Dodaj do ulubionych

Lublin-szkoda slow!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:00
goscilem ostatnio w Waszym miescie przez kilka dni i musze z przykroscia
stwierdzic, ze to najsmutniejsze miasto jakie znam w Polsce. Brak ozdob
swiatecznych (tylko liche aniolki, szopka w budowie i choinka PLUS GSM),
Starowka wygladajaca jakby wojna skonczyla sie kilka tygodni temu, trolejbusy
chyba 20letnie, pelno smieci............

mimo przeszkod i problemow duze miasta w Polsce rozwijaja sie, ida do przodu;
a Lublin? sam nie wiem.....
Obserwuj wątek
    • Gość: el muerto Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.axelspringer.com.pl 23.12.03, 10:36
      To prawda, w Lublinie macie kiepskie dechy w oknach na Starówce.
      Bylem tam kilka razy i zimno mi sie po zmroku tam robilo. z kazda moja
      wizyta w Lublin wydawal mi sie coraz bardziej smutny. Zycze wam przede
      wszystkim wesolych swiat.
    • Gość: leszeke to specjalnie tak ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 10:43
      Po wejściu do unii turyści zamiast do Gornej Wolty, Bangladszu i Kolumbii będą
      przyjeżdżć tłumnie do Lublina bo takiego "folkloru" trudno spotkać gdzieś
      bliżej (a do Albanii jednak się boją). No i te nasze "władze" ...
      • Gość: zuza Piotrków Tryb. jest smutniejszy! IP: 195.94.206.* 23.12.03, 12:18
    • Gość: gazza Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 12:21
      gdybym taka opinie wyglosil (patrz wczesniej) na forum innego miasta, jego
      mieszkancy zbesztaliby mnie, przekonywali, ze nie mam racji, ukazywaliby walory
      swojej miejscowosci-jednym slowem broniliby go! a tu? cisza...
      to jest przerazajace.... w Lublinie panuje marazm!!!!!!!
      z najlepszymi zyczeniami
      • Gość: ryża małpa Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.lublin.mm.pl 24.12.03, 12:46
        trudno zaprzeczac faktom. Nasze miasto światecznie wygląda kiepsko.
        Jak ci mało pyskówek forumowych to proponuje zajrzęc do watków " zadupie??"
        oraz " co to za forum?". Tam bronimy Lublina. I chyba już wszyscy maja dosyc
        podpierdlaczy.
        • empi Re: Lublin-szkoda slow! 24.12.03, 13:08
          no to fajnie, wszyscy u siebie wszystko porobiliście i jesteście w stadium
          stagnacji. Degenerujecie się z tego powodu, nic nie ma do roboty u Was. Przed
          nami świetlana pszyszłość, my i nasi następcy mogą sie wykazać i coś po sobie
          zostawić. Proszę wszystkich krytkantów proszę o podanie punktu odniesienia
          swojej krytyki.
          Wesołych Świąt.
          • Gość: gazza Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 13:26
            drogi Empi! nie, nie wszystko u siebie porobilismy. punkt odniesienia?
            proponuje spojrzec na miasta zblizone wielkoscia z Lublinem (troche wieksze)
            jak Bydgoszcz, Szczecin... albo i mniejsze jak Torun! jak tam wyglada Stare
            Miasto!!!!!
            • empi Re: Lublin-szkoda slow! 24.12.03, 15:24
              Gość portalu: gazza napisał(a):

              > drogi Empi! nie, nie wszystko u siebie porobilismy. punkt odniesienia?
              > proponuje spojrzec na miasta zblizone wielkoscia z Lublinem (troche wieksze)
              > jak Bydgoszcz, Szczecin... albo i mniejsze jak Torun! jak tam wyglada Stare
              > Miasto!!!!!
              Droga Gazza, powiedz gdzie mieszkasz a powiem Ci kim jesteś.Będzie to jak u
              Ciebie, zamiast życzeń świątecznych.
              pzdr.
    • Gość: Paparazzi Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.dashnet.lublin.pl 24.12.03, 15:12
      Wczoraj mój ojciec wyjątkowo pojechał do pracy autobusem (nr. 32). Po 40
      minutach zaszczytu jazdy mpk i dokladnym obejrzeniu centrum miasta stwierdził,
      że to miasto nie obchodzi świąt.

      a szkoda...
      • empi Re: Lublin-szkoda slow! 24.12.03, 15:20
        Gość portalu: Paparazzi napisał(a):

        > Wczoraj mój ojciec wyjątkowo pojechał do pracy autobusem (nr. 32). Po 40
        > minutach zaszczytu jazdy mpk i dokladnym obejrzeniu centrum miasta
        stwierdził,
        > że to miasto nie obchodzi świąt.
        >
        > a szkoda...
        Szopki nie widział?:). Wszystko to świadczy o ubóstwie miasta, firm i
        obywateli.
        Wesołych jednak Świąt.
    • Gość: gazza Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 15:36
      Kochany Empi!
      1-jestem facetem a nie kobitka
      2-pochodze z Bydgoszczy, ale od kilku lat jezdze po Polsce i mieszkam miesiac,
      dwa w roznych miastach (Gdynia, Poznan, Wroclaw, Jelenia Gora, Lodz itd.) i
      znam dosyc dobrze wiele z nich
      3-nie sadze, zeby brak ozdob swiadczyl o ubostwie. raczej o braku umiejetnosci
      organizcyjnych, menadzerskich-pustym poftfelem najlatwiej sie zaslonic
      4-przez trzy tygodnie w lubelskiej prasie trwala dyskusja o tym, czy maja byc
      zwierzatka w szopce, czy nie (wiem, ze splonrly rok temu)- smiac sie czy juz
      plakac??!!
      5-poza tym Lublin moze byc BARDZO PIEKNYM miastem. to nie swiateczna kurtuazja,
      tylko moje odczucia
      • dociek Re: Lublin-szkoda slow! 24.12.03, 16:48
        Lublin, nie tylko "może być"..., Lublin jest bardzo pięknym miastem. Tylko
        pechowo, zamieszkują lub osiedlają się tu nie zawsze równie piękni mieszkańcy.

        Nasz Lublin subiektywny chronicznie niedorobiony
      • empi Re: Lublin-szkoda slow! 24.12.03, 18:26
        Szanowny Gazza, nie piszę kochany bo też jestem facetem. Bydgoszcz mi się nie
        podoba i już. Dużo razy zmieniasz miejsce pobytu bo widocznie z Tobą nie mogą
        nigdzie wytrzymać.Dużo się nie rozpisuję bo wiadomo jaki dzisiaj wieczór.
        Uroki Lublina nabierają barwy od strony rodzinnej.
        pzdr.
        • Gość: gazza Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 19:11
          empi! uzyles zenskiej formy przy moim imieniu w jednym ze swych wpisow stad
          moja mala uwaga-mniejsza z tym.
          zaczelo sie od mojego stwierdzenia, ze Lublin (dla mnie) to cholernie smutne
          miasto a skonczylo, ze Tobie nie podoba sie miasto, z ktorego pochodze. uwierz,
          ze mi tez sie nie podoba i widze wiele jego wad, ale widze, jak bardzo sie
          zmienia, ile "nowych rzeczy" powstaje, jakie jest wladz miejskich, zwyklych
          szarych obywateli itd.

          koncze ten watek, bo widze, ze nie dogadamy sie-po prostu ciezko Tobie przyznac
          albo i zauwazyc pewne oczywiste sprawy dla ludzi spoza Lublina.
          lepszego jutra, usmiecham sie Was wszystkich!


          a czesto zmieniam miejsce zamieszkania, bo taka mam prace a poza tym bardzo to
          lubie!!!!!!!!!!!!!
          • empi Re: Lublin-szkoda slow! 24.12.03, 19:33
            zbyt poważnie moją wypowiedź potraktowałeś. Wszystko przez brak kurtuazji z
            Twojej strony. Sądy bywają często zbyt powierzchowne.Może inaczej byś mówił
            znając Lublin wcześniej.Miasto to także ludzie, tradycja, historia. Na
            marginesie, lubelska Starówka jest jedną z najbardziej cennych w Europie.
            Niestety, zaniedbania z epoki komuny dają znać o sobie. Wtedy dbano o Starówkę
            w Toruniu, Krakowie, Warszawie.
            Wesołych Świąt.
            • Gość: gazza Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 21:52
              nie odbieram Lublinowi ludzi, tradycji ani historii!!!! Bron mnie Panie Boze!!!
              brak kurtuazji z mojej strony? nie zartuj! jestem calym sercem za Lublinem!
              naprawde uwazam, ze moze byc pieknie w tym miescie, ale na dzis zostane przy
              swoim (zgodzisz sie z tym, czy nie???), ze poki co to daleka droga do tego!!!
              pozdr.
              p.s. a "za komuny" wcale nie dbano (przynajmniej o torunska starowke)
              • Gość: anonym Re: Lublin-szkoda slow!= ACH CIEKAWE IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.12.03, 18:30
                GLOWNIE DO GAZZY

                Teraz nie odpowiadam na ten jego post ale glownie na jego wszystkie posty na
                ten temat. Zaczal rozprawiac o tym ze Lublin jest smutnym miastem. Kazdy ma
                wlasna opinie na swoj temat ,a szczegolnie my mieszzkany tego miasta (ktore w
                wiekszosci jest dla nas piekne choc ze swoimi duzymi wadami). Mnie osobiscie
                zdenerwowalo to ,ze on zaczal porownywac mniejsze i wieksze miasta (jak on to
                podal rodzinna Bydgoszcz i pobliski Torun). Otoz niestety podawajac swoje
                rodzinne miasto jako przyklad wiekszej od lubelskiej aglomeracji nie bylb
                trafny.Kazdy moze mowic ze to albo to miasto jest wieksze (teraz mam na mysli
                Lublin i Bydgoszcz).Powiedzialby razczej jest wiekszy od Budgoszczy ,ale juz po
                watku forumowym "Zadupie???" nie mam ochoty na sprzeczki co wielkosci miast.
                CHce podkreslic ze polskie miasta sa piekne ale male. W polsce mozemy oddzielic
                miasta ktore sa duze i srednie. Duze:

                Warszawa,Krakow,Pozanan,Wroclaw

                Srednie:

                Gdansk,Lublin,Szczecin,Bydgoszcz,Katowice,Gdynia,

                noi na szarym koncu Kielce,Olsztyn,Rzeszow

                To bylo tylko moim uzupelnieniem ale wkurzylo mnie w gazzie to ze tak zachwalil
                Bydgoszcz ze jest tak i siak ale nie zauwazyl w niej wad ,jakby to bylo miasto
                z pierwszej polki. Niestety Lublin z Bydgoszcza,Katowicami i Szczecinem moze
                sie zlapac za kulawa noge a nie bic sie o przywodztwo nad malymi miastami a
                Gdansk jest wiekszy tylko w sezonie,nie mowie tego z zadrosci tylko tak mi
                mowia sami gdanszczanie. Prosze nie najezdzajcie teraz na mnie na Lublin i na
                inne polskie miasta. Ktore jest wieksze?!?!?!?! Co do Lublina musimy
                wykorzystac potenacjal bo jest duzy i da sie z niego zrobic duze miasto.


                pozsdro dla amatoroof piwa ;-)
                • Gość: gazza Re: Lublin-szkoda slow!= ACH CIEKAWE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.03, 21:50
                  Do Anonyma!
                  Wkurzylo Cie, ze zachwalam moje rodzinne miasto i nie widze jego wad. Czyzby?!
                  Poczytaj dokladnie moje wpisy a przekonasz sie, ze jest inaczej. Wiele piwa
                  musielibysmy razem wypic, abym zdolal podzielic sie z Toba moimi krytycznymi
                  uwagami odnosnie do Bydgoszczy. Podajac przyklady (ledwie kilka a mozna
                  mnozyc!) inych miast chcialem zwrocic uwage, ze GDZIE INDZIEJ
                  jest...milej, "cieplej", przyjemniej!!! A ze niektorzy poczuli sie urazeni i
                  nie potrafia rozmawiac na argumenty to juz inna kwestia... O porownywaniu
                  miast; przeciez nie porownuje Pcimia z Nowym Jorkiem, tylko zblizone
                  ludnosciowo miasta w Polsce.
                  P.S. Na sam koniec male pytanie: czy warto bronic, bo tak wypada? A moze
                  spostrzezenie czlowieka "nie stad" jest cos warte? Bo, ze jest wolne od
                  zlosliwosci to Was zapewniam.
                  pozdr.
            • Gość: Pielgrzym. Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.12.14.vie.surfer.at 25.12.03, 21:28
              Teraz na renowacje juz nie wystarcza,cala dotacja panstwowa zabierana jest
              przez Kul.
    • Gość: Pielgrzym. Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.12.14.vie.surfer.at 25.12.03, 21:23
      Przejdz sie po plebaniach,wtedy stwierdzisz,ze srednia wypadajaca dla
      tego miasta wychodzi calkiem niezla.
      • gen.franco Re: Lublin-szkoda slow! 26.12.03, 09:08
        Austriacki buraku, może świadczy to wyłącznie o tym, że księża lepiej od
        włodarzy miejskich potrafią zagospodarować dawane im przez mieszkańców -
        parafian pieniądze?... W Polsce nie mamy, widzisz, systemu dotowania Kościołów
        przez Państwo poprzez 1% podatek wyznaniowy... A taki chyba bardzo by się
        przydał. Wszystko byłoby jasne i przejrzyste i nie byłoby takich durnych
        postów jak twój.
    • shawman Smutna Polska 27.12.03, 03:11
      Przeczytałem waszą dotychczasową dyskusję i postanowiłem wtrącić swoje trzy
      grosze. Nie sądzę, żeby Lublin był najsmutniejszym miastem w Polsce, ale nie
      wymienię tych, które uważam za smutniejsze, brzydsze, brudniejsze, bo wtedy
      wszystko sprowadzi się do licytacji: "Nie, nieprawda, w Toruniu mamy takie
      ładne kamieniczki!", "Nie, nieprawda, w Bydgoszczy...", "Nie, bo w Poznaniu..."
      itd, itd. A przecież nie o to chodzi.
      Gazza napisał prawdę. Wybrał to, co faktycznie jest nieładne, ale przecież
      właśnie rzeczy brzydkie i paskudne rzucają się w oczy. Tak w Lublinie, jak i w
      innych miastach. Taka krytyka jest przydatna, bo pozwala nam - mieszkańcom i
      władzom naszego town, wychwycić, co jest jeszcze do zrobienia...

      Przy okazji pozwolę sobie na ogólniejszą refleksję... Starówka, deptak,
      centrum - to wszystko można ładnie odnowić, oświetlić, ozdobić. A co z
      osiedlami mieszkaniowymi? Nie tylko w Lublinie, ale w całej Polsce? BLOKOWISKA -
      to jest właśnie paskudztwo największe, które odziedziczyliśmy po komunizmie i
      które nigdzie z tamtej strony dawnej Żelaznej Kurtyny nie istnieje! Jak taki
      problem rozwiązać, jak blokowiska upiększyć, z założeniem, że nie można ich
      wyburzyć, bo przecież tam ludzie mieszkają... My mieszkamy. Oto jest pytanie...
      • Gość: el muerto Re: Smutna Polska IP: 195.94.198.* 27.12.03, 13:52
        Nie prawda, ze blokowiska sa brzydkie. W Warszawie mamy najładniejsze slumsy
        na świecie:-) Słuchajcie, a może ten marazm lubelski, to jest zaleta tego
        mista, a nie jego wada. Do choilery, to też ma swój urok, lokalny koloryt. Nie
        ma co ukrywać, że od 60 lat Lublin jest miastem kresowym. I niech każdy klto
        tam przyjezdza poczuje przynajmniej cien atmosfery dawnych kresow. Przeciez
        wiadomo, ze Lublin Nowym Jortkiem nigdy nie bedzie, a la jak najbardziej moze
        byc Lublinem, czyli sobą. Po co nieautentyczne miasto na wschodzie kraju? Bo
        co mo żna zrobić, więcej lampek zawiesić? Tylko te dech na starówce
        zdejmijcie, plissss
        • shawman Re: Smutna Polska 27.12.03, 20:31
          Z drugiej strony, zawieszenie lampek drogie nie jest... ;) A co do dech na
          starówce, to jest ich z każdym rokiem coraz mniej. Niestety - jakby to
          delikatnie ująć - nie wszyscy mieszkańcy starówki dbają o to, czy mają w oknach
          dechy czy szyby...
        • Gość: Jakub Re: Smutna Polska IP: *.lublin.mm.pl 27.12.03, 23:27
          Gość portalu: el muerto napisał(a): > Słuchajcie, a może ten marazm lubelski,
          to jest zaleta tego mista, a nie jego wada. Do cholery, to też ma swój urok,
          lokalny koloryt. Nie ma co ukrywać, że od 60 lat Lublin jest miastem kresowym.
          I niech każdy kto tam przyjezdza poczuje przynajmniej cien atmosfery dawnych
          kresow. a jak najbardziej moze byc Lublinem, czyli sobą. Po co nieautentyczne
          miasto na wschodzie kraju?
          El muerto, z cała pewnością nie mieszkasz na stałe w Lublinie, skoro Tobie
          ten "marazm lubelski nie przeszkadza.Twoja uwaga, ze Lublin od 60 lat jest
          miastem kresowym swiadczy o braku nie tylko o znajomości tego miasta i jego
          historii, ale również historii Polski i jej losów w okresie rozbiorów. Na
          Lublinie i nie tylko ciaży piętno wieloletniej niewoli rosyjskiej i zwiazanych
          z nia zaniedbań gospodzrczych. W okresie miedzywojennym te tereny były
          potocznie określane Polską "B" w przeciwieństwie do ziem, ktore znajdowały sie
          pod zaborem pruskim, okreslanych Polską "A" ze wzgledu na wyższy poziom
          gospodarki i kultury rolnej. Z Twojej wypowiedzi wynika, że podoba Ci się
          egzotyka Lublina, skansenu biedy, niedostatku, bezrobocia, bezdomności,
          gorszych warunków pracy i płacy, gorszych warunków bytowych,gorszej opieki
          medycznej niz w miastach Polski centralnej i zachodniej. Ty w pewnum dogodnym
          momencie wyjedziesz, korzystajac z likwidacji granic w UE z tego grajdołka
          jakim jest Lublin i będziesz wspominał go z rozrzewnieniem tak jak moja babka
          wapominała rodzinna chatę z klepiskiem zamiast podłogi. Chyba jednak mieszkańcy
          Lublina, związani z tym miastem na stałe chca żyć w nowoczesnej Europie, a nie
          skansenie z minionych wieków.
          • Gość: el muerto Re: Smutna Polska IP: *.axelspringer.com.pl 29.12.03, 09:52
            Jakub, kompletnie nie zrozumiales o co mi chodzi. Nie zycze lublinowi, a
            ni biedy, ani mieszkania na klepiskach, a tym bardziej wiekowego
            zacofania. Po prostu chodzi mi o zachowanie specyfiki miasta,
            zaakceptowanie jej takiej, jaka jest. Mieszkam od urodzenia w warszaiwe i
            z przykrosci stwierdzam , ze u nas zadnej specyfiki przez najblizsze 100 lat
            nie bedzie. A szkoda. Popatrz na takie miasta jak np Sevilla, czy Cordoba,
            Zylina (slowacja) czy Eger (Wegry). Tam jakos nikt sie nie przejmuje
            zaborami, trudna przeszloscia itd. Po prostu powyjmowali dechy z okien,
            posprzatali i sa dumni ze swojego miasta, takim jakie ono jest. Nie maja
            w sobie tyle pretensji, co Ty.
      • Gość: pan hipopo Re: Smutna Polska IP: *.it-net.pl 27.12.03, 22:42
        shawman napisał:

        > Przeczytałem waszą dotychczasową dyskusję i postanowiłem wtrącić swoje trzy
        > grosze. Nie sądzę, żeby Lublin był najsmutniejszym miastem w Polsce, ale nie
        > wymienię tych, które uważam za smutniejsze, brzydsze, brudniejsze, bo wtedy
        > wszystko sprowadzi się do licytacji: "Nie, nieprawda, w Toruniu mamy takie
        > ładne kamieniczki!", "Nie, nieprawda, w Bydgoszczy...", "Nie, bo w
        Poznaniu..."
        >
        > itd, itd. A przecież nie o to chodzi.
        > Gazza napisał prawdę. Wybrał to, co faktycznie jest nieładne, ale przecież
        > właśnie rzeczy brzydkie i paskudne rzucają się w oczy. Tak w Lublinie, jak i
        w
        > innych miastach. Taka krytyka jest przydatna, bo pozwala nam - mieszkańcom i
        > władzom naszego town, wychwycić, co jest jeszcze do zrobienia...
        >
        > Przy okazji pozwolę sobie na ogólniejszą refleksję... Starówka, deptak,
        > centrum - to wszystko można ładnie odnowić, oświetlić, ozdobić. A co z
        > osiedlami mieszkaniowymi? Nie tylko w Lublinie, ale w całej Polsce?
        BLOKOWISKA
        > -
        > to jest właśnie paskudztwo największe, które odziedziczyliśmy po komunizmie
        i
        > które nigdzie z tamtej strony dawnej Żelaznej Kurtyny nie istnieje! Jak taki
        > problem rozwiązać, jak blokowiska upiększyć, z założeniem, że nie można ich
        > wyburzyć, bo przecież tam ludzie mieszkają... My mieszkamy. Oto jest
        pytanie...


        nie tak do konca tylko my spadkobiercy komuny odziedziczyliśmy blokowiska, są
        także w innych krajach np. w szwecji
        tam z tego co czytałem usiłuje nadać im się "ludzką twarz"- pewne rzeczy z
        tych poczynań są ciekawe inne nie - jak np upodabnianie wielkich
        dziesięciopietrowych domów przy pomocy rozmaitych ozdóbek do domków
        jednorodzinnych
        nasuwa się refleksja- wszyscy kochamy przyrodę , chcemy zachować jak najwiecej
        lasów , pół dzikich oraz starych sadów - jak wyobrażacie sobie pomieszczenie
        tych wszystkich ludzi w domkach jednorodzinnych???????????
        wiecie jak wtedy wyglądałby wąwóz na lsm-czuby??????? byłby obsrany z obu stron
        domkami ludzi z których każdy chciałby sobie zagwarantowac jak najlepszy widok
        na ten "kawałek przyrody" wiecie co stałoby się ze starym gajem ??? niebyłoby
        go bo wtedy lublin siegałby prawdopodobnie duzo dalej etc.
        tak więc są rozmaite strony jednego problemu (pozatym stary lsm to całkiem
        ładna dzielnica pełna zieleni- na peno piekniejsza niż gdyby kazdy ogrodził
        sobie swój kawał ziemi płotem)
        • Gość: mmarina Re: Smutna Polska IP: *.lublin.mm.pl 27.12.03, 23:43
          W Lublinie mieszkam od 13 lat. Kocham to miasto niezależnie od wszelkich opinii
          o nim. Niedaleko mnie, na osiedlu, co roku ustrajana jest choinka . Tu
          atmosferę świąteczną rozświetlają kolorowe lampiony. I Ci wszyscy ludzie
          robiący przedświąteczne zakupy- babcie kupujące zestawy skarpetek,
          chusteczek,zabawek, grzechotek... Lublin jest taki- jak jego mieszkańcy-
          serdeczny.
        • shawman Re: Smutna Polska 28.12.03, 02:03
          Nie wszyscy musieliby mieszkać w domkach jednorodzinnych! Duży dom,
          wielorodzinny, wcale NIE MUSI BYĆ BLOKIEM! Już teraz w Polsce, w Lublinie też,
          buduje się wiele domów, które ja wzdragam się nazywać blokami, bo dla mnie blok
          to coś w kształcie sześcianu, wielkie pudło z upchanymi jednopoziomowymi
          mieszkaniami. Zresztą oczywiste jest, że w żadnym, nawet najbogatszym kraju,
          nie każdego stać na własny dom.
          Nie chodziło mi o to, by wszystkich wpakować do małych domeczków, tylko co
          zrobić z paskudnymi blokowiskami z czasów komuny... Jak piszesz, hipopo, nadać
          im 'ludzką twarz', to jest myśl. Bo na ich zburzenie, tak jak robią w b.NRD
          jeszcze nas nie stać... Tylko jak to zrobić z głową i w miarę planowo, żeby
          każdy nie był z innej bajki. :)
          Stary LSM to rzeczywiście piękne dzielnica, zresztą logiczne jest, że tam gdzie
          są duże drzewa - zasłaniające również bloki - jest ładniej, niż w miejscu,
          gdzie pomiędzy ogromnymi budynkami hula wiatr po dawnych polach... Vide Felin,
          gdzie niestety nadal buduje się rasowe BLOKI.
          • dociek Re: Smutna Polska 29.12.03, 17:50
            Ja, na chwilkę w kwestii formalnej. Bardzo mnie ciekawi, jakiego to
            negatywnego, ideowo i polityczne, określenia Shawman użyjesz w stosunku do
            tego "blokowiska", które aktualnie jest budowane na Felinie? Bo dotychczas
            napotykałem wyłącznie Twój, zawsze identycznie identycznie brzmiący, oczywiście
            z gruntu krytyczny, tekst: obrzydliwe komunistyczne, lub post-komunistyczne
            blokowiska... Sorry, nie zapomniałeś za jakiej to władzy powstała spółdzielnia
            mieszkaniowa LSM, kto zbudował i dla kogo RDM, itd.? Przy okazji, radzę
            zagłębić się w interpretację pojęcia "komunizm". O ile się orientuję Szymonie,
            to ćwiczysz stosowną wiedzę przy pl. Litewskim.
    • sawilk Re: Lublin-szkoda slow! 29.12.03, 13:56
      Faktycznie nie wiesz...czy uważasz że świeczki i ozdoby kształtuja koloryt
      miasta?

      • Gość: gazza Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 16:51
        Do Sawlika!
        Nie uwazam, ze swieczki i ozdoby ksztaltuja koloryt miasta. Robia to tacy jak
        Ty, ktorzy udaja, ze nie widza problemow i popadaja w mizerie.
        Odnosnie do swiatecznuch ozdob: odwiedzilem moich dziadkow, ktorzy mieszkaja w
        6tys. miasteczku i twierdze, ze jest ono bardziej przystrojone i przyjazne dla
        goscia niz Lublin.

        Wasze miasto - robcie jak chcecie.
        Debatujcie tygodniami o zwierzatkach w szopce, miesiacami o ladowisku
        szpitalnym, latami o budowie multipleksu.
        powodzenia!
        • Gość: ryża małpa Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.lublin.mm.pl 29.12.03, 17:17
          Jasne, już rwiemy się do czynu!
          Naszymi gołymi ręcami postawimy multipleks!
          Urokiem osobistym sprowadzimy tu inwestroów co zbuduja nam basen, boisko i
          metro!
          Złożymy się i z naszych marnych 600 złotych wybudujemy lotnisko!!!!
          W czynie społecznym rozwiesimy nad deptakiem kilometry lampek , akurat po drdze
          między jedna pracą a drugą!
          Jak będzie pięknie!!!!

          UJasne, jestesmy mieszkańcami tego miasta ale nie na wszytko mamy wpływ.
          A cóz jesteśmy my, forumowicze , winni, że wiekszośc głosujących ma klapki na
          oczach i wybiera władze według tego co ksiądz powie?
          Po drugie nasz "forumowy aktyw robotniczy" ma dużo więcej roboty z nasylaniem
          na prezesa tragicznie funkcjonującego MPK róznych instytucji niż walczeniem o
          lampki choinkowe ( zreszta sądząc z praktyki wyegzekwowanie swoich zyczeń od
          władz miejskich jest mało realne).
          Myślę , ze swoje pretensje powinienes skierowac listem poleconym do Ratusza.
          My sie wypowiemy przy okazji nastepnych wyborów.
          I tak dziadki parafialne nas przegłosuja :((((
    • Gość: gazza Re: Lublin-szkoda slow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 18:11
      Oczywiscie, ze nie zbudujecie/my boisk, basenow, fabryk, hal itd. Ja to wiem!
      Chodzi mi o jedna tylko rzecz! O widzenie problemow!!!! Te sa podobne w calej
      Polsce; roznice sa w podejsciu do nich.
      Szczerze pozdrawiam. W lutym ponownie bede w Lublinie i grzanca bede pil.
      • ryza_malpa1 Re: Lublin-szkoda slow! 29.12.03, 19:11
        Ha, ale cóz wyniknie z samego "widzenia " problemów.
        Problemów w Lublinie widze dostatek i to grubo powazniejszych niż światełka nad
        deptakiem.
        Cóż z tego skoro z ta rada baranów niejak nie da sie dojśc do ładu ? Nie mówiąc
        o ciągle brakujących funduszach?

        Pozdrwaiam :)))
        Przybywaj do Lublina, konie wyślemy na stację :)
    • ejno Re: Lublin-szkoda slow! 29.12.03, 18:11
      ryza wyjelas mi to z ust poprostu. Mialam pare slow napisac bo choc nie
      dopisuje sie do podobnych watkow to juz mnie cierpliwosc zaczela opuszczac. A
      moze zamiast krytykowac jeden z drugim albo jena z druga przyjada, zasiada na
      krzeselku rzadzacym i pozmieniaja wszystko bo to przeciez "takie
      proste".Zastanowcie sie czasem kurde. Latwo jest pokazac palcem co jest be i
      co jest ruina. Przepraszam ze nie zpadlam na pomysl zakasac rekawy i ze
      starowy nie odnowilam. Nosz az mnie nerw puscil. Takich co palcami wskazuja to
      my tu mamy na peczki. Sama bym sie do tego nadawala bo najprosciej jest
      powiedziec ze cos jest smutne, brzydkie i wogole do bani.Na koniec zycze
      szczesliwego i wesolego Nowego Roku tym ktorym smutno:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka