Dodaj do ulubionych

Seks bez miłosci - inny temat

04.04.08, 17:12
Nie kocham go, ale seks z nim jest fascynujący – znajoma opowiada mi
o swoim najnowszym „facecie do łóżka”. Nie uważa, żeby robiła coś
złego, czy niemoralnego. „A czy ja robię komuś krzywdę?” – pyta z
zadziornym uśmiechem.
Seks, w którym nie liczy się ani miłość, ani nawet przyjaźń
przestaje być czymś, co wywołuje zgorszenie, czy protest. Poza
wypowiedziami psychologów, którzy próbują nieśmiało przypominać o
więzi, jaka powinna łączyć kochanków, nikt już nie
próbuje „naprawiać świata”. Bo i po co. Niektórzy zastanawiają się,
jak daleko jest od takiego seksu do prostytucji, inni ze smutkiem
wspominają o „moralnym upadku młodzieży”, jednak liczba osób, które
uważają, że seks nie musi być wcale efektem miłości rośnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: wb Re: Seks bez miłosci - inny temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 18:15
      czy Pani to jeszcze pamieta?
      • wampir-wampir Re: Seks bez miłosci - inny temat 04.04.08, 18:25
        No jasne, seks bez miłości był częścią ideologii, ktorej hołduje
        Joanna.
        • joannabarska Re: Seks bez miłosci - inny temat 04.04.08, 19:28
          wampir, dac Ci adres na ciągniecie krwi?
          • wampir-wampir Re: Seks bez miłosci - inny temat 04.04.08, 20:03
            Za adres dziękuję, sam wybieram ofiary. Na mailowaniu zaś z pewną
            forumowiczką bardzo sie zawiodłem, więc jeśli o to Ci chodziło to
            raczej nie skorzystam. Zrobiłem się ostrożny.
      • joannabarska Re: Seks bez miłosci - inny temat 04.04.08, 19:29
        Do "wb" - Pani to jeszcze pamięta, a z wiekiem coraz bardziej!
        • ejno Re: Seks bez miłosci - inny temat 05.04.08, 11:06
          Zawsze istniał sex bez miłości, kiedyś się tylko więcej praktykowało
          niż gadało :)
          • joannabarska do ejno 05.04.08, 12:46
            Racja. Teks na wstepie nie jest mojego "pióra", wziełam go z
            dyskusji w internecie. A wziełam po to,by na chwile choc wypocząc od
            polityki. I smutno mi, ze na forum niewiele osob cokolwiek wie o tej
            polityce i powojennych dziejach świata. Kraju takze! Odnosze
            wrażenie, że dzisiejsi propagandzisci przescigneli propagandzistów z
            czasów PRL: bardziej łżą!
            • ejno Re: do ejno 05.04.08, 12:49
              Na długo od tematu widzę nie odpoczęłaś....
              • wampir-wampir Re: do ejno 05.04.08, 13:02
                Niestety...
              • dociek Re: do ejno 05.04.08, 13:11
                Sex bez miłości. Księciunie i księżniczki z bajki już się nie
                pojawiają. Obniżmy więc ten próg do realnego na nasze czasy poziomu
                i określmy to raczej jako sex bez uczucia, bez sympatii. To tak jak
                hamburger w Mac'u. Byle co, byle by zapchało zgłodniały żołądek i
                udawało jedzenie. Niestety, współczesność coraz bardziej oddala od
                siebie ludzi. Stają samotni i zgłodniali. A zaspokojenie potrzeb
                wyższego lotu, psychicznych, społecznych staje się przeszkodą nie do
                pokonania. W takiej sytuacji, by łatwiej było żyć zaspokaja się te
                potrzeby, które wynikają z fizjologii i z... propagandy mediów oraz
                z zagonienia tempem życia. Głod, pragnienie i sex oraz dodatkowo:
                moda, bogactwo i życie "na luzie".
                • Gość: Szasza Re: do ejno IP: *.chello.pl 10.04.08, 23:23
                  Oj,ludzie ludzie,że zacytuję Kaczmarskiego "...Stach!za dużo mordę drzesz, za
                  mało wiesz!..." Ludzie zawsze byli, są i pewnie będą samotni i zgłodniali
                  towarzystwa, będą zaspakajać wyłącznie potrzeby wynikające z fizjologii a o
                  innych związanych z psyche tylko marzyć, bo życie jest krótkie i na wszystko nie
                  starcza czasu. I nie ma w tym nic dziwnego, nie jest to także, charakterystyczne
                  dla naszych czasów tak było zawsze.Bo to czasy się zmieniają a ludzie są zawsze
                  tacy sami. Kto nie wierzy niech poczyta powieści historyczne. Każdy chce być
                  szczęśliwy ale szczęścia nie każdemu jest dane zaznać, więc jeśli kogoś raduje
                  sex jako forma rozrywki to nie widzę w tym nic złego albo sprzecznego z naturą
                  człowieka, tą prawdziwą zwierzęcą a nie tą wydumaną przez religijnych
                  hipokrytów.I nie jest żadną prostytucją jeśli ludzie piep...się uszczęśliwiają
                  się wzajemnie i bezinteresownie na tym "najgorszym ze światów" bo "...prawdziwa
                  dziwka to, ta która mówi płać nie przedtem, tylko po..." PS.a moja babcia przed
                  wojną była zmuszona ( przez swoją rodzinę) wyjść za dziadka mimo, że kochała
                  innego (dziadek był bogatszy).I przecież nie powiecie,że uprawiała prostytucję
                  bo musiała uprawiać sex się z mężem, którego nigdy nie pokochała. Całe życie
                  była nieszczęśliwa.
    • Gość: joAnna Re: Seks bez miłosci - inny temat IP: *.it-net.pl 11.04.08, 06:51
      Mówią,że kobieta nie przeżywa orgazmu,wiele jest "zimnych".Ale zdarzają się odstępstwa od tej "normy".Otóż można sobie zadać pytanie:Kiedy kobieta najbardziej przeżywa podczas stosunku?
      Odpowiedź:gdy spółkuje z sąsiadem i w tym momencie wchodzi mąż i nakrywa ich w łóżku.
      • Gość: Szasza Re: Seks bez miłosci - inny temat IP: *.chello.pl 11.04.08, 09:44
        Racja. Nie ma "zimnych" kobiet, bywają natomiast faceci , którzy nie potrafią
        ich rozpalić(to taka jednostka chorobowa np. impotencja s., która wbrew pozorom
        nie ma większego związku z genitaliami ale z tym co "dzieje się" w głowie).
        Kobiety wolą czułych facetów ale jednocześnie lubią gdy seks jest trochę dziki i
        zwierzęcy. A najlepszy seks z mężem bądź z partnerem jest po ostrej kłótni.
    • Gość: sexiarz Re: Seks bez miłosci - inny temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 11:00
      areligijne społeczenstwo jest normalne
      • joannabarska Re: Seks bez miłosci - inny temat 11.04.08, 11:29
        Autentyk: moja mloda znajoma poszła do lekarza,by ten zapisał jej
        srodki ankoncepcyjne. Zapytał, czy jest panną czy mężatką? "Panną" -
        odpowiedziala. "To nie moge pani wypisac recepty,bo w gre wchodza
        moje uczucia religijne"...Ludzie! To jest Polska XXI wieku. I R A
        N !!!
        • Gość: aron Re: Seks bez miłosci - inny temat IP: *.lublin.enterpol.pl 11.04.08, 11:57
          no to przecież można udać się do innego lekarza, są chyba jeszcze
          lekarze ateiści.
          • Gość: aron Re: Seks bez miłosci - inny temat IP: *.lublin.enterpol.pl 11.04.08, 11:59
            zauważcie też tow. Barska, ze 30 lat temu lekarze którzy nie chcieli
            wypisywać wtedy środków antykoncepcyjnych też byli wyzywani przez
            postępowców.

            Dziś żadna kobieta nie wzięłaby do ust pigułki z tamtych czasów.

            Co powiedzą ludzie o dzisiejszych pigułkach za 30 lat?
            • Gość: Szasza Re: Seks bez miłosci - inny temat IP: *.chello.pl 11.04.08, 12:23
              ... powiedzą to samo co o wodzie, którą pijesz, powietrzu , którym oddychasz,
              hamburgerach, które zjadasz. Takie są koszty cywilizacji przemysłowo-technicznej
              i szybkiego rozwoju nauki. A co, może myślisz, że uboczne działanie innych leków
              lub substancji chemicznych stosowanych w przemyśle np. spożywczym jest do końca
              przetestowane w laboratoriach? Zazdroszczę ci dziecięcej naiwności.
          • joannabarska Re: Seks bez miłosci - inny temat 11.04.08, 12:47
            aron,byłes juz na swiecie 30 lat temu? I co z tlumaczeniem tekstu?
      • Gość: Szasza Re: Seks bez miłosci - inny temat IP: *.chello.pl 11.04.08, 12:15
        areligijne społeczeństwo jest zdrowsze, szczęśliwsze, zdroworozsądkowo
        moralne(bo kieruje się prawami naturalnymi, które są prawie tożsame z
        religijnymi a pozbawione tej całej katolickiej hipokryzji w nazywaniu grzechem
        zachowań i czynów, które są przypisane człowiekowi z natury rzeczy, np.
        katolicyzm nakazuje ludziom -pod groźbą obróbki termicznej w smole piekielnej,-
        którzy są bliżsi drapieżnikom wilkom - założyć skórę owcy i przerzucić się z
        "mięska" na trawę. Tylko czy wilk w skórze owcy długo tak "pociągnie" w zdrowiu
        psychicznym i fizycznym? W SPOłECZEńSTWIE ARELIGIJNYM NIKT NIE KISI DOSłOWNIE
        KISI NIEMOWLąT W BECZCE PO KAPUśCIE LUB WYRZUCA W PLASTIKOWYM WORKU NA
        śMIETNIK!!! Tylko zakłada wcześniej prezerwatywę, bierze tabletki itp. lub
        ostatecznie usuwa niechcianą ciążę. A dlaczego? Dlatego, że takie społeczeństwo
        nie tkwi razem ze swoimi kapłanami w mentalnym średniowieczu i nie wierzy, że
        środki antykoncepcyjne są tworem szatana. A swoją drogą od bardzo dawna nurtuje
        mnie i ciągle zadziwia dualizm moralny tzw. wierzącej części polskiego
        społeczeństwa. W Polsce nadal czuć "swąd palonych dusz".-ateistka naturalistka
        kiedyś głęboko wierząca.
        • joannabarska Re: Seks bez miłosci - inny temat 11.04.08, 12:46
          Polskie nastolatki piją alkohol, uprawiają seks, są bite w szkole, a
          ich rodzice nie mają o tym pojęcia. Co gorsza, najwyraźniej wcale
          ich to nie interesuje, bo nie przychodzą na wywiadówki nawet wtedy,
          gdy nauczyciele sygnalizują, że z dzieckiem dzieje się coś
          niedobrego. Takie alarmujące dane podają autorzy Diagnozy Szkolnej
          2008, czyli zakrojonej na ogromną skalę ankiety, której celem było
          zbadanie sytuacji uczniów w polskich szkołach podstawowych,
          gimnazjach i liceach - pisze "Dziennik". - No i co mozna zrobic? Jak
          przeciwdziałać? Chyba poprzez...zakaz stosowania srodkow
          antykoncpcyjbych! No,nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka