Dodaj do ulubionych

KUBKOWA INSPIRACJA :))

17.01.02, 18:52
Zainspirowana pozłacanymi pragnieniami eora, postanowilam sporzadzic ranking najwiekszych
koszmarków, jakie udalo sie przywiezc z "podrózy". Swojego czasu razem z przyjacielem robilismy
swoiste zawody, kto kogo obdaruje wiekszym badziewiem. Po tym, jak potraktowalam go syrenka
sklecona z muszelek opryskanych zlotym sparyem, pobil rekord: dostalam zdechlego skorpiona z
odpadającym ogonem i to za szklem oprawionym w ramki :)))) (nie wspominajac o wielbladzie ze
skaju z szydelkowymi garbami).
Obserwuj wątek
    • freon Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) 17.01.02, 18:53
      Ojciec kiedys z Chin przywiozl wodke z zatopionymi w niej malymi szczurkami.
      Nie wiem, czy to tandeta, ale bylo obrzydliwe. FUJ!
      • silverstone Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) 17.01.02, 18:56
        brrrrrrrrrrr.....!!!!! kolega przywiózl sobie z Tajlandii weza w sloiku ! obrzydlistwo rownież - bo to byl taki
        model do zjedzenia.

        freon napisał(a):

        > Ojciec kiedys z Chin przywiozl wodke z zatopionymi w niej malymi szczurkami.
        > Nie wiem, czy to tandeta, ale bylo obrzydliwe. FUJ!

        • freon Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) 17.01.02, 18:59
          Z takich klasycznych szmir pamietam haftowana makatke z Ksiezna Diana wsrod
          kwiatow i serduszek, ktora ktos mi przywiozl z Anglii. Bylo to niedlugo po jej
          smierci. Nawet nie wiem co sie stalo z ta makatka. Ide poszukac.
          • silverstone Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) 17.01.02, 19:01
            ze szczeniecych lat - obowiazkowo ciupaga :)))))

            freon napisał(a):

            > Z takich klasycznych szmir pamietam haftowana makatke z Ksiezna Diana wsrod
            > kwiatow i serduszek, ktora ktos mi przywiozl z Anglii. Bylo to niedlugo po jej
            > smierci. Nawet nie wiem co sie stalo z ta makatka. Ide poszukac.

            • Gość: laser Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) IP: *.devs.futuro.pl 17.01.02, 20:11
              Jeśli jesteśmy przy ciupagach to miałem z Zakopanego parę termometrów
              przyklejonych do różnych chatek góralskich.
              • silverstone Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) 17.01.02, 20:22
                i barometr:)))))) jak miala byc pogoda - to góral z chatki wychodził, a na deszcz góralka :)))))))

                Gość portalu: laser napisał(a):

                > Jeśli jesteśmy przy ciupagach to miałem z Zakopanego parę termometrów
                > przyklejonych do różnych chatek góralskich.

                • eor Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) 17.01.02, 20:26
                  A dlugopisy??? W ksztalcie ciupagi z gor i z plywajacym stateczkiem w srodku
                  znad morza :))))))
                  • silverstone Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) 17.01.02, 20:28
                    bursztynowe saremki znad morza :))))) a długopis też mialam :)))))

                    eor napisał(a):

                    > A dlugopisy??? W ksztalcie ciupagi z gor i z plywajacym stateczkiem w srodku
                    > znad morza :))))))

                    • eor Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) 17.01.02, 20:32
                      Albo takie muszelki na cemencie. Taka piramidka zrobiona z muszelek. Nie wiem
                      na czym one sie trzymaly, dlatego mowie, ze na cemencie. I jeszcze byly takie
                      mewy z rozpostartymi skrzydlami na jakims postumencie.
                      • silverstone Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) 17.01.02, 20:43
                        z muszelek mialam szkatulke :)))) mewki obowiazkowo na rudej imitacji bursztynu!
                        jedna z najbardziej wkurzających pamiątek: taki strus co jak mu sie wody w kielich nalalo, to kiwal sie i
                        kiwal aż calej nie wyzlopal:))))))

                        eor napisał(a):

                        > Albo takie muszelki na cemencie. Taka piramidka zrobiona z muszelek. Nie wiem
                        > na czym one sie trzymaly, dlatego mowie, ze na cemencie. I jeszcze byly takie
                        > mewy z rozpostartymi skrzydlami na jakims postumencie.

                        • eor WIEM!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 20:56
                          Bokser na takie podstawce z ruchomym dnem. Jak sie poruszalo dno, bokser sie
                          ruszal :))))))))))))))))) Albo marynarz wchodzacy po jakiejs linie, kiedy cos
                          tam sie pociagalo :))) Ale znakomity opis. Wiem, ale najwyrazniej nie potrafie
                          opisac.......
                          • silverstone Re: WIEM!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 20:59
                            a kierpce miales??? bo ja tak:)))))))))))
                            bokserki jezdzily przeważnie w autach na tylnych szybach:)))
                            a pamietasz kurke co jajka znosila jak sie ją przycisnelo do podloza??? taka plastikowa na okropnych
                            rachitycznych lapkach!

                            eor napisał(a):

                            > Bokser na takie podstawce z ruchomym dnem. Jak sie poruszalo dno, bokser sie
                            > ruszal :))))))))))))))))) Albo marynarz wchodzacy po jakiejs linie, kiedy cos
                            > tam sie pociagalo :))) Ale znakomity opis. Wiem, ale najwyrazniej nie potrafie
                            > opisac.......

                            • eor Re: WIEM!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 21:01
                              Kura byla rewelacyjna:)))))))))))) Ale z rzeczy do samochodu najbardziej
                              podobaly mi sie takie naklejane geby. Leb, wyszczerzone zeby i dwie dlonie z
                              boku. Wygladalo to tak, jakby ktos kurczowo brzegu szyby sie trzymal.
                              • silverstone Re: WIEM!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 21:04
                                fajne byly jeszcze takie plaskie wyscigowki - wkladalo im sie z tylu cos takiego, co wyglądalo jak
                                bardzo cienka pila. Nalezalo to cos wyszarpnac jak najszybciej i wyscigowa prula!!!!!!!!!!!
                                No i ruskie babuszki - zawsze wydawalo mi sie, ze jest tam ich chyba z setka:))))

                                eor napisał(a):

                                > Kura byla rewelacyjna:)))))))))))) Ale z rzeczy do samochodu najbardziej
                                > podobaly mi sie takie naklejane geby. Leb, wyszczerzone zeby i dwie dlonie z
                                > boku. Wygladalo to tak, jakby ktos kurczowo brzegu szyby sie trzymal.

                                • eor Re: WIEM!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 21:08
                                  Nie kojarze. Przypomnialas mi natomiast takie jakies smiglo nakrecane na gumke,
                                  czy cos. Nakrecalo sie to, gumka sie skrecala, puszczalo sie i to lecialo
                                  jakies 15 cm do przodu:)))))))))

                                  Silver - wracam do pracy, bo do niedzieli stad nie wyjde....

                                  Buziaki.
                                  • silverstone Re: WIEM!!!!!!!!!!!! 17.01.02, 21:11
                                    Lepsze byly samoloty - takie biale z wirujacymi skrzydlami:))) skladalo sie to to godzinami tylko po to,
                                    żeby po minucie latania wkrecilo sie w zylke!

                                    To Ty jeszcze w pracy????? Jak i ja :(((((((((((((( Biedactwo...

                                    eor napisał(a):

                                    > Nie kojarze. Przypomnialas mi natomiast takie jakies smiglo nakrecane na gumke,
                                    >
                                    > czy cos. Nakrecalo sie to, gumka sie skrecala, puszczalo sie i to lecialo
                                    > jakies 15 cm do przodu:)))))))))
                                    >
                                    > Silver - wracam do pracy, bo do niedzieli stad nie wyjde....
                                    >
                                    > Buziaki.

                                    • alterego Pamiatka z gor 17.01.02, 21:36
                                      Moje dzieci przywiozly z wycieczki do Zakopanego praktyczna deske do krojenia
                                      (tzn. kawalek sklejki) z napisem wyrytym przez bace na poczekaniu "Dla
                                      rodzicuw". Nie moge sie z nia rozstac, wisi w kuchni do dzis. :-)
                                      • silverstone Re: Pamiatka z gor 17.01.02, 21:40
                                        :))))))))
                                        a ja mamusi dalam na urodziny maczuge co baca ja wystrugal :))) a napisik sama zrobilam dlutkiem:)))
                                        jejciu...kiedy to bylo...

                                        alterego napisał(a):

                                        > Moje dzieci przywiozly z wycieczki do Zakopanego praktyczna deske do krojenia
                                        > (tzn. kawalek sklejki) z napisem wyrytym przez bace na poczekaniu "Dla
                                        > rodzicuw". Nie moge sie z nia rozstac, wisi w kuchni do dzis. :-)

                          • Gość: Pola A pamietacie.... IP: *.extern.kun.nl 17.01.02, 21:53
                            plastikowa Myszke (chyba Miki, a raczej podroba) na
                            takiej hustawce, robila fikolki, jak przycisnelo sie
                            dwa przyciski po bokach?
                            • silverstone Re: A pamietacie.... 17.01.02, 22:07
                              tak tak taaaaaaaaaaaaaaaaaaaak :)))))))))))))))))
                              i byly jeszcze takie gry, co sie pstrykalo dwoma klawiszami z boku i koleczka wpadaly na miejsce to co
                              trzeba ))) ewentualnie zelazne kuleczki w labiryncie :)


                              Gość portalu: Pola napisał(a):

                              > plastikowa Myszke (chyba Miki, a raczej podroba) na
                              > takiej hustawce, robila fikolki, jak przycisnelo sie
                              > dwa przyciski po bokach?

    • Gość: alinca Re: KUBKOWA INSPIRACJA :)) IP: *.gazeta.pl 18.01.02, 01:18
      grudki soli w roznych kombinacjach na wsciekle kolorowych podsawkach z kopalni
      soli w wieliczce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka