Dodaj do ulubionych

Plac Litewski: obelisk jak w 1859 roku

05.11.08, 08:17
Ażeby to wszystko dobrze wyglądało musi być uporzadkowany Plac Litewksi, bo
inaczej to będzie jak kwiatek do kozucha.
Obserwuj wątek
        • folkatka Re: Plac Litewski: obelisk jak w 1859 roku 05.11.08, 12:33
          O ile pamietam to jej budowę ukończono w roku 1871. Swego czasu postulowałam na
          forum jakieś upamietnenie faktu jej istnienia, np. w formie tablicy na Litwie,
          jednak spotkałąm się ze zdecydowanie negatywnymi reakcjami. OK, doskonale wiem
          kto ją zbudował i dlaczego, ale chodziło mi o to że jest to tez jakis element
          naszej historii. Skoro upamiętnia się stosownymi tablicami np. miejsca kaźni
          takie jak "Pod Zegarem" to można i to. Byłoby to jakies świadectwo naszej
          trudnej historii, turyści by się czegoś o nas dowiedzieli.
          • elan13 przesadziłaś <folkatko> 08.11.08, 21:38
            folkatka napisała:

            > O ile pamietam to jej budowę ukończono w roku 1871. Swego czasu
            postulowałam na
            > forum jakieś upamietnenie faktu jej istnienia, np. w formie
            tablicy na Litwie,
            > jednak spotkałąm się ze zdecydowanie negatywnymi reakcjami. OK,
            doskonale wiem
            > kto ją zbudował i dlaczego, ale chodziło mi o to że jest to tez
            jakis element
            > naszej historii. Skoro upamiętnia się stosownymi tablicami np.
            miejsca kaźni
            > takie jak "Pod Zegarem" to można i to. Byłoby to jakies
            świadectwo naszej
            > trudnej historii, turyści by się czegoś o nas dowiedzieli.

            Chyba odrobinę przesadziłaś. Nie widzisz różnicy między
            upamiętnianiem Polaków katowanych przez hitlerowców, a
            upamiętnianiem słusznie rozebranej cerkwi w centralnym miejscu
            Lublina mającej symbolizować rosyjską władzę nad naszą polską
            ziemią? Tak rozumując można wnioskować o tablicę upamiętniającą
            sowieckiego sołdata, który za PRL-u szpecił nasz Plac Litewski (co
            zapewne podobałoby się towarzyszowi <joannabarska>).

            • rozenkranc Re: przesadziłaś <folkatko> 08.11.08, 22:41
              Bądżmy sprawiedliwi: cerkiew była jednak obiektem sakralnym i z
              tego choćby tytułu należał się jej nieco większy szacunek niż rola
              magazynu (w latach 1918-24), a następnie wysadzenie w powietrze.
              Jeśli Polacy - katolicy domagają się szacunku dla swoich kościółów
              i kaplic, to winni okazywać podobny szacunek również obiektom
              swoich "braci w wierze". W końcu prawowsławie to również wyznanie
              chrześcijańskie.
              Branie rewanżu za krzywdy narodowe na "domu bożym" jest o tyle bez
              sensu, że Pan Bóg (jeśli jest) prawdopodobnbie nie czyni
              rozróżnienia pomiędzy Pigmejami i Zulusami oraz Polakami i
              Rosjanami. I nie mierzy linijką kto komu więcej krzywd wyrządził.
              • elan13 Re: przesadziłaś <folkatko> 08.11.08, 23:17
                rozenkranc napisał:

                > Bądżmy sprawiedliwi: cerkiew była jednak obiektem sakralnym i z
                > tego choćby tytułu należał się jej nieco większy szacunek niż
                rola
                > magazynu (w latach 1918-24), a następnie wysadzenie w powietrze.
                > Jeśli Polacy - katolicy domagają się szacunku dla swoich
                kościółów
                > i kaplic, to winni okazywać podobny szacunek również obiektom
                > swoich "braci w wierze". W końcu prawowsławie to również wyznanie
                > chrześcijańskie.
                > Branie rewanżu za krzywdy narodowe na "domu bożym" jest o tyle
                bez
                > sensu, że Pan Bóg (jeśli jest) prawdopodobnbie nie czyni
                > rozróżnienia pomiędzy Pigmejami i Zulusami oraz Polakami i
                > Rosjanami. I nie mierzy linijką kto komu więcej krzywd wyrządził.

                Bądźmy też rozumni. To, że Rosjanie postawili w czasach zaborów w
                centralnym miejscu polskiego miasta cerkiew, ma oznaczać, że
                powinna ona stać w tym miejscu po wiek wieków? Polska jest krajem
                od pokoleń katolickim a nie prawosławnym. Chrześcijanom obrządku
                wschodniego jak też wyznawcom innych religii należy się w Polsce
                swoboda religijna, ale nie oznacza to wcale dania im możliwości
                budowania obiektów kultu religijnego wszędzie. Gdyby jeszcze
                wspomniana cerkiew była zabytkiem, to zrozumiałbym głosy krytyki
                wobec jej rozbiórki, ale przecież tak nie było.
                • Gość: rozenkranc Re: przesadziłaś <folkatko> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 16:34
                  Nie bardzo wiem z czym Pan polemizuje. Nie pisałem bynajmniej, że
                  cerkiew na Placu Litewski powinna stać po wiek wieków. Przytoczyłem
                  tylko fakty historyczne, które pokazują, że Polacy nie są z
                  innej "planety" i również miewają kłopoty z szacunkiem dla cudzych
                  obiektów kultu, pomników kultury itp. (videe cmentarze prawosławne,
                  kirkuty żydowskie itp.)
        • Gość: rozenkranc O cerkwi na Pl.Litewskim (i nie tylko) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 22:35
          Spieszę zaspokoić Pani ciekawość odnośnie b. cerkwi na
          Pl.Litewskim. Otóż wzniesiono ją w latach 1873-76, ale ostateczny
          kształt uzyskała ona w roku 1881, kiedy to dokonano dość
          gruntownego remontu obiektu.
          Cerkiew funkcjonowała w sposób ciągły do roku 1915 czyli do
          ewakuacji prawosławnej ludności rosyjskiej wgłąb Rosji. W
          następnych latach wojennych używana była okazjonalnie, a w roku
          1918, po odzysakaniu przez Polskę niepodległości, została
          całkowicie zamknięta.
          Wbrew pozorom Polacy nie byli wcale lepsi od Rosjan, którzy
          kościoły na zajętych w 1939 r. ziemiach polskich zamienili na
          magazyny, gdyż w latach 1918-1924 cerkiew na Placu Litewskim
          służyła właśnie za magazyn państwowy. Rozebrano ją w latach 1924-25
          w ten sposób, że najpierw została zburzona przy pomocy ładunków
          wybuchowych (wysadzona), a następnie selekcjonowano gruz
          przeznaczając go częściowo na sprzedaż, a częściowo na budowę Domu
          Żołnierza (następnie GKO, a obecnie znów DŻ).
          Warto też wspomnieć, że w roku 1904 wybudowano w Lublinie inną
          cerkiew, zwaną cerkwią pułkową, gdyż przeznaczona była dla
          prawosławnych żołnierzy rosyjskich stacjonujących w Lublinie.
          Cerkiew - co zrozumiałe - położona była w pobliżu koszarów
          wojskowych przy AL.Racławickich, a wraz z ewakuacją rosyjskiego
          wojska z Lublina została zamknięta, podobnie jak cerkiew na Placu
          Litewskim. Przez dwa lata stała pusta, a w roku 1920 została,
          dekretem rzadowym, przekazana Kościołowi Katolickiemu. W latach
          1928-29 dokonano przebudowy cerkwi na obiekt katolicki i
          przeznaczono go na ... kościół garnizonowy, który funkcję tę pełni
          do dnia dzisiejszego. Przypuszczam, ze mało kto z lublinian, a
          nawet parafian parafii Niepokalanego Poczęcia NMP (bo takie
          wezwanie nosi parafia garnizonowa) zna historię tego obiektu.
                • Gość: ferrero Re: Lublin od lat projektują dwie panie urzednicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 20:39
                  Oczywiście nie dosłownie projektują rysując projekty ale wydają swoje nieprzekraczalne wytyczne dla projektantów które wpływają na taki a nie inny wygląd miasta. Ten artykuł jest najlepszym przykładem - pomnik Unii Litewskiej ma wyglądać tak jak to sobie wyobraża pani Landecka i koniec. Jakie konkursy i debaty kiedy tu już z góry wiadomo co trzeba z nim zrobić żeby uzyskać akceptację Konserwatora Zabytków? Co tu jest kłamstwem?
                        • Gość: folkatka Re: Lublin od lat projektują dwie panie urzednicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 21:56
                          Wisiu
                          ja się na żartach nie znam - i skoro zapytałaś "nas czym tu debatować" to
                          pospieszyłam z wyjasnieniami.
                          W tekscie pani L. wypowiada się o najblizszym otoczeniu zabytku, ja zaś
                          dopowiadam że nie tylko ono jest ważne, lecz cały plac.
                          ======================
                          bo chyba gdzies widzialam Twoj post
                          > o tym, zeby zostawic plac w spokoju, bez parkingow, muzeow, tudziez
                          > oper...
                          =========================
                          Prztyznam się że tego nie rozumiem...

                          • Gość: ferrero Hej raz, hej raz i już zaprojektowany plac! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 22:38
                            Zeby mnie znowu nie nazwano kłamcą cytuję za Gazetą przytaczającą słowa pani Konserwator Zabytków: ...Zdaniem Landeckiej obelisk powinien znajdować się na kopcu, tak jak to widać na litografii z 1859 roku. Wykonał ją rysownik Adam Lerue do wydanej wtedy publikacji "Album Lubelskie".
                            Konserwator sugeruje, żeby kopiec po prostu obsiać trawą,
                            Ten dodatkowo chce korekty drzew, by pomnik odsłonić od strony Krakowskiego Przedmieścia, a także tego, by urząd miasta pomyślał nad likwidacją żywopłotu. Sugeruje, że zamiast niego można pomyśleć o innej formie ogrodzenia. Dawniej obelisk otaczało metalowe ogrodzenie.
                            Mimo, że przed prowadzonym właśnie remontem obelisku o takiej zmianie nie było mowy, Tomasz Radzikowski, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej urzędu miasta deklaruje, że aby zastosować się do zaleceń konserwatora nie jest jeszcze za późno. Zgodził się na to już wykonawca.
                            Radzikowski zapewnia, że zadba o to, by plac na obchody 440 rocznicy Unii Lubelskiej wyglądał lepiej niż dziś. Nie chce czekać na wynik konkursu urbanistycznego na zagospodarowanie placu Litewskiego, bo przypuszcza, że minie kilka lat zanim pomysł zostanie zrealizowany. Dlatego zamierza w miejscu asfaltowych, zdewastowanych alejek położyć płyty granitowe.......
                            Dodajcie sobie jeszcze do tego kompletu wielki podziemny parking dzieło życia pani dyrektor Mącik lansowany przez tę pania od tylu lat ile zasiada w urzędzie i plac gotowy.
                            I kto według was projektuje nam plac zamiast konkursu???
                            Pani Landecka, pan Radzikowski i wykonawca czy może krasnoludki?
                            • Gość: wisia Re: Hej raz, hej raz i już zaprojektowany plac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 23:18
                              I otoz przesadzasz, drogi ferrero... Radzikowski dosc przytomnie
                              zauwazyl, ze plac i pomnik na nim, na obchody rocznicy powinny
                              wygladac porzadnie i ze od przeprowadzenia konkursu do realizacji
                              jego efektow droga dosc daleka. Na razie jest juz prawie polowa
                              listopada, a nawet zapowiadanych szumnie przez prezydenta Fica
                              warsztatow, do udzialu w ktorych wladze nasze kochane
                              zaprosily 'najslynniejszych architektow' - tez ani widu, ani slychu
                              (moze to i lepiej?). Parkingu pod placem nie bedzie, bo konserwator
                              wojewodzki (owaz pani Landecka, nieslusznie tu zrownywana z pania
                              Macik) wydala zalecenia, ktore ZABRANIAJA stawiania na placu
                              obiektow kubaturowych, a szczegolna uwage poswiecaja podziemnemu
                              (podplacowemu) parkingowi, ktorego budowa jest WYKLUCZONA!!!

                              Tak wiec - co wybierasz? Odswiezony plac i odnowiony pomnik, czy
                              moze czekasz na konurs, ktorego nikt jeszcze nawet nie oglosil?
                      • Gość: ferrero Re: Lublin od lat projektują dwie panie urzednicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 23:30
                        Gość portalu: wisia napisał(a):
                        > a jaka to roznica? wazne, zeby nie wygladal tak, jak przedstawiany
                        > jest w ikonografii ;-)

                        Przecież o tym mówię że przez to że miasto "projektują" nam urzednicy to Lublin wygląda jak żywcem wzięty z ikonografii, to znaczy z różnych przypadkowych ikonografii.

                        Jak na placu przed Galerią Centrum stał kiedyś hotel to trzeba go koniecznie odbudować i zburzyć wszystko co wtedy tam nie stało bo nie ma tego na starej ikonografii wiszącej na ścianie gabinetu pani Konserwator?! Tak według ciebie powinno wyglądać projektowanie miasta? Przecież to rodzi jeszcze większy chaos i patologię. Pomnik Piłsudskiego też ma być usuniety bo jeden urędnik go postawił a drugiemu się to nie sodobało! A gdzie są architekci, plastycy, gdzie projekty calego placu Litewskiego spośród których można wybrać ten najlepszy? Dlaczego w innych miastach można przygotować konkurs a w Lublinie nie ma nawet komu przygotować wytycznych dla projektantów czy przypadkiem nie dlatego że w Lublinie "projektantów" pełne urzędy i konkursy im niepotrzebne?
                        • Gość: wisia Re: Lublin od lat projektują dwie panie urzednicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 23:48
                          przyznaj sie drogi ferrero, ze zwyczajnie i po prostu chcesz dokopac
                          pani konserwator, bo teraz to juz idealnie wszystko wymieszales...
                          Pomnik Unii Lubelskiej z hotelem Victoria, ikonografie z
                          landszaftami i co tam jeszcze ci przychodzi do glowki? Przygotowanie
                          i ogloszenie konkursu na jakiekolwiek miejsce w Tubtinie to domena
                          wladz miejskich, a nie konserwatora, wiec tez strzal w wal (tzw.
                          kulolap). Chaos w miescie? A jak go ma nie byc, skoro Tubtin nie
                          doczekal sie planu zagospodarowania przestrzennego dla centrum i to
                          tez nie wina konserwatora, tylko wladz miejskich... Wiec moze uloz
                          jakos te swoje mysli nieuczesane i rozdaj razy nie po uwazaniu, a
                          wedlug kompetencji...

                          klaniam ;-)
                          wisia

                          PSssss A wyburzenie GC i postawienie w jej miejsce galerii,
                          nawiazujacej do przedwojennego hotelu Victoria (ponoc tylko do
                          bryly, a nie 'odbudowy') to wymysl wlasciciela galerii i za to
                          powinienes szarpac Wojtka Szubarge, a ja ci chetnie w tym
                          pomoge...
                          • Gość: ferrero Re: Lublin od lat projektują dwie panie urzednicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 00:13
                            Nikomu nie chcę "dokopać" bo i po co? Stwierdzam tylko ze urzędnicy zamiast opracować sensowne i kompleksowe wytyczne do konkursu albo na przykład ten plan zagospodarowania przestrzennego projektują ad hoc realne zmiany na obliczu miasta jak ta z otoczeniem pomnika który nie wiadomo czemu ma wygladać jak na dziewietnastowiecznej rycinie otoczony żelaznym płotkiem. Na tej rycinie chyba nie ma Galerii centrum ani budynku Poczty? Jeden urzędnik wyraża publicznie swoją opinie jak ma wyglądać otoczenie pomnika Unii Lubelskiej czli spory fragment placu który rzekomo według tej samej pani konserwator powinien być jedynie planowany kompleksowo w całości a drugi urzędnik natychmiast w podskokach to realizuje bo "wykonawca się już zgodził". Jeśli to według ciebie jest normalna cywilizowana procedura to nie mamy o czym dyskutować. Jeśli według ciebie to jest OK bo prezydent nie potrafi przygotowac konkursu to jeszcze gorzej. Jeśli prezydent nie potrafi dopilnować swoich pracowników żeby się wzieli za robotę to według ciebie należy sie cieszyć i podskakiwać z radości że zamiast konkursu bedzie realizowana wizja urzędnika z innego urzędu a nie kompleksowo przemyślana praca najlepszego architekta czy urbanisty wybranego w publicznej procedurze konkursowej?

                              • Gość: ferrero Re: Lublin od lat projektują dwie panie urzednicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 00:49
                                Nie wykrecaj kota ogonem. Ani nie chciałem dokopać pani Landeckiej ani nie winię ciebie za opieszałość w budowie wiaduktu Poniatowskiego. Moje myśli są całkiem dobrze poukładane.
                                Bronię dosyć powszechnej także na tym forum opinii że urzędnicy powinni zajmować się przygotowywaniem wytycznych dla profesjonalistów zamiast ich zastępować. Nawet a właściwie zwłaszcza wtedy gdy sami też są profesjonalistami nie powinni sami projektować i realizować swoich wizji na terenie który im z urzędu podlega bo to stawia ich w sytuacji jawnego konfliktu interesów.
                                Zamiast zasłaniać się nieuprawnioną kreacją ofiary mojego rzekomego ataku, może przed pójściem w piernaty pomyśl o tym przez chwilę.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka