Dodaj do ulubionych

Odbudować Podzamcze!

26.11.03, 20:35
Była sobie kiedyś w Lublinie dzielnica. Budynki przypominające z grubsza to,
co do dziś stoi na Starówce zajmowały całą przestrzeń dzisiejszego pl.
Zamkowego, najstarszego odcinka al. Tysiąclecia, dworca autobusowego, część
parku po południowej stronie Zamku. Dzielnicę zamieszkiwali w 95% Żydzi,
podobnie jak ul.Lubartowską i sąsiednie.
W 1939 przyszła wojna. Niemcy ogrodzili Podzamcze i część Starego Miasta
drutem kolczastym wypędzili stamtąd polską część mieszkańców, siłą
przesiedlili ludność żydowską z innych dzielnic i tak powstało getto. Po
pewnym czasie podzielono je na dwie części: dla zdolnych do pracy (właściwe
Stare Miasto) i dla niezdolnych do pracy, których zamierzano wymordować od
razu (Podzamcze). Wymordowano w końcu wszystkich (przeżyło...250 osób z
całego żydowskiego Lublina!),Niemcy postanowili getto zniszczyć, ale z
jakichś powodów zrównali z ziemią tylko część dolną.Starówka z jej pięknem
ocalała.
Komunistyczne władze dużo mówiły o tym, jakim to szacunkiem darzą zamienione
w gruzy stare części polskich miast. Jednak w Lublinie tego szacunku
wystarczyło jedynie na odtworzenie zburzonych fragmentów Starówki "górnej".
Podzamcze zniwelowano, jedynie przed Zamkiem teren został uporządkowany,
stworzono plac, zbudowano całkiem udane półkole domów naprzeciwko tegoż
i...to było wszystko.Resztę dawnej dzielnicy zamieniono w zasmrodzony
spalinami dworzec autobusowy, bazę samochodową, przecięto teren dwupasmową
ulicą. W efekcie mamy kawałek Ladnego założenia i...Dziurę w tkance miejskiej
niemal jak pod Pałacem Kultury w Warszawie.
Czy dziś, gdy wyburzone w czasie wojny fragmenty miast odbudowano po latach
w Koszalinie czy Elblągy, nie4 dałoby się tego zrobić i w Lublinie.
Oczywiście trudno dziś myśleć o schowaniu al. Tysiąclecia w tunel, co byłoby
konieczne, gdybyśmy chcieli odtworzyć całą dzielnice od razu. Ale czy nie
możnaby po prostu odbudować tego, co można odtworzyć już dziś. Miejsca jest
dużo.Mogłyby to być repliki starych domów , lub budynki nowe o podobnej skali
i wyglądzie. A za lat kilkadziesiąt może, kto wie dałoby się zagłębić Trasę w-
z w tunel i odbudować resztę?
Poddaję pod rozwagę władz, mieszkańców i sympatyków Lublina.
Obserwuj wątek
    • ryza_malpa1 Re: Odbudować Podzamcze! 26.11.03, 20:49
      POrzykro mi ale....odbudowa niczego nie wróci. Tej zbrodni nie da sie naprawić,
      choc przyznam , ze i mnie serce boli kiedy patrze na Plac Zamkowy i widze ( a
      raczej nie widze) tych wszystkich ludzi , te tetniące życiem ulice...nie wiem
      czy wszystkim wiadomo , że jedyne co ocalało z Żydowskiego miasta to kawałek
      ulicy Kowalskiej, która kilka metrów za dzisiejszym wylotem na Plac Zamkowy
      przechodziła w mału placyk i ulice Szeroka oraz postawiona na końcu tejże b.p.
      Szerokiej , murowana studzienka. To jest to , co stoi teraz na placu manewrowym
      PKS , tuz przy ulicy Ruskiej i so3wją staroświeckościa i klasą dziwnie nie
      konweniuje z dzisiejszym krajobrazem.
      Podzamcze mozemy sobie odbudwac co najwyżej w wyobraźni :*(
      • Gość: pbd2 Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 26.11.03, 20:56
        W Warszawie też BYŁ TAKI Muranów. Nic nie zostało poza jednym kościołem i
        jedną synagoga. Ale chociaż nie jest to już TEN Muranów, to on jednak żyje i
        mieszkają tam ludzie. Sam tam mieszkałem przez dwa lata. W Krakowie odnawia się
        teraz Kazimierz , który już się walił, tyo były przez lata podłe slumsy. A
        teraz - nowe elewacje, odbudowane całe kwartały domów, ai kolorytu trochę
        wróciło, bo potomkowie krakowskich Żydów postanowili coś z tym zrobić. Czyli
        można, tylko się komuś musi CHCIEĆ. no, ale jak tak patrzę na idiotów, których
        Lublin sobie wybrał, a którzy robią z autobusów areszty śledcze z powodu
        biletów...
        • ryza_malpa1 Re: Odbudować Podzamcze! 26.11.03, 21:02
          Ech, wszystko prze mpk;-)...to prawda, można odbudowac ,z robić kopie, fasade z
          tektury....Kazimierz jest autentyczni, w Warszawie jednak żyja żydzi, synagoga
          jest uczęszczna( choc przewaznie sztuczny tlok robia izraelskie wycieczki) .
          Widziałam natomiast warszawskie stare miasto..no cóż...może i piekne
          ale ...duszy w nim nie ma. A ja wole rzeczy prawdziwe.
          Choc moze to nie taki zły pomysł. szczerze mówiąc krew mi się ścina jak widze
          pusty palc zamkowy- można przynajmnie próbowac wypełnic ta pustkę.
          Zrobić taki...substytut?
    • gen.franco to miasto nigdy nie będzie należeć do mnie... 26.11.03, 21:04
      W tym mieście co najwyżej jeden debil z drugim wpadnie na poroniony pomysł
      wzniesienia kopca Unii Lubelskiej albo wznoszenia nikomu niepotrzebnych (w
      kształcie obednym) pomników zmarłych generałów i niepodległościowych
      organizacji...

      Wyrwa i pustka pod zamkiem pozostanie. I tylko kilku wariatów będzie miało
      energię by widzieć tam przeszłość...
      • ryza_malpa1 Re: to miasto nigdy nie będzie należeć do mnie... 26.11.03, 21:06
        Wariatów.....no tak, w zasadzie z zewnątrz tak to wygląda...:(( Irracjonalnie.
    • Gość: Kadafi Re: Odbudować Podzamcze! IP: 212.182.109.* 26.11.03, 21:33
      osobiście bym był za porządnym wyremontowaniem Starego Miasta niz budową nowego
      a takze remontem prostokąta między Tysiąclecia, Lubartowską, Ruską i Podzamcze,
      bo syf i bajzel jest tam nieprzeciętny...
    • Gość: Z:Đ Re: Odbudować Podzamcze! IP: *.resetnet.pl 28.11.03, 10:47
      Czy realnym jest przyczepić do żywego drzewa uwiędłą i uschniętą gałąź, która
      jakiś czas temu została brutalnie odcięta. Według mnie jest to pozbawione
      najmniejszego sensu … w tym czasie drzewo jak żywy organizm poczyniło postęp,
      urosło rozwinęło się, więc jak teraz odbudować na nim coś co zatrzymało swój
      bieg jakiś czas temu.
      Niewątpliwym grzechem jest to, że tak łatwo zapominamy o ty, że nasze miasto
      było wielokulturowym splotem. Miejscem gdzie koegzystowały różne religie obok
      siebie. Bo czyż nie jest przykre, ze nawet w miejscu takim jak szkoła gdzie
      przywoływana jest pamięć bardzo zaszłych i odległych czasów, nie przybliża się
      uczniom najbliższej historii regionu. Nie dziwmy się, że potem mamy przypadki
      tych „prawdziwych Polaków” … dumnie stąpających po ziemi, ziemi o której wiedzą
      nic.
      Nie przywracajmy tego miejsca … przywróćmy o nim pamięć. Postarajmy się
      odnaleźć te zaginione i brutalnie wydarte karty historii naszego miasta. Są
      osoby które to robią i za to chylę przed nimi czoła.

      PS.
      Miłym gestem ze strony „Polityki” był artykuł na temat „Teatru NN”, dla osób
      chętnych przybliżyć sobie ten temat polecam
      • Gość: Jakub Re: Odbudować Podzamcze! IP: *.lublin.mm.pl 28.11.03, 11:10
        "Byłam swiadkiem likwidacji lubelskiego getta. /-/Pewnego dnia, daty nie
        pamietam znalazłam sie na ulicy Lubartowskiej. Było jakos innaczej niz
        zwykle.Wyczuwało się atmosferę pęłną napięcia i grozy. Spostrzegłam dużą
        liczbę umundurowanych Niemców z psami na smyczy i bezładny tłum Żydów.
        Niespokojna przemknełam się pod ścianami budynków po prawej stronie ulicy./-/
        Z bram getta (po lewej stronie ulicy Lubartowskiej) Niemcy wyprowadzali Żydów
        całymi rodzinami. Ustawiali ich w kolumnę wypełniajacą całą jezdnie. Kazdy coś
        niósł. Czasem dziecko na ręku, czasem tobołek, albo garnek, czasem poduszkę, a
        nawet bez sensu krzesło. Byle ręce nie były puste. Widać zostali zaskoczeni.
        kolumnę z obu stron pilnowali żołnierze z groźnie warczącymi wilczurami.
        Strażnicy nierzadko robili użytek ze skórzanych pejczów poganiając nimi zbyt
        wolno - ich zdaniem - biegnących więźniów. Uszy wiercił przenikliwy lament"/-
        / (Póki pamięć dopisuje, póki jeszcze czas)
        • lodbrok Re: Odbudować Podzamcze! 28.11.03, 12:02
          Rozumiem wasz żal i tęsknotę za tym co minęło i za tymi którzy odeszli.
          Tradycje, pamięć przodków, historię własnego kraju i miasta na pewno trzeba
          szanować i pielęgnować. Historia jednak jest równiez brutalna. Czas nie chce
          stac w miejscu, tak jak ludzkie potrzeby, ich ewolucja i rozwój. Powrót do
          przeszłości za wszelką cenę (w tym wypadku za cenę odbudowy tego co
          bezpowrotnie odeszło)wg mnie mija się z celem. Zgadzam się z Ryżą. To nie
          będzie miało duszy. To tak jak z wymarłym gatunkiem zwierząt. Pewnie można go
          sklonowac bo technika na to pozwala, ale czy warto poświęcać temu tyle sił i
          środków. Czy nie lepiej zachowac pamięć i tradycję w inny sposób, a środki
          przeznaczyć dla tych którzy żyją? Na ich wychowanie, lepsze życie, uratowanie
          tego co jeszcze istnieje... Chocby po to zeby juz nigdy nie doszlo do takich
          wydarzeń jak 50 lat temu. Żeby ludzie z powodu biedy, nietolerancji i innych
          frustracji nigdy nie posunęli się do zbrodni na taka skalę.Wg mnie chyba
          warto...
          • Gość: pbd2 Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 28.11.03, 18:48
            Oczywiście, że trzeba pamiętać, wychowywać, uczyć itd. Ale z drugiej
            strony...Niemcy chcieli Lublin zniszczyć.Od Żydowskiego Miasta zaczęli, ale
            były plany dalszych rozbiórek. Czy gdyby zrównano z ziemią Olejną, Rynek,
            Szambelańską, Jezuicką, Grodzką, zamek, katedrę i te cudowne kamieniczki przy
            Świętoduskiej, to też nie należałoby tego odtworzyć? Można w przypadku
            Podzamcza pójść śladem miast północnych. Oni sobie nie budowali KOPII dawnych
            dzielnic - oni sobie zbudowali NOWE dzielnice na planie starych. Nikt przecież
            nie wzywa do odbudowy drewnianych chałup bez kanalizacji. Ale gdyby w miejscu
            takiej chałupy stanął porządny murowany domek... Poza tym bardzo zyskałaby
            panorama Lublina od strony kościoła na Czwartku (czy ktoś już wyciął te krzaki,
            które ją zasłaniały w 2000 roku?), widziałem zdjęcia przedwojenne, więc wiem,
            co piszę. A poza tym TRZEBA PRZECIEŻ COŚ ZROBIĆ Z TYMI PUSTYMI TERENAMI W
            CENTRUM MIASTA!!! Przecież to jest po pierwsze bardzo zła wizytówka Lublina, a
            po drugie te parcele to są miliony złotych! Chyba lepiej, żeby tam stanęły
            estetyczne budynki mieszkalne, niż jakieś hale, baraki, dworce, ruskie bazary
            itp. Już nie mówiąc o tym, że zabudowanie tego terenu i wprowadzenie tam
            NORMALNYCH ludzi zmniejszyłoby kryminogenność tego miejsca. Nie ma bowiem
            lepszego terenu dla różnej maści bandziorków, niż kawał pustki tuż obok
            niebezpiecznych dzielnic miasta, a takimi i Stare Miasto, i resztki Podzamcza
            niestety są.
            • Gość: Maja Re: Odbudować Podzamcze! IP: *.chello.pl 28.11.03, 19:15
              Byłam niedawno w Elblągu i zachwyciło mnie tamtejsze Stare Miasto - widać
              kawały pustego pola, a obok nich powstające nowe kamienice i kamienice, które
              wyraźnie wybudowano całkiem niedawno - ale wszystkie są w stylu miast
              hanzeatyckich, wąskie i wysokie, z odpowiednimi dekoracjami fasad. Na dole
              jakiś sklep albo knajpa, na górze mieszkanie. Rozumiem, że coś takiego marzy Ci
              się w Lublinie? Uważam to za bardzo dobry pomysł.
              • Gość: pbd2 Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 28.11.03, 19:17
                O właśnie, właśnie - takie coś na Podzamczu z przywróceniem, przynajmniej
                częściowym przedwojennej siatki ulic.
                • Gość: Maja Re: Odbudować Podzamcze! IP: *.chello.pl 28.11.03, 19:19
                  Uważam to za bardzo dobry pomysł (choć moim zdaniem w tej chwili ważniejsze
                  jest doprowadzenie do końca renowacji Starego Miasta).
                  • pbd2 Re: Odbudować Podzamcze! 28.11.03, 19:54
                    Jeśli chodzi orenowację Starówki... No cóż, można nie wiem ile razy malować,
                    remontować, łatać dachy, dopieszczać drewniane balustrady na podwórkach (piękna
                    rzecz, w Warszawie już nigdzie takich nie ma),ale jak się nie wymieni LUDZI
                    mieszkających w tej dzielnicy, to remonty nic nie dadzą. Stare Miasto było już
                    remontowane w 1954 roku. Po remoncie wprowadzono tam meneli i przybyszy ze wsi.
                    I co zostało z tamtych remontów?
          • Gość: pbd2 A co z Dolną MP? IP: 193.0.117.* 28.11.03, 19:10
            PS: Co się dzieje z Dolną Marii Panny, czy tam jeszcze stoją te wszystkie
            urocze zabudowania? Kiedyś wpadła mi w ręce gazeta z 1983 bodajże roku, w
            której hucznie zapowiadano, że tam będą bloki. Ostatni raz byłem tam w roku
            2001 i jeszcze wszystko stało, nawet ulica Mościckiego nie zniszczyła atmosfery
            i charakterutych okolic. A jak jest dzisiaj? I co się dzieje na Starej Kalinie?
            • lucy_z Re: A co z Dolną MP? 28.11.03, 19:52
              Witaj:))
              Nie wiem skąd piszesz. Tak mi sie wydaje, że tu nie mieszkasz i nie jesteś na
              bieżąco z naszą rzeczywistością, ale to nic, najważniejsze że jak widać,
              kochasz to miasto!:)
              Tu Ci podaję link do naszej stronki gdzie nasza Ruda Małpka pięknie opisała
              różne ulice. Poczytaj sobie, bardzo to ciekawe.
              Serdecznie pozdrawiam:))

              nasz.lublin.webpark.pl/przewodnik/teksty/index2.html
              • pbd2 Re: A co z Dolną MP? 28.11.03, 20:04
                O tak...KOCHAM TO MIASTO!!! Kiedyś mieszkali tu moi dziadkowie, przyjeżdżałem
                na wakacje, w szóstej klasie nawet na pół roku. To się chyba wtedy zaczęło.
                Później każde wakacje to już był Lublin, choćby przez dwa tygodnie. Poza
                Poznaniem i Białymstokiem byłem we wszystkich obecnych miastach wojewódzkich,
                ale Lublin i tak jest najpiękniejszy... Ostatnio jakoś nie miałem czxasu
                przyjechać, byłem w Lublinie dwa lata temu. Wiem, że ze środków unijnych
                wyremontowano centrum, Narutowicza itp. A mieszkam w Warszawie, która jest
                miastem nudnym, pudełkowatym i bez duszy. No może teraz jej nabiera, w miarę
                jak buduje się nowe domy na pustych placach po dawnej Warszawie. A za link
                dziękuję - zdaje się, że już mi gdzieś mignęła ta strona. U was jest dużo
                ludzi, którzy są przywiązani do swojego miasta, Warszawa może Lublinowi tylko
                pozazdrościć. I uroku, i mieszkańców.
                Pozdrawiam :)
                • Gość: matrix1979 Re: A co z Dolną MP? IP: 193.0.117.* 28.11.03, 20:28
                  Nie wiem czy wiesz, drogi warszawiaku, skąd się wzięłą nazwa Dolna Mari Panny.
                  Jak się idzie od strony Narutowicza, to zaraz po minięciu budynków
                  poklasztornych jest ścieżka na prawo. Ona się kiedyś nazywała Górną Marii Panny.
                  PozdroFFka
                • lucy_z Re: A co z Dolną MP? 28.11.03, 21:57
                  pbd2 napisał:

                  > O tak...KOCHAM TO MIASTO!!! Kiedyś mieszkali tu moi dziadkowie,
                  • pbd2 Trzeba ratować, można odbudowywać 29.11.03, 13:19
                    Hm...Problem w tym, że ja nie mam czasu w tygodniu, a żona studiuje zaocznie w
                    weekendy... A jeśli chodzi o Starówkę...Ja nigdy nie rozumiałem i chyba nigdy
                    nie zrozumiem postawy władz miasta. Mają taką perłę turystyczną i od dobrych 50
                    lat właściwie nic z tym nie robią. Generalny remont Starówki przeprowadzono w
                    1954 roku, na tzw. 10-lecie PRL. Gdyby przez całe następne dziesięciolecia nie
                    traktowano jej w imię jakiegoś ideologicznego idiotyzmu pt. "lud wchodzi do
                    śródmieścia" jako ścieku dla wszelkich miejskich szumowin, gdyby remontowano ją
                    na bieżąco tak jak każdą normalną dzielnicę, to teraz nie byłoby kłopotu. A co
                    do Podzamcza, to łatwiej będzie tam pozyskać inwestorów, niż na Starym Mieście,
                    gdzie ustalenia konserwatorskie są bardzo ścisłe, budynki się sypią itp. Na
                    podzamczu mieliby tylko pewne ogólne wytyczne, a budowaliby domy nowe, co
                    zawsze jest tańsze, niż remont istniejących.Jeśli wszystko na Podzamczu
                    zostanie tak, jak jest, to będzie znaczyło, że de facto sankcjonujemy to, co
                    zrobili Niemcy. Oni chcieli, żeby tam była pustynia. My powinniśmy chcieć
                    przywrócić tam życie, choć już polskie, a nie żydowskie. A jeśli chodzi o
                    wzorce to nawet nie musimy ich szukać w Szczecinie czy Elblągu. Zdaje się, że
                    na rogu Krakowskiego i Kołłątaja stawiają coś takiego - nowe, inne, ale
                    nawiązujące do starej zabudowy. Dom wygląda inaczej, a jakby kawałek miasta
                    powrócił. A Starówkę trzeba ratować, to oczywiście jest poza dyskusją.
                    PS. Co tam się dzieje z tymi kanarami u was?
    • Gość: jurek t. Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 28.11.03, 20:33
      Czy pamięta ktoś starszy może, kiedy wytyzczono pierwszy kawałek Trasy W - Z?
      I czy to czasem nie było w czasach Moczara i Gomułki? Bo jakoś tak dziwnie,
      przeprowadzoną ją przez sam środek synagogi, która stała przed wojną na ulicy
      jakiejś tam...
      • gen.franco Re: Odbudować Podzamcze! 28.11.03, 20:52
        to chyba było wcześniej, niż nastał Gomółka...
        • Gość: jurek t. Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 28.11.03, 20:59
          Aha...Bo przez tę trasę właśnie w razie czego nie będzie można odbudować tej
          synagogi...I tych naszych paru Żydów będzie się musiało wciąż tłoczyć na
          Lubartowskiej...
          A w ogóle co to za gostek, ten od tego wątku?
          • Gość: ryża malpa Re: Odbudować Podzamcze! IP: *.lublin.mm.pl 28.11.03, 21:10
            A co to za gostek jurek t?
            • dociek Miast kopca 2 Unii i Podzamcza - 2 kaplice zamkowe 29.11.03, 14:03
              Mam bardzo szalony pomysł dla uczczenia tego samego, co zapragnął czcić
              Wojciechowski z Purszkowskim sypiąc kosztowną górkę z piachu i gliny, marnując
              przy tym środki pomocowe z UE. Pomysł mój może nic nie kosztować ani miasta
              ani regionu, jedynie tyle, co przyznanie działek budowlanych na cele sakralne.
              A to, jak wiadomo jaśnie feudał Pruszkowski nadaje kościołowi w formie
              darowizny "latyfundium" za pożytki swe pośmiertne w niebiesiech i dożywotnie w
              pałacu arcyalergena, za jedynie symboliczne opłaty od sekty ludzi w czerni.
              Dla uczczenia pamięci lubelskiego związku kultur i onegdajszej wzajemnej
              toleracji, dla uczczenia tamtej unii, tej unii i tamtego porozumienia narodów,
              także dla uczczenia zagłady lubelskiego getta (m.in. "ul.Szerokiej") i
              synagogi, gehenny znacznej części mieszkańców Lubelszczyzny, szczególnie
              pochodzenia żydowskiego, proponuję, utrzymując oczywiście konwencję
              architektoniczną... styl i ograniczoną wielkość... dobudować do drugiego
              skrzydła zamku, w pobliżu obecnej, bezcennej kaplicy... małą i stosowną
              synagogę oraz cerkiew dla dwóch obrządków... Oczywiście wyłącznie na koszt ich
              wyznawców!
              Obawiam się, co prawda, że nawiedzona frakcja nietolerancyjnych kato"polaków"
              na to nigdy nie wydałaby zgody, ale... pomysł może być, co?
              • Gość: ryża małpa Re: Miast kopca 2 Unii i Podzamcza - 2 kaplice za IP: *.lublin.mm.pl 29.11.03, 15:58
                No chyba ocipiałeś , drogi doćku!!!!!
                • dociek Re: Miast kopca 2 Unii i Podzamcza - 2 kaplice za 29.11.03, 17:49
                  Te jest genialne i negocjacyjnie-asertywne rozwiązanie zachowujące pokój
                  społeczny i religijny... :-D, a przy okazji... dostawianie budynków w ramach
                  zabudowy zamkowej było zawsze stosowane... Dlaczego tego tu nie przypomnieć?!!
                  • Gość: ryża małpa Re: Miast kopca 2 Unii i Podzamcza - 2 kaplice za IP: *.lublin.mm.pl 29.11.03, 23:51
                    Dociuś, kochany idealisto ! Synagogę chce stawiać. Cmok w wysokie czoło !!!!
                    Kocham Cię.Jużnie będe musiała do Warszawy jeździć.
                    • folkatka To niegłupie 30.11.03, 13:45

                      Witam!!
                      Uważam cały pomysł za nawet ciekawy, mnie podoba sie to co zrobiono w
                      Elblagu, i w wielu innych miastach. Problem polega na tym, że to musi byc
                      naprawdę dobre, nie mozna isć w kopiowanie dawnych form, bo to bez sensu.
                      Architektura współczesna, ale w klimacie, plus odtworzenie dawnej siatki ulic.
                      W ten sposób zlikwidowalibysmy te rozpaczliwie ziejacą pustkę w miejskiej
                      tkance.
                      • Gość: perpetua z lublina Re: To niegłupie IP: 193.0.117.* 01.12.03, 12:06
                        Autor wątku proponuje odbudowę, ja sie przyłączam! Oczywiście forma nie może
                        broń Boże nawiązywać do miast hanzeatyckich...
    • Gość: Krzysztof Re: Odbudować Podzamcze! IP: *.chello.pl 01.12.03, 01:22
      > Była sobie kiedyś w Lublinie dzielnica. Budynki przypominające z grubsza to,
      > co do dziś stoi na Starówce zajmowały całą przestrzeń dzisiejszego pl.
      > Zamkowego, najstarszego odcinka al. Tysiąclecia, dworca autobusowego, część
      > parku po południowej stronie Zamku.

      Nie wiem, skąd czerpiesz swoją wiedzę...

      Ale Podzamcze nie wyglądało tak, jak reszta obecnej lubelskiej Starówki.
      Polecam wizytę w Teatrze NN i obejrzenie zdjęć przedwojennego Lublina. Albo
      przejedź się do slumsów za Politechniką (BTW jak się te slumsy - na planie
      miasta: ogródki działkowe - w Lublinie potocznie nazywa?).

      Równie dobrze możnaby postulować zakaz korzystania z kanalizacji na Starówce.
      Gdyby cofnąć się w czasie, to pomyje wylewane przez okno i końskie odchody na
      ulicach znacznie lepiej wpasowywały się renesansowy charakter miasta niż
      współczesny widok śmieciarki lub pojemników na śmieci ;-)

      Pozdrawiam,
      Krzysztof


      • ryza_malpa1 Re: Odbudować Podzamcze! 01.12.03, 06:18
        Hmmm..nie przesadzajmy, ulica Szeroka na ten przykład była całkiem całkiem....,
        kawałek Kowalskiej sie zachował do czego możeby sobie wizyjnie dorobic reszte.
        Zreszta kolega nie postuluje, zeby koniecznie odbudowac jak było, tylko żeby
        dziura w środku miasta nie straszyła.
        Jak dla mnie niech dziura straszy i generuje u sprawców wyrzuty sumienia.
        • dociek Re: Odbudować Podzamcze! 01.12.03, 07:40
          Komu się to opłaci i kto zapłaci? Mierzyć pomysły i ich skalę na możliwości
          należy, a nie wymyślać kolejne kopce, czy pomniki laserowe. Pusta przestrzeń
          jest również jednym z elementów architektoniczno-urbanistycznych, nieprawdaż.
          Nie wszystko musi być zastawione klockami.
          • folkatka Re: Odbudować Podzamcze! 03.12.03, 20:02
            Pusta przestrzeń
            > jest również jednym z elementów architektoniczno-urbanistycznych, nieprawdaż.
            > Nie wszystko musi być zastawione klockami.
            ----------------
            Zgadza sie, drogi Doćku, ale tylko ta przestrzeń która została zaplanowana
            przez planistów w trakcie urzadzania przestrzeni. W tym wypadku puste Podzamcze
            jest dziurą, i jest to widoczne - Starówka sie konczy jak nozem ucieta i ...Jak
            człowiek bez jedynki(chodzi o ząb). W tym wypadku jest jeden problem - w
            wypadku odbudowania Chocby i czesi Szerokiej - co zrobic z socreakistycznymi
            domami na placu? Sopecjalnie ustawiono je w półkole, żeby go jakoś zaaranzować.
            Mozna sie kóócić czy są ładne czy brzydkie, ale fakt jest niezbity - stoją, i
            ich linia flankuje plac. W przypadku odbudowy stracą swa funkcję i po prostu
            przestaną pasować.
            Co do slumsów - były, ale tylko w tej czesci, gdzie sa obecnie zielone błonia.
            W czesci w której była ul. Szeroka, domy były całkiem porządne, o - uwaga! -
            architekturze nawiazującej do miast hanzeatyckicj, ustawione szczytowo do ulicy.
            (niezaznajomionym z tematem wyjasniam: sa dwa typy ustawienia budynku wzgledem
            ulicy:szczytowy, dominujacy w architekturze północnej Europy, i kalenicowy).
            A tak wogóle - idąc przez plac, pomyslcie sobie, ze duchy tych kamienic dalej
            sa obecne. Wyobrażcie sobie, ze otaczaja was niematerialne domy, sciany...Ze
            przechodzicie przez nie.
          • folkatka Re: Odbudować Podzamcze! 03.12.03, 20:02
            Pusta przestrzeń
            > jest również jednym z elementów architektoniczno-urbanistycznych, nieprawdaż.
            > Nie wszystko musi być zastawione klockami.
            ----------------
            Zgadza sie, drogi Doćku, ale tylko ta przestrzeń która została zaplanowana
            przez planistów w trakcie urzadzania przestrzeni. W tym wypadku puste Podzamcze
            jest dziurą, i jest to widoczne - Starówka sie konczy jak nozem ucieta i ...Jak
            człowiek bez jedynki(chodzi o ząb). W tym wypadku jest jeden problem - w
            wypadku odbudowania Chocby i czesi Szerokiej - co zrobic z socreakistycznymi
            domami na placu? Sopecjalnie ustawiono je w półkole, żeby go jakoś zaaranzować.
            Mozna sie kóócić czy są ładne czy brzydkie, ale fakt jest niezbity - stoją, i
            ich linia flankuje plac. W przypadku odbudowy stracą swa funkcję i po prostu
            przestaną pasować.
            Co do slumsów - były, ale tylko w tej czesci, gdzie sa obecnie zielone błonia.
            W czesci w której była ul. Szeroka, domy były całkiem porządne, o - uwaga! -
            architekturze nawiazującej do miast hanzeatyckicj, ustawione szczytowo do ulicy.
            (niezaznajomionym z tematem wyjasniam: sa dwa typy ustawienia budynku wzgledem
            ulicy:szczytowy, dominujacy w architekturze północnej Europy, i kalenicowy).
            A tak wogóle - idąc przez plac, pomyslcie sobie, ze duchy tych kamienic dalej
            sa obecne. Wyobrażcie sobie, ze otaczaja was niematerialne domy, sciany...Ze
            przechodzicie przez nie.
        • pbd2 Re: Odbudować Podzamcze! 01.12.03, 10:41
          Nie wiem, czy dziura powoduje u sprawców jakiekolwiek wyrzuty sumienia, bo
          sprawcy póki co nagle zaczęli płakać nad swoimi "wypędzonymi". I nad tym
          Elblągiem na przykład, który MY im odbudowaliśmy w taki sposób, w jaki ja
          chciałbym, żeby odbudowano Podzamcze. Skoro odbudowywaliśmy pewne rzeczy
          Niemcom, to może tym bardziej powinniśmy odbudować Żydom? Bo co, przyjeżdża
          taki Niemiec do Kołobrzegu, cmoka i wykrzykuje "uuu, schoen, wonderwall!", a
          taki Żyd z Izraela przyjeżdża do Lublina i widzi pustkę...
          PS. Slumsy za Politechniką widziałem. One na planie miasta są oznaczone
          całkiem normalnie, jako "tereny zabudowane", działki są obok. Zdjęcia
          przedwojenne też widziałem, owszem były na Podzamczu i takie obrazki, ale
          właśnie np ul. Szeroka wyglądała mniej więcej tak, jak Stare Miasto, nawet styl
          elewacji był podobny. A co łączy slumsy za Politechniką, jak również ul.
          Wapienną, Dzierżawną itp. ze Starym Miastem? Ano to, że się tam powinno
          przesiedlić menelstwo ze Starówki. To będzie gwarancja, że jak już się ją
          wyremontuje, to postoi ładna dłużej, niż to bywało do tej pory. Przepraszam
          oczywiście wszystkich normalnych ludzi, których na Starym Mieście też nie
          brakuje, może powinny być jakieś kryteria tych wysiedleń, karalność, czy ktoś
          był notowany przez policję...
          PS.2: A gdzie oni na litość Boską chcą sypać ten kopiec?
      • pbd2 To są chyba Rury Jezuickie 01.12.03, 10:49
        BTW jak się te slumsy - na planie
        miasta: ogródki działkowe - w Lublinie potocznie nazywa?

        Te slumsy? Nie wiem, całość nazywasię od strony Nadbystrzyckiej Rury
        Jezuickie (na niektórych domach są nawet tabliczki jeszcze przedwojenne z taką
        nazwą), A to za Bystrzycą, bliżej Krochmalnej nazywają po prostu Za Cukrownią.
        Dni tych dzielnicsą już chyba policzone, bo gdzieś tamtędy ma przechodzić Trasa
        Zielona.
      • pbd2 To są chyba Rury Jezuickie 01.12.03, 10:49
        BTW jak się te slumsy - na planie
        miasta: ogródki działkowe - w Lublinie potocznie nazywa?

        Te slumsy? Nie wiem, całość nazywasię od strony Nadbystrzyckiej Rury
        Jezuickie (na niektórych domach są nawet tabliczki jeszcze przedwojenne z taką
        nazwą), A to za Bystrzycą, bliżej Krochmalnej nazywają po prostu Za Cukrownią.
        Dni tych dzielnicsą już chyba policzone, bo gdzieś tamtędy ma przechodzić Trasa
        Zielona.
    • Gość: azalia79 Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 01.12.03, 11:46
      Rzeczywiście, to są Rury Jezuickie, ta nazwa zawsze wywołuje śmiech
      przyjezdnych. Kiedyś ten teren nazywano Rurami Ducha Świętego, ale to już chyba
      dziś by nie przeszło. Dzielnica tzw. Za Cukrownią to właściwie nazwa
      zwyczajowa, w zasadzie to jest część Wrotkowa.Ktoś z Przedmówców pisał o starej
      Kalinie - o ile wiem, to w latach 50 - tych miał tam powstać skansen,
      najwyrazniej żywy, bo z mieszkańcammi.Nic z tego nie wyszło, ale skoro
      dzielnica stoi, to można ją uratować.
      Jestem w Warszawie na studiach od pięciu lat. Warszawa jest za duża, w
      porównaniu z Lublinem szara, płaska jak stół, a jedyna godna uwagi część miasta
      to Praga, która wygląda gorzej, niż nasze St.Miasto, ale jest autentyczna.Tak
      przyokazji :w GW Turystyka w sobotę było o toruńskiej starówce. Oni zostali
      wpisani na listę Unesco.Może my też powinniśmy się zacząć starać?
      • pbd2 Re: Odbudować Podzamcze! 01.12.03, 16:24
        No, jeżeli to miał być SKANSEN Z MIESZKAŃCAMI, to chyba lepiej dla tych
        mieszkańców, że nie powstał...
    • Gość: azalia79 Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 01.12.03, 11:46
      Rzeczywiście, to są Rury Jezuickie, ta nazwa zawsze wywołuje śmiech
      przyjezdnych. Kiedyś ten teren nazywano Rurami Ducha Świętego, ale to już chyba
      dziś by nie przeszło. Dzielnica tzw. Za Cukrownią to właściwie nazwa
      zwyczajowa, w zasadzie to jest część Wrotkowa.Ktoś z Przedmówców pisał o starej
      Kalinie - o ile wiem, to w latach 50 - tych miał tam powstać skansen,
      najwyrazniej żywy, bo z mieszkańcammi.Nic z tego nie wyszło, ale skoro
      dzielnica stoi, to można ją uratować.
      Jestem w Warszawie na studiach od pięciu lat. Warszawa jest za duża, w
      porównaniu z Lublinem szara, płaska jak stół, a jedyna godna uwagi część miasta
      to Praga, która wygląda gorzej, niż nasze St.Miasto, ale jest autentyczna.Tak
      przyokazji :w GW Turystyka w sobotę było o toruńskiej starówce. Oni zostali
      wpisani na listę Unesco.Może my też powinniśmy się zacząć starać?
    • Gość: oxygeniusz Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 01.12.03, 11:50
      Po pierwsze to nie klikajcie z łaski swojej myszami po dwa razy bo sie obraz
      zaciemnia. Popieram odbud.Podzamcza.Precz z Kopcem! Pan Pruszyński próbuje
      zrobić nam z Lublina Kraków,ale ten kopiec to by była sztuczna tradycja i
      nigdyby się nie przyjęła. Ale i tak gorszy jest p. Miłosz, który próbuje
      zaprowadzić w autobusach porządki rodem z Koreji Płn.
      • Gość: chochlik Re: Odbudować Podzamcze! IP: *.lublin.mm.pl 01.12.03, 12:58
        Miasta sa wtedy ciekawe dla turystów, gdy się różnią, a różnią się swoją
        historią, bo supermarkety i neony sa wszedzie takie same. Budynki starego
        Lublina i tego średniowiecznego i dziewietnastowiecznego maja swój
        niepowtarzalny charakter i dla tego trzeba je odnowić i pielęgnować. Kopiec
        usypany dziś ma wartość babki z piasku ulepionej przez malucha w piaskownicy.
        • pbd2 Re: Odbudować Podzamcze! 01.12.03, 13:00
          Zgadzam się, ale gdzie, powtarzam, gdzie oni chcą go sypać? Na Podzamczu???
          • Gość: hela Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 01.12.03, 13:06
            Co wy? Ktoś chce sypać w Lublinie KOPIEC KOŚCIUSZKI??? Nie byłam tam od
            dziesięciu lat, może za dziesięć będzie mnie stać, żeby wrócić, i co, zamiast
            Starówki, która się rozpadnie, będzie stał kopiec?
            • Gość: halevi kopiec IP: *.pism.pl 02.12.03, 15:07
              o ile wiem, kopiec miał wg pomysłodawców upamiętniać Unię Lubelską oraz
              przystąpienie polski do UE. Lokalizacja - gdzieś w Parku Ludowym.
              Też uważam, że tojeden z najbardziej poronionych pomysłów przedstawicieli władz
              miasta.
              Co do Podzamcza,pomysł rewitalizacji jest bardzo ciekawy. Myślę, że stosunkowo
              najłatwiejsze byłoby to w odniesieniu do części za aleja tysiąclecia (usunięcie
              PKS i Transpedu oraz zlikwidowanie bazaru). Wtedy możaby wytyczyć tam siatke
              ulic odpowiadającą częściowo przedwojennej, możanby więc odtworzyć fragment ul.
              Szerokiej.poprawiłoby to także estetyke otoczenia cerkwi Przemienienia. Mam
              natomiast wątpliwości co do ruszania placu zamkowego i parku (skweru) na
              Podzamczu, bo urbanistycznie dobrze się komponują.
              • pbd2 Pół biedy, że w parku... 02.12.03, 16:45
                Pół biedy, że w Parku Ludowym. Myślałem, że gdzieś w mieście, co już byłoby
                straszne. Tak przy okazji może jakiś pomysł na nazwę dla tego parku,
                bo "Ludowy" brzmi jakoś dziwnie. Choć może i prawdziwie, bo nie ma on
                najlepszej sławy i wyższe sfery raczej tam nie zaglądają.
                Bazaru nie trzeba usuwać, bo on tam był wcześniej, jeszcze przed wojną. Plac
                targowy był bardzo ładnie wytyczony na planie trójkąta, dopiero al.Tysiąclecia
                rozbiła to założenie. Choć gdybyśmy próbowali zachęcić deweloperów, to może
                rzeczywiście nie powinno tam być tego bazaru? Inna sprawa, że ten bazar jest
                integralnym fragmentem duszy tej dzielnicy. Niektórzy nawet nazywają ten
                fragment miasta Targówkiem, sam słyszałem. Od ręki można przystąpić do
                zabudowywania terenu pod skarpą po północnej stronie ul. Ruskiej, dziury między
                Biernackiego i Ciasną, bo tam są bazary prowizoryczne, których kiedyś nie było.
                co do placu pod Zamkiem - może i rzeczywiście powinno się go zostawić? Choć
                wtedy stracimy szansę na odtworzenie ważnej dla historii miasta ul. Szerokiej.
                Po południowej stronie Zamku może jednak lepiej coś wybudować - park na
                Podzamczu nie jest miejscem zbyt bezpiecznym, poza tym obok będzxie dużo
                miejsca na założenie parku z prawdziwego zdarzenia, najlepiej zamykanego na noc.
                Pozdrawiam wszystkich autorów tego wątku!
                pbd2
                • dociek Re: Pół biedy, że w parku... 04.12.03, 18:30
                  Park Ludowy powstał jako czyn społeczny z okazji obchodów X-lecia PRL, których
                  centralne uroczystości odbywały sie w Lublinie. Fakt, że był "Hura"-inicjatywą
                  wg ówczesnych wzorów, bo nie uwzględniono tego, że zaplanowano go na
                  terenie "zalewowej" podmokłej doliny Bystrzycy, ale jednego jestem pewien, że
                  historii nie da się odmienić. A nazwa "Park Ludowy" ma określoną historycznie
                  przyczynę.
                  • pbd2 Re: Pół biedy, że w parku... 09.12.03, 17:16
                    Hm, to prawda, historii nie da się odmienić. W końcu mamy kilka Zamków
                    Królewskich, a króla nie mamy od 208 lat. A na inny temat: jest taka piosenka
                    Budki Suflera, nazywa się "Memu miastu na do widzenia". Cugowski śpiewa
                    tam :"Jeszcze mi tylko spacer pozostał pustą aleją przez uśpiony park". To
                    chyba chodzi o Ludowy, bo skoro tzw. podmiot liryczny wyjeżdżał, to to musiało
                    być gdzieś koło dworca.
    • Gość: edi Re: Odbudować Podzamcze! IP: 193.0.117.* 03.12.03, 17:04
      Na kopcu w parku Ludowym powinna stać klatka, w klatce autobus, a w autobusie
      woskowa figura p. Miłosza z MPK. To tyle w sprawie zabytków.
    • Gość: teddybear albo miś Skończycie może w 2031r.! IP: 193.0.117.* 04.12.03, 16:19
      Podobnie jak autor tego posta mieszkam w Warszawie, w Lublinie bywam u kuzynów
      raz na jakiś czas. Nie podzielam niestety atencji, jaką wszyscy tu obecni darzą
      Lublin, uważam go za miasto brudne, zaniedbane i do tego fatalnie zarządzane.
      Ale może kolega pbd coś tam lubi prowincjonalne klimaty, no cóż... Wiele
      dzielnic Lublina to i tak skanseny, więc dobudowywanie nowych skansenów jest
      bez sensu. Ale gdybyście jednak chcieli wcielić to w Zycie, to pamiętajcie o
      przykładzie warszawskim, czyli placu wokół Pałacu Kultury. Zaczęto od konkursu
      architektonicznego w roku 1992, po paru latach wyrzucono zwycięski projekt do
      kosza, po następnych kilku zlecono przygotowanie projektu komu innemu, po czym
      zmienił się architekt miejski i zaczął przy tym majstrować. A później zmienił
      się prezydent miasta i... zmienił architekta na innego, a wraz z architektem
      cały plan, zresztą moim zdaniem niezły (tzn. ten zmieniony). Pierwsze prace,
      jak dobrze pójdzie, zaczną się w 2005 r., a całośc będzie może zbudowana w
      2020. O ile nie zablokują wszystkiego roszczenia spadkobierców. Podsumowując;
      wy zaczynacie, na razie półprywatnie, ale może ktoś to podchwyci, planować
      Podzamcze w roku 2003, więc szansę na realizację tzn na jej początek są w roku
      2016, a na ukończenie - w 2031. Zdrowia życzę! /misiek
      • pbd2 Re: Skończycie może w 2031r.! 04.12.03, 16:34
        Owszem, lubię prowincjonalne klimaty, nie przeczę. Już choćby za to, że na tym
        forum nie spotykam takich pokładów agresji, jak na warszawskim!
      • ryza_malpa1 Re: Skończycie może w 2031r.! 04.12.03, 17:11
        Hmmm...nie chcę sie kłócić ale o ilez więcej w Warszawie skansenów....:(((
        • pbd2 Re: Skończycie może w 2031r.! 04.12.03, 19:00
          Mój, jak to się teraz mówi "ziom" z Warszawy zapewne ma kompleks. Kompleks
          człowieka wychowanego w mieście, w którym nie ma już przedwojennych tabliczek z
          nazwami ulic, w którym główną ulicę Marszałkowską (trzy kilometry pięknej
          secesji!) po wojnie wyburzono, mimo że stały tam domy nieraz nie gorzej
          zachowane, niż to, co
          zostało zbombardowane w Lublinie, a postawiono pudła bez smaku i stylu. No i
          betonowe pole wielkości 1 km kwadratowego z Pałacem Kultury w środku.On ma
          kompleks
          mieszkańca czegoś, co miastem jest tylko z nazwy, bo właściwie nie ma nawet
          centrum.Kompleks miasta, w którym żeby znależć coś autentycznego, trzeba jechać
          do slumsów, bo na Mokotowie i Żoliborzu też wiele zrobiono, aby go te dzielnice
          pozbawić. Miasta, któremu brakuje "starych kamieni". Może to to.
          Polecam "Warszawę nie odbudowaną" Jerzego. S. Majewskiego, po przeczytaniu tej
          książki istotnie można mieć kompleksy, jeśli się jest warszawiakiem. Ja na
          szczęście jestem napływowy, urodziłem się w Przeworsku...
          Mnie się Lublin w każdym razie podoba. Również dlatego, że ktoś mądry nie
          pozwolił
          zanadto zaśmiecić starych dzielnic wieżowcami ze szkła i betonu, no, może z
          wyjątkiem tej przytłaczającej białej szafy przy Wieniawskiej.
          • Gość: czubajka kania Re: Skończycie może w 2031r.! IP: 212.160.140.* 05.12.03, 17:29
            Oj tak, mnie też się ta "szafa" nie podoba!
    • Gość: zniechęcony Re: Odbudować Podzamcze! IP: 212.160.140.* 06.12.03, 13:19
      Odbudować?A po co?
      • Gość: ryża małpa Re: Odbudować Podzamcze! IP: *.lublin.mm.pl 06.12.03, 15:14
        A dlaczego nie?
        • pbd2 Re: Odbudować Podzamcze! 07.12.03, 11:26
          Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś redakcje gazet lubelskich podchwytywały
          podobne inicjatywy... Może powinniśmy tym pomysłem zainteresować Szanowną
          Redakcję GW w Lublinie? Żeby ten wątek nie wszystek umarł...
          • ryza_malpa1 Re: Odbudować Podzamcze! 07.12.03, 11:28
            E, szanowna redakcja ma tyle entuzjazmu do czegokolwiek jak wyżej napisany
            Zniechęcony.
            • pbd2 Tak to już bywa... 08.12.03, 20:45
              No, cóż, tak to już bywa. Są co prawda w tym mieście inne redakcje, ale nie
              wydaje mi się, żeby miały fora dyskusyjne, ani tym bardziej, żeby się zajmowały
              forum "Gazety". A normalnego pisma publicystycznego w regionie zdaje się nie ma
              od śmierci Ś.P. "Kameny"... W Warszawie widzę na forum więcej
              czerwonych "ptaszków", pewnie tam redakcja ma więcej entuzjazmu. Tu z kolei
              najwyraźniej redakcja ma go mniej, ale za to "czynnik społeczny" więcej.
              A Zniechęcony widać lubi puste place, po których hula wiatr. Może jest ze
              wsi;),albo co?
    • Gość: stella72 Re: Odbudować Podzamcze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 12:23
      Up! Up! Popieram!
    • Gość: architectus Re: Odbudować Podzamcze! IP: 217.153.97.* 08.12.03, 17:56
      Mała uwaga dotycząca ewentualnej przyszłej być może odbudowy Podzamcza. Jeżeli
      już, to po pierwsze nie można odbudowywać tak jak było przed wojną, bo
      musielibyśmy odbudować obiekty, które budziły pewne pozytywne odczucia jako
      stare (podobnie jak np. na Kośminku), a nie dlatego, że były jakimiś wybitnymi
      dziełami architektury. Należałoby więc wciągnąć do sprawy jakichś specjalistów
      od staroci i zabytków, którzy mogliby się wypowiedzieć, co miało na tym terenie
      autentyczną wartość zabytkową, a co nie. Wg mnie kamienice przy Szerokiej czy
      synagogę przy Jatecznej (ob. al.Tysiąclecia)odbudować trzeba. Co do reszty, to
      różnie to wyglądało. Jednego trzeba by było pilnować z całą stanowczością:
      wysokości budynków na poszczególnych posesjach takiej, jak była, aby nie
      zaburzyć dawnej, odtwarzanej sylwety całośći Starego Miasta. Gratuluję pomysłu,
      choć boję się, że przy obecnych władzach miasta i on, i kilka innych
      zgłoszonych przez Forumowiczów, nigdy nie doczeka się realizacji. Przynajmniej
      do 2006...:(
      Pozdrawiam całe Forum!
      • pbd2 Re: Odbudować Podzamcze! 09.12.03, 16:35
        No tak, rzeczywiście, Kośminek jest cool (pozwólcie czasem zaśmiecić język),
        ale ODBUDOWY Kośminka w takiej formie sobie nie wyobrażam. Ale przywrócenie
        układu ulic posesji i wysokości domów - jak najbardziej! Tylko co zrobić z tą
        całą aleją Tysiąclecia?
        • Gość: czubajka kania Tunel i...METRO!!! IP: 193.0.117.* 10.12.03, 20:42
          Jak to co zrobić? Schować do tunelu! Skoro możemy budować sobie tunel pod al.
          Racławickimi, to później można i tutaj. A w ogóle to mi się marzy w naszym
          kochanym Lublinie METRO...
          • ziedrzec Re: Tunel i...METRO!!! 11.12.03, 09:19
            wejdźcie sobie na stronę Teatr NN i
            kliknijcie na IKONOGRAFIA.
            Sporo tam starego Lublina.
            Chcecie powrotu do takiego Lublina?
            Bo ja .. bardzo....
            • pbd2 Re: Tunel i...METRO!!! 11.12.03, 14:14
              Piękne to... Ale chyba dokładnie taki Lublin już nie wróci... I tak widać po
              nim, że nawet za komuny znaleźli się mądrzy ludzie, którzy zrobili wszystko,
              żeby nie wprowadzać blokowisk do centrum, odbudować wiele budynków (a nie
              stawiać w ich miejscu inne, jak w Warszawie), nie przesadzać z wyburzeniami...
              Tylko czy dzisiejszym władzom miasta starczy odwagi i uporu, żeby nam ten
              Lublin dziś uratować?
              • pbd2 I jeszcze raz 26.03.04, 19:03
                Wyciągam ten wątek po czterech miesiącach, zmienił się trochę skład tego
                forum... A dziura na miejscu Podzamcza straszy... Podobno posłuży za scenerię
                lubelskich uroczystości unijnych. Więc krzyczę jeszcze raz: odbudować Podzamcze!
                • rilian Re: I jeszcze raz 26.03.04, 19:17
                  A po co?... No, chyba, żeby urzędnicy mieli na tym skorzystać, jak na
                  uwłaszczeniu kamienic - wtedy zabiorą się szybko...
                  • pbd2 A po to! 27.03.04, 16:27
                    Po to, żeby zabudować dziurę urbanistyczną w środku miasta. Po to, żeby
                    wreszcie nie mieli satysfakcji ci, którzy burzyli, palili i zabijali. Po to,
                    żeby nie mówiono cały czas, że w Lublinie nie potrafią nic zrobić, a potrafią
                    np. w Kołobrzegu, Elblągu czy gdzieś tam.Oczywiście tego się nie zrobi od razu.
                    Ale gdyby chociaż ktoś pomyślał o wpisaniu tego do jakiegoś długofalowego planu
                    rozwoju miasta, o ile taki plan w ogól,e kiedykolwiek powstanie... Na Zachodzie
                    takie rzeczy planuje się na 50 lat do przodu...
                  • Gość: pan hipopo Re: I jeszcze raz IP: *.it / 62.233.189.* 27.03.04, 16:29
                    ktoś tu wspominał o Ęblągu - tam bardzo fajnie rozwiazano niektóre problemy -
                    np aby odbudowane budynki nie miały zbyt małej powierzchni i nadawały sie do
                    celu np bankowych czy handlowych czy jakichkolwiek innych wymagających wiekszej
                    powierzchni- tylko z zewnatrzwydają się byc odzdzielnymi wewnątrz jest to jeden
                    budynek
                    • pbd2 Re: I jeszcze raz 27.03.04, 16:53
                      Coś takiego właśnie by się przydało w Lublinie. Gabaryty i obrysy budynków
                      łatwo odtworzyć - w latach trzydziestych zrobiono dość dokładne zdjęcia
                      lotnicze tego terenu, zachowały się chyba jakieś plany geodezyjne... Chodzi o
                      to, żeby to z zewnątrz nawiązywało do budynków stojących tu kiedyś, zarówno
                      wielkością (dwupiętrowy na miejscu dwupiętrowego, parterowy na miejscu
                      parterowego itd., jak i ustawieniem w stosunku do ulicy i stylem(choć
                      niekoniecznie trzeba się, jak to było w Warszawie,silić na całkowite
                      odtwarzanie dawnych form), a co będzie w środku, to już sprawa inwestora czy
                      właściciela.W Warszawie w taki sposób odbudowano np. dawny ratusz miejski przy
                      pl. Teatralnym. Podaję tu przykład Elbląga, bo pokazuje on, że można coś
                      takiego zrobić w mieście już nie wojewódzkim, od Lublina mniejszym i położonym
                      również w tzw. "Polsce B." A tak przy okazji: starówkę toruńską wpisano
                      ostatnio na listę UNESCO, po dziesięcioletnich bodajże staraniach władz miasta.
                      Lubelska we wszystkich przewodnikach jest nazywana jedną z najciekawszych,
                      najcenniejszych itp. Może to jest także pomysł do przemyślenia dla władz
                      miasta? Takie obiekty zdaje się coś dostają z funduszy międzynarodowych typu
                      UE, ONZ i tym podobnych. Ale trzeba chcieć, a obserwacja, nawet z oddali,
                      postępowania obecnych włodarzy Lublina nie skłania do optymizmu...
                      • ironi_a Re: I jeszcze raz 28.03.04, 14:40
                        zlota malina!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka