Gość: kamel IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 15:58 Ulica Grodzka to dalej tylko wygodny skrót do dworca PKS-u. Nie ma tam szewca, punktu xero, fryzjera, adwokata ....... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wandad Re: ul. Grodzka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.02.02, 23:43 Jak ktos tak traktuje te piekna ulice , no to trudno. To nie jest skrot, to jest nasze lubelskie cudo. I tak dobrze, ze sie ta renowacja wreszcie ruszyla, ze jest tyle kawiarenek, knajpek, ze policja tego wszystkiego pilnuje. Ja osobiscie mam nadzieje, ze dozyje czasu, kiedy ze Starego Miasta znikna wszystkie menele i bedzie to super ekskluzywna dzielnica. I wtedy moze wroce do Lublina, kupie tam sobie jakas mansarde i bede sie na co dzien tym "skrotem" zachwycac. Zreszta w Lubline, zwlaszcza w srodmiesciu, wszedzie jest tak blisko, wiec mozna podejsc jeszcze te pare krokow dalej do fryzjera, szewca czy adwokata. Kiedys byl fryzjer, w Rynku, rog Grodzkiej, na przeciwko Bramy Rybnej. Teraz jest tam ksiegarnia. I to jaka fajna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Valdi Re: ul. Grodzka IP: *.globaldial.com 04.02.02, 00:18 Gość portalu: wandad napisał(a): > Jak ktos tak traktuje te piekna ulice , no to trudno. To nie jest skrot, to je > st nasze lubelskie cudo. Absolutnie masz moj zupelny poklask. Jest to przepiekne miejsce, tyle ze niestety zaniedbane po wielu latach bez gospodarza. Lubelska starowka nalezy do najladniejszych jakie udalo mi sie odwiedzic (a nie bylo ich malo). Zarowno pod wzgledem usytuowania jak i zabudowy stanowi absolutny rarytas. Jak juz na niej zamieszkasz, bedziemy sie mijac na Grodzkiej witajac usmiechem (tym pelnym zrozumienia). Cudze chwalicie... Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: ul. Grodzka 04.02.02, 23:03 Znowu zarzuca mi zbytnia ugodowosc, ale co ja na to poradze:))) W pelni zgadzam sie z Wanda i z Valdim. Ulica jest sliczna, a przy odpowiednich nakladach, jej piekno ma okazje zostac wyeksponowane. Szkoda tylko, ze nie udaje sie tego dokonac szybciej. Pieniadze, koniecznosc eksmisji lokatorow, kwestie wlasnosci to wszystko pewnie stoi na przeszkodzie aby wyremotowac wiecej kamienic. Wielka szkoda. Podobnie jak Wanda obiecalem sobie, ze kiedys, kiedy ulica odzyska swoj blask, wykupie tam mieszkanko, by moc do Lublina zagladac..... Bedziemy sasiadami:)) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: ul. Grodzka 05.02.02, 19:44 eor napisał(a): > Znowu zarzuca mi zbytnia ugodowosc, ale co ja na to poradze:))) W pelni zgadzam > > sie z Wanda i z Valdim. Ulica jest sliczna, a przy odpowiednich nakladach, jej > piekno ma okazje zostac wyeksponowane. Szkoda tylko, ze nie udaje sie tego > dokonac szybciej. Pieniadze, koniecznosc eksmisji lokatorow, kwestie wlasnosci > to wszystko pewnie stoi na przeszkodzie aby wyremotowac wiecej kamienic. Wielka > > szkoda. > > Podobnie jak Wanda obiecalem sobie, ze kiedys, kiedy ulica odzyska swoj blask, > wykupie tam mieszkanko, by moc do Lublina zagladac..... Bedziemy sasiadami:)) Dzisiaj tam byłam, patrzyłam, Ach jak tam jest pięknie. Policjanta nie spotkałam ale i menela też nie;) Nad niektórymi kamienicami płakać się chce. Tynki odpadają, farba pozłaziła..... Ale tam jest taki szczególny klimat. Sama bym tam sobie mieszkanko kupiła, gdyby mnie było stać. Odpowiedz Link Zgłoś
ulv Re: ul. Grodzka 12.02.02, 16:19 Aha, platałem się Grodzką w ostatni piątek. Padał deszcz, było szaro i ponuro, ale ulica swój niezprzeczalny urok ma. Czy chciałbym tam mieszkać to inna bajka. A przy okazji : ostatnio gdzieś słyszałem że BAJM (to z Lublina) nagrał utwór tytułowany "Lublin-Grodzka 36a" Byłem tam i widziałem zwykłą kamienicę Czy Grodzka 36a w Lublinie to jakiś specjalny adres czy tylko autorka miała jakieś przeżycia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wandad Re: ul. Grodzka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.02, 01:33 ulv napisał(a): > Aha, platałem się Grodzką w ostatni piątek. > Padał deszcz, było szaro i ponuro, ale ulica swój > niezprzeczalny urok ma. Czy chciałbym tam mieszkać to inna bajka. > > A przy okazji : ostatnio gdzieś słyszałem że BAJM (to z Lublina) > nagrał utwór tytułowany "Lublin-Grodzka 36a" > Byłem tam i widziałem zwykłą kamienicę > Czy Grodzka 36a w Lublinie to jakiś specjalny adres > czy tylko autorka miała jakieś przeżycia ? A czy tam przypadkiem nie miescilo sie kiedys Liceum Plastyczne? Za czasow mlodosci czlonkow Bajmu? Odpowiedz Link Zgłoś
ziedrzec Re: ul. Grodzka 11.10.02, 07:50 lucy_z napisał(a): > Dzisiaj tam byłam, patrzyłam, Ach jak tam jest pięknie. Policjanta nie > spotkałam ale i menela też nie;) > Nad niektórymi kamienicami płakać się chce. Tynki odpadają, farba pozłaziła.... > . > Ale tam jest taki szczególny klimat. Sama bym tam sobie mieszkanko kupiła, gdyb > y > mnie było stać. To bylibyśmy sąsiadami, Lucy :-) I pożyczalibyśmy sobie mąkie, jajka i cukier ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remik Re: ul. Grodzka IP: 212.182.117.* 12.02.02, 13:00 Rzeczywiście to niezwykła ulica. W zeszłym roku widziałem tam nawet dwie wycieczki: z Frampola i z Janowa Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: ul. Grodzka 18.02.02, 19:02 Ale co chcesz przez to powiedziec, Remik. Ze malo wycieczek przyjezdza do Lublina? Pewnie malo. Troche w tym winy samego Lublina, ktory nie potrafil zareklamowac atrakcji miasta i okolicy. Na szczescie cos sie rusza i moze niedlugo bedzie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
usmiechnietakaska Re: ul. Grodzka 02.05.02, 09:22 Wyciągam, bo ostatnio zapytano mnie o ten adres : Grodzka 26a. Własnie, co tam było? Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: ul. Grodzka 02.05.02, 09:57 usmiechnietakaska napisał(a): > Wyciągam, bo ostatnio zapytano mnie o ten adres : Grodzka 26a. Własnie, co tam > było? Kasiu! Dowiem się i Ci napiszę! Chyba Wanda będzie wiedziała! Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: ul. Grodzka 11.10.02, 08:07 eor napisał(a): > Ale co chcesz przez to powiedziec, Remik. Ze malo wycieczek przyjezdza do > Lublina? Pewnie malo. Troche w tym winy samego Lublina, ktory nie potrafil > zareklamowac atrakcji miasta i okolicy. Na szczescie cos sie rusza i moze > niedlugo bedzie wiecej. Istnieje w Lublinie instytucja zwana Biurem Promocji Miasta. Kilka lat temu (nie tak dawno) organizowałem pewną imrezę, która mogłaby choć na chwilę zwrócić uwagę ludzi z innych stron kraju na nasze miasto. Poprosiłem o pomoc BPR. Ich odpowiedź brzmiała mniej więcej w ten sposób: Dajemy wam 10 koszulek z Koziołkiem i napisem "Kocham Lublin", a wy umieszczacie informację na wszystkichulotkach, plakatach, w mediach itd, że Biuro Promocji Miasta jest głównym sponsorem imprezy... Niech żyje BPM... Dla porównania jedna z lubelskich firm dała kupę kasy i mnóstwo gadżetów. Odpowiedz Link Zgłoś