Dodaj do ulubionych

Pan Prezydent czyli nasz psotnik

20.10.08, 13:47
wiadomosci.wp.pl/kat,36474,title,Pan-prezydent-sie-rozkreca-i-
bedzie-psocil,wid,10482809,felieton.html Jakże celne sa te uwagi!
Niech p.Monika Olejnik będzie wdzieczna losowi, iż nie jest facetem!
Obserwuj wątek
    • krzys-0 Re: Pan Prezydent czyli nasz psotnik 20.10.08, 14:18
      Ach ta cenzura WP! Zniknał ten tekst...
      • tajnos.agentos Re: Pan Prezydent czyli nasz psotnik 20.10.08, 14:33
        Nie zniknął, tylko się "rozjechał":
        tiny.pl/s93d
        • lech.niedzielski K.Lubczyński chciałby ... : 20.10.08, 14:53
          Chciałoby się móc być dumnym z prezydenta Rzeczypospolitej, ale to
          dziś strasznie trudne. Narasta ta trudność w tempie przyśpieszonym.
          Ot, choćby zdarzenia z ostatnich dni.

          Prezydent lekceważący konstytucję i z uporem godnym lepszej sprawy
          pchający się tam, gdzie nie jest oczekiwany.

          Prezydent błąkający się jak sierota po brukselskich salonach.

          Prezydent opowiadający bzdury w rozmowie z Moniką Olejnik i grożący
          jej publicznie. Prezydent śmiejący się dziwnie nie w porę.

          Prezydent uginający się pod ciężarem urzędu, którego żadną miarą
          udźwignąć nie jest w stanie. A przecież tyle jest dobrych ról dla
          pana Lecha Kaczyńskiego: prawnik-specjalista od prawa pracy,
          rozkoszny dziadek dla wnuków, sentymentalny miłośnik historii. A tak
          pan prezydent się męczy i my, społeczeństwo, się męczymy. I nie
          możemy być dumni z głowy naszego państwa.

          • empi Re: K.Lubczyński chciałby ... : 20.10.08, 16:15
            Lech.niedzielski latasz z tym tekstem po całym necie po wszelkich
            forach. Kolejny raz przypominam Ci, że jest to sprzeczne z
            netykietą. Ponadto posługujesz się cudzym tekstem nie podając źródła
            lub autora. Jest to plagiat. Posty takie będę usuwał.
            pzdr.
        • krzys-0 Re: Pan Prezydent czyli nasz psotnik 20.10.08, 15:24
          Fakt, dziękuje, ale informacja w WP padła - schowali, by była tylko
          dla fachowców, a ja tu ciągle zielony. Dziś w lubelskiej "Wyborczej"
          znalazłem ciekawą opinię Pana Lecha K., ktory na Pl.Litewskim
          powiedzial, ze cztery lubelskie uczelnie "powstały w odpowiedzi na
          KUL". Brednie, a przy okazji: te uczelnie powstałe w Lublinie po
          1990 roku to też odpowiedz na KUL? Warto i Prezydentowi sie
          zastanowic nim cos publicznie chlapnie. C.d. sprawy Moniki O.?
          • Gość: do krzys0 jakies dziecko od kilku dni ma kompa i trolluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 15:33
            za przyzwoleniem i pod ochroną tego co zna netykiete czyli empiego
            • krzys-0 Jestem za... 20.10.08, 16:01
              Chciałoby się móc być dumnym z prezydenta Rzeczypospolitej, ale to
              dziś strasznie trudne. Narasta ta trudność w tempie przyśpieszonym.
              Ot, choćby zdarzenia z ostatnich dni. Prezydent lekceważący
              konstytucję i z uporem godnym lepszej sprawy pchający się tam, gdzie
              nie jest oczekiwany. Prezydent błąkający się jak sierota po
              brukselskich salonach. Prezydent opowiadający bzdury w rozmowie z
              Moniką Olejnik i grożący jej publicznie. Prezydent śmiejący się
              dziwnie nie w porę. Prezydent uginający się pod ciężarem urzędu,
              którego żadną miarą udźwignąć nie jest w stanie. A przecież tyle
              jest dobrych ról dla pana Lecha Kaczyńskiego: prawnik-specjalista od
              prawa pracy, rozkoszny dziadek dla wnuków, sentymentalny miłośnik
              historii. A tak pan prezydent się męczy i my, społeczeństwo, się
              męczymy. I nie możemy być dumni z głowy naszego państwa.----to nie
              ja,ale autor niegdys z Lublina,K.Lubczynski. Cenie go!

            • krzys-0 Oodpowiedz dziecka 20.10.08, 16:15
              Gość portalu: do krzys0 napisał(a):

              > za przyzwoleniem i pod ochroną tego co zna netykiete czyli empiego
              ========Przepraszam, małpy wyszły z małpiarni? Forum jest dla
              wszystkich myslących, ale- jak zwykle bywa - trafiają się
              wyjątki.Mam racje, empi?
              • Gość: do krzys0 Re: Oodpowiedz dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 16:24
                do empiego zwracaj sie per Pan brzdącu
                i naucz sie pisać po polsku, Oooooooooo
                • empi Re: Oodpowiedz dziecka 20.10.08, 16:29
                  W necie zgodnie z netykietą przyjęte jest zwracanie się per Ty, oraz
                  pisownia nicków z małej litery. Jeśli ktoś ma inne wymagania
                  sygnalizuje to. Ja nie mam takowych. Do krzysia zwracam się per ty,
                  mimo jego wieku. Zapewne jest jescze starszy ode mnie.
                  pzdr
                  • krzys-0 Masz rację, empi 20.10.08, 16:54
                    Masz racje z tym "TY",a osmieliła mnie p.Joanna, która nigdy sie nie
                    obrazala,kiedy - powiedzmy- czterokrotnie od niej mlodszy chlopaczek
                    mówil do niej tak,bo nikt z nas nie wpływu na date swego
                    urodzenia.Zwracam Ci jednak uwage, ze ten pyskujący tu wyżej nie ma
                    wlasnego nicku, ja bym "gosci" lekcewazyl, choc to czasem
                    trudne.Chociaz wszystkiego mozna sie nawet pod sześciesiątke
                    nauczyc, bo w "FAKCIE" znalazlem dzis cos takiego (skracam tekst):

                    – Na razie rzucam telewizję. Postanowiłem stworzyć zakład utylizacji
                    śmieci – mówi pan Tadeusz w rozmowie z Faktem. Drozda wraz z dwoma
                    wspólnikami wydzierżawił teren w Wiązownie koło Warszawy i zamierza
                    tam zbudować nowoczesne wysypisko śmieci. Skąd jednak taka nagła
                    decyzja o zmianie branży z rozrywkowej na śmieciarską? Odkąd
                    program „Herbatka u Tadka”zniknął z anteny TVP, pan Tadeusz popadł w
                    niełaskę. – Prezes telewizji publicznej od dawna nie odbiera od mnie
                    telefonów,a komercyjne stacje też nie kwapią się, by zatrudnić
                    opatrzonego już trochę Drozdę. Niedawno pan Tadeusz miał pomysł, by
                    spróbować swoich sił w telewizji niemieckiej. Nie wyszło i tak
                    doszło do prób stworzenia wysypiska. Nie wiadomo jednak, czy ten
                    interes na pewno satyrykowi wyjdzie. Mieszkańcy okolicy są
                    zaniepokojeni, że powstające wysypisko śmieci zagrozi zdrowiu ich i
                    hodowanych przez nich zwierząt. Ostatnio zorganizowali nawet protest
                    przeciwko działalności satyryka. – Przecież wszystko robię zgodnie z
                    normami unijnymi – złości się Drozda. – Ale zakład i tak powstanie.
                    A na śmieciach zarobię. To biznes dobry jak każdy inny – kończy pan
                    Tadeusz.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka