Dodaj do ulubionych

Propagowanie "kultury smierci"?

20.06.08, 17:15
"Szczególnie chętnie – bo to łatwe – proaborcyjni działacze manipulują młodymi
osobami. A skutki takich działań bywają dramatyczne. Na początku ubiegłego
roku we Włoszech rodzice przy wsparciu organizacji proaborcyjnych zmusili do
dokonania aborcji 13-letnią Valentinę, która zaszła w ciążę ze swym 15-letnim
chłopakiem, choć bardzo chciała urodzić dziecko. Trauma spowodowana aborcją
sprawiła, że dziewczyna trafiła do szpitala psychiatrycznego w Turynie."

"Podobny mechanizm – odwoływania się do dramatycznych przykładów osobistych –
stosowano też w wielu krajach w przypadku eutanazji.
W Polsce pretekstem do dyskusji o legalizacji tej praktyki stała się półtora
roku temu się historia Janusza Świtaja. Kiedy ten sparaliżowany od 12 lat
mężczyzna wystosował do sądu dramatyczny apel z prośbą o wykonanie na sobie
eutanazji, od razu znalazło się wielu „życzliwych” domagających się spełnienia
jego żądań.

..Dziś jednak Janusz Świtaj jest pełen zapału, nadziei i życia.
Co takiego się stało? Co tak odmieniło człowieka, który przez dłuższy czas był
męczennikiem walki o prawo do eutanazji? Otóż wystarczyło, że do człowieka,
który czuł się opuszczony, nikomu niepotrzebny, pozbawiony poczucia sensu
życia, ktoś wyciągnął dłoń. To nie była pusta litość czy fabrykowanie łatwych
wzruszeń na odległość,
które czynią nas lepszymi we własnych oczach, gdyż pokazujemy światu
i sobie, jak potrafimy przejmować się losem innych. To była autentyczna
troska, opieka..."

"Decyzja o aborcji czy eutanazji opiera się na strachu. Na strachu przed
przyszłością. Niestety są ludzie, którzy wypracowali skuteczne metody
podsycania tych lęków. I bez żadnych oporów grają przerażeniem i obawami innych."

calosc pod:

www.rp.pl/artykul/147796.html

Obserwuj wątek
    • net_jack Re:Miller za życiem? 20.06.08, 19:13
      Po tym, jak sąd wstrzymał wykonanie w warszawskim szpitalu aborcji na rzekomo
      zgwałconej czternastolatce, rozpętała się burza. „Fanatycznych katolików” lub
      „katolickich talibów”, którzy ośmielili się domagać ocalenia nienarodzonego
      dziecka, oskarżono o łamanie prawa. Szansę zaistnienia dla siebie zwietrzył w
      tej sprawie Leszek Miller. Napisał do ministra sprawiedliwości list, a w nim
      takie słowa: „Żaden rozsądny człowiek nie ma wątpliwości, jaką krzywdą jest
      gwałt na tak bezbronnej istocie”.

      Tu,postkomunista prawie nas zaskoczył.
      Patrzcie tylko - został obrońcą życia!
      • krytykantka07 Re:Miller za życiem? 20.06.08, 19:28
        net_jack napisał:

        > Tu,postkomunista prawie nas zaskoczył.
        > Patrzcie tylko - został obrońcą życia!

        Zaskoczył tak samo jak klechy. Kiedyś rozpalali stosy dla czarownic -
        dziś o zygotę walczą. Kiedyś mordowali z krzyżem na płaszczach -
        dziś samozwańczymi obrońcami się stali.
        • opornik4 Re:Miller za życiem? 20.06.08, 19:40
          krytykantka07 napisała:

          > Zaskoczył tak samo jak klechy. Kiedyś rozpalali stosy dla czarownic -
          > dziś o zygotę walczą. Kiedyś mordowali z krzyżem na płaszczach -
          > dziś samozwańczymi obrońcami się stali.

          Tym razem,lewacy tamte metody przejeli.
          Dzis ze slowami milosci i troski o ubogich,sa propagatorami
          smierci.W Polsce "tylko" zabijaja nienarodzonych,w Holandii
          juz eleminuja nieuleczalnie chorych.
          Podaj mi madralo - ile domow opieki dla ludzi bezdomnych,
          starych i samotnych matek,prowadzi Twoje lewackie srodowisko?
          Bowiem nasze,"katofaszystow" ma patronat nad olbrzymia iloscia
          dziel milosierdzia.
          Nie chrzan wiec glupot,dziecino.
          Z daleka czuc Cie bowiem,bolszewicka terminologia.
          • tajnos.agentos Re:Miller za życiem? 20.06.08, 19:43
            Nie martw się, dzięki prawakom wkrótce 3/4 tego społeczeństwa
            wyemigruje do cywilizowanych krajów a 1/4, która z różnych przyczyn
            pozostanie, już napewno będzie "błagonadiożna" - bo nie będzie miała
            innego wyjścia.
          • krytykantka07 Re:Miller za życiem? 20.06.08, 20:04
            Bez wielkich słów proszę i bez egzaltacji. Kto jest propagatorem
            śmierci jak nie KK? Mało kobiet na śmierć wysłali? A teraz nie
            wysyłają w rodzinach, które nie powinny być razem, a nierozerwalność
            małżeństwa zmusza kobiety aby cierpiały? Sprawa aborcji nie dotyczy
            tylko nastolatek. Dotyczy tak samo mężatek - katoliczek, których
            mężami są katolicy! Najprościej byłoby takiego męża gwałciciela
            oskarżyć o gwałt i na tej podstawie przeprowadzić aborcję. Skąd sie
            biorą samotne matki, bezdomni i bezrobotni jak nie z ideologii
            Twojego ukochanego KK? Ładne mi miłosierdzie. Człowieka który jest
            na kolanach, aby mu pomóc rzucić na twarz. Hipokryci.
            • Gość: Ursus puk, puk... jest tam rozumek..? :) IP: 62.233.194.* 20.06.08, 20:11
              "...męża gwałciciela oskarżyć o gwałt i na tej podstawie przeprowadzić aborcję..."
              A co z mężem molestowaczem seksualnym? Jaka karę przewidujesz dla tego rodzaju
              przestępstw? Zdrówka życzę!
              • krytykantka07 Re: puk, puk... jest tam rozumek..? :) 20.06.08, 20:23
                Molestowacz seksualny, gdy kobieta mówi: " nie " zmienia sie w
                gwałciciela. No to w jakim celu mam to rozróżniać? Ciekawe co robi
                katolik - molestowacz gdy żona mówi " nie " i zaczyna się modlić, bo
                akurat na modły ma ochotę, a na seks nie ;).
                • Gość: Ursus Re: puk, puk... jest tam rozumek..? :) IP: 62.233.194.* 22.06.08, 16:25
                  Wszakże, droga Nelly, Kodeks Karny (podobnie jak każdy normalnie myślący
                  obywatel) precyzyjnie rozróżnia molestowanie od gwałtu. Bądź tak dobra i
                  zechciej wypowiedzieć się w nurtującej mnie kwestii: jeżeli jakiś facet (nie
                  żeby chodziło o mnie, naturalnie...) składa swojej żonie niedwuznaczne
                  propozycje, albo (o zgrozo!) dopuszcza się od czasu do czasu poklepywania,
                  tudzież obłapiania, to jakie sankcje karne przewidywałabyś dla takich
                  zwyrodnialców? Pozdrawiam
                  • krytykantka07 Re: puk, puk... jest tam rozumek..? :) 22.06.08, 18:35
                    Gość portalu: Ursus napisał(a):

                    jeżeli jakiś facet (nie > żeby chodziło o mnie, naturalnie...)
                    składa swojej żonie niedwuznaczne > propozycje, albo (o zgrozo!)
                    dopuszcza się od czasu do czasu poklepywania, > tudzież obłapiania,
                    to jakie sankcje karne przewidywałabyś dla takich
                    > zwyrodnialców?

                    Żadnych. Karą będzie odmowa i brak zainteresowania ze strony
                    małżonki. Może mu powiedzieć, że teraz woli sobie np. pooglądać
                    serial, bo nie ma nastroju na amory ;). Co on wtedy zrobi? ;)
                    • Gość: Ursus Re: puk, puk... jest tam rozumek..? :) IP: 62.233.194.* 22.06.08, 23:10
                      Cóż za ulga..!
                      Ale dostrzegam pewną niekonsekwencję: otóż odnoszę wrażenie, że "gwałt" w
                      małżeństwie gotowa byś była surowo karać. A jeżeli tak, to dlaczego molestowania
                      seksualnego nie..? Pozdrawiam
            • opornik4 Re:Miller za życiem? 20.06.08, 20:58
              > Bez wielkich słów proszę i bez egzaltacji. Kto jest propagatorem
              > śmierci jak nie KK?
              Dzis,propagatorem smierci,sa srodowiska lewicowe,
              do ktorego i Ciebie mozna zaliczyc.
              Nie wiem tylko,czy robisz za "pozytecznego idiote",
              czy jestes ich forpoczta.
              Tyle razy Ci mowilam,iz to,ze ktos deklaruje sie katolikiem,wcale nie znaczy,ze
              nim jest.
              Tak jak Ty,na pozor chrzescijanka - bardziej pogladami bliska jestes komunistom.
              Oni wciskali kit podobny Twojemu.
              Pod haslami:Wolnosc,Rownosc,Braterstwo - niesli smierc.
              Owszem Kk,mial w swojej historii ciemne karty,ale taka wowczas
              panowala kultura.
              Dzis,jednak w Kosciele dominuje milosc i spieszenie na pomoc
              wszystkim zagubionym.
              Nie plec,ze nierozerwalnosc malzenstwa zmusza kobiety do cierpienia.
              Nikt tych kobiet do malzenstwa nie przymusza,czyli niech nie wychodza za maz
              pochopnie.
              Zreszta Kosciol wychodzi na przeciw tym,ktore popelnili zyciowy blad i zezwala
              na separacje.
              Jeszcze raz podkreslam,Kosciol pomaga,w miare swoich mozliwosci
              wszystkim grupom spolecznym wyrzuconym na margines.
              [mamy tez dosc dobrze rozwiniete poradnictwo antyalkoholowe]
              Natomiast "Twoi" lewacy - zamiast wspomoc ludzi pracy,
              ktorym grozi wykluczenie spoleczne,vide ostatnie strajki,
              propaguje jako "nowe wyzwolenie" malzenstwa homoseksualne,aborcje
              i eutanazje.
              Krotko ujmujac - lansuje kulture smierci.
              Bowiem spoleczenstwo mordujace swoje dzieci,nie ma szans
              na przetrwanie.

              PS.Hipokrytka,to mozna Ciebie nazwac.
              Bowiem cala swoja energie zuzywasz na wymyslanie idiotyzmow pod adresem Kk.
              Moze sie pochwal,co innego robisz - komu ostatnio pospieszylas
              z pomoca?

            • Gość: tomekjiot Re:Miller za życiem? IP: *.gprs.plus.pl 20.06.08, 21:27
              Mało kobiet na śmierć wysłali? A teraz nie
              > wysyłają w rodzinach, które nie powinny być razem, a nierozerwalność
              > małżeństwa zmusza kobiety aby cierpiały? Sprawa aborcji nie dotyczy
              > tylko nastolatek. Dotyczy tak samo mężatek - katoliczek,

              siejesz zamęt.

              Żony tkwią przy mężach z innego powodu. Często to żona zarabia mniej od męża, wychowuje dzieci, częst na wsi nie pracuje zawodow i
              wytłumacz mi łaskawie gdzie ma pójść taka kobieta z dziecmi ze wsi, nie mając pieniędzy na stancje, brak perspektyw na prace i dzieci na karku. Czy pomoze jej towarzyszka lub inny towarzysz.
              Na szczęcie własnie k.K prowadzi domy samotnej matki gdzie moze taka kobieta uzyskac jakąs pomoc.



              Samotne matki, bezdomni i bezrobotni biora sie z innych powodów niz ideologia K.K.
              • opornik4 Re:Miller za życiem? 20.06.08, 21:56
                tomekjiot napisał(a):

                > Mało kobiet na śmierć wysłali? A teraz nie
                > > wysyłają w rodzinach, które nie powinny być razem, a nierozerwalność
                > > małżeństwa zmusza kobiety aby cierpiały? Sprawa aborcji nie dotyczy
                > > tylko nastolatek. Dotyczy tak samo mężatek - katoliczek,
                >
                > siejesz zamęt.

                Ten,nick juz tak ma.
                Jedynym celem jego/jej zycia jest dokopanie Kk.
                Temat obojetny - odpowiedzialnosc za kazdy problem na swiecie
                ponosi tylko kler.
                Wedlug niego/jej,wystarczy tylko rozwalic Kosciol,jako pomiot
                szatanski - a natychmiast zapanuje wszelaka szczesliwosc
                na ziemi,ktorej na imie bedzie:Wolnosc,Rownosc,Braterstwo.
          • edico Re: Czy przypominasz sobie to stwierdzenie 10.07.08, 09:47
            całkowicie zresztą oddające prezentowaną i w tym wątku swoistą filozofię???
            - "jak opornik4 mieć pogląd, to opornik samodzielnie myśleć, jak "lewak" mieć pogląd, to jemu ktoś namieszać w głowie." :))
        • Gość: arcydiabeł Re:Miller za życiem? IP: *.lublin.mm.pl 23.06.08, 10:08
          I co w związku z tym, że kiedyś (kilkaset lat temu)??? jakie ma to odniesienie
          do "teraz"?
    • Gość: reksio kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: 80.51.181.* 20.06.08, 23:32
      nie ma dnia żeby nie słyszeć jak sie katolicy szarpią o relikwie "świętych",
      księża i zakonnice najchętniej pozbawili by ludzi wszystkich przyjemności
      (samemu ich sobie nie szczędząc), wymieniając przeróżne straszliwe nazwy
      "okropnych czynów", starają się wmówić że nasze ciała są złe, że trzeba się ich
      wstydzić.
      Ale jeszcze gorsze jest narzucanie swoich przekonań innym. Nie tylko próbują
      obwołać bóstwo królem Polski, odmawiają ludziom prawa do swobodnego
      rozporządzania ciałem, ale też wpływają na życiowe decyzje, szantażując
      zgwałcone dziewczynki czy strasząc jakimś kotłem setki kilometrów pod ziemią.
      Ja chcę tylko jednego- swobodnego kierowania swoim życiem, decyzji o tym, co
      będę robić i z kim, a jeśli będzie potrzeba do zakończenia swojej egzystencji,
      kiedy stanie sie nieznośna.
      • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 20.06.08, 23:48
        Gość portalu: reksio napisał(a):

        > księża i zakonnice najchętniej pozbawili by ludzi wszystkich
        przyjemności > (samemu ich sobie nie szczędząc. Nie tylko próbują >
        obwołać bóstwo królem Polski, odmawiają ludziom prawa do swobodnego
        > rozporządzania ciałem, ale też wpływają na życiowe decyzje,
        szantażując > zgwałcone dziewczynki czy strasząc jakimś kotłem setki
        kilometrów pod ziemią.

        " Memento mori "
        Czy średnowiecze tak niedawno było? A może tak naprawdę Polska nigdy
        ze średniowieczem sobie nie poradziła? Ono było cały czas w
        Polakach.
        • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 00:42
          krytykantka07 napisała:
          > Czy średnowiecze tak niedawno było? A może tak naprawdę Polska nigdy
          > ze średniowieczem sobie nie poradziła?

          Natomiast lewactwo chce nam zafundowac powrot do demokracji spartanskiej,ktora
          zapisala sie w historii wlasnie eleminacja
          ze spoleczenstwa osob niepelnosprawnych i chorych.
      • joannabarska Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 20.06.08, 23:49
        Tu sie nie da żyć, moze więc aborcja to zło konieczne?
        • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 00:43
          joannabarska napisała:

          > Tu sie nie da żyć, moze więc aborcja to zło konieczne?

          Niestety.Ty sie juz tylko na eutanazje mozesz zalapac.
        • tajnos.agentos Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 07:32
          joannabarska napisała:

          > Tu sie nie da żyć, moze więc aborcja to zło konieczne?

          Niestety, są sytuacje, rzadkie wprawdzie ale są, w których zawsze
          była i jest jedynym sensownym wyjściem. Poza tym, w warunkach
          wściekłego ataku i psychicznej presji tak zwanych "obrońców życia"
          staje się niestety także coraz powszechniejszym sposobem kontroli
          urodzin. Żaden z tych oszołomów pewnie nie słyszał (bo nie chce
          słyszeć) o całkowicie niekontrolowanym "podziemiu aborcyjnym" - o
          zabiegach umawianych przez zawodowych naganiaczy, wykonywanych w
          wynajętych pomieszczeniach, po ciemku, za pieniądze będące
          równowartością dobrej pensji, coraz częściej przez osoby
          nieposiadające odpowiednich kwalifikacji... Liczy się tylko
          hipokryzja.:(
          • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 10:50
            Nie bardzo rozumiem jak można oceniać innych: " bo ja zrobiłabym
            inaczej ". Każdy ma prawo do samodzielnego decydowania i każdy ma
            prawo do popełniania błędów. To w końcu on sam będzie żył z własną
            decyzją. Nie można generalizować. Co do aborcji. Przeczytałam
            ostatnio grzechy wołające o pomstę do nieba. Aborcja się tam łapie
            jako umyślne morderstwo. Ale łapie sie tam również homoseksualizm i
            pedofilia. Trzeba więc ekskomunikować cały KK łącznie z papieżem, bo
            w religii chrześcijańskiej grzeszy się myślą, mową uczynkiem i
            zaniedbaniem tak samo. Papież udając, że nie wie o problemach
            homoseksualizmu i pedofilii wśród kleru i nie przeciwdziałając temu
            problemowi grzeszył zaniedbaniem. Czyli JPII zamiast na ołtarze - do
            ekskomuniki!!!
      • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 00:39
        reksio napisał(a):
        > Ja chcę tylko jednego- swobodnego kierowania swoim życiem, decyzji o tym, co
        > będę robić i z kim, a jeśli będzie potrzeba do zakończenia swojej egzystencji,
        > kiedy stanie sie nieznośna.

        Alez prosze bardzo,zyj sobie jak chcesz.
        Nie zadaj jednak od innych by usypiali Twoje sumienie.
        Nauka,ktora Kosciol glosi jest skierowana do wszystkich,ale obowiazuje TYLKO
        katolikow.
        Nikt,nikogo sila w Kosciele nie trzyma.
        A juz slysze ten lament (w wyobrazni),gdy ekskomunika zostanie oblozona
        p.min.Kopacz.
        Niemniej,czego sie mozna bylo spodziewac?
        Publicznie deklarowala sie jako wierzaca katoliczka
        i publicznie popelnila czyn uznawany jako najciezszy
        w jej Kosciele.Jest osoba dorosla,poniesie wiec
        konsekwencje swojego czynu.

        Zeby bylo jasne.
        Ekskomunika nie jest kara wieczna.
        Jezeli ta pani zechce publicznie uznac i przeprosic za popelniony czyn,bedzie
        mogla powrocic na lono Kosciola.
        • krytykantka07 Załatwmy sprawę do końca. 21.06.08, 00:43
          " Prawo kanoniczne.
          Can.1398

          Kto powoduje (wspomaga) przerwanie ciazy,podlega ekskomunice,
          wiazacej moca samego prawa "

          No cudnie. Przepiszę dla Ciebie coś na ten temat ;).

          " najczęstszą zbrodnią w obecnych czasach jest mordowanie dzieci
          nienarodzonych. Zbrodniarzami w tej materii są lekarze, położne,
          rodzice, pielęgniarki i ci wszyscy, którzy do tej zbrodni zachęcali,
          radzili, zmuszali lub nie przeszkodzili "

          Mam nadzieję, że zgadzasz się z tym, że oni wszyscy podlegają
          ekskomunice...


        • Gość: reksio Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: 80.51.181.* 21.06.08, 00:45
          jeśli bede ciekawy komentarza katolickiego głosu na swój temat zapytam.
          W kościele mnie nie ma, a już niedługo nie bedzie bezwzglednie bo zamierzam
          walczyc o wykreślenie moich danych z akt kościelnych.
          Ewą Kopacz wcale sie nie interesuje, a zakladajac na chwile istnienieboga, jak
          udowodnić że on jest przeciwnikiem aborcji?
          • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 01:23
            reksio napisał(a):
            >a zakladajac na chwile istnienie Boga, jak
            > udowodnić że on jest przeciwnikiem aborcji?

            V Przykazanie baranku.
            Bardzo sie ciesze,ze podjales decyzje oficjalnego wystapienia z Kk.
            Naprawde.Cenie bowiem szczerosc,nie znosze hipokryzji.
            Jezeli nie utozsamiasz sie z Nauka Kosciola,nie potrafisz jej
            akceptowac,nie ma sensu bys w nim tkwil.
            Kosciol potrzebuje prawdziwych wiernych,nie malowane lale.

            PS.Jezeli bedziesz mial klopoty z formalnym wystapieniem,
            zglos sie do mnie privat (na skrzynke) pomoge Ci to zalatwic.
            • tajnos.agentos Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 07:43
              opornik4 napisała:

              > PS.Jezeli bedziesz mial klopoty z formalnym wystapieniem,
              > zglos sie do mnie privat (na skrzynke) pomoge Ci to zalatwic.

              No i wydało się - mamy kolejnego funkcjonariusza na służbie...
              • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 16:38
                tajnos.agentos napisał:

                > No i wydało się - mamy kolejnego funkcjonariusza na służbie...

                Mozna by to i tak (w duzej przenosni) ujac.

                Podaje link do artykulu,gdzie mozna zapoznac sie
                ze mna i kawalkiem mojej bujnej przeszlosci.
                [autentyk,nic nie wymyslilam,niczego nie dodalam]
                Pozdro.


                ZABÓJCZA ZABAWA

                "Głupia jestem. Nie wiedziałam, że ta zabawa może być groźna. Ratuj!" - błagała
                Renata.

                www.maly.goscniedzielny.pl/?grupa=6&art=1204806908&dzi=1204806444&idnumeru=1208264386

                PS.W przeciwienstwie,do prawie wszystkich forumowiczow
                - nie ukrywam swojej osoby pod anonimowym nickiem.
                • tajnos.agentos Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 23.06.08, 18:49
                  opornik4 napisała:

                  > ZABÓJCZA ZABAWA
                  >
                  > "Głupia jestem. Nie wiedziałam, że ta zabawa może być groźna.
                  Ratuj!" - błagała
                  > Renata.
                  >
                  > www.maly.goscniedzielny.pl/?grupa=6&art=1204806908&dzi=1204806444&idnumeru=1208264386

                  Nie czytam takich gazet. Wolę takie z gołymi babami.

                  > PS.W przeciwienstwie,do prawie wszystkich forumowiczow
                  > - nie ukrywam swojej osoby pod anonimowym nickiem.

                  Twój problem.
                  • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 29.06.08, 02:00
                    tajnos.agentos napisał:
                    > Nie czytam takich gazet. Wolę takie z gołymi babami.
                    >
                    To widac (niestety)po Twoich postach.
                    Masz intelekt na poziomie tego co czytasz.
                    Cale szczescie,ze sie nie utozsamiasz z katolicyzmem
                    i bez tego mamy w Kosciele dosyc problemow.
          • tajnos.agentos Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 07:42
            Bóg życie daje i odbiera. Jeśli Bóg postanowił zarazić Cię AIDSem,
            nie powinieneś się leczyć, tylko z pokorą przyjąć jego niezbadane
            wyroki. Jeśli Twoja żona lub córka nosi w sobie genetycznie
            uszkodzony, niezdolny do życia płód, także powinna przyjąć to z
            radością, nawet jeśli sama przy okazji umrze, bo w niebie obojgu
            będzie lepiej a pozostałymi przy życiu dziećmi zajmą się sąsiedzi.
            • edico Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 01.07.08, 10:28
              To se uwiąż tego boga na sznurku i nie będziesz miał problemów z AIDSem, żoną,
              córkami, a jeżeli pójdziesz jeszcze dale, to doslownie z niczym :))
        • tajnos.agentos Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 07:38
          opornik4 napisała:

          > A juz slysze ten lament (w wyobrazni),gdy ekskomunika zostanie
          oblozona
          > p.min.Kopacz.
          > Niemniej,czego sie mozna bylo spodziewac?
          > Publicznie deklarowala sie jako wierzaca katoliczka
          > i publicznie popelnila czyn uznawany jako najciezszy
          > w jej Kosciele.Jest osoba dorosla,poniesie wiec
          > konsekwencje swojego czynu.

          Ciekawe... Rozumiem, że ksiądz Podstawka gwałtem wdzierając się do
          publicznego szpitala w obstawie swych bojówkarzy ratował tylko
          katolików a ogólnodostępny szpital pomylił mu się z kościołem?
          Jeszcze ciekawsze, że psychol, który siekierą zamordował całą
          rodzinę albo matka, która dusiła swe już narodzone dzieci jakoś
          ekskomuniki nie muszą się bać, mogą być spokojni o dochowanie
          tajemnicy spowiedzi a nawet mogą liczyć na rozgrzeszenie. Ot, i mamy
          całych naczych "obrońców życia".
          • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 10:16
            Pozwolisz, że odpowiem. Nie ma nikogo, kto mógłby udzielić
            ekskomuniki. Kto jest bez grzechu - niech pierwszy rzuci kamień.
            Jeśli sam papież ukrywał grzechy pedofilstwa w KK i " szokiem " dla
            niego było to, czego dowiedział sie w Ameryce, to najpierw sam
            musiałby sie ekskomunikować. Grzechy wołające o pomstę do nieba, to
            grzechy, za które można ekskomunikować. Co do prolajfofców, bo słowo
            pro live to nie dla nich. Oni nie wiedzą co czynią, bo Bóg nie tego
            oczekuje od ludzi. To kolejni nawiedzeni inkwizytorzy rodem ze
            średniowiecza. Ich też trzeba wykluczyć z KK. Jeśli zostaną tylko
            tacy ludzie to można powiedzieć, że Neron słusznie prześladował
            chrześcijan: " nieprzyjaciółmi są ludzi " . Tak jest do dziś. Kto im
            sie nie podporządkuje - jest zły. Jezus kazał tak postępować?
            Prolajfofcy w imię życia namawiają do zabójstw! Zdelegalizować KK w
            Polsce i wrócić do korzeni chrześcijaństwa. Nie ma innej rady. To
            musi być tylko sekta, jeśli ta religia nie zmieniła serc ludzi.
            • Gość: reksio Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: 80.51.181.* 21.06.08, 10:55
              W każdej grupie znajdą się nawiedzeni szaleńcy i to niestety jest regułą. Dzieje
              sie coś strasznego, kiedy grupa szaleńców zaczyna podporządkowywać sobie ogół.
              Tak było w Niemczech lat 30- tych i tak jest w kościele katolickim od 2 tysiącleci.
              Co za wyśmienity sposób pozbywania się rywali- nazwać go heretykiem i
              ekskomunikować, spalić na stosie no i jeszcze odebrać nagrodę za zdemaskowanie
              "sługi szatana".
              Ale na szczęście czasy się zmieniły. Liczę na to że pani odrynator ze szpitala-
              najwierniejsza córa kościoła odpowie za to co zrobiła Agacie, będę śledzić
              proces, czekam już na ekskomunikę dla biskupa Petza.
              Nie my mamy wracać do korzeni, lepiej niech każdy z nas żyje w zgodzie z
              własnymi przekonaniami i zamiast tropieniem zasługujących na ekskomunikę zajmie
              sie sobą.
              A swoja drogą, kolejny raz zakładając, że Bóg przygotował miejsce w niebie dla
              człowieka i czeka na niego będzie sie kierować decyzją jakiegoś swojego sługi
              czy własną wolą...

              p.s. opornik, spokojnie dam sobie radę sam, mam za sobą choćby wyrok Trybunału
              Praw Człowieka w Strasburgu w analogicznej sprawie z Włoch, są one
              obowiązujące również w Polsce, więc nikt o zdrowych zmysłach nie odważy się
              chyba postępować inaczej.
              • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 11:50
                Gość portalu: reksio napisał(a):

                > Ale na szczęście czasy się zmieniły. Liczę na to że pani odrynator
                ze szpitala- > najwierniejsza córa kościoła odpowie za to co zrobiła
                Agacie, będę śledzić > proces, czekam już na ekskomunikę dla biskupa
                Petza.

                Tak, pani ordynator musi odpowiadać za złamanie prawa.

                www.polityka.pl/gwalt-na-nas-wszystkich/Lead33,933,259000,18/

                • Gość: Grześ Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: *.lublin.mm.pl 21.06.08, 12:53
                  "Wiara katolicka "czyli dobry interes dla czarnycch ciągnących szmal
                  z kasy owieczek.
            • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 22.06.08, 00:11
              krytykantka07 napisała:
              Pozwolisz, że odpowiem. Nie ma nikogo, kto mógłby udzielić
              > ekskomuniki. Kto jest bez grzechu - niech pierwszy rzuci kamień.

              Tlumacze Ci prosto,jak dzecku,bo masz prawo nie znac zasad Kk.
              Ale badz uprzejma i przestan probowac meble w nim przestawiac.
              takie mamy zasady,nie inne.
              Godzimy sie na nie,sa nam calkowicie zrozumiale.

              >Zdelegalizować KK w
              > Polsce i wrócić do korzeni chrześcijaństwa.

              Delegalizowac to sobie mozesz,swoja sekte.
              Kosciol katolicki na terenie Polski istnieje juz od
              ponad 1000 lat,i wbrew Twoim zlosliwym pragnieniom,
              ma sie calkiem dobrze.
              Natomiast roznego rodzaju sekty,dzis sa jutro ich nie ma.
              • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 22.06.08, 18:59
                opornik4 napisała:

                >> Tlumacze Ci prosto,jak dzecku,bo masz prawo nie znac zasad Kk.
                > Ale badz uprzejma i przestan probowac meble w nim przestawiac.
                > takie mamy zasady,nie inne. > Godzimy sie na nie,sa nam calkowicie
                zrozumiale.

                Tiaaaaaaaaa to wy wiecie na co sie godzicie? Skopiowałam fragment
                rachunku sumienia dotyczący przykazania : nie zabijaj

                Może sie wypowiedz jak to sie ma do waszego postępowania? Jeden
                punkt z tego grzechu zamieniacie na inny? Grzech przeciwko piątemu
                przykazaniu i tak popełniacie! Nie rozumiem waszego postępowania
                Zwłaszcza jak zaczęłam studiować rachunek sumienia. Zaczęłam więc go
                kopiować w nadziei, że ktoś mi wyjaśni ;)

                " Wszelka krzywda fizyczna, psychiczna czy moralna wyrządzona
                pośrednio lub bezpośrednio sobie lub bliźniemu godzi w piąte
                przykazanie
                1. szkodziłem sobie na zdrowiu np przez nadmiar jedzenia, palenia
                tytoniu picia alkoholu przeciążenie pracą, lekceważenie snu,
                wypoczynku
                2. usiłowałem popełnić samobójstwo
                3. życzyłem sobie lub bliźniemu śmierci
                4. lekkomyślnie narażałem swoje zdrowie i życie
                5. zabiłem człowieka może nienarodzonego
                6. stosowałem środki wczesnoporonne mechaniczne lub chemiczne lub
                namawiałem do tego
                7. zachęcałem, namawiałem lub zmuszałem do przerwania ciąży
                8. żywię do bliźnich nienawiść lub niechęć
                9. pobiłem lub pokaleczyłem kogoś
                10. gorszyłem bliźnich swoim postępowaniem
                11. szkodziłem bliźniemu ( w jaki sposób )
                12. namawiałem do grzechu ( jakiego )
                13. prowadziłem pojazd w stanie nietrzeźwym
                14. lekcewazyłem przepisy bezpieczeństwa na drodze lub przy pracy
                15. nie traktowałem środowiska naturalnego jak dzieła Bożego
                16. niszczyłem moje naturalne otoczenie lub nie przestrzegałem
                obowiązujących przepisów odnośnie do ochrony środowiska naturalnego
                17. znęcałem się nad zwierzętami
                18. gardziłem drugim człowiekiem
                19. wyśmiewałem się z bliźniego, przezywałem go
                20. nie modliłem się za osobistych wrogów i prześladowców
                21. nie przebaczyłem komuś w swoim sercu
                22. nie ratowałem bliźniego w zagrożeniu, odmówiłem mu pomocy
                23. nie panowałem nad swoimi złymi skłonnościami np do gniewu,
                chciwości, zmysłowości, zazdrości itp
                24. bawiłem się cudzym kosztem
                25. przyczyniłem się do rozwoju nałogu u siebie lub u innych
                26. zadawałem umyślnie cierpienia fizyczne, psychioczne lub moralne
                27. niszczyłem przyjaźń między ludźmi
                28. zaniedbuję swój rozwój intelektualny, moralny, religijny,
                fizyczny, umysłowy, psychiczny
                29. przebywałem w złym towarzystwie

                Autor nie rozbudował niektórych punktów. Ja to zrobię. Czym była
                nagonka na Alicję Tysiąc inicjowana przez kler i czym była nagonka
                na Agatę i rozdzielenie jej z rodziną?


      • Gość: folkatka Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 17:47
        > nie ma dnia żeby nie słyszeć jak sie katolicy szarpią o relikwie "świętych",
        ---------------
        Jak nie ma dnia, to prosze podaj mi linki do takich informacji z ostatnich kilku
        dni.
        ----------------
        starają się wmówić że nasze ciała są złe, że trzeba się ich wstydzić.
        ==============
        Alez to nieprawda. Wielu z Was, co tak ochoczo sie wypowiadających na temat KK,
        macie na jego temat pojecie co najmniej mikre. Przeczytaj sobie chociazby to:
        www.opoka.org.pl/biblioteka/I/ID/9905V_05.html
        www.isnr.uksw.edu.pl/slownik/czlowiek.htm=======================
        czy strasząc jakimś kotłem setki kilometrów pod ziemią.
        =======================
        Znowy nieprawda. Ten kocioł to tylko taka przenośnia. Nikt powazny nie twierdzi
        że piekło wygląda tak jak na rysunkach Mleczki
        mleczko.interia.pl/galerie/o-piekle,11507
        Jeżeli chciałbyś sie dowiedziec czegos więcej na ten temat zajrzyj choćby tu:
        www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/audiencje/ag_28071999.html
        www.nadzieja.pl/infobiblia/polski/pieklo.htmlPozdrawiam
        • Gość: folkatka Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 17:49
          www.isnr.uksw.edu.pl/slownik/czlowiek.htm
          Link nie zadziałał poprzednio, sorry
        • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 17:51
          Czyżbyś wiedziała jak wygląda piekło? No i nie ma tam ognia? ;).
          Kotłów oczywiście być nie musi...
          • Gość: folkatka Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 18:07
            Droga Krytykantko
            "Ogień piekielny, o którym wielokrotnie mówi Pismo Św., jest dla nas tajemnicą.
            Trudno przyjąć, by był to ogień materialny. Może należy go rozumieć jako ogień
            miłości zamienionej w nienawiść, która pali demony wewnętrznie. Może jest nim
            świadomość, że samo ich istnienie jest nieustannym darem, który nienawidzą.
            Własne ich istnienie, pełne Boga, pali ich straszliwym ogniem, podobnie jak woda
            święcona parzy niekiedy ciało człowieka opętanego, wywołując czasami nawet
            pęcherze z oparzenia."
            z portalu www.katolik.pl

            BTW - link do nadziei był nietrafiony, przepraszam. Chodziło mi o jakieś szersze
            omowienie tego zagadnienia
            • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 18:12
              No to co powiesz o tym?

              Druga tajemnica fatimska mówi o wizji piekła, do którego trafiają
              grzesznicy i o karze, czekającej świat za dokonywane na nim
              codziennie zbrodnie. Relacja Łucji:

              " Pani nasza pokazała nam morze ognia, które wydawało się znajdować
              w głębi ziemi, widzieliśmy w tym morzu demony i dusze, jakby były
              przeźroczystymi czarnymi lub brunatnymi, żarzącymi się węglikami w
              ludzkiej postaci. Unosiły się w pożarze, unoszone przez płomienie,
              który wydobywały się z nich wraz z kłębami dymu. Padały na wszystkie
              strony jak iskry w czasie wielkich pożarów, bez wagi, w stanie
              nieważkości, wśród bolesnego wycia i rozpaczliwego krzyku. Na ich
              widok można było ogłupieć i umrzeć ze strachu. Demony miały straszne
              i obrzydliwe kształty wstrętnych i nieznanych zwierząt. Lecz i one
              były przejrzyste i czarne ".


              • Gość: folkatka Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 18:20
                Ta wizja tez mogła być stricte symboliczna, żeby wstrząsnąć dziećmi.
                Po za tym nikt nie nakazuje wierzyc w objawienia prywatne.
                • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 18:49
                  Wizja nie miała wstrzasnąć dziećmi. Raczej tymi, którym dzieci
                  opowiedziały. Zapominasz, że te dzieci były bardzo pobożne. Skąd
                  brały im się takie słowa jakby były wykształcone - nie mam pojęcia.
                  Poza tym wszystkie objawienia są prywatne, a Kościół na tej
                  podstawie typuje świętych. Franciszek i Hiacynta już są. Łucja
                  będzie...Do czego KK potrzebne są prywatne objawienia, skoro to KK
                  ma uznać je za prawdziwe?
                  • empi Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 19:00
                    >Skąd brały im się takie słowa jakby były wykształcone - nie mam
                    >pojęcia.
                    Nelly, nie chcę ci dokuczać. Starasz się wypowiadać jako autorytet w
                    sprawach świętych a nie wiesz nawet na czym polega objawienie. One
                    były tylko jakby "medium". Przekazywały to co im zostało
                    powiedziane, przekazane. Same tego nie musiały rozumieć ani potrafić
                    zinterpretować. Tu od razu widać potwierdzenie w Twoim rozumowaniu
                    dla teorii grupowego myślenia. :)
                    pzdr.
                    • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 19:03
                      empi napisał:

                      >> Nelly, nie chcę ci dokuczać. Starasz się wypowiadać jako
                      autorytet w > sprawach świętych a nie wiesz nawet na czym polega
                      objawienie.

                      Wcale mi nie dokuczasz Empi. Ja pytam o coś innego. Czy te słowa
                      były powiedziane w taki sam sposób wtedy gdy dzieci były razem czy
                      dopiero Łucja pod wpływem życia zakonnego tak je wypowiedziała.
                      • empi Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 19:13
                        >Czy te słowa były powiedziane w taki sam sposób wtedy gdy dzieci
                        >były razem czy dopiero Łucja pod wpływem życia zakonnego tak je
                        >wypowiedziała.
                        Masz prawo wierzyć w swoją wersję a ja w swoją. Na tym polega
                        różnica między nami. Ja wierzę a ty nie wierzysz. Przeczytaj to
                        pzdr.
                        • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 19:22
                          To jeszcze nie wyjaśnia w jaki sposób dzieci mówiły i kto właściwie
                          mówił, a kto tylko przytakiwał. Poza tym dzieci mówiły to co
                          pasowało Kościołowi. To dziwne, bo nawet teraz Rydzyk kazał modlić
                          się o nawrócenie Rosji. A na co niby Rosja ma sie nawrócić?
                          • empi Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 19:26
                            Nelly, czy znasz takie powiedzenie "koń na ogrodzie" :).
                            pzdr.
                            p.s. Nelly, jeszcze do tego jakbym wierzył, że myślisz w ten sposób
                            jak to opisujesz tutaj to byłbym szczerze zmartwiony. :)
                            pzdr.
                            • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 19:35
                              Hmmmmmmmmmm Empi ja sama nie wiem jak mam myśleć. Uczę sie myśleć od
                              nowa, zaprzeczając temu co do tej pory wiedziałam. Cały czas nie
                              mogę znaleźć prawdy. Wszystko jest sprzeczne i poplątane. Jeśli tyle
                              jest manipulacji to już nie wiadomo co jest prawdą, a jeśli
                              manipulacja ma czemuś służyć - to tym bardziej nie wiadomo. KK
                              zyskał na tych objawieniach. Ale czy na pewno Bogu chodziło o to,
                              żeby klerowi dać władzę? Jezus władzy klerowi nie dał.
                              • empi Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 19:45
                                Hmmmmmmmm, starasz się wszystko pojąć, żądasz na wszystko dowodów,
                                podejrzewasz itd. Bóg wie, że człowiek nigdy nie będzie zdolny pojąć
                                wszystkiego. Zawsze zostaną pytania. Dlatego ja mówię: wierzę!!!.
                                > Ale czy na pewno Bogu chodziło o to, żeby klerowi dać władzę?
                                > Jezus władzy klerowi nie dał.
                                Ty znowu koń na ogrodzie :)
                                Mnie kler w moim wierzeniu nie przeszkadza, zawsze w Kościele znajdę
                                duchownego którego szanuję. Nie uogólniam.
                                pzdr.
                                • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 20:05
                                  empi napisał:

                                  >> Mnie kler w moim wierzeniu nie przeszkadza, zawsze w Kościele
                                  znajdę > duchownego którego szanuję. Nie uogólniam.

                                  No i to jest tragedią tego Kościoła. Dlatego może być w nim tyle
                                  zła. Gdyby nie ci, których można szanować, tego Kościoła już by nie
                                  było. Ale czy na pewno o to chodzi? Ci dobrzy mają firmować swoimi
                                  czynami tych zdegenerowanych? Ja rozumiem że w świecie tak, ale nie
                                  w religii która niesie pokój i miłość. Tam jest coś o
                                  zgorszeniu...Czyli ci dobrzy są wspólnikami przestępców. Jeśli nie
                                  zapobiegają, a w ich cieniu mogą ukrywać się ci źli...

                                  • empi Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 20:10
                                    Nelly, jesteś niezwykle szczerą osobą. Nicka masz krytykantka i
                                    krytykantctwem się zajmujesz :). To Twój żywioł i pasja. Padło Ci na
                                    Kościól, trudno. Innym pada w innej konkurencji. Pamiętaj, wyłącznie
                                    zaprzeczając niczego nie zbudujesz.
                                    pzdr.
                                    • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 20:20
                                      empi napisał:

                                      Pamiętaj, wyłącznie > zaprzeczając niczego nie zbudujesz.

                                      Empi, żeby coś zbudować trzeba zrobić jakieś założenia. Jak zmienisz
                                      założenia budujesz coś innego. Materiał w końcu można do różnych
                                      budowli użyć. To od Ciebie zależy, co z tego zbudujesz ;).
                                      • empi Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 20:42
                                        > Empi, żeby coś zbudować trzeba zrobić jakieś założenia. Jak
                                        >zmienisz założenia budujesz coś innego. Materiał w końcu można do
                                        >różnych budowli użyć. To od Ciebie zależy, co z tego zbudujesz ;).

                                        Założenia to ja mam i buduję sobie powolutku. Ty jak widzę walczysz,
                                        nie widzę byś szukała ewentualnie budowała. Tak Ci może życie umknąć.
                                        pzdr.
                                        • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 21:00
                                          Nie bój nic ;). Wszystko pod kontrolą. Założenia już mam i do tego
                                          nowe, a teraz dopasowuję do nich starą wiedzę...W ten sposób można
                                          wykazać absurdy wcześniejszego rozumowania i wykorzystać tę samą
                                          wiedzę do zbudowania czegoś innego. Czyli użyć siły przeciwnika,
                                          żeby go pokonać ;)
                                  • Gość: folkatka Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 17:37
                                    Gdyby nie ci, których można szanować, tego Kościoła już by nie
                                    > było.
                                    =======================
                                    Ale jak widać dalej trwa, ku utrapieniu róznych Krytykantek:DDD
                                    ========================
                                    Czyli ci dobrzy są wspólnikami przestępców. Jeśli nie
                                    > zapobiegają, a w ich cieniu mogą ukrywać się ci źli...
                                    =========================
                                    Nieprawda. Wysuwasz zbyt daleko idące wnioski. W każdej wspólnocie są ludzie źli
                                    i dobrzy.
                                    • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 23.06.08, 05:06
                                      folkatka napisał(a)do -krytykantki-

                                      > Nieprawda. Wysuwasz zbyt daleko idące wnioski. W każdej wspólnocie są ludzie źli
                                      > i dobrzy.

                                      Cos Ty.-krytykantka- i jej najblizsze srodowisko
                                      to istoty bezgrzeszne,aniolom podobne.
                                      Nie wiedzialas o tym?
                                      • Gość: nelly Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki IP: 89.204.200.* 23.06.08, 08:37
                                        Zaprawdę powiadam Ci masz rację. Właśnie rozpracowuję plan
                                        watykańskiej zarazy ;). To Bóg musiał mnie oświecić z czego wynika,
                                        że aniołom jestem podobna :P

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=81211863
              • empi Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 18:26
                Nelly, cytuję za jednym ze słowników:
                wizja widzenie; rzeczy odległe w przestrzeni a. czasie, widziane w
                urojeniu, we śnie a. w ekstazie, w sposób uważany za nadnaturalny,
                proroczy;
                Koniec.
                Jak sama napisałaś - wizja. Trudno więc mówić o obrazie
                rzeczywistym. Dziwię się, że tego nie pojmujesz :).
                pzdr.
                • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 18:52
                  empi napisał:

                  > Jak sama napisałaś - wizja. Trudno więc mówić o obrazie
                  > rzeczywistym. Dziwię się, że tego nie pojmujesz :).

                  Empi przyjacielu mówimy o objawieniach. Czy wszystko to jest wizją?
                  Co warta jest wiara katolicka bez wizji tych wybranych? Komu to
                  służy? Wizja, której uległo jednocześnie 3 dzieci? Wszyscy widzieli
                  to samo?
                  • empi Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 19:04
                    >Wizja, której uległo jednocześnie 3 dzieci? Wszyscy widzieli to
                    >samo?
                    Jeśli było nadprzyrodzonym przekazem to dlaczego nie? Potwierdza to
                    tylko prawdziwość zdarzenia, czyż nie?
                    pzdr.
                    • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 21.06.08, 19:06
                      A niekoniecznie ;). Potwierdza tylko myślenie grupowe.
              • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 22.06.08, 00:20
                krytykantka07 napisała:

                > No to co powiesz o tym?
                >
                > Druga tajemnica fatimska mówi o wizji piekła, do którego trafiają
                > grzesznicy i o karze, czekającej świat za dokonywane na nim
                > codziennie zbrodnie. Relacja Łucji:

                Ty,sie dziewczyna w temacie nauki Kk nie wypowiadaj,
                bo pleciesz duby smolone.
          • opornik4 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 22.06.08, 00:18
            krytykantka07 napisała:

            > Czyżbyś wiedziała jak wygląda piekło?

            Wiedza o piekle,nie jest chyba zbytnia tajemnica.
            Mozna je zobaczyc juz tutaj,na ziemi.
            Spotkalam tez niejedna osobe,ktora miala pieklo
            w sobie.
            Klasycznym przykladem bedzie tu - Jerzy Urban.
            Nie chce powiedziec wcale,ze sie potepi na wieki
            - kazdy z nas ma (do konca)szanse Zbawienia.
            Niemniej,bez trudu mozna rozpoznac,kogo sobie na razie
            na Pana i Mistrza wybral.
            • venus99 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 22.06.08, 16:44
              tak się kończy nadmierne picie.
              • Gość: Paloma Re: kult śmierci propaguje Platforma Obywatelska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 17:51
                i kilka innych ośrodków
                • Gość: Henia Re: kult śmierci propaguje Platforma Obywatelska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 08:30
                  empi popiera cywilizacje smierci a jako opiekun forum nie powinna
                  brać udziału dyskusjach i jątrzyć,
                  • Gość: Łukasz [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 09:00
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • empi naruszenie netykiety 27.06.08, 09:04
                      Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je
                      omówić lub podać link z odpowiednim komentarzem.
                      pzdr.
                      • Gość: goj Re: naruszenie netykiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 09:13
                        pilnuj niedzielskiego, zesti /w prokuraturze/
                        zaciety wrogu polskosci
                        co znaczy słowo "katol" w wykonaniu admina forum
                        twoje wypowiedzi kieruje do ekspertów portalu,nie radzisz sobie,
                        bez odbioru
                        • Gość: do wszystkich Ł Re: naruszenie netykiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 09:36
                          "Moze wszyscy byli na to samo chorzy" Katyń J.Kaczmarski
                          kisloski.wrzuta.pl/audio/6oguFOyEUE/jacek_kaczmarski_-_katyn
                          • Gość: aaron empi ma selektywny wzrok, tak jak oni wszyscy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 09:19
                            obrzydzenie mnie bierze ze takie cos w Polsce jest mozliwe
            • krytykantka07 Re: kult śmierci propaguje kościół katolicki 30.06.08, 09:43
              Dziękuję moja droga. Właśnie odebrałaś sobie prawo nawracania innych
              i decydowania za nich. Więc bądź konsekwentna. KK nie ma prawa
              nikomu narzucać swoich poglądów z tego powodu, że nie do końca
              wiadomo, czy człowiek który grzeszy nie nawróci się. Czyli róbta co
              chceta, o ile nie nadużywacie swoich praw wobec innych. No i tutaj
              już widać, że prawo świeckie jest ustanowione dla wszystkich i KK
              pod niego podlega. Natomiast ekskomunika nie może być biczem na
              niepokornych, bo nie wiadomo co myśli o nich Bóg. Z posłuszeństwa
              klerowi nigdy nie doszlibyśmy do innego ustroju niż feudalizm, a
              nauka i technika nie mogłaby się rozwinąć. Nawet ludzi by nie było,
              bo osiągnięć medycyny by nie było. Należałoby pogodzić sie z wolą
              Boga. Skoro Bóg zesłał choroby, które skończyły sie śmiercią - to
              tak musi być. No to dlaczego kler się leczy, a nie poddaje sie woli
              Boga? O zgrozo nawet operacjom sie poddaje! Operacji Bóg nie
              wymyślił. Klechom wystarczą modły o uzdrowienie do JPII, ale jak to
              oni: panu Bogu świeczkę, a diabłu - ogarek. I taki kler prowadzi
              ludzi do Boga? A którego? Z Boga można kpić? Kościół Jezusowy
              ustanowiony przez Jezusa to Kościół w którym tylko Jezus może
              decydować o wykluczeniu kogoś z niego! Nie klecha! Jeśli klecha
              decyduje to grzeszy pychą. A pycha Jezusowi sie nie podoba! Z tego
              samego powodu więc nie ustanowił sakramentu pokuty. To grzech pychy,
              który popełnia kler w stosunku do Boga ( bo przyznaje sobie prawo
              decydowania za Niego ) i ludzi ( bo przyznaje sobie prawo stawiania
              się ponad nimi ). Takich przykazań na pewno w religii miłości
              bliźniego nie ma. Dlatego kler do końca ma szansę zbawienia. Jak
              widać skorzystać z niej nie chce...
              • Gość: kali z PO naruszenie netykiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 09:46
                nie wkleja sie.........
                ale moze pisze po lini,wtedy nie ma naruszenia netykiety
                • Gość: Jolek Re: naruszenie netykiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 20:24
                  pełna nazwa: cywilizacja smierci
    • edico Szstemowe propagowanie "kultury smierci"? 30.06.08, 21:30
      W tym roku Lidzbark Warmiński obchodzi 700. rocznicę nadania praw miejskich. W
      niedzielnych uroczystościach wzięli udział m.in.: kardynał Józef Glemp (na
      zdjęciu w białej szacie), arcybiskup nuncjusz apostolski w Polsce Józef
      Kowalczyk (wyżej po lewej), arcybiskup warmiński Wojciech Ziemba, czy
      metropolita warmiński Edmund Piszcz.

      Duchownych i gości powitał marszałek województwa Jacek Protas: - Należy
      przypomnieć, że dawniej to miasto było "stolicą katolickiego kraju"
      (podkreślenie moje) i skutecznie opierało się naporom innych wiar - mówił.

      A więc krzyżacy wyczyścili z Prusów ten kraj, by uczynić go katolickim...

      Czym więc się różni ta kultura katolicka od kultury śmierci?

      - Jesteśmy tu, bo chcemy dziś ożywić to miejsce - dodał abp Ziemba.

      Czy na dawnych uświęconych tradycją zasadach?
      Przecież na te oczyszczone z ludzi tereny napływała później ludność z Kurpiów i
      Pomorza Chełmińskiego, czyli już z katolickiego kraju!!!
      Z jakim więc naporem innych wiar walczono na Warmii?

      Chyba że nadal utrzymywana jest w mocy klątwa papieska na Polskę i Polaków za
      zwycięstwo pod Grunwaldem a jedynym krajem katolickim w dzisiejszej Polsce jest
      Warmia przekazana papieżowi w celu załagodzenia sporu między nim a zakonem.
      Oczywiście losy ludności miejscowej nie miały tu żadnego znaczenia ;((

      Ciekawe porównanie acan tu stosujesz porównując aborcję do kultury śmierci
      pomijając w swych selektywnych dywagacjach całkowicie kultową fabrykę śmierci
      wielu milionów ludzkich istnień.
      • Gość: nelly Re: Szstemowe propagowanie "kultury smierci"? IP: *.cust.o2.ie 30.06.08, 21:39
        Wygląda na to, że trzeba sprowadzić Krzyżaków do Polski ;)

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5411072,_PiS_bedzie_wspierac_Kosciol_we_wszystkich_mozliwych.html

        Ten temat też na forum religia ;). Podobno Polska może być biedna,
        ale musi być katolicka! Powiem więcej Polska musi być biedna, aby
        była katolicka no i musi mieć jakiegoś wroga najlepiej
        wewnętrznego ;)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=81548207
        • edico Re: Szstemowe propagowanie "kultury smierci"? 30.06.08, 22:04
          Doskonały komentarz.

          Pozdrawiam
          • Gość: Zenon edico,trollu,spamerze krajowy,budzisz politowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 22:16
            usiłejesz zrobić szkode a odwrotnie wychodzi, hahahahaha
            • edico Moherowy Dżihad w natarciu? :)) 30.06.08, 22:27

              • prawy_czlowiek Re: Moherowy Dżihad w natarciu? :)) 30.06.08, 22:43
                lepszy dżihad w natarciu
                niż idiota na forum

                • edico Re: Moherowy Dżihad w natarciu? :)) 30.06.08, 23:12
                  www.smieszne.jpg.pl/prywatna_galeria_zdjec_smieszne_zdjecie11,9644.html
                  • Gość: nelly Re: Moherowy Dżihad w natarciu? :)) IP: *.cust.o2.ie 30.06.08, 23:44
                    Edico przyjacielu wróciłeś nareszcie? Musisz mi pomóc walczyć z tym
                    ciemnogrodem ;). Kpina to najlepsza broń ;).
                    • prawy_czlowiek Re: Moherowy Dżihad w natarciu? :)) 01.07.08, 06:47
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=81558716&v=2&s=0
                      czyżby wątek by zbyt niebezpieczny ?
                      • edico Re: Moherowy Dżihad w natarciu? :)) 01.07.08, 09:30
                        Może językiem dla ciebie bardziej zrozumiałym - ab ovo, ab re, czyli innymi
                        słowy wielkanocne jajo, profil głowy kozła i ryba na talerzu, jako produkt
                        wybitnie udanej indoktrynacji.
                    • edico Re: Moherowy Dżihad w natarciu? :)) 01.07.08, 11:36
                      Również serdecznie witam.

                      Z podziwem i aplauzem patrzę na Twoją pracę i sposób prowadzenia dyskusji z
                      adwersarzami nawet nie mającymi pojęcia, w czym "siedzą".
                      Czy walczyć z ciemnogrodem w dosłownym tego słowa znaczeniu - nie wiem, czy ma
                      to sens poza wywołaniem znanego nam wszystkim fanatycznego zacietrzewienia,
                      którzy w ten sposób chcą się jakoś dowartościować w jedyny znany im sposób.
                      Jeżeli kogoś boli głowa od myślenia, temu już chyba nic nie pomoże a tym
                      bardziej, że kościół usilnie dokłada wszelkich starań przed przewietrzaniem
                      takich umysłów z praktyk średniowiecza. Znacznie prościej i wygodniej jest
                      uwierzyć w zręcznie opakowaną historyjkę o ziemi unoszącej się na głowach
                      wielorybów opływanych przez wszechświat, niż nauczyć się tabliczki mnożenia. A
                      to - jak widzisz - trafia na bardzo podatny grunt, jak to mamy w wypadku
                      tajnos.agentos.catilicus :)

                      Raczej bardziej potrzebna jest tu praca u podstaw realizowana przez naszych
                      pradziadów, do których sukcesów podczepił się później kościół wcześniej tak
                      zapalczywie zwalczający polskie wichrzycielstwo narodowo-wyzwoleńcze we
                      wszystkich zaborach nawołując do podporządkowania się narzuconym zbrojnie
                      systemów. Zapomniany dzisiaj
                      Krasicki doskonale wypunktował w swej twórczości tę kościelną politykę jedynie
                      słusznej racji i niepodważalnej prawdy.

                      W naszej rodzimej historii mamy swoja Joannę d'Arc w postaci ks. Piotra
                      Ściegiennego potraktowanego przez kościół w nie mniej okrutny sposób. Niestety
                      ta część wiedzy u tego pokroju ludzi jest najzwyklejszą tabula raza.

                      Kaganek oświaty nigdy nie był domeną ludzi funkcjonujących w okowach kościoła
                      Konstantyna. Po prostu potrzebna jest tu oświata a nie religia, której
                      pozytywnych rezultatów po wprowadzeniu do szkół mimo głośnych obiecanek wielkich
                      sukcesów moralno-wychowawczych ni jak dopatrzeć się nie można. Nawet w Grecji -
                      najwcześniejszej ostoi chrześcijaństwa - na polski katolicyzm spogląda się w
                      sposób niezbyt budujący. O sposobie funkcjonowania tego środowiska niech
                      świadczy greckie słowo "exodus", które dla podkreślenia jarzma męczeństwa
                      niewoli egipskiej tłumaczy się - powiedzmy "mylnie" (hi) - jako ucieczkę a nie
                      wyjście, zmieniając tym samym sens treści zawartych w biblijnej Księdze Wyjścia.
                      W końcu przecież biblijni Żydzi wyszli z Egiptu za zezwoleniem Faraona a nie
                      uciekali potajemnie.

                      Ale kto by tam zwracał uwagę na takie przecież drobiazgi ;))
                      • tajnos.agentos Odczep się. 01.07.08, 11:48
                        edico napisał:

                        > to - jak widzisz - trafia na bardzo podatny grunt, jak to mamy w
                        wypadku
                        > tajnos.agentos.catilicus :)

                        ...I nie bierz zbyt dosłownie wszystkiego, co tu wypisuję. Nie wiesz
                        co to ironia?
                        • edico Re: Odczep się. 01.07.08, 12:00
                          Jeżeli byłem w błędzie, to przepraszam.
                          Widocznie powrót w nasze rodzime klimaty tak negatywnie na mnie zadziałał. Mam
                          nadzieję na pozytywną adaptację :))

                          Pozdrawiam
                          • edico Re: Odczep się. 01.07.08, 12:11
                            Przeanalizowałem Twoje ostatnie posty na forum i faktycznie moja sugestia
                            skierowana w Twoim kierunku była całkowicie bezzasadna. Mam nadzieję, że
                            będziesz w stanie puścić "mimo uszu" moje fou pax.
                            • tajnos.agentos Re: Odczep się. 01.07.08, 12:20
                              No dobra, ale żeby mi to było ostatni raz...;-)
                              • edico Re: Odczep się. 01.07.08, 20:11
                                Jak bum, cyk, cyk :)
                      • Gość: nelly Re: Moherowy Dżihad w natarciu? :)) IP: 89.204.206.* 01.07.08, 15:20
                        Niestety, drogi Edico, gdyby oni zrozumieli czego tak naprawdę
                        bronią to zrozumieliby, że właśnie z tym walczą ;). Nie da się przy
                        błędnych założeniach dojśc do prawdziwych wniosków. Mówiliśmy o
                        twórczości tych, którzy będąc pod zaborami rozumieli, że to KK jest
                        przyczyną całego zła na świecie. To oni rozumieli, że dzięki KK
                        Polska straciła niepodległość. Ale stosując podwójną moralność kler
                        wybierał to, co dla niego było korzystne. Natomiast cały czas jest
                        pytanie: " czy rzeczy oczywiste tłumaczyć trzeba " ?. Jesli sie
                        tłumaczy to jest to manipulacja. A manipulacja to działanie na
                        szkode manipulowanego. Co KK zyskuje manipulując ludźmi? Jesli nic -
                        to z jego strony nie ma manipulacji tylko miłość bliźniego. Jeszcze
                        jedna sprawa. Sam KK mówi, że Bóg nikogo nie potępia i na każdego
                        czeka. No to jakim prawem KK przyznaje sobie prawo do oceniania
                        innych? Każdy ma szanse pojednac sie z Bogiem kiedy chce i kiedy
                        jest gotów i tego procesu u nikogo nie należy przyspieszać.
                        Oto dowód ;). Widzisz do czego prowadzi relatywizm w KK ;)

                        wiadomosci.onet.pl/1779030,12,item.html
                        Ten temat był na forum Religia. W ogóle tam pisałam najczęściej jak
                        Ciebie nie było. Ludzie nie rozumieją że pomiędzy nauką Jezusa a
                        naukami Pawła jest przepaśc. Dopóki Pawła nie uznamy za satanistę
                        dopóty nie będzie Kościoła Jezusowego. To Paweł stworzył podwaliny
                        pod ten KK który oparty jest na grzechu pychy.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=81503828&a=81517590
                        Pozdrawiam cieplutko.

                        • edico Re: Moherowy Dżihad w natarciu? :)) 01.07.08, 16:33
                          DDroga Nelly. W bardzo wielu wypadkach zaobserwować można z wielką łatwością
                          brak nawet chęci zrozumienia czy zapoznania się z tym, czego tak na prawdę
                          bronią, kościół przynajmniej w obecnym wydaniu po prostu przestał by istnieć.
                          Poczynając od papieża Leona X twierdzącego w rozmowie z kardynałem Bembo:
                          "Wszystkie wieki są dowodem, jak korzystna była dla nas i współbraci ta bajka o
                          Chrystusie". Potwierdza to po śmierci Leona X papież Hadrian VI (1522-1523) na
                          sejmie w Norymberdze w 1522 roku słowami: "Przez wiele lat na Piotrowym Tronie
                          działy się odrażające rzeczy, nadużycia w sprawach duchowych, pogwałcenia
                          przykazań, niemal wszystko zostało nikczemnie wypaczone". Kolejnego Klemensa VII
                          (1523-1534) określano jako "bękarta, truciciela, pederastę, geomantę i rabusia
                          Kościoła" a kronikarz Paulus Jovinus przytacza przypisywane mu "przeróżne
                          niegodziwości". Paweł III (1534-1549)noszący przydomek "Kardynalska Peleryna"
                          także swą moralnością nie wywyższał się w tych poniżających czasach, w których
                          mu przyszło żyć. O późniejszym Pawle IV (1555-1559) Paweł III pisał "Gdyby
                          własny ojciec okazał się heretykiem – pisał o nim Paweł – sam zebrałby drewno na
                          jego spalenie". Wspomnienia o Aleksandrze VI (1492-1503) do tego stopnia
                          uzupełniają ten obraz bajeczki Leona X, że słusznym by było stwierdzenie, iż dla
                          tego dolce vita funkcjonariuszy kościoła nie ma rzeczy niemożliwych.

                          Zasłanianie tego wszystkiego biblią i dekalogiem jest najzwyklejszą obłudą
                          ubieraną w boskie piórka. Piszesz, że "Bóg nikogo nie potępia i na każdego
                          czeka". Być może i tak jest w ujęciu ludzi myślących nieco innymi kategoriami od
                          tych płynących wprost z Watykanu. Bardziej dopowiadają mi w tym kontekście
                          dywagacje autora Bhagawagity (Pieśni Pana) nakazujące wcielonemu Bogu Krysznie
                          upewnić swego królewskiego ucznia Ardżumę co do następującego faktu:
                          "Nieistnienie nie może być powołane do bytu, a istnienie nie może przestać być".

                          Co do Szawła (Pawła) - o którym wspominasz - wystarczy bliżej zapoznać się z
                          jego życiorysem, by to radykalne i cudowne nawrócenie na drodze do Damaszku
                          poddać co najmniej wątpliwościom, o ile wyeliminujemy tu wątek biznesowy będący
                          spuścizną trwałą i chyba jedyną ostoją tego kościoła.
                • tajnos.agentos Re: Moherowy Dżihad w natarciu? :)) 01.07.08, 09:29
                  prawy_czlowiek napisał:

                  > lepszy dżihad w natarciu
                  > niż idiota na forum


                  Nie zgadzam się, jest dokładnie odwrotnie. Śmierć fanatykom.
                  • Gość: :)) [...] IP: 217.96.7.* 01.07.08, 17:04
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: hola adminie Hmmm..... IP: 217.96.7.* 01.07.08, 17:13
                      nazwanie rzeczy po imieniu bywa drażniące
                      • Gość: fk Re: Hmmm..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 19:12
                        drażni zwaszcza te co zabiły
                        • tajnos.agentos Re: Hmmm..... 10.07.08, 08:45
                          A Ty jesteś kłąmcą, Żydem, płatnym prowokatorem i pedałem - i proszę
                          się nie obrażąć, bo ja tylko nazywam rzeczy po imieniu. Mam do tego
                          prawo.:P
                          • Gość: fk Re: Hmmm..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 22:20
                            > A Ty jesteś kłąmcą, Żydem, płatnym prowokatorem i pedałem - i
                            > proszęsię nie obrażąć, bo ja tylko nazywam rzeczy po imieniu. Mam
                            > do tego prawo.:P
                            Wybór epitetów jest tak nietrafiony że śmieszy
                            Trudno się obrażać na dyrdymały pisane przesz osobnika o zboczonej
                            psychice, raczej należy mu współczuć. Ciekawe czy twoją psychikę tak
                            zrójnowało zabicie swojego nienarodzonego dziecka
                            • tajnos.agentos Re: Hmmm..... 11.07.08, 07:50
                              Dobór określeń jest tak nudny, że śmieszy. Trudno nie śmiać się z
                              dyrdymałów pisanych przesz osobnika o zboczonej psychice, za to
                              niewzruszonym pionie moralnym i postawie zasłużonego komsomolca.
                              Raczej należy mu współczuć. Dawniej wrzeszczałeś, że "futro to
                              morderstwo"? Ciekawe, czy Twoją psychikę tak zrujnowało zaglądanie
                              do wszystkiego od dupy strony...
    • edico Polsko-czeska turystyka aborcyjna rozwiąże problem 12.07.08, 00:46
      krajowego ciemnogrodu:
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080602&id=sw05.txt
      • opornik4 Re: Polsko-czeska turystyka aborcyjna rozwiąże pr 12.07.08, 03:15
        O.K.Lecz Polki beda musialy zaplacic za aborcje z wlasnej kieszeni.
        Obecnie funduja sobie ten "zabieg" na koszt wszystkich placacych skladke na NFZ.
        • edico Re: Polsko-czeska turystyka aborcyjna rozwiąże pr 12.07.08, 11:05
          opornik4 napisała:

          > O.K.Lecz Polki beda musialy zaplacic za aborcje z wlasnej kieszeni.
          Czasami lepiej zapłacić z własnej kieszeni i pozbyć się kłopotu, niż w pojedynkę
          stawiać czoło moherowym fanatykom

          > Obecnie funduja sobie ten "zabieg" na koszt wszystkich placacych skladke na NFZ.
          Obecnie wielu lekarz pokutuje za próby niesienia pomocy a pozostali w obawie
          przed tatarskimi najazdami rozjuszonego towarzystwa moherowego woli unikać tego
          tematu. Składkę na NFZ rzeczywiście płacimy wszyscy, tylko nie wiem na jakiej
          zasadzie o możliwościach jej wykorzystania ma nadal decydować tabun starych bab
          i stetryczałych księży.
          • Gość: eko Re: Polsko-czeska turystyka aborcyjna rozwiąże pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 17:57
            tu jest cywilizacja www.tv-trwam.pl/ miłości
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka