Dodaj do ulubionych

Chełm: Tablica dla Zygielbojma

26.09.08, 10:56
No właśnie doczekał.Już kilka lat temu były próby upamiętnienia Szmula
Zygielbojma i jego związków z Chełmem.Niestety "słuszny" protest części
radnych uniemożliwił te zabiegi.Widocznie uważali,że lepiej jeżeli Chełm
będzie kojarzył się ze sławnym na cały świat Manifestem PKWN.Ale jak to zawsze
w takich przypadkach bywa-wszystko to tylko rzecz gustu.
Obserwuj wątek
      • Gość: Ursus fajny wzorek, blood_free, a co to znaczy? IP: *.crowley.pl 01.10.08, 15:40
        "...właśnie odsłonięta tablica ma pomóc w walce z antysemityzmem i rasizmem..."
        nie bardzo rozumiem jak i dlaczego akurat z tymi "zmami" ma walczyć tablica. Jak
        już do z obojętnością świata
        "...Tablica na ścianie kamienicy nie jest idealna. Znalazła się na niej błąd..."
        A to, to już kicha...
        "...Niech będzie wywyższone i uświęcone Jego wielkie Imię w świecie..."
        Hmm... Aż tak? Chyba lekko przesadzasz... Pozdrawiam.
      • Gość: Ursus do "blood_free" IP: *.crowley.pl 04.10.08, 09:15
        "...Niech będzie wywyższone i uświęcone Jego wielkie Imię w świecie, skończył
        według swojej woli..."
        Hmmm... Mam pewien problem z tym tekstem, a właściwie z interpretacją Twoich
        intencji. W pierwszej chwili pomyślałem, ze to z Twojej strony rodzaj "żartu"
        czy prowokacji. Ale potem, analizując Twoją kolejną wypowiedź, zdradzającą dużą
        znajomość zasad Judaizmu, doszedłem do wniosku, że być może jesteś Żydem (co
        naturalnie nie jest z mojej strony zarzutem). I to religijnym. Wtedy
        przypomniałem sobie Twoje "uwagi" tyczące katolicyzmu (przy okazji założonego
        przez wątku tyczącego pielgrzymki): prymitywne, chamskie, wręcz
        bluźniercze...Ergo: teza, rzucona kiedyś na forum, a brzmiąca cokolwiek
        egzotycznie o "wolontariuszach" żydowskich, mających za zadanie atakowanie
        Kościoła Katolickiego na forach internetowych, nabiera cech prawdopodobieństwa...
        Naturalnie biorę pod uwagę, że moje rozumowanie, może być błędne. Gdybyś był tak
        dobry i zechciał rozwiać moje wątpliwości... Pozdrawiam.
          • elan13 bez przesady!!! 02.10.08, 00:05
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > słusznie nalezy sie temu człowiekowi pamięć,on sie zabijał a
            > amerykańscy żydzi w tym czasie handlowali z Hitlerem

            Owszem, należy mu się pamięć, był słaby psychicznie, w desperacji
            chciał zademonstrować targnięciem się na życie swój sprzeciw
            (faktycznie jego amerykańscy rodacy, przodkowie dzisiejszych
            aktywistów Holokaust Industry specjalnie się nie przejęli), ale do
            licha NIE RÓBCIE Z NIEGO BOHATERA!

            W naszej polskiej kulturze chrzescijańskiej samobójstwo jest
            potępiane, nie może stanowić wzoru do naśladowania. Zatem bez
            przesady z tym nazywaniem jego imieniem skweru, czy ulicy!

            Ja rozumiem, że pani Strojnowska chciałaby godnie uczcić pamięć
            rodaka, ale ta egzaltacja w wypowiedziach razi:

            "Wicewojewoda Henryka Strojnowska przyznała, że ma nadzieję, iż o
            Zygielbojmie będziemy pamiętać na co dzień. Dlatego popiera
            starania Towarzystwa, co do nazwania imieniem Szmula skwerku w
            mieście... - Dzisiejszą uroczystość odczytuję jako spłatę długu
            wobec tego człowieka. Myślę, że dług będziemy jeszcze spłacać -
            powiedziała Strojnowska i dodała - Chełmianie macie się czym
            szczycić."
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka