on1950
17.06.08, 22:11
lublin to ma przewalone...przecież to zgrane karty....każdy chyba
pamięta lublin za pruszkowskiego....wynik wyborczy w pastionie pis
był tak jednoznaczny pomimo szopek wyborczych że chyba bardziej być
nie mógł.Podkański wielki jak zwykle eurosceptyk...człowiek z inne
epoki nie rozumiejący dzisiejszych czasów.Wypycha się takich ludzi
na siłę zamaiast zaproponować kogoś młodego perspektywicznego.A może
takich nie ma i to się tyczy wszystkich lubelskich zasobów
politycznych w barwach wszystkich partii.Ciągle to samo do
znudzenia.Można odnieśc wrażenie że lubelska scena polityczna to tak
jak rybki w akwarium cały czas to same stadko wzajemne
adoracji....co chwilę do nowego słoiczka wyławai się rybkę a potem
ona wraca. Dla lublina i lubelszczyzny wynika to tyle co widzimy w
rnakingach gdzie mamy miejsca tzw czerwonej latarni.Lubelscy
politycy o ile można uzyć tego wielkiego słowa politycy nie potrafią
się przebić na polskie podwórko a co mówić o europie.Już wywalczyli
setki kilometrów autostrad,cukrownie,pge,ursus i daewoo wywalczyli
remont torów do wawy.....stadion się buduje tak jak wiecznie teatr w
budowie....Jak to mówił ostatnio znajomy od 5 lat w londynie że
lublin był 5 lat temu jaki był złom na ulicach,głodowe pensje,syf
brud..w lublinie czas się zatrzymał....co nie przeszkadza ciągle tym
samym ludziom wyciągać ręce po coraz to nowe posady