Dodaj do ulubionych

Konie na Resovii

IP: *.nyc.res.rr.com 26.05.06, 00:05
Brawo!! Może na stałe zamiast przennoburaczanej futbolówki...
Obserwuj wątek
    • Gość: ktos Re: Konie na Resovii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:21
      Nie na Resovii tylko na stadionie UW- na bocznym boisku- kartoflisku gdzie
      trenuja grupy młodziezowe. Plac został wczoraj zlany woda po raz pierwszy od 10
      lat - bo konie po twardym nie biegaja
      • Gość: Obiektywny Re: Konie na Resovii IP: *.rzeszow.mm.pl 26.05.06, 22:11
        Na szczęście nie będzie tak, jak chce podejrzany Szu! Człowiek używający
        pseudonimu gangstersko-złodziejskiego (szkoda, że nie nazwał się Wielkim Szu!).
        pragnąłby likwidacji wieloletniej tradycji, mającej swój początek od 1905 roku -
        na rzecz tradycji LKS-u Zabajka. W tym przypadku wyszło prowinjconalne
        myślenie ze strony włodarzy Uniwersytetu Rzeszowskiego partyjnego chowu.
        Ponieważ sypie się w dalszym ciągu kształcenie kadr magisterskich przyszłych
        trenerów, Rzeszowski pseudo Uniwerek pragnie otworzyć, nie uwierzycie: katedrę
        jeździectwa!!!:):):)Takie zawody powinny się odbywać tradycyjnie w Zabajce, ale
        znowu prowincjonalne myślenie zrobiły swoje. Zawody konne na stadionie Resovii
        to możliwość pokazania nie sportu, lecz prężności Rzeszowskiej Uczelni (???!)
        Tylko kto w to uwierzy? Ale, Towarzysz Doskocz, pragnący pokazać partyjno-
        uniwersytecką władzę, marzy zapewne o tym, że wkrótce Uczelnię zasili profesor
        zwyczajny, specjalista od zawodów konnych... A wielkiemu szu podpowiadam to,
        co przeczytałem w "Nowinach" pióra rzecznika prasowego ZKS Stali Rzeszów, red.
        Marka Bluja. Proponuje rozpoczęcie batalii o II ligę piłkarską tego klubu z
        wykorzystaniem własnych, podobno zdolnych wychowanków, grająych w drużynach
        wokół Rzeszowa... Wszystko więc wskazuje na to, że liga buraczano-pszeniczna
        zawita trochę szybciej na Hetmańską, jak na Wyspiańskiego. A, że konie lubią
        także buraki, więc może Wielki Szu, jak przystało na prawdziwego buraka, zrobi
        co najmniej doktorat u towarzysza Doskocza z sportów konnych. Czego jemu -
        burakowi szu - z całego serca życzę!:):):)
        • Gość: Pamelka towarzyszu Doskocz łowca krocz IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 26.05.06, 22:35
          hahahaha Rewelacyjna riposta Obiektywny Pozdrawiam i szacuneczek.
          • Gość: Obiektywny Re: towarzyszu Doskocz łowca krocz IP: *.rzeszow.mm.pl 27.05.06, 09:10
            Dziękuję Pamelko za szacunek i pozdrowienia!:):):) Tobie też się nisko
            kłaniam:):):)Zapewne nie znasz zakulisowej motywacji pana szu, Wielkiego Szu,
            tego, co napisał...W tym kontekscie mój tekst, aczkolwiek napastkuwqy i
            uzsadniono
            • Gość: Obiektywny Re: towarzyszu Doskocz łowca krocz IP: *.rzeszow.mm.pl 27.05.06, 09:23
              Dziękuję Pamelko za szacunek i pozdrowienia!:):):) Tobie też się nisko
              kłaniam:):):)Zapewne nie znasz zakulisowej motywacji pana szu, Wielkiego Szu,
              tego, co napisał...W tym kontekscie mój tekst, aczkolwiek napastliwy, a nawet
              celowo obraźliwy - jest jednak OBIEKTYWNY, bo oddaje prawdziwy sens działania
              towarzyszy partyjnych z Uniwersytetu w stosunku do stadioniu Resovii. Oni nie
              zważają na zapis w umowie, że sportowcy Resovii mają prawo do WIECZYSTEGO
              korzystania z tego obiektu!!! Wprowadzanie cichaczem zawodów konnych (na razie
              na boczną płytę boiska!) jest niczym innym, jak pierwszą jawną próbą
              przegonienia precz z tego stadionu przede wszystkim piłkarzy. A choćby Ci mieli
              grać nawet w lidze podwójno-buraczano-cepowej - są tradycją nie tylko Klubu
              Resovia, lecz całego miasta i Regionu. To od nich, kontynuatorów tradycji
              sokolich, zaczą się cały sport w Regionie! Są to prawdy historyczne, których
              żaden były PZPRowiec z uczelni, nie jest w stanie zakwestionować! Dlatego
              uważam Pamelko, że mój tekst jest mimo osobistego spojrzenia na problem -
              OBIEKTYWNY!
              Pozdrawiam Cię raz jeszcze!:):):)
        • Gość: bader Re: Konie na Resovii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 18:41
          szu! masz coś jeszcze do powiedzenia :)
          • Gość: Obiektywny Re: Konie na Resovii IP: *.rzeszow.mm.pl 27.05.06, 22:25
            On nie ma nic do powiedzenia, ale ja byłem na stadionie Resovii. Ciężkie
            samochody i konie, prawie całkowicie zmiotły tory łucznicze!!! Ludzi owszem
            sporo, ale na zakupy i z dziećmi, a te lubią koniki... UNIWERSYTECIE RZESZOWSKI
            OPAMIĘTAJ SIĘ!!!ŁUCZNICTWO TO SPORT DLA INTELIGENTYCH, WIĘC JAKBY Z URZĘDU ŁUKI
            POWINNY BYĆ BIŻSZE INTELIGENCJI NAUKOWEJ!!! Samo łucznictwo to też historia
            miasta, znacznie ciekawsza, jak powstanie i istnienie tzw. uniwerku...
            • Gość: ciekawski Re: Konie na Resovii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 22:27
              Ciekawe co byłoby ciekawsze konie na resovii czy resovia na koniu ????
              • Gość: stary Re: Konie na Resovii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 05:47
                Nieprawdę mówi organizator - zawody jeździeckie były organizowane w
                parku Jędrzejowicza na Staromieśćiu (dziś ul. Rycerska ) jeszcze na
                początku lat sześćdziesiątych.
                • Gość: Obiektywny Re: Konie na Resovii IP: *.rzeszow.mm.pl 29.05.06, 10:04
                  Z całym szacunkiem do Ciebie - stary - ale też podajesz niezbyt - prawdziwe
                  informacje. W latach pięćdziesiątych odbywały się systematycznie zawody konne
                  na stadionie dziesiejszego "Podlańczyka" przy ulicy Langiewicza....W latach
                  sześdziesiątych park Jędrzejowiczów na Staromieściu dawno przestał pełnić
                  sportową rolę! Wccześniej grali tutaj piłkarze Ruchu i Kolejarza (podaję to z
                  książki Wiesława Zielińskiego "Ze sztambucha dawnego Rzeszowa"!) oraz z własnej
                  pamięci. Ty, Drogi Kolego - nie jesteś widać taki stary:):):)... Albo uprawiasz
                  literaturę science fiction...Ale pozdrawiam Cię, bo chodzi nam chyba o to samo!
                  O uchronienie historycznego klubu przed furiackim działaniem oszołomów z
                  Uniwersytetu Rzeszowskiego...
                  • Gość: stary Re: Konie na Resovii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 10:43
                    Rok 1959 - sam na własne oczy widziałem - mieszkałem na ulcy Jasnej,
                    to jest obok parku Jędrzejowiczów. Informacje chyba w LZS. Obiektywny
                    jak oceniasz to pozbieraj wszystkie informacje. Te na Walterze -
                    prawdziwe. Ja mam 53 lata i pamiętam. Pozdrawiam.
                    • Gość: Obiektywny Re: Konie na Resovii IP: *.rzeszow.mm.pl 29.05.06, 15:53
                      Nie ma powodów Ci nie wierzyć - stary - tym bardziej, że mieszkałeś blisko
                      parku. Nie mam też patentu na posiadanie wszystkich wiadomości o Rzeszowie.
                      Może nie przywiązywałem wówczas uwagi do zawodów konnych, a moze był to
                      incydentalny pokaz w parku Jędrzejowiczów?... Te na Walterze, a właściwie,
                      wówczas na Gwardii, pamiętam bardzo dobrze!:):):) O tych w parku Jędrzejowicza
                      nie syszałem i nie pamiętam, ale nie znaczy, że ich mogło nie być!:):):)
                      Pozdrawiam Cię serdecznie!:):):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka