Dodaj do ulubionych

Unia i korzenie naszej wiary

02.04.08, 09:23
Tak sobie dumam nad słowami Rydzyka o Polsce jako województwie, o
wynarodowieniu Polski przez Unię. Rydzyk grzeszy, nabieram takiego
przekonania :). Przecież Bóg stworzył nas bez podziałów narodowych i
językowych!. Dopiero jak nam się we łbach poprzewracało przy budowie
wieży Babel to pomieszał nam języki, tak na wszelki wypadek, by
utrudnić nam bezbożne działania. Tak więc idea Unii, likwidacja
granic a przez to swobodny przepływ ludności i skutkiem tego
mieszanie się jej, doprowadzi do zlikwidowania minn. różnic
językowych, kulturowych, narodowych. Ponownie będziemy jednym
narodem. Nastąpi powrót do korzeni naszej wiary. Czy to
niezgodne z wolą Bożą? Proszę o oświecenie mnie, bo a nuż okaże się,
że błądzę! ;)
pzdr.
Obserwuj wątek
    • leniak Empi wypada mi Cię odesłać do 02.04.08, 10:05
      kazania które wygłosił niegdyś prawosławny hierarcha...
      ale najpierw musze je odnaleźć... w sieci...
      tymczasem podam Ci takiego oto linka:
      www.magazyn.ekumenizm.pl/content/article/20070223020133528.htm
      hmm dziwisz sie ze szukam odpowiedzi w prawosławiu?
      cóz rzymskikatolicyzm stał sie bardzo narodowy - tak jak w Polsce...
      nie ma mowy o wspólnocie wiernych - wspólnocie szerszej niż
      pseudogenetyczna wspólnota narodowa...
      dla każdego z narodów Chrystus był jego i tylko jego zbawicielem...
      hmm Królem każdego z poróżnionych państw...
      • leniak biskup Jeremiasz o globalizacji 02.04.08, 10:08
        212.33.66.217/media/wyklady/abpjeremiasz_globalizacja1.mp3
        212.33.66.217/media/wyklady/abpjeremiasz_globalizacja2.mp3
        z serwisu:
        www.cerkiew.pl/media/wyklady.php
        polecam posłuchać...
        pzdr.
        • Gość: mały Re: Wieża Babel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 10:22
          Rydzyk buduje swoja prywatną wieżę Babel,za wdowi grosz, miesza rozum i języki ale to samowola budowlana powinien więc dostać bezwzględny nakaz rozbiórki na podstawie świeckiego i kanonicznego prawa budowlanego - Prawa Budowy Wiary, Nadziei i Miłości Bliźniego.
      • empi Re: Empi wypada mi Cię odesłać do 02.04.08, 10:16
        Problem ten dotyczy czasów przed Chrystusem, czyżby On miałbyć
        twórcą takiego "patriotyzmu" w obecnym wydaniu?.
        Ja tego problemu nie traktuję aż w tak poważnych kategoriach :).
        Przynajmniej w tym wątku. Chcemy czy nie chcemy to świat się
        zmienia. Czy na dobre czy na złe - trudno obadać na bieżąco. Czy
        walczyć i trwać na pozycjach dotychczasowych? - może to być
        wstecznictwo. Postęp - czy odbywa się on czyimś kosztem?.
        pzdr.
    • dociek Re: Unia i korzenie naszej wiary 02.04.08, 10:15
      Za tymi najstarszymi korzeniami by można trafić jeszcze dalej -
      Afryka, Azja. Tam gdzie kraje muzułmańskie, szyickie... ;)
    • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.197.* 02.04.08, 10:23
      No wiesz Empi piszesz niemal to samo co ja ;). Gdy znikną granice i
      podziały to wrócimy do korzeni naszej wiary. Tego chciał Jezus.
      Gdyby ludzie posłuchali go i dzieliliby się z własnej woli to nie
      byłoby wojen i rewolucji. Gdyby postępowali zgodnie z nakazaniem
      miłości bliźniego, to nawet obce języki byłyby dla nich zrozumiałe.
      Słowa ( a właściwie za dużo słów ) są tylko źródłem nieporozumień.
      Słowa mają wyjaśnić to, co do wyjaśnienia nie jest ;). Tymczasem
      myślenie sercem nie jest zależne od języka ;). A do tego wszyscy
      ludzie uśmiechają sie w tym samym jezyku ;).
      Pozdrawiam
      • empi Re: Unia i korzenie naszej wiary 02.04.08, 10:39
        Teraz mam następną wątpliwość. Pan Prezydent mnie zaskoczył. Wszedł
        na właściwą drogę? Czy mnie się tylko tak wydaje. Czy mam mu dać
        szansę? Wspierać Go w tym czy nie? Może tylko tak sobie wykalkulował
        politycznie swoją korzyść z takiej postawy. Pomyślmy, Kaczyńscy
        przestaną się oglądać na Rydzyka. Nie będą nic już od niego
        oczekiwać. On im już nic nie będzie w stanie zaoferować. Skupi się
        wtedy wokół Rydzyka całkowicie skrajne i wsteczne środowisko które w
        swej istocie nie jest zdolne nic stworzyć. Żadna poważna siła
        polityczna nie będzie go firmować. Może to sposób na obumarcie
        Rydzykolandu?
        pzdr.
        • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.197.* 02.04.08, 10:55
          No tak Empi. Pan prezydent pokazał, że działa pod natchnieniem Boga,
          skoro sprzeciwił się Rydzykowi. Wiesz, że tam gdzie są podziały
          rządzi szatan i on dba o to, żeby podziały były. Teraz Bóg upomniał
          sie o swoje królestwo pokazując ludziom, że nie wolno im grzeszyć
          przeciwko VIII przykazaniu. Ocenianie zaś innych to grzech przeciwko
          temu przykazaniu ;). No to siłą rzeczy ci, co zostaną przy Rydzyku
          będą po stronie szatana ;). Jeśli obumrze Rydzykoland to ludzie
          będąc dobrzy dlatego, że są stworzeni na obraz i podobieństwo Boże,
          będą prawdziwym świadectwem swojej chrześcijańskiej opartej na
          miłości bliźniego religii. To oczywista oczywistość. KK wprowadzając
          podziały oddalał ludzi od Boga.
          Pozdrawiam
          • empi Re: Unia i korzenie naszej wiary 02.04.08, 11:01
            > No tak Empi. Pan prezydent pokazał, że działa pod natchnieniem
            >Boga,
            Nelly, nie lej wody :). To polityka, żadne natchnienie. Powiedz, czy
            mam się politycznie też zachować i chwaląc Go pozwolić Mu
            dowartościować się?. Może wtedy będzie z naszego Prezydenta pożytek.
            pzdr.
            • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.197.* 02.04.08, 11:22
              Ależ Empi, Ty chyba nie czytasz moich postów a tym bardziej
              założonych przeze mnie tematów ;). W jednym napisałam, że wojny i
              rewolucje były pod natchnieniem Boga, bo szatan uwił sobie gniazdko
              właśnie w KK i inaczej nie można było zniszczyć " uświęconego przez
              Boga " stanu rzeczy. Gdyby nie było rewolucji nie mielibyśmy papieża
              Polaka ;). No to teraz skoro dochodzimy do tego, że ma nie być
              podziałów oznacza, że ludzie, którzy są przeciw podziałom są po
              stronie Boga. Napisałam, że ateiści pozwolili nam odkryć naszego
              Boga. Polityka nie ma tu nic do rzeczy. Demokracja pozwala na brak
              podziałów ale nie dlatego, że są manifestacje, tylko dlatego, że ich
              nie ma ;). Co to będzie polityka jak nie można będzie nikomu nic
              zarzucić i nikogo oceniać? To można wykorzystać tylko przeciwko
              Unii ;). No i Unia doprowadzi ludzi do Boga, bo ludzie będą dobrzy i
              będa kochać swoich wszystkich bliźnich.
              Pozdrawiam
              PS. Tylko co z terrorystami? O ich prawa też powinno sie walczyć ;).
              Czyli terrorystów też trzeba kochać. No to ładnie. Ale jak to
              wytłumaczyć Ameryce? No i do tego polscy żołnierze powinni wrócić z
              misji pokojowych ;).
          • Gość: Ursus Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 62.233.194.* 02.04.08, 23:07
            8 przykazanie: Nie mów FAŁSZYWEGO świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
            1. Nieładnie jest manipulować słowem bożym w celu dokopania komukolwiek.
            2. Przytłaczająca większość Twoich postów to uporczywe łamanie właśnie tego
            konkretnego przykazania
            Pozdrawiam.

            • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.193.* 02.04.08, 23:17
              Dobrze, że to napisałeś Ursusie. A o ile byłoby lepiej gdybyś to
              jeszcze zrozumiał ;). O bliźnich w ogóle sie nie mówi, bo żeby mówić
              o bliźnich potrzebna jest wiedza, której nie mamy. O nich wie tylko
              Bóg i oni sami. Czyli cokolwiek mówisz, a ma zaszkodzić bliźniemu -
              to jest właśnie fałszywe świadectwo.
              O manipulowaniu słowem Bożym w celu dokopania komukolwiek
              porozmawiaj z klerem, bo on od wieków to robi. Do tego celu stosuje
              podwójną moralność Kalego.
              • Gość: Ursus Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 62.233.194.* 03.04.08, 21:03
                Czyli, jeżeli mój bliźni popełnia jakieś przestępstwo (kradzież, rozbój itp.) a
                ja to widzę, potem jako świadek, ZGODNIE Z PRAWDĄ zeznaję w sądzie, że
                widziałem, jak X napadł na kobietę, uderzył, wyrwał torebkę i uciekł, to wg.
                Ciebie popełniam wykroczenie przeciw VIII przykazaniu ("...Nie mów FAŁSZYWEGO
                świadectwa przeciw bliźniemu swemu..."), gdyż składając zeznania niewątpliwie mu
                szkodzę.... :)
                Pozdrawiam.
                PS. Zadziwiające są meandry kobiecej logiki...
                • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.200.* 03.04.08, 21:35
                  Oczywiście Ursusie, bo dlaczego ktoś kradnie? Dla sportu? No i poza
                  tym kobieta mogła oddać torebkę sama. Czyli kto jest winien, że
                  doszło do rozboju? ;). No i do tego narażasz się na jego zemstę ;).
                  A kto Ciebie przed nią ochroni? ;).
    • Gość: jacek tanie gadanie IP: *.lublin.mm.pl 02.04.08, 10:56
      na razie wracamy jedynie do judaszowych srebrników.
      Co do unii to są ludzie którzy się cieszą że będą mogli żyć w skorumpowanej
      zgniliźnie. Że rządzić będzie Bruksela gdzie złodziejstwo, oszustwa, korupcja
      króluje od początku a za ujawnianie jej traci się pracę. Ostatni raport został
      utajniony bo nawet streszczenie mogłoby zmienić wyniki głosowań nad ratyfikacją,
      jak stwierdził jeden z euroszołomów. Że krzywizna bananów jest regulowana
      ustawowo. Gdyby to było normalne państwo, można by się cieszyć. Ale nie jest i
      nie będzie. Polska też nie jest, a w unii nie będzie. Mieszanie do tego religii
      to kiepski dowcip. Unia jest antyreligijna, ateistyczna i antyamerykańska. Ale
      antysemici mogą się cieszyć, bo unia jest też antysemicka(Franzuzi to więksi
      Żydożercy niż Austriacy i Niemcy razem).
      Żadna z tych wartości nie jest moja ale ja się przyzwyczaiłem że rządzą mną
      oszuści i złodzieje.
      • edico Re: tanie gadanie 02.04.08, 11:13
        Gość portalu: jacek napisał(a):

        > na razie wracamy jedynie do judaszowych srebrników.
        > Co do unii to są ludzie którzy się cieszą że będą mogli żyć w
        > skorumpowanej zgniliźnie. Że rządzić będzie Bruksela gdzie
        > złodziejstwo, oszustwa, korupcja...

        A czym jest finansowanie kościoła z abonamentu TVP, nie spłacanie i umarzanie
        kredytów salezjańskich, wyłudzenia sięgające w setki milionów, miliardy Rydzyka,
        uciekanie proboszczy za granicę z kościelną kasą...

        Używając tego samego języka można zadać pytanie, czy to jest wzór dla
        katooszołomów, którzy niby to ze wstrętem patrzą na judaszowe srebrniki?
        • Gość: jacek Re: tanie gadanie IP: *.lublin.mm.pl 02.04.08, 11:28
          wiem że ty masz zajoba na punkcie Kościoła(coś jak sowieckie a u was murzynów
          biją). Napisz choć raz normalny argument. Bo jeśli ty chcesz okradanie nas przez
          Kościół i mafię polityczno biurokratyczną zamienić na Kościół i mafię polityczno
          biurokratyczną oraz brukselską mafię polityczno biurokratyczną to ja radzę
          skontaktować się z psychiatrą.
      • Gość: nelly Re: tanie gadanie IP: 89.204.197.* 02.04.08, 11:39
        Chyba przesadziłeś Jacku. Kto pozwolił Ci oceniać unię i na jakiej
        podstawie? Ty nie oceniasz umii tylko ludzi, a ludzie są tacy sami w
        każdym kraju. To od ich mądrości i dobroci zależy jak wykorzystają
        prawo, które Ty tak napiętnujesz. Ale powiem Ci jedno: nigdy nie
        walcz z prawem, tylko wykorzystaj prawo ;). W ten sposób ( ponieważ
        każdy kij ma dwa końce ) dojdziemy do tego, że wszyscy ludzie będą
        mieć takie same prawa i wszyscy będą dobrzy. A jeśli wszyscy będą
        mieć takie same prawa i wszyscy będą dobrzy to co to jest jak nie
        zasady religii chrześcijańskiej? To są jej podstawy.
        Pozdrawiam
        PS. Unia jest bardziej chrześcijańska niż chrześcijanie, bo niszczy
        wszelkie podziały, a od tego zaczyna sie królestwo Boże na ziemi.
        • Gość: arcydiabeł Re: tanie gadanie IP: *.lublin.mm.pl 02.04.08, 12:04
          Droga Nelly. Unię oceniać może każdy. Na jakiej podstawie? A no chociażby
          dlatego, że jesteśmy jej członkami, że ona (ta Unia) po prostu istnieje. Wiara w
          UE jako twór walczący z podziałami, o tolerancję, dla której materializm jest
          drógorzędną wartością jest śmieszna. Każde państwo w UE ma w swoim działaniu na
          względzie SWOJE dobro a nie dobro ogólnounijne. Oczywiście politycy europejscy
          wychodząc przed kamera i gadają o wspólnych interesach. Cóż co mają powiedzieć?
          Że walczą o własne?
          Wiara w dobro wszystkich ludzi jest utopią. Królestwa Bożego na ziemi nie
          zaznasz. W końcu sam Bóg przewidział grzech ludzi, przeznaczając dla nich moje
          królestwo, czyli królestwo ciemności:)
          Pozdrawiam Arcydiabeł
          • Gość: nelly Re: tanie gadanie IP: 89.204.197.* 02.04.08, 12:26
            Drogi Arcydiable. Gdyby szatan nie zamieszkał w KK to już dawno
            Twoje piekło nie byłoby tak duże i już dawno nie pojawiłaby sie tam
            nowa duszyczka. W końcu nawet zwykli śmiertelnicy umieli wystrychnąć
            diabła na dudka ;). A wracając do tematu. Ocenianie unii nic nie da.
            Trzeba poszukać jej mocnych stron i upierać sie przy tym, żeby unia
            realizowała plan i rzeczywiście wtedy nie będzie miała innego
            wyjścia. Tylko wykorzystując mocne strony przeciwnika i wychodząc od
            jego sposobu myślenia - pokonasz go ;). Ludziom w tym pomoże to, że
            przeznaczeniem ich jest dobro. Politycy czy unijni czy rodzimego
            chowu są tacy sami, bo być politykiem oznacza, że nie musisz znać
            sie na niczym ;). To sztuka uwodzenia. Dlatego ja mówię o rządach
            ekspertów, a wtedy polityka to puste słowo ;).
            Pozdrawiam
            PS. Co wiesz o unii, czego nie można wykorzystać przeciwko niej? ;)
        • Gość: jacek Re: tanie gadanie IP: *.lublin.mm.pl 02.04.08, 12:06
          mam mózg to oceniam na podstawie danych jakie są ogólnodostępne. Prawo unijne
          sprzyja korupcji złodziejstwu i zamordyzmowi. Ja jestem przeciw. Więcej z tobą
          dyskusji nie podejmę:)
          • tajnos.agentos Re: tanie gadanie 02.04.08, 12:20
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > Prawo unijne
            > sprzyja korupcji złodziejstwu i zamordyzmowi.

            Może jakieś konkrety, że o argumentach nie wspomnę...
            • Gość: mixer Re: tanie gadanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 12:26
              Przedstawi, jak wróci od proboszcza :

              ---
              Katolicy nie tylko nie mają własnego zdania, ale nie mają żadnego zdania.
            • Gość: jacek wiem że robisz sobie jaja IP: *.lublin.mm.pl 02.04.08, 12:56
              i nie odpowiem.
              Ogólnie ja rozumiem że wiele osób woli żyć teraz na koszt swoich dzieci. Że nie
              przeszkadza im złodziejstwo i korupcja. Ja to rozumiem ale nie popieram.
          • Gość: nelly Re: tanie gadanie IP: 89.204.197.* 02.04.08, 12:31
            Masz rację Jacku dla swojego dobra lepiej nie podejmuj dyskusji ze
            mną. Raczej przeprowadź monolog używając argumentów za i przeciw ;).
            Mnie szkoda czasu na przerzucanie się argumentami, a Twoje argumenty
            nie zależą od tego jakie jest prawo unijne, tylko jakie są jego
            interpretacje. No to zastanów sie komu w Polsce kraju bądź co bądź
            katolickim potrzebne jest inne prawo niż Boskie. Ja już dawno
            mówię: " Wydział Sprawiedliwości na bezrobocie ". Korupcji i
            zamordyzmowi sprzyja każda interpretacja prawa, a samo prawo jest
            przeciw ;).
      • edico Re: tanie gadanie 02.04.08, 11:39
        Argumentacja godna panaceum Dziwisza na ciążę, myśl dalej ;)
        • edico Re: tanie gadanie 02.04.08, 11:50
          PS. Post skierowany do jacka.
    • Gość: mixer Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: *.ols.vectranet.pl 02.04.08, 15:48
      Unia chce doprowadzić do normalności w Europie bez tych dziwactw
      religijnych, które niejednokrotnie dały już o sobie znać w sposób
      niechlubny. Aktualnie w Polsce także jest podsycany fanatyzm
      religijny por dóżnymi pratekstami, a to nie może wróżyć nic dobrego.
      Wiara jest czyjąś zupełnie prywatną sprawą i nie powinna mieć nic
      wspólnego z systemem państwowym czy jakimiś konkordatami zawieranymi
      z jakimiś guru religijnymi. Skoro Polska ma być państwem prawa, to
      takie same umowy powinne być podpisane z naczalstwem wszelkich
      religii, z jakimi mamy do czynienia w kraju. Brak równouprawnienia w
      tym wypadku jest oznaką daleko idącej nietolerancji, co w państwie
      prawa nie powinno mieć miejsca.

      A skoro tak jest, to Polska ma bardzo daleko do państwa prawa, na co
      dowodów wcale nie trzeba szukać.
      • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.204.* 02.04.08, 16:04
        Zgadzam się. Unia realizuje założenia religii chrześcijańskiej. Unia
        nie zna żadnych różnic rasowych czy klasowych, bo wszyscy jesteśmy
        kimś jednym w Chrystusie. Czyli głosi te hasła co KK. Ciekawe do
        czego doprowadzi ;)
        • Gość: arcydiabeł Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: *.lublin.mm.pl 02.04.08, 22:05
          A czy realizuje kwestię aborcji i eutanazji zgodnie z religią chrześcijańską?
          • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.193.* 02.04.08, 22:17
            Oczywiście, że tak. Dla chrześcijanina takich problemów nie ma. Jemu
            prawo w tym zakresie nie jest potrzebne. A Bóg dał człowiekowi rozum
            i wolną wolę.
            • Gość: arcydiabeł Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: *.lublin.mm.pl 02.04.08, 22:26
              Nellu, piszesz, że Unia realizuje zasady chrześcijańskie. Zatem legalizacja
              aborcji i eutanazji nie jest realizacją tych zasad, bo z zasadami
              chrześcijańskimi nie ma to nic wspólnego.
              • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.193.* 02.04.08, 22:45
                Arcydiable postaraj się zrozumieć, co napisałam ;). Unia może
                legalizować wszystko, co chce, bo przekreśla różnice między ludźmi.
                To chrześcijanie mają wiedzieć, co zgodnie z ich religią powinni
                zrobić. Im naprawde nie potrzeba prawa ludzkiego. Wiedzą co to
                grzech i nie grzeszą. Nie szukają usprawiedliwienia dla siebie w
                rodzaju: to jest dozwolone prawem, więc można. Prawo ludzkie ich nie
                obchodzi. Poza tym cały czas mówi sie o skutkach a nie o przyczynach
                aborcji, a każdy człowiek jest inny. Dlatego ma wolny wybór i nikt
                na siłe nie ma prawa ciągnąć go do nieba.
                Pozdrawiam
                PS. No a jak było w religii chrześcijańskiej w starym testamencie?
                Bóg pozostawił ludziom wolną wolę ;). Diabłom zresztą - też i ich
                przywódcy Lucyferowi ;). Ale to Bóg ma prawo oceniać ludzi, a nie
                inni ludzie.
                • edico Re: Unia i korzenie naszej wiary 02.04.08, 22:57
                  Chyba Nelly piszesz pod niewłaściwym adresem. Negacja negacji jest słusznym
                  założeniem w dyskusji pod warunkiem, że adwersarz chociaż wie, o którą negację
                  mu chodzi :)

                  Pozdrawiam
                  • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.193.* 02.04.08, 23:27
                    Wiesz Edico ja stosuję twierdzenie ad absurdum ;) I dlatego chcąc
                    dowieść że twierdzenie jest prawdziwe na początek robię założenie,
                    że jest fałszywe. Jeśli doprowadza to do absurdu, okazuje się, że
                    twierdzenie było prawdziwe. No a ile mam przez to zabawy ;).
                    Udawadniać oczywistą oczywistość ;)
                    Pozdrawiam
                    • edico Re: Unia i korzenie naszej wiary 02.04.08, 23:33
                      Zupełnie tak samo, jak w sztukach artystycznych. Albo stosuje się dodawanie,
                      albo tez odejmowanie. Jesteś dla mnie Nelly zaskakującym pozytywnym
                      doświadczeniem w wymianie poglądów. A fama głosi, że wody z ogniem ni jak nie da
                      się pogodzić :)

                      Pozdrawiam
                      • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.200.* 03.04.08, 21:57
                        Dziękuję Edico. Jesteś bardzo miły, chociaż nie wiem, czy zasłużyłam
                        na te komplementy, skoro Ty potrafisz ciekawie dyskutować. Więc to
                        też Twoja zasługa, że wymiana poglądów przebiega w sympatycznej
                        atmosferze.
                        Pozdrawiam
                • Gość: arcydiabeł Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: *.lublin.mm.pl 03.04.08, 11:06
                  Droga Nellu. Ustalmy jedną rzecz. To, że człowiek ma wolną wolę to akurat każdy
                  wie. Natomiast nie wmówisz mi, że w ramach zasad chrześcijańskich legalizuje się
                  aborcje i eutanazję. Legalizacja tych zasad nie ma nic wspólnego z
                  chrześcijaństwem. Legalizacja oznacza aprobatę i zgodę na stosowanie danej
                  instytucji (tak to nazwijmy). Zatem czy chrześcijaństwo je popiera? Wywodzenie
                  odpowiedzi pozytywnej z wolnej woli ludzkiej jest moim zdaniem błędem.
                  Natomiast czym innym jest to, że chrześcijanin wie co ma robić.
                  • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.200.* 03.04.08, 21:44
                    W ramach zasad chrześcijańskich dla sprawdzenia jakości
                    chrześcijańskiej wiary można zalegalizować wszystko Arcydiable ;). A
                    czemuż to Bóg w Raju zakazał zrywać owoców, a nie ściął tego drzewa,
                    na którym rosły? Bo chciał się przekonać czy ludzie Go posłuchają? A
                    nie mógł po prostu założyć, że go nie posłuchają? Miłość do Boga
                    wymaga wyrzeczeń, ale innych niż myślisz ;). A może Ty też nie
                    wiesz, skąd sie biorą dzieci, bo aborcja to problem wtórny. A o
                    wiele prościej jest do poczęcia nie dopuścić. Zresztą o czym my
                    rozmawiamy ;). Wśród chrześcijan jest tylko tyle dzieci na ile
                    rodziców stać i są kochane, to problemu nie ma.
                    Pozdrawiam
            • Gość: Ursus Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 62.233.194.* 03.04.08, 22:45
              Przez "absolwentów medycyny" nie bedących chrześcijanami oraz na skutek żądań
              kobiet i mężczyzn nie będących chrześcijanami, za pomocą coraz wymyślniejszych
              "technik", mordowane są, na masową skalę, dzieci boże. Najbardziej niewinne i
              bezbronne istoty jakie można sobie wyobrazić. I to jest ogromny problem dla
              każdego chrześcijanina dziewczynko o bardzo małym rozumku... :)
              Pozdrawiam.
    • Gość: Ursus Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 62.233.194.* 02.04.08, 22:55
      Byłem przeciwko wejściu, jestem przeciwko trwaniu Polski w UE. I co? Niby to
      grzech? Powinienem się wg. Ciebie spowiadać z tego, że nie chcę aby mój kraj był
      członkiem takiej czy innej organizacji o charakterze, w znacznej mierze,
      antychrześcijańskim?
      • edico Re: Unia i korzenie naszej wiary 02.04.08, 23:10
        Mów o siebie. Męczenników za cały kraj mieliśmy już zbyt dużo.
      • Gość: nelly Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 89.204.200.* 03.04.08, 22:09
        Powinieneś sie raczej wyspowiadać z tego, że uważasz Unię za
        antychrześcijańską ;). Unia realizuje założenia religii
        chrześcijańskiej. Nie widzisz tego? No i do tego grzech pychy: bo Ty
        wiesz, co jest potrzebne temu krajowi ;). No tak, ale czy weźmiesz
        za to odpowiedzialność? ;).
        • Gość: Ursus Re: Unia i korzenie naszej wiary IP: 62.233.194.* 03.04.08, 22:24
          Nie sądzę, nie widzę, nie wiem i nie wezmę... :)
          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka