Dodaj do ulubionych

prezydentem USA zostanie McCain

04.11.08, 00:06
Amerykańskie wybory wygra McCain. Te wszystkie sondaże
przedwyborcze okażą się guzik warte. W niebagatelnym stopniu
odpytywani, w strachu przed przylepieniem łatki rasisty i
ksenofoba, deklarowali poparcie dla Obamy. Jednak we właściwym
momencie - przy urnie wyborczej, oddadzą głos na swojego, na
McCaina.
Obserwuj wątek
    • bu2m Re: prezydentem USA zostanie McCain 04.11.08, 00:55
      Głupoty opowiadasz.
    • Gość: j2 odwrotnie IP: *.lublin.mm.pl 04.11.08, 10:01
      New York Times napisał, że jak wygra Obama to przestanie pomagać Izraelowi.
      Ponieważ wiedzą że to nieprawda, bo żaden prezydent USA nie może przestać
      pomagać Izraelowi, chciał właśnie tych ksenofobów przyciągnąć do komunisty. I
      dlatego komuch wygra.
    • Gość: Ursus Re: prezydentem USA zostanie McCain IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 04.11.08, 11:06
      Na dwoje babka wróżyła, ale szczerze mówiąc...hmm...czarno to widzę...:)
      Pozdrawiam.
    • joannabarska Re: prezydentem USA zostanie McCain 04.11.08, 14:18
      Roma locuta,causa finita!
    • opornik4 Re: prezydentem USA zostanie McCain 04.11.08, 14:53
      elan13 napisał:

      > Amerykańskie wybory wygra McCain. Te wszystkie sondaże
      > przedwyborcze okażą się guzik warte. W niebagatelnym stopniu
      > odpytywani, w strachu przed przylepieniem łatki rasisty i
      > ksenofoba, deklarowali poparcie dla Obamy. Jednak we właściwym
      > momencie - przy urnie wyborczej, oddadzą głos na swojego, na
      > McCaina.

      To sa tylko pobozne zyczenia, mniejszosci, ktora potrafi jeszcze
      myslec i nie zatracila zdrowego instynktu samozachowawczego.
      niestety motloch, bedacy wiekszoscia dal sie porwac Obamomanii i
      podobnie jak w Polsce odda swoj glos na populiste
      obiecujacego "cuda".
      • tajnos.agentos Re: prezydentem USA zostanie McCain 04.11.08, 14:57
        się dziwić motłochowi? Motłoch już wybrał Busha - i to 2 razy, a
        teraz, po 8 latach "Buszowszczyzny", która była jedną wielką
        kompromitacją ma wieeeeeeelkiego moralniaka - zupełnie jak u nas, po
        rządach Leppero - Kaczoro - Giertychowstwa.
      • sothink Re: prezydentem USA zostanie McCain 06.11.08, 21:09
        tak, nasz pan Prezydent to populista do kwadratu, mam nadzieję iż polskie
        społeczeństwo wybierze kogoś rozsądnego i nie przynoszącego nam wstydu w świecie
    • Gość: opalony Re: prezydentem USA zostanie McCain IP: *.it-net.pl 04.11.08, 15:38
      Wszysko możliwe,że Obama jako ciemnoskóry przegra.
      Po śmierci JP II papieżem miał zostać murzyn....
    • _aaa_ Re: prezydentem USA zostanie McCain 05.11.08, 10:16
      elan13 napisał:

      > Amerykańskie wybory wygra McCain. Te wszystkie sondaże
      > przedwyborcze okażą się guzik warte. W niebagatelnym stopniu
      > odpytywani, w strachu przed przylepieniem łatki rasisty i
      > ksenofoba, deklarowali poparcie dla Obamy. Jednak we właściwym
      > momencie - przy urnie wyborczej, oddadzą głos na swojego, na
      > McCaina.


      elanie, juz kilkakrotnie Ci pisałam, że jako wróżka nie zarobisz:)
      Polityczna intuicja też jak by kulawa...
    • Gość: chart Re: prezydentem USA zostanie McCain IP: *.resetnet.pl 05.11.08, 11:05
      A co to dla nas za różnica kto wygrał? Z punktu widzenia polityki zagranicznej
      różnice między obiema wielkimi partiami są marginalne. Dotyczą co najwyżej
      rozłożenia akcentów. Skrzydło ekspansjonistyczne demokratów u boku Obamy
      reprezentuje wiceprezydent Bidden, niegdyś znany jastrząb antyjugosłowiański.
      Nie widzę więc żadnych powodów, by kampanią, a obecnie wynikiem wyborów w
      Stanach nadmiernie się ekscytować.
      • _aaa_ Re: prezydentem USA zostanie McCain 05.11.08, 11:34
        Gość portalu: chart napisał(a):

        > Nie widzę więc żadnych powodów, by kampanią, a obecnie wynikiem wyborów w
        > Stanach nadmiernie się ekscytować.

        Drogi charcie, Ty nie widzisz...elan jak widać jednak trenuje na wszelich możliwych frontach. Niestety, jak widać jeszcze musi jeszcze trochę popracować:)
        • joannabarska Elanie 13, leć wróżyc pingwinom! 05.11.08, 11:44
          elanie13,nie chciało mi sie o piątej rano skladac Ci tej propozycji.
          Prosta: harakiri! Albo codziennie o szóstej rano właz pod stół i
          odszczekuj. Ale wielki polityk z Ciebie! Najwiekszy od początku
          świata! Słyszysz ten smiech w uszach? Bębenki w porządku? Kolejna
          szersza sprawa:z jaka kulturą gratulował zwycięstwa Obamie jego
          przeciwnik! Polska to jeden wielki mentalny busz. Z Dydelfami,
          ponoć wykladowcami, i podobnymni typkami!
          • joannabarska Re: Elanie 13, leć wróżyc pingwinom! 05.11.08, 15:43
            Elanie13,juz godz.15,44, a ty nie odszczekujesz? Popedzili cie
            kłonicą?
            • el36 Re: Elanie 13, leć wróżyc pingwinom! 06.11.08, 20:51
              Elan,jako wzorcowy idealista czystości rasowej poleciał do USA jako pierwszy
              pogratulować pierwszemu - nie będącemu Żydem, Prezydentowi tego kraju
              Albowiem ,czy ktoś zna Murzyna (Afroamerykanina ) mogącego być Żydem.
              • _aaa_ Re: Elanie 13, leć wróżyc pingwinom! 07.11.08, 16:11
                el36 napisał:

                > czy ktoś zna Murzyna (Afroamerykanina ) mogącego być Żydem.


                mmhhyyyy, ja znam - LENNY KRAVITZ:)
      • joannabarska Re: prezydentem USA zostanie McCain 05.11.08, 15:46
        Wiesz: OBAMA NA TEN PLUS ,ZE MA SWIETNYCH DORADCOW I JEST BARDZO
        MĄDRYM FACETEM.
        • joannabarska Re: prezydentem USA zostanie McCain 05.11.08, 20:28
          Inicjator wątku zamknąl morde na klodkę i zapewne dlatego nie
          odszczekuje...
          • elan13 wróciłem i odpowiadam 07.11.08, 22:48
            joannabarska napisała:

            > Inicjator wątku zamknąl morde na klodkę i zapewne dlatego nie
            > odszczekuje...

            Tylko pogratulować towarzyszowi <joannabarska> kultury osobistej.
            Ale czego można się spodziewać po czerwonej inteligencji...

            Przez parę dni byłem poza Lublinem i poza dostępem do komputera,
            wróciłem i patrzę jak ładnie się rozwinął mój wątek. Chciałbym
            odpowiedzieć, że nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby żyć z
            wróżenia, nie pokładam też żadnych nadziei w Lotto.

            Wygrał jednak Obama, ale nic złego się nie stało. Wbrew wszystkim
            prognozom przekornie stawiałem na kandydata moim zdaniem dla Polski
            lepszego, bo zapowiadał bardziej stanowcze traktowanie aktualnych
            gospodarzy Kremla niż Obama. Z drugiej strony USA są krajem
            stabilnym politycznie i niezależnie od tego czy górą jest
            republikanin, czy demokrata, rewolucji (zwłaszcza w polityce
            zagranicznej) nie będzie. Podsumowując - wygrał jeden z dwóch
            dobrych, godnych siebie kandydatów.
            • kongre Re: wróciłem i odpowiadam 10.11.08, 20:03
              Nie udawaj ze nic sie niby nie stalo, wystarczy przeczytac Twoj
              pierwszy i ostatni post w tym watku. Po wyborze Obamy nasza prawica
              jeszcze nie moze dojsc do siebie, nie wiedza jeszcze jak sie teraz
              zachowac-np. wypowiedzi posla Gorskiego i oficjalna ich ocena przez
              PIS sa skrajnie rozne. Wiekszosc politykow naszej prawicy nie wie
              jeszcze co ma teraz powiedziec, stala sie rzecz niebywala- na czele
              USA-panstwa ktoremu nasi prawicowcy bija wiernopoddancze poklony,
              stanal murzyn o liberalnych pogladach.Co ciekawsze , to do tej pory
              sympatie te byly nie do konca odwzajemnione, Kaczor jest uznawany w
              USA za anysemite z ktorym nie warto rozmawiac, musial wyslac tysiac
              polskich zolnierzy do Afganistanu by gineli za Amerykanow, aby Busch
              znalazl dla niego pol godziny czasu.Obecnie nawet sprawa tarczy
              antyrakietowej nie jest calkiem pewna, byc moze USA zechca sie
              wycofac z calego przedsiewziecia by zachowac dobre stosunki z
              Rosja.
              • elan13 Re: wróciłem i odpowiadam 11.11.08, 00:45
                kongre napisał:

                > Nie udawaj ze nic sie niby nie stalo, wystarczy przeczytac Twoj
                > pierwszy i ostatni post w tym watku.

                Przeczytałeś, ale widać, że niewiele zrozumiałeś.


                > Po wyborze Obamy nasza prawica
                > jeszcze nie moze dojsc do siebie, nie wiedza jeszcze jak sie
                teraz
                > zachowac-np. wypowiedzi posla Gorskiego i oficjalna ich ocena
                przez
                > PIS sa skrajnie rozne. Wiekszosc politykow naszej prawicy nie wie
                > jeszcze co ma teraz powiedziec, stala sie rzecz niebywala- na
                czele
                > USA-panstwa ktoremu nasi prawicowcy bija wiernopoddancze poklony,
                > stanal murzyn o liberalnych pogladach.Co ciekawsze , to do tej
                pory
                > sympatie te byly nie do konca odwzajemnione,

                Nie Murzyn tylko Mulat, przez całe życie wychowywany przez białych,
                to po pierwsze. Po drugie - Obama ma naturalnie na początku kredyt
                zaufania i jak dotąd nie stało się nic, co by ten kredyt podważało.
                Jak będzie, czas pokaże. A wypowiedzi niektórych egzaltowanych
                posłów PiS-u uważam za nie na miejscu.


                > Kaczor jest uznawany w
                > USA za anysemite z którym nie warto rozmawiać ...

                Kaczyńscy reprezentują polską rację stanu i nic dziwnego, że są
                znienawidzeni przez amerykańskich pejsatych, którzy chcieliby na
                Polsce zrobić holokaustowy geszeft. Owszem, to środowisko dość
                wpływowe, ale na Boga, nie decydujące o polityce USA!

                • _aaa_ Re: wróciłem i odpowiadam 11.11.08, 10:55
                  elan13 napisał:

                  > Kaczyńscy reprezentują polską rację stanu i nic dziwnego, że są
                  > znienawidzeni przez amerykańskich pejsatych, którzy chcieliby na
                  > Polsce zrobić holokaustowy geszeft. Owszem, to środowisko dość
                  > wpływowe, ale na Boga, nie decydujące o polityce USA!
                  >

                  Nie chcę, Cię elanie martwić, ale obaj bracia K. temu środowisku w duzym stopniu "latają":)
                  Co zaś sie tyczy ich wpływu na politykę w USA, to moze na wszelki wypadek dla Siebie, nie wypowiadaj się, bo sam widzisz jakie sa potem skutki:))))
                  • elan13 Re: wróciłem i odpowiadam 11.11.08, 16:42
                    _aaa_ napisała:

                    > elan13 napisał:
                    >
                    > > Kaczyńscy reprezentują polską rację stanu i nic dziwnego, że są
                    > > znienawidzeni przez amerykańskich pejsatych, którzy chcieliby
                    na
                    > > Polsce zrobić holokaustowy geszeft. Owszem, to środowisko dość
                    > > wpływowe, ale na Boga, nie decydujące o polityce USA!
                    > >
                    >
                    > Nie chcę, Cię elanie martwić, ale obaj bracia K. temu środowisku
                    w duzym stopni
                    > u "latają":)
                    > Co zaś sie tyczy ich wpływu na politykę w USA, to moze na wszelki
                    wypadek dla S
                    > iebie, nie wypowiadaj się, bo sam widzisz jakie sa potem
                    skutki:))))

                    Czy chcesz przez to powiedzieć, że posiadasz bezpośrednie kontakty
                    z opiniotwórczymi przedstawicielami środowiska amerykańskich
                    pejsatych?

                    Gdyby im Kaczyńscy, jak piszesz, "latali", to nie wspieraliby
                    międzynarodowej nagonki medialnej przeciwko nim, nie byłoby aż
                    takiej antykaczyńskiej histerii w lokalnych mediach semickich i
                    filosemickich.

                    Owszem, USA będzie dalej wspierać Izrael, jako punkt zaczepienia na
                    Bliskim Wschodzie aż do czasu, kiedy możliwości ochronne się nie
                    wyczerpią. W dobie tak gwałtownego postępu naukowo-technicznego,
                    tylko kwestią czasu jest, kiedy Arabowie uzyskają dostęp do broni,
                    którą skutecznie odpłacą Żydom za lata poniżenia, stosowania
                    odpowiedzialności zbiorowej, za bombardowania dzielnic
                    mieszkalnych, zabijanie kobiet, starców, dzieci. Wielu
                    mieszkających w Izraelu wie doskonale, że rachunek krzywd już dawno
                    przekroczył granicę możliwego pojednania, że zemsta się zbliża.
                    Jedni uspokajają się pokładając nadzieje we własnej armiii i pomocy
                    USA, ci bardziej rozgarnięci rozglądają się za miejscem do
                    emigracji.
                    • mikesz6 Re: wróciłem i odpowiadam 11.11.08, 18:27
                      Nie wiem elanie czy Ci ząbki dopiero się wyżynają,czy może proteza
                      obluzowała,ale widać ,że mamy do czynienia z kimś dla kogo sprawy wielkiej
                      polityki nie są obce.Tak trzymać,bo mądrego człowieka to i dobrze poczytać.A z
                      tymi pejsatymi to masz chyba jakieś kompleksy, jak zresztą większość Polaków.
                • elan13 potrafił publicznie przeprosić 13.11.08, 23:59
                  elan13 napisał:

                  > Nie Murzyn tylko Mulat, przez całe życie wychowywany przez
                  białych,
                  > to po pierwsze. Po drugie - Obama ma naturalnie na początku
                  kredyt
                  > zaufania i jak dotąd nie stało się nic, co by ten kredyt
                  podważało.
                  > Jak będzie, czas pokaże. A wypowiedzi niektórych egzaltowanych
                  > posłów PiS-u uważam za nie na miejscu.

                  Dzisiaj poseł Artur Górski z PiS-u, autor wspomnianej przeze mnie
                  egzaltowanej, nie na miejscu wypowiedzi, publicznie w programie
                  Janka Pospieszalskiego wyraził swoje ubolewanie z powodu treści
                  swojego sejmowego oświadczenia, przeprosił wszystkich, którzy
                  poczuli się obrażeni, zaprosił do swojego biura poselskiego
                  obecnego w studiu murzyńskiego muzyka z polskim paszportem.

                  Górski popełnił błąd, ale potrafił się do tego przyznać i
                  publicznie przeprosić. Czy ktoś wyobraża sobie podobny gest naszej
                  lokalnej "gwiazdy" partii rządzącej, znanej z błazeńskich występów
                  i bezczelnych insynuacji???
                  • wampir-wampir Re: potrafił publicznie przeprosić 14.11.08, 00:04
                    Nie rozumiem dlaczego oczekujesz przeprosin od błazna? Przecież, jak
                    słusznie zauważyłeś, taką właśnie rolę on pełni...;-)))
                    • elan13 Re: potrafił publicznie przeprosić 14.11.08, 00:19
                      wampir-wampir napisał:

                      > Nie rozumiem dlaczego oczekujesz przeprosin od błazna? Przecież,
                      jak
                      > słusznie zauważyłeś, taką właśnie rolę on pełni...;-)))

                      Za błaznowanie błazna przeprosin nie należy oczekiwać. Za
                      błaznowanie polityka, zwłaszcza za to obraźliwe, owszem. No chyba,
                      że ten polityk przede wszystkim czuje się błaznem, a polityka jest
                      mu tylko trampoliną do wyeksponowania swoich błazeńskich ciągot.
                      Dlatego uważając za wielce prawdopodobną ostatnią ewentualność,
                      wyraziłem daleko posunietą wątpliwość w przeprosiny ze strony
                      lokalnego platformianego harcownika.
                  • mikesz6 Re: potrafił publicznie przeprosić 15.11.08, 18:21
                    Rzeczywiście,nie dość,że przeprosił i to w czasie trwania tak kultowej
                    audycji,to nawet jeszcze zaprosił.Dziękuje,nie skorzystam.Ale nie da się
                    ukryć,że nawet Ci z dalszych ław poselskich to tęgie głowy, a jakie maniery.Brat
                    Jarosław i jego fanclub mogą być spokojni o przyszłość organizacji partyjnej.Az
                    strach pomyśleć o burzy mózgów jaka dokonuje się na szczeblach POP.
    • Gość: j2 Re: no widzisz IP: *.lublin.mm.pl 05.11.08, 20:41
      wszystkie komuchy całego świata zmobilizowały się by komuch wygrał. Times
      napisał że terroryści muzułmańscy są za McCainem. Żenujące. Ale to bez znaczenia
      kto wygrał. Bo rządzi światem zespół lobby: wojsko, ropa, leki, banki. Prezydent
      ma mało do gadania.
      • joannabarska Re: no widzisz 05.11.08, 21:30
        Beznadzieja literki i numerka razem wziętych...
    • shawman Re: prezydentem USA zostanie McCain 06.11.08, 12:24
      Elan13, mam nadzieję, że nie pokładasz wielkich nadziei w kuponie Lotto. :P

      BTW, polecam polskim politykom obu kandydatów za wzór do naśladowania jeżeli
      chodzi o stosunki wygrany-przegrany i klasę polityczną.
      • el36 Re: prezydentem USA zostanie McCain 06.11.08, 18:53
        Dla naszych polityków nie istnieją żadne wzory dla naśladowania,poza nimi samymi
        i chyba nie jest to tylko gorzka ironia.
        • Gość: głos rozsadku Re: prezydentem USA zostanie McCain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 18:56
          wyborcza.pl/10,82983,5884953,Lis__Wystapienie_Obamy_mnie_zawiodlo.html
      • Gość: j2 bardzo słabo znasz usa showmanie IP: *.lublin.mm.pl 08.11.08, 19:02
        tych dwóch kacyków o których piszesz to przedstawiciele amerykańskiego
        "okrągłego stołu". Nie ma się czego od nich uczyć. Niszczą konkurencję tak jak u
        nas, a do tego liżą d... wszystkim którzy dają kasę.
        • Gość: masza Re: bardzo słabo znasz usa showmanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 11:10
          Handzlik: L.Kaczyński rozmawiał z wiceprezydentem-elektem USA
          rik, PAP2008-11-10, ostatnia aktualizacja 2008-11-10 22:45
          Dziś wieczorem do prezydenta Lecha Kaczyńskiego zadzwonił
          wiceprezydent-elekt USA Joe Biden - poinformował prezydencki
          minister Mariusz Handzlik.

          Fot. Rob Carr AP
          Joe Biden w lokalu wyborczym w Wilmington
          ZOBACZ TAKŻE
          Sikorski: Ciągle się tłumaczę z prezydenckich wpadek (09-11-08,
          21:54)
          Barack Obama odwiedzi Polskę w przyszłym roku? (08-11-08, 09:30)
          Obama rozmawiał z Tuskiem i Lechem Kaczyńskim (08-11-08, 00:27)
          Jak dodał, w telefonicznej rozmowie z obydwu stron padło
          zapewnienie "o woli kontynuacji ścisłej współpracy politycznej i
          wojskowej między USA a Polską".

          Według Handzlika prezydent Kaczyński poruszył sprawę realizacji
          umowy o instalacji w Polsce elementów amerykańskiej tarczy
          antyrakietowej.

          Jak dodał minister, Biden zaznaczył podczas rozmowy, że wsparcie dla
          projektu tarczy antyrakietowej będzie zależało od oceny zespołu ds.
          bezpieczeństwa narodowego, który w tej chwili jest powoływany oraz
          od efektywności i opłacalności tego projektu.

          Według Handzlika, nowa administracja amerykańska będzie w pełni
          współpracowała z Polską "w dyskusji w sprawie tarczy".

          W rozmowie - dodał Handzlik - wiceprezydent-elekt podkreślił, że
          jest przyjacielem Polski i zależy mu na dobrych relacjach z naszym
          krajem.

          Lech Kaczyński podziękował Bidenowi za jego aktywne działanie w
          Senacie na rzecz przyjęcia Polski do NATO.
          • mikesz6 Re: bardzo słabo znasz usa showmanie 11.11.08, 11:31
            No rzeczywiście niezły ten Obama.Skończył Harvard,nieźle gra w kosza,kobiety
            mówią ,ze jest nawet przystojny.Nawet trochę Amerykanom zazdroszczę.Ale myślę
            sobie, my mamy za to prezydenta profesora Lecha Aleksandra Kaczyńskiego !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka