Dodaj do ulubionych

Kto nie lubi Świąt?

20.12.03, 17:26
Pierwsza podnoszę palec.Nie lubię z bardzo wielu...oj wielu powodów.Może
gdybym spędzała je tak jak ja lubię ,polubiłabym...pokochała.Tęsknie za
Świetami,które był kiedyś.
Obserwuj wątek
    • hm` Re: Kto nie lubi Świąt? 20.12.03, 17:33
      ")Treść oryginalnej wiadomości===============
      )
      ) ) Witam
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) ) Święta:
      )
      ) )
      )
      ) ) Najpierw trzeba, kurwa, kupić prezenty. Oznacza to, że będę latał po
      )
      ) )
      )
      ) ) sklepach,przepychał się przez spoconych ludzi z obłędem w oczach, żeby wydać
      )
      ) ) mnóstwo kasy na jakieś pierdoły. Co gorsza, wszystko już kiedyś komuś
      kupiłem.
      )
      ) )
      ) Wujek Edek dostał w zeszłym roku flaszkę, a przecież nie
      )
      ) )
      )
      ) ) kupię mu w tym roku książki, bo ten facet nigdy nie przeczytał nic ponad
      tekst na etykiecie półlitrówki.
      )
      ) )
      ) Ciocia Jadzia rok temu ukontentowała się
      )
      ) )
      ) kremem nawilżającym, co go kupiłem z przeceny, bo za tydzień kończył się
      )
      ) ) termin ważności. W tym roku jedynym kosmetykiem dla tej lampucery byłby
      )
      ) krem
      )
      ) ) przeciwzmarszczkowy, ale po pierwsze, takich zmarszczek żaden krem nie
      ) wygładzi,
      )
      ) ) a po drugie,przecież nie wydam na kosmetyki całej kasy na Boże Narodzenie.
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) ) I tak ze wszystkimi. Dziecko mordę drze o jakiś nowy program komputerowy,
      )
      ) ) choć i tak wiadomo, że przestanie się nim zajmować po 2 godzinach, bo
      ) każda gra
      )
      ) ) jest dla tego półmózga za trudna.
      )
      ) )
      )
      ) ) Żona będzie miała jak zwykle pretensje, że Kowalska z jej biura
      )
      ) )
      )
      ) ) dostanie coś ładniejszego.
      )
      ) )
      )
      ) ) W rezultacie kupię byle co, jak co roku. Potem
      )
      ) )
      )
      ) ) śledzik w pracy z ludźmi, których mordy są mi nienawistne, i patrzenie na
      )
      ) ) męki szefa, który życzy nam "dużo pieniędzy", choć wszyscy wiedzą, że
      ) dopiero
      )
      ) ) wtedy byłby szczęśliwy, gdybym pracował za miskę zupy z brukwi przykuty
      )
      ) ) łańcuchem do komputera. Krwiopijca.
      )
      ) )
      )
      ) ) Potem wszyscy się nawalą jak szpaki, a pan Henio obślini biust pani Bożeny
      ) z
      )
      ) ) księgowości, zamkną się oboje w archiwum, bo oni zawsze walą się jak
      ) króliki,
      )
      ) ) kiedy są naprani. Następnego dnia kac,w dodatku żona będzie robić wymówki.
      )
      )
      ) ) Jeszcze tylko trzeba jebnąć w baniak karpia, bo małżonka uważacie
      )
      ) )
      )
      ) ) - wrażliwa jest i na męki zwierzątka nie może patrzeć, choć mnie męczy od
      ) 15
      )
      ) ) lat bez zmrużenia oka. Garbata owca.
      )
      ) )
      )
      ) ) A jeszcze przynieść i przystroić
      )
      ) )
      )
      ) ) choinkę. Z dzieckiem, "żeby miało ciepłe wspomnienia z dzieciństwa", a ono
      ) w
      )
      ) ) dupie ma choinkę, mnie, Boże Narodzenie i wszystko. Jak taki glon
      ) emocjonalny
      )
      ) ) może mieć jakiekolwiek wspomnienia? No i kolacyjka wigilijna.
      )
      ) )
      )
      ) ) Rodzinna, mać ich w tę i z powrotem. Jedna wielka męka.
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) ) Co za kutas wymyślił ten łzawy termin "rodzinna wieczerza"? Przyjdą
      )
      ) )
      )
      ) ) wszyscy ci, od których na co dzień trzymam się z daleka z dobrym
      )
      ) ) skutkiem.
      )
      ) )
      )
      ) ) Usiądziemy za stołem...A nie, pardon, najpierw prezenty! Trzeba będzie się
      )
      )
      ) ) kłamliwie ucieszyć, choć z góry wiem, że ten chujowy krawat kupiony na
      ) bazarze
      )
      ) ) od Wietnamczyków dopełniłby liczną kolekcję podobnych gówien,
      )
      ) )
      )
      ) ) gdybym oczywiście zawalił szafę takim badziewiem, a nie zaraz następnego
      ) dnia
      )
      ) ) wyrzucił wszystko do śmietnika.Dostanę też najtańszy koniak i jakieś
      ) kosmetyki.
      )
      ) ) Jakie - będę wiedział ostatniego dnia przed Wigilią, kiedy w pobliskim
      )
      ) ) supermarkecie zaczną wyprzedawać to, czego nie udało się upchnąć ludziom
      ) do
      )
      ) ) wigilii. Po prezentach się zacznie. Te same kretyńskie
      )
      ) )
      )
      ) ) dowcipy wuja Bronka, zwłaszcza, kurna, ten o gąsce Balbince.
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) ) Wszyscy będą dokarmiać mojego psa po to, żeby narzygał w nocy na mnie i
      )
      ) ) pościel bo przecież wiadomo że śpię z psem. Ciotka załzawi się po dwóch
      )
      ) ) godzinach żucia żarcia z wytrwałością tapira i zacznie płakać, "jak to
      ) dobrze,
      )
      ) ) że trzymamy się razem". Gówno prawda akurat, co wykażą następne dwie
      ) godziny,
      )
      ) ) kiedy to nawaliwszy się już, zacznie wyzywać swojego lubnego od złamanych
      )
      ) ) chujów. To oczywiście prawda.
      )
      ) )
      )
      ) ) Jedyna nadzieja, że akurat w tym roku 6- letnia latorośl kuzynostwa z
      ) Łodzi
      )
      ) ) nie nawali w gacie w połowie kolacji i nie zakomunikuje o tym radośnie
      ) jeszcze
      )
      ) ) przed deserem. Bo to, że coś wywali sobie na łeb ze stołu, to pewne jak w
      ) banku.
      )
      ) ) Jeszcze tylko muszę przeżyć debilne gadki o polityce, przy których wszyscy
      )
      )
      ) ) oczywiście skoczą sobie do gardeł i na siebie się poobrażają. Na koniec
      ) ciotula
      )
      ) ) Jadzia puści maleńkiego pawika na ścianę koło swojego fotela i można
      ) będzie
      )
      ) ) odtrąbić koniec męczarni.
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) ) A nie, byłbym zapomniał. Kolejną rozrywką będzie wyprawa na pasterkę, bo
      ) to
      )
      ) ) religijna rodzina. No to pójdę, choć nikt nigdy nie wyjaśnił, po nagłą
      ) cholerę
      )
      ) ) tłuc się po nocy, żeby stać na mrozie w bezruchu przez godzinę czy więcej.
      )
      )
      ) ) Ciekawe,czy moja małżonka znowu wywinie orła na ryj na schodkach z
      ) kościółka -
      )
      ) ) jak to robi od kilku lat z uporem godnym lepszej sprawy? W kościele, jeśli
      ) tam
      )
      ) ) się dopcham, będzie cuchnąć jak w gorzelni, bo wierni
      )
      ) )
      )
      ) ) tylko dlatego stoją na własnych nogach, bo za duży tłok, żeby upaść.
      )
      ) )
      )
      ) ) Czasem tylko ktoś beknie albo puści głośno bąka, ale i tak nikt na to nie
      )
      ) ) zwróci uwagi, bo wszyscy drzemią na stojąco.
      )
      ) )
      )
      ) ) Wracając trzeba tylko będzie uważać na chłopców z osiedla, bo w Wigilię
      )
      ) ) katolicka młodzież szczególnie lubi wpierdolić bliźniemu. Rok temu
      ) zglanowali
      )
      ) ) wujka Edka, ale on chyba tego nie zauważył, bo był zalany w płaskorzeźbę.
      )
      ) ) Wreszcie wychodzą z chałupy, wory jedne. Moment zamykania drzwi za
      ) ostatnim z
      )
      ) ) tych troglodytów jest najszczęśliwszą chwilą w moim
      )
      ) )
      )
      ) ) świątecznym życiu.
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) )
      )
      ) ) Kilka dni odpoczynku. Ale mijają jak z bata strzelił, bo wielkimi krokami
      )
      ) ) zbliża się kolejny kretyński wynalazek - sylwester.Ludzie! Kto to kurwa
      ) wymyślił
      )
      ) ) ?! Już od listopada ślubna wydala z siebie idiotyczne pomysły, żeby pójść
      ) na
      )
      ) ) "jakiś bal". Jakbyśmy srali pieniędzmi... Albo żeby gdzieś wyjechać, gdzie
      )
      )
      ) ) gorąco. A niech se włączy farelkę pod fikusem, będzie miała tropiki w
      ) chałupie.
      )
      ) ) I tak przecież skończy się na balandze u Witka.
      )
      ) )
      )
      ) ) Jasne, trzeba ładnie się ubrać, bo wszystkim się wydaje, że to jakiś
      )
      ) )
      )
      ) ) uroczysty dzień. Czyli żona najpierw puści w trąbę pół budżetu domowego na
      )
      )
      ) ) jakąś kieckę, w której wygląda jak zwykle, czyli jak w worku po nawozach
      )
      ) ) sztucznych. Ale cena taka,że za to można by żywić jeden powiat w Somalii
      ) przez
      )
      ) ) kwartał. Ja się wbijam w garnitur, bo europejska cywilizacja wymyśliła, że
      )
      )
      ) ) mężczyzna wygląda dobrze, gdy wdzieje na siebie marynarę, co pije pod
      ) pachami.
      )
      ) ) Pod szyją zawiążę sobie kolorowy postronek. I tak mam
      )
      ) )
      )
      ) ) przewagę, bo prysnę na dziób jakąś wodę kolońską i jazda, a małżonka
      ) kładzie
      )
      ) ) sobie tapety tyle, że palec w to wchodzi do pierwszego stawu, a daje
      ) rezultat
      )
      ) ) mumii Tutenchamona zaraz przed konserwacją. I zajmuje ze trzy godziny.
      ) Łazienka,
      )
      ) ) oczywiście, zajęta i wszyscy pozostali domownicy muszą szczać do zlewu.
      ) Wiadomo
      )
      ) ) mamusia się szykuje na sylwestra.
      )
      ) )
      )
      ) ) U Witka ten sam zestaw ludzki, ale czasem trafia się coś nowego, na czym
      )
      ) ) można by oko zawiesić. Jak zwykle nic z tego nie wyjdzie, bo chociaż Wituś
      ) ma
      )
      ) ) dużą chałupę, to ryzyko za duże. Zresztą każda kobitka jeszcze przed
      ) północą
      )
      ) ) doprowadza się do stanu, w którym wygląda jak kupa.W tym dniu trzeba być
      )
      ) ) radosnym jak młody pies, szczerzyć zęby w uśmiechu i ruszać w tany, nawet
      ) jeśli
      )
      ) ) ni pyty nie mam o tym pojęcia.
      )
      ) )
      )
      ) ) Zresztą nikt nie ma, za to wszyscy miotają się w konwulsjach i po krótkim
      )
      ) ) czasie cuchną, jak gdyby nie myli się z tydzień. Baby w szczególności. Z
      )
      ) ) facetami jest prostsza sprawa, bo już koło jedenastej są pijani w sztok i
      )
      )
      • hm` Re: Kto nie lubi Świąt?cd 20.12.03, 17:43
        .....są pijani w sztok i
        >
        > > bełkoczą albo chcą ruchać wszystko, na co trafią. O północy trzeba
        > obcałować
        >
        > > wszystkie te oślinione i śmierdzące wódą mordy, obłudnie życząc
        >
        > >
        >
        > > wszystkiego najlepszego, choć jedyne, o czym wtedy myślę, to żeby ich
        > szlag
        >
        > > trafił czym prędzej.
        >
        > >
        >
        > > Potem sylwestrowa noc, banalna do bólu - rozmazane makijaże kobitek
        >
        > > (najlepszy tusz nie wytrzyma, gdy właścicielka walnie mordą w
        > sałatkę),śpiący
        >
        > > pokotem faceci, jacyś zarzygani klienci w kiblu. Norma.
        >
        > >
        >
        > > Ja, oczywiście, nawalę się już przed północą, żeby uniknąć konieczności
        >
        > > potańcówek i dialogów z własną żoną, bo co jej można nowego powiedzieć po
        > 15
        >
        > > latach małżeństwa? Trzeba tylko doczekać do rana, kiedy ruszą pierwsze
        > autobusy,
        >
        > > bo zamówienie taksówki graniczy z cudem. Pijany i śmierdzący
        >
        > >
        >
        > > autobus dowiezie nas jakoś do domu. Można spać. Przeżyłem. Dosiego roku.
        >
        > >
        >
        > >
        >
        > > ===8<===========Koniec treści oryginalnej wiadomości===========
        >"
        pozdr. hm`
        • Gość: Aga'ka Re: Kto nie lubi Świąt?cd IP: *.62-201-24.mc.videotron.ca 20.12.03, 18:36
          dawno sie tak nie usmialam hm`
          swieta prawda:)
          • pepperoni78 Re: Kto nie lubi Świąt?cd 21.12.03, 16:21
            Tekst robi furorę u mnie w pracy :]
    • mlody_komunista Re: Kto nie lubi Świąt? 20.12.03, 17:36
      Ja tez nienawidze przedswiatecznej obludy,falszu i zaklamania.
    • czarna33 Re: Kto nie lubi Świąt? 20.12.03, 17:36
      To Twoja rodzina czy cytujesz??Bo jeśli to pierwsze to zaczne lubic Święta.
      • Gość: ryża małpa Re: Kto nie lubi Świąt? IP: *.lublin.mm.pl 20.12.03, 18:36
        A co sprawia, ze nie możesz spęedzac świat tak jak chcesz?
        Dla mnie w tym roku świeta jawią sie jako kilka dni błogiego lensitwa o które
        można opóźnić nieuniknione ;-), poza tym moje siostra przyjeżdża więc sie
        cieszę.
        A tak naprawde to chciałabym żeby napadał kupa śniegu i wyjechac do Kazimierza
        :(
      • slotna Re: Kto nie lubi Świąt? 20.12.03, 19:17
        Ja nie mam nic przeciwko.
        Z prezentami nie mam kłopotów.
        Nie będzie gości. Nie będzie rodzinnych wizyt.
        Po prostu posiedzę sobie w domu.
        Zresztą teraz Święta = dla mnie feriom, czyli: Łódź, Ozorków, spotkania z
        Angolią i Anką, pies, leżący mi na nogach i nie odstępujący na krok (żebym mu
        przypadkiem nie uciekła) itp.;)
        • angolia Re: Kto nie lubi Świąt? 22.12.03, 01:19
          No właśnie. Do tej pory po prostu ich nie znosiłam. Teraz jednak perspektywa
          dłuższego pobytu w domu i spotkań z przyjaciółmi rekompensuje nawet składanie
          świątecznych życzeń.
        • angolia Re: Kto nie lubi Świąt? 22.12.03, 01:24
          (A kupujesz coś np. Agnieszce?? Tak mnie Anka z Kacprem zaskoczyli, że chyba
          zacznę nosić przy sobie choćby jakieś czekoladki czy coś.. :/ ).
          • slotna Re: Kto nie lubi Świąt? 23.12.03, 00:06
            Naszej Agnieszce??? No żartujesz chyba.
            Wiesz co, może nie gadajmy tutaj, bo to głupio jakoś, chodźmy na blog, nawet do
            Okto, czy gdzieś.
            • angolia Re: Kto nie lubi Świąt? 23.12.03, 00:26
              No to sprawdź.
    • ni.tka Re: Kto nie lubi Świąt? 20.12.03, 20:55
      Ja.
    • Gość: mr mr Re: Kto nie lubi Świąt? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 21:11
      Ja wkrotce polubie swieta...:))) Bo beda takie jak bede chcial...i nikt mnie do niczego nie bedzie przymuszal...i pierwszy raz szczerze bede sie cieszyl...
    • dociek Re: Kto nie lubi Świąt? 21.12.03, 09:59
      Ja zacytuję w przybliżeniu słowa pewnego idola cześci naszych rodaków. Raczej
      tak, a w zasadzie nie. Względy są tu różne. Poprzeczne i podłużne.
    • ejno Re: Kto nie lubi Świąt? 21.12.03, 14:47
      A ja uwielbiam swieta, tylko choinki nie lubie ubierac bleeeee. W tym roku
      totalny spokoj, nikt nie przyjezdza wiec sie wybycze, odpoczne, odstresuje i
      bede jadla smakolyki mniam. Same pozytywy. Nawet jak w tamtym roku zmarla mi
      bliska osoba pomyslalam sobie ze ona by chciala zebym byla w swieta szczesliwa
      i mimo ze bylo ciezko bo mysli krazyly wokol niej, wspominalam ja cieplo a
      nawet pojawily sie anegdoty przy stole jak to bylo jak ona byla z nami:)Zawsze
      bede lubila swieta mimo tego calego zabiegania:)Czas trzeba jak najlepiej i
      pozytywnie wykorzystac. Marnowanie go na narzekanie i nielubienie czegos jest
      bez sensu:)Pozdrwiam wszystkich:)Wszystkiego pozytywnego:)
      • Gość: pan hipopo żlikwidowac święta IP: *.it-net.pl 22.12.03, 16:09
        napociłem się nawysilałem , ale niestety dziadowski serwer najwiekszej jak to
        mówią gazety w polsce kolejny raz zawiódł i wszytko szlag trafił
        w skrócie więc
        też nie cierpię świąt, ślinienia wafelków i tej całej medialnej propagandy

        powtórek w tv oraz odwiedzin rodziny , która się w sumie nie znosi

        a najbardziej denerwuje mnie również fakt , że osoby które święta lubią musiały
        skazić ten wątek tak nielicznej , i przeżywającej w tych dniach naprawdę
        ciężkie chwile mniejszości i władować się tu ze swoim swiatecznym optymizmem
    • Gość: angolia Re: Kto nie lubi Świąt? IP: 62.29.129.* 24.12.03, 15:58
      Pomyliłam się. Jak zwykle dałam się ponieść kompletnie nierealistycznemu
      przedświątecznemu optymizmowi. A jest jak co roku. Szczerze i z całego serca
      nienawidzę Świąt. Nienawidzę dzielenia się opłatkiem i dziękowania za
      prezenty. Nienawidzę tego, że nie potrafię się zmusić nawet do całkiem
      nieszczerego uśmiechu, nie mówiąc już nawet o przywołaniu jakichkolwiek uczuć
      bardziej pozytywnych niż zażenowanie, pogarda i strach. Za szesnaście minut
      przyjdą kompletnie obcy mi sąsiedzi, będą się chcieli całować i ściskać, a ja
      nie mam gdzie się schować. Niniejszym ogłaszam konkurs na najbardziej
      zgorzkniałą dziewiętnastolatkę.
      • dociek Re: Kto nie lubi Świąt? 24.12.03, 16:36
        Czy będzie można dołączyć? Wiem, żem nieco podpadł Szanownej Latce, ale... hm...
      • slotna Re: Kto nie lubi Świąt? 24.12.03, 21:18
        Heeehehehe. A ja się nie dałam;)) Powiedziałam, że NIE NIE NIE. Nie będę
        składać życzeeń, nie zadzwonię do ciotki, nie będę, nie, nie, nie ma mowy. I
        prezent dostałam całkiem całkiem;)) Może zadzwoń, co? Tzn. puść mi sygnał, to
        się rozłączę.
        • Gość: angolia Re: Kto nie lubi Świąt? IP: 62.29.129.* 25.12.03, 08:58
          Poszłam spać o 22... Jeszcze mnie mama obudziła z niespodzianką. Otóż zdobyła
          adres Agaty! (Tej z Kanady). I, wyobraź sobie, m o g ę do niej napisać
          świątecznego maila! Juchuuuuuuuu.
          ...

          Przejadłam się, dostałam trochę kasy i uśmiechów od babci Marysi (Bo ta
          kaiążka to taka jest !!! I ach! I och! I ta okładka. Bo Zuzia to wie, że ja
          lubię romanse!) Mamusiuuu...

          Ale żyję (jak widać) i się chyba nawet wyspałam. Tak trochę.
          Doćkowi wybaczone, chociaż nie wiem o co się tak burzył. Wszystkich trzech
          składkowych panów darzę szczerą sympatią i szacunkiem.

          Pozdrawiam w ten piekny, szary, zimny i na kilometr zalatujący wyszczerzonymi
          gośćmi dzień.
    • swojadroga Re: Kto nie lubi Świąt? 24.12.03, 20:56
      Tylko tyle powiem na temat tego dnia, ktory dzisiaj spedzilem: bleee
      Ide sobie poprostu do lozeczka i zamkne oczka... Zapomne co bylo i pomysle co bedzie... Przyszlosc ma zywsze kolory...
    • a.polonia Re: Kto nie lubi Świąt? 24.12.03, 21:52
      Pierwszy raz spedzam swieta sama i to na obczyznie, na dodatek bez telefonu,
      wiec nie moge zadzwonic do rodzinki.
      I rozumiem, co moga czuc osoby, ktore kazde swieta spedzaja samotnie, przeciez
      to jest okropne...i wtedy nie lubie swiat...sa piekne tylko wtedy, kiedy ma sie
      je z kim spedzic..
    • czarna33 Re: Kto nie lubi Świąt? 25.12.03, 19:48
      Dzieki Bogu już w domu...Caluski odbębnione i rozmowy miedzy sobą a muzom
      owszem.Nie ma to jak u siebie w domu.Aaaaa był jeden miły akcent w tej całej
      zamieci ..z Dziadkiem i Wujkiem sobie totalnie pogadalam...bo mysla chłopaki
      tak jak ja(też nie lubieja Swiąt)A mój Dziadek jest the best:))
    • Gość: kumak Re: Kto nie lubi Świąt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.03, 22:03
      Moje swieta sa takie jakie ja akceptuje ,bez gonitwy najazdu gosci
      itych co nalezy zaprosic.Wigilia z tymi,z ktorymi zdrowo i przyjemnie
      zjadlbym posilek nawet na gazecie . Jedna czastka rodziny z najblizszymi
      i pogadajmy co nam zycie przynioslo .Prezenty wczesniej dyskretny sposob
      podpowiedziane ,a nawet bilety NBP jezeli jest widoczna potrzeba
      delikatnosci tematu.Potem dlugi spacer z psem ,ktory odwiedza mnie na
      wekendy ,jest u bliskich na wsi ze wzgledu na swoje gabaryty i
      przestrzen jaka potrzebuje do swego psiego rozhasanego zycia . Dzis
      spelniajac wszystkie wymogi swiatecznego rytualu okrazylem Zalew
      piesza ,polecam przepieknie !Bylismy tez w lasach Wadzina tak sie chyba
      nazywa ten rejon ,szlak rezerwatu, i swieto dla duszy i serca
      spokoj .Kolacja wtedy marzenie- wygodny materac i ksiazka ,ale nie
      poczytam ,przyjemnie cieplo posluchac cisze.... Jutro tez w droge
      zapraszam Kazimierz....moze sie spotkamy znaki szczegolne czerwony szalik
      aparat foograficzny ,brak zmeczenia , zadnych oznak agresji a przyjazn w
      oczach dwojga przyjaciol ,czlowieka i psa . Kiedys byl spacer
      oblodzonym brzegiem morza az do Gdyni ,cypel Kamienny Potok ,teraz tu
      sa piekne lasy ,jeziora ,wyjazdy nad Bug ,Wisle , Susiec czy urocze
      Podhorce ,Przecinka za Tomaszowem lubelskim . Polecam ale nie tlumnie
      bo szkoda ciszy...............pozdr.
    • ejno Re: Kto nie lubi Świąt? 25.12.03, 22:51
      A ja sie dzis obijalam jak zawsze gdy sa swieta, jedyne przygnebiajace jest to
      ze spedzilam je tylko z mama bo siorki nie mogly przyjechac a szkoda. Lubie
      jak sa w swieta mimo iz zaczynam narzekac ze juz mnie glowa od halasu wtedy
      boli hehehehe. Mimo to nie zmienilam zdania. Lubie swieta:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka