joannabarska
01.07.09, 17:43
20 lat po przemianie ustrojowej obywateli dobrze oceniających PRL
(44%) jest więcej niż tych, którzy oceniają ją źle (43%). Dobre
oceny PRL nie umierają wraz z odchodzeniem kolejnych roczników
pamiętających tamtą rzeczywistość, mimo że od 2000 r. wydano kolejne
miliardy złotych na popularyzację historii, która polega na
przeciwstawieniu Polski zniewolonej Polsce wolnej. Te pieniądze
przeznaczono m.in. na IPN, budowę nowych placówek muzealnych (choćby
Muzeum Powstania Warszawskiego), zmianę nazw ulic, placów.
Jednostronny, czyli nieprawdziwy obraz PRL nie przekonuje dużej
części społeczeństwa. Sytuacja jest podobna jak u zarania Polski
Ludowej, kiedy kładziono na łopatki II Rzeczpospolitę. Polak jest z
natury przekorny, więc krytykę przedwojennej Polski odczytuje
odwrotnie. Dzis jest podobnie, bo propagandzisci wspólczesni wiele
nie nauczyli się z historii. Moze sie czepiam,bo ci krytycy często
nie chodzili w tamtym czasie po tym swiecie, albo kopali piłkę na
podwórkach.