Dodaj do ulubionych

Lublin metropolią?

14.03.08, 22:52
Nie bądzmy śmieszni....w lublinie nic nie można albo się z czym z
pózniamy(norma bez konsekwencji) albo coś tracimy albo nagle okazuje
się że mogliśmy coś zrobić ale ktoś nas ubiegł.Nie jesteśmy i nie
będziemy metropolią.Nie mamy dróg ani lotniska, nie mamy inwestorów
a proponowana strefa to kropla w morzu(brak flagowego inwestora
ktory zaproponuje minimum 1 tys miejsc pracy), nie mamy flagowych
imprez kulturalno-komercyjnych...a mogłyby być nimi np dni
studenckie i dni lublina, nie mamy flagowych zespołów
sportowych...ręczna kobieca jest wyżej może od hokeja na
trawie.Właśnie padł żużel,na deskach jest kosz...Motor walczy o
życie ambicją.Nie mamy atrakcji historycznych żeby ściągnąć
tłumy.Jestesmy bierni,niekreatywni,leniwi i czekamy na cud...nie
mamy żadnych propozycji,boimy sie ryzyka i nowoczesności.Zamiast
budowac poprawiamy(baseny,stadion).Nie mamy atrakcji dla turystów
czy ludzi młodych..jedno multikino,brak mini golfa,dobrej ściany
wspinaczkowej,dobrych basenów i aquaparku..centrów rozrywki.Nie ma
żadnej koncepcji miasta która miasto by realizowało.Władza zajmuje
się bzdurami a powinna się zająć gospodarką lublina i tym co może
napędzić jego rozwój...Zamiast uzbrajania terenów pod
inwestycje,odważnych ruchow w sprawie sportu,placu litewskiego,pks-
u,zalewu mamy pozorowane działania.Cały czas patrzymy się na
innych,a nie robimy coś sami.Zamiast myśleć nowocześnie myślimy
zasciankowo.Nie jesteśmy metropolia jesteśmy zaściankiem.Metropolią
może być Trójmiasto,Warszawa,Wrocław,Poznań,Kraków,Katowice,Łódz....
Obserwuj wątek
    • robertw18 To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). 14.03.08, 23:33
      Gość użala się nad dolą "Motoru", a nie widzi arcybiskupstwa i dwu starych uniwersytetów oraz nie uwzględnia przeszłości miasta trybunalskiego związanego z początkami piśmiennictwa polskiego itd.

      To chyba ktoś bardzo młody. Czy jeszcze chadza w krótkich spodenkach lub dresach?

      Pozdr.


      • Gość: on1950 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). IP: 83.238.201.* 14.03.08, 23:44
        błąd kolego...jak widac wywodzisz się z nurtu skrajnie
        prawicowego...ps nie chodze w spodenkach ani dresach ani nie jestem
        młodzieniaszkiem...Dostrzegam natomiast siłę marketingu i wydarzeń
        kulturalno-sportoweych.Tak się składa że sport wyczynowy to
        gigantyczny nośnik nazwy miasta i tego jak miasto sobie radzi.To o
        czym piszesz to teksty dla strasznie małej grupy osób ktora
        interesuje się tym tematem.Co to ma wspólnego z promocją
        lublina?.Otwórz gazety,włącz tv ludzie interesują się tym czy mają
        gdzie pracować i za ile i jak moga spędzić wolny czas..spacer
        (zielen),bary,kina,baseny,rozrywka alabilard,ścianka,kręgle,zabytki
        historyczne.Żeby to zobaczyć musza tu dotrzeć.Drogi kolego niestety
        przestawiasz typowe zaściankowe myslenie....to nie lekcja
        historii.Po co jechac do Krakowa???? Miasto musi być poza tym
        widoczne w mediach...a jak jest widoczny lublin...protest przeciwko
        komórkom?
        • robertw18 Do słownika! Uczyć się! 15.03.08, 09:50
          Zanim się zachce poniżać (własne?) miasto, i przyklaskiwać tym, którzy chcą dalej je wyniszczać posługując się tym razem odpowiednio dobranym nazewnictwem (tzw. przypinanie łatki), lepiej sprawdzić znaczenia.
          Słownik Kopalińskiego (on-line, może sobie Rozmówca łatwo sprawdzić, nie potrzebuje nabywać książki) podaje:
          "
          " metropolia główne (pod wzgl. ekonomicznym, kulturalnym itp.) miasto kraju, prowincji; stolica; państwo imperialistyczne w stosunku do swych kolonii; prowincja kośc. obejmująca kilka diecezji pod zwierzchnością arcybiskupa-metropolity.

          Etym. - gr. metropolítes 'mieszkaniec metropolii' od metropólis 'miasto-państwo, które założyło kolonie; ojczyzna; stolica'; meter 'matka'; pólís, zob. polityka."

          Jak widać nie trzeba być skrajnie prawicowym ani żarliwie wierzącym żeby widzieć związek tego pojęcia z arcybiskupstwem.

          Według nieuczonych pojęć Rozmówcy zapewne jakiś Grodzisk Wielkopolski czy Wronki tudzież Zabrze są metropoliami, ale to głupstwo.
          Gadanina, którą powtarza za niezbyt mądrymi pismakami Rozmówca, w rodzaju jakichś tam "zespołów flagowych", to przekonujące może dla ogłupiałego pospólstwa. W podobny sposób urabia się umysłowość Afroamerykanów, żeby byli dumni z tego, iż wrzucają piłkę do kosza itp. Owszem, przyjemnie, gdy nasza drużyna wygrywa, ale to niezbyt istotne dla miasta, choć młodzieży może się to wydawać bardzo doniosłe (w końcu czym się młódź może wyróżnić jak nie sprawnością ciała?)
          Niech się rozmówca obudzi - Lublin nie będzie słynął ze swojego sportu! A może być metropolią! Sztokholm jest metropolią choć nie słynie z wyczynów sportowych, Wiedeń, Wenecja itd.

          Wyrobione przez pismaków, a nie oparte na wiedzy, myślenie przedstawia właśnie Rozmówca. To, że nie umieją wykorzystać zalet i przeszłości Lublina obecni władcy wynika również z takiego niedojrzałego i prostackiego myślenia o Lublinie.

          W jednym rozmówca ma słuszność - że Lublin powinien być miejscem, gdzie się wygodnie i ładnie żyje w spokoju i korzystając zarówno z dobrodziejstw przyrody (drzewa) jak i kultury.
          Inne wywody Rozmówcy mocno trącą zaściankiem... czy raczej myśleniem ludowym (które najbardziej przemawia do niezbyt wyuczonych "blockers").

          Pozdr.

          • Gość: krzysiek Re: Do słownika! Uczyć się! IP: *.szczecin.mm.pl 16.03.08, 06:07
            Porównujesz Lublin do Sztokholmu?Wenecji?Wiednia?Przestaw mape
            kolego bardziej na wschód,może Mińsk,Baku,Pietropawłowsk.
            Sztokholm nie słynie ze sportu?Moze zamiast tvtrwam wlacz eurosport
            i naucz sie czegos,"poznaj swiat-zmien kanał na namiot".



            Ale kretyn....turysci przyjadą do metropolii ogladac arcybiskupa....
            • robertw18 Re: Do słownika! Uczyć się! 16.03.08, 21:06
              Rozmówca jest chyba tak głupi, że nie rozumie, iż można do siebie porównywać różne miasta. Jemu się chyba wydaje, że tylko dokładnie dwie takie same rzeczy można porównywać.
              Odpowiadając mu jego sposobem: uczyć się do podstawówki, wyłaczyć "eurosport" i przeczytać książkę!
              Głąb myśli, że to "turyści" roztrzygają o tym, co jest metropolią.
              Może i osiłki kopiace piłkę we Wronkach?
              Podsuwać takiemu hasło ze słownika, a nawet tego jakby nie umiał przeczytać...

              Pozdr.
      • empi Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). 14.03.08, 23:45
        defetysta i tyle. Jeżeli panują ogólnie takie opinie i nstroje wśród
        lublinian to wiadomo nikt mam nie będzie się narzucał.
        pzdr.
        • zdechlak1979 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). 15.03.08, 21:55
          Defetysta?

          A może zastanówmy się, skąd się wzięły takie opinie i nastroje?

          Po prostu to miasto cierpi na brak sprawnych działań uwieńczonych
          sukcesem. Od dawna nie było tu niczego, co zostało sprawnie
          przeprowadzone i przyniosło ów sukces. A jeżeli nawet coś w końcu
          udało się zrobić, to najczęściej rodziło się w ogromnych bólach,
          było wielokrotnie poprawiane, a terminy zakończenia przekładane.
          I gdy przypomnimy sobie rozbudzające apetyty obietnice przedwyborcze
          naszych włodarzy i skonfrontujemy je z kulawą powyborczą
          rzeczywistością, to niejednego wściekłość ogarnia.
          Nawet nie chce mi się pisać o dziesiątkach zmarnowanych lub
          spartolonych inwestycji czy innych działań
          Miał być nowy Lublin z czystym zalewem - a tymczasem jak był syf,
          tak jest syf
          Miał być aquapark, a dziś czytam w Kurierze, że działka jeszcze nie
          sprzedana
          Obiecywano nam, że po remoncie ulicy Kunickiego wszystkim się
          poprawi - kierowcy klną i stoją w korkach, a wypadków jest więcej
          niż przed remontem
          Wściekłość człowieka ogarnia, gdy stoi w korku na ulicy Krochmalnej,
          gdzie czynne są tylko dwa pasy (po jednym w każdą stronę), a trzeci
          środkowy jest wyłączony z ruchu, a urzędnicy mówią, że to dla
          naszego dobra
          Gdy się patrzy na nieudolne działania dotyczące budowy lotniska -
          najpierw wydane miliony na wykup gruntów w Niedźwiadzie a potem
          porzucenie jej na rzecz Świdnika. Gdy się obserwuje piętrzące się
          ciągle trudności: najpierw susły, potem rura gazowa, wreszcie
          kilkadziesiąt hektarów lasu do wycięcia
          Gdy od lat słyszy się o budowie Trasy Zielonej, tunelu pod Al.
          Racławickimi
          Gdy inne miasta lub regiony potrafią lepiej zadbać o swoje interesy
          zostawiając nas w tyle
          Gdy obiecuje się nam nową linię kolejową oraz szosę do Warszawy, a
          potem pokazuje środkowy palec
          Gdy obiecuje się nam siedzibę PGE, a potem każe obejść się smakiem
          I tak dalej, i tak dalej

          To działa na zasadzie kropli drążącej skałę. Nie wierzę w to, że
          ludzie w Lublinie urodzili się skrzywieni i wiecznie narzekający.
          Po prostu codziennie dokłada nam się taki negatywny kamyczek do
          ogródka i jednocześnie nie widać prawie żadnych działań uwieńczonych
          sukcesem, to człowiek się zniechęca i przestaje wierzyć że coś się
          może udać w Lublinie.
          Cokolwiek się tu planuje, to wielu w myślach mówi sobie: "i tak się
          to nie uda"
          I niestety później często mają rację. Zbyt często...

          I żeby nie było, że absolutnie nic nie zauważam dobrego -
          ubiegłoroczna Noc Kultury była bardzo dobrym wydarzeniem i spotkała
          się z bardzo ciepłymi opiniami lublinian.
          Ale jedna jaskółka wiosny nie czyni, niestety
          • Gość: aron Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). IP: *.lublin.enterpol.pl 16.03.08, 07:23
            to miasto cierpi na konieczność dotowania przez lata innych miast (
            Warszawa, Wrocław, Łódź, Katowice, Poznań) a samo przez lata nie
            dostawało nic z budżetu centralnego.

            Warszawa dostała metro, Wrocław strefę ekonomiczną, autostradę,
            dotacje do szpitali, Łódź strefę ekonomiczną i autostradę, Katowice
            dotacje do kopalń i autostradę, Poznań autostradę i remont linii
            kolejowej).

            Lublin nie dostał nic.

            CO zbudowano w Lublinie z dotacji budżetu centralnego?
            Może lotnisko?
            Może autostradę?
            Może strefę ekonomiczną?
            Może dotowano lubelskie szpitale?
            Nie. Nic nie zbudowano. My tylko dopłacamy do Wrocławia, Łodzi itp.


            Dopiero teraz rząd Kaczyńskiego zatwierdził, a rząd Tuska
            potwierdził budowę dróg ekspresowych i lotniska i strefy
            ekonomicznej. I dopiero za parę lat będzie można się porównywać.
            • Gość: aron Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). IP: *.lublin.enterpol.pl 16.03.08, 07:25
              zabierzcie Wrocławiowi autostradę, lotnisko, strefę ekonomiczną.
              Natychmiast inwestorzy sie stamtąd wyniosą. Przestańcie dotować
              wrocławskie szpitale - to się zawalą ze starości.

              Wrocław żyje tylko i wyłącznie dlatego, że cały czas wysysa miliardy
              z kasy centralnej.
            • zdechlak1979 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). 16.03.08, 09:39
              Pomijanie, bądź też marginalne traktowanie Lublina przy
              przydzielaniu różnych funduszy państwowych na rzecz innych regionów
              Polski jest faktem bezspornym.
              Ale również i nasze władze dają na tym polu ciała. Pamiętam taką
              akcję pod koniec zeszłego roku, gdy spore pieniądze (chyba unijne?)
              przeznaczone pierwotnie na drogi zostały w pośpiechu przesunięte na
              wymianę okien w szkołach, bo nie udało się (jak zwykle) zrealizować
              budowlanych planów w terminie.
              Jestem w stanie zrozumieć, że w Lublinie nie inwestuje się np. w
              drogi bo nie ma kasy. Z pustego i Salomon nie naleje, nie da rady.
              Ale MIEĆ zaklepane fundusze i NIE UMIEĆ ich w terminie
              zainwestować / wydać, no to ja już normalnie nie wiem jak to
              skomentować nie używając słów powszechnie uznanych za obelżywe.

              Ale tak sobie myślę, może naszym władzom po prostu nie zależy na
              tych pieniądzach i na rozwoju miasta, albo nie umieją powalczyć o
              swoje? A taka Warszawa czy Wrocław po prostu mają lepszych ludzi,
              którzy potrafią tą kasę ściągnąć do siebie? A nasi włodarze są
              zajęci innymi sprawami, np. jak wygryźć politycznych oponentów ze
              stołków w Radzie Miasta, czy też gdzie wsadzić kogoś ze swojego
              nadania politycznego?
              A potem jest płacz i zgrzytanie zębów, bo znowu Wrocław coś dostał a
              Lublin ponownie obszedł się smakiem?
              • Gość: y7 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). IP: 212.182.124.* 16.03.08, 09:51
                Czym wy sie właściwie podniecacie?
                No dobrze, ktos tam zadecyduje, że Lublin od jutra jest metropolią.
                No i co? Dostanę od razu podwyżkę z tego tytułu? Po co na siłę robić
                jakieś durnowate tytuły, nazewnictwo itd.
                Dla mnie metropolia jest miasto, które ma kilka milionów mieszkańców
                i tyle.
                A głupia gazeta robi jakiś z tego problem...
                • Gość: easternwall Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). IP: *.189.72.20.e-plan.pl 16.03.08, 13:09
                  Lublin jest grabiony przez wszystkich od lat. Jak J W Bush sfinansował akcję
                  stabilizacyjna w Iraku? Ograbił Lublin! W Dubaju powstaje na wyspie najwyższy
                  budynek świata. Może za pieniądze szejka? Nie - to Lublin to finansuje! Ręce
                  opadają, gdy się czyta bzdury tego typu. Niestety pieniądze unijne czy z budżetu
                  państwa są wykorzystywane na Lubelszczyźnie skrajnie nieefektywnie. Spójrzmy np.
                  na Bydgoszcz - miasto kalibru Lublina i też wyrzucone za burtę metropolitarną.
                  Lotnisko, opera, przemysł funkcjonujący i rozwijający się... Lublin - lotnisko w
                  permanentnej budowie (w dwóch miejscach???), teatr w budowie od czasu środkowego
                  Gierka, przemysł zlikwidowany (był przecież komunistyczny), największy
                  pracodawca - uniwersytet. A mentalność ludzka - my możemy porównywac się tylko z
                  tym co jest na prawym brzegu Wisły. No ale najlepiej z tym co było na tym brzegu
                  10-15 lat temu.
                  • aron2004 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). 16.03.08, 13:55
                    no i czemu bredzisz? Każdy wie, że za komuny na inwestycje w
                    województwach wschodnich szło 0,1% kasy, a po upadku komuny 0,2%.

                    Dopiero teraz rząd Kaczynskiego zatwierdził ( a rząd Tuska nie
                    odtwierdził) drogi ekspresowe i lotniska dla Polski Wschodniej i tu
                    wrocławiaków boli. Chcielibyście zabrać nam też drogi ekspresowe, ja
                    wiem.

                    Co do KRUSu to wrocławski debil sothink nie wie, że polski rolnik
                    produkuje żywność porównywalną jakościowo z zachodnią za 4 razy
                    mniejsze dotacje. No ale czego tu wymagać od imbecyla.
                    • aron2004 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). 16.03.08, 13:59
                      problem polega na tym, że wielu mieszkańców Lublina niestety nie
                      było nigdy w innym dużym mieście i wierzą w propagandę, że u nas są
                      najgorsze drogi, największe bezrobocie, największe korki itp.

                      WIelu też wierzy w brednie że Wrocław się rozwija dzięki swoim
                      mieszkańcom a nie dzięki miliardom pompowanym z budżetu centralnego.

                      I stąd oskarżanie np. prezydenta Pruszkowskiego o wszystko co
                      najgorsze. Ja jestem pewien, że bez miliardowych dotacji z budżetu
                      centralnego wrocławski Dutkiewicz nie miałby najmniejszych szans na
                      ściągnięcie inwestorów czy remonty.
              • Gość: aron Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). IP: *.lublin.enterpol.pl 16.03.08, 13:04
                co ty człowieku bredzisz?
                TWierdzisz, ze w Lublinie nie inwestuje się w drogi? Przejedź się do
                Łodzi, Wrocławia czy nawet Warszawy. U nas to jest po prostu super
                jeżeli chodzi o nawierzchnie dróg.
                • Gość: aron Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). IP: *.lublin.enterpol.pl 16.03.08, 13:05
                  Wrocław dostaje kase, bo funkcjonuje w umysłach rządzących jako
                  miasto o naturze żebraczej, gdzie bez milionowych dotacji szpitale
                  nie miałyby kasy na płyn do mycia podłóg.
                  • sothink Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). 16.03.08, 13:48
                    szpitale w żaden sposób nie są powiązane z miastem, ale krusik to się już żebrze
                    dobrze aronku, no nie?
      • Gość: kaczoland atakuje Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?)... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 15.03.08, 02:51
        Szczegolnie arcybiskupstwo (i dziesiatki kosciolow...) to cos co ma decydowac o
        nadaniu Lublinowi etykiety "metropolii"?
        • robertw18 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?)... 15.03.08, 09:54
          Może sobie Rozmówca zajrzeć do słownika Kopalińskiego. Hasło zostało przytoczone we wcześniejszej wypowiedzi, więc nawet nie trzeba szukać. Pojęcie "metropolii" wiąże się z arcybiskupstwem, jednak pojęcie "flagowego zespołu" piłki nożnej nie wiąże się z "metropolią".

          Pozdr.
          • Gość: Friday Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?)... IP: *.chello.pl 15.03.08, 20:09
            Robercie jestes smieszny jak buty clowna
            • robertw18 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?)... 17.03.08, 14:23
              Piętaszek był dość pojętny...
              Pozdr.
      • led47 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). 16.03.08, 09:21
        O czym ty roberciku piszesz? o arcybiskupie do oglądania? o 2
        starych uniwersytetach? Jakie one stare - 80 i 50 lat? Rozejrzyj się
        dookola, troche pomyśl i wróć do rzczywistości
      • nabuchodonozor83 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). 19.03.08, 23:46
        jesli juz to lepiej zrobic chelmski okreg metropolitalny, bo tam
        wczesniej byly az 2 biskupstwa rzymskokatolickie i unickie.
        przeczytalem wszystkie twoje ponizsze posty i widac, ze jestes
        ograniczony do szpiku kosci. podobnie jak koles o niku aron.
        mam rodzine na wschodzie i z obserwacji wiem, ze mentalnie jestescie
        100lat za murzynami. nic wam nie pasuje, na wszystko narzekacie, ale
        zeby samemu cos zmienic to nie mam mowy. zero inicjatyw. a pozniej
        sie dziwicie ze innym daja pieniadze a wam fige z makiem.
        • Gość: aron Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). IP: *.lublin.enterpol.pl 20.03.08, 07:17
          no jeżeli żebractwo typu wrocławskiego nazywasz inicjatywą i takie
          zarządzanie szpitalami że nie mają na strzykawki no to wybacz
          • Gość: nabuchodonozor83 Re: To jest właśnie głos głupca (młodzianka?). IP: *.as.kn.pl 20.03.08, 11:32
            byles kiedys w jakimkolwiek szpitalu we wroclawiu czy naogladales sie telewizji?? wiekszosc szpitali w calej polsce ma spore dlugi.
            poza tym na czym niby polega to zebractwo?? na wygrywaniu przetargow?? na sciaganiu inwestorow, ktorzy daja nie tylko miejsca pracy, ale tez placa podatki (ok, z czesci sa moze zwolnieniu przez pewien czas), no i podatki placa tez osoby tam pracujace. w ciagu ostatnich kilku lat powstalo kilka tysiecy miejsc pracy we wroclawiu i najblizszych okolicach a budzet miasta wynosi teraz 3miliardy zl a jeszcze kilka lat temu byl to tylko 1miliard!!!! rusz wiec swoim pustym lbem kretynie. masz go tylko po to, zeby ci do srodka nie napadalo?? na to wyglada.
    • Gość: echo7@gazeta.pl Lublin metropolią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 00:19
      Mamy za to Ryszarda Bendera i Andrzeja Pruszkowskiego
      • robertw18 Re: Lublin metropolią? 15.03.08, 10:05
        Oraz wielu profesorów na dwóch starych uniwersytetach mających godnych patronów!
        Przy sposobności, o lubelskich światłowodach coś Rozmówca słyszał?

        Pozdr.
        • Gość: kaczoland atakuje Re: Lublin metropolią??? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.03.08, 15:40
          O "lubelskich swiatlowodach" duzo (kiedys) mowiono ale... zakonczylo sie jak
          zawsze i w Polsce kupuje sie teraz swiatlowody z Korei i Taiwanu...

          P.S. Lublin nie jest i (przy panujacej tam inercji) nigdy nie bedzie zadna
          "metropolia", a dwa "lokalne" uniwersytety, coz... zaden z nich nie prezentuje
          europejskiego poziomu (znam dosyc dobrze lubelskie uczelnie)!
          • robertw18 Re: Lublin metropolią??? 17.03.08, 14:28
            Wiele oczywiście zależy od przyjętych określeń słowa. W świetle zastanych Lublin ma - jeśli idzie o Polskę, oczywiście - prawo, żeby tak się nazywać. Ściślej podupadłą i wykańczaną metropolią.

            A właśnie uniwersytety (starsze od Gdańskiego) i arcybiskupstwo to są przesłanki do takiego a nie innego nazewnictwa. Jeśli zaś idzie o poziom to sprawa sporna - trzeba uwzględniać to, że oceniają innych przede wszystkim germanojęzyczni. Po dziś dzień co polskie jest poniżane czy zakłamywane (vide sprawa niemieckiej "Enigmy").

            Pozdr.
            • Gość: gosc z wlkp Re: Lublin metropolią??? IP: *.icpnet.pl 17.03.08, 14:46
              internauto -robert w ma 100racji starsze uczelnie tatr i siedziba
              arcybiskupow ,ale to jest polskie .
    • Gość: Jotgie Lublin metropolią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 00:30
      Bez przesady! Powinno się postawić warunek: metropolia w Polsce to
      min. 1 mln ludzi! Lublin metropolią?! Nie ośmieszajcie się! Prędzej
      Bydgoszcz-Solec-Toruń... Nie jesten ni stąd ni stąd...
      • robertw18 Ale zasunął!!! 15.03.08, 10:26
        Może jeszcze by nazwał według takiej zasady metropolią "Amsterdam-Utrecht-Haarlem" czy też "Szczecin-Swinoujście-Kamień Pomorski"...

        Pozdr.
    • shawman Lublin metropolią? 15.03.08, 01:31
      Hm, a jakie właściwie są korzyści z bycia metropolią? Przeczytałem komentarz
      "GW" "Czym jest metropolia" i odnoszę wrażenie, że wszystkie te rzeczy można
      załatwiać bez tego Oficjalnego Tytułu.

      Osobiście wolałbym, żeby nasze władze skupiły się na codziennej, rzetelnej
      pracy, a nie walce o zaszczytne tytuły. Zacznijmy może od tej sprawnej
      komunikacji, o której mowa w omawianym tekście.
      • testigo Zróbcie sobie najpierw... równe chodniki..! 15.03.08, 02:08
        i kosze na smieci w City of Lublin...
        = Ratusz do roboty a nie na rauty!
        • robertw18 Bardzo słusznie! Metropolia jest zaniedbana!!! 15.03.08, 09:57
          Władcy myślą tylko o tym, żeby z ładnego miasta zrobić brzydkie, ale z "hipersupermarketami" i "parkingami", a prostych rzeczy - jak czystość porządek, równe chodniki i ulice - to już poniżej ich wydumanie wysokiego poziomu (przy całej słomie w i na butach).

          Pozdr.
          • robertw18 P. Shawman też jak dziecko? 15.03.08, 10:11
            Nie dostrzega, jak bardzo to się zgadza z zachwalanym przez GW niejakim świńskim Gorzelakiem (podobno profesorkiem od jakichś tam spraw polityczno-społeczno-historio-najnowszych - tam się najwięcej sługusów władzy lęgnie) poglądem, żeby te województwa, które do tej pory najwięcej "nagrabiły" dla siebie, teraz były najbardziej wspierane.
            Jak się "przypnie łatkę", tak potem będzie się karać i nagradzać.
            Dziwne, że lubelski "działacz społeczny" tego nie dostrzega...

            Pozdr.
            • shawman Re: P. Shawman też jak dziecko? 15.03.08, 18:23
              Chyba jestem jak dziecko, bo nie rozumiem, o co ci chodzi.
              • robertw18 Re: P. Shawman też jak dziecko? 16.03.08, 21:00
                Chyba istotnie. Jak p. Shawman myśli - czy ta gadanina o metropoliach to tylko tak sobie, o miłych ozdobnikach, czy też może służyć do uprawiania swoistej "polityki rozwijania metropolii" z odpowiednimi nakładami na "metropolie"?
                Czytywał może tego Gorzelaka, który zachęcał, żeby słabych zostawić samym sobie, a wzmacniać mocnych?
                Kojarzy?

                Pozdr.
    • Gość: smietana Re: Lublin metropolią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 01:44
      o znowu on1950 , zgadzam sie ze sport podupada i maisto nei ma koncepcji na swój
      wizerunek, ale za bardzo podniecasz sie 50 latku aquaparkiem a nie dostrzegasz
      kultury alternatywanej i nauki
      • robertw18 Re: Lublin metropolią? 15.03.08, 10:15
        Myślenie jeśli nie młodzieńcze, to bardzo ludowe. Właśnie bez pojęcia, co znaczy metropolia, więc - niedouczone.

        Pozdr.
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Lublin metropolią? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.03.08, 15:52
        Czy w Lublinie nie ma juz "kultury normalnej"? Pytam, bo przeczytalem wlasnie
        kolejny post mowiacy cosik o "kulturze alternatywnej" w Lublinie! O nauce nie
        bede sie wypowiadal bo kilka uczelni wyzszych na dosyc przecietnym poziomie nie
        tworzy jeszcze zadnego znanego "osrodka naukowego".

        P.S. Wracajac do kultury... to symboliczne znaczenie moze miec ow "teatr w
        (wiecznej) budowie". Pamietam jak kiedys, dosyc dawno temu pierwszy raz
        przyjechalem do Lublina widzialem rozpoczeta budowe gmachu teatralnego. Moje
        wlosy zdazyly juz posiwiec i... co tam slychac z lubelskim teatrem? Czy wszystko
        zostalo juz ukonczone??
    • indiced.spaces.live.com a Figa! 15.03.08, 02:42
      Kilka dni temu, megalityczne nagromadzenie się ZŁYCH informacji dla Lublina,
      spowodowało WYŁOM w mojej jaźni. W związku z którym, zaczęło narastać wewnętrzne
      depresoidalne zdenerwowanie, takie jakie odczuwa się czytając o przywilejach
      szlacheckich w dawnej Polsce, lub takie które odczuwa się oglądając film "Seria
      Niefortunnych Zdarzeń"... czyli powolne denerwowanie, powolne i definitywne
      'źle-się-dzianie' aż w pewnym momencie następuje w tej tensji silne tąpnięcie i
      wybuch-rozryw. Wtem Lublin ze Stolicy przekwalifikowałem, z pełnym rozmysłem na
      Figę z Makiem z Pasternakiem. Ochrzciłem Grodem Koziny - mięsa podsmażonego,
      duszonego z Kozy...

      Ja się pytam, jak można, mnie, wrażliwego człowieka, katować, w tak krótkich
      odstępach czasu, tak złymi informacjami.
      A to że nie warto pakować €euro we wschód, a to, że cukrownia jest bee tzn. że
      nie jest..nie będzie już cukrowni, a to, że filmu o czarownicach z Lublina nie
      będzie, a to, ze bezrobocie wzrośnie, a to, że Tubtin nie będzie Metropolią, że
      na Skyscraperze się z Lublina wszędzie śmieją, że tu Figa sie dzieje. Ileż można
      zwodzić rzeczywistość? Rozumiem rok, może coś się zacznie dziać, ale nic, nic,
      nic. Nie jestem w stanie znaleźć w pamięci jakiegokolwiek koncertu jakiegoś
      artysty 'Spodkowego' czy 'Torwarowego' czy choćby 'Halo-Merowego', nie mówcie
      Reamonn, bo ja wiem co to za jedni... dodam jeszcze, że w Pogodzie albo Lublin
      pogodynka zasłania, albo Tubtina już w ogóle na mapie pogodowej nie ma.

      Nie ma skali, nie ma pracy, nie ma pieniędzy, są studenci, i Ci sami studenci
      będą ale 1400 Mil stąd, gdzieś w okolicach Liverpoolu.

      Może w wieku emerytalnym przyjadą do miasta tego, (jeśli się do końca nie
      zwinie), z wnukami, zobaczyć Bramę Krakowską...w wakacje.

      Czy ja o wiele proszę? ja chcę o jakieś konkretne klarowne działanie na wielką
      skalę, zakończone sukcesem. Czy ja o wiele proszę?

      Na poczet plusów zaliczyłem już (w małej skali - ale zawsze) szybkie zrobienie
      miejsc parkingowych na Radziszewskiego.

      Teraz proszę o Mega skalę. I aspirinę.
      • Gość: aron Re: a Figa! IP: *.lublin.enterpol.pl 15.03.08, 10:10
        Lublin przez lata był dyskryminowany, dopłacaliśmy do wrocławskich
        szpitali i stref ekonomicznych, do warszawskiego metra, do
        poznańskiej autostrady, katowickich kopalni itp.
        Nawet kretyn wrocławski sothink nie potrafi pokazać, do czego w
        mieście Lublinie dopłacił przez ostatnie 15 lat budżet państwa, bo
        nie dopłacił do niczego.

        Lublin będzie metropolią jak będzie miał drogi ekspresowe i
        lotnisko, czyli może już za 5 lat jak dobrze pójdzie i ekolodzy nie
        będą protestować w obronie żab i głuszców.
        • Gość: aron Re: a Figa! IP: *.lublin.enterpol.pl 15.03.08, 10:12
          zarzuty do Lublina są takie, że rozwija się mniej niż Wrocław. Tyle
          że Wrocław przez ostatnie 15 lat pełnymi garściami czerpał z budżetu
          państwa ( strefa ekonomiczna, lotnisko, dopłaty do szpitali, budowa
          autostrady Wrocław - Kraków, remont linii kolejowej Zgorzelec -
          Wrocław - Opole itp. itd.)
          Podobnie Warszawa dostawała kasę na metro, na biurokractwo centralne
          i rządowe, na remonty linii kolejowych, itp. itd.

          Lublin na te wszystkie wrocławskie i warszawskie fajerwerki płacił,
          a sam nic nie dostał w zamian.

          • robertw18 Re: a Figa! 15.03.08, 10:35
            Można jeszcze dodać, że Wrocław korzysta z bliskości Niemiec i niemieckich uczuć względem tego miasta oraz zabytków i ładnego położenia nad wodą, jednak gdy przyszła powódź to nie wykorzystywał swoich zysków z ładnego i dobrego położenia aby pokryć straty, tylko z całej Polski (w tym Lublina) ciągnął środki. Mocno nieuczciwe miasto i bardzo nieuczciwie zachwalani jego władcy.
            Co do Lublina to właśnie znaczenie w dziejach polkiego państwa i polskiej kultury słowa stanowią główną podstawę dla stanowiska znaczącego miasta w Polsce. Dodatkowo wspiera to arcybiskupstwo i dwa dość stare uniwersytety.
            Inne rzeczy - zakłady przemysłowe czy inne, drogi szybkiego ruchu, lotnisko - powinny iść w ślad za tym.

            Pozdr.
            • Gość: easternwall Re: a Figa! IP: *.189.72.20.e-plan.pl 15.03.08, 12:04
              Panowie, szkoda słów - poruszacie się w świecie wirtualnym. Lublin do
              czegokolwiek dopłaca w naszym kraju? Wolne żarty! W tegorocznym budżecie
              Warszawa w ramach "janosikowego" dokłada m.in. do Lublina ca 800 mln. Sprawdźcie
              to zamiast żyć mitami. W ciągu ostatnich 19 lat w Lublinie zlikwidowano
              wszystkie większe zakłady produkcyjne - własnymi siłami (niektóre rozbierając do
              fundamentów...w tej chwili pada cukrownia, ale to brak zainteresowania KSC), a
              nie na polecenie KC PZPR. W ubiegłym roku na wiosnę rząd PiS sprzedał
              Sikorsky'emu Mielec, co oznacza, wraz z np. przetargiem na śmigłowce PR
              perspektywę końca Świdnika. Co z infrastrukturą komunikacyjną - absolutne
              drobiazgi nie poprawiają dostępu ze starej Unii do Lublina. Jacyś inwestorzy
              typu "green field"? O to trzeba walczyć, a pieniądze unijne i janosikowe, które
              daje wam Warszawa naprawdę dobrze wykorzystać, a nie budować wszystko
              zaściankowo i prowincjonalnie.
              • sothink Re: a Figa! 15.03.08, 12:10
                dokładnie
                • robertw18 Po prostu jedni zabierają drugim... 15.03.08, 14:14
                  Silne ośrodki mają większe uprawnienia. Jak p. Aron napisał. Warsiawka niszczy też takie miasta jak Lublin zarządzając zamykanie państwowych zakładów, gdy gdzie indziej od lat dawało się na "specjalne strefy ekonomiczne". Więc niech głuptas nie zawraca głowy, bo okrada innych swoim stadionem, metrem itd. Warszawa zarabia już tym że jest miastem stołecznym i korzysta na łączności z zagranicą. Jednak nie czuje się z powodu tego wyróżnienia i zysków skłonna do oddania innym, co im należy, ale wychowuje swoich mówców do głoszenia, że to "mentalność", "zabory" itd. rozstrzygają o powodzeniu miasta.
                  To brednie...
                  Niech lepiej pozastanawia się człek z Warszawy, jak to przydziela się "inwestorów" w utworzonym do tego przydzielania urzędzie, zanim zacznie chrzanić o swoich własnych zasługach i "inteligencji".

                  Pozdr.
              • sothink Re: a Figa! 15.03.08, 12:12
                We Wschodnie Niemcy wpompowane miliardy euro i nic to nie pomogło, bo tutaj
                chodzi o postawę i mentalność ludności. W Południowych Włoszech pobudowano
                autostrady i jest infrastruktura, a i tak to nie pomaga.
                • robertw18 Głupstwa. 15.03.08, 14:27
                  Na to najlepszy p. Aron, ale jeśli niemądry p. Sothink chce powiedzieć, że inwestycje nic nie dają, to można mu podać wiele przykładów takich okolic, gdzie inwestycje wiele dały np. okolice Wrocławia. Berlin rozwija się (a to Wschodnie Niemcy), a południowe Włochy są baaardzo oddalone od tradycyjnie uprzemysłowionych dzielnic, więc i trudności (żadna tam mentalność - w innym mieście są jak inni, p. Sothink naoglądał się chyba filmów). Lublin nie jest tak oddalony od Warszawy jak Palermo od choćby Rzymu, nie mówiąc o Północy.

                  Pozdr.
                  • sothink Re: Głupstwa. 15.03.08, 15:27
                    Głupoty gadasz. Wystarczy zobaczyć kto na PiS głosował na mapie Polski.
                    Ludzie jak ludzie, ale niektórzy są mniej inni bardziej wyedukowani. W jednych
                    obszarach jest wysoka aktywizacja gospodarcza w innych niska.
                    Z Berlinem to palnąłeś ostro, to przecież stolica! Siak czy owak porównując
                    Berlin do np. Monachium to wychodzi że to biedne miasto z dużym bezrobociem. W
                    Południowych Włoszech nikt prawie nie chce inwestować.
                    W Lublinie Pruszon pierdział w stołek, zaniedbał lotnisko, strefę. We Wrocławiu
                    z taką postawą by z tego stołka spadł szybko, a po drugie nikt by go nie wybrał.
                    Różnica w mentalności taka że na Zachodzie Polski ludzie wyznają bardziej kult
                    pracy a na Wschodzie są bardziej leniwi i mniej zorganizowani.
                    Jak ty chcesz inwestycje jak do tej pory lotniska nie ma (ludzie wybrali
                    Pruszona) a KUL jest patologiczną słabą uczelnią, gdzie nawet kadra do Rzeszowa
                    odpływa.
                    • Gość: aron Re: Głupstwa. IP: *.lublin.enterpol.pl 15.03.08, 18:33
                      we Wrocławiu ludzie wyznają kult żebractwa - ciągle żebrzą o
                      zapomogę - ostatnio wyżebrali 55 mln zł na szpitale

                      To we Wrocławiu ludzie są leniwi - źle pracują przez co szpitale
                      mają potworne długi i potem cały naród musi je spłacać, bo przecież
                      Wrocław nie ma z czego

                      lotniska nie ma przez Pruszona? Jak ten wrocławski kretyn coś
                      napisze to boki zrywać. Zajmij się lepiej wrocławskimi szpitalami,
                      które nie mają pieniędzy na strzykawki, dziurami w poniemieckich
                      brukach i korkami.
                      • robertw18 Re: Głupstwa. 16.03.08, 20:55
                        A te 20 mln, które zmarnowali na zachwalanie wystawy światowej we Wrocławiu, bo im się zwidziało, że uda się uzyskać niemiecką pomoc, gdy zaczną pokazywać jacy się światowi, a nie polscy - też świadczą o gospodarności tych żebraków i wyłudzaczy?

                        Pozdr.
                        • ludendorf Nieporozumienie 16.03.08, 23:39
                          > A te 20 mln, które zmarnowali na zachwalanie wystawy światowej we Wrocławiu, bo
                          > im się zwidziało, że uda się uzyskać niemiecką pomoc, gdy zaczną pokazywać jac
                          > y się światowi, a nie polscy - też świadczą o gospodarności tych żebraków i wył
                          > udzaczy?

                          A dlaczego wy nigdy nic nie potraficie "wyżebrać"? Odpowiedź jest prosta bo nie
                          potraficie. Jedni wywalczenie środków budżetowych niezależnie na co nazywają
                          żebractwem inni zaradnością i to jest jedna z różnic w myśleniu na wschodzie i
                          zachodzie kraju.
                          20 mln zmarnowane? Kolejne nieporozumienie . Może z waszej perspektywy i owszem,
                          tyle że potem znowu będzie wielkie zdziwienie że kolejny raz jakaś duża
                          inwestycja powędruje do Wrocławia a w Lublinie dalej będzie czekanie na mannę z
                          nieba i sądzenie że jakiś koncern sam dostrzeże Lublin czy Białystok i zechce
                          tam ulokować swój kapitał. Kto uważa tak jak ty zawsze będzie wegetował w
                          zaklętym kręgu nędzy
              • Gość: J-k Re: Figa, czyli metropolia po polsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 14:17
                Wolny żart polega na tym, że w czasach PRL na tzw. "ścianie wschodniej" prawie
                nie inwestowano (0.1% inwestycji przemysłowych w Polsce). W czasach III RP jakiś
                idiota uznał, że Polska może rozwijać się jedynie w oparciu o ustrój
                metropolitalny. A więc w dalszym ciągu większość pieniędzy inwestuje się w
                najbogatsze miasta i regiony. One w przyszłości mają ponoć pomóc reszcie kraju.
                Oczywiście są to banialuki lub pobożne życzenia. Świadczy o tym chociażby
                przypadek Warszawy, która nie chce łożyć na biedne rejony woj. mazowieckiego
                (uważa, że to powinność UE) i już przebąkuje o wydzieleniu miasta stołecznego z
                województwa. Niestety nazwanie Warszawy mianem metropolii nie sprawi, że nią
                będzie. Wystarczy zajrzeć na dworzec centralny czy okolice Pałacu Kultury aby
                się o tym przekonać. Np. taki Madryt ma status administracyjny "villi" czyli
                wioski, a dworzec ma czysty (o innych subtelnych różnicach już nie wspomnę).
                Wolałbym aby nasi lubelscy politycy i włodarze zajęli się pracą organiczną a
                walkę o status metropolii w polskim wydaniu po prostu olali.
                PS. Lublin też jest płatnikiem "janosikowego"
              • Gość: kaczoland atakuje Re: Pozostana li tylko lubelskie swiatynie??? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.03.08, 16:10
                To fakt... zniszczono odlewnie, zniszczono FSC, a teraz (prawdopodobnie)
                przyszedl juz czas na zamykanie przez
                Hamerykancow wytworni w Swidniku. Niedlugo Lublin
                zostanie pozbawiony praktycznie wszelkiego
                przemyslu. Pozostana tylko zabytki oraz
                domy modlitwy???
                • Gość: y7 Re: Pozostana li tylko lubelskie swiatynie??? IP: 212.182.124.* 16.03.08, 16:54
                  Może GwL zapoczątkuje akcję:np. Chcemy huty w Lublinie! albo:
                  wybudujmy tamę na Bystrzycy! lub Reaktywujmy FSC i poczciwe żuki!
                  • Gość: kaczoland atakuje Re: Gdzie sa te nowoczesne technologie? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.03.08, 19:02
                    Tu nie chodzi o reaktywacje "Zuka". Tutaj chodzi o to, iz w innych miejscach
                    przestarzaly i energochlonny przemysl jest zastepowany przez bardziej
                    nowoczesny (czy wrecz "high-tech") przemysl. A w Lublinie zostaja tylko dziury i
                    puste miejsca!
          • sothink Re: a Figa! 15.03.08, 12:07
            Tu chodzi o mentalność mieszkańców najbardziej, im mniej wyedukowana i bardziej
            pobożna tym biedniejsza. Podobnie jest we Włoszech.
        • Gość: kaczoland atakuje Re: a Figa... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.03.08, 16:03
          > "Lublin będzie metropolią jak będzie miał drogi ekspresowe i
          > lotnisko, czyli może już za 5 lat jak dobrze pójdzie i ekolodzy nie
          > będą protestować w obronie żab i głuszców."

          Przecie "aronie" mieliscie bardzo dobre miejsce obok wsi Niedzwiada. Nie trzeba
          bylo tam kombinowac z planami, wycinac lasu, itd. i nikt nie protestowal "w
          obronie zab i gluszcow". Bardziej istotne jednak chyba w calej tej "lotniskowej"
          sprawie byla bardzo "lokalna" polityka tzn. politykowanie na poziomie, czy ktos
          zrobi na tym ekstra-biznes, czy tez nie... Czy ktos zarobi (albo - nie da sie
          temu komus zarobic). Taki wlasnie jest Lublin i srodowisko, ktore w nim rzadzi!
    • Gość: ech Zawsze tak było i było dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.08, 07:47
      Po co nam to?
      • indiced.spaces.live.com Re: Zawsze tak było 15.03.08, 07:53
        Po to aby się dowartościować, nie odczuwać ciągle, że egzystuje się w
        irracjonalnej dziurze ew. proponuję stworzenie Autonomii Lubelskiej, ew.
        Księstwa Lubelskiego, zniesienia podatków i zrobienia tu drugiego
        Liechtensteinu...zalegalizować wszystko co jest na topie w Europie i czekać na
        napływ ludności....
        • robertw18 Ale niemądre gadki... 15.03.08, 10:22
          Przecież sam ten początkodawca właśnie od tego wychodził, od tej "propagandy" (jemu chodziło o wyczyny osiłków).
          To się właśnie tak obraca - najpierw coś się nazwie "metropolią", potem da się środki na "metropolię" i wtedy będzie wyraźniej widać, że to "metropolia" i zabierze głos taka świnia Gorzelak, i będzie jako "profesor UW" uzasadniał, że należy wspierać "metropolie", a nie wieś, bo wieś nie jest przyszłością Polski itd.
    • Gość: mlody prawnik Lublin metropolią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.08, 08:26
      usunac palikota to może sie uda
      • robertw18 P. Palikot ze swym image nie pomaga, słusznie. 15.03.08, 10:03
        Tu nawet nie chodzi o to, że jest bardzo głupawy czy grubiański - gdyby był "księciem Karolem" uznawano by, że jest "arystokratycznie ekscentryczny" i urządza "happeningi".
        Ale że kojarzy się z wódką i Biłgorajem, to jego zachowanie jest przedstawiane jako pospolite czy ludowe - i to szkodzi Lublinowi.

        Pozdr.
    • Gość: aron Re: Lublin metropolią? IP: *.lublin.enterpol.pl 15.03.08, 10:06
      no to jeżeli Lublin chce mieć sprawną komunikację to należy
      zlikwidować MPK i to jak najszybciej

      wprowadzić wolną konkurencję busów i karty chipowe na przejazdy i
      sprawa załatwiona. Biurokractwo z MPK na bruk, gapowicze zasuwać na
      piechotkę.
      • sothink Re: Lublin metropolią? 15.03.08, 11:08
        najpierw zlikwidować policję, straż pożarną i zlikwidować publiczne drogi, wtedy
        nie będzie korków
      • Gość: lublinianin Re: Lublin metropolią? IP: *.pronet.lublin.pl 15.03.08, 11:13
        A już myslałem, że sie glupku nie odezwiesz w sprawie likwidacji MPK.
      • Gość: wąskotorowy Re: Lublin metropolią? IP: *.it-net.pl 20.03.08, 07:48
        Aby zlikwidować korki na ulicach lubelskich,należ bezwzględnie zakazać wjazdu busów,które w wielu przypadkach zagrażają zdrowiu ludzkiemu,smrodzą atmosferę.Należało by również objąć częściej bardziej szczegółową kontrolą techniczną busy,które niejednokrotnie są w fatalnym stanie technicznym.Dziwię się,że kierowca nie boi się jechać takim złomem.No chyba,że on nic nie wie na temat stanu technicznego szmelcu na którym jeździ.
    • 2_sara Lublin metropolią? 15.03.08, 11:00
      Drodzy Lublinianie.Pozwólcie mi dorzucić głos z zewnątrz.Zbytnio przejmujecie
      się etykietkami,zewnętrznym pozorem.Zresztą nie tylko Wy.W poniedziałek jak
      ruszę w mojej "metropolii" do pracy,wystoję się w gigantycznym korku i w końcu
      dotrę na miejsce to także wysłucham głupkowatych licytacji typu:czy w Krakowie
      czy we Wrocławiu było więcej ludzi na Rynku w Sylwestra,czy ważniejsza jest
      siedziba Google'a ta w Krakowie cz Wrocławiu czy lepszy jest festiwal Misteria
      Paschalia cz Vratislavia Cantans,czy Możdżer jest jednak krakowianinem czy
      wrocławianinem itp.
      Zawsze uważałam takie spory i ambicje za idiotyzm.Wszystko jest relatywne.Co to
      jest metropolia?Warszawa?W Polsce tak,ale przy Berlinie już nie.Berlin
      prowincjonalnieje gdy porównać go z Londynem.No a londyńczyk pakuje walizy i
      wynosi się na toskańską wiochę i dopiero tam jest szczęśliwy.Osobiście wolałabym
      mieszkać w uroczej Perugii,niż w metropolitalnym Bombaju.
      Myślę,że wszędzie można wieść ciekawe i pełne życie,bez oglądania się na
      stereotypowe opinie i etykietki.A spory ambicjonalne między polskimi miastami są
      co najwyżej zabawną manią.
      • indiced.spaces.live.com szklane domy 15.03.08, 11:48
        Lublin o siedzibie Googla może pomarzyć;P
        W ogóle może o wszystkim pomarzyć... istnieje ogromna przepaść pomiędzy wschodem
        a zachodem Polski, w Warszawie oczywiście są korki - taki ból Metropolii, ale są
        też tam wspaniałe mosty, estakady, ruch, kolejka podziemna i jakby rzec: SKALA
        inwestycji jest większa.

        Dlaczego o Googlu możemy pomarzyć, dlaczego nie ma u nas spektakularnych
        inwestycji, tysięcy miejsc pracy, czy lotniska chociażby...

        Nie mówię o 'szklanych domach' czy metrze pod miastem ale o chociaż jednym
        zrealizowanym (NA CZAS) projekcie, który okazał się sukcesem.

        ps. i co z ogniwami fotowoltanicznymi... tunele pod racławickimi czy aquaparkiem??!
        • Gość: stanislaw Re: szklane domy IP: 212.182.80.* 15.03.08, 13:27
          umiecie czytac kto wypadl z projektu tak porownywany do nas RZESZOW ,
          oraz SZCZECIN, BYDGOSZCZ wszystkie te miasta maja lotniska Bydgoszcz dwa
          bo jeszcze dodatkowo wojskowe o randze Natowskiej, po prostu czas
          pogodzic sie Lublin nigdy nie powinien startowac na metropolie itaka
          jest prawda moze za 10 lat jesli odpowiednio odbyl sie ten skok
          ekonomiczny miasta
          • robertw18 To powierzchowne widzenie. 15.03.08, 13:58
            Najpierw jeden pisze jakoś tak o "flagowych zespołach" piłki nożnej itp, potem drugi o "estakadach" itp.
            Jakoś żaden nie chce uwzględniać określeń słownikowych, które łączą się raczej ze znaczeniem państwowym i duchowym oraz kulturowym.

            No to grzęzną w tych betonach i ludowości.

            P. Sara... też nie rozumie tego, że w ślad za nazewnictwem w naszym dość realnosocjalistycznym tzn. biurokratycznym (a UE tego nie zmieni) kraju liczy się to, gdzie się kogo zaliczy, do jakiej przegródki i od tego zależy przydział środków. Więc nie ma co pouczać lublinian zarzucając im głupią żądzę godności, gdy samemu się nie rozumie dość prostych spraw.

            Pozdr.
            • 2_sara Re: To powierzchowne widzenie. 15.03.08, 16:14
              Mistrzu,gdzieżbym ja głupiutka istotka o mózgu ukształtowanym przez Cosmo lub
              jakieś inne Elle śmiałabym kogoś pouczać.Takie odczytanie moich intencji to nie
              jakieś "rozumienie prostych spraw",lecz arcydzieło twórczej interpretacji z
              twojej strony.Cóż,magiczna wiara w moc takich słów jak "metropolia" czy
              idiotyczne rywalizacje między Krakowem a Wrocławiem,albo Lublinem i Rzeszowem
              wydały się mnie durnej śmieszne.Ale Roma locuta causa finita!
              Idę za światłem twojej mądrości mędrcze i głoszę co następuję:Lublinianie,żyjcie
              w ciągłej depresji bo nie macie lotniska jak Katowice,statystycznie zarabiacie
              mniej niż we Wrocławiu,a turystów i festiwali kulturalnych jest u Was mniej niż
              w Krakowie!
              Zamartwiajcie sie ,narzekajcie,samobiczujcie i hodujcie kompleks niższości,jakże
              ceniona roślinę w tych stronach.
              Ale,ale,gdyby ktoś z Rzeszowa powiedział coś złego na wasz gród rozerwijcie
              padalca na strzępy!!
              Mistrzu!Pasuje?
              • robertw18 Re: To powierzchowne widzenie. 16.03.08, 21:14
                Nie, to znacznie głupsze niż poprzednio.
                P. Sara nie chce chyba zrozumieć, że nazewnictwo "metropolitalne", to nie jakieś słówka bez znaczenia. Od dawna i zazwyczaj wiąże się z biskupstwem (a zwłaszcza arcybiskupstwem).
                Zaś w języku polityków nazewnictwo wykorzystywane jest do rozdziału środków. Jak się warszawski stadion nazwie "narodowym", to płacić nań będzie cała Polska - rozumie p. Sara?

                Pozdr.

    • Gość: jacek Wejście do unii to dramat dla biednych IP: *.lublin.mm.pl 15.03.08, 11:13
      takie miejsca jak Lublin będą ubożeć i marnieć. Można dążyć by być małym i
      ładnym. Ale u nas nie dopuszczą do tego urzędnicy i przepisy unijne. Dopłaty do
      rolnictwa mają być cofnięte i wtedy będzie rewolucja.
      • indiced.spaces.live.com Re: Wejście do unii to dramat dla głupich 15.03.08, 12:18
        Wejście do Unii nie jest dramatem dla biednych, a dla głupich.


        Zwróć uwagę, że co bardziej energiczne i przedsiębiorcze jednostki są już abroad...
        Obecna sytuacja geopolityczna stwarza, nam, możliwość genialnego wyboru miejsca
        zamieszkania/pracy/egzystencji i powiem tyle, że w przypadku wielu z nas, polski
        zaścianek jest niewystarczający, gdy przynajmniej raz się spróbuje życia na
        własną rękę, np. w Anglii, to odczuwa się DIAMETRALNĄ różnicę, i to na korzyść
        UK. Swobodniejsza atmosfera, społeczne przyzwolenie na np. palenie Marihuany,
        mozliwość po 8 czy 10 godzinach pracy powrotu do mieszkania, pójścia do sklepu i
        napchania do wózka tylu produktów bez zastanawiania się nad ceną...
        Piękno kapitalizmu. Miasta angielskie są inteligentnie rozwijane, dzielnice są
        przekształcane, jak np. w Liverpoolu dzielnica portowa powoli zamienia sie w
        dzielnice biurową, ale angielskie "powoli" - nie tylko w Lublinie, ale i w całej
        Polsce, byłoby tempem zabójczo szybkim. Jakby rzec, zachwyciłem się miastem w
        którym ciągle pracują żurawie i codziennie jest takie lepsze. Wiem, że w 20 lat
        nie dogonimy 300 lat kapitalizmu i imperializmu, ale choćby myślenie zmieniono,
        nie stawiano wyłącznie na hipermarkety i galerie handlowe, ale też na nowoczesne
        fabryki i powierzchnie biurowe.

        Powiem jeszcze, coś co mnie na prawdę zadziwiło, otóż, przeciętny Polak ma
        większą szansę w UK na pomoc w założeniu tam firmy (łatwość) oraz otrzymać
        kapitał na to i nawet dofinansowania z UE - bo tam też takowe są, podczas gdy w
        Polsce same procedury są zabójcze, najpierw musi być bezrobotnym, bo jak się ma
        prace to nie może dostać jakichś tam środków aktywizacji, jak chce założyć firmę
        to nie będzie miał zapewnionych środków, a dotacja z U€ to prawdę mówiąc
        losowanka, nikt nic nie wie, a zakładanie firmy jest czymś cholernie
        denerwującym i czasochłonnym.

        W Polsce NIE WSPIERA SIĘ PRZEDSIĘBIORCZOŚCI, jedynie MÓWI SIĘ O WSPIERANIU.

        Bez obrazy, ale widząc rozwiązania za granicą, jestem nimi oczarowany i głowię
        się dlaczego nikt tego nie recypuje u nas.
        To przecież historyczny proces, tak jak w średniowieczu lokowano polskie miasta
        na licencji Magdeburskiej, tak teraz powinno się kopiować dojrzałe rozwiązania z
        Zachodu.

        U nas co najwyżej, urzędnicy wyjeżdżają na kilkudniowe tripy, z których nie
        wiadomo co poza miłymi wspomnieniami przywożą...

        Polska wyludni się tak jak Litwa, będzie tu w przyszłości tak samo i wszyscy
        będą tak samo narzekać, stare zgarbione mohery, dziura na dziurze, wszystko i
        wszyscy po staremu z wyjątkiem tych którzy się poddadzą i wyjadą.

        W końcu aktywni i przedsiębiorczy ludzie są na wagę złota. I oni co najwyżej
        podbudują PKB zagraniczne...i z zapalonym jointem powspominają 'Ziemię Ojczystą'...



        Indolencja lubelskich posłów, urzędników i samorządowców przeraża.
        • robertw18 Wejście UE to triumf głupich chamów bez narodowośc 15.03.08, 14:04
          i - jeśli już p. Indiced... chce rozmawiać językiem obelg.
          Dla p. Indiced... chęć pomagania Polsce swoją tutaj pracą - to głupota.

          Jednak w ocenie władz miejscowych ma sporo słuszności.
          Pozdr.
        • Gość: jacek Nigdy w historii świata IP: *.lublin.mm.pl 15.03.08, 15:54
          dawanie komuś czegoś za darmo nie przyniosło sukcesu obdarowanemu. Pominę nawet
          to, że fundusze unijne są marnowane w ogromnym procencie na projekty nikomu na
          prawdę niepotrzebne. Pominę też skrajny socjalizm i polityczną poprawność i brak
          wolności słowa w ujni.
          Nam trzeba wolności gospodarczej inaczej się nie rozwiniemy. To widać w unii,
          biedne rejony biednieją. Niemcy wpompowały w NRD więcej niż 3 tysiące miliardów
          złotych !!!!! I tam jest coraz gorzej, tyle że drogi pobudowali i biura
          urzędników. Idioci co liczą na fundusze, myśląc że to naprawi Polskę to właśnie
          idioci. A przecież te fundusze są też z pieniędzy rabowanych nam w gigantycznych
          podatkach jakimi nas obłożono.
    • Gość: Inwestor Lublin metropolią? IP: 212.32.71.* 15.03.08, 13:08
      Cala Polska jest taka!!! Przestance przypinac latke Lublinowi - zobaczcie jak
      sie wali Lodz czy Poznanska starowka!!! W Lublinie sa tysiace mlodych ludzi,
      mamy sasiedztwo Ukrainy ktora dolaczy do Unii niedlugo (wiem co mowie) jest to
      najwieksze miasto na wschodzie i przestancie je porownywac do landow wschodnich
      - bo cala Polska to takie landy wschodnie a w polnocnych Wloszech nigdy nie bylo
      takiego "wielkomiejskiego" myslenia jakie od wiekow istnieje w Lublinei - po
      prostu cala Polska to wiocha i przestaniec wybierac "lepszych" kopiac "gorszych"
      - a swoja droga, wladze Lublina, laczcie sie )Polacy to potrafia w momencie
      zagrozenia) i wlaczcie o to aby Lublin kojarzyl sie z nowoczesnoscia - wystarczy
      2-3 projekty na duza skale - niec nie ryzykujecie (bo skoro Lubin jest na takiej
      "rowni pochylej"..) a jesli zyskacie to bedziecie i Wy bogatsi i mieszkancy i
      Polska.
    • Gość: piar Re: Lublin metropolią? IP: *.chello.pl 15.03.08, 16:51
      Jesteś zwykłym nieudacznikiem życiowym skoro tak postrzegasz miasto.

      Wyjdź z domu.
    • Gość: on1950 Lublin metropolią? IP: 83.238.201.* 15.03.08, 17:16
      Żeby być metropolią trzeba mieć gospodarkę,komunikację i
      zaproponowac ludziom coś po pracy...a Lublin tego nie
      ma...wpisującyt się tu robert18 uosabia sposób myślenia
      władz..konserwatywny,nie wnoszący nic nowego..najlepiej żeby było
      jak jest.A Lublin jest nudny..jak ktoś przyjedzie zachwyci się
      starówką....i co dalej...ile razy można być w tym samym
      pubie,kinie...to samo w koło.Lublin jest zamknięty na nowoczesnośc w
      sztuce,kulturze,sposobie myślenia.Największym grzechem lublina jest
      to że lublin to budżetówka szkoły,urzędy,szpitale a zawsze
      budżetówka była wiele stopni niżej od prywatnego sposobu myslenia i
      płacenia.Kto ma pomysły iniciatywę powinien stąd wyjechać bo lublin
      nie stwarza ludziom kreatywny żadnych szans na rozwój
      • Gość: kasia Re: Lublin metropolią? IP: 212.32.71.* 15.03.08, 18:05
        cala Polska to wiocha!! Nie ma zadnej Polski B czy A !!! Nie dajcie sie nabrac i
        zmanipulowac!!
        • Gość: on1950 Re: Lublin metropolią? IP: 83.238.201.* 15.03.08, 18:51
          no pewnie tylko że pensja suię jakoś nie zgadza...tak jak mozliwośc
          korzystania z życia.Gdy zaczną nam płacić jak w wrocku,wawie czy
          krakowie możemy nazwyać się polska z
          • indiced.spaces.live.com Re: Lublin metropolią? 15.03.08, 22:32
            Właśnie, co się dzieje z tą pensją?
            Dlaczego emeryci muszą robić rajd po hipermarketach w poszukiwaniu niskich cen i
            muszą liczyć się z każdym groszem?
            Chciałoby się pójść do sklepu, nawrzucać do koszyka i się nie zastanawiać czy
            już nie wchodzi się na debet...

            Dziwne jest też to, że mimo wyjazdu dwóch milionów, w tym większości młodych
            ludzi, podaż mieszkań/stancji/pokoi choćby w Lublinie wcale nie wzrosła, jest
            niska i sezonowa. I nie odpowiada popytowi.

            Liberalizacja rynku, zmniejszenie formalizmu, no i silny kop gospodarce,
            potrzeba wspomagać przedsiębiorczość, upraszczać i przyspieszać.
    • Gość: vojvodzina Erotyka w Metropolii czyli w Lublinie IP: *.pronet.lublin.pl 15.03.08, 19:01
      INTELIGENCJA EROTYCZNA. SEKS, KŁAMSTWA I DOMOWE PIELESZE
      (MATING IN CAPTIVITY)

      Tłum.: Magdalena Zielińska

      ISBN 978-83-240-0955-8
      Wydanie pierwsze
      Rok wydania 2008
      format 144 x 205 mm, s. 260, miękka oprawa
      Cena detaliczna 34.00 zł
      Nasza cena 30.60 zł

      Czy namiętność po kilku latach małżeństwa jest możliwa?
      Dlaczego po latach stygnie, choć ludzie wciąż się kochają?
      Dlaczego przyjście na świat dziecka tak często zapowiada erotyczną
      katastrofę?

      Na te pytania odpowiada bestsellerowy poradnik Esther Perel, która w
      ciągu dwudziestu lat swojej praktyki terapeutycznej pracowała z
      setkami par uskarżających się na brak pożądania. Par, które mówiły o
      dobrych i ciepłych związkach, ale prowadziły nudne życie seksualne.
      Co było powodem?

      W Inteligencji erotycznej Perel twierdzi, że winna jest nasza
      skłonność do równouprawnienia i budowania zażyłości. Całkowita
      szczerość zabija żądzę, a pożądanie nie kieruje się tymi samymi
      zasadami, co demokratyczne społeczeństwo. Przeciwnie, w pożądaniu
      chodzi o odwieczną walkę o władzę! Aby bardziej podniecający,
      frywolny czy romantyczny seks był możliwy, trzeba więc uprzątnąć
      wszystkie demokratyczne idee z naszych sypialni.

      Znakomita terapeutka pokazuje, dlaczego domowa atmosfera może być
      pułapką dla erotyki. Analizując to, co się dzieje za drzwiami
      sypialni, prowokuje i podpowiada jak ponownie zaprosić do niej
      namiętność.

      Autorka zajmuje się poradnictwem małżeńskim i terapią rodzin. Wraz
      z mężem i dwojgiem dzieci mieszka w Nowym Jorku, gdzie prowadzi
      prywatny gabinet i uczy na wydziale Psychiatrii New York University
      Medical School. Współpracuje też z Uniwersytetem Kolumbii w ramach
      programu Międzynarodowych Studiów nad Traumą, którego dyrektorem
      jest jej mąż. Jest ekspertką w problematyce rodzin dotkniętych
      wojną, uchodźctwem lub żyjących w powojennych warunkach (oboje
      rodzice Perel byli więźniami obozów koncentracyjnych).
      Zainteresowania autorki skupiają się także wokół specyfiki związków,
      w których partnerzy różnią się pochodzeniem kulturowym, etnicznym
      lub wyznawaną religią. Perel jest częstym gościem programów
      telewizyjnych i radiowych, m.in. The Oprah Winfrey Show.


    • Gość: 100 g. Lublin metropolią moherową IP: *.lublin.mm.pl 15.03.08, 22:17
      po wsze czasy
      • Gość: zez Re: Lublin metropolią moherową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 10:18
        Moherową stolicą od dawna już jest zaściankowy ,prowincjonalny
        Toruń ,nie wiedziałeś.
        W tej materii krzyzacy , buractwo nie ma sobie równych.
    • Gość: sanchezz tak zasługujemy na "cud" Tuska ! IP: *.lublin.mm.pl 16.03.08, 03:56
      najwyraźniej według Platformy Obywatelskiej Lublinianie nie
      zasługują na "cud", dziwne jest również milczenie i zupełne
      zaskoczenie jednego z jej liderów, wybitnych politycznych
      marketingowców, nowej gwiazdy mediów, arcysprawiedliwego wsród
      sprawiedliwych, Don Kichota wręcz - Janusza Palikota. Może należą
      się nam jakieś słowa wyjaśnienia typu: przepraszamy oszukalismy Was
      lub niewiedzielismy albo jeszcze lepiej nie będzie "metropolii" ale
      zrobimy ze świdnika lotnisko dla JumboJetów...dołożymy to do galerii
      kłamstw PO.
    • Gość: mattti Lublin metropolią? IP: *.rtk.net.pl 16.03.08, 08:55
      niestety prawda jest taka ze lublin nie nadaje sie na metropolie!! najbardzieje
      zacofane miasto na wschod od wisly i jedno z najbardziej zacofanych miast
      polski. sadze ze w zacofaniu lublin wyprzedza tylko bialystok. wstretna
      mentalnosc ludzi z lublina oraz walory miasta ktore niestety nie jest nawet
      atrakcyjne turystyczne sprawiaja ze lublin nawet na mini metropolie nie
      zasluguje!!! przykro to pisac ale to prawda
      • Gość: fin Re: Lublin metropolią?Tak!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 09:20
        Ech mattti przykro mi jest również to pisać ale babulisz jakbyś była
        z Torunia - najbardziej zacofanego miasta w kraju i tutaj starała
        odwracać od tego faktu uwagę.
        Moim zdaniem każde z 12 miast mertopolitarnych zasługuje na miano
        metropolii,a Lublin w szczególności.
    • Gość: tom Tutaj nawet nie ma chodników! IP: *.resetnet.pl 16.03.08, 10:02
      Idziesz, trafiasz na ruchomą płytkę i błotnista fontanna zalewa Ci
      buty. I to wcale nie na krańcach miasta a w centrum!
    • leniak Lublin metropolią nie jest i raczej nie będzie 16.03.08, 11:09
      nie może być metropolią źle zarzadzane 300 tysięczne wyludniajace
      się miasteczko...
      z fatalna komunikacją, z niknacym przemysłem i ulegajacym atrofii
      rolnictwem - Lublin na miano metropolii nie zasługuje..
      i nie ma powodu żeby robić z siebie posmiewisko w świecie...
      doprawdy
    • Gość: ech Lublin - wielki przegrany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 14:23
      W ostatnich latach stracił między innymi: Bank Depozytowo Kredytowy, Fabrykę Samochodów, Odlewnię, Cukrownię, siedzibę PGE, dobrą opinię u operatorów turystycznych, pozycję akdemicką.
      Na dokładkę zaniedbuje się to co jeszcze dobrego zostało.

      Czy na miano metropolii nie trzeba przypadkiem mozolnie zapracować?
    • Gość: gosc z wlkp Lublin metropolią? IP: *.icpnet.pl 16.03.08, 16:08
      RZady Tuska iadministracja prof. Gorzelniak dziela polske na Elite
      i Roboli . CHociaz jedno miasto powinno byc miastem Metropli z taka
      historia i UNIWERKAMi po prawej stronie wisly .Wielu internautow
      jest zazdrosnych aby Lublin niebyl METROPOLIA.Intencje gosci
      wyczuwam na odleglosc .
      • Gość: as Metropolia hehehe IP: 87.205.148.* 16.03.08, 19:41
        Lublin - a cóż to za metropolia?
        Jedziesz samochodem ze stolicy - 170 km przez wsie i miasteczka, fotoradary, psy
        z szuszarkami, ograniczenia 50km/h. Droga jak na zachodzie w latach 70tych.
        Odechciewa się w ogóle wyruszać w podróż. Koszar.
        Jedziesz pociągiem - 2,5 godziny, wysiadasz na zasyfionym dworcu pkp w dzielnicy
        biedoty i złodziei, skąd do centrum i dużych dzielnic mieszkalnych jest daleko.
        Komunikacji nocnej brak bo po co, kto będzie jeździł? Turyści? Jacy???
        W samym mieście wszystkie duże zakłady produkcyjne nie istnieją. Ostatnio
        zamykają cukrownię (akurat dobrze bo smród był niesamowity). Komunikakcja
        miejska to śmierdzące ikarusy albo zawalidrogi trolejbusy (tramwajów nigdy tu
        nie będzie - a taka pipidówka Grudziądz ma! Pipidówki Olsztyn i Jelenia Góra też
        miały, tylko komuna pozamykała). Słowem wschód pełną gębą. Bilet miesięczny -
        jeden z najdroższych w Polsce. 5 wyższych uczelni, z czego poziom czterech nie
        liczy się w Polsce (nie mówiąc o Europie/świecie).
        Do Świdnika prywaciarze w busach, żadnej komunikacji na wspólnym bilecie.
        Normalnych dróg nie ma (=brak obwodnic, brak ekspresówek). Masz za to kilka
        supermarketów - i to jest jedyna kariera dla 2 osób rocznie po
        anglistyce/romanistyce/germanistyce.
        I to ma aspiracje metropolii? hehehehehehehehehe.
        • Gość: lsm Re: Metropolia hehehe IP: *.lublin.mm.pl 16.03.08, 23:25
          zasyfiony dworzec pkp? Chłopie pojedź sobie do Wrocławia i wysiądź na Głównym,
          żule,cw..e i menela się kręcą. To samo w Wawie. Do centrum jest daleko? 10
          minut 150-tką i jesteś. Tak więc w tej kwestii piszesz bzdury. Komunikacja nocna
          jest.
          Rozumie, że fotoradary i drogówka to są tylko jak zbliżasz się do Lublina? Jak
          jedziesz ze stolicy np. na Poznań to same miasta mijasz? Argumentu o tramwajach
          nawet nie komentuje.
          Jedyny argument to brak zakladów pracy. Reszta twoich wypocin to dno
          • folkatka Re: Metropolia hehehe 21.03.08, 11:34
            > zasyfiony dworzec pkp? Chłopie pojedź sobie do Wrocławia i wysiądź na Głównym,
            > żule,cw..e i menela się kręcą.
            ======================
            Świeta prawda - ja doś duzo jeździłam i jeżdzę pociagami, i mogę z czystym
            sumieniem powiedzieć, że lubelski dworzec jest jednym z ładniejszych i
            czystszych w kraju.Wrocławski - jest ładny, ale strasznie zaniedbany i brudny.
    • Gość: poznaniak Lublin metropolią? IP: *.icpnet.pl 16.03.08, 19:27
      czytam wypowiedzi internautow i 85 procentach intrenauta aron ma
      racje ile dostaly regiony z budzetu panstwa wielkopolska czy
      dolnoslaskie iteraz chca przez [Metropolie Wyciagnac wiecej KASY]z
      puli podatnikow -bo to przeciesz metropolia .Mam wrazenie ze Polska
      sie Zmniejszyla bo Inwestycje sa OD ODRY DO WISLY.
    • buracheq Re: Lublin metropolią? 16.03.08, 19:50
      pakosh.myminicity.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka