Dodaj do ulubionych

Ulica Katyńska

12.07.09, 18:43
Depresji można dostać idąc ulicami Lublina. Ta tabliczkach prawie
wyłącznie nazwiska obywateli, którzy zginęli w mniej lub bardziej
przerażającyh okolicznościach. Przestrzeń miejska to nie jest
kostnica czy cmentarz, żeby na każdym kroku natykać się na
heroicznych umrzyków z dziurą od kuli w głowie. Rozumiem że
patronami ulic zostają artyści, naukowcy, sportowcy. A w Lublinie
tylko kombatanctwo i kombatanctwo. Czy to miasto nie miało wybitnych
obywateli osób, które stąd się wywodzą lub miały w życiu lubelski
epizod? Czy nie można nadawać ulicom, placom, rondom nazw
optymistycznych, ciepłych, czy chociaż neutralnych estetycznie,
religijnie, politycznie?
Obserwuj wątek
    • Gość: j23 Ulica Katyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 23:00
      Niech Radni nadadzą nowym ulicom w Lublinie imiona naszych
      sławnych dyżurnych malkontentów , którym wszystko się nie podoba i
      którzy mają najwięcej do powiedzenia na każdy temat.Przynajmniej
      może przez jakiś czas będzie z nimi spokój jak wpadną w trans
      samouwielbienia.Pierwszego kandydata na patrona ulicy już mamy.
    • Gość: mały Re: Ulica Katyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 23:14

      Brawo dla pomysłodawców i gratulacje dla szczęśliwych
      mieszkańców ulicy Katyńskiej. Gustowny adresik!
      Co będzie nastepne:Skwerek Pomordowanych,Plac Torturowanych czy może Zaułek Zmasakrowanych???
      • Gość: oj... Re: Ulica Katyńska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 01:41
        Sprobuj zyc przy Drodze Meczennikow Majdanka..! Reszta bedzie juz
        znacznie prostsza ;-).

        Cale zycie wojuje ze stosowanym powszechnie skrotem: Dr. Mecz.
        Majdanka. Prosze, groze, tlumacze... Nic nie pomaga...! Wiec
        mieszkam przy ul. Doktora Mecz. Majdanka. Na moje szczescie poczta
        respektuje skrot: DMM... Gdyby nie to... Ech...
        • empi Re: Ulica Katyńska 13.07.09, 07:59
          Kiedyś Grabskiego (boczna Męczenników Majdanka) nazywała się
          Bohaterów ORMO. Czesto nazywano ją Męczenników ORMO. Ile w tym było
          złośliwośći a ile niewiedzy trudno obadać :). podobnie z Hanki
          Świętoduskiej.
          pzdr.
          • shawman Re: Ulica Katyńska 15.07.09, 11:35
            Heh, mieszkam niedaleko Grabskiego i pamiętam jeszcze czasy Bohaterów ORMO... I
            lekką konsternację moich rodziców, kiedy dziecko pytało się co to jest ORMO i
            dlaczego 'bohaterów'? :)

            Hanka Świętoduska to też znana interpretacja. BTW - ostatnio widziałem, że w
            Opolu Lubelskim ostała się ulica Hanki Sawickiej!
        • Gość: mały Re: Ulica Katyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 12:16

          Dr.Męczysław Majdan jako patron ulicy brzmi całkiem nieźle.
          A co mają mówić mieszkańcy takiej Niedrzwicy którzy ze znaków drogowych dowiadują się że to Niedrzwica D. albo Niedrzwica K.
          :-))))
          • tajnos.agentos Re: Ulica Katyńska 13.07.09, 12:57
            Dla przejezdnych nie ma to większego znaczenia, gdyż obie wsie już
            dawno zlały się w jedną. Różnica w nazwie jest reliktem "lokalnego
            patriotyzmu" z lat, bodajże, '60 XX wieku, kiedy to były 2
            Niedrzwice - Mała i Duża. Mieszkańcy tej małej nie mogli przeżyć
            zniewagi, gdyż Niedrzwica Mała już wtedy wcale nie była mniejsza od
            Niedrzwicy Dużej. Po długich bojach zapadł więc wyrok: ponieważ w
            Niedrzwicy Dużej jest szkoła, a w Małej kościół, więc Niedrzwica
            Mała będzie się nazywała Niedrzwica Kościelna.:)
            • shawman Re: Ulica Katyńska 15.07.09, 11:36
              O, to tak było? Nie wiedziałem... Ale ateiści z Niedrzwicy Małej musieli być
              zdruzgotani. ;)
    • janostrzyca Ulica Katyńska 13.07.09, 06:13
      Na lubelskich ulicach toczy się wojna ideologiczna jak za PRL.
      Klasyczny przykład: Róży Luksemburg/Popiełuszki. Jakby ktoś chciał
      odprawić egzorcyzmy nad tą ulicą. Czyżby z powodu starego
      lubelskiego powiedzonka: "Kto w partii służy mieszka na Róży..." Z
      większą gracją zamieniono PKWN na Głęboką. Ale zamiana Dąbrowskiego
      na Bernardynska to już czysty debilizm, chociaż z małym historycznym
      uzasadnieniem.
      • tajnos.agentos Re: Ulica Katyńska 13.07.09, 08:07
        Jeśli chodzi o ulicę Głęboką, to nie była to zmiana, tylko powrót do
        starej nazwy, która finkcjonowała od przed wojny (tej japońskiej).:P
      • folkatka Re: Ulica Katyńska 13.07.09, 10:30
        Ale zamiana Dąbrowskiego
        na Bernardynska to już czysty debilizm, chociaż z małym historycznym
        uzasadnieniem.
        ================
        Żaden debilizm, tylko przywrócenie tej ulicy nazwy która funkcjonowała tam od
        lat (od samego poczatku jak tylko zaczeto nadawac imiona ulicom) i ma właśnie
        bardzo duże historyczne uzasadnienie.
        • dociek Re: Ulica Katyńska 13.07.09, 14:45
          A gdzie znajdzie swoją lokalizację ulica Kretyńska? Co krok to
          martyrologia, nawiedzenie, oszołomstwo... Gustaw Morcinek, Isaak
          Singer - wrogowie. NZS, Kukliński, ksiądz taki czy owaki -
          bohaterowie...
          A gdzie "normalni" ludzie?
          • Gość: mały Re: Ulica Kretyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 14:57
            Ulica Kretyńska to reprezentacyjna arteria - równoległa do alei Świętych Radnych Męczenników-Słowotwórców biegnąca wprost do ronda Zasłużonych Samorodnych Nazywaczy Ulic Nazwami Przez Nikogo Dotąd Nieużywanymi.
        • dociek Re: Ulica Katyńska 13.07.09, 14:53
          Podkreślam szczególnie, spektakularność, bezguście i schematyzm.
          Jeden z braci mego dziadka stracił tam życie, ale bezmyślny kult:
          kultu Rodzin takich czy innych to już objawy wymóżdżenia. To nie
          jest szacunek dla wymordowanych. To popisówka organizacyjna.
          • Gość: mały Re: Ulica Kretyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 15:14
            dociek napisał:
            > Podkreślam szczególnie, spektakularność, bezguście i schematyzm.
            > Jeden z braci mego dziadka stracił tam życie, ale bezmyślny kult:
            > kultu Rodzin takich czy innych to już objawy wymóżdżenia. To nie
            > jest szacunek dla wymordowanych. To popisówka organizacyjna.


            ul.Szczególna
            Aleja Spektakularna
            ul.Bezgustowna
            ul.Schematyczna
            ul.Braci Dziadka
            ul.Bezmyślna
            ul.Kultowa
            ul.Rodzin
            Al.Takich Czy Innych
            Rondo Objawy
            Plac Szacunku
            ul.Wymóżdżenia
            Plac Popisówki
            ul.Organizacyjna



            Rondo I Już
            Plac Mamy
            ul.Kilkanaście
            Aleja Pomysłów


            :-)))))))))))))))))

            • Gość: folkatka Re: Ulica Kretyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 15:20
              W warszawie na jakimś osiedlu sa ulice wiel;kich uczonych Starożytności.
              Było to kiedys na Forum Humnorum. Jakas dziewczyna napisała że jej kolezanka
              mieszka na ul. Eurypidesa.
              Fajnie...:)
              • Gość: mały Re: Ulica Kretyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 15:42
                Forum Humorum to świetna nowa nazwa dla Placu Litewskiego w świetle osiagnięć Ratusza na niwie organizacji konkursu na jego modernizację!




                • Gość: jBarska Re: Ulica Kretyńska IP: *.lublin.mm.pl 13.07.09, 16:32
                  Nawet zabierać głosu sie nie chce. Kto zmienia nazwy ulic? Radni?
                  Jesli oni ,to nazwac ją ulicą Kretyńskich Radnych!
                  • Gość: bosman a nie prościej: IP: *.lublin.mm.pl 13.07.09, 20:59
                    Poyebów? Łatwiej wymówić.
        • Gość: jan ostrzyca Czy Dąbrowski zabił Popiełuszkę? IP: 212.106.21.* 13.07.09, 22:05
          A co do jasnej cholery mieli przeciwko Dąbrowskiemu? Komuch jakis?
          Członek PKWN? Zasłużony ORMO-wiec? Oświeć mnie, pliz.
          • Gość: bosman nie mam nic przeciw Dabrowskiemu.... IP: *.lublin.mm.pl 13.07.09, 22:09
            ale Bernardyńska to nazwa przedwojenna, rzekł bym historyczna i niech tak już
            zostanie.
            Vide: Ewangelicka, Jezuicka, Rury Bonifraterskie. Pozdr.
          • empi Re: Czy Dąbrowski zabił Popiełuszkę? 13.07.09, 22:13
            Im chodziło o Jarosława Dąbrowskiego właśnie. Wodza Naczelnego
            Komuny Paryskiej. Komuna zawsze to komuna :)
            pzdr.
            • Gość: bosman no właśnie... IP: *.lublin.mm.pl 13.07.09, 22:15
              komuna to komuna a debilizm jest nieuleczalny, często dziedziczny.Pozdr.
              • empi Re: no właśnie... 13.07.09, 22:23
                Wszystko ok wydawałoby się. Przywracają tradycyjną, historyczną
                nazwę ulicy. Jednocześnie niedouczony naród może odebrać to jako
                degradację naszego bohatera narodowego, posądzić jeszcze o jakieś
                papiery w IPN, szkolił się u Rosji, walczył i zginął na barykadzie
                Komuny Paryskiej. W pełni się nadaje na posiadacza tam teczki. :)
                pzdr.
                • Gość: bosman na to empi.... IP: *.lublin.mm.pl 13.07.09, 22:27
                  nie ma lekarstwa. Jak przykościelni coś swojej trzodzie warkną to nie ma
                  przeproś. Komunardzi paryscy będą po prostu komunistami stalinowskimi i tyle.
                • Gość: mały Re: no właśnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:43
                  empi napisał: W pełni się nadaje na posiadacza tam teczki. :)

                  Chłopcy z IPN-u nie godni Dąbrowskiemu teczki nosić.
                  Z drugiej strony to jednk rewolucjonista czyli człowiek porywczy i wojowniczy, skory do bitki a Bernardyn to miła i łagodna rasa polecana dla osób z małymi dziećmi :-)
                  • Gość: jan ostrzyca Jarosław Dąbrowski ma w Lublinie przechlapane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 07:57
                    Jakiś rok temu, może dwa, proboszcz z Św. Michała (AVE!)walczył o
                    zmianę patrona pobliskiej szkoły im. J. Dąbrowskiego. Na szczęście
                    się nie udało. Zresztą jeszcze ostało się sporo patronów szkół ulic
                    etc z poważnymi defektami. Trzeba ich wyciąć co do jednego.

                    Piłsusdki-socjalista, kabalista, rozwodnik, odstępca od wiary
                    katolickiej, kolaborował z zaborcą,

                    Słowacki-podejrzany mistyk, stary kawaler (może nawet gej?),

                    Mickiewicz-magister filzofii jak Palikot, co już jest podejrzane,
                    zadawał się z rosyjskimi rewolucjonistami, mistyk i wróg
                    katolicyzmu, założył pismo "Trybuna Ludów" (!), mason, chciał
                    stworzyć Legion Żydowski,

                    Chopin- źle się prowadził zadał z ze znaną francuską dziwką, niejaką
                    Sand, zmarł na syfilis albo na muskowiscytozę.

                    I tacy "bohaterowie" mają być wzorem dla naszej
                    młodzieży?
                    • folkatka Re: Jarosław Dąbrowski ma w Lublinie przechlapane 14.07.09, 10:41
                      Konopnicka: biseksualistka, ezoteryczka, która w wieku 60+ opalała sie nago w
                      ogródku swego dworku w Żarnowcu
                      • Gość: mały Re: Jarosław Dąbrowski ma w Lublinie przechlapane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 11:44
                        A Kopernik była kobietą!!!
                        • Gość: jan ostrzyca Pułaski to też niezły ladaco! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 11:49
                          gen. Kazimierz Pułaski – był paziem księcia Karola Wettyna, (paziem?
                          dobrze wiemy o co chodzi!), podpisał lojalkę Moskalom, kidnaper-
                          próbował porwać króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, walczył po
                          stronie (a tfu!) rewolucji amerykańskiej, był twórcą amerykańskiej
                          kawalerii, a wiemy co ta kawaleria zrobiła z rdzennymi mieszkańcami
                          Ameryki Północnej.
                          • tajnos.agentos Tfu! 14.07.09, 12:30
                            Jak można tak kalać symbole, tak poniewierać Wielkimi Polakami???
                            Pomyślcie o młodzieży, o wzorcach...
                            • Gość: jan ostrzyca A może "ul. 12- letniej dziewczynki na gestapo"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 13:38
                              Polak, który podpisał lojalkę jak Kościuszko, nie jest Polakiem.
                              Jest łże Polakiem. 12-letnie dziewczynki wytrzymywały więcej na
                              torturach niż ten mięczak. Mgr filozofii jak niejaki Mickiewicz
                              jest zwykłym wyszkłaciuchem, a pół-lesba Konopnicka niegodna jest
                              pisać o naszej polskiej, katolickiej, heretoseksualnej szkapie.
                              Na każdego jest teczka...
                              • empi Re: A może "ul. 12- letniej dziewczynki na gestap 14.07.09, 13:43
                                Jak dobrze by poszukać to i na Mieszka I coś by się znalazło. :)
                                pzdr.
                                • Gość: bosman Mieszko I ??? IP: *.centertel.pl 14.07.09, 14:29
                                  Dziwkarz był i ruchawiec. A ochrzcił się koniunkturalnie bo:
                                  primo - Dobrawa nie chciała się ryćkać na kocią łapę,
                                  secundo - teść był ustawiony we współczesnych realiach ale lubił też i zassać, i
                                  polować, i "dziabnąć ostrogą jakąś młodą kózkę"
                                  tertio - cesarz niemiecki chciał aby Mieszko rozprawił się z ich wspólnym
                                  uciążliwym sąsiadem po czym nie bruździł Mieszkowi gdy ten wyrżnął wojska
                                  Hodona. A przecież to prawe chrześcijany byli te Sasy a Mieszko neofita.
                                  • Gość: mały Osiedle Ofiar Świętej Inkwizycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 14:41
                                    Aleja Świętych Stosów
                                    Plac Wbijanych na Pal
                                    Ulica Łamanych Kołem
                                    Zaułek Odartych Ze Skóry
                                    Rondo Rozrywanych Końmi

                                    Fajne adresiki :-)))
                                    • Gość: bosman można jeszcze: IP: *.centertel.pl 14.07.09, 15:05
                                      Zapobiegliwych Klechów
                                      Pazernych Oblubienic Pana
                                      Chciwych Mnichów
                                      Tonsurowych Biznesmenów
                                      Importerów Przedmiotów Kultu Religijnego
                                      Skarbników z Caritasu
                                      itd, itp.

                                      • Gość: mały Re: można jeszcze: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 19:37
                                        Może jeszcze adresik z podwórka medycznego:
                                        Ulica Omyłkowej Amputacji
                                        Skwer Zawałowców
                                        Plac Ofiar Nieudanych Operacji
                                        Wiadukt Paralityków
                                        Aleja Gruźlików
                                        Rondo Okrężnicy
                                        Zaułek Slepej Kiszki


                                        • Gość: pj Re: można jeszcze: IP: 89.167.25.* 14.07.09, 20:59
                                          rondo: Zdrowo Walniętych Internautów im. bosmana.
                                          • Gość: mały Re: można jeszcze: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 21:21
                                            Gość portalu: pj napisał(a):
                                            > rondo: Zdrowo Walniętych Internautów im. bosmana.

                                            Dla takiej nazwy trzeba by reaktywować rondo przed Ratuszem i Bramą Krakowską!
                                            • janostrzyca Robimy sobie jaja ale sprawa jest poważna 14.07.09, 23:21
                                              Nadawanie ulicom i placom nazw ku pamięci pomordowanych, poza tym,
                                              że jest elementem walki ideologicznej i zawłaszaniem przez grupki
                                              maniaków przestrzeni miasta, nieodwracalnie psuje środowisko w
                                              którym żyjemy. Nazwanie ulicy Katyńską to dla osób które tam
                                              mieszkają, mają firmy, działki niezasłużona kara-wprowadzenie w
                                              życie codzienne stałego elementu smutku, żałoby, strachu etc.
                                              Fatalne skutki psychologiczne. Zapytajcie kogo chcecie czy woli
                                              mieszkać przy ul. Pomordowanych czy przy ul. Słonecznej.
                                              • Gość: mały Re: Robimy sobie jaja ale sprawa jest poważna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 10:28
                                                To nie my robimy sobie jaja.
                                                Jaja robią sobie ci którzy dla zdobycia punktów w swej prywatnej politycznej karierze zmieniają "w imieniu mieszkańców i dla dobra przyszłych pokoleń" nazwę ulicy ze Słonecznej na Pomordowanych
                                          • Gość: bosman Oh "pi-dżej" IP: *.centertel.pl 15.07.09, 09:36
                                            wzruszyłem się :-))) jak stary materac.... Alę dziękuje za uznanie.
    • Gość: jarek Ulica Katyńska IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.07.09, 09:28
      Chyba nikt z dyskutantów nie zrozumiał intencji autorów pomysłu. Po
      pierwsze jest tam pomnik ofiar Katynia, po drugie nikt tam nie
      mieszka, po trzecie ta część ulicy jest nienazwana. Gratuluję
      pomysłu szczerze, a tym którzy nic nie zrozumieli z historii
      współczuję. Żałośni jesteście.
      • Gość: jan ostrzyca Re: Ulica Katyńska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 11:20
        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > Chyba nikt z dyskutantów nie zrozumiał intencji autorów pomysłu.
        Po
        > pierwsze jest tam pomnik ofiar Katynia, po drugie nikt tam nie
        > mieszka, po trzecie ta część ulicy jest nienazwana. Gratuluję
        > pomysłu szczerze, a tym którzy nic nie zrozumieli z historii
        > współczuję. Żałośni jesteście.

        Kolego skoro jest tam pomnik to ofiary już zostały upamiętnione i
        nie trzeba nazywać tak samo ulicy. Nikt tam nie mieszka, ale może
        zamieszka w przyszłości, będą jakieś firmy, przedszkole, cokolwiek
        innego... To, że ulica nie ma nazwy nie znaczy, ze grupa
        historycznych frustratów ma narzucać swoje pomysły na jej patronów.
        Poza tym z godnie z polską, katolicką tradycją, szanownych i
        drogichnieboszczyków chowa się na cmentarzu a nie trzyma w domu lub
        na widoku publicznym. Tak też powinno być nazwami ulic. Tabliczki na
        domach nie powinny być odpwiednikiem nagrobków...
    • shawman Ulica Katyńska 15.07.09, 11:43
      "- W każdym dużym mieście jest już ulica Katyńska czy Rodzin Katyńskich.
      Dlaczego Lublin miałby być wyjątkiem?"

      I to ma być niby argument? Co to, czasy PRL, że w każdym mieście musiał być
      pomnik Lenina i ulica Bieruta?

      Nie miałem szczególnego stosunku do tej propozycji, ale taka argumentacja mnie
      nie przekonuje. Niechże Stowarzyszenie Rodzina Katyńska zajmie się czymś
      bardziej pożytecznym, choć nieco trudniejszym, jak choćby edukacja dotycząca
      tego tragicznego wydarzenia z naszej historii. A od lubelskich ulic niech się
      odczepią.
      • Gość: jBarska Re: Ulica Katyńska IP: *.lublin.mm.pl 15.07.09, 12:04
        Bez przesady z tą wzmianką o PRL. Ulica Bieruta,wczesniej nadana,
        owszem,ale za Gomułki raczej nie. A pomniki Lenina? Nowa Huta i
        Poronin.To jeszcze nie cała Polska. Jak my lubimy tworzyc mity...Po
        co w tym przypadku?
        • shawman Re: Ulica Katyńska 16.07.09, 13:32
          OK, nie mieliśmy pomnika Lenina, za to mieliśmy Bieruta, żołnierza sowieckiego i
          ulicę Bohaterów ORMO. Dla mnie niewielka różnica. Chodzi o zasadę: nakazywano
          "upamiętnianie" odgórnie i centralnie i podobną argumentację, paradoksalnie,
          stosuje przedstawiciel Stowarzyszenia ("wszędzie jest, to i w Lublinie musi być").
          • Gość: bosman czyli nic się nie zmieniło..... IP: *.centertel.pl 16.07.09, 15:02
            oprócz ideologii. Taki sam schiz.
            • Gość: mały Jeszcze kilka miłych adresów: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 15:17
              Ulica Topielców boczna Plażowej
              Rondo Ofiar Wypadków Drogowych dawniej Rondo Słoneczne
              Zaułek Wisielców dawniej Zaułek Parkowy
              Skwer Ofiar Nałogów zamiast Skwer Zielony
              Młodzieżowy Ośrodek Jeździecki im. Kopnietych w Głowę
              Stok narciarski im. Złamania Otwartego
              Skatepark pod wezwaniem Ofiar Wstrząsu Mózgu
              Ścieżka rowerowa "Zdarte kolano"
              • Gość: kars Jeszcze kilka miłych adresów: IP: *.lublin.mm.pl 16.07.09, 18:06
                Ludzie kochani! to co sie orientuję przy tej dzikiej ulicy nie ma ani jednego domu, ani jednej firmy. Z jednej strony bok stacji trafo z drugiej krzaki. Nie ma komu współczuć, chyba temu co zabiera głos nie znając sprawy.
                • Gość: mały Wart pałac Paca.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 18:32
                  Skoro wszędzie mają ulicę Katyńską to i u nas musi być!!!
                  Ulica Ofiar Katynia słynąca z zabytkowej stacji trafo i wyjątkowo okazałych krzaków! Żeby chociaż jakieś garaże,hurtownia czy cóś....
                  Ale jak się nie ma co się lubi to sie lubi co się ma!
                  Stację trafo zawsze można przerobić na jakiś cokół...
    • elan13 jak byście się czuli? 16.07.09, 22:19
      Jak to jest, że z polskich bohaterów sobie kpicie nazywając
      ich "heroicznymi umrzykami z kulą w głowie", a sami urządzacie te
      swoje marsze żywych, rocznice i zawodzenia w stopniu rzekłbym - aż
      do obrzydzenia? (jeszcze do tej pory znaczna część społeczeństwa w
      USA myli powstanie w warszawskim getcie z Powstaniem Warszawskim).

      Drwicie sobie parszywcy z naszych dziadków i pradziadków
      zamordowanych w Katyniu. Jak byście się czuli, gdyby ktoś sobie
      kpił z waszych prababek spalonych w krematoriach Majdanka?
      • Gość: jan ostrzyca Re: jak byście się czuli? IP: 212.106.23.* 17.07.09, 06:10
        Napiszę jeszcze raz bo nic nie zrozumiałeś. Ulice są dla żywych a
        cmentarze dla umarłych. Ulica nie powinna zastępować cmentarza, a
        tabliczka z jej nazwą nagrobka. Jeśli już czcimy ś.p. nieboszczyka
        róbmy to za jego wielkie zasługi a nie za to, że umarł lub został
        zamordowany.
        • empi Re: jak byście się czuli? 17.07.09, 08:12
          Takie postępowanie to lekceważenie ofier Katynia, ich rodzin także.
          Nadaje się imię nic nie znaczącej ulicy, pustej, gdzieś na manowcach
          Lublina gdzie nikt nie zagląda. Tak to jest, gdy w zapale takiej
          radosnej twórczości z nazywaniem ulic dochodzi do deprecjonowania
          symboli narodowych.
          pzdr.
          • dociek Re: jak byście się czuli? 17.07.09, 08:33
            Jeżeli ktoś w swej bezmyślności i tępocie uznaje krytykę
            przykładowego księdza pedofila, wskazanie pazerności Kościoła,
            czyli zawłaszczania bezprawnego wszelkich dóbr i przywilejów, czy
            choćby koncert Madonny 15 sierpnia na lotnisku za atak na jego
            poglądy religijne, to taki ktoś również zinterpretuje powyższe
            komentarze jako atak na symbole narodowe i na bohaterów naszej
            historii. Jest to przejaw kompletnego zidiocenia z jednej strony, a
            z drugiej gra pozorów, granie pod publiczkę, na pokaz, by wypiąć
            pierś pod kolejny "order za działalność na rzecz..." Absolutnie nie
            wystepuje tu szczerość, uczciwość intencji, tylko demonstracja,
            obłuda i zakłamanie.

            PS. Rzekoma "ulica bez nazwy", to faktycznie ul.Czwartaków, ponieważ
            jest naturalnym jej przedłużeniem na zasadzie uliczki
            wewnątrzosiedlowej - Miasteczka Akademickiego.
            • shawman Re: jak byście się czuli? 17.07.09, 13:25
              Zgadzam się z Doćkiem. Krytykę durnego podejścia "wszędzie są ulice Katyńskie,
              to i w Lublinie musi być" trudno uznać za drwinę z ludzi zamordowanych w
              Katyniu. Chyba, że się wykazuje naprawdę wiele złej woli.
              • empi Re: jak byście się czuli? 17.07.09, 13:39
                shawman, taki pęd do czczenia wszystkiego i wszędzie rozmienia tylko
                te wartości na drobne. Symbol ma swoją wartość z powodu swojej
                jednostkowości a nie masówki. Tym bardziej, że ta masówka powoduje,
                że zaczyna się nadawanie takich nazw nic nie znaczącym zaułkom
                miasta. Kiedyś takie miejsca nazywano normalnie i bez zadęcia.
                Wszyscy wiedzieli, że jak Górna to z góry, Polna prowadzi w pole a
                Zaułek to zaułek.
                pzdr.
                • shawman Re: jak byście się czuli? 17.07.09, 13:43
                  Racja, Empi. :)
                • Gość: bosman dokładnie empi jak w .... IP: *.centertel.pl 17.07.09, 15:00
                  tej piosence:

                  w341.wrzuta.pl/audio/8t30pbokbh3/olgierd_buczek_-_piosenka_stacha_matysiaka
                  Stare dzieje, nie wiem czy pamiętacie :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka