Forum   rozpieszczony

rozpieszczony

(75 wyników)
  • Sytuacja podczas świąt u teściów. Teściowa parę razy mówiła coś co "zabolało" moją córkę (prawie 6 latkę) np, że da coś drugiej wnuczce (nie mojej córce), tamtą chwaliła... W końcu moja córka się rozpłakała i powiedziała,że chce wracać do domu... Na to teściowa,że nasza córka jest rozpieszczona.... Wtedy ja podniosłam głos,że to "mamy wina bo dziecko ciągle słycha że jest gorsze i że mama tamtej coś da, a tej nie". Teraz pewnie zaprosi nas na obiad w Nowy Rok, ale ja nie mam chęci tam do niej...
  • Moja teściowa, która widzi mojego trzyletniego synka raz na jakiś czas ale jest naprawdę fajną babcią, stwierdziła dziś, że Mały jest rozpieszczony. Nie mówił tego jako przyganę tylko jako stwierdzenie faktu. I tak się zastanawiam czy On jest rozpieszczony i co to w ogóle znaczy? Jak zachowuję się rozpieszczone dziecko? Dziewczyny jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii?
  • Jak w temacie... I jeszcze: co może doprowadzić do tego, że dziecko będzie rozpieszczone? Chodzi mi o dzieci w wieku powyżej dwóch lat, bo kwestia młodszych jest raczej kontrowersyjna.
  • Przyznaje sie bez bicia jestm bardziej rozpieszczona niż moje rodzeństwo, ktore pojawiło sie 5 lat pozniej. Tata chyba chcial mi to wynagrodzić. I dotad zbieram tego żniwo a mam prawie 30 lat.Wy też tak macie? I czy rozpieszczone mamy rozpieszczaja swoje dzieci? Bo ja pewnie tak zrobię...
  • Mam na myśli takie 9-10 miesięczne. Wczoraj to usłyszałam i chciałabym wiedzieć, czy robię coś źle, czy może ten kto mi to powiedział jest przewrażliwiony? Czy noszenie dziecka kiedy tego chce i spanie z nim to rozpieszczanie? A jeśli tak, to co mam zrobić kiedy mała chce, żebym ją wzięła na ręce? Olać? Albo kiedy chce być tylko u kogoś kogo zna na rękach? Mam ją na siłę wciskać, choć płacze i krzyczy, bo "musi się oswajać, żeby nie być dzikuską"???
  • córka niedawno skończyła 1,5 roku.Jeśli pójdzie coś nie po jej myśli to jest krzyk,gryzienie i płacz który później powoduje wymioty. niewiem co mam robić...pójście do znajomych kończy się WIELKIM wyjsciem,pisk to jest to co ją najbardziej "kręci" wstyd mi bo wiem że w dużym stopniu ja i mąż dopusciliśmy do tego że ona jest taka nie dobra:( niewiem co mam robić,żeby choć w małym stopniu zaczęła się uspakajać. poradźcie coś:)
  • Mój synek ma miesiąc. Płacze za każdym razem gdy nie trzymam go na rękach. Nie jest to zwykłe popłakiwanie ale płacz histeryczny aż do utraty tchu. Często biorę go na ręce bo nie wiem czy mu coś sie nie stanie. Ale w ten sposób nie mam najczęsciej czasu na zrobienie niczego innego. Mam w domu jeszcze jednego 3- letniego synka i on także żąda mojej uwagi. Muszę zrobić obiad, zająć sie 3 latkiem a tymczasem mniejszy wrzeszczy i zaraz na rączkach. Wiem że dzieci trzeba nosić i przytu...
  • To moje pierwsze dziecko i nigdy nie mialam kontaktu z niemowletami. maly wczoraj skonczyl 4 miesiace wiec juz troche lepiej. Ale nadal sobie z nim nie radze. Nie wiem czy jest tak rozpieszczony i wymeczony- mieszkam z moimi rodzicami na emeryturce, a w dodatku maluch jest caly dzien noszony na rekach. Moja mama jak on tylko zaplacze to kaze mi biec do lekarza. A ja juz nie wiem niby lekaz mowi ze okay ale ma czasem takie placzliwe dni mnie sie wydaje ze dzieci placza z roznych przyczyn.No ...
  • Hej, jetem młodą mamą, moja pociecha ma dopiero 3,5 miesiąca, ale już zdążyłam usłyszeć, że rozpieszczam swojego synka. Nie rozumiem, co ja takiego robie ponad swoje obowiązki? oprócz standartów (mycie, karmienie piersią, przewijanie, codzienne spacery, ciepło ma itd.) czytam mu dużo wierszyków, śpiewam piosenki, pokazuję świat ten domowy i ten na zewnątrz, dużo z nim rozmawiam. NIe pozwalam mu płakać i jak widzę, że pojawia się problem, to biorę na ręce, przytulam. Czy to jest r...
  • Witam! jestem samodzielną mamą 13-miesięcznego chłopca Bardzo proszę o radę Moim synkiem na codzień opiekuje sie moja babcia oraz moja mama(ja pracuje), które praktycznie na wszystko mu pozwalaja W wyniku tego synek jest dosyc rozpieszczonym dzieckiem, grymasi przy jedzeniu, pluje, jesli czegos mu nie chce dac zaczyna krzyczec, plakac i klasc sie na podloge Ogolnie nie slucha jak do niego mowie proste polecenia typu "nie wolno", tym bardziej rusza to czego mu nie wolno, np. kurki od gazu przy...
  • Trochę przesadzają. Nie sądzicie? Chociaż czasami mam czarną wizję swojego syna tarzającego się po podłodze w sklepie z zabawkami i ryczącego do utraty tchu...ale do tego mam jeszcze ze 3 lata :)
  • Tak przyznaje rozpiescilam swoje dziecko i juz widze efekty:/moja cora ma 3,5 wrzeszczy,piszczy,nie chce jesc sama spac,zawsze chce byc pierwsza(nawet przy wchodzeniu po schodach)podczas rozmowy przerywa,gdy ktos przyjdzie to od razu chwali sie zabawkami no masakra!!!Wiem moj blad ale jak to naprawic:/poradzcie cos mamuski:)
  • (...)babę.A konkretnie siostrę mojego faceta,rany ona jest dobijająca,ma 23 lata a zachowuje się jakby miała 10 !Jak czegoś nie dostanie,to już obrażona,jak dostanie,to też bo coś zawsze jej nie pasuje...poprostu masakra.Ja tam to olewam,ale mój facet i jej cała rodzinka skaczę koło niej jak pajace.
  • sunie jak dziadowski bicz. Chce ze mną w łóżku spać. Jest taka malutka że sama wdrapać się nie może, no to mi małymi łapkami drapię o róg łóżka próbując mi przekazać "weź mnie do siebie". Zazwyczaj zabieram ją do łózka rano, o piątej czy szóstej bo mi spać nie daje tylko jęczy przy łóżku.A mi się chcę spać no to ją siup pod kołdrę.Zważywszy na to że to owczarek niemiecki,no to chyba nie wypada :P Reszta szczeniąt rozeszła się jak świeże bułeczki. Jednego,którego kupili znajomi,nazwali Bandzi...
  • Naszła mnie myśl, że źle wychowuję moje dzieci... W sumie, to staram się jak mogę, ale za nic w świecie łobuzy mnie nie słuchają. Czarę goryczy przelał wczoraj mój tata, zwracając mi uwagę, że dziecko (półtora roku) siedząc na plastikowym, ogrodowym krzesle w butach rysuje je , po czym dodał z przekąsem "u nas się rzeczy szanuje, a to że jest mały nie znaczy że ma te krzesła zniszczyc". Później brat dał mu auto na pilota, dzieci, że małe, to bawiły się jak resorakiem i tu znów uwaga "weź im, ...
  • Kochane Mamuśki, jako pedagog w trakcie magisterki jestem zwolenniczką noszenia niemowląt. Tak też robię z Gu (4,5 miesiąca). Ostatnio mała zaczęła demonstrować pewien rodzaj, jak mi się wydaje, złości, zwłaszcza rano, gdy się Jej nie bierze na ręce. Czy naprawdę mogłam Ją rozpuścić?!?!? Co myślicie????? Jak, Waszym zdaniem, nie dopuścić do tego by za parę latek zmieniła się w rozkapryszonego, wrzeszczącego diablika?! Sunna, mama Juli
  • Nie wiem, od czego zacząć. Dzisiaj Mieszko (22msce)był z moją siostrą w żłobku (takie dni otwarte do końca lipca po 2 godz.). I wyszło szydło z worka. Synek jest... rozpieszczony. Jak tylko weszli do żłobka - na rączki, nie chciał się bawić, płakał, chciał wyjść. Ma kontakt z dziećmi na co dzień, ale, jak zauważyła żłobkowa ciocia, nie potrafi bawić się z nimi, tylko obok. Brak nam konsekwncji, Mieszko płacze, jak tylko czegoś nie chcemy mu dać, nie zasypia sam, ktoś musi leżeć z ...
  • Moje dziecko ma 3,5 miesiąca i jest strasznie rozpieszczone przez teściową.Ona przychodzi do nas codziennie i pomaga mi przy małym.Gdy ona jest u nas to mały nie może w ogle płakać, tzn. jak tylko zaczyna płakać to ona go nosi, buja - mały leży w takim śpiworku z wózka a ona go buja prawie ze pod sam sufit!Rozpieszcza go niesamowicie!Gdy wychodzi to ja nie mogę nic zrobić bo mały przyzwyczajony do takich wygód nie potrafi usiedzieć minuty tylko domaga sie wzięcia na ręce. Gdy pros...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się