Dodaj do ulubionych

Lubelscy talibowie atakują

07.06.08, 07:50
Ciemnogród w groźnej akcji. Zachłanność katolska na rządzenie nie
tylko duszyczkami rośnie z godziny na godzinę. Czy ten klecha i jego
stado bojowników wezmą na wychowanie noworodka, aż do jego
pełnoletności? Czy Ci, ingerujący bezlitośnie w cudzą, dziecięcą
intymność, nawiedzeni katole wezmą na własne ramiona i głowy
zapewnienie stabilności psychicznej, opieki i utrzymania dziecku,
które ma urodzić dziecko i to z gwałtu? Te totalne prymitywy nie
mają wcale świadomości, że stają się współsprawcami i kontynuatorami
gwałtu. Czy nie powinno się wprowadzić dla nich wysokich kar
(łacznie z pozbawieniem wolności) za bezwzględne molestowanie
psychiczne nieletnich i to po takim życiowym wstrząsie? Czy nie
powinno się ukarać lekarzy za nie udzielenie stosownej pomocy? Czy
podjęcie wykonania nakazu sądowego w kwestii umieszczenia dziewczyny
w Pogotowiu Opiekuńczym w innym mieście niż szpital, w którym miano
zrobić zabieg, przed wykonaniem aborcji, nie jest również działaniem
dla zablokowania dokonania aborcji??!! Wszak tu czas ma duże
znaczenie. A i sędzia i klecha chodzą w togach.
Dla mnie to wszystko nosi cechy katolskiej nietolerancji,
okrucieństwa i bezprawia.

wiadomosci.onet.pl/1764527,11,item.html
Kraj PAP, PH /06:16

Przeciwnicy aborcji urządzili "piekło" zgwałconej 14-latce

"Gazeta Wyborcza": Zgwałcona czternastolatka przyjechała do
warszawskiego szpitala, by usunąć ciążę. Ale krok w krok za nią
podążał ksiądz i działaczki z organizacji obrońców życia. Postawili
zarzut nakłaniania małoletniej do aborcji, prokuratura bada sprawę.
A zabieg się nie odbył.
Czternastoletnia Agata ma prawo do legalnej aborcji, gdyż ciąża jest
wynikiem gwałtu. Potwierdziła to lubelska prokuratura.

Dziewczyna chciała dokonać aborcji w Lublinie, gdzie mieszka. Jednak
dwa szpitale odmówiły. W jednym z nich podczas rozmowy dziewczyny i
jej matki z ordynatorem nagle pojawił się ksiądz. Zaczął przekonywać
nieletnią, że powinna urodzić. Od tej pory księża, kobiety i
psycholodzy z organizacji antyaborcyjnych nie dają jej spokoju.
Dlatego matka Agaty poprosiła o pomoc Federację na rzecz Kobiet i
Planowania Rodziny, która pomagała znaleźć szpital, w którym
dokonają zabiegu. Miał się odbyć w tym tygodniu przy ul. Inflanckiej
w Warszawie. Dziewczyna przyjechała w środę rano. Według
przedstawicielek Federacji następnego dnia w szpitalu pojawił się
ksiądz z Lublina i kobiety z organizacji pro-life.

Według opowieści pracowników szpitala, gdy do lecznicy przyjechali
przeciwnicy aborcji, rozpętało się piekło. To był koszmar - opowiada
pracownica. - Oni ją zaszczuli. Prócz księdza pojawili się także
dziennikarze albo z radia maryja, albo z Telewizji Trwam. A kobiety
z organizacji antyaborcyjnej okupowały sekretariat.

Dyrekcja szpitala potwierdza, że pacjentka leżała na oddziale, ale
do zabiegu nie doszło.

- Otrzymaliśmy faksem pismo z sądu, że zabieg nie może się odbyć,
dlatego pacjentka została wypisana - mówi Janusz Siemaszko, dyrektor
szpitala przy Inflanckiej. Jakie pismo? Dyrekcja nie chce pokazać,
zasłaniając się tajemnicą lekarską. Nieoficjalnie "GW" dowiedziała
się, że chodzi o postanowienie sądu rodzinnego o umieszczeniu
małoletniej w Pogotowiu Opiekuńczym w Lublinie na czas zakończenia
sprawy o pozbawienie matki Agaty władzy rodzicielskiej.
Obserwuj wątek
    • chochlik5 Re: Lubelscy talibowie atakują 07.06.08, 08:06
      To nie jest ochrona życia. To jest niszczenie życia tej dziewczyny -
      dziecka. Czy jej nikt nie obroni?
    • venus99 Re: Lubelscy talibowie atakują 07.06.08, 08:14
      co to znaczy,że nagle w gabinecie ordynatora pojawił się ksiądz?kto
      go wpuścił?gdzie przepisy o tajemnicy lekarskiej?kiedy zostanie
      położony kres okupacji Polski przez zdziczałe hordy koscielne?
      • Gość: bosman dlaczego nikt...... IP: *.lublin.mm.pl 09.06.08, 22:13
        nie za......ił tego katabasa w ryj jak tam wlazł????????
    • Gość: nauczyciel Re: Lubelscy talibowie atakują IP: 84.201.210.* 07.06.08, 09:31
      Podzielam wasze zdanie.To oburzające, że ludzie w imię wartości
      niszczą czyjeś życie. I to ludzie, którzy zawodowo mają służyć
      bliźnim. O nawiedzonych babach nie chce mi się pisać. One nie mają
      pojęcia, co wyprawia ich własne potomstwo, za to chętnie zbawiają
      cudzy świat.
      Kto wie, być może, pod dobrą opieką, dziewczynka podjęłaby decyzję o
      utrzymaniu ciąży. Ale niestety, same nakazy i kazania nie wystarczą,
      żeby dziecko chcieć urodzić i jeszcze pokochać.
    • empi Re: Lubelscy talibowie atakują 07.06.08, 09:51
      Doćku, jestem przeciwnikiem aborcji. Tak jak inni zwolennikami.
      Każdy ma swoje racje. Tak piszę by nie wyszło obłudnie. Nie jestem
      zaś zwolennikiem tego typu działań, tego typu aktywistów,
      aktywistek. Wszyscy ci aktywiści "obronią" to życie i w pełni
      samozadowolenia zaczną rozgladać za nową ofiarą. Tak ofiarą, bo ta
      dziewczyna i jej dziecko będą ofiarami już do końca dni swoich. Tym
      bardziej jeśli pozostaną w swoim dotychczasowyn środowisku. Nikt z
      tych aktywistów nie pomoże jej, nie otoczy miłością. Nikt nie
      zastanawia się, że jej decyzja usunięcia ciąży to nie tylko pamięć o
      gwałcie lecz także świadomość odrzucenia przez obłudne
      społeczeństwo. Łatwiej zrobić z siebie tego typu obrońcę życia
      poczętego niż wykazać się zapałem, miłością i okazać pomoc takiej
      dziewczynie i jej dziecku. Ona będzie miała uzasadnienie i powody by
      tego dziecka nie kochać. Daję głowę, ze ci aktywiści ze swoim
      pojmowaniem miłości, dziewczynę i jej dziecko nie będą kochać, nie
      pomogą i nie okazażą szacunku.
      pzdr.
    • tajnos.agentos Re: Lubelscy talibowie atakują 07.06.08, 10:05
      Czy szczuty przez jakiegoś guru i jego bojówkarzy lekarz zawsze może
      odmówić uzasadnionego, legalnego i dopuszczonego przez kodeks
      deontologii i etyki zabiegu? Także usunięcia guza, operacji "ślepej
      kiszki", wyrwania zęba?... W takim razie, po co nam lekarze???
      Wystarczą znachorzy, akuszerki oraz, dla bogatszych, wyjazdy za
      granicę.
      • empi Re: Lubelscy talibowie atakują 07.06.08, 10:14
        tajnosie, lekarz ma moralne prawo odmówić takiego zabiegu jeśli jest
        to sprzeczne z wyznawanym przez niego wartościam. Nawet lekarz
        weterynarz ma np. prawo odmówić uśpienia zdrowego psa (choć prawo
        zezwala) gdy sprzeczne jest z pojmowaną przez niego etyką. Problem z
        tolerancją, łatwiej walczyć, zniszczyć niż wychować. Kościół
        zaniedbał ewangelizację społeczeństwa, popadł w biurakratyczne
        metody. Myśli, że przymusowymi lekcjami religii na każdym etapie
        życia człowieka uczyni z niego naprawdę wierzącego?. Może nie chodzi
        o to by wierzył a był w pełni zdyscyplinowanym jego członkiem, i
        tyle...
        pzdr.
        • tajnos.agentos Re: Lubelscy talibowie atakują 07.06.08, 10:38
          Przykład z weterynarzem jest nietrafiony - weterynarz ratuje wartość
          użytkową zwierzęcia bez względu na to, co i kto przez tę wartość
          rozumie. Poza tym, cała weterynaria jest prywatna (oprócz służb
          administracyjno - kontrolnych, takich jak np. Inspekcja
          Weterynaryjna), więc jeśli lekarz odmówi wykonania jakiegoś zabiegu
          (bo nie chce, nie ma możliwości... Lub nie umie, ale niewielu do
          tego się przyzna), zawsze możesz pójść do jego sąsiada... I tu leży
          cały "pies pogrzebany" - w Polsce istnieje całkiem spore podziemie
          aborcyjne, kwitnie "turystyka aborcyjna" ale wszyscy ten temat
          pomijają dyplomatycznym milczeniem, by nie ruszać przysłowiowego
          gówna, tym samym dając pole do popisu ludziom, którzy za nic mają
          wszystko, oprócz własnych tyłków.:-(
          • empi Re: Lubelscy talibowie atakują 07.06.08, 10:58
            tajnosie, przykład z weterynarzem jest trafiony :). Nie dla każdego
            człowieka pies przedstawia wartość użytkową, w tym także i dla
            weterynarza. Piszesz, prawie cała weterynaria jest prywatna. Nie
            jest to prawdą w 100%, np. kliniki przy Uniwersytecie Przyrodniczym
            w Lublinie (dawniej AR). Służba zdrowia też jest prywatna i prywatna
            inaczej :). Problem w zakazach i braku tolerancji oraz obłudy
            środowiska medycznego. Często ten sam lekarz w warunkiach jawnych
            odmawia wykonania dozwolonego zabiegu tłumacząc się, że zabraniają
            mu tego wyznawane przez niego wartości etyczne. Nie przeszkadza mu
            wykonać ten sam zabieg prywatnie za pieniądze, nawet wykona zabieg
            sprzeczny z prawem. Masz rację, że wszyscy unikają jasnych,
            konsekwentnych rozwiazań co sprzyja nadużyciom etycznym i
            materialnym.
            pzdr.
            • Gość: chochlik Re: Lubelscy talibowie atakują IP: *.lublin.mm.pl 07.06.08, 14:12
              Dziecko, które jest owocem miłości ma szansę na prawidłowo
              psychicznie i fizycznie rozwijanie swej osobowości z pozytkiem dla
              siebie i społeczeństwa. Los dziecka zrodzonego z przemocy,
              upokorzenia i nienawiści jest bardzo niepewny. Dziewczynka, która
              urodziła z przymusu niepożądane dziecko jest wytrącona z równowagi
              wchodzi w dalsze życie z przygniatajacym poczuciem krzywdy a
              nierzadko z obciażeniami psychicznymi. To jak trzęsienie ziemi, to
              rozpadanie sie w gruzy marzeń i planów życiowych. To Powod do utraty
              zaufania do tych, którzy w takiej tragedii powinni jej pomóc, a tej
              pomocy odmawiają pod presją fanatycznych świętoszków.
            • tajnos.agentos Re: Lubelscy talibowie atakują 09.06.08, 07:45
              empi napisał:

              > tajnosie, przykład z weterynarzem jest trafiony :). Nie dla
              każdego
              > człowieka pies przedstawia wartość użytkową, w tym także i dla
              > weterynarza.

              No cóż, biorąc pod uwagę wizerunek weterynarza wykreowany przez
              media i speców od marketingu (taki pan w białym fartuchu, który w
              luksusowo urządzonym gabinecie ratuje pieski i kotki) też masz rację
              a przyuczelniane kliniki istnieją na całym świecie, co nie zmienia
              faktu, że pozostałe 99% jest w rękach prywatnych oraz
              indywidualnych... Mniejsza o to, bo to nie miejsce na dyskusje na
              ten temat. Co do meritum natomiast, z przerażeniem obserwuję jak
              Polska znów staje się krajem hipokrytów, konformistów i
              oportunistów, warchołów oraz nie liczących się z niczym i nikim
              wyrachowanych politycznych graczy. To źle wróży na przyszłość...
        • Gość: mz.412 Re: Lubelscy talibowie atakują IP: *.speed-net.pl 08.06.08, 09:35
          Ten casus sumienia jako powód odmowy zabiegu jest kuriozalny. Aborcja w
          omawianym przypadku jest dokonywana z mocy prawa, lekarz jest zatrudniony w
          publicznym szpitalu i opłacany z publicznych pieniędzy, więc jego psim
          obowiązkiem jest przestrzeganie zapisów ustawy. Jak się nie podoba, to droga
          wolna, rezygnuje w pracy w publicznym szpitalu i otwiera prywatna praktykę i tam
          niech robi co chce. Albo zmieni zawód i gra na oboju w filharmonii, nie ma
          przymusu bycia lekarzem. A już całkowitym absurdem są jakieś takie państwowe
          dziwolągi, co ubiegają sie o Wojtyłę jako patrona i też odmawiają przestrzegania
          ustawy. Niech utrzymanie takich placówek weźmie na siebie Watykan.
    • Gość: Ursus Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat... IP: 62.233.194.* 08.06.08, 08:18
      Zapomnieliście, zgrajo zbójców? Komu jak komu, ale Wam ta sentencja powinna być
      dobrze znana.
      Brawo dla księdza i ludzi z organizacji antyaborcyjnych za determinację. Mam
      nadzieję, że walka o życie dziecka zakończy się sukcesem. Jeżeli nie.... to tym
      gorzej dla Was, bo kiedyś Bóg postawi Was przed tym dzieckiem, abyście mogli
      spojrzeć mu w oczy. I wtedy gorzko zapłaczecie...Pozdrawiam.
      PS. Ani słowa o gwałcicielu? Kto to taki, czy został ujęty, osądzony? Jaki
      dostał wyrok? Was naturalnie to ani dziwi, ani obchodzi...
      • venus99 Re: Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat... 08.06.08, 09:15
        popieram aborcję (szczególnie w tym przypadku) bez żadnego
        wahania.to prywatna sprawa każdego z nas.ten ksiądz to wyjątkowa
        kreatura.
        • Gość: ulan Re: Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat... IP: *.pronet.lublin.pl 10.06.08, 21:55
          Nie bardzo wiem dlaczego macie o to pretensje do Kaczyńskich ja też ich nie
          kocham ale o ile pamiętam w tyłek k.k nie oni zaczęli włazić bo kto niby
          zalegalizował konkordat a od tego zaczęło się całe zło.Czemu nikt nie widzi ile
          zła w tej materii spowodował i dlaczego Wałęsa?.To po pierwsze, zaś
          nawiedzonych jest w tym kraju tak wielu że nawet niemiecki papież uczy się
          pilnie polskiego więc czemu się dziwicie że obrastają w pióra ,jeszcze trochę a
          czarni wprowadzą prawo pierwszej nocy bo miejsca w kościołach jak w kinie już
          sprzedają. Swoje brudne łapy pchają pod spódnice bez żenady a starsi stażem uczą
          zawsze bierzcie się za mężatki bo z nimi w razie wpadki mniej kłopotów ,jednak
          zawsze są i nawiedzeni ale to inna historia.Za mało ich na ambonie uczy słowa
          Bożego a za dużo zajmuje się polityką biznesem i tym czym nie powinni się zajmować.
      • dociek Re: Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat... 08.06.08, 12:03
        Ursus, bezczelną kanalią, bez krzty tolerancji, jest ten kto uważa,
        że ma prawo rządzić się takimi sprawami dotyczącymi innych ludzi.
        Bezlitosnym i bezdusznym bydlakiem ten, kto uważa, że może
        sprowadzić nieszczęście na kogoś, by realizować wyłącznie swoje
        normy wiary. "Zastraszanie płaczem przed bogiem" to już zupełne
        upośledzenie umysłowe.
      • Gość: wierny ursusie - popieram Twój zapał IP: *.lublin.mm.pl 09.06.08, 22:16
        mam nadzieję że zgwałcą najbliższą ci kobietę. Życzę ci tego z
        całego serca. I żeby jeszcze z tego "aktu poczęcia" urodził się
        psychopada z zespołem downa który będzie prał cię w ryj.Bosman.
        • empi Re: ursusie - popieram Twój zapał 09.06.08, 22:23
          Wierny bosmanie, pojmuję Twoje żale do Ursusa ale co jest winna jego
          kobieta? Takie jest to twoje "całe serce"?. Dlaczego obrażasz ludzi
          z zespołem Downa czyniąc z nich psychopatów?. Byś bosmanku, byś....
          tak kiedyś mówiono w obórce jak się bysio zegził :).
          pzdr.
    • cebulka.k Re: Lubelscy talibowie atakują 08.06.08, 08:37
      ...Jest dyrektorem Domu Samotnej Matki w Lublinie i Przewodniczącym Funduszu
      Obrony Życia Archidiecezji Lubelskiej... to tylko krótka notka o księdzu z
      komentowanego artykułu. Wg Was powinien zachęcać dziewczynę do aborcji wbrew
      temu co wyznaje? Postąpił tak jak powinien postąpić, co w tym widzicie dziwnego?
      • empi Re: Lubelscy talibowie atakują 08.06.08, 08:55
        Nikt mu nie odmawia prawa do głoszenia swoich prawd. Powinien
        przestrzzegać prawa kraju w którym Kościół się znajduje. Nikt mu nie
        broni stosować prawa Kościoła względem swoich wiernych, oceniać ich
        i karać wg. praw Kościoła łącznie z wykluczeniem. Nie wszystkie
        prawa państwowe są zgodne z Kościelnymi, czyż należy wtedy to
        zmieniać i to w agresywny sposób napadając na obywatela, organa
        państwa?. Czyż nie jest to agresja na państwo polskie? Na jego
        porządek prawny i prawa obywateli? Możemy się nie zgadzać z tymi
        prawami, protestować przeciw nim ale nie przeciw ludziom którzy chcą
        z niego skorzystać. Co będzie jeśli Kościół nie będzie się zgadzał z
        jakimś innym prawem? Też siłą będzie dążył do jego zmiany?. Nikt
        Kościołowi ani nam samym nie odbiera prawa do oceny moralnej takiego
        czynu i powinniśmy się do tego ograniczyć.
        >Wg Was powinien zachęcać dziewczynę do aborcji wbrew
        > temu co wyznaje? Postąpił tak jak powinien postąpić, co w tym
        >widzicie dziwnego?
        Nie, nie powinien zachęcać. Postąpił prawidłowo? Nie , on i Kościół
        ponióśł w tej sprawie klęskę nie docierając ze swoimi racjami do
        dziewczyny i jej matki. Teraz myśli, że na wzór dawnych wojen
        krzyżowych coś osiągnie? Nigdy. Takie postępowanie to klęska
        Kościoła.
        pzdr.

        pzdr.
        • cebulka.k Re: Lubelscy talibowie atakują 08.06.08, 09:11
          My do końca nie wiemy jak naprawdę wyglądała sytuacja, opieramy się jedynie na
          przekazie dziennikarza. To, że sensacja lepiej się sprzedaje to jedno, a to, że
          nagonka na KK jest jednym z ulubionych tematów forumowiczów to drugie. Również
          pozdrawaim.
          • bu2m2 Re: Lubelscy talibowie atakują 08.06.08, 11:49
            Ponieważ cebulka jak twierdzi nie zna sytuacji, staje po stronie księdza i
            lubelskich talibów.
            Leć więc do kościółka i wysłuchaj księżulka, żebyś wiedziała co w nadchodzącym
            tygodniu masz myśleć.
      • Gość: nauczyciel Re: Lubelscy talibowie atakują IP: 84.201.210.* 08.06.08, 09:00
        Cebulko? Czy kroś z nas zachęca dziewczynkę do aborcji ? My tylko
        komentujemy sytuację. Ksiądz, jeżeli już dowiedział się o problemie
        ( od kogo? od matki? od dziewczynki? ), miał prawo ( jeżeli nie
        wbrew ich woli) z nimi rozmawiać i przekonywać zgodnie ze swoją
        wiarą. Nie miał jednak prawa pozwolić, aby sytuacja wydostała się na
        zewnątrz, zwlaszcza do walczących po menopauzie oraz dziennikarzy,
        żądnych krwi i szukających sensacji. Wszystko, niezależnie w ktorą
        stronę, można było załatwić bez rozgłosu, bo rozgłos wlaśnie
        skutecznie niszczy życie przynajmniej jednemu dziecku.
        • venus99 Re: Lubelscy talibowie atakują 08.06.08, 09:18
          ksiądz miał prawo rozmawiać JEŻELI zainteresowane się na to
          godzą.czy ksiądz miał prawo napastować lekarzy w Lublinie i
          Warszawie?
          czy ksiądz miał prawo organizować nagonkę na ofiare gwałtu i jej
          matkę?
          jesteś obrzydliwym hipokrytą.współczuję dzieciom które uczysz i ich
          rodzicom.
          • Gość: nauczyciel Re: Lubelscy talibowie atakują IP: 84.201.210.* 08.06.08, 10:02
            Wenus , ja natomiast współczuję nauczycielom, ktorzy ciebie uczyli.
            Niestety, czytania ze zrozumieniem nie nauczycli na pewno. Moim
            ucznim nie współczuj, bo są ze mnie zadowoleni, podobnie jak ich
            rodzice :)
            • venus99 Re: Lubelscy talibowie atakują 08.06.08, 12:51
              też im współczuję.musieli robić to czego często nie potrafili i do
              czego się nie nadawali.mnie nie nauczyli czytania ze zrozumieniem
              (twoim zdaniem) a ciebie nie nauczyli logicznego pisania.jak widzisz
              polska oświata cały czas w kryzysie.a krzyże w szkołach wiszą.
    • Gość: mz.412 ogniem i ołowiem IP: *.speed-net.pl 08.06.08, 09:22
      Z katolskimi talibami robić to samo co z islamskimi. Tępić systematycznie do skutku.
      • sothink Re: ogniem i ołowiem 08.06.08, 13:47
        Tępić aż do skutku! Katolicka ciemnogrodzka zaraza powinna zostać wypleniona z
        polski!!!
        • lech.niedzielski Re: ogniem i ołowiem 08.06.08, 14:26
          sothink napisał:

          > Tępić aż do skutku! Katolicka ciemnogrodzka zaraza powinna zostać
          wypleniona z
          > polski!!!
          To każdy wie. Ale jak to skutecznie i szybko przeprowadzić ?
          • venus99 Re: ogniem i ołowiem 08.06.08, 14:29
            przestać dawać na tacę i łapy.
            • lech.niedzielski Re: ogniem i ołowiem 08.06.08, 23:42
              venus99 napisał:

              > przestać dawać na tacę i łapy.
              To by tych czarnych zboczeńców wykończyło !!!
      • lech.niedzielski Re: ogniem i ołowiem 09.06.08, 18:19
        Gość portalu: mz.412 napisał(a):

        > Z katolskimi talibami robić to samo co z islamskimi. Tępić
        systematycznie do sk
        > utku.
        Ba.
        • Gość: tak jak jest naprawdę z Agatą IP: *.aster.pl 10.06.08, 17:15
          dziś rano w Interii był artykuł:
          fakty.interia.pl/kraj/news/14-letni...c-ciaze,1125025
          • Gość: ??????? Czy ktoś wie o kogo chodzi? IP: *.speed-net.pl 10.06.08, 20:08
            Fragment artykułu z Interii:

            'Zanim Agata trafiła do warszawskiego szpitala na ul. Inflanckiej, zgłosiła się
            na aborcję do szpitala w Lublinie.[...]- Pani ordynator na początku była bardzo
            miła - relacjonuje Agata. - Kazała nam z mamą przyjść za kilka dni. Ale gdy się
            zjawiłyśmy czekała już na nas z księdzem.'

            O który lubelski szpital chodzi i kim jest anonimowa w tekście pani ordynator?
            • Gość: nauczyciel Re: Czy ktoś wie o kogo chodzi? IP: 84.201.210.* 10.06.08, 20:59
              Im mniej informacji o miejscach i osobach trafi do mediów, tym
              lepiej będzie dla Agaty. Spekuluje prasa, spekulujemy my, a i tak
              nikt z nas tego problemu nie rozwiąże. Dziewczynie tylko będzie
              trudniej żyć, bo przecież po chwilowym zainteresowaniu i życzliwości
              za tydzień, dwa wszyscy zajmiemy się swoim zyciem, innymi
              skandalami... A ona, jako "bohaterka" skandalu, w końcu będzie
              musiala się ukrywać przed wścibstwem otoczenia. Pozwólmy jej
              pozostać anonimową.
              • venus99 Re: Czy ktoś wie o kogo chodzi? 10.06.08, 21:42
                chyba jest pan w błędzie.bohaterami tego spektaklu są z całą
                pewnością:wielebny Podstawka,lekarka z Lublina która ściągneła go do
                szpitala (po co?),niejaka Wujkowska (też lekarka) nawiedzona od
                lat.jednym słowem wyjątkowo dobrane towarzystwo.
            • dociek Klechistan w pełnym rozkwicie. Bóg tak chce??? 10.06.08, 21:01
              fakty.interia.pl/kraj/news/14-letni...c-ciaze,1125025
              Wtorek, 10 czerwca (05:56)

              Terroryzowana przez działaczy antyaborcyjnych 14-latka trafiła do
              szpitala z krwotokiem - dowiedział się "Newsweek". Ale i tu wciąż
              jest przez nich nachodzona i nękana.

              ...

              W rozmowie z "Newsweekiem" Agata potwierdziła, że chce usunąć
              ciążę. - To nie był mój chłopak i to był gwałt, cokolwiek by teraz
              nie mówił - powiedziała.

              W tej chwili Agata leży w lubelskim szpitalu, ponieważ po ostatnich
              przeżyciach dostała krwotoku. W piątek po odwołanym zabiegu w
              Warszawie policjanci przez cały dzień wozili ją radiowozem po
              Warszawie, próbując znaleźć pogotowie opiekuńcze, które zgodziłoby
              się ją przyjąć. We wszystkich odmawiano z powodu braku miejsc. W
              końcu policjanci zdecydowali, że zawiozą Agatę do pogotowia
              opiekuńczego w Lublinie. O jedenastej w nocy Agata uprosiła ich,
              żeby zatrzymali się i kupili jej kebab. I to był pierwszy posiłek
              ciężarnej czternastolatki tego dnia. Do lubelskiego pogotowia
              dotarli o trzeciej w nocy. - Stąd pewnie te krwawienia - mówi Agata
              i dodaje: "Chyba w końcu będę miała ten zabieg, lepiej, żeby tak się
              stało, bo się boję, że po tym wszystkim dziecko urodzi się chore".

              ...

              Agata trafiła do pogotowia opiekuńczego decyzją sądu, w którym
              działacze antyaborcyjni złożyli wniosek o pozbawienie jej matki
              władzy rodzicielskiej, bo rzekomo wywierała na córkę presję, by
              usunęła ciążę. Agata replikuje: "To ja zdecydowałam, że chcę na
              zabieg, mama wcale na mnie nie naciskała. I to ja postanowiłam
              zgłosić sprawę gwałtu do prokuratury".

              ...


              Pani ordynator z lubelskiego szpitala, która zaprosiła księdza, to
              dr Wanda Skrzypczak. Później próbowała przedstawić rodzinę Agaty w
              złym świetle. Dziennikarzom lokalnej prasy sugerowała, że to rodzina
              patologiczna. - W tej rodzinie bardzo źle się dzieje - twierdziła.

              A kapłan to ks. Krzysztof Podstawka, gwiazda lubelskich mediów,
              wicedyrektor katolickiego radia Er, Diecezjalny Duszpasterz Chorych,
              przewodniczący Funduszu Obrony Życia Archidiecezji Lubelskiej,
              kanonik honorowy Kapituły Archikatedralnej w Lublinie. Ks. Podstawka
              przyjechał za dziewczynką do Warszawy i przyszedł do szpitala na
              Inflanckiej. Przyprowadził ze sobą aktywistki ruchów antyaborcyjnych.

              W nękanie i psychiczne terroryzowanie Agaty zaangażowana jest m.in.
              Hanna Wujkowska, lekarka znana z działalności antyaborcyjnej,
              doradczyni b. ministra Romana Giertycha. - Pani Hania z księdzem
              przyszli do mnie do szpitala w Warszawie na Inflanckiej. Pani Hania
              dała mi pudełko czekoladek z napisem "otwórz swoje serce". Inna pani
              dała mi książkę o pielęgnacji niemowląt. A ksiądz Krzysztof
              przekonywał, ciągle mówił, zaczęłam się wahać - przyznaje 14-latka.
              Dodaje, że aktywiści antyaborcyjni chodzili za nią i jej mamą w
              Warszawie po ulicy.

              W chwili, gdy "Newsweek" rozmawiał z Agatą, sprawiała wrażenie
              bardzo zmęczonej i znękanej. Na Forum Frondy w internecie działacze
              antyaborcyjni umieścili jej pełne dane. - To pewnie stąd te
              wszystkie esemesy - mówi. - Ciągle je dostaję i ciągle ktoś dzwoni.
              I ciągle przychodzi do mnie ks. Krzysztof.

              fakty.interia.pl/kraj/news/ciaza-14-latki-nie-byla-wynikiem-gwaltu,1124785

              Poniedziałek, 9 czerwca (15:39)

              Prokuratury w Lublinie i Warszawie badają czy ktoś nie nakłaniał do
              aborcji 14-latki z Lublina, która zaszła w ciążę z 15-letnim kolegą.
              Za nakłanianie do przerwania ciąży z naruszeniem prawa grozi do 3
              lat więzienia.

              Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie sprawdzające,
              po informacjach ze szkoły 14-latki - poinformowała rzeczniczka
              Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska.

              Z kolei Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście już 6 czerwca
              wszczęła formalne śledztwo w takiej sprawie, z zawiadomienia
              Fundacji Nazaret oraz Federacji Ruchów Obrony Życia - podała w
              poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Katarzyna
              Szeska.

              ...

              sąd nie podejmuje żadnych decyzji, co do samej aborcji małoletniej
              osoby. - Sąd ani nie udziela zgody, ani nie zabrania, ani nie
              sprawdza, czy aborcja została dokonana. To jest już sprawa
              małoletniej, jej rodziców i lekarzy - powiedział.

              ******************

              Nie mogę powiedzieć, że to wszystko razem nie budzi odruchowej
              agresji. Ma się ochotę pójść na wojnę religijną i kasować kolejno
              czarnych obłudnych popaprańców i ich nawiedzone owieczki. Jestem
              niewierzący. Nie wierzę, że jesteśmy święci. A szczególnie ci super
              święci. Dla nich już jestem straszliwym zboczeńcem i odszczepieńcem,
              bo nie wierzę. Nie wierzę w ich wiarę, nie wierzę w ich własną tylko
              prawdę i tzw. prawdomówność. Bo niby-wiarą zakrywają podłe czyny, bo
              prawdę swą głoszą ze spuszczonymi oczyma. Jestem prawie przekonany,
              że są obłudnymi, zakłamanymi, powierzchownymi draniami skrywającymi
              swą realną, z reguły obrzydliwą i fałszywą gębę. Nie wierzę
              głoszącym słowa miłości, którzy dzieci karcić siłą każą
              i przed sądy pod ciężkie wyroki, wydawane przez im podobnych,
              zaciągać je pragną. Nie wierzę świętoszkom, którzy imię Pana swego
              po wielokroć wzywają, a śmierci ludzi zagubionych
              w życiu domagają się gromko, żądając kary śmierci. Nie wierzę w ich
              potęgę miłości, gdy zapity, zdołowany, niedzielny wierny wali
              pięścią w pysk matkę ośmiorga spłodzonych w zamroczeniu, lecz
              zgodnie z kanonami, dzieciowin, która, czkając bełkotliwie wyzywa go
              na całe blokowisko. Nie wierzę odwracającym oczy od pięknych piersi
              kobiecych i ud apetycznych, spluwajacym na nieczyste słowo „gumka”.
              Są chorzy z natury. Bo, albo los pechowy odjął im jądra i penisy,
              wtedy im współczuję. Albo wstyd własnego pokątnego onanizmu
              zamieniają w morderczą walkę o „rodzinną godność” dla organów
              płciowych i prokreacyjność kopulacji. Wtedy już tylko im pozostają:
              porzucone noworodki, aborcyjny eksport, definicja pornografii, a
              szczególnie psychiatra specjalizujący się w dewiacjach seksualnych.
              Nie wierzę deklaracjom wiary i miłości bliźniego składanych przez
              beznadziejnie nieomylnych przywódców, którzy brudem, obelgami i
              nawet krwią obrzucają wszystkich przeciwników swoich. Ja, człowiek
              niewierzący, chcę się łudzić prawem do wolnej woli i swobodnego
              wyboru i nie mogę bezmyślnie zaakceptować jedynej słusznej idei,
              jedynej prawdziwej drogi i za wrogów śmiertelnych mieć wszystkich,
              którzy z niej zeszli.
              • Gość: ??????? Thx za odp IP: *.speed-net.pl 10.06.08, 21:25
                Gapa ze mnie, że nie doczytałem. Warto wiedzieć takie rzeczy, żeby nie powierzać
                własnego zdrowia fanatykom.
              • Gość: ??????? i jeszcze google w ruch IP: *.speed-net.pl 10.06.08, 21:39
                Trochę info:
                **************************************
                Wanda Skrzypczak
                Specjalność:
                ginekolodzy
                Adres: Lublin, ul. Księżycowa 10
                telefon: 5338641
                ***************************************
                Skrzypczak Wanda, dr nauk med. Spec. ginekolog. Gabinet
                tel. 0 82 565 35 72
                adres
                22-100, Chełm, Mickiewicza 22
                woj. lubelskie
                ****************************************
                i jeszcze to, być może zbieżność nazwisk, ale chyba raczej nie:

                www.kazimierz-news.com.pl/kuncewiczowka.html
                Chyba odkryłem u siebie instynkty łowieckie :)
                • venus99 Re: i jeszcze google w ruch 10.06.08, 21:44
                  jak popatrzyłem na zdjęcie p.Skrzypczak to poczułem wielką radość,że
                  nie jestem kobietą.
                • joannabarska Argument dla tych, których nie znoszę 12.06.08, 00:01
                  Krystyna Kotowicz nie zyje od kilku lat. Przed pisaniem (wklejaniem)
                  lepiej sie upewnić!
                • Gość: kkkkk Re: i jeszcze google w ruch IP: *.xdsl.centertel.pl 29.06.08, 23:16
                  to jest ta pani doktor,ale raczej tylko pani , bo na miano doktora nie
                  zasluguje......
              • Gość: ??????? a szpital to bożego jana IP: *.speed-net.pl 10.06.08, 21:51
                www.spszw.lublin.pl/o_ginek.htm
                Jak to mawiał kiedyś Ibisz w polsacie 'Mamy Cię!' :)
              • dociek Co tam prawo III RP, ponad wszystko prawa boskie! 10.06.08, 22:31
                Przywołanie czarnego (dawniej tak nazywano diabła) to naruszenie
                tajemnicy lekarskiej, czyli czyn zabroniony kk:

                Ustawa o zawodzie lekarza w art. 40 ust. 1 nakłada na lekarza
                obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem,
                a uzyskanych przy wykonywaniu zawodu. Przepis ten zobowiązuje
                lekarza do utrzymania w tajemnicy wszystkiego, czego się dowiedział
                od pacjenta i innych osób podczas diagnozowania lub terapii,
                niezależnie od charakteru informacji i źródła, także w przypadku
                informacji uzyskanych od innego lekarza.

                Obecny kodeks karny w art. 266 par. 1 wyraźnie sankcjonuje
                odpowiedzialność lekarza za naruszenie tajemnicy zawodowej. Czynem
                zabronionym w kk jest ujawnienie tajemnicy lekarskiej - niezależnie
                od struktur organizacyjnych, w których lekarz wykonuje swój zawód.
                Obejmuje to ujawnienie wiadomości uzyskanej w związku z wykonywaniem
                zawodu w ramach prywatnej praktyki, a także w przypadku zatrudnienia
                w niepublicznym zakładzie opieki zdrowotnej.

                Warto podkreślić, że przywołana ustawa o zawodzie lekarza nie
                zawiera żadnej wzmianki o współdziałaniu lekarza z organami ścigania
                poprzez składanie powiadomień o popełnieniu przestępstwa.


                www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3209e.php
                • dociek Zbieżność nazwisk? 10.06.08, 22:36
                  Znowu jakaś?

                  Piotr Skrzypczak z lubelskiego Stowarzyszenia Homo Faber
                  działającego na rzecz praw człowieka wskazuje, że Agacie najbardziej
                  może teraz zaszkodzić rozgłos, jaki towarzyszy jej historii: -
                  Niezależnie od tego, czy był gwałt, czy nie, to ona musi podjąć
                  decyzję. W takiej atmosferze nie zrobi tego na chłodno. To koszmarna
                  sytuacja i to najbardziej przerażające.

                  - Środowiska "pro life" mogą domagać się obrony życia poczętego, ale
                  nie w taki sposób. Powinni raczej domagać się zmiany obowiązującego
                  prawa - uważa Skrzypczak.

                  miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,5300116,Sprawa_Agaty__Lublin_wrze.html
              • joannabarska Re: Klechistan w pełnym rozkwicie. Bóg tak chce?? 11.06.08, 23:57
                Polscy talibowie są coraz blizej talibów afgańskich. Jak mozna tak
                dreczyc dziwczynkę? Co to za ludzie chodza po tym swieie? W dodatku
                w kitlach lekarskich,mundurach czy sutannach...
              • tezas apeluje o wyslanie maila 12.06.08, 10:00
                apeluje o wyslanie tego maila:

                kancelaria-mz@mz.gov.pl

                Do: Pani Ewa Kopacz


                Szanowna Pani,

                Pisze w zwiazku z informacja rzecznika prasowego Ministerstwa
                Zdrowia, że w przypadku 14-latki z Lublina zostały spełnione
                wszystkie warunki prawne do aborcji i szpital jest zobowiązany do
                przeprowadzenia zabiegu lub wskazania innej placówki, ale ze
                ministerstwo nie jest uprawnione do bezpośredniej interwencji w tej
                sprawie.

                Lubelski szpital ponownie bezprawnie odmowil wykonania zabiegu a
                p.o. dyrektora wprost oswiadczyl, ze nie wskaze innej placowki.
                Ponownie zostala zatem zlamal przepisy wiadomej ustawy. Co wiecej,
                dziewczynka jest obecnie w szpitalu przetrzymywana i zanim wyjdzie,
                uplynie owe 12 tygodni ktore daja jej prawo do LEGALNEGO i ZGODNEGO
                z PRAWEM zabiegu.

                Rozumiem, ze kwestie takie Pani Minister nie interesuja. Ktos chyba
                jednak za funkcjonowanie szpitali w Polsce odpowiada. Kto? Jesli
                Pani przypadkiem wie, prosze o przekazanie tego maila na wlasciwe
                rece.

                Jesli jednak jest to Ministerstwo Zdrowia, apeluje o podjecie
                wszelkich dzialan zapewniajacych zgodnosc dzialania polskich
                szpitali z polskim prawem.
                • Gość: Asim Re: apeluje o wyslanie maila IP: 80.51.196.* 13.06.08, 09:27
                  Piszecie o dziewczynie która ma prawo decydować o sobie że księża i cała reszta
                  nie da oparcia i nie pomoże wychować to wszystko prawda akcja ucichnie
                  bezwzględu na koniec ale zastanówcie sie gdy ta dziewczyna dorośnie bedzie
                  dojrzałą kobietą czy w jej sercu nie pojawi sie wyrzuty sumienia że zabiła swoje
                  dziecko coś co sie już nigdy nie odwróci czy nie bedzie żałowała swojej decyzji
                  ..... Gdy sie zdecyduje urodzić może oddac do adopcji do rodziny dojrzałej która
                  wychowa i otoczy opieką a po kilku latach kiedy stanie sie dojrzała kobieta może
                  sie przyznać że była za młoda żeby wychowac i to każdy zrozumie nawet to dziecko
                  ale czy znajdzie usprawiedliwienie dla siebie kiedy dokona aborcji .Może to
                  szczęście że spotkała na swojej drodze ludzi którzy chcą jej pomóc w tak trudnej
                  sytuacji Wiecie ile jest kobiet które zostają same sobie nawet nie maja z kim
                  porozmawiać a " blizny " w sumieniach niestety leczą na spowiedziach u księży
                  czy psychologów ....prosze o zastanowienie
                  • dociek Maila nich wyśłe pomysłodawca 13.06.08, 13:14
                    Gdy ta dziewczyna dorośnie i będzie dojrzałą kobietą, mam nadzieje,
                    że będzie czuła obrzydzenie do klechów i ich brutalnego bezprawia,
                    do katolskich metod inwigilacji i bezczelnego, nachalnego wpierd***
                    się w prywatne, intymne życie.
                    • lech.niedzielski [...] 15.06.08, 16:34
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka