Dodaj do ulubionych

Czy jest tu jeszcze ktoś, kto w życiu nie spotkał

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 18:18
kanara?
Poważnie. Mnie się to NIGDY nie zdarzyło. Może Łódź jest jakaś wyjątkowa pod
tym względem? A tutaj jestem dopiero 19 dni (plus 3 razy po kilka).
Obserwuj wątek
    • angolia dostałam list :))))) 24.11.03, 18:18
      Na temat - chyba jednak jesteś jedyna. I Łódź owszem jakaś (nawet bardzo
      jakaś) wyjątkowa, ale pod tym względem to akurat była (stare dobre czasy...),
      nie - jest. Ankę (pamiętasz?) 3 razy jednego dnia sprawdzili.

      Nie na temat - Rrrany, ale się naszukałam. To będę wpadać :] by od czasu do
      czasu posadzić Ci tu jakieś drzewko liściaste. Tylko może jak coś napiszesz.
      Nie wiem co będzie z bardziej tradycyjną formą kontaktowania się na odległość.
      Do gwiazdki czekają mnie 3 kolokwia, test, oferta na p.s. (z Paśką, tą od
      kóz), mnóstwo lektur i projekt reklamy społ. (też na Paśkę. Potem to mamy
      nakręcić...). To pa. ;)P
      • empi Re: dostałam list :))))) 24.11.03, 19:39
        nie wiem o co chodzi, ale mi się podoba ten list.
        pzdr.
      • Gość: Slotna To fajnie. IP: *.enzo.pl 27.11.03, 11:34
        No to ja nie wiem. Może ich odstraszam, bezwiednie zęby w autobusach szczerzę,
        czy co.
        Ja mam jutro chemię (poprawka) i zoologię. Nie wiem, co to będzie, aaa. I nie
        wiem, co z tą przeprowadzką, przecież ja ledwo chodzę! Głupi kon, głupi.
        To było tak: wsiadłam na Perłę, taką dużą. Trochę się wierciła i głową
        rzucała, ale dawała się zatrzymać. Zakłusowałam i ,słuchaj, lepsza od Elfina!
        Tzn. niesamowicie miękka, nie sądziłam, że koń tej wysokości może mieć taki
        chód. No. A potem sobie chciałam zagalopować. Wypruła jak dzika, owszem,
        mieciutko - dopóki nie zaczęła strzelać baranków. I tak przez cały dłuższy bok
        padoku (właśnie, dużego padoku, a nie ujeżdżalni). I utrzymałabym się, ale
        właśnie postanowiłam sobie, że spadnę, bo się tak boję, że juz nie mogę. I pod
        kopyta... Genialna jestem. Rany.
        • angolia Cudna wręcz. 27.11.03, 12:26
          Ech... Bym sobie pojeździła :[. Nooooocą cieeeemną >] Kupiłam sobie w pt. II
          tom T. Goodkinda (pierwszego nie mieli) i wczoraj czytałam dopóki byłam w
          stanie rozróżnić literki (a nie zapowiadało się tak ciekawie). Tylko, że
          powinnam się zająć tekstami na P.S. (marne 60 parę stron), ewentualnie Strelau
          (Ble e e). Ta Paśka jeszcze pogłębia moją nerwicę. Zaczynam mieć dreszcze na
          widok mleka w lodówce! Ja już nie wiem czego ona chce. Jak mi nie poprawi
          oceny za te kozy to nie wiem co i czy jej akurat (ona niebezpieczna jest)
          zrobię, ale z pewnością będzie to coś wyjątkowo okropnego. Muszę spadać na
          zajęcia.
    • ziedrzec Re: Czy jest tu jeszcze ktoś, kto w życiu nie spo 01.12.03, 09:36
      Kiedyś-ci (a było to lat temu dziesięć) jechałem byłem autobusem linii 6 w dół
      ul. Wyszyńskiego.
      Oto siada koło mnie człek w wieku słusznym, w stanie rówmnowagi chwiejnej,
      który twierdził , że od 1976 r. nie kupuje biletów MPK i nigdy nie złapał go
      kanar :-))))
    • tylma trochę odbiegając od tematu 02.12.03, 18:15
      (może ktoś już coś na ten temat pisał)
      ostatnio jechałam "5" w Lublinie i miałam okazję poznać jednego z takich
      kierowców, o których ostatnio piszą w gazetach. Nie było przystanku, na którym
      nie skontrolowałby biletów, na jednym z pierwszych przystanków wszystkim
      pasażerom, a potem tym, którzy wsiedli bez kasowania biletu. Ci co nie mieli
      albo wysiadali, albo kupowali bilet u kierowcy. Psychoza
      • Gość: angolia Re: trochę odbiegając od tematu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 22:38
        Kurczę, już się nie mogę doczekać przejażdżki waszą komunikacją miejską.
        Będzie co wnukom opowiadać.. ;)
        • Gość: Z:Đ Re: trochę odbiegając od tematu IP: *.resetnet.pl 02.12.03, 23:07
          Chyba troche za dużo sobie obiecujesz po naszym MPK, 99% podrózy zaczyna się
          banalnie i jednakowo się kończy :wsiadasz-jedziesz do celu -wysiadasz. Tylko od
          czasu do czasu pojawia sie jakaś atrakcja.
          • Gość: angolia Re: trochę odbiegając od tematu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 23:09
            Ale może raz w życiu będę miała farta? ;)
            • Gość: Z:Đ Re: trochę odbiegając od tematu IP: *.resetnet.pl 02.12.03, 23:19
              Kto wie może? Pod względem przygód o wiele bardziej lubie jazde koleją ... ah
              te dzikie opowieści starszych pań ;) i takie tam inne :d.
            • Gość: Slotna Re: trochę odbiegając od tematu IP: *.enzo.pl 03.12.03, 11:37
              No to kiedy?
              • Gość: angolia Re: trochę odbiegając od tematu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 13:31
                W przyszły weekend? Ja stawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka