Dodaj do ulubionych

Dzień Papieski w Lublinie

IP: *.it-net.pl 16.10.03, 10:42
Wczoraj w KUL byłam na "Promieniowaniu ojcostwa"...dzięki
zaproszeniu, mogłam siedzieć na samym początku, wśród ważnych
osobistości i aktorów. Wrażenia, jakie wyniosłam po zakończeniu
spektaklu były nie do opisania. I już nawet nie chodzi o
wspaniałą reżyserię, niesamowitą grę świateł w scenografii, o
muzykę, aktorów i ich przejęte głosy. To czuje się w
sercu...Ci ważni ludzie byli tak samo mali jak ja, byli "nikim"
w porównaniu z tą, jakże trudną do odbioru poezją Karola
Wojtyły i jego wielką osobą. I nie wiem jakim prawem L.Wałęsa,
będąc zaskoczony tym, iż JP II nie otrzymał pokojowej Nagrody
Nobla, mówił o cierpieniu naszego rodaka...to nie jest
cierpienie, to jest po prostu MIŁOŚĆ, i to jest to coś co może
mieć tylko taki wielki człowiek jak ON.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka