on1950
14.03.08, 22:52
Nie bądzmy śmieszni....w lublinie nic nie można albo się z czym z
pózniamy(norma bez konsekwencji) albo coś tracimy albo nagle okazuje
się że mogliśmy coś zrobić ale ktoś nas ubiegł.Nie jesteśmy i nie
będziemy metropolią.Nie mamy dróg ani lotniska, nie mamy inwestorów
a proponowana strefa to kropla w morzu(brak flagowego inwestora
ktory zaproponuje minimum 1 tys miejsc pracy), nie mamy flagowych
imprez kulturalno-komercyjnych...a mogłyby być nimi np dni
studenckie i dni lublina, nie mamy flagowych zespołów
sportowych...ręczna kobieca jest wyżej może od hokeja na
trawie.Właśnie padł żużel,na deskach jest kosz...Motor walczy o
życie ambicją.Nie mamy atrakcji historycznych żeby ściągnąć
tłumy.Jestesmy bierni,niekreatywni,leniwi i czekamy na cud...nie
mamy żadnych propozycji,boimy sie ryzyka i nowoczesności.Zamiast
budowac poprawiamy(baseny,stadion).Nie mamy atrakcji dla turystów
czy ludzi młodych..jedno multikino,brak mini golfa,dobrej ściany
wspinaczkowej,dobrych basenów i aquaparku..centrów rozrywki.Nie ma
żadnej koncepcji miasta która miasto by realizowało.Władza zajmuje
się bzdurami a powinna się zająć gospodarką lublina i tym co może
napędzić jego rozwój...Zamiast uzbrajania terenów pod
inwestycje,odważnych ruchow w sprawie sportu,placu litewskiego,pks-
u,zalewu mamy pozorowane działania.Cały czas patrzymy się na
innych,a nie robimy coś sami.Zamiast myśleć nowocześnie myślimy
zasciankowo.Nie jesteśmy metropolia jesteśmy zaściankiem.Metropolią
może być Trójmiasto,Warszawa,Wrocław,Poznań,Kraków,Katowice,Łódz....