edico 01.04.08, 18:13 Ujawnił to kardynał Stanisław Dziwisz. A więc jest już kościelne antidotum rywalizujące z invitro? www.tvn24.pl/0,1544434,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Paul W takim razie moja wiara... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 18:19 ... jest g... warta;-). Moze jak pani spedzi odpowedni czas na kolanach... to i w ciaze zajdzie;-). Az boje sie myslec, bo do tej pory myslalem ze jak pani jest na kolanach to nic nam nie "grozi";-)))). Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: W takim razie moja wiara... 01.04.08, 18:25 Nie zrażaj się. Jak dureń dorwie się do władzy, to nawet z najlepszej idei zrobi burdel. Bądź sobą. Chyba zbliża się czas, że będą musieli pomoczyć swoje nosy w tym, co sami nawarzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelly Re: W takim razie moja wiara... IP: 89.204.197.* 02.04.08, 10:47 A ja myślałam, że ludzie modlą sie do Boga. Czyli inaczej poprzez świętego lub niemal świętego to modlą sie do Boga. A on jest tylko pośrednikiem. Cuda są za wstawiennictwem świętych lub prawie świętych, ale cuda pochodzą od Boga. No to w takim razie jest jakaś specjalna modlitwa do papieża? Oj ten kler już bożków sobie znalazł. Marna ta nasza wiara. No a co jeśli ktoś będzie modlił sie o to, żeby inna kobieta nie mogła zajść w ciążę? ;). Czyli modlimy sie o wszystko? Hmmmmm no ale wtedy prośby mogą sie wzajemnie wykluczać. Dobrze, że ten Bóg jest taki mądry i robi po swojemu ;). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alex2222 Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności 01.04.08, 18:25 czy to na pewno XXI wiek? Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności 01.04.08, 18:27 Jak widać, nie dla wszystkich. Niektórzy z okowów ciemnego średniowiecza nie są w stanie nawet głowy wychylić ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 18:29 Czy myslisz ze w sredniowieczu panie tyz na kolanach, ten, tego... kleczaly? Jesli tak (jestem przekonany ze tak;-}) to w jakim celu i czy o zaplodnienie im chodzilo;-)))? Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
alex2222 Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności 01.04.08, 18:30 uff...dziękuję.już myślałem,że w jakiś sposób przeniosłem się w czasie o 600 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Ok, to kleczaly, ale w jakim celu...;-)?n/t IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 18:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Nooo... - wiadomym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 18:39 Teraz rozumiem, dla czego tak usilnie w seminariach pomagają klerykom spełnić tę wolę ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Zaraz, zaraz.. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 18:41 To kleryk tez moze zajsc w ciaze, czy nie?;-) Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Zaraz, zaraz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 18:43 Nie wiem, ale o usilnych zabiegach dokonywanych w tym kierunku już wielokrotnie słyszałem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Zaraz, zaraz.. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 18:46 I stad te odstajace uszy?;-) Uszanowanie, (nomen-omen) Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Zaraz, zaraz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 18:50 No popatrz!!! Nawet nie przypuszczałem, że im te praktyki wszystko uszami wychodzą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Proba mikrofonu...1, 2, 3....;-)))n/t IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 19:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekjot Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności IP: *.gprs.plus.pl 01.04.08, 18:36 a wez sobie poczytaj edico jaki los spotykał niepłodne kobiety w przedchrześcijańskim świecie zanim cos napiszesz równie mądrego. Odpowiedz Link Zgłoś
alex2222 Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności 01.04.08, 18:37 co to ma wspólnego z tematem artykułu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 18:40 Gość portalu: tomekjot napisał(a): > a wez sobie poczytaj edico jaki los spotykał niepłodne kobiety w > przedchrześcijańskim świecie zanim cos napiszesz równie mądrego. A co to ma do rzeczy? Ja sie tylko pytam czy jak kobieta spedza duzo czasu na kolanach to zajdzie w ciaze czy nie?;-))) Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności 01.04.08, 19:28 To dla tego chrześcijańskie kobiety zachodzą teraz w ciąże w kościele i na klęczkach? Coś mi się wydaje, że lubelski pomocnik Dziwisza zaczyna uzupełniać tę nie opatentowaną jeszcze metodę. Spesz sie, bo może być za późno ;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Maly hardkoreczek...;-)? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 19:36 Mowisz, ze jak bedzie zie z Paniami zarliwie modlil... to populacja Lublina wzrosnie?;-)))..."na kolana...ty grzesznico, ty...";-)))). Uszanowanie, Paul PS Lubie rybne koreczki, zwlaszcza kiedy metal ciezki w zebach trzeszczy;-). Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Maly hardkoreczek...;-)? 01.04.08, 19:40 Gość portalu: Paul napisał(a): > Mowisz, ze jak bedzie zie z Paniami zarliwie modlil... to populacja > Lublina wzrosnie?;-)))..."na kolana...ty grzesznico, ty...";-)))). No i od razu skutek będzie :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Maly hardkoreczek...;-)? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 19:43 I tak bedzie nawracal az sie z wyczerpania przewroci;-). Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Maly hardkoreczek...;-)? 01.04.08, 19:47 Na "Aндpeя Пepвoэвaннoгo" (obecnie Order Domowy) trzeba zapracować :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Maly hardkoreczek...;-)? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 19:53 Wot ... przodownik pracy akumenicznej;-))). Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
edico Czytanie Starego Testamentu dla tomekjot 07.05.13, 12:03 Już na samym początku Starym Testamencie widzimy scenkę, w której kobietę obwinia się za cały grzech ludzkości (Ewa i jabłko), za spowodowanie jej upadku. Musiało to mieć znamienne implikacje w późniejszym traktowaniu kobiety przez religie judeochrześcijańskie. I tak np.: 1) Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego. (Wj 20, 1-17, BT) 2) z mądrości Jezusa syna Syracha: - Córki posiadasz? Czuwaj nad ich ciałem, a nie uśmiechaj się do nich! - Nie wchodź w zażyłość ze śpiewaczką, by jej zamiary cię nie usidliły. Nie wpatruj się w dziewicę, abyś przypadkiem nie wpadł w sidła kar z jej powodu. (...) Odwróć oko od pięknej kobiety, a nie przyglądaj się obcej piękności: przez piękność kobiety wielu zeszło na złe drogi, przez nią bowiem miłość namiętna rozpala się jak ogień. Z kobietą zamężną nigdy razem nie siadaj ani nie ucztuj z nią przy winie, aby przypadkiem twa dusza nie skłoniła się ku niej, byś przez swą namiętność nie potknął się aż do zagłady. (9, 1n; BT) 3) Małe jest wszelkie zło wobec przewrotności kobiety, toteż spadnie na nią los grzesznika. (25, 19; BT) 4) Nie pozwól się doprowadzić do upadku pięknością kobiety, ani nawet jej nie pożądaj! (25, 21; BT) 5) Początek grzechu przez kobietę i przez nią też wszyscy umieramy. Nie dawaj ujścia wodzie ani możności rządzenia przewrotnej żonie. Jeżeli nie trzyma się rąk twoich, odsuń ją od siebie. (25, 24n; BT) 6) Kobietę sprzedajną uznaje się za wartą splunięcia, a mężatkę — za wieżę śmierci dla żyjących z nią. (26, 22n; BT) 7) Nie pozwalaj jej przebywać z mężatkami (swojej córce — przyp.). Jak bowiem z odzienia wychodzą mole, tak przewrotność kobiety z jednej na drugą. Lepsza przewrotność mężczyzny, niż dobroć kobiety (42, 12n, BT) 8) ... Większość niezrozumiałych, okrutnych obyczajów i obrzędów dotyczy kobiet, a zwłaszcza modyfikacji ich wyglądu, trwa do dzisiaj. W niektórych częściach świata kobiety od wczesnego dzieciństwa były specjalnie tuczone, bo tylko grubaski uznawano za godne pożądania, ich otyłość świadczyła o powodzeniu i wysokim statusie mężczyzny, a także miała gwarantować płodność. W północno-zachodniej Afryce (u Tuaregów i plemion Maurów) tuczone dziewczynki musiały dwa razy dziennie zjeść 3 l kuskusu, ryżu i różnych zbóż wymieszanych z tłustym mlekiem. Kilkuletnim (czasami nastoletnim) dziewczynkom wycina się łechtaczkę i wargi sromowe mniejsze do dzisiaj (choć z badań mumii wynika, że starożytni Egipcjanie nie obrzezywali swoich kobiet). Coraz rzadszym, ale nadal praktykowanym obyczajem jest pozbawianie młodej dziewczyny dziewictwa w trakcie publicznych obrzędów inicjacyjnych. Przecież w tych krajach od prawie 2000 lat też funkcjonuje katolicyzm - i co? Jak wyglądała rola kobiety u pierwotnych chrześcijan, skoro pod wpływem szerzącego się watykańskiego katolicyzmu doszło do tak czarnego średniowiecza? Dopiero Rewolucja Francuska zwróciła uwagę na prawa człowieka a nie Kościół. Zresztą Watykan do dnia dzisiejszego nie uznał obowiązujących na całym cywilizowanym świecie Konwencji Praw Człowieka ONZ. Jeżeli ktoś może mówić o prawach człowieka, to katolikowi moralnie nie wypada być tak dwulicowym, o ile rzeczywiście dekalog w tej religii ma jakiś sens. O znanych średniowiecznych opiniach i zaleceniach Krk w stosunku do kobiet nie wspominam, bo zapewne znasz je doskonale :)) Gdyby co, to daj znać. Podrzucę Ci parę takich powszechnie spotykanych kąsków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Modlitwa za konajacych. n/t IP: *.nwrknj.east.verizon.net 01.04.08, 20:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 07:55 Cicho być. Sondaże swego czasu podawały, że 65 % Polaków uważa Kardynała Dziwisza za autorytet. Tylko z tej racji, że był kapciowym JP II. Myślę więc, że te 65 % naszej populacji jest w stanie uwierzyć, że modlitwa sprawi cud. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności IP: *.nwrknj.east.verizon.net 02.04.08, 08:16 W Polsce rozpieszcza sie ludzi sila "ulaurowanych" wiencem autorytetu. Obojetnie jakiego - moralnego, pisarskiego, mysliciela, wizjonera, muzyka, historyka, etc. Autorytetow w swiecie nikomu nie znanych w Polsce zatrzesienie - wiem to zmowa masonow i "salonu", tak, tak;-))). Polacy mnoza polskie autorytety na potege i oddaja im czesc jak bozkom w buszu. Jak w tej dykteryjce, kiedy francuski kapitan zdobytego przez pirata statku wymyslal Anglika, ze tak sie nie godzi, ze on i reszta Francuzow walczy o honor, a tamten, Anglik o pieniadze. Na co korsarz - kazdy walczy o to czego najbardziej mu brak. Polacy walcza o swe autorytety. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 09:20 Dla tego też na siłę robi się autorytet z JP2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiejska baba oj dziewczęta nieładnie kpic.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 10:13 z ciemnoty nawet w kardynalskich barwach Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: oj dziewczęta nieładnie kpic.... 02.04.08, 10:15 I widzisz, do czego może prowadzić przebieranie się w kiecki? :) Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: oj dziewczęta nieładnie kpic.... 02.04.08, 15:24 A jeżeli bezpłodność jest u małżonka i nie pomoże paciorek na prącie, puścić się winna żonka ??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mixer Re: oj dziewczęta nieładnie kpic.... IP: *.ols.vectranet.pl 02.04.08, 15:25 Oby na kolanach i w kościele :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelly Re: oj dziewczęta nieładnie kpic.... IP: 89.204.204.* 02.04.08, 15:39 Modlitwa do papieża leczy z bezpłodności i modlą sie pary, które nie mogą mieć dzieci. Paciorek to za mało. No a jak para dalej nie ma dzieci, to znaczy, że słabo sie modli. To wtedy może powinna dać na mszę i modlić będzie sie cała wspólnota w kościele. A Ty od razu z jakimiś innymi metodami wyskakujesz ;). Wystarczy modlić się, próbować i czekać ;). Nie wiem tylko, czy trzeba sie więcej modlić, czy częściej próbować ;). Jak wygląda ta proporcja? Jedna modlitwa i jedna próba, czy np. 10 modlitw i jedna próba. A może 10 prób i jedna modlitwa. Nie ta ostatnia opcja odpada. Seks nie może być przyjemnością ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bronia Re: Modlitwa do papieża IP: *.it-net.pl 02.04.08, 16:05 Jeszcze nie święty a już się doń modlą.Chętni mogą odmawiać litanie do JP II Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelly Re: Modlitwa do papieża IP: 89.204.204.* 02.04.08, 16:21 Ale tu nic nie pisze o bepłodności. Powinno być jeszcze : " nadziejo bezpłodnych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bronia Re: Modlitwa do papieża IP: *.it-net.pl 02.04.08, 16:35 Myślę,że z czasem ta lista zawołań do JP II zostanie wydłużona.I to sporo. Znając głęboką wiarę naszych księży i jeszcze większą wiarę naszych babć w beretach,należy mieć nadzieję,że po uznaniu zmarłego świętym,ludziska coś jeszcze wymyślą i wydłużą litanię.Ciekawa jestem,czy księża odmawiają te litania. No i jeszcze jedna niejasność.Ludziska modlą się "za papieża" i "do papieża".Jak to jest?Skoro ktoś jest świętym to nie potrzebuje aby za niego się modlono.No chyba,że potrzebne to jest kościołowi w celach marketingowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelly Re: Modlitwa do papieża IP: 89.204.204.* 02.04.08, 16:47 Ludzie modlą sie do papieża, bo dzięki cudom, które są za jego wstawiennictwem, wyniesienie go na ołtarze, to tylko kwestia czasu. Modlą sie za papieża, ale raczej w intencji, żeby Bóg oświecił tych, którzy badają żywot JPII i żeby szybko udowodnili, że JPII załuguje na wyniesienie na ołtarze. Czyli oni nie modlą sie za papieża. Modlą sie o lepszy rozum dla tych, co chcą wynieść JPII na ołtarze ;). To jednak nie to samo. O mój Boże co sie stało z tą religią. Jeśli w ten sposób powstały zastępy świętych to jestem przerażona. Bóg nie miał nic do gadania. Czyli z jakiegoś powodu KK produkował świętych... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bronia Re: Modlitwa do papieża IP: *.it-net.pl 02.04.08, 16:58 .... jestem przerażona. Bóg nie miał nic do gadania...... A no własnie.Bóg jest istotą najbardziej idealną.Czyli wszystko co naj...lepsze.Czy jest wszechmocny,najmądrzejszy..Jednym słowem wie co ma robić.Po cóż zatem ludzie mają upraszać Boga (istotę miłosierną) aby przyjął JP II do grona świętych.A sam Bóg wie,czy zmarły był świętym za życia i czy może znaleźć się w niebie.(A może już jest i modły są niepotrzene?A może jest w piekle i wówczas modły na nic się zdadzą?).Ale w tym wszystkim chyba chodzi o kasę.Ludzie będą dawać na intencję,księża dodatkowo będą zbierać na takiej mszy na tacę,odbywać się będzie sprzedaż "fantów" po zmarłym i interes będzie się rozwijał. Bóg wie co robi i nie trzeba mu w tym przeszkadzać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelly Re: Modlitwa do papieża IP: 89.204.204.* 02.04.08, 17:15 No i widzisz na czym polega paradoks sytuacji? Skoro za wstawiennictwem JPII u Boga są cuda to już błagać Boga o to, żeby przyjął JPII do grona świętych - nie trzeba. On już tam jest. Ale wtedy dopiero dochodzimy do paradoksów. Bo skąd mamy wiedzieć, że to nie modlitwa nasza własna do Boga nam pomogła, tylko akurat modlitwa do JPII i jego wstawiennictwo? No a jakbyśmy tak mieli świętego w każdej rodzinie, to może wystarczyłoby się modlić do swoich przodków? W końcu nasi przodkowie chyba lepiej o nas dbają ;). A jeśli byli męczennikami za nieswoje poglądy ( bo innych męczenników nie ma ) no to są w niebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bronia Re: Modlitwa do papieża IP: *.it-net.pl 02.04.08, 17:25 Nie chcę polemizować,aby nie być posądzoną o złośliwość.Ale z tego wszystkiego należy rozumieć to tak:Módlmy się do Jana Pawła aby wstawił się za siebie do najwyższego,by Bóg wysłuchał próśb ludu i przyjął zmarłego (czyli siebie) do krainy wiecznej szczęśliwości. Jakie to wszystko pogmatwane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelly Re: Modlitwa do papieża IP: 89.204.204.* 02.04.08, 17:35 To jest pogmatwane bardziej niż myślisz ;). My się modlimy w intencji papieża, bo on sam siebie reprezentować nie może. A on sie modli w naszych intencjach, bo my sami siebie reprezentować nie możemy ;). Czyli każdy ma jakiegoś pośrednika. A nie prościej byłoby, żeby każdy modlił się za siebie? Może i prościej, ale dlaczego coś ma być proste jak może być skomplikowane? A jak już się całkowicie skomplikuje to ludzie przestają myśleć i płacą. No to kasa leci za modlitwy o modlitwy ;). Nie wiem tylko dlaczego święci wzajemnie nie mogą sie wstawiać za sobą u Boga. No i za swoimi bliskimi - też. Odpowiedz Link Zgłoś
4gwiazdki Re: Modlitwa do papieża leczy 02.04.08, 16:16 Ciekawe,kto to wymyśłił.Czyżby podpisany pod tamtym wierszykiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek myślę że tak może być IP: *.lublin.mm.pl 02.04.08, 17:20 modlitwa powinna być przypisywana przez lekarzy jak pastylki. Oczywiście nie wszystkim. Wzmocnienie efektu placebo, przez uaktywnienie organizmu modlitwą było już wielokrotnie udowadniane klinicznymi badaniami. Tylko głupek to wyśmieje. Głupek albo kanalia. Kiedyś szaman latał koło ogniska z ziołami i ludzie się leczyli. Znam ludzi "wyleczonych" przez zaklinaczki ruskie. Cóż, nie nawet 10% możliwości ludzkiego mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: myślę że tak może być 02.04.08, 20:08 Pod warunkiem, że ktoś będzie chciał się leczyć u lekarza przypisującego modlitwę na wszystkie dolegliwości. Glemp też wyleczył się z tej wcześniej głoszonej bzdury zawierzając bardziej lekarzom przypisującym pigułki, jak swoim modłom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mix Jeżeli tak ma być IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.13, 11:27 To po co zatrudniają w diecezjach po kilku egzorcystów, skoro wystarczy modlitwa? Czy papież w tym temacie jest bardziej skuteczny od tysięcy egzorcystów? Nie rozumiem sensu takiego dublowania :) Odpowiedz Link Zgłoś
osa102 Ludzie ...wierzyc sie nie chce 07.05.13, 11:29 że naród jest tak naiwny i daje sobie wciskać superkit jak maść na szczury. Odpowiedz Link Zgłoś