dotera
19.10.26, 06:58
m.youtube.com/shorts/tb_a_fqPx5c
Nie przypominam sobie nawet śladowych zachowań mizoginistycznych wobec dziewcząt że strony chłopców gdy byłem w szkole. Pamiętam że wszyscy byli nieśmiali na swoje sposoby wobec dziewcząt. Może z jednego powodu. Kultura, nie seksualizowala w żaden sposób kobiet. W telewizji było o niewinnych zakochanych. Pamiętam za to że wtedy się zaczęło pogardzanie chłopcami, którego wcześniej nie było. Już feminizm z zachodu przychodził.