > a,
        > > zajrzyjcie do nas Rzeszów - tu to się dzieje!

        No to dzisiaj wpadłam na to rzeszowskie forum. No i tam rzeczywiście się
        dzieje...... Jeden drugiego tylko obraża, wyzwiska, poniżanie...... To ja już
        wole te nasze chwilowo nudne forum:)))) Myślę, że już po świętach się
        uaktywni?????
        • alterego Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 01.01.02, 13:20
          Nie pierwsze to miejsce gdzie przeczytalem, "jakie to nudne forum, nie ma nic
          ciekawego..." i nie pierwszy raz wkurza mnie takie pisanie. Przeciez forum to
          nie gazeta czy ksiazka, ze ma dostarczac rozrywki i zabijac czas. Forum sie nie
          czyta, tylko na nim rozmawia. Skoro Roe uwaza, ze tu tak nudno - to niech
          napisze cos ciekawego, moze zrodzi sie ciekawa dyskusja. Swoja droga chyba
          wlasnie dlatego, ze brak u nas sporow, obrzucania wyzwiskami, nabijania
          rekordow w wysylaniu postow, nasze forum wydaje sie co niektorym nudne. Im
          pewnie wydaje sie tez nudny film, w ktorym brak "akcji". Definicje akcji znaja
          oni tylko z "filmow akcji", reszta kina w/g nich to nuda.
          • Gość: res Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... IP: *.stacje.agora.pl 03.01.02, 10:20
            Wystarczy spojrzec na wasze tematy - datek na KUL, snieg w Lublinie... nudy,
            nudy, nie chodzi o to aby obrzucac się pomyjami, ale czekam na ciekawą
            dyskusję, trochę sporów, mocna wymiana opinii... A jak narazie mam wrazenie, ze
            goszczą tu tylko studenci KUL (z całym szacunkiem) i poprawni bywalcy
            niedzielnych mszy. A może w Lublinie stać tylko na dostęp do internetu tzw.
            kler.
            • Gość: lucy_z Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... IP: 192.168.0.* 03.01.02, 11:25
              Gość portalu: res napisał(a):

              > Wystarczy spojrzec na wasze tematy - datek na KUL, snieg w Lublinie... nudy,
              > nudy, nie chodzi o to aby obrzucac się pomyjami, ale czekam na ciekawą
              > dyskusję, trochę sporów, mocna wymiana opinii... A jak narazie mam wrazenie, ze
              >
              > goszczą tu tylko studenci KUL (z całym szacunkiem) i poprawni bywalcy
              > niedzielnych mszy. A może w Lublinie stać tylko na dostęp do internetu tzw.
              > kler.

              Już jesteś niewiarogodny używając różnych nicków. Jeżeli nie jesteś stąd to co
              Cię obchodzi o czym tu piszemy???? A jeżeli jesteś jednak to podrzuć parę mądrych
              wątków, czekamy!!!!! I przestań się wymądrzać!!!!!!!
              • ronja Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 03.01.02, 11:27
                Swięta były.
                Normalnie odbywały się tu orgie i szaleństwa...
                • alterego Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 03.01.02, 15:21
                  Oczywiscie. A nasze dyskusje sa tak burzliwe i poruszaja tak ciekawe tematy na
                  granicy cenzury politycznej i obyczajowej, ze admin banuje wszystkie nasze
                  posty i zostawil tylko te klerykalne. Masz pecha, ze nie mozesz ich czytac. :-)
                  • ronja Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 03.01.02, 15:28
                    A ponadto raz w tygodniu urządzamy sobie sodomię i gomorię połączoną z rzezią
                    niewiniątek...

                    A jak chcesz przekleństw, to ja Ci mogę poprzeklinać, nie na Ciebie, broń Boże,
                    tak sobie a muzom:)
                    • drs Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 03.01.02, 19:59
                      Zagladam na forum Rzeszów i powiem szczerze niewiele tam ciekawego sie dzieje
                      no może poza opluwaniem sie oraz watkami secesyjnymi.Kazdy obcy ma prawo
                      zagladać na nasze forum,ale to nie znaczy,że ma prawo kogos pouczać czy
                      strofować,a jak sie nie podoba .......to zawsze moze wyłączyć internet.
                      • Gość: res Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... IP: *.stacje.agora.pl 04.01.02, 10:24
                        ...jestes niewiarygodny, ...używasz różnych nicków.., nie masz prawa nas
                        pouczać...Ale mi przygadaliscie. Nie obrażajcie sie ale troche was chce
                        podrażnić bo dobrze znam Lublin (studiowałem tu wiele lat) - po prostu uważam,
                        ze większość społeczności studenckiej w Lublinie to grzeczne chłopczyki i
                        dziewczynki, które co tydzień z dworców ładują się do autob i trajtków z
                        plecakami pełnymi kotletów, kapusty, pierogów aby w akademikach i na stancjach
                        zacząć swoje studenckie życie - które mija monotonnie na kółkach różańcowych i
                        w przeróznych KULowskich tworach.
                        • Gość: zbyszek Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... IP: 195.117.192.* 04.01.02, 11:07
                          a cóż takiego niezwykłego robią rzeszowscy studenci? Z takim samym prowiantem
                          pakuja sie do autobusów? (bo trolejbusy są tylko u nas i w Słupsku)
                          • ronja Res 04.01.02, 11:12
                            No, uwłaczyłeś hucznemu studenckiemu życiu, jakie prowadziłam.
                            Jest parę miejsc w Lublinie, gdzie spluwają na widok mojego towarzystwa i są
                            kanjpy, które mojego rocznika z mojego roku studiów nie wpuszczają do środka!
                            Śmiertlenie obrażona posądzeniem o moralność i kółka różańcowe R.:)
                            • Gość: laser Re: Res IP: *.devs.futuro.pl 04.01.02, 11:35
                              ronja napisał(a):

                              > No, uwłaczyłeś hucznemu studenckiemu życiu, jakie prowadziłam.
                              > Jest parę miejsc w Lublinie, gdzie spluwają na widok mojego towarzystwa i są
                              > kanjpy, które mojego rocznika z mojego roku studiów nie wpuszczają do środka!
                              > Śmiertlenie obrażona posądzeniem o moralność i kółka różańcowe R.:)

                              To widzę Ronju,że niezły gagatek z Ciebie... (:o)
                              • ronja Re: Res 04.01.02, 11:37
                                no to Ci jeszcze Laserku zdradzę, ze studiowałam na KUL-u...
                                Buziaki z okazji śniegu za oknem i nowego roku!
                        • lucy_z Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 04.01.02, 17:27
                          Gość portalu: res napisał(a):

                          > ...jestes niewiarygodny, ...używasz różnych nicków.., nie masz prawa nas
                          > pouczać...Ale mi przygadaliscie. Nie obrażajcie sie ale troche was chce
                          > podrażnić bo dobrze znam Lublin (studiowałem tu wiele lat) - po prostu uważam,
                          > ze większość społeczności studenckiej w Lublinie to grzeczne chłopczyki i
                          > dziewczynki, które co tydzień z dworców ładują się do autob i trajtków z
                          > plecakami pełnymi kotletów, kapusty, pierogów aby w akademikach i na stancjach
                          > zacząć swoje studenckie życie - które mija monotonnie na kółkach różańcowych i
                          > w przeróznych KULowskich tworach.

                          Ha, ha:) Ja czułam tę prowokację, czułam, że z jakiegoś powodu tu przychodzisz;)
                          A tu widzę, że z sympatii ale też żeby się podroczyć:((
                          Tu są sami sympatyczni ludzie i nie tylko studenci:) Czy Ty należałeś do tych
                          grzecznych chłopczyków, że tylko z tej strony znasz studentów, hm??????
                          Jedni są grzeczni i się uczą a drudzy się bawią.... ale też z umiarem, jak to w
                          życiu......A te biedne matczyska szykują im te wałówki bo z czego ten student by
                          się utrzymał??? Z tego lichego stypendium???? Pozdrawiam:)
                          Ps. Przychodź, przychodź tylko podrzucaj fajne nowe wątki ;)))
                          • empi Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 06.01.02, 11:38
                            okazuje się,że 3/4 prawobrzeżnej od Wisły strony Polski studiowało w Lublinie.
                            Potem poniosło kaganek oświaty dalej. Teraz wszyscy oni by nas pouczali, mimo
                            tego to jest fajne. Jednak mają do nas i do Lublina sentyment. To o czymś
                            świadczy.
    • burbundia Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 06.01.02, 19:47
      nie musicie tu wcale być jak komuś się cos nie podoba to niech po prostu no
      wiecie
      • kharim Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 07.01.02, 12:14
        Nie jest tak żle, jak coś kogoś nudzi to może nie uczestniczyć.
        Myślę, że Wasze forum jest stosunkowo spokojne i zrównoważone w stosunku
        np do warszawskiego, krakwskiego czy innych ale to nie znaczy że jest nudne.
        Poza tym jakoś mniej tu wulgaryzmów, agresji i głupich komentarzy. I jakoś tak pogodniej u Was
        • ronja Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 07.01.02, 12:16
          Ach, jak ciesza takie słowa...:)))))))))
          • lucy_z Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 07.01.02, 12:20
            ronja napisał(a):

            > Ach, jak ciesza takie słowa...:)))))))))

            No właśnie:)))))) Balsam na serce;))))
            Zapraszamy Cię tu serdecznie!!!!!!!
          • kharim Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 07.01.02, 12:20
            O widzisz -taki komentarz jak Twój to jest właśnie ta pozytywna różnica, dla której pozwolę
            sobie od czasu do czasu odwiedzić Lubelskie Forum (jestem związany z Lublinem, mimo że
            już tu nie mieszkam i bywam tylko przelotem)
            • lucy_z Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 07.01.02, 12:36
              kharim napisał(a):

              > O widzisz -taki komentarz jak Twój to jest właśnie ta pozytywna różnica, dla k
              > tórej pozwolę
              > sobie od czasu do czasu odwiedzić Lubelskie Forum (jestem związany z Lublinem,
              > mimo że
              > już tu nie mieszkam i bywam tylko przelotem)

              A żebyś Ty wiedział ile tu osób pisze nie mieszkających obecnie w Lublinie;)))
              W tej chwili widzę trzy takie osoby, Ty jesteś czwarty :))))
              Pozdrawiam Cię i bądź z nami:)))))))
              • ronja Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 07.01.02, 12:41
                Ja też już tu nie mieszkam, ale na zawsze pozostanę wierna w patriotyzmie
                lokalnym Lublinowi!!!!!
                Przyjeżdzam najczęściej, jak się da!!!
              • lucy_z Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 07.01.02, 12:48
                lucy_z napisał(a):

                >
                A żebyś Ty wiedział ile tu osób pisze nie mieszkających obecnie w Lublinie;))
                > )
                > W tej chwili widzę trzy takie osoby, Ty jesteś czwarty :))))
                > Pozdrawiam Cię i bądź z nami:)))))))

                A właśnie doszła piąta osoba, która nie mieszka a tu już jest:)))
                Witaj Polu:)))))
                I ja piszę o osobach w tej chili tu przebywających:)))))
                • ronja Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 07.01.02, 12:55
                  Lucy!!!!!!
                  Nie opuszczaj się w nabijaniu postów Świdnikowi!
                  Idolem wśród miast jest dla mnie Mielec!:)))
                  • lucy_z Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... 07.01.02, 13:14
                    ronja napisał(a):

                    > Lucy!!!!!!
                    > Nie opuszczaj się w nabijaniu postów Świdnikowi!
                    > Idolem wśród miast jest dla mnie Mielec!:)))

                    O choroba, Ronju, no masz rację;))) Ale my dwie cóż możemy zdziałać?????
                    Ale i tak, zauważyłaś, że w porównaniu do Chełma to jesteśmy d o b r e, nie;))))
                    Przecież tamto forum na nas się opiera ;)))) Ale jestem dumna ;)))
                • Gość: Pola Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... IP: *.extern.kun.nl 07.01.02, 13:04
                  > A właśnie doszła piąta osoba, która nie mieszka a tu
                  już jest:)))
                  > Witaj Polu:)))))
                  > I ja piszę o osobach w tej chili tu przebywających:)))))
                  Witam witam, ale juz znikam, na troszke, leceeee ne
                  poczteee ;)))))))
                  • Gość: zenek Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM- do ronji IP: 10.128.133.* 08.01.02, 09:03
                    Co ci sie w Mielcu nie podoba?
                    • lucy_z Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM- do ronji 08.01.02, 09:14
                      Gość portalu: zenek napisał(a):

                      > Co ci sie w Mielcu nie podoba?

                      Hej! Ponieważ Ronja pisała do mnie więc ja odpowiem. Jej właśnie Mielec się
                      podoba,nieduże miasto, przyznasz, a ma dużo postów:)
                      Jak Ronja przyjdzie to wyrazi swoje zdanie.
                    • ronja Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM- do ronji 09.01.02, 14:21
                      Nic! To znaczy wyszystko mi się podoba! Mielec jest dla mnie wzorem aktywności
                      internautów-forumowiczów!
                      Czy groźba ujrzenia nagle w lustrze swego oblicza z podbitym okiem rozwiała się?
                      • ronja Lucy 09.01.02, 14:29
                        Dzięki wielkie za obronę!:)
                        • eor Re: Ronja 09.01.02, 14:42
                          Nie ujmac zaslug Lucy, zapewniam Ronju, ze gdyby przyszlo co do czego, szybciej
                          dalbym sobie trzustke wyrwac niz dopuscil do Twojego podbitego oka. Jakby co,
                          krzycz, a stane ante portas z armia reniferow:)))))
                        • Gość: lucy_z Re: Lucy IP: 192.168.0.* 09.01.02, 15:13
                          ronja napisał(a):

                          > Dzięki wielkie za obronę!:)

                          Hej Ronjeczko:))))) Pamiętając o tym co wcześniej pisałaś, wrzuciłam pościk na
                          nasze małe forum;)))) Ale my jesteśmy, no, no!!! Całe miasto na nas się opiera;))
                          Reszta pewnie nie wie o co chodzi;) Pa
                          Nie mam czasu, zadałam sobie roboty i robię skomplikowaną ale smaczną potrawę:)
                          Oblizujcie się ;))))
                          • Gość: Ronja Lucy i Eor IP: 212.244.252.* 09.01.02, 15:21
                            Hoho, jakbym tera nie udwała ze pracuję, też bym coś gotowałą:(((
                            Eorku, oodpowiedz mi na ważkie pytanie: Czy ja mam portasy, czy nie?:)))
                            Najsampierw sama bym stanęła z mieczem w dłoni!
                            • eor Jasno widze 09.01.02, 15:29
                              Masz portasy, Ronju. W paski. Prawda? Ja co prawda jasno widze, ale mgla
                              straszna po drodze do Ciebie :))))

                              Luciu, co to za potrawa, chcialbym sie jakos konkretne oblizac.

                              I na koniec gdzie to jest forum Swidnik????????????????
                              • ronja Re: Jasno widze 09.01.02, 16:02
                                W miejskich forach ten nasz ukochany Świdnik...
                                Portasy mam czarne, choć z deka dziś ubłocone, bo wyrżnęłam w drodze do pracy...
                              • Gość: lucy_z Re: Co z tego wyjdzie- nie wiadomo;))) IP: 192.168.0.* 09.01.02, 16:24
                                eor napisał(a):

                                > Masz portasy, Ronju. W paski. Prawda? Ja co prawda jasno widze, ale mgla
                                > straszna po drodze do Ciebie :))))
                                >
                                > Luciu, co to za potrawa, chcialbym sie jakos konkretne oblizac.
                                >
                                > I na koniec gdzie to jest forum Swidnik????????????????

                                :))))) To jest takie coś z takim czymś, ha, ha:))))
                                Niby zpiekanka ale nie zapiekanka bo się dusi a nie zapieka. Różne różności się
                                przeplata z ziemniaczkami jak np boczek wędzony, pomidorki, ogórki, cebula,
                                czosnek, kiełbasa, to się dusi na oliwce, z pieprzem, solą oczywiście,
                                przyprawami jak kto lubi, zapach jest przedni a co z tego "wyndzie" to się okaże
                                w praniu bo pierwszy raz to robię i jeszcze nie jest gotowe. Nie wiem czy by Ci
                                smakowało bo pisałeś, że nie lubisz kiełbasy, ot co:)))))))
                                • eor Re: Co z tego wyjdzie- nie wiadomo;))) 09.01.02, 17:01
                                  Ale robisz to warstwami - ziemniaki, roznosci, ziemniaki, ser, czy cokolwiek
                                  tam - czy tez jeden wielki Mischung?????
                                  • lucy_z Re: Co z tego wyjdzie- nie wiadomo;))) 09.01.02, 17:19
                                    eor napisał(a):

                                    > Ale robisz to warstwami - ziemniaki, roznosci, ziemniaki, ser, czy cokolwiek
                                    > tam - czy tez jeden wielki Mischung?????

                                    Eorku:) Warstwami! Najpierw warstwa boczku przysmażona na oliwie, na dnie a
                                    póżniej ziemniaczki,z pieprzem, solą, przyprawami itd co masz, wszystko w
                                    plasterkach, i znowu ziemniaczki i znowu coś innego. Wyszły trzy warstwy
                                    ziemniaków, ostatnia na górze. Jak zacznie mocno skwierczeć to trzeba dodać
                                    troszkę wody, pod przykrywką, na małym gazie. Sera nie dawałam ale chyba by można
                                    dać. Właśnie zjadłam, bardzo dobre:)))) Kiełbasy się nie czuje;) :)))
                      • Gość: zenek Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM- do ronji IP: 10.128.133.* 10.01.02, 01:49
                        ten twoj tekst to prawde moiwąc o kant dupy otłuc. takie teksty to ja słyszałem
                        wielokrotnie od głupich dup z Kulu. Napisz cos bardziej treściwszego żebym miał
                        nad czym się pastwić. A twoja odpowiedż to jak całe to lubeslie forum: srutu
                        tutu majtki z drutu, nudaaaaaaaaaa!!!!!!!! najnudniejsze forum w kraju.
                        jesteście bez jaj, bo jaja wyjechały do W-wy.
                        • ronja Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM- do ronji 10.01.02, 07:54
                          Ależ ja też wyjechałam do Warszawy...
                          Ale uważam, ze dużo fajnych ludzi zostało w Lublinie.
                          Nie da sie powiedzieć, że gdzieś jest wiecej faknych ludzi, a gdzieś mniej.
    • Gość: res 2 SŁOWA OD AUTORA IP: 10.1.18.* 09.01.02, 14:12
      Na Lublin patrze z sentymentem, studiowałem tu wiele lat, ale to co zawsze
      troche mnie denerwowało (w społeczności akademickiej) to pewnego rodzaju
      polaryzacja, tzn.:
      85 % studentów to właśnie te grzeczne dziewczynki i chłopczyki z pecakami
      pełnymi cielęciny, kartofli i płodów rolnych,
      15% to wiecznie nietrzeźwi i przeraźliwie głośne dzieciaki przez których 5 lat
      akademikowego życia to horror (spałem w sumie może po 4 godz. dziennie).

      I tylko brakowało mi tego "środka" - prawdziwej społeczności akademickiej.
      Napiszcie, może już teraz inaczej wygląda Lublin.
      • Gość: Wulf Re: 2 SŁOWA OD AUTORA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 22:24
        To znów ja - Wulf - tym razem znów z Krakowa (rano byłem jeszcze w Warszawie)
        Jak widzicie znów metodą Wulfa "odskoczyłem" - teraz kłapnę zębami
        (kolejnosć powinna być odwrotna - ale niech tam ...)
        Ale do rzeczy : piszesz że za twoich (stosunkowo dawnych) czasach
        85 % studentów w lublinie to byli ugrzecznieni "chłopcy i dziewczęta"
        a 15 % nigdy nie trzeżwiało, dając wyraz swojemu stanowi dzilim rykiem.
        A ty byłeś ulizany czy pijany ? Bo myślę, że były jeszcze inne grupy.
        Przynajmniej za moich czasów (już nie tak dawnych) byli jeszcze pracowici
        z talentem (czasem pili a czasem nosili wałówkę) a także "odjazdowi" (też z
        talentem i też pili i też wozili bigos) czyl tacy co mieli swoje zainteresowania
        i swój świat w małych grupkach (literatura skandynawska, teatr Mądzika, aeroklub
        w Świdniku itp) Także było też inaczej niż piszesz ale trzeba było sobie zadać
        wysiłku żeby do niektórych grup dotrzeć, czy nawiązać kontakty z niektórymi
        ludźmi.

        Ale masz rację - środowisko studenckie w Lublinie jest bardzo słabo
        zorganizowane
        1) Środowisko studenckie jest słabe bo nie ma się wokół czego zorganizować
        - misto jest pod tym względem cieniutkie i nic nie oferuje - brak masówki
        pozostają nadal małe grupki "odjazdowych"
        2) nastwienie studentów na najszybsze załapanie się z jakąś pracę (o co w
        Lublinie nie najłatwiej) - efekt : brak czasu na myślenie głębsze niż 8
        złotych/godzinę
        Te dwa punkty w powiązaniu dają efekt słabego środowiska : jeśli szukasz czegoś
        "głębszego" musisz polegać na małych grupkach pasjonatów







        • freon Re: 2 SŁOWA OD AUTORA 09.01.02, 22:38
          Brawo Wulf. W pelni sie z Toba zgadzam. Miasto nie daje zbyt wielu mozliwosci,
          knajp jak na lekarstwo, kin wcale nie ma (Eor wpisz ten swoj postulat do watku
          vox populi...), teatrow alternatywnych na peczki, ale gdzie one sa, no gdzie?
          Nie zauwazylam, zeby na ulicach miasta wiosna czy latem odbywaly sie jakies
          spektakle, akcje, happeningi, koncerty i wystawy. Dodatkowo wielu studentow to
          mieszkancy okolicznych miejscowosci i wiosek i jesli mnie teraz czytaja, to
          prosze niech sie nie obraza, ale okolice te nie sa zbyt bogate i nie ma tam
          tradycji wychodzenia, dzialania i innych szalenstw niz impreza w waskim gronie.
          A stymulacja intelektualna dosc rzadka. Trzeba byc wybitna jednostka (i takie
          tezbywaja). Brakuje przykladu, brakuje wiec dzialania. Podejrzewam, ze to
          bedzie sie napedzac. Byla za moich czasow grupa bardzo interesujacych ludzi,
          ktorzy cos robili, tworzyli, organizowali i nawet jesli niewiele im wychodzilo,
          to starali sie. Nie wiem, czy teraz ktos sie stara, ale kiedy przyjezdzam do
          Lublina, nic sie tam ciekawego nie dzieje.
          • ronja Re: 2 SŁOWA OD AUTORA 10.01.02, 07:59
            Dla mnie mój klub jeździecki był całym światem. Fakt, że odchodziło tam
            straszne picie, ale spedzałam tam pół tygodnia, wyjeżdżajac czasami na zajęcia
            i to też z obłędem w oczach. Żyć bez tego nie mogłam i koniec studiów
            odcierpiałam jak odwyk. Bolało.
            Myslę, ze wielu ludzi znajduje sobie coś takiego i o tym się nawet nie słyszy.
            Czy w zwiazku z tym kwalifikują się do tych odjazdowych, czy ulizanych?
            • freon Re: 2 SŁOWA OD AUTORA 10.01.02, 13:32
              Cóż, różne są potrzeby, ważne jest żeby każdy miał możliwość realizowania
              swoich potrzeb i nie musiał się ograniczać do zamkniętego pokoju. Do tego
              potrzeba woli samych zainteresowanych, pomysłowości i możliwości realizacji
              swoich pomysłów. Z różnych powodów w lubelskim środowisku akademickim często
              brakuje wszystkich trzech.
              • Gość: res Re: 2 SŁOWA OD AUTORA IP: 10.1.18.* 11.01.02, 11:11
                Dążę jeszcze do jednego: studiując w lublinie miałem wrażenie, ze to dziwne
                srodowisko naukowo-studenckie miało w sumie o sobie b. wysokie mniemanie:

                o poziomie swojej wiedzy, wspaniałości lubelskiego ośrodka akademickiego,
                przechwalaniu sie, ze tylko w lublinie sa 2 uniwersytety i w ogóle patrzeniu z
                wyższością na takie miasta (i ośrodki akademicki) jak mój rodzinny rzeszów.
                Tymczasem musze stwierdzić, ze po powrocie z lublina nie odczułem jakiejś
                wielkiej przepaści naukowej, kulturalnej, akademickiej miedzy rzeszowem a
                lublinem. I na prawde uważam, ze w moim rodzinnym mieście żyje się znacznie
                łatwiej (Pod różnymi względami).
                Mimo to pozdrawiam cały Lublin
                • lucy_z Re: 2 SŁOWA OD AUTORA 11.01.02, 11:38
                  Gość portalu: res napisał(a):

                  I na prawde uważam, ze w moim rodzinnym mieście żyje się znacznie
                  > łatwiej (Pod różnymi względami).
                  > Mimo to pozdrawiam cały Lublin

                  I my Cię pozdrawiamy. Dobrze, że żyje Ci się dobrze;))))) Nie ma nic gorszego
                  jak niezadowolony człowiek;)
                  Ale troszkę nas jednak lubisz skoro tu zaglądasz?????
                  Zapraszamy:)))
                  • Gość: Ronja Re: 2 SŁOWA OD AUTORA IP: 212.244.252.* 11.01.02, 11:54
                    wiesz co?
                    Ja skończyłam studia półtora roku temu. Wówczas studenci byli zdołowani
                    poziomem swojej wiedzy i możliwosciami w porównaniu z Warszawą, np.
                    Choć podnosiliśmy sie na duchu jak mogliśmy!:)
                    • Gość: zenek Re: 2 SŁOWA OD AUTORA - do Ronji IP: 10.128.133.* 11.01.02, 16:31
                      Może źle zrozumiałem Pani post dot. poziomu wykształcenia który nabywa się w
                      Lublinie. Zrozumiałem że nie jest on wysoki, jeśli jest inaczej, przepraszam. Z
                      własnego doświadczenia, jako absolwent WPiA UUMSC, muszę stwierdzić że wiedza
                      którą nabyłem w trakcie studiów była o niebo wyższa niż poznanych ludzi po
                      prawie na UW. Może to zabrzmi śmiesznie, ale moim zdaniem nie znali
                      podstawowych pojęć prawniczych, o paremiach rzymskich nawet nie ma co
                      wspominać. Najlepszym przykładem mego wywodu jest takie zdarzenia: pewna osoba
                      po UMSC zdawała na aplikację notarialną do W-wy. Zdała z przewagą około 60 pkt
                      nad drugą osobą (mniej więcej to było tak, że na 200 możliwych punktów miała
                      około 180 i jeszcze paru, natomiast druga osoba około 120 z ogonkiem). Jak
                      powiedział prezes Izby to prostu była przepaść wiedzy. Tak więc moim zdaniem
                      nie ma powodu do wstydu, absolwenci WPiA UMCS.
                      • ronja Re: 2 SŁOWA OD AUTORA - do Ronji 14.01.02, 08:24
                        Nie przeczę, ja tylko stwierdzam nastroje, które przewijały się przez
                        środowiska studenckie. A miałam do czynienia z ludźmi z wszystkich uczelni z
                        Lublina. Nigdy bym nie podała w wątpliwość inteligencji i poziomu jednostek
                        studiujących w Lublinie. Zastanowiłam się nad podejściem do życia znajomych.
                        Dalekie było od optymizmu...
                        A co do poziomu prawa UMCS świetnie się w opiniach o nim samych absolwentów
                        orientuję, mam własne zdanie - i nigdy bym się nie wciągnęła w dyskusję na ten
                        temat. To nie znaczy że podawałbym w wątpliwość ten poziom. Wręcz przeciwnie.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: res Re: 3 SŁOWA OD AUTORA IP: 10.1.18.* 15.01.02, 13:56
                          Tylko nie mówcie (absolwenci lubelskich uczelni), ze szukając pracy w większych
                          ośrodkach - a przede wszystkim w Warszawie traktowali was tak samo jak
                          absolwentów np. Uniw Warsz. Moze tego nie mówi się wprost, ale 80% Warszawiaków
                          patrzy z dużą wyższością na absolwentów uczelni z mniejszych ośrodków. Chyba,
                          że - tak jak podaje przedmówca - ktoś z Lublina jest naprawde wybitny - to
                          wtedy kiwają głowami: “no, no... wspaniale, ale jaką Pan uczelnie skonczył??”
                          • Gość: edek Re: 3 SŁOWA OD AUTORA IP: 10.1.18.* 15.01.02, 14:02
                            Warszawa to mieszanka sobizmu, dresiarzy, yapiszonów i napływowej klasy
                            robotniczej
                            • eor Re: 3 SŁOWA OD AUTORA 15.01.02, 14:13
                              Gość portalu: edek napisał(a):

                              > Warszawa to mieszanka sobizmu, dresiarzy, yapiszonów i napływowej klasy
                              > robotniczej

                              Innymi slowy niczym nie rozni sie od innych miast polskich. Skala tylko inna...
    • Gość: res TAK NAPRAWDĘ... IP: 10.1.18.* 15.01.02, 14:00
      ...to wasze lubelskie forum wcale nie jest takie nudne!
      Po prostu chcialem sprowokowac dyskusję.
      • Gość: Paul Prowokatorzy sa wsrod nas ;-)! IP: *.proxy.aol.com 15.01.02, 15:37
        Gość portalu: res napisał(a):

        > ...to wasze lubelskie forum wcale nie jest takie nudne!
        > Po prostu chcialem sprowokowac dyskusję.

        No i kurwa sprowokowales. Co za facet pomyslalem, co za facet...... Jak
        dorosne, tez chce byc taki jak ty. Lacze wyrazy szacunku i wspolczucia. Pa,
        pa...
        Pawelek-Diabelek ;->
        • Gość: res Re: Prowokatorzy sa wsrod nas ;-)! IP: 10.1.18.* 17.01.02, 15:52
          Pwelek, a fe nie ladnie przeklinac!!
          • lucy_z Re: Prowokatorzy sa wsrod nas ;-)! 17.01.02, 16:07
            Gość portalu: res napisał(a):

            > Pwelek, a fe nie ladnie przeklinac!!

            Witaj :))) Bywasz u nas codziennie?????? Dlaczego mało się odzywasz????
          • Gość: Paul Zgorszeni sa wsrod nas ;-)! IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 16:43
            Gość portalu: res napisał(a):

            > Pwelek, a fe nie ladnie przeklinac!!
            Resek, a fe nie ladnie prowokowac!! Pamietaj, zawsze myj raczki przed wyjsciem z
            ubikacji. I oczywiscie pisz czesciej. Pa, pa... Twoj
            Pawelek-Diabelek ;->

      • def-lora-tor Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 11:25
        Roe czyli Res, przeglądam Twoje posty i dochodze do wniosku, że chyba jakiś
        kompleks malutki masz. Najpierw sugerujesz, że jest nudno, później się
        zwierzasz, że przez tych, co byli rozrywkowi tylko po 4 godzinki sypiałeś w
        czasach lubelskich; dalej, że rzeszowscy studenci mają wysokie mniemanie o
        sobie, aż dochodzisz do wniosku, że wcale tu nie jest tak nudno... Schizofrenia?
        Acha, nie przedstawiłem się.A tu wszystko jest takie correct;-) Jestem ze
        snobistycznej Warszawy ale chwilowo w Lublinie (głównie w przeuroczej knajpce
        Rejs na Racławickich, BTW, polecam:-)
        • Gość: ponury Re: TAK NAPRAWDĘ... IP: *.lublin.pl 24.01.02, 11:31
          Tak bym chciał się z komś pokłócić...
          • def-lora-tor Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 12:33
            Gość portalu: ponury napisał(a):

            > Tak bym chciał się z komś pokłócić...
            Musisz podać powód, np. po jaką cholere w ogóle wchodzisz na to Forum jeśli masz
            tak nieczyste intencje (jest od razu zabarwienie emocjonalne dzięki "cholerze";-)?
            Poza tym nie zgadzam się z Twoim nickiem. W tym pięknym mieście, w tym pieknym
            kraju nie można być "ponurym"!
          • lucy_z Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 12:52
            Gość portalu: ponury napisał(a):

            > Tak bym chciał się z komś pokłócić...

            Ze mną się nie pokłócisz, bo jestem niespotykanie spokojny człowiek ale jak
            ktoś mi coś to........:)
            Jak masz zły nastrój to zaśpiewaj, jest taki wątek;)
            • def-lora-tor Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 13:59
              A jak ponury, powiedzmy, pracuje na poczcie, w okienku i nagle zacznie sobie
              śpiewać to myślisz, że mu się humor poprawi? Jeden klient podchodzi, ponury
              śpiewa sobie "sępie mił,ości"...Wyobrażasz sobie reakcję? Jeszcze go z roboty
              wywalą... Wtedy to dopiero bedzie ponury.
              • lucy_z Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 14:21
                def-lora-tor napisał(a):

                > A jak ponury, powiedzmy, pracuje na poczcie, w okienku i nagle zacznie sobie
                > śpiewać to myślisz, że mu się humor poprawi? Jeden klient podchodzi, ponury
                > śpiewa sobie "sępie mił,ości"...Wyobrażasz sobie reakcję? Jeszcze go z roboty
                > wywalą... Wtedy to dopiero bedzie ponury.

                Nie wywalą:))) Do ludzi uśmiechniętych wszyscy się uśmiechają i do spiewających
                też:)) Coś takiego czytałam:
                " gdzie słyszysz śpiew, tam leć, tm dobrzy ludzie mieszkają,
                źli ludzie, wierzaj mi, nigdy nie śpiewają" :)))))))
                • Gość: ponury Re: TAK NAPRAWDĘ... IP: *.lublin.pl 24.01.02, 14:29
                  Nie wywalą, nie wywalą, śpiewać każdy może. a na poczcie nie chciałbym
                  pracować. Chcecie się pokłócić?....
                  • ronja Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 14:37
                    Nie, ale jak chcesz mozemy Ci po ojcowsku wlać!:)))
                    • lucy_z Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 14:40
                      ronja napisał(a):

                      > Nie, ale jak chcesz mozemy Ci po ojcowsku wlać!:)))

                      Ronju:)))) Tobie też bo się zaniedbujesz ;)))))
                    • Gość: ponury Re: TAK NAPRAWDĘ... IP: *.dw.lublin.pl 24.01.02, 14:41
                      Nie, to nie...
                      Chcecie się...?
                      albo nie...
                      • freon Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 14:50
                        O! Ponury się pojawił. Jak miło. I na dodatek siedzi w okienku na poczcie.
                        Widziałam dzisiaj takiego jednego ponurego w okienku. Chyba pójdę jeszcze raz
                        na pocztę przyjrzeć mu się.

                        Pozdrowienia :o)
                        • lucy_z Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 14:55
                          freon napisał(a):

                          > O! Ponury się pojawił. Jak miło. I na dodatek siedzi w okienku na poczcie.
                          > Widziałam dzisiaj takiego jednego ponurego w okienku. Chyba pójdę jeszcze raz
                          > na pocztę przyjrzeć mu się.
                          >
                          > Pozdrowienia :o)

                          Ha, ha, ha:))) A przypadkiem nie śpiewał??????? Tylko się z nim nie kłóć!!!!!!:)
                          • ronja Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 15:13
                            ja się nie zaniedbuję, tylko pechowo wpadam tu, gdy nikogo niema, a wszyscy
                            gadaja, gdy mnie ni ema...
                            • lucy_z Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 15:18
                              ronja napisał(a):

                              > ja się nie zaniedbuję, tylko pechowo wpadam tu, gdy nikogo niema, a wszyscy
                              > gadaja, gdy mnie ni ema...

                              No tak, już widziałam:))) Ale jeden wątek opuściłaś??? Ja też dzisiaj wpadam z
                              dużymi przerwami bo jestem zajęta:)
                              • ronja Re: TAK NAPRAWDĘ... 24.01.02, 15:24
                                A który...?
                                Zaraz sprawdzę!
                                • Gość: res Re: TAK NAPRAWDĘ... IP: 10.1.18.* 25.01.02, 12:16
                                  Ale ta wasza dyskusja żenująca, powiedzcie coś ciekawego w końcu!!
                                  • Gość: lucy_z Re: TAK NAPRAWDĘ... IP: 192.168.0.* 25.01.02, 12:29
                                    Gość portalu: res napisał(a):

                                    > Ale ta wasza dyskusja żenująca, powiedzcie coś ciekawego w końcu!!

                                    Ha, ha;))) Przyszedłeś do nas pogadać????? Chodź, zapraszamy!!!!! Im nas więcej,
                                    tym lepiej ;)
                                    • def-lora-tor Res, Odkryj sie 25.01.02, 18:12
                                      Roe czyli Res, przeglądam Twoje posty i dochodze do wniosku, że chyba jakiś
                                      kompleks malutki masz. Najpierw sugerujesz, że jest nudno,
                                      później się
                                      zwierzasz, że przez tych, co byli rozrywkowi tylko po 4 godzinki
                                      sypiałeś w
                                      czasach lubelskich; dalej, że rzeszowscy studenci mają wysokie
                                      mniemanie o
                                      sobie, aż dochodzisz do wniosku, że wcale tu nie jest tak
                                      nudno... Schizofrenia?
                                  • Gość: Paul Re: TAK NAPRAWDĘ... IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 18:37
                                    Gość portalu: res napisał(a):

                                    > Ale ta wasza dyskusja żenująca, powiedzcie coś ciekawego w końcu!!
                                    Jezdes dupi jag pies s lewej noggi i maz wszy jak ruzkie czolgi, o. Lacze wyrazy
                                    szacunku,
                                    Paul

                                    • Gość: res Re: TAK NAPRAWDĘ... IP: 10.1.18.* 26.01.02, 13:59
                                      Fajnie do was czasem wpaść i znaleść się w jakimś dziwnym absurdalnym
                                      świecie... po prostu nic nie rozumiem z tych dyskusji, nie wiem gdzie ona
                                      podąża.
                                      • Gość: Kuba Re: TAK NAPRAWDĘ... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 00:36
                                        Nie rozumiesz czy może nie chcesz zrozumieć?
                                      • def-lora-tor Re: TAK NAPRAWDĘ... 28.01.02, 13:38
                                        Gość portalu: res napisał(a):

                                        > Fajnie do was czasem wpaść i znaleść się w jakimś dziwnym absurdalnym
                                        > świecie... po prostu nic nie rozumiem z tych dyskusji, nie wiem gdzie ona
                                        > podąża.

                                        Czuję sie wywołany do tablicy.
                                        Az dwa razy napisałem o niezrozumieniu właśnie, bo zdaje się, że koncentrujesz
                                        się na wsadzaniu kija w mrowisko. Ale z bardzo bezpiecznej odległości i jak tylko
                                        dystans się zmienia to zbierasz zabawki i mówisz, że nie wiesz o co cho...

                                        Nieładnie, nieładnie.

                                        Wprost się chcemy dowiedzieć, co można fajnego zrobić, żeby na naszym forum nie
                                        było nudno. Daj nam radę, rozbaw! Przecież juz nasz premier (niemalże wszystkich
                                        Polaków;-) z błyskiem szelmowskim mówił, że nie ważne jak mężczyzna zaczyna,
                                        ważniejsze - jak kończy.
                                        • def-lora-tor Re: TAK NAPRAWDĘ... 28.01.02, 13:39
                                          To do Res'a oczywiście.
    • Gość: THKS Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 14:49
      CHYBA U NAS JEST CIEKAWIEJ PRZYNAJMNIEJ JEZELI CHODZI O MIASTO DAJ LUDZIOM
      CIEKAWY TEMAT A ZAWSZE BEDZIE O CZYM ROZAWIAC!
      • Gość: res Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... IP: 10.1.18.* 05.02.02, 15:09
        Co tam u was w Lublinie?? KUL jeszcze stoi?? Słyszałem, ze na Racławickich
        wycieli drzewa?? Hańba!
        • Gość: Kazy Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... IP: *.proxy.aol.com 06.02.02, 02:55
          Gość portalu: res napisał(a):

          > Co tam u was w Lublinie?? KUL jeszcze stoi?? Słyszałem, ze na Racławickich
          > wycieli drzewa?? Hańba!

          Cichhhhhhoooooo szzzzzzzzzzzzaaaaaaaaaa, wszyscy spia, nie budzic!!!!!!!
          • Gość: d Re: LUBELSKIE NUDNE FORUM... IP: 10.1.18.* 11.02.02, 13:32
            Lublin ok
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka