Dodaj do ulubionych

Jak walczymy o tytuł stolicy kultury

26.07.08, 19:41
Zasmucacie mnie, szczególnie, że pomimo zgłoszonych pomysłów i rozwiązań na
forum lublin2016.eu ... działa się nic... w internecie są braki, dalej nie
mamy spotu reklamującego lublin jako ESK2016...Łódź ma i Warszawa ma...

Co do imprez, to właśnie zauważyłem, że jest lato i i jest festiwal za
festiwalem...i to jest dobre.

Brakuje Lublina w internecie, wersji obcojęzycznych lublin2016.eu oraz spotów
filmowych...
Obserwuj wątek
    • Gość: mzl dział promocji do roboty !!!!! IP: *.chello.pl 28.07.08, 09:10
      brakuje Lublina w internecie na różnych stronach i portalach... nic
      nie mówi się o Lublinie na WP.pl, Onet.pl, interia.pl, portalach
      związanych z turystyką... nawet jak coś jest to bardzo mało widoczne
      i wogóle mało... na portalach turystycznych zdjęcia zrujnowanej
      starówki sprzed 10 lat, jeżeli wogóle coś jest... powinien w biurze
      promocji miasta ktoś się tym zacząć na poważnie zajmować... gdzie
      mogłem znaleźć info o tych festiwalach (mówię o ogólnopolskich
      portalach internetowych i billboardach) - prawie nigdzie !!!!!
      wstyd !!!!

      PS. czy ktoś wreszcie oczyści starówkę z meneli i złodzieji ???!!!
    • empi Re: Jak walczymy o tytuł stolicy kultury 28.07.08, 09:23
      indiced.spaces.live jaki spot by się pojawił, jakikolwiek wpis na
      forum np. onetu lublinianie zawsze to "skorygują". Zniechęcą
      każdego. Wieczne narzekania, brak pozytywnych ocen miasta ze strony
      samych jego mieszkańców. Jeszcze bym zrozumiał narzekania typu jest
      pięknie, interesująco tylko dlaczego nikt nas nie odwiedza?
      Niestety, nawet tu na forum mowa tylko o zaścianku, bałaganie, nie
      żałując przy tym innych epitetów własnemu miastu. Fakt, władze
      miasta nie są konsekwentne do końca w swoich promocyjnych
      inicjatywach dotyczących Lublina. Nie widzę motywu przewodniego w
      podejmowanych działaniach.
      pzdr.
      • Gość: folkatka Re: Jak walczymy o tytuł stolicy kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 10:41
        Drogi Indiced, umów się z Wysockim na spotkanie i mu to wszystko powiedz. Pisze
        to najzupełniej powaznie.
        • leniak hmm a to ten Wysocki jest analfabetą? 28.07.08, 23:37
          i słowa pisanego nie jest w stanie zrozumieć???
          ech ten wtórny analfabetyzm - zmora POlityków
          • leniak może zatem powinien 28.07.08, 23:39
            zlecić czytanie mu wpisów na forum jakiejś zewnętrznej firmie???
          • Gość: folkatka Re: hmm a to ten Wysocki jest analfabetą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 23:40
            To, że nie jest analfabeta to wiem, ale nie jestem pewna czy czyta niniejsze
            forum i posty które pisze indiced - obywatel autentycznie zaangazowany w
            działalność na rzecz miasta i programu Lublin2016. Stąd moja propozycja.
            • leniak ech no wiesz Agatko 29.07.08, 12:42
              zerknę co tam w dziedzinie przygotowań...
              a ztym analfabertyzmem to wiesz pewności nie ma do końca
              wszak mecenas może jedynie udawać że czyta i pisze podczas gdy
              tymczasem jakaś zewnetrzna firma.... wiesz rozumiesz
      • matylda345 Re: Jak walczymy o tytuł stolicy kultury 05.08.08, 01:20
        empi napisał:

        > ...jaki spot by się pojawił, jakikolwiek wpis na
        > forum np. onetu lublinianie zawsze to "skorygują". Zniechęcą
        > każdego...

        U tu jest tzw. pies pogrzebany. Nieuzasadnione kompleksy.
        Spacerowałam dzis wieczorem po Starówce. Pusto! Studenci wyjechali, a turyści?
        Słuchają informacji o tym miejscu, które tak się mają do rzeczywistości, jak
        opowiadane kiedyś na świecie historie o Polsce: to piękny kraj, tylko uważaj na
        wilki i niedźwiedzie...
        • leniak to nie są kompleksy 05.08.08, 19:34
          to jest realizm
          • matylda345 Re: to nie są kompleksy 06.08.08, 12:11
            I tak, i nie. Dzieją się w Lublinie fajne rzeczy, ale mało kto o nich wie. Tak
            jakby organizatorzy założyli, że i tak nikogo to nie zainteresuje. O
            wydarzeniach zwykle informuje się po fakcie. I są efekty...

            A tak przy okazji - widzisz coś dobrego w Lublinie? :-)
    • Gość: MOTOR_L [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 11:34
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: wn jak walczymy to widać na tym forum nieudolnie adm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 16:16
        jw
        • Gość: re Re: jak walczymy to widać na tym forum nieudolnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 16:20
          Cuda Tuska obśmiane w "Financial Times"
          Autor: kuka9☺ 31.07.08, 17:54 Dodaj do ulubionych Skasujcie
          Odpowiedz

          podaję za dziennikiem.pl - bo wybiórcza milczy - przynajmniej ja nic
          na ten
          temat nie znalazłam w tej, jakże obiektywnej gazecie :)

          "Polski premier nie ma dziś dobrego humoru, jeśli dzień zaczął od
          lektury
          "Financial Timesa". Wpływowy finansowy dziennik poddał polski
          gabinet - i
          premiera osobiście - totalnej krytyce. "Rząd doznał kilku żenujących
          porażek
          parlamentarnych w związku ze swymi planami reform" - napisała gazeta.
          Dziennikarze wytykają Tuskowi, że nie spełnił żadnej obietnicy
          przedwyborczej.
          czytaj dalej...
          REKLAMA

          Z czego rozliczają polskiego premiera zachodni dziennikarze?
          Zastrzeżeń jest
          cała litania. Rząd nie zbudował autostrad, nie sprywatyzował
          państwowych
          molochów, nie zreformował służby zdrowia i nie ograniczył
          biurokracji.

          "Wczoraj pan Tusk obiecał, że będzie przyspieszenie jesienią, kiedy
          parlament
          wróci po letniej przerwie" - pisze "Financial Times". Ale podkreśla
          jednocześnie, że np. dotychczasowe próby zredukowania biurokracji w
          Polsce nic
          nie dały. Gazeta wytyka premierowi funkcjonowanie niezrozumiałych
          przepisów
          podatkowych czy przestarzałych zezwoleń na budowę.

          Próbę likwidacji państwowych dotacji dla partii politycznych
          Brytyjczycy
          nazwali "nieudolnymi". "Źle napisane ustawy" - tak z kolei określili
          pakiet
          dokumentów reformujących służbę zdrowia w Polsce. Donaldowi Tuskowi
          wytknięto
          też "brak kierunku politycznego" w reformowaniu szpitalnictwa, bo
          zgoda na
          prywatyzację placówek potyka się o złe ustawodastwo.

          "W wielu dziedzinach brak rezultatów wynika z bałaganu, jaki Tusk
          odziedziczył
          po swych poprzednikach" - przyznaje jednak "Financial
          Times". "Dotyczy to
          budowy autostrad, z czym nie potrafił sobie poradzić żaden rząd od
          końca
          komunizmu w 1989 roku" - piszą dziennikarze."

          No to teraz te ynteligentne polaczki, co to stały w tych kolejkach -
          po
          robocie - do głosowania, są obiektem zaslużonych kpin przez
          angoli :D naiwniacy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka