Dodaj do ulubionych

biseksualizm Palikota

16.01.09, 10:02
a tak sobie postanowiłem cos napisać jeszcze...
widzicie biseksualizm Palikota to wyłacznie jego sprawa.
nieco inaczej rzecz sie ma kiedy palikot forsuje swego kochanka na
wazne stanowisko samorzadowe...
szczególnie wtedy gdy jedynym argumentem by ów człowiek zajął owo
stanowisko sa jego stosunki z Palikotem...
tu sprawa jest powazna...
...
nie mniej rozmowa na ten temat na forum GwL gdzie Palikot ma wierne
grono wyznawców na czele z Redakcją GwL jest nie na miejscu - to tak
jakby roztrzasać preferencje seksualne Jezusa w kościele, czy
Mahometa w meczecie...
...
dlatego lepiej pogadać na forum gazety która nie zajmuje się
szerzeniem kultu Palikota:
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090116/KRAJSWIAT/529557973
Obserwuj wątek
    • Gość: j2 Re: biseksualizm Palikota IP: *.lublin.mm.pl 16.01.09, 10:15
      mieliśmy już ambasadorów - kochanków ministrów i jakoś przeżyliśmy. Ja bym się
      zastanowił, czy skoro palikot zajmuje się ciągle ciałem jarosława kaczyńskiego,
      którego uważa za martwego politycznie, to może palikot jest nekrofilem?
      • takasobiejestem Re: biseksualizm Palikota 16.01.09, 10:25

        Jak dla mnie to prędzej pod nekrofilię podpada Niesiołowski, który już dawno
        uznał Kaczyńskiego (Jarka) za politycznego trupa a mimo to ciągle się upaja
        osobą ex-premiera i tym samym na nowo budzi zwłoki rzeczonego...



        Gość portalu: j2 napisał(a):

        > mieliśmy już ambasadorów - kochanków ministrów i jakoś przeżyliśmy. Ja bym się
        > zastanowił, czy skoro palikot zajmuje się ciągle ciałem jarosława kaczyńskiego,
        > którego uważa za martwego politycznie, to może palikot jest nekrofilem?
        • Gość: j2 Re: biseksualizm Palikota IP: *.lublin.mm.pl 16.01.09, 10:27
          niesiołowski całe życie miał do czynienia z trupami(muszek)
      • Gość: januszek77 Re: biseksualizm Palikota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 10:37
        Panowie, ciszej nad tą trumną...
      • Gość: ja Re: biseksualizm Palikota IP: *.resetnet.pl 16.01.09, 13:32
        Leniak bardzo dobrze , że pojawił się Twój post. Uważam jednak , że
        to forum nie może być miejscem wyznawania wiary w pana palikota. To
        forum publiczne, a nie dla wyznawców PO. Gdybym był biseksualistą
        nie zainteresowałbym się jednak panem palikotem. Uważam że ten pan
        nie jest "urodziwy", a także w starszym wieku. Cóż mnie nie
        interesuje tak naprawdę jego orientacja seksualna. Jednak zastanawia
        mnie dlaczego pan palikot interesuje się orientacją seksualną innego
        polityka...Hm.
    • Gość: Ursus Póki co to tylko plotka... IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 16.01.09, 10:29
      Ale nawet gdyby się okazało, że ten koleś robi to z własnym psem (czy kotem) to
      też bym się specjalnie nie zdziwił...
      Pozdrawiam.
      • elan13 różne upodobania 18.01.09, 15:06
        Gość portalu: Ursus napisał(a):

        > Ale nawet gdyby się okazało, że ten koleś robi to z własnym psem
        (czy kotem) to
        > też bym się specjalnie nie zdziwił...
        > Pozdrawiam.

        Różne są upodobania, taki dla przykładu rabbi Michnik (w rozmowie z
        Gudzowatym) wyznał ponoć, że od lat uprawia ejakulację do czapki.
        Pisał o tym Waldemar Łysiak, który twierdził, że od dawna
        podejrzewał o to Michnika, ale nikt mu nie wierzył!
    • Gość: chart Re: biseksualizm Palikota IP: *.resetnet.pl 16.01.09, 10:30
      W maju 2008r prasa pisała o tym tak:
      "Jest "gejem z PO"?

      Szykuje się kolejny skandal polityczno-obyczajowy z udziałem Janusza Palikota
      (PO). Tym razem jednak będzie on raczej ofiarą, niż sprawcą.
      Reprezentujący ex-żonę lidera PO mec. Roman Giertych (LPR) od kilku tygodni
      próbuje zainteresować centralne i lokalne media życiem intymnym Palikota.
      Sugeruje homo- lub bisekesualną orientację parlamentarzysty i twierdzi, że jest
      gotów dowieść tego w sądzie, gdyby został oskarżony o zniesławienie. Dowodem, o
      jaki chodzi Giertychowi miałyby być prywatne listy, jakie Palikot wymieniał ze
      swym znajomym, synem jednego z czołowych lubelskich profesorów. Używane w
      korespondencji sformułowania miałyby rzekomo wskazywać na bliską zażyłość obu
      panów, sprowadzającą się m.in. do wspólnych wypadów na romantyczne weekendy w
      Paryżu. Giertych sugeruje nawet, że do potencjalnego trójkąta Palikot
      bezskutecznie chciał wciągnąć ex-żonę, Marię Nowińską.
      Znany z zamiłowania do szokowania i tolerancji dla mniejszości Palikot tym razem
      kategorycznie zaprzeczył, jakoby sam był członkiem jednej z nich. Podobnie jak
      w przypadku oskarżeń o ukrywanie części majątku, całą historię nazywa próbą
      wyrwania dodatkowych pieniędzy przez byłą żonę i zbicia kapitału politycznego
      przez Giertycha."

      Biseksualizm Palikota to faktycznie jego sprawa. Tyle tylko, że jedynie osoba
      naiwna uznałaby np. pytanie Kaczyńskiego o preferencje seksualne za ciekawość, a
      nie za atak. Gdyby Palikot zapytał: "ja sypiałem z facetami, a pan?" byłoby to
      jednak nieco uczciwsze.
    • Gość: ef Re: biseksualizm Palikota IP: *.ip.netia.com.pl 16.01.09, 12:54
      leniak napisał:

      dlatego lepiej pogadać na forum gazety która nie zajmuje się
      szerzeniem kultu Palikota:
      www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090116/KRAJS

      ufff nareszcie , bo Twoja obsesja leniaku na temat osoby palikota staje sie
      naprawde meczaca ...
    • Gość: bosman wziął byś...... IP: *.centertel.pl 16.01.09, 13:20
      sie leniaku do jakiej pożytecznej roboty. Najlepiej fizycznej -
      wtedy rozum odpoczywa. I może wtedy przestaniesz przynudzać bo
      ostatnio tylko to potrafisz.
      • leniak Ty sobie wyobraź 16.01.09, 14:11
        że ja pracuję...
        a nawet fizycznie pracuję...
        • Gość: bosman to skąd u Cebie ta.... IP: *.centertel.pl 16.01.09, 14:29
          ciagła frustracja i skłonność do marudzenia?
          • leniak zycie jest frustracją... 16.01.09, 14:34
            jedynie bogata menda moze nie być niczym sfrustrowana...
            bo jak widac bogatej mendzie przyklasną nawet gdy publicznie nasra
            do czapki zebraka...
            ...
            poniewaz ja nie jestem bogata mendą, a do tego nie mam nawet marzeń
            by swymi ekstrementami "ozdabiać" chocby Gombrowicza, to jak kazdy
            zwykły czlowiek się frustruję...
            a frustrację rozładowuję marudzeniem...
            ot i cała tajemnica
            • tajnos.agentos Re: zycie jest frustracją... 16.01.09, 14:38
              Przesadzasz. Ja tam się niczym nie frustruję, bo po różnych
              sekaferach i innych takich już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć.
              Nawet bawi mnie, gdy widzę jak dulszczyzna się zapluwa...:)
              • leniak smutny jesteś taki? 16.01.09, 14:44
                to chyba przez ten odsyłacz w stopce...
                • tajnos.agentos Re: smutny jesteś taki? 16.01.09, 15:03
                  Nie, ten odsyłacz w stopce wkleiłem na pisemną prośbę PiSuarowych
                  prowoków. To jest takie memento dla nich, że czas robi swoje...:)
              • lech.niedzielski Re: zycie jest frustracją... 20.01.09, 17:18
                tajnos.agentos napisał:

                > Przesadzasz. Ja tam się niczym nie frustruję, bo po różnych
                > sekaferach i innych takich już nic nie jest w stanie mnie
                zaskoczyć.
                > Nawet bawi mnie, gdy widzę jak dulszczyzna się zapluwa...:)
                ChWDDulszcyźnie !
            • Gość: bosman beznadziejna metoda IP: *.centertel.pl 16.01.09, 14:43
              idź lepiej na "dzikie baby" albo walnij ćwiartuchnę. Zobaczysz że
              poczujesz się lepiej. To przygnębiające gdy młody człowiek tak
              smęci. Pozdrawiam z Piwnicznej :-)
              • leniak bosmanku staruszku nobliwy 19.01.09, 16:07
                na dzikie baby nie chadzam na chłopy też nie...
                mnie widzisz jedno Słońce wystarcza...
                i moze dzieki temu testosteronu mi nie braknie...
                a taki P. musi widac go sobie wstrzykiwac skoro nie dawno mu brakło
                a teraz jak sam zapewnia ów mu buzuje...
                hmmm... swoją droga taki wstrzykiwany testosteron czyni męzczyzne
                ponoć bezpłodnym...
                a tu w drodze Zosia tymczasem a na świecie juz Franek...
                i tu się zastanawiam do kogo Franek ów podobny jest ...:
                palikot.blog.onet.pl/2,ID358238968,index.html
                quatroseksualność chyba zadnej ewentualności tu nie wyklucza - sobie
                myślę i to mnie geriatryczny mój rozmówco jakby luzuje...
    • janostrzyca Biseksualizm Janusza / homoseksualizm Jarosława 17.01.09, 10:38
      Domniemany biseksualizm Palikota to akurat żaden skandal.
      Przeciwnie, obserwując go można się było tego spodziewać. Co więcej,
      idealnie pasuje do wizerunku obyczajowego liberała. Domniemany
      homoseksualizm Jarosława to już inna sprawa. Jaro jest zdeklarowanym
      homofobem i katolikiem, pupilem radia z Torunia. Gdyby się okazało,
      że jednak jest homoseksualistą lub miał w życiu taki epizod
      wyszedłyby na kłamcę, wielkiego obłudnika i złego katolika.
      • joannabarska Cudowna sprawa 17.01.09, 12:36
        Bi - cudowna sprawa, szkoda, ze nie jestem ani nie bylam ku temu
        dysponowana... Sex jest wtedy podwójny
      • qqbek Re: Biseksualizm Janusza / homoseksualizm Jarosła 17.01.09, 13:43
        janostrzyca napisał:

        > Domniemany biseksualizm Palikota to akurat żaden skandal.
        > Przeciwnie, obserwując go można się było tego spodziewać. Co więcej,
        > idealnie pasuje do wizerunku obyczajowego liberała. Domniemany
        > homoseksualizm Jarosława to już inna sprawa. Jaro jest zdeklarowanym
        > homofobem i katolikiem, pupilem radia z Torunia. Gdyby się okazało,
        > że jednak jest homoseksualistą lub miał w życiu taki epizod
        > wyszedłyby na kłamcę, wielkiego obłudnika i złego katolika.
        >

        Mądra rzecz i słuszna.
        Z jednym jednak wyjątkiem... Jaruś (o ile rzeczywiście jest homoseksualistą)
        swoich kochanków trzyma pod pierzyną, gdzie ich miejsce. Palikot zaś (znów - o
        ile rewelacje leniaka są prawdziwe) wynosi ich na stanowiska.
        Prywatne życie (i pożycie) Palikota jest jego prywatną sprawą. Hipokryzja w tym
        względzie Kaczyńskiego (znów "o ile") jest sprawą publiczną o tyle, o ile
        przekłada się na życie polityczne kraju (w tym n.p. nagonki na gejów
        organizowane przez braciszka za czasów jego poprzedniej prezydentury).
        Zaś płatna seksem protekcja to już zupełnie inna bajka... tylko tyle, że w tym
        względzie jesteśmy obyczajowo jeszcze w XIX wieku i nikomu ona zdaje się nie
        wadzić (dowód na to w przebiegu dyskusji, która skoncentrowała się na
        domniemanym biseksualiźmie posła a nie zarzutach natury etycznej z nim związanych).
      • Gość: j2 Re: Biseksualizm Janusza / homoseksualizm Jarosła IP: *.lublin.mm.pl 18.01.09, 15:31
        dlaczego gej nie miałby być antyhomoseksualistą? Przecież on może nienawidzić
        siebie za gejostwo i gejów.
        Wyobraź sobie że ktoś nienawidzi czarnych, wie że to złe ale nie umie pozbyć się
        tej nienawiści? ALkoholik też wie że picie jest złe, ale pije, nienawidzi
        alkoholizmu i picia etc.
        Co do kaczora to może on miał kiedyś jakąś miłość nieodwzajemnioną i pozostał
        już tylko przy masturbacji...
      • powrut Re: Biseksualizm Janusza / homoseksualizm Jarosła 31.01.09, 19:15
        JANOstrzco --to marian palikot kim jest w tym zwiazku MEZEM cz ZONA
    • dociek Re: biseksualizm Palikota 18.01.09, 16:33
      Ależ to jest ich indywidualny wybór i jak najbardziej prywatna
      sprawa, kto z kim, gdzie i kiedy uprawia czynności seksualne? Jeżeli
      tylko nie narusza prawa i nie powoduje szkody innym, a zwłaszcza
      osobom nieletnim, może sobie wybzykać nawet komarzycę, albo i stado,
      na komarach nie oszczędzając (oczywiście jeżeli nie są one pod
      ochroną gatunkową!). Co wy tu wypisujecie, Ciemnogrodzie pojeb**y !!!
      • lech.niedzielski Palikot sypiał z Jackiem Kurskim ?!!! 18.01.09, 22:01
        Brzydszy jest tylko Jarka Kaczyński ... .
        • Gość: leniak Palikot sypiał z Jackiem Kurskim - zapewne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 22:43
          te same wszak objawy francy u obu...
          • lech.niedzielski Re: Palikot sypiał z Jackiem Kurskim - zapewne 19.01.09, 15:27
            Gość portalu: leniak napisał(a):

            > te same wszak objawy francy u obu...
            Franca nie wybiera ... .
    • Gość: arcydiabeł Może Palikot chce Jarka wyrwac?:) IP: *.lublin.mm.pl 31.01.09, 21:30
      Tak go o ten homoseksualizm podejrzewa. Może chce wybadac czy ma szanse u szefa
      PiSu?:p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka