Dodaj do ulubionych

Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę

29.05.09, 16:03
"... już niedługo będzie kursować kursować, między Warszawą, a Krakowem i
Katowicami..."

Wzruszyłem się rozmachem i planami postępu w naszych kochanych PKP. Ostatnio w
Chinach jechałem pociągiem, który jechał 431km/m. Powtórzę: w Chinach. Nie
obrażając Państwa Środka, nie mówię tu o Japonii czy innych Niemczech.

Kluczowym oczywiście wydaje się zwrot JUŻ NIEDŁUGO. Jest "niedługo" i
"niedługo". Obawiam się, że w tym przypadku jest to NIEDŁUGO wspólne dla
autostrad, lotnisk, nowych dworców, mostów, metra itd itp.
Obserwuj wątek
    • zwykly_zjadacz_chleba_z_maslem Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę 29.05.09, 16:09
      ..to i tak nic porównując z ICE w Niemczech, gdzie do Berlina jechałem z
      szybkością 320km/h
      • Gość: Francuz To i tak nic w porównaniu z TGV we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 16:14
        Z Paryża do Marsylii jechałem w trzy godziny. A zwykli zjadacze
        chleba z masłem dojechali najwyżej do paskudnego Berlina u szwabów.
        • Gość: DD ale jesteście zajebiści :) IP: 84.201.210.* 29.05.09, 16:40
          ja z Warszawy do Białej Podlaskiej (177km wg. biletu PKP) kiedyś jechałem
          osoboszczakiem 4,5 godziny i to nie raz, a ok. 4 godzin na tej trasie to była
          norma :P

          średnio wychodzi ok 40km/h - w XXI wieku!


          myślę w latach 30-stych pociągi jeździły szybciej :)


          postęp w tym kraju to chyba nieznane słowo :P
          • Gość: gość portalu Re: ale jesteście zajebiści :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 17:08
            O ile mnie pamięć nie myli, to rekordowy czas przejazdu na trasie Łódź-Warszawa
            (ok 125 km) to 45 minut. Osiągnięty chyba jeszcze przed wojną, albo zaraz po i
            od tego czasu nigdy nie pobity.
            • Gość: Uhhu Re: ale jesteście zajebiści :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 18:40
              Coś ci sie chłopczyku pomyliło.
              75-80minut Łódz-Warszawa
            • malakas Re: ale jesteście zajebiści :) 06.06.09, 14:06
              He, he. Przekroczone 200 km/h na regularnej trasie pasażerskiej z
              Londynu do Glasgow. Lokomotywą parową. W roku pańskim 1937!.Czym tu
              się podniecać...
              • malakas Re: ale jesteście zajebiści :) 06.06.09, 14:11
                No i może dodam, że jedyną trasę w Polsce, gdzie można pomykać 250
                na godzinę (CMK) zbudowano za głębokiej komuny. Niby drobiazg, ale
                cieszy:-)
          • sebastian64 to i tak nieźle 29.05.09, 17:12
            To i tak masz się dobrze

            Z Katowic do Krakowa jest ok. 68 km.; pociąg pospieczny jedzie 1 godzinę i 40 minut

            Z Katowic do Gliwic jest 25 km a pociąg jedzie 33 minut


            PKP :)
            • Gość: gari Re: to i tak nieźle IP: *.centertel.pl 06.06.09, 17:50
              > Z Katowic do Gliwic jest 25 km a pociąg jedzie 33 minut

              Taa, z przystankiem w Zabrzu, czyli odlicz spokojnie z 5 minut. Dodaj jeszcze,
              że cały odcinek pociąg jedzie przez obszar zabudowany i przejeżdża przez 5
              innych stacji. Co prawda bez zatrzymywania, ale i tak musi zwolnić.
          • Gość: fizyk teoretyczny Re: ale jesteście zajebiści :) IP: *.gdynia.mm.pl 06.06.09, 11:43
            A jeszcze w TV mówią, że świat się kurczy, globalna wioska i takie bzdury. Rację
            miał Edwin Hubble - wszechświat się rozszerza, stąd jazda PKP trwa coraz dłużej.
      • kpix predkosc ICE zalezy od ograniczen trakcji 29.05.09, 17:34
        i jest dodatkowo ograniczona wiekszym zageszczeniem miast, niz
        w Polsce, czyli wiekszym zageszczeniem przystankow. Moja typowa
        rajza ICE to gdzies do 230 km/h w porywach, a srednio po calej
        trasie pewnie 150 km/h. Wiec wychodzi na to, ze ICE to przede
        wszystkim dizajn, standard w srodku i brak wibracji, a mniej
        sama predkosc.
        • mil1231 dokładnie tak 29.05.09, 19:41
          ICE to nie więcej niż 200 km/h
      • Gość: matoł inwazja debili IP: *.chello.pl 05.06.09, 23:54
        "Nie możemy przeskoczyć 235 km/h. Poddajemy się. Dyrektor Massel tłumaczy, że to nie wina lokomotywy, ale natężenia prądu na linii trakcyjnej. - Takie lokomotywy w krajach Europy Zachodniej przy wyższym zasilaniu mogą jechać nawet 230 km na godzinę - dodaje."


        zaje*iście



        pogratulować należy także dyrektorowi Masselowi wyjaśnienia...
        no chyba, że pismak coś pokręcił
        • tomek854 Re: inwazja debili 06.06.09, 01:46
          Gość portalu: matoł napisał(a):

          > pogratulować należy także dyrektorowi Masselowi wyjaśnienia...
          > no chyba, że pismak coś pokręcił

          Sądząc po odważnym twierdzeniu, że tory stukają na miejscach spawów raczej tak :-)
    • woparachgazu Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę 29.05.09, 17:08
      Ten artykuł przypomina mi studiowanie atlasu samochodowego Polski,
      gdzie są zaznaczone nieistniejące jeszcze drogi i autostrady, a te
      istniejące po ktorych musimy jezdzic to trakty krolewskie powstałe w
      XVII-XIX wieku, bez pobocza, z 2-3 metrowym rowem i obsadzone gesto
      drzewami.
      • Gość: Uhhu Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 18:42
        To dowiedz się przynajmniej co to jest CMK i dlaczego mogliśmy być
        pierwsi a będziemy ostatni.
    • piotrek_meteorolog Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę 29.05.09, 17:55
      Po co wy tu chcecie ścigać się z Niemcami, Chinami, wyluzujcie. Jak
      po całej Polsce by jeździli z prędkością 200 km/h to by było już
      dobrze. Polska to nie Niemcy i zawsze będziemy w tyle.
      • Gość: gość Ja bym chciał przekroczyć 40 km/h IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.09, 20:31
        W wielu miejscach na trasie, którą jeżdżę są ograniczenia do 40 km/h. 18 km jedzie się ponad 40 minut, a kilka stacji dalej tory są tak zniszczone, że pociągi pasażerskie w ogóle nie jeżdżą, bo jechałyby wieczność...
    • Gość: Max Widzę, że masz wybujałą wyobraźnię, IP: *.chello.pl 29.05.09, 17:59
      bo nie ma dziś na świecie pociągów jeżdżących szybciej niż 320km/h (TGV i
      Shinkansen). Większe prędkości były osiągane tylko na specjalnych testach, jak
      np. rok temu we Francji.
      • Gość: Zdzich Re: Widzę, że masz wybujałą wyobraźnię, IP: *.promax.media.pl 30.05.09, 17:37
        A o maglev słyszał?
    • sothink Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę 29.05.09, 18:05
      ciekawe kiedy zostanie pobity rekord odpadnięcia dwóch kół naraz z busa
    • Gość: bosman tak czytam, czytam.... IP: *.lublin.mm.pl 29.05.09, 18:32
      i śmiech mnie ogarnia.
      Bywaaaaalcy, znaaaaaaawcy, organizatoooooorzy......bleeeee.
      Potraficie tylko marudzić i przynudzać.
    • Gość: Uhhu Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 18:46
      A zobaczcie sobie na You tubie jak ten lok przyspiesza od 0 do
      120km/h i jakie ma przejścia w zakresie od 80 do 160km/h. Sama
      lokomotywa ma przyspieszenie porsche. Jej rekord to 357km/h
    • awersja Czyli na ten przykład... 29.05.09, 18:57

      ...trasę Nasielsk - Warszawa Wschodnia (56 kilometrów) będziemy przejeżdżać w
      mniej, niż półtorej godziny...? Aż niemożliwe...
      • Gość: bosman to dymaj na piechotę... IP: *.lublin.mm.pl 29.05.09, 19:02
        i nie przynudzaj ośla łąko. Albo weź łod łojców kunia.
    • turysta86 200km/h w całej Polsce i ok 29.05.09, 20:39
      200km/h po całej Polsce i PKP stałoby się całkiem strawne ;-)
    • Gość: nie jeżdżę busami Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.nplay.net.pl 29.05.09, 20:51
      Z Brukseli do Paryża w prstej linii jest 252 km.Koleją czy autostradą jest ponad 300km.Pociąg TGV z Brukseli do Paryża jedzie sobie 1:22 godz.Czyli "toczy się" średnio niecałe 300km/godz.Są momenty,że pociąg osiąga dużo większą prędkość.
      Miałem przyjemność kilka razy pokonywać tą trasę pociągami TGV.Przyjemność podróżowania ("trochę wygodniej" niż aronowymi busami)
      • Gość: axel Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.chello.pl 06.06.09, 14:21
        Z tą różnicą, że na trasie Paryż Bruksela nie kursuje TGV tylko z tego co mi wiadomo to EuroStar:):) Co oczywiście nie zmienia faktu, że jest całkiem w porządku
    • Gość: Gryzon Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.chello.pl 29.05.09, 21:33
      Czy ktoś może mi wytłumaczyć sens tych testów? Kupiono lokomotywę, która jest
      wykonana już w setkach egzemplarzy i od lat jeździ w Niemczech, Austrii,
      Szwajcarii i mnóstwie innych krajów - to nie jest prototyp! Czy nasze tory
      (zgodne z przepisami UIC) są tak bardzo różne od innych torów zgodnych z
      przepisami UIC? Najpierw kwaszą te ciuchcie kilka miesięcy na Olszynce, a teraz
      bawią się jak dzieci kolejką PIKO... Czy chodzi tylko o to, by kilkudziesięciu
      facetów "naukowców od kolei" miało jakąś robotę? A może o to, by zbudować mur z
      przepisów uniemożliwiający komukolwiek spoza spółek PKP wjazd na te cudowne tory?
      Z góry dziękuję za wyjaśnienia!
      • Gość: uhhu Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 21:56
        www.youtube.com/watch?v=cdy3G_an65s
        Taurus przyspiech.
      • Gość: uhhu Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 21:58
        www.youtube.com/watch?v=PjZB30iXVio
        Jeszcze raz.
      • Gość: Iwan Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.09, 22:38
        A po co robi sie homologacje samochodow, ktore na swiecie sa wykonywane w
        jeszcze wiekszej ilosci?

        Mamy konkretne przepisy i normy, ktore wynikaja z naszych lokalnych uwarunkowan
        (siec trakcyjna, podstacje trakcyjne, urzadzenia sterowania ruchem kolejowym) -
        kazdy pojazd wprowadzany do ruchu musi je spelniac.
      • indywidualismus Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę 30.05.09, 12:35
        Wszystko sobie sam dokładnie wyjaśniłeś! Odpowiedź na twoje pytania (oprócz
        pierwszego) brzmi TAK !
    • Gość: g w Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.icpnet.pl 29.05.09, 23:10
      duzo wody uplynie jak pociag z Wawy do Lublina bedzie jechal 200 na
      godz
      • zgr-edo Pendolino też testowali i nic z tego nie wynikło 30.05.09, 06:04
        Zastanawiam się , po kiego takie testy, skoro wiadomo ,że nie ma
        torów dla takich pociagów, a perspektywa ich wymiany jest raczej
        bardzo odległa
        • red.ken Re: Pendolino też testowali i nic z tego nie wyni 30.05.09, 08:08

          durniu te lokomotywy zostaly juz zamowione.
        • Gość: uhhu Re: Pendolino też testowali i nic z tego nie wyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 15:09
          Wiadomo ,że nie ma oleju w twojej glowie!
          CMK jest już torowo gotowa na całej długości, wiaduktowo brak ok 10
          które lada moment będą budowane. System kabinowy za dwa lata.
          Przetarg prawie rostrzygniety. ok 100km szlaku z wzmocnionymi
          przepustami na v-300km/h, i sieć na 250km/h eksploatacyjnie.
          pozostało tylko siec na 1220km, przepusty kilka stacji i juz.
          Moderna lini Poznan-Wroclaw. I Warszawa-Gdansk tez na 200km/h
          czesciowo ma byc w r 2014. Loki na 160km/h sie sypia ,IC nie ma czym
          jezdzic 160km/h. Szlakow na 160km/h obecnie jest wiecej niż
          lokomotwy a ty gadasz PO CO? Ten Taurus ma ciagnac 10-14 wagonow na
          200km/h jako baza, na szlakach 160km/h nie bedzie sie marnowal.
          • Gość: uhhu Re: Pendolino też testowali i nic z tego nie wyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 15:10
            120km nie 1220km
          • Gość: R tory jak piszesz są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 21:15
            ale wiaduktów brak,
            rozjazdów z ruchomymi dzibami na całym odcinku - brak,
            kabinówki - brak

            co to oznacza?
            ano ze TORÓW NA 200 km/h BRAK :)

            wiemy natomiast, że nie ma oleju w twojej glowie - brak!

    • Gość: Gwido Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: 94.72.99.* 30.05.09, 08:17
      235 km/godz z dwoma prawie pustymi wagonami. A ile z dziesięcioma
      pełnymi? Ale poważnie. Czy wagony PKP są przystosowane do takich
      prędkości? Ile ich jest? Może też trzeba kupić bo Cegielski i
      PaFaWag poszły z torbami?
      • Gość: Paweł Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 12:02
        Wagony były 3, a na końcu jeszcze jedna lokomotywa. Nie były też znowu takie
        puste, bo na pokładzie pociągu było przynajmniej ze 20 osób. Te wagony
        przystosowane są do prędkości 200 km/h (jakoś pociągnęły i 235 km/h, - widocznie
        można). Co do ilości to wagonów na taką prędkość jest ponad 100, więc było by z
        czym jeździć.
    • longusik Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę 30.05.09, 09:04
      Kto jest producentem tego cudu, że takie zachwyty GW? Z zachwytów
      wynikałoby że to polski produkt, ale gdyby tak było to by się chyba
      pochwalili, nie?
      • przewoz_pw Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę 30.05.09, 12:38
        Siemens. Lokomotywa Eurosprinter ES64U4.
        Ale o tym ,że będzie jeździć do Lublina radze zapomnieć. Zakupiono te lokomotywy (10 szt) na trasy przede wszystkim międzynarodowe, szczególnie takie, gdzie jest zmiana napięcia na granicy.
    • slimak1957 Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę 31.05.09, 17:28
      Po pierwsze nie Motorniczy tylko Maszynista. Motorniczy prowadzi tramwaj.
      Lokomotywę prowadzi maszynista. Zdięcie jest zrobione w lokomotywie, która
      służyła do szybszego powrotu na punkt zerowy i jechała z prędkością V max. 200
      km/h. Rekord prędkości został pobity w lokomotywie nr.1, którą prowadził
      maszynista instruktor pan Ryszard wypisz wymaluj Shon Connery i maszynista
      pomocnik pan Zdzisław.
      • Gość: ISDR Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.chello.pl 03.06.09, 11:47
        Popieram slimaka1957."Redaktorzy"psia mać,a nawet nie zapytają jak się nazywa pan,który prowadzi lokomotywę (i wcale nie chodzi mi o nazwisko he!he!).
        Co do tej "zawrotnej"prędkości,to CMKa z biedą wytrzyma,ja czekam na pociąg z Lublina do Warszawy,który pojedzie 160 km/h-->na całej trasie!!!
        Oj,chyba się nie doczekam ;-)
        Pozdrawiam wszyskich - podpisał:dyż.ruchu siódmej klasy ze wsi Lublin
      • darek_radom Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę 06.06.09, 17:00
        slimak1957 napisał:

        > Po pierwsze nie Motorniczy tylko Maszynista. Motorniczy prowadzi tramwaj.
        > Lokomotywę prowadzi maszynista.

        Czy Pan "ekspert" nie wie, że lokomotywę prowadzi MECHANIK??? (nie maszynista, ani tym bardziej motorniczy).
        Proszę trochę poczytać i się podszkolić przed pouczaniem innych.

        MECHANIK - "kierowca" lokomotywy :-)
    • Gość: Dred Za komuny miałem 3 pociągi bezpośrednie z Krakowa IP: 195.150.71.* 05.06.09, 23:36
      do Stalowej Woli. To około 200km. Tak wtedy jaki teraz pociąg pospieszny jedzie
      5 godzin. Jeśli nie chce wam się liczyć to powiem wam, że średnia prędkość
      wychodzi 40km/h. Co mi tu piszecie o 200 km/h jeśli ja przez ponad 20 lat jeżdżę
      5 razy wolniej, pociągiem z prędkością kolarza. Tak jak za komuny kible są
      brudne i nie ma wody do umycia rąk. Autobus mimo, że drogi są w Polsce wszyscy
      wiemy jakie potrafi tę trasę pokonać w 3,5 godziny. PKP - wciąż to samo bagno i
      w dodatku 3 razy mnie pociągów niż za komuny. Dno dna.
    • adam.lutostanski No i pozytywnie o Polsce. :) 06.06.09, 00:34
    • poki442003 z Krakowa do Katowic 200 km/h? 06.06.09, 09:36
      ciekawe na jakiej trasie, bo na tej na której obecnie jeżdżą pociągi między
      tymi dwoma miastami przejazd około 90 km odcinkiem trwa 2 godziny ze względu
      na TRAGICZNY stan torów
    • Gość: gosc Re: Dziennik z podróży PKP: 235 km na godzinę IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.09, 12:32
      czesto czytam komenatarze ale takiego dysmozgowia juz dawno nie widzialem... potrafisz naisac swoje imie bez bledu ? - biedakiem to jestes ty ale umyslowym
    • Gość: kabak Na jednej linii jeszcze szybciej? IP: *.acn.waw.pl 06.06.09, 16:48
      Na tej jednej jedynej CMK jeszcze trochę szybciej? Za to na
      pozostałych dalej średnia prędkość poniżej 60 km/h? W Niemczech tak
      było przed wojną. Pierwszą.
    • Gość: R Jak długo jechałeś ponad 400 km/h? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 21:07
      60 sekund?
      a moze 90?
      nie dłużej...
      Zapewniam, że odcinek, którym jechałeś spokojnie można było
      przejechać klasyczną jednostką z Vmax=200 km/h, a jechał by on by
      tylko minutę dłużej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka