Dodaj do ulubionych

Granica dzieli koncert na pół

20.08.08, 11:09
Surrealistyczne to trochę, zwłaszcza kiedy wróci się z Europy Zachodniej,
gdzie granic nie ma od dawna i nikomu to nie przeszkadza...

Strasznie żałuję, że już mam plany na 30-tego. Chętnie pojechałbym posłuchać
znowu Okeanu Elzy - świetny zespół.
Obserwuj wątek
    • sjakub81 Granica dzieli koncert na pół 24.08.08, 08:39
      Jakie surrealistyczne?
      Ukraina nie jest w strefie Schengen to i granica istnieje.
      Ten ksiadz od granicy "formalnej" wygaduje bzdury. Nie jest to
      granica formalna, ale faktyczna. Co wiecej nie tylko Polski, ale calej UE.
      Wiec jak najbardziej nie powinna byc traktowana jako "tylko formalna"
      wylacznie dlatego ze ktos sobie obok granicy koncert urzadzil.
      • speer Ukraina nie jest w Schengen ani w EU 24.08.08, 09:30
        Wiec przestancie wypisywac farmazony. Koncert w strefie
        przygranicznej? Kto na to pozwala???
    • nadodrzanin Granica dzieli koncert na pół 24.08.08, 09:39
      Najwyższa pora aby księża przestali zajmować się świeceniem kaloryferów i
      polityką. Nie miałbym nic przeciwko wspólnej zabawie na granicy gdyby kler się
      w to nie wyplątał. Nie chodzi tu o granicę Polski czy też Unii Europejskiej,
      chodzi o to, że kler jak zwykle wtrąca się w nie swoje sprawy.
      • Gość: ariel Re: Granica dzieli koncert na pół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 10:05
        no prosze jak komuna zawyła, beton nie kruszeje
      • Gość: ¤¤¤¤¤ Re: Granica dzieli koncert na pół IP: *.117.72-86.rev.gaoland.net 24.08.08, 10:39
        nadodrzanin napisał:
        > chodzi o to, że kler jak zwykle wtrąca się w nie swoje sprawy.

        Chodzi o to, że to robota w sam raz dla ciebie. Wyręcz księdza, przenieś koncert
        nad odrzańską granicę.
        No to zasuwaj stary!
      • Gość: as o co Wam chodzi?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 10:47
        niech amreykanie zoorganizuja koncert na pograniczu z Meksykiem, ale bedzie
        zabawa!! A ilu meksykanow by sie zjechalo!
        • Gość: Kagan Re: o co Wam chodzi?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 11:41
          Otoz to. Lepiej trzymajmy zwolennikow band UPA za kordonem
          granicznym...
          • Gość: Leopolis Re: granica narzucona w 1945 roku IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.08.08, 11:51
            Przez 700 lat Lwow byl w granicach Rzeczypospolitej i byl miastem w
            przewazajacej czesci polskim i zydowskim, z mniejszoscia ukrainska, ormianska i
            niemiecka. Ukraincy zabrali to miasto, ktore nawet teraz nie jest tak bardzo
            oddalone od obecnej granicy. Nie maja wiec powodu do narzekania, bo sa w
            granicach, jakie sobie zyczyli.

            Niech wiec nie narzekaja. Poza tym nie naleza do UE i nie wiem, czy to
            kiedykolwiek nastapi.

            A swoja droga, to urzadzanie koncertow na granicach jest jakims dziwnym
            pomyslem. Skoro ktos chce urzadzic koncert polsko-ukrainski, to moze to zrobic
            po stronie polskiej czy ukrainskiej i zajac sie sprawami wizowymi. Strefa
            Schengen obowiazuje do przestrzegania prawa.

            Ordnung muss sein!
        • Gość: Lukasz głupia sprawa niech przymkną oko IP: *.icpnet.pl 24.08.08, 11:46
          mogli by tym razem odpuścić sprawdić jakieś dokumenty Ukraincom i zrobić ten koncert. Następnym razem powiedziec ksiedzowi ze się nie da. W ten sposób zniechęcamy do siebie Ukraińców którym Polska wcale nie jest rajem wolą hiszpanie gdzie nie mają duzych formalności do podjęcia zatrudnienia.

          Troche głupio to wygląda i ktoś mógłby interweniować
          • uyu Re: głupia sprawa niech przymkną oko 24.08.08, 13:28
            Nie wiem dlaczego polski kler mysli, ze stoi wyzej od prawa
            miedzynarodowego. Pod plaszczykiem dzialalnosci kulturalnej sieja
            zamet. Dowodem tego jest kilka wypowiedzi w tym watku, bo prostakowi
            trudno zrozumiec polityke miedzynarodowa.

            Tylko naiwni nie widza tego, ze glownym motywem dzialania tego
            rodzaju asocjacji pod egida kosciola katolickiego jest wcisniecie
            sie w kazda dziedzine zycia spolecznego.

            Podczas mego dlugiego pobytu w Polsce nie moglam zrozumiec dlaczego
            w kazdym programie tv, niezaleznie od problematyki, siedzi ksiadz
            albo siostra. Czyzby nie bylo juz laickich naukowcow i komentatorow.
            I to ma byc demokracja?
            Wyjechalam po 20 miesiacach, bo nikt, kto zyl w normalnym kraju nie
            jest w stanie tego zniesc.
            • mg2005 Re: głupia sprawa niech przymkną oko 24.08.08, 14:34
              uyu napisała:

              > Nie wiem dlaczego polski kler mysli, ze stoi wyzej od prawa
              > miedzynarodowego. Pod plaszczykiem dzialalnosci kulturalnej sieja
              > zamet. Dowodem tego jest kilka wypowiedzi w tym watku, bo
              prostakowi
              > trudno zrozumiec polityke miedzynarodowa.
              >
              > Tylko naiwni nie widza tego, ze glownym motywem dzialania tego
              > rodzaju asocjacji pod egida kosciola katolickiego jest wcisniecie
              > sie w kazda dziedzine zycia spolecznego.
              >

              Gwoli ścisłości: mowa jest o 1 księdzu i to greckokatolickim, ktory
              ma takie same prawa jak kazdy inny obywatel (ku rozpaczy uyu ...:))

              Ale cóż, jeśli ktoś cierpi na obsesję antyklerykalną, to nie wyleczy
              tego na forum GW, tylko u psychiatry...
              • czarnysadov Re: głupia sprawa niech przymkną oko 24.08.08, 18:50
                Ja bym w tą sprawe kleru nie mieszał. Osobiście nie przepadam za Ukrainą lecz jeśli ludzie z tamtych stron chcą się inegrować to uważam że to dziwny rezultat. Jak to niby ma wyglądać koncert i po środku widowni płot. Nie zdążyliśmy się dorobić i już Ukraińcy to ... Prawda jest taka że wcale im się nie chce pracować w Polsce bo chętnie przyjmują ich kraje uni które są dla nas mniej atrakcyjne niż wielka brytania. Nie wiem po czyjej stronie jest wina, organizatorów czy strazy granicznej lecz efekt jest tragiczny. Nikt nam kary nie wlepi jak zrobimy wyjątek i odbędzie się normalny koncert lub to wogóle odwołajmy. Jak ja bym poszedł do amerykańskiej ambasady na impreze i trzymano by mnie za płotem oddzielającym od amerykanów i podawano by amerykańskie hamburgery przez siatke to bym raczej nie miał dobrego zdania o nich.
                • czarnysadov dodam .. 24.08.08, 18:52
                  dodam tylko że nie znam lokalnej sytuacji w tym regionie. więc zróbcie to jak ludzie lub wogóle nie róbcie
    • mg2005 Chcieliśta Schengen - to macie... :/ b/t 24.08.08, 14:28
      • mg2005 Re: Chcieliśta Schengen - to macie... :/ 24.08.08, 14:38
        Schengen ma znacznie gorsze konsekwencje niz tylko utrudnienia w
        wymianie kulturalnej - np. likwidacja "małego" handlu ze Wschodem
        = większe bezrobocie i wyższe ceny...
        • empi Re: Chcieliśta Schengen - to macie... :/ 24.08.08, 14:53
          Schengen ma i swoje plusy, przynajmniej dla nas jeśli chodzi o
          kierunek zachodni. Mam nadzieję, że bariera która istnieje obecnie
          na wschodzie zaniknie na skutek naturalnego dążenia sąsiadów do
          osiągnięcia norm europejskich. Granica Unii może być nawet bodźcem
          dla takich dążeń. Przecież w naszym przypadku tak było.
          pzdr.
    • Gość: Nietopyrz Granica dzieli koncert na pół IP: *.chello.pl 24.08.08, 15:14
      granica to granica i tyle... nie rozumiem, o co cała afera i dlaczego komukolwiek przeszło przez myśl, że ktoś by miał się zgodzić na jej niekontrolowane przekraczanie...
    • Gość: chart Re: Granica dzieli koncert na pół IP: *.resetnet.pl 24.08.08, 15:43
      Ksiądz Stefan to nerwowy wizjoner, dla niego rzeczywiście nie istnieją żadne
      przepisy i blokady, byle dojść do wyznaczonego wcześniej celu. Tak było z
      "przełamywaniem granicy" w Korczminie, gdzie Polacy dla świętego spokoju
      "odprawiali" losowo wybranych idących (nb. trafiając m.in. ówczesnego konsula
      Ukrainy w Lublinie), zaś Ukraińcy ustawili stolik i z namaszczeniem w tę i w
      tamtą stronę przystawiali pieczątki na paszportach. Po doświadczeniach
      zeszłorocznych ks. Batruch jednak powinien już wiedzieć, że "na gębę", ani nawet
      pod szantażem "Gazety" niczego w sprawie "czasowego uchylenia Schengen" nie
      załatwi - o co więc teraz ma pretensje?
      Nb. tego typu imprezy po tamtej strony przedstawiane są jak kolejne sukcesy w
      walce ukraińskiego narodu z polskim. Po pierwszym Korczminie widziałem artykuły
      w wołyńskiej prasie, że oto na parę godzin pękły okowy skuwające odwiecznie
      ukraińskie ziemie po obu stronach granicy, na kolejny przyjechali "kombatanci"
      UPA, a ks. Batruch pogodnie czcił ich poprzedników z Armii Halickiej walczącej z
      Polską najpierw samotnie, a potem... u boku bolszewików. Ks. Stefan to zacny
      człowiek, tylko za często najpierw robi, a potem... potem też już nie pomyśli.
    • achu Granica dzieli koncert na pół 24.08.08, 16:33
      IDiotYZM!!!!!!
    • rtd5rtd Wszysko upolitycznione! 24.08.08, 19:18
      Olimpiada , koncert itp...
      Jak sie skupiaja na polityce na tym koncercie to nie na muzyce, wiec bedzie slaba.

      pzdr,
    • goodwater Granica dzieli koncert na pół 24.08.08, 21:09
      Bezsensu koncert, jakby obie strony dzieliła rzeka a scena na moście
      to jeszcze by to jakoś wyglądało. To nie jest wina Polski, że
      Ukraina nie jest w UE, jakoś Niemcy nie płakali, że Polacy mają
      problemy z przekraczaniem granicy jakieś 15 lat temu. Ukrainę można
      wspierać ale nie wyręczać.
      • Gość: d Re: Granica dzieli koncert na pół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 22:46
        Tylko, że Polacy nie potrzebowali wizy do Niemiec...Mieszkam 2 km od
        granicy z D więc chyba leppiej wiem od ciebie?d
    • tuwpisznazwe Jaki problem - wydzielić teren 25.08.08, 00:10
      Co za problem ogrodzić teren wokół sceny i widowni, z bramkami na wejściu i
      wyjściu. Każdy byłby sprawdzany z paszportu zarówno przy wchodzeniu na ten
      teren, jaki i przy wychodzeniu, żeby mu się strony "przez nieuwagę" nie
      pomyliły. A jak Ukrainiec chciałby przejść na polską stronę to musiałby się
      wykazać jeszcze wizą, i już. Tylko pomyśleć, ludzie by się bawili, organizacja i
      zabezpieczenie takiej "ziemi niczyjej" na pewno byłaby łatwiejsza i tańsza niż
      pilnowanie zaoranego pola na środku widowni.
      • Gość: jerzyk Trafna diagnoza IP: 80.51.56.* 25.08.08, 17:27
        'charta'. Właśnie Ukraińcom chodzi o podkreśalnie różnymi
        sposobami, że jeszcze istnieją ziemie rzekomo etnicznie ukraińskie
        poza Ukrainą. I do tego służą rozmaite koncerty i przedsięwzięcia
        np. tablice pamiątkowe ku czci hitlerowskich sługusów (Ohijenko),
        Sahryń, a ostatnio rocznica burzenia cerkwi. Zatem nie ma
        racji 'leopolis' twierdząc,że Ukraińcy mają to co chcieli. Oni chcą
        wiecej. Co nalezy zrobić by ich zadowolić. Ano oddać Chełmszczynę,
        Podlasie (nie tylko południowe), d. Łemkowszczyznę i Galicję z
        Rzeszowem. Może coś pominąłem. A ks. Batruch jest proboszczem
        miniaturowej parafii gr.-kat. w Lublinie, która liczy ok 20 osób.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka