Dodaj do ulubionych

Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk

20.05.08, 18:24
Odebrać przywileje emerytalne, podwyższyć w zamian pensje... mi to nic nie
szkodzi, bo i tak emigruję... wszyscy powinni mieć równe prawa, wyjątek dla
tych którzy pracują w niebezpiecznych warunkach silnie rzutujących na stan
zdrowia.

Ucitjele mają czystą pracę zabiurkową...
Obserwuj wątek
    • Gość: k2 Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.pronet.lublin.pl 20.05.08, 18:37
      "Nauczyciele domagają się zwiększenia wysokości pensji do 2010 r. o co najmniej
      50 proc., utrzymania dotychczasowych praw emerytalnych nauczycieli i
      pozostawienia bez zmian zapisów karty nauczyciela."

      No ciekawe... tym bardziej, że wysokość ich wynagrodzenia zapisana jest w karcie
      nauczyciela.

      Nauczyciele to grupa, której chorobą zawodową są zaburzenia psychiczne, dlatego
      uważam, że nauczyciele powinni być co roku poddawani obowiązkowym padaniom
      psychologicznym.

      A może by tak nauczyciele wypowiedzieli się dlaczego nie przerobili z uczniami
      gimnazjów podstawy programowej, albo dlaczego przygotowywani przez nich
      uczniowie do matury muszą wydawać średnio ponad 4tys na douczenie przed maturą.
      Czy nie wynika to z zaniedbywania przez nich obowiązków?
      • Gość: kika Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.metronet.pl 27.06.08, 10:50
        a moze nie przyszlo Ci do głowy ze w klasach ładuje sie po 30
        uczniów i nikogo to nie obchodzi... a moze nie przyszlo ci do glowy
        ze jest coraz bardziej okrojony material bo dzieciaczki coraz
        bardziej głąbowate.... i jakos im sie nie chce sluchac ani uczyc ani
        pisac ani nic... a moze nie przyszlo ci do glowy ze rodzice w
        wiekszosci maja caly proces wychowawczy w dupie bo najwazniejsze
        zeby mlody nie przeszkadzal a najlepiej jak sie zamknie w pokoju i
        bedzie siedzial przed kompem... i najlepiej zeby wszystko za nich
        odwalila szkola a oni jedyne co do tej szkoly wniosą to
        pretensje...co do korepetycji ... mechanizm jest prosty - kto sie
        UCZCIWIE uczy ten nie chodzi.
    • Gość: wik Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 18:53
      Rzygać mi się chce jak czytam jak to nauczyciele nic nie robią i za to że siedzą za biurkiem i pierdzą w stołek mając gdzieś czy ich uczniowie coś umieją czy nie. Pewnie dlatego że moja żona przychodzi codziennie styrana do domu, pracuje od 7.30 do 18,na chyba że wyjątek w tym tyg (do 21.30)z uwagi na ustne matury z których zobaczy jakąś stówkę z czego dojazd kosztował jakieś 30 zł za trzy dni egzaminowania, poza tym przygotowuje dzieci na różne konkursy, sama przygotowując materiały do godziny 3 nad ranem. I to wszystko za 1500 zł na rękę, a w co drugim wpisie na jakimkolwiek forum dowiaduję sięże moja żona zarabia 2 razy tyle.
      • Gość: aron Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.lublin.enterpol.pl 20.05.08, 19:11
        z jednej strony to się nie dziwię - lekarze w Lublinie zarabiają w
        12 godzin tyle co nauczyciele przez miesiąc. Praca nauczyciela jest
        o wiele cięższa niż lekarza, który leży na kanapie i maca
        pielęgniarki. Tak że nauczyciele chcą zarabiać co najmniej tyle co
        lekarze i ja ich rozumiem.

        Ale z drugiej strony to takie strajki są bezsensowne - nauczyciele
        którym nie odpowiada pensja powinni złożyć wypowiedzenia z pracy.
        • Gość: k2 Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.pronet.lublin.pl 20.05.08, 21:23
          "z jednej strony to się nie dziwię - lekarze w Lublinie zarabiają w
          12 godzin tyle co nauczyciele przez miesiąc. Praca nauczyciela jest
          o wiele cięższa niż lekarza, który leży na kanapie i maca
          pielęgniarki. Tak że nauczyciele chcą zarabiać co najmniej tyle co
          lekarze i ja ich rozumiem."

          Nikt nauczycielom nie bronił skończenia medycyny. Wystarczy ten jeden warunek, a
          kariera w służbie zdrowia - w konsekwencji zostanie wysoko wykwalifikowanym
          lekarzem - pewna.

          Poza tym rekach lekarza jest nasze zdrowie, jego praca jest dużo bardziej
          odpowiedzialna niż nauczyciela i do jej wykonywania trzeba dużo większych
          kwalifikacji. Nauczyciel? W pewnych sytuacjach nawet nie musi mieć skończonych
          studiów. A częstą praktyką jest zatrudnianie w szkołach nauczycieli (szczególnie
          języków) po zaocznie skończonym licencjacie - z umiejętnościami żadnymi.
          • Gość: LinnVv Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.it-net.pl 20.05.08, 23:49
            Licencjat uprawnia tylko do uczenia w gimnazjum...
          • Gość: aron Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.lublin.enterpol.pl 21.05.08, 06:14
            tyle że polscy lekarze są najgorsi w UE - nie dość że najmniej
            wydajni to jeszcze na niskim poziomie moralnym - łapownictwo itp.

            Nie rozumiem dlaczego lekarz który pracuje najmniej wydajnie w UE ma
            zarabiać więcej niż 1000 zł miesięcznie. A oni 1000 zł to dostają za
            jeden dyżur!
          • Gość: kika Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.metronet.pl 21.05.08, 07:15
            a powiedz mi mądrusiu... skąd ta cała wiedza w głowach powszechnie
            sznowanych lekarzy ??? calą wiedze maja od urodzenia czy nabyli
            od.... no własnie kogo ???.... moze policjantów- nie... moze
            żołnierzy...
          • Gość: EWE Tak i może jest, lekarze tworzą własne folwarki IP: 212.106.31.* 23.05.08, 23:57
            poza tym, niewydaje się aby pajac po medycymie musiał zarabiać
            więcej niż nauczyciel, tak naprawdę powini zarabiać tylko
            specjaliści co robią operacje itd (ok 10-15 %) a resztata tzw
            lekarzy powinna zarabiać tyle co nauczyciele a Ci po studiach zaraz
            po medycynie nawet dużo mniej, a i jeszcze jedno po pierwszym roku
            medycyny powinni podpisywać weksle tak na 300-450 tyś zł (honorowane
            w Europie i Ameryce), jakby chcieli wyjechać za granicę, pozatym
            nauczyciel dba o coś więcej niż zdrowie, o charakter, wychowanie i
            zasady moralne młodego człowieka
            • aron2004 Re: Tak i może jest, lekarze tworzą własne folwar 24.05.08, 06:24
              poza tym polscy lekarze są najgorsi w UE zarówno pod względem
              merytorycznym jak i moralnym, a nauczyciele nie są tacy źli, czego
              dowodem fakt, że polscy uczniowie potrafią czasami wygrywać
              olimpiady międzynarodowe.
              • sothink Re: Tak i może jest, lekarze tworzą własne folwar 24.05.08, 09:59
                polscy rolnicy są najmniej wydajni w Europie, 57mld zł co rok wyrzucone w błoto,
                lekarze to pikuś przy rolnikach
          • Gość: kika Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.metronet.pl 27.06.08, 10:43
            jedyne pytanie jakie przychodzi zawsze po przeczytaniu takiego
            tekstu.... skąd Ci dobrze opłacani lekarze posiadaje tak dobrze
            platna wiedzę??? SAMORODKI???
            Jak to jest ze wszyscy po skonczen iu szkaja zbiorowej AMNEZJI???
        • Gość: doarona Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 02:11
          oleszczuk zamknij dziób bussiarzu, krus-owy oszuście i złodzieju
      • tepicpo Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk 20.05.08, 21:26
        Gość portalu: wik napisał(a):

        > Rzygać mi się chce jak czytam jak to nauczyciele nic nie robią i za to że siedz
        > ą za biurkiem i pierdzą w stołek mając gdzieś czy ich uczniowie coś umieją czy
        > nie. Pewnie dlatego że moja żona przychodzi codziennie styrana do domu, pracuje
        > od 7.30 do 18,na chyba że wyjątek w tym tyg (do 21.30)z uwagi na ustne matury
        > z których zobaczy jakąś stówkę z czego dojazd kosztował jakieś 30 zł za trzy dn
        > i egzaminowania, poza tym przygotowuje dzieci na różne konkursy, sama przygotow
        > ując materiały do godziny 3 nad ranem. I to wszystko za 1500 zł na rękę, a w c
        > o drugim wpisie na jakimkolwiek forum dowiaduję sięże moja żona zarabia 2 razy
        > tyle.
        bo się rozpłaczę..... jak ci nie pasuje to nie niech zmieni prace. Ten zawód
        to powołanie. 5 i więcej tysiecy powinien zarabiać profesor wyższej uczelni a
        nie jakiś tam magister. Zresztą na uczelniach widać efekty nauczania tych
        magistrów :P
        • Gość: bryk Re: ?,?. IP: *.186.13.020.vip-net.pl 20.05.08, 22:55
          godzina pracy dydaktycznej profesora na wyższej uczelni kosztuje
          państwo średnio od 2000-2500 złotych tylko policzyć trzeba i
          najwyższa pora przekształcić uczelnie państowe w spólki prawa
          handlowego niech się starają
    • Gość: 100 g niby uczą IP: *.lublin.mm.pl 20.05.08, 19:24
      a gadają głupoty
      • Gość: lublinianka Bez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 20:04
        5 tysięcy netto, wczesniejsza emerytura i co jeszcze? A może najpierw odpowiedzą, skąd wziąć na to pieniądze? Ja też bym chciała pracować 20 lat, a potem bimbać sobie na emeryturze, do której bedzie dopłacać reszta społeczeństwa.
        Żenada.
        A najlepsze, że ich protest odbije się na uczniach. Czyli na tych, na których nauczycielom rzekomo zależy.
        • Gość: jatoja Re: Bez przesady ???????? IP: *.resetnet.pl 20.05.08, 22:01
          Ciekawe rzeczy prawisz, strajk lekarzy odbija sie na zdrowiu pacjentow, a nauczycieli nie bedzie jeden dzien w szkole i od razu taka afera - przeciez to jest smieszne:) Uczniowie na pewno bardzo od tego zglupieja, a z reszta pewnie i tak polowa bedzie na wagarach w koncu to juz prawie wakacje;). Wiekszosc komentarzy tutaj to stek bzdur. Zawod nauczyciela wyczerpuje psychicznie, uzeranie sie z bachorami - szczegolnie w gimnazjach to naprawde ciezki chlep powszedni... Nie ma co porownywac ich ze zmanierowanymi lekarzami.. Poza tym piszecie, ze nauczyciele za duzo wolnego maja??
          Po pierwsze jak jedyny madrzejszy czlowiek juz tu pisal (wik) duzo czasu w domu poswiecaja na sprawdzanie klasowek i przygotowywanie roznych projektow z uczniami, a gdyby nie mieli wakacji to na pewno zeswirowaliby grubo przed 50tka..
          "nauczyciele, ktorym nie odpowiada placa powinni zlozyc wypowiedzenia.." kolejny durny komentarz.. No i ciekawe co zrobia jak podziekuja za prace, gdzie znajda cos z lepszym wynagrodzeniem, moze zagramanica.. ??
          a jezeli chodzi o magistrow to osobiscie mam o nich bardzo dobre zdanie. Nie jeden nauczyl mnie wiecej niz jakis tam wiecznie spieszacy sie profesor...
          5 tys zlotych to rozsadna propozycja za aktualny naklad pracy.
          • Gość: lublinianka Re: Bez przesady ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 22:53
            z całym szacunkiem- ile grup zawodowych zarabia 5 tysięcy złotych ot tak? Jasne, że każdy pilnuje swojego interesu, ale z ekonomicznego punktu widzenia to jest po prostu nierealne, żeby spełnić takie żądania. Zresztą nie sądzę, że na tym się zakończy. Gdybyś policzył/a, ile miesięcznie będzie Cię kosztować dopłacanie do poborów, a potem zbyt wczesnych emerytur biednych nauczycieli, zmienił(a)byś zdanie. Przykro mi, ale taka jest prawda, że za przywileje pewnych grup płaci pracująca część społeczeństwa. Nie twierdzę, że praca nauczycieli jest lekka i przyjemna, bo pewnie nie jest, twierdze jedynie, że ich postulaty są nieadekwatne. To, że sprawdzają w domu klasówki to specyfika ich pracy i chyba mieli tego świadomość, kiedy wybierali zawód. Pod warunkiem, że wybór ów nie był przypadkowy.
            Co do kwalifikacji- skończyłam tzw. dobre liceum w Lublinie i byli świetni nauczyciele, ale byli też tacy, którzy nie tylko nie byli autorytetem, ale i nie umieli przekazać wiedzy, uczyli starymi metodami. Bo przeciez tak wygodniej. Poszłam na studia i wykładowcy robili wielkie oczy, że takich rzeczy jeszcze się uczy.
            Co do odbijania się na uczniach- dziś rano słyszałam wypowiedź jakiejś pani, która sugerowała, że w razie fiaska rozmów, nauczyciele nie zaczną we wrześniu roku szkolnego. Zapewne jest to tylko demonstracja siły, puszenie piórek, ale jednak o czymś to świadczy.
            To, że większość ma inne zdanie to znaczy że pisze bzdury? Gratuluję retoryki.
        • Gość: ja Re: Bez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 23:21
          a lekarzom zalezy (niby) na pacjentach i co????
        • Gość: Aga Re: Bez przesady IP: 80.51.196.* 21.05.08, 07:39
          Ludzie, proszę Was, czytajcie uważnie to co jest napisane.
          Nauczyciele chcą podwyżki stopniowej do 2010 roku, a nie
          natychmiastowej. A poza tym nikt nie wspomina tutaj, że są oni
          jedyną (lub jedną z nielicznych grup), którzy się dokształcają za
          własne pieniądze, no chyba że przypadkiem trafią na szkolenie
          dofinansowe ze śrdków z UE, organizowane przez ludzi, którzy na tym
          zbijają kokosy. A szkoły wciąz wymagają dokształcania, poszerzania
          kwalifikacji, poznawania innowacji w uczeniu.
          Popytajcie dzieci nauczycielskich, czy oby na pewno rodzice mają dla
          nich tyle czasu, jakby to wynikało z Waszych opowieści, że mają
          tylko 18 godzin pracy i już. No i jeszcze kolą w oczy wszystkich
          wakacje, bez których wiekszość nauczycieli jak i uczniów by
          sfiksowało.
          Faktycznie praca nauczyciela to misja, powołanie, ale ona zajmuje
          ogrom czasu i nerwów. Jest bardzo stresująca. Wyobraźcie sobie
          aktora, który przez całe życie oprócz weekendów, bo wtedy się
          przygotowuje do roli, występuje na scenie. I jeszcze musi prowadzić
          konwersacje z widownią i uwazać, aby nic złego się tam niedziało i
          nikt nie usnął. Myslicie, że to takie poroste i nie stresujące?
          Nauczyciel chce ten trud przynajmniej mieć własciwie wynagrodzony. A
          co do strajku, to jest on tylko jednodniowy i już praktycznie po
          maturach i nie prawdą jest, że nawołuje się do nie przeprowadzania
          matur ustnych.
          Myslę, że więź emocjonalna między nauczycielami i uczniami jest
          wielokrotnie większa niż między lekarzami a pacjentami. I muszę
          niestety stwierdzić, że mimo róznicy zawodów empatia nauczyciela
          jest wyzsza niż lekarzy, a powinno być conajmniej tak samo, bo
          lekarzowi powierza się życie pacjenta.
          • Gość: lubelak Re: Bez przesady IP: *.vlan196.shrike.lubman.net.pl 21.05.08, 15:57
            Teraz to już przesadziłaś. Dokształcają się za własne pieniądze? A
            szkolenia w ośrodkach doskonalenia nauczycieli to za czyją kasę?
            Nikt tu nie wspomniał, ile nauczyciele mają wolnego. Nie mówię już o
            wakacjach, feriach i okresach świątecznych, ale także tego co dzieje
            się np. w czasie matur, ile lekcji jest wówczas odwołanych.
            Po trzecie z jakiej paki każdy nauczyciel ma zarabiać dużo? Jak jest
            dobry to niech zarabia, ale mierny, które uczniowie mają słabe
            wyniki i oblewają egzaminy? Przecież to jest chore
        • Gość: lichttrager Ech wystarczy się zastanowić IP: *.lubzel.com.pl 21.05.08, 13:13
          Jaki powinien być nauczyciel?
          Młody, inteligentny, asertywny, wykształcony, cierpliwy, chętny do podnoszenia
          kwalifikacji, znający języki, sprawnie korzystający z multimediów i komputera
          ... no i na koniec powinien chcieć pracować w naprawdę stresującym środowisku za
          1/2 do 2/3 średniej krajowej czyli na poziomie sprzątaczki.
          Czy naprawdę trudno w takim razie zrozumieć niski poziom nauczania w szkołach? A
          będzie jeszcze gorzej bo od długiego już czasu do szkół przychodzą głównie
          ludzie sfrustrowani i niezaradni lub tacy co liczą na to, że co prawda dostaną
          parę groszy ale odbębnią pensum i będą mieć wolne, Jedynie jakiś tam niewielki
          odsetek nauczycieli z powołania nadaje się do pracy z młodzieżą.
          Jeżeli się chce mieć dobrze nauczone dzieci to trzeba ściągnąć tych
          inteligentnych, profesjonalistów, nie liczyć na powołanie. A dzisiaj za
          profesjonalizm trzeba zapłacić i tyle.
          Nie jestem nauczycielem i nie bronię tego środowiska ale zdrowy rozsądek
          podpowiada takie postępowanie. A jeśli chodzi o wcześniejsze emerytury to znam
          paru starszych nauczycieli i w większości są to niestety psychiczne wraki więc
          imho wcześniejsza emerytura im się należy. Co do innych zapisów w karcie
          nauczyciela to się nie wypowiadam bo po prostu się nie znam.
    • Gość: vivi Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: 80.51.196.* 20.05.08, 19:54
      A jakież to wyjątkowe kwalifikacje oni mają?

      • Gość: as Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: 87.205.144.* 20.05.08, 20:04
        > A jakież to wyjątkowe kwalifikacje oni mają?

        Piją więcej kaw i herbat dziennie. Może od tego w duupaach im się poprzewracało.
        5 tysięcy??? A dlaczego nie 15?
        • Gość: wiejska baba mają rację 5 tyś wystarczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 20:34
          z tymi 15 to przesada, nie mozna wymagac od ludzi zaangażowania za
          900zl , tyle samo co lekarze i chwatit
        • Gość: Aga Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: 80.51.196.* 21.05.08, 07:13
          O jakich kawach i herbatach mówisz? U nas przeważają pięcio minutowe
          przerwy. Kiedy niby mam pić, w trakcie dojścia z klasy do pokoju
          nauczycielskiego i z powrotem? A może na dyzurach, kiedy musze
          pilnować dzieciaków, zeby sobie krzywdy nie zrobiły? Ludzie bywajcie
          częściej w szkole to zobaczycie jak jest faktycznie.
    • Gość: Lublinianka Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.pronet.lublin.pl 20.05.08, 21:07
      Nauczyciel najlepiej jakby pracował 24 na dobę bez wynagrodzenia. Kwalifikacji
      wiadomo nie ma żadnych, dobre zdrowie bo 15 kaw dziennie wypić, to jednak nie
      każdy potrafi. Prestiż zawodu żaden, bo jak widać byle kmiot siedzi nad
      klawiaturą i pluje ile wlezie.
    • Gość: mila Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.lublin.mm.pl 20.05.08, 21:10
      5 tys.? - proszę bardzo, ale pod warunkiem ze klasy będą max.10 osobowe ,
      indywidualne podejście do ucznia i szkolenia w zakresie metod postepowania z
      uczniami trudnymi .... itp, itd.
      I co dwa lata obowiązkowe posępowanie kwalifikacyjne, bez względu na stopień,
      jaki nauczyciel posiada
      • Gość: marcin rozumiem, ze chcesz finansowac podwyzki IP: *.telprojekt.pl 21.05.08, 07:49
        jak w temacie

        bo ja sie nie zgadzam na to "prosze bardzo"
        • Gość: mila Re: rozumiem, ze chcesz finansowac podwyzki IP: *.lublin.mm.pl 21.05.08, 09:23
          I tak finasuje, ty również (jezeli placisz podatki oczywiscie).A poza tym chce
          zeby moje dzieci mialy dobrych nauczycieli, ktorzy dobrze zarabiają. Nie ma nic
          zlego w tym, ze kazdy chce godnie zyc i zarabiac.Strajku jednak nie popieram, bo
          niestety musze wziac urlop :(
    • Gość: nadpies Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.lublin.mm.pl 20.05.08, 21:28
      Moim zdaniem żądania płacowe nauczycieli są w pełni uzasadnione. Tak marne
      pensje powodują negatywny dobór do zawodu, który sprawia, że wielu z obecnych
      nauczycieli nie ma żadnych kwalifikacji. Trzeba to zmienić i to szybko, choć
      kwota 5 tysięcy netto to suma z kosmosu. Przy okazji rozmowy o podwyżkach nie
      sposób jednak pominąć licznych przywilejów, które gwarantowane są Kartą
      Nauczyciela, a nie znajdują w istocie żadnego uzasadnienia.

      Wcześniejsze emerytury to pierwszy z nich. Jest mnóstwo zawodów, gdzie
      pracownicy narażeni są na znacznie większy stres, a mimo to muszą pracować do
      sześćdziesiątki. Weźmy chociażby Panią z dziekanatu , która musi użerać się ze
      studentami. Albo pracowników administracji, którym petenci nie dają chwili
      spokoju. Zarobki też marne, a wcześniejszej emerytury brak.

      Druga kwestia to czas pracy. Może lepiej wprowadzić normalny 40-to godzinny
      tydzień pracy i zwykłe urlopy bez wakacji, ferii, świąt itd. Nauczyciel nie
      musiałby ślęczeć nad klasówkami w domu, bo przecież mógłby to spokojnie zrobić w
      pracy. Jeśli zaś chodzi o przygotowywanie się do lekcji i doszkalanie, to nie
      czarujmy się. Historia czy matematyka to nie prawo, żeby zmieniały się raz na
      pół roku. Wykonując zawód umysłowy trzeba się uczyć całe życie i nauczyciele nie
      są tu żadnym wyjątkiem.
      • Gość: Paweł Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: 80.48.71.* 20.05.08, 22:50
        Zgadzam się z Tobą praktycznie we wszystkich kwestiach poza płacowymi.

        Na wstępie stan płac nauczycieli na rok 2007. W 2008 raczej obniżek pensji nie było. Cytuję za serwisem związkowym:

        "Zgodnie z ustawą budżetową średnie wynagrodzenie (czyli płaca zasadnicza, nadgodziny, „trzynastka”, odprawy i wszystkie dodatki) nauczyciela stażysty w 2007 roku będzie wynosiło 1546 zł, i odpowiednio: kontraktowego – 1933 zł, mianowanego – 2706 zł i dyplomowanego – 3479 zł."

        Zacznijmy od tego, że te postulowane 5000 na rękę to jest 7200 brutto w normalnej firmie (po odjęciu ZUSów i zaliczki na dochodowy na rękę zostanie właśnie gdzieś tyle).
        Jakby nie patrzeć to są dwie średnie krajowe w sektorze przedsiębiorstw. W małych, prywatnych firmach zarabia się średnio mniej niż w sektorze przedsiębiorstw, ale to tak na marginesie.

        Nie napisano na jakim "stopniu wtajemniczenia" nauczyciel miałby tyle zarabiać, ale zakładam, że tyle ma zarabiać nauczyciel dyplomowy.

        Do tego dochodzą nadgodziny, premie i "wszystkie dodatki" dlatego śmiem twierdzić, że z 7200 może zrobić się bez problemu 8000, a w niektórych przypadkach 9000 czy nawet 10000 brutto. Nie chcę nawet przeliczać tych pensji na przepracowane faktycznie w ciągu roku godziny, ale to chyba dość oczywiste, że nauczyciel dostanie dużo więcej na godzinę pracy niż 95% zatrudnionych za taką samą pensję brutto. Praca intelektualna wymaga mniej lub bardziej intenstywnego dokształcania się, niezależnie od tego czy ktoś jest lekarzem, prawnikiem, księgowym czy nauczycielem. Branie pracy do domu i pracowanie w nadgodzinach też nie jest tylko nauczycielską specjalnością...

        Wielu rodziców ma dodatkową "pracę w nadgodzinach" przy pomaganiu dzieciom w odrabianiu lekcji. O rozbudowanym rynku korepetycji, na którym dorabiają przede wszystkim nauczyciele też wspominać nie muszę.

        Krótko mówiąc naprawdę nie widzę powodu, dla którego w państwowych szkołach mamy za pośrednictwem budżetu państwa płacić przeciętnemu nauczycielowi ( z dość długim stażem)pensję godną kierownika, czy też bardzo dobrego specjalisty w dobrze prosperującej firmie.

        Uważam, że sam wzrost płac nie ograniczy zbytnio zjawiska negatywnej selekcji do zawodu. Kilka lat temu, kiedy bezrobocie szalało nie tak łatwo było znaleźć absolwentce studiów pedagogicznych pracę w mieście średniej wielkości (chyba, że była anglistką, ewentualnie germanistką). Praca w szkole jest dosyć pewna, umożliwia bezproblemowe korzystanie z urlopów macierzyńskich, przejście na wcześniejszejszą emeryturę, a w dłuższej perspektywie pozwala osiągnąć przyzwoite wynagrodzenie (jak na warunki panujące w mniejszych miejscowościach).

        W wielu miejscach już obecne warunki praca w zawodzie nauczyciela jest atrakcyjna. Większe płace to zwiększone zainteresowanie zawodem, ale też i większa pokusa dla samorządów/dyrektorów by "załatwiać" w nich pracę swoim znajomym i krewnym. W wielu miejscach już jest tak, że do zawodu trafiają nie najlepsi i najbardziej zdolni, lecz najbardziej znajomi - pół biedy jeśli są tylko trochę gorsi od "obcych"...

        Mamy płacić przeszło dwa razy więcej za to samo co jest teraz?, bez żadnych zmian?, bez uszczuplenia przywilejów? bez praktycznego wpływu na poziom nauczania?

        Nauczyciele jako ludzie inteligentni mogą sobie znaleźć sobie pracę poza szkołą, jeśli nie są z zadowoleni obecnej. Kiedy zbyt wielu odejdzie, wzrosną płace w oświacie, tak jak rosną teraz w szpitalach (w dużo mniejszej skali, bo przeciętny lekarz może pracować za granicą w swoim zawodzie). Strajk to nie jest ani godna, ani uczciwa metoda by walczyć o swoje interesy.

        P.S.
        Zauważyłem, że w Polsce praktycznie cała szeroko rozumiana "budżetówka" uważa, że powinna zarabiać wielokrotność średniej krajowej i zachować przy tym swoje przywileje. Jak na mój gust jest to kompletny absurd...

    • Gość: henio Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.lublin.mm.pl 20.05.08, 21:32
      "Nauczyciele domagają się zwiększenia wysokości pensji do 2010 r. o
      co najmniej 50 proc., utrzymania dotychczasowych praw emerytalnych
      nauczycieli i pozostawienia bez zmian zapisów karty nauczyciela.

      - Biorąc pod uwagę kwalifikacje i odpowiedzialność pedagogów,
      nauczyciel powinien mieć pensję w wysokości 5 tys. zł netto - mówi
      Celina Stasiak."

      To oznacza, że obecnie nauczyciele zarabiają 3333 zł netto. Wynika
      to z prostego rachunku
      3333 + 3333x50% = 4999,5 zł.
      Zastanawiam się, czy to głupota redaktora czy nauczycieli :-)
    • Gość: ff Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 21:49
      fff
    • Gość: sako Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 21:57
      dajcie im odrazu po 10tys na rękę bo jak dostaną 5 tys to rok potym
      będą strajkować. Nauczyciele to najbardziejrozpanoszona grupa
      zawodowa. Chroni ich Karta Naucz. rodem z głębokiej komuny, z
      mnóstwa przywilejami dodatkami itp., np moga skorzystać 3 razy z
      rocznego płatnego urlopu do poratowania zdrowia, 18 godz tyg, gdzie
      tak jest na świecie rozbój, tyle wakacji ferii,gdyby pracowali jak
      każdy po 8 godz, to już w kwietniu wypracowali by normę roczną.
      Dlaczego nauczyciele podając zarobki mówią tylko o pensji zasad. i
      to z najniższej półki, przecież różnorakie dodatki podnosza ta
      pensję o 50%. Naucziel dyplomowany dziś bez trudu wyciąga ponad
      2500zł netto. Naprawdę trochę pokory!
      Pewnie zaraz zacznie sie na mnie lincz, ale co mi tam, piszę tylko
      prawdę.....
      • Gość: witaminkab Pierdołki sako IP: 62.233.132.* 20.05.08, 23:39
        Co ty chrzanisz? Jestem dyplomowana z 1700 zł na rękę.
        • Gość: sako Re: Pierdołki sako IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 07:55
          Jak spłacasz pożyczki to pewnie tak......
    • Gość: jatojarazydwa Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.resetnet.pl 20.05.08, 22:05
      strajk lekarzy odbija sie na zdrowiu pacjentow, a nauczycieli nie bedzie jeden dzien w szkole i od razu taka afera - przeciez to jest smieszne:) Uczniowie na pewno bardzo od tego zglupieja, a z reszta pewnie i tak polowa bedzie na wagarach w koncu to juz prawie wakacje;). Wiekszosc komentarzy tutaj to stek bzdur. Zawod nauczyciela wyczerpuje psychicznie, uzeranie sie z bachorami - szczegolnie w gimnazjach to naprawde ciezki chlep powszedni... Nie ma co porownywac ich ze zmanierowanymi lekarzami.. Poza tym piszecie, ze nauczyciele za duzo wolnego maja??
      Po pierwsze jak jedyny madrzejszy czlowiek juz tu pisal (wik) duzo czasu w domu poswiecaja na sprawdzanie klasowek i przygotowywanie roznych projektow z uczniami, a gdyby nie mieli wakacji to na pewno zeswirowaliby grubo przed 50tka..
      "nauczyciele, ktorym nie odpowiada placa powinni zlozyc wypowiedzenia.." kolejny durny komentarz.. No i ciekawe co zrobia jak podziekuja za prace, gdzie znajda cos z lepszym wynagrodzeniem, moze zagramanica.. ??
      a jezeli chodzi o magistrow to osobiscie mam o nich bardzo dobre zdanie. Nie jeden nauczyl mnie wiecej niz jakis tam wiecznie spieszacy sie profesor...
      5 tys zlotych to rozsadna propozycja za aktualny naklad pracy.
      • Gość: Matt Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.wignet.pl 20.05.08, 22:35
        5 tyś. zł netto... tak, jak niektórzy pisali - w porządku, ale za 40 godzin w
        tygodniu i 11 miesięcy w roku... Tymczasem sumując wolne dni, które przysługują
        nauczycielom, wychodzi ponad 3 miesiące w roku, a tzw. "13tki"? Jest to naprawdę
        śmieszne. Rozumiem... w innych sektorach, ale w budżetówce? Za co?
        Poza tym, tak jak wyżej... pani nauczycielka zarabia 1500 zł "na rękę" i pracuje
        od rana do wieczora? 1500 zł to ta pani ma, ale pensji zasadniczej, do czego
        dochodzą różne dodatki.
        Znam to środowisko i niech nikt nie mówi, że nauczycielom jest źle.
        No może poza stażystami... ale lekarz stażysta też klepie biedę, a do pracy
        przychodzi na 35 godzin w tygodniu... a nie na 18!
        • Gość: bec Re: na ziemię nauczyciele IP: *.186.13.020.vip-net.pl 20.05.08, 22:53
          Nie dość że zniszczono szkolnictwo polskie i dokonano sabotazu na
          polskiej młodzieży to jeszcze wysokich wynagrodzeń ,a może ze szkól
          zrobić spólki prawa handlowego i bedzie po wszystkim
        • Gość: Paweł Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: 80.48.71.* 20.05.08, 23:01
          5000 netto to 7200 brutto, a do tego dojdą pewnie dodatki (13, nadgodziny itp). Wszelkie przywileje mają zostać. Zapewne znając budżetowo-związkową filozofię przynajmniej tyle ma dostać każdy dyplomowy, niezależnie od tego czy jest dobry. Dobrym gmina pewnie będzie mogła dać 10% dodatek do pensji - jeśli tylko będzie ją stać.

          To absurdalne żądania, nawet przy większym pensum. Ich spełnienie spowoduje zwiększenie wymagań płacowych i skłonności do strajku całej reszty budżetówki...
      • tepicpo Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk 21.05.08, 00:00
        Gość portalu: jatojarazydwa napisał(a):


        > w gimnazjach to naprawde ciezki chlep powszedni... Nie ma co porownywac ich ze
        >
        > a jezeli chodzi o magistrow to osobiscie mam o nich bardzo dobre zdanie. Nie je
        > den nauczyl mnie wiecej niz jakis tam wiecznie spieszacy sie profesor...


        szczególnie ten magister, który nauczył cie pisać "chlep" ...;P profesorów to ty
        dziecinko zwyczajnie nie zrozumiesz. Nie ten poziom :P
        > 5 tys zlotych to rozsadna propozycja za aktualny naklad pracy.

        To płać ze swoich podatków, bo ja na darmozjadów ie zamierzam :P
    • Gość: frrf Cha, cha, hi, hi- sędziowie mają ok. 4000 netto!!! IP: *.eranet.pl 20.05.08, 22:38
      a to dobre!!
    • Gość: LinnVv Same korzyści IP: *.it-net.pl 20.05.08, 23:45
      Nie dostaniecie podwyżek bez zniesienia karty nauczyciela która jest tworem
      pasożytniczym. Jeżeli nie przyjdziecie do pracy na rok szkolny 2008/2009 to
      sytuacja rozwiąże się sama, w szkołach znajdą zatrudnienie młodzi po studiach co
      ma same korzyści - ułatwi im start w karierze i wyrzuci starych nieudaczników ze
      szkół którzy nie mogli znaleźć zatrudnienia w innych branżach, bardziej
      dochodowych. Poza tym młodzi jak będą mieli pewną pracę po studiach nie będą w
      takim stopniu emigrowali z kraju.
    • Gość: ccc No cóż skoro premier TUSK i P. MIn. od zdrowia IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.05.08, 01:06
      dali ogromne podwyżki lekarzom, bodajże de facto jednej z najlepiej uposażonej
      grupie zawodowej w POlsce, to przewidywałem, że będą strajki w całym karju i
      załamie się budzet. Kaczyńscy byli jednak mądrzejsi pod tym względem, bo
      trzymali z Solidarnością i jak nie dali marchewki, to bat pokazali - po za
      pielęgniarkami (zorganizowanymi przez OPZZZ) było spokojnie w kraju, a tak rząd
      da, ale za chwile podniesienie akcyzę na paliwo lub energię i wyjdzie jeszcze
      gorzej. GDzie TE CUDA Panie TUSKU???
      • Gość: Joanna Stuknijcie sie w głowę! IP: *.lublin.mm.pl 21.05.08, 01:12
        To sie w głowie nie miesci. Chcą wysokich podwyzek, a rodzice
        zapozyczaja sie w banku na korki dla dzieci . Znam kilka takich
        przypadków. Nauczyciele, do nauki! Pisze to corka nauczycielki,
        która 45 lat przepracowała za niskie pobory, a kiedy ja sie rodziłam
        dostała tylko miesiac urlopu bezpłatnego. Wiec stuknijcie sie w
        głowe i w ZNP i w "Solidarności"!
    • Gość: kasta Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 07:24
      Cenzura na forum? Myślałem że to juz się skończyło 18 lat
      temu.......
    • Gość: wanar Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.ar.akademiki.lublin.pl 21.05.08, 08:18
      i tak maja za dobrze jak nie chca niech nie ucza sa mlodzi ktorzy beda uczyc
    • Gość: farsoes Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.it-net.pl 21.05.08, 08:35
      Pozostaje mieć nadzieję, że rodzice nie stracą w końcu cierpliwości i nie
      dojdzie do rękoczynów. Oj Państwo nauczyciele stąpacie po cieniutkim lodzie.
      Załatwianie własnych spraw kosztem uczniów jest po prostu nie fair.
    • Gość: ryża małpa Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 08:55
      A ja popieram nauczycieli.
      Niech strajkują ( moje przedszkole też strajkuje i chyba we wtorek będę musiała
      wziąc urlop).
      JA w ogóle jestem za tym, zeby ludzie dużo zarabiali.
      WSZYSCY ze mna na czele. Jak wam nie pasuje to też zastrajkujcie.
      Phi!
      • Gość: pracodawca Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 09:26
        Jeżeli rząd zgodzi się na takie podwyżki, to ja od następnego miesiąca przestaję
        płacić solidnie podatki (a płace ich sporo i solidnie). Ja też chcę zarabiać
        tyle ile nauczyciele - będę wiec kombinował z kosztami, tak żeby za miesiąc
        wyciągnąć tyle ile oni. Bo przecież oni nie nakarmią moich dzieci a jeszcze
        zczeszą za korki, bo nie wierzę, że teraz już nie będą potrzebne.
        A rząd i posłowie niech się martwią skąd wziąć dla nich kasę. Na mnie liczyć już
        nie będą mogli, bo ja też chce żyć na poziomie nauczycieli (a pracuje po
        kilkanaście godzin na dobę).
        • Gość: marlena1.2 Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.pronet.lublin.pl 21.05.08, 09:45
          Bardzo rozsadne, nie wiem jeszcze dlaczego nauczyciele porównują się
          cały czas z lekarzami. Skańczyć medycyne a nauczanie poczetkowe to
          chyba wielka róznica.
    • Gość: petterko Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.08, 11:14
      Jak to czytam to mi sie cos w srodku przewraca!!!siedzi takie czy snieg czy
      deszcz w ciepełku,kazde swieta wolne,wakacje-wolne,ferie - wolne,kazdy weekend -
      wolny i 5 tys na reke chce!!ok moze i place macie za male obecnie ale do cholery
      bez przesady...apelujecie o to rodzice dzieci do szkoly nie wysylali bo wy
      chcecie postrajkowac??a ja mam taka propozycje...jak wam sie ku....wa nie podoba
      to pprzeciez nikt was na sile nie trzyma...zawsze mozna sie zwolnic!!!!ludzie
      naprawde zapieee...za 700-800 zl swiatek piatek....zeby na chleb bylo ...zeby
      dziecku bylo co dac jesc a oni apeluja zeby w ten dzien dzieci do szkoly nie
      posylac!!!walnijcie sie w te swoje drewniane glowy!!!!
    • Gość: arcydiabeł Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.lublin.mm.pl 21.05.08, 11:39
      A niby za co 5 tys zł??? Nie mam nic przeciwko większym pensjom, tylko dlaczego
      mają mieć bardziej europejskie pensje tylko niektóre grupy?
      Nauczyciele mają od groma wolnego,pracują mało. Stres? A gdzie teraz nie ma stresu?
      • folkatka Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk 21.05.08, 12:49
        Pracują mało? No sorry Winnetou, ale to są brednie powtarzane przez ludzi którzy
        nigdy w zyciu nie zetknęli się z tym zawodem. Praca nauczyciela to mozolne
        ślęczenie w domu, sprawdzanie klasówek, przygotowywanie sie do lekcji, i tak
        dalej. To jest bardzo cięzki kawałek chleba.
        • Gość: arcydiabeł Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.lublin.mm.pl 21.05.08, 14:02
          A inne zawody to rozumiem lekka praca?
          Wskaż mi zawód, który ma wolne między świętami Bożego Narodzenia, wolne wakacje,
          ferie? Ile tych klasówek jest? Codziennie? Uważasz że każdy nauczyciel
          codziennie przygotowywuje się mozolnie do zajęć, gdy pracuje już kilka lat i zna
          dany materiał na pamięć?
          • Gość: folkatka Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 11:02
            Codziennie nie, ale też trzeba sie cały czas dokształcać, a to musi byc
            przeprowadzane na bieżąco. Nauczyciel który uczy z ciągle tych samych notatek,
            ro k po roku, jest słabym nauczycielem.
    • Gość: dziwne Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 13:01
      Jeśli nie są zadowoleni z wynagrodzenia to chyba mogą zmienić pracę na taką, w której zostaną docenieni? Ofert pracy nie brakuje - nie ma nakazu pracy w oświacie.
      • folkatka Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk 21.05.08, 13:19
        bardzo duzo tak robi - i dlatego ta profesja traci wielu wartościowych ludzi.
    • Gość: SMOKE podwyżkę dać ale wcześniejszej emerytury... IP: *.pronet.lublin.pl 21.05.08, 13:19
      ABSOLUTNIE NIE!! lUDZIE PRACUJą 7 DNI W TYGODNIU ZA 1000Zł (SUPERMARKETY) A
      NAUCZYCIELE MAJą śWIąTEK, PIąTEK I NIEDZIELE WOLNą NIE WSPOMINAJąC O WAKACJACH
      DWUMIESIęCZNYCH!! NIECH ZARABIAJą WIęCEJ ALE I PRACUJą LEPIEJ!! BO JAK WIDZę Z
      JAKą WIEDZą LUDZIE NA STUDIA PRZYCHODZą TO RęCę OPADAJą!!
      • folkatka Re: podwyżkę dać ale wcześniejszej emerytury... 21.05.08, 13:24
        to, z jaka wiedzą ludzie przychodzą na studiach to wynik lenistwa i poronionej
        reformy edukacji. Nauczyciele chocby i chcieli, nie są w stanie więcej przekazać.
        • Gość: LinnVv Re: podwyżkę dać ale wcześniejszej emerytury... IP: *.it-net.pl 21.05.08, 18:21
          Reformy edukacji z prawdziwego zdarzenia nie było i nie będzie aż nie zostanie
          zniesiona karta nauczyciela, to co było do tej pory to tylko półśrodki.
          W polskiej oświacie nie ma skutecznego nagradzania finansowo nauczycieli za
          WYNIKI ich uczniów i rzeczywiste podnoszenie kwalifikacji, jest tylko za długość
          pracy w zawodzie a taka forma nikogo nie mobilizuje do zwiększania swojej
          efektywności zawodowej.
      • empi Re: podwyżkę dać ale wcześniejszej emerytury... 21.05.08, 13:37
        Nie krzycz!. Wyłącz Caps Lock. Naruszasz netykietę.
        pzdr.
    • Gość: Jacek Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.zamosc.mm.pl 21.05.08, 13:56
      Nauczyciele pracują na ćwierć etatu(pół roku mają wolne-ferie,wakacje
      rekolekcje,wycieczki,planowe zwolnienia,itd. itp.,pół roku pracują ok.20 godz.
      tygodniowo czyli na pół etatu co daje w sumie trzy czwarte) i jest to oczywista
      oczywistość!Zatem ćwierć tego czego się domagają zupełnie wystarczy!!!!!!!!!!
      • folkatka Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk 21.05.08, 14:09
        Nie Jacku. tak nie jest, i mówię to Tobie, i wszystkim, którzy przekonani są o
        tym, ze nauczyciele mało pracują.
        • folkatka Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk 21.05.08, 14:16
          Przede wszystkim bzdurą jest to, że pracuja po ok. 20 godzin tygodniowo. W
          rzeczywistości każdy z nich ma jeszcze po kilka godzin "pracy domowej". Do
          mankamentów tego zawodu zalicze też jego niski prestiz społeczny, który znajduje
          odbicie także i we wpisach na tym forum.
    • Gość: KK Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.chello.pl 21.05.08, 14:18
      To jest poprostu smieszne!! Nauczyciel który przychodzi do pracy "za kare",
      siedzi w niej kilka godzin i wychodzi. Siedznie za biurkiem, dyktowanie notatek
      czy tłumaczenie to aż tak ciężka praca??? Gdyby przychodzili do pracy codziennie
      na godz 6 jak wiekszosc ludzi pracujacych i wychodzili z niej ok 16 to może i by
      im sie nalezały podwyzki! Jak narazie wiekszosc z nich ( wyłączając niewiele
      wyjątków) nie umie przygotowac dzieci do testow gimnazjalnych,nie wyrabia sie :)
      omowic lektur a uczniowie liceum musza od 2 klasy chodzic na korepetycje zeby
      dostac sie na wymarzone studia!!

      A jesli chcieli zarabiac wiecej nikt im nie bronil isc na np medycyne.Tylko
      kwestia tego jak bardzo byli zdolni,bo wiekszosc n-li w średnim wieku jakich
      znam to poprostu nauczyciele z przypadku!Tacy, którzy nie dostali sie nie nic
      innego i nie mieli innego wyjscia.Mało który nauczyciel jest nim z własnego
      wyboru:) Taka prawda. Gdyby skonczyli bardzo ciezki kieunek jakim jest medycyna
      moze wiedzieliby jak bardzo te studia sie od siebie roznia!! I jak wielka jest
      odpowiedzialność lekarza !! A taki nauczyciel ktory boi sie do swojego ucznia
      gimnazjalisty podejsc, ktorym uczniowie zakladaja kosze na glowy itp ... jaka to
      odpowiedzialnosc w wychowaniu?? Oni tylko siedza za biureczkiem, dzwoni dzwonek
      i wiekszosci z nich juz nie ma.

      Takie jest moja zdanie o beznadziejnych nauczycielach niestety.

      A i jeszcze do kogoś kto nazwal naszych lekarzami najglupszymi... gdybys znal
      realia i byl choc troche inteligenty to moze przyszloby Ci do glowy ze na kazdej
      uczelni medycznej sa kierunki anglojezyczne dla obcokrajopwcow ktorzy ksztalca
      sie u nas jako lekarze !!!! Nie dlatego ze nie maja co zrobic z kasa tylko
      dlatego ze u nas poziom nauczania jest najlepszy!!! Dlatego rowniez takie
      zapotrzebowanie na polskich lekarzy za granica!!

      • folkatka Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk 21.05.08, 14:46
        Nauczyciel który przychodzi do pracy "za kare",
        > siedzi w niej kilka godzin i wychodzi.
        ============================
        Po czym przychodzi do domu i dalej pracuje. Nieraz do późna w nocy.
        ===================================
        Siedznie za biurkiem, dyktowanie notatek
        > czy tłumaczenie to aż tak ciężka praca???
        ======================================
        Nie masz pojęcia na czym polega praca nauczyciela. Sioedzenie za biurkiem i
        dyktowanie notatek to zaledwie promil tego, z czego ona się składa!
        ==========================================
        Gdyby przychodzili do pracy codziennie
        > na godz 6 jak wiekszosc ludzi pracujacych i wychodzili z niej ok 16
        ==========================
        Wiekszość pracujacych ludzi po robocie siada sobie z piwkiem przed telewizorem,
        a nauczyciel musi przygotowywać lekcje na jutro, sprawdza klasówki etc.
        ==============================================
        Jak narazie wiekszosc z nich ( wyłączając niewiele
        > wyjątków) nie umie przygotowac dzieci do testow gimnazjalnych,nie wyrabia sie
        :omowic lektur
        ==============================================
        To jest niestety, wina systemu jaki zapanował w szkole po reformie edukacji.
        ==============================================
        A jesli chcieli zarabiac wiecej nikt im nie bronil isc na np medycyne.
        ==================================================
        Pokręcona logika. To kto by wtedy uczył dzieci?
        =================================================
        Mało który nauczyciel jest nim z własnego
        > wyboru:)
        ===============================================
        jak zaczna więcej zarabiać, to wówczas do tego zawodu zaczną trafiać dobrzy fachowcy
        ===========================================
        Gdyby skonczyli bardzo ciezki kieunek jakim jest medycyna
        > moze wiedzieliby jak bardzo te studia sie od siebie roznia!!
        ===========================================
        Nie zaprzeczam, że medycyna jest cięzkim kierunkiem, ale o ile nauczyciel musi
        potem biedować za marne grosze, taki pan doktór jest juz ustawiony na resztę zycia.
        ====================================
        I jak wielka jest
        > odpowiedzialność lekarza !!
        =====================================
        Jestes lekarzem, prawda? każdy zawód niesie ze sobą odpowiedzialność.Sa to
        rzeczy zupełnie nieporównywalne
        ======================================
        A taki nauczyciel ktory boi sie do swojego ucznia
        > gimnazjalisty podejsc, ktorym uczniowie zakladaja kosze na glowy itp ... jaka t
        > o
        > odpowiedzialnosc w wychowaniu??
        ==================================
        To jest przypadek ekstremalny. nie może być on zadnym, argumentem.
        ===============================
        Oni tylko siedza za biureczkiem, dzwoni dzwonek
        > i wiekszosci z nich juz nie ma.
        =========================
        tak nie jest! Nie wiesz jak wygląda praca nauczyciela, a się wymądrzasz!
        ==========================
        > Takie jest moja zdanie o beznadziejnych nauczycielach niestety.
        ===================
        ja bym Ci też mogła napisać duzo o beznadziejnych lekarzach!
        • folkatka Komentarz z Kuriera - pod rozwagę 21.05.08, 15:07


          Kiedy wreszcie w świadomości społecznej utrwali sie wiadomość, że czas pracy
          nauczyciela ( zapisany w ustawie) to 40 godzin, natomiast 18 godz. to czas zajęć
          dydaktycznych dla nauczycieli tzw. przedmiotowców, nauczyciel świetlicy ma inne
          pensum dydaktyczne, nauczyciel zawodu również itp.

          Strażak nie gasi pożaru przez cały czas swojej pracy, chirurg nie operuje,
          urzędnik nie wypełnia dokumentów, redaktor nie prowadzi programu przez 8 godz. w
          ciągu dnia i takich przykładów można podać znacznie więcej. Dlaczego więc
          postrzega sie czas pracy nauczyciela tylko z perspektywy pensum dydaktycznego?

          Ogrom pracy nauczyciele wykonują w domu, bo w szkole po zakończeniu zajęć
          edukacyjnych nie mają miejsca na pracę w ciszy i skupieniu.

          Owszem można nauczycielom zwiększyć pensum, tylko nie oczekujmy wówczas dobrych
          efektów ich pracy. Czy rzeczywiście nam na tym zależy?
          • Gość: aaa Re: Komentarz z Kuriera - pod rozwagę IP: *.chello.pl 21.05.08, 15:41
            > Ogrom pracy nauczyciele wykonują w domu, bo w szkole po zakończeniu zajęć
            > edukacyjnych nie mają miejsca na pracę w ciszy i skupieniu.


            np. taki nauczyciel W-F...
            • Gość: folkatka Re: Komentarz z Kuriera - pod rozwagę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 17:06
              Są też inne przedmioty.
      • aron2004 Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk 21.05.08, 16:46
        jaki poziom nauczania jest najlepszy?
        Po prostu studia w Polsce są tańsze niż w USA i to cała filozofia
        • Gość: folkatka Re: Nauczyciele chcą 5 tys. zł. We wtorek strajk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 17:57
          Po prostu studia w Polsce są tańsze niż w USA i to cała filozofia
          =====================
          Ja tez słyszałam ze to jest podstawowa przyczyna ich przyjazdu do nas.W dodatku
          słyszałam to od osoby pochodzącej z rodziny lekarskiej, więc chyba mozna temu
          wierzyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka