antyplagiat_5
02.08.09, 20:23
"Zych: - Naukowcy którzy oceniali ją na Wydziale Politologii to wysokiej
klasy specjaliści, chyba się znają na swojej pracy, prawda?"...
To typowa postawa prokuratury w Lublinie w takich sprawach. Oczywiście
prokurator Zych wie, że robi z siebie idiotę, a właściwie, nie tyle robi z
siebie idiotę, co świadomie wydyma środowisko, udając, że nie wie o co chodzi.
Jego wypowiedź to kompromitacja nawet dla studenta I roku prawa, ale Zychowi
robić sobie jaja z prawa wolno. Bo Zych działa w "wyższym interesie" wielu
bardzo ważnych osób z lubelskiego światka akademickiego... To nie jedyny
plagiat... Są też inne sprawy. Np. sprawa niejakiego profesora Jana Mariana O.
z Politechniki opisywana wielokrotnie przez GW, KL i Forum Akademickie, a tę
sprawę też trzeba będzie jakoś ukręcić, prawda panie Zych? A trudno by było to
zrobić nieukręcając tej z umcs. Kończąc gratuluję GW, że podała nazwisko tego
"prokuratora", walczącego o interesy oskarżonego. Tylko czy od tego jest
prokurator?? No chyba że taki PRL-owski...