Dodaj do ulubionych

Plagiat nieszkodliwy społecznie?

02.08.09, 20:23
"Zych: - Naukowcy którzy oceniali ją na Wydziale Politologii to wysokiej
klasy specjaliści, chyba się znają na swojej pracy, prawda?"...

To typowa postawa prokuratury w Lublinie w takich sprawach. Oczywiście
prokurator Zych wie, że robi z siebie idiotę, a właściwie, nie tyle robi z
siebie idiotę, co świadomie wydyma środowisko, udając, że nie wie o co chodzi.
Jego wypowiedź to kompromitacja nawet dla studenta I roku prawa, ale Zychowi
robić sobie jaja z prawa wolno. Bo Zych działa w "wyższym interesie" wielu
bardzo ważnych osób z lubelskiego światka akademickiego... To nie jedyny
plagiat... Są też inne sprawy. Np. sprawa niejakiego profesora Jana Mariana O.
z Politechniki opisywana wielokrotnie przez GW, KL i Forum Akademickie, a tę
sprawę też trzeba będzie jakoś ukręcić, prawda panie Zych? A trudno by było to
zrobić nieukręcając tej z umcs. Kończąc gratuluję GW, że podała nazwisko tego
"prokuratora", walczącego o interesy oskarżonego. Tylko czy od tego jest
prokurator?? No chyba że taki PRL-owski...
Obserwuj wątek
    • nowojorczyk5 Plagiat nieszkodliwy społecznie? 02.08.09, 22:12
      Komisja, na ktora powoluje sie Prokuratura, zrobila cos, czego nie
      mogla zrobic, stad Rada Wydzialu prawie jednoglosnie (17 do 2)
      odrzucila jej sprawozdanie. Doktorant, Piotr Natkanski, przepisal z
      wielu zrodel, w tym gros od z doktoratu p. Frankowskiego, stad
      Dziekan powinine zadbac jednak o spowodowanie, aby ktos z czlonkow
      Rady Wydzialu (prof. Mich?) zrobil solidna opinie ukazujaca "morze"
      tych niedozwolonych prawem przejec. Dziekan powinien tez sie odwolac
      od tej decyzji i zlozyc zazalenie do Prokuratora Okregowego.

      • Gość: korwin Re: Plagiat nieszkodliwy społecznie? IP: 89.167.74.* 03.08.09, 18:03
        1/ powołana sześcioosobowa komisja miała tylko charakter opiniodawczy, żaden z
        jej członków nie posiada wykształcenia prawniczego;
        2/ nie wiadomo dlaczego zarówno doktorant, Natkański, jak też jego Promotor,
        przez cały czas "szli w zaparte";
        3/Jakie są kryteria oceny poziomu szkodliwości społecznej?
        4/ Czy jedynym winnym "afery plagiatowej" będzie Pan Doktor Paweł Frankowski?
        • Gość: korwin Re: Plagiat nieszkodliwy społecznie? IP: 89.167.74.* 03.08.09, 21:57
          1/ Sorry, jeden z członków powołanej ww kwestii komisji ma wykształcenie prawnicze;
          2/ Czy wobec Doktora Frankowskiego i jego żony nie podjęte już zostały przez
          Kierownika Zakładu działania represyjne? Polecono im prowadzenie od nowego roku
          akademickiego przedmiotu STATYSTYKA I DEMOGRAFIA, do którego nie posiadają
          odpowiedniego przygotowania merytorycznego. Czy nie jest to ukryta forma mobbingu?
    • leniak Kondycja oficjalnej "nauki" 02.08.09, 23:34
      jest momentami żenująca...
      ...
      prace naukowe...
      mili moi...
      ...
      owszem często poruszamy się w materii w której nie sposób uciec od
      wpływu tego czy innego autora który już na podobny temat coś
      skompilował...
      ale doprawdy wtedy kiedy nie znajdujemy nic nowego nic ciekawego do
      napisania nie wypada stosować metody ctrl-c ctrl-v
      a widziałem już takie prace...
      czasem bywało to przerazające bo murzynami tych dzieł byli
      oficjalni "naukowcy" z tytułami...
      i to oni zrzynali w sposób chamski...
      możliwe że ich już nic nie ciekawi - maja tytuły i etaty i to koniec
      działalności twórczej - poświęcają się dydaktyce czyli chałturują za
      kasę...
      ...
      ja mam maturę wymeczoną ale doprawdy...
      predzej zdarzało mi sie czegos nie napisać niż napisać byle co...
      kiedy czerpiemy ze żródeł - pokazujmy że czerpiemy
      kiedy się inspirujemy - piszmy że sie inspirujemy
      proste uczciwe i daje nam to mozliwość napisanie również własnych
      autorskich fragmentów "dzieł"...
      daje bo nie musimy się już na siłę utozsamiać z autorem wiekszości
      tekstu - który oczywiści tradycyjnie zerżneliśmy z czegoś co wydało
      się nam mało znane...
      ...
      cóz się jednak dziwić że szkodliwość żadna?
      Palikotowi pisza książki dziennikarze (podobnie jak Wałęsie) i elyta
      bije w łapki z ekstazy
      nikt słowa nie powie złego przecie
      to więc nie tylko nie jest szkodliwe ale wiecej - jest społecznie
      akceptowalne i będace już utrwalonym zwyczajem...
    • Gość: gocha Re: Plagiat nieszkodliwy społecznie? IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 03.08.09, 07:03
      I bardzo dobrze powiedział. Bo skoro sami naukowcy UMCS nie potrafia
      jednoznacznie określić, czy coś jest plagiatem czy nie, to świadczy,
      że się do takiej roboty nie nadają, prawda?
      • shawman Re: Plagiat nieszkodliwy społecznie? 03.08.09, 17:28
        Przecież stwierdzili, że to plagiat. Rada Wydziału zadecydowała o zamknięciu
        przewodu doktorskiego tego pana, a dziekan zgłosił sprawę do prokuratury. Na
        Wydziale nie ma innych decydentów, niż te dwie instytucje i tylko ich opinie
        prokuratura powinna brać pod uwagę.
    • rilian Re: Plagiat nieszkodliwy społecznie? 03.08.09, 08:56
      ofiara intryg? tak też bywa.

      dwie habilitowane panie w wieku (przed)emerytalnym postanowiły utrudnić życie
      pewnej dziewczynie, świeżo obronionej. jej pracę przeczytały pewnie kilkanaście
      razy, bo w końcu udało im się znaleźć zdanie, podobne do zdania z książki jednej
      z nich, zdanie, któremu nie towarzyszył przypis. zawiadomiły jej uniwersytet,
      ten wszczął śledztwo, dziewczyna w zaawansowanej ciąży wylądowała w szpitalu...
      rada wydziału stwierdziła, że nie ma żadnych podstaw do takich podejrzeń i
      wyraziła swoją wątpliwość odnośnie kondycji psychicznej obydwu pań.

      aktualnie czekam na kontynuację, bo mam nadzieję, że sprawa będzie miała swoją
      drugą odsłonę, bolesną dla tego tandemu.
      • leniak mhm bywa i tak 03.08.09, 08:58
        układy i układziki czesto zastępuja atmosferę twórczego fermentu na
        uczelniach...
        wydział politologii UMCS - hmmm :-)
    • yanca1 Plagiat nieszkodliwy społecznie? 03.08.09, 10:38
      Kurcze, a ja stawiam 2 za plagiaty w pracach semestralnych i teraz co?
      Prokurator mówi, ze to nie szkodliwe społecznie. To po co uczymy etycznego
      podejścia do zawodu (dowolnego)i mówimy, że plagiaty są złe?
      • leniak etycznego podejścia do zawodu? 03.08.09, 17:21
        czy Ty aby krzywdy ludziom nie robisz?
        ...
        czasem i umięjetnośc przepisania jest wartościowa...
        ...
        cóż zyjemy w czasach wszechobecnego oszustwa
        • Gość: bosman czym, leniaku, rózni się plagiat...... IP: *.lublin.mm.pl 03.08.09, 18:19
          od kradzieży, od posługiwania się cudzą własnością. Intelektualną ale zawsze...
          • Gość: mały Re: czym, leniaku, rózni się plagiat...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 21:05
            Złodziestwo jest szkodliwe ale w 50%, bo tylko dla okradzionego!
            A weźmy takie qoorestwo?!
            Szkodliwe czy nie szkodliwe społecznie jest ono???
            Bo plagiat to takie dwa w jednym: złodziejstwo + qoorestwo
            uprawiane w atmosferze naukowej!
            • rilian Re: czym, leniaku, rózni się plagiat...... 03.08.09, 21:08
              a co z dziedziną artystyczną?... znam takich rzeźbiarzy i biskupów, że włos się
              na głowie jeży... ;)
              • Gość: mały Rillian, co ty masz za znajomych?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 21:22
                Rzeźbiarze i biskupi?
                Ale wpadłeś w towarzystwo!
                Włos się jeży!!!
                :-)))
                • Gość: gh Re: Rillian, co ty masz za znajomych?! IP: 212.182.124.* 03.08.09, 21:54
                  ooj, cudza własność, plagiaty, kradzieże intelektualne, boże jacy
                  świętojebliwi forumowicze. A windowsa legalnego, office i inne
                  programy to skąd cwaniaczki macie? No, ręka do góry! Kto ma na
                  kompie legalne oprogramowanie? I jeszcze jedno
                  • rilian Re: Rillian, co ty masz za znajomych?! 03.08.09, 22:45
                    przestałeś już molestować dziewczynki z przedszkola? odpowiedz nam po prostu:
                    tak lub nie.
                    • Gość: mały Re: Rillian, co ty masz za znajomych?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 23:12
                      rilian napisał:
                      > przestałeś już molestować dziewczynki z przedszkola? odpowiedz nam po prostu:
                      > tak lub nie.

                      Wyspowiadaj się jutro znajomemu biskupowi bo zaiste fałszywe świadectwo wystawiasz bliźniemu swemu a to grzech mój synu, grzech śmiertelny! Jeśli to dobry znajomy to kto wie może dostaniesz rozgrzeszenie.Pozostaje jeszcze zły przykład jaki daleś swym grzesznym uczynkiem, ale to już twój problem i twego sumienia!
                      Przecież powiedziane jest: cokolwiek złego uczynicie swym braciom mniejszym......
                      Ja ci wybaczam boś nie wiedział co czynisz.
                      • Gość: bosman dlaczego ma sie spowiadać? IP: *.centertel.pl 06.08.09, 13:59
                        czy księża nie dają fałszywego świadectwa? Czy ksiądz, chociaż z założenia nie
                        ryćka, nie ma gospodyni i narzędzia do ryćkania?
                  • shawman Re: Rillian, co ty masz za znajomych?! 04.08.09, 12:32
                    > I jeszcze jedno
                • Gość: hm... Re: Rillian, co ty masz za znajomych?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.09, 22:07
                  maly, nie jez sie ;-P on o historii prawi, historii sztuki i w
                  sztuce...
                  • rilian Re: Rillian, co ty masz za znajomych?! 03.08.09, 22:30
                    nie o historii, tylko o współczesności jak najbardziej współczesnej...
                    • Gość: hm... Re: Rillian, co ty masz za znajomych?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.09, 22:39
                      wiec jak zwykle: domyslanie sie, 'co poeta mial na mysli' powoduje
                      strzaly kula w plot... teraz to juz i mnie wlos sie jezy na glowie,
                      chociaz bardziej z powodu tych rzezbiarzy, niz biskupow...
          • leniak własność? 03.08.09, 23:28
            chodzi ci o słowa które ktoś ułozył w jakiś określony sposób?
            o nutki czy dźwięki w takiej a nie innej kolejności?
            ...
            własność?
            bzdura bosmanie co najwyżej autorstwo...
            ...
            ciekawym kto pierwszy opatentuje ciszę i jakich zarzada tantiem...
            ...
            na ten temat długo by można zresztą...
            ...
            ale jeśli rzecz spłycimy (co polecam jako że zaczynam dostrzegać
            lekkie ześwirowanie dyskusji)
            plagiat od kradzieży rózni sie nazwą
            nazwa plagiat jest nobilitujaca o wiele bardziej niż nazwa kradziez
            i tej nobilitacji czasem wystarcza do siegniecia do tzw. tytułów
            naukowych
            co prawda nic one nie oznaczają ale sa jeszcze bardziej nobilitujące
            niż plagiat...
    • Gość: piotrjm Re: Plagiat nieszkodliwy społecznie? IP: 62.29.174.* 14.08.09, 13:42
      O całej sprawie dowiedziałem sie kilka tygodni temu a od kilku dni
      mam mozliwość przejrzec sobie GW i jej forum i przeraza mnie kilka
      rzeczy:

      1) w ciemno można się założyć, iż większość osób wypowiadających się
      nie miała obu prac w ręku (ja również nie miałem, ale nie oceniam
      ani Piotrka ani dr Pawłowskiego - obu znam z czasów studiów a z
      Piotrkiem byłem na roku i wiem jedno, był i jest to jeden z
      inteligentniejszych ludzi jakich znam a do tego niesamowicie
      pracowity i jest ostatnią osobą, która można moim zdaniem posądzać o
      plagiat z wielu powodów, ale przytoczę jeden - ambicja by mu nie
      pozwoliła po chamsku przepisać cudzej pracy...);

      2) większość wypowiadających się z założenia skazuje Piotrka i wręcz
      zarzuca lub subtelnie sugeruje próby 'ukręcania sprawy' no bo
      jest 'urzędnikiem jednego z ministerstw' - dawno czegoś głupszego
      nie słyszałem i nie czytałem - może warto przyjąć do wiadomości, iż
      w życiu najczęściej tak jest, że jak się widzi przed sobą wiadro to
      jest to wiadro a nie srebrna waza... i odwrotnie - może prokurator i
      komisja profesorska mieli rację? a może warto poczekać na to co
      zrobi Piotrek? może fakt, iż zasadniczo sie nie wypowiada i nie
      pluje jadem, świadczy o tym, że spokojnie podchodzi do sprawy i
      postępuje zgodnie z procedurami? dajmy mu szanse podjąć kroki
      formalne i bronić swojego dobrego imienia oraz swojej pracy...;

      3) przynajmniej część wypowiadających się (o ile nie maja w takim a
      nie innym prezentowaniu sytuacji ukrytego interesu) powinna wziąć
      pod uwagę, iz tzw. środowisko akademickie to nic innego jak
      piaskownica dla dużych dzieci, które potrafią awanturować się o
      wiaderko z piaskiem - małostkowość przeraża...

      I wreszcie na koniec, zastanawia mnie jedna rzecz - z tego co się
      orientuję, proces pracy nad praca doktorska to m.in. spotkania
      Zakładu i omawianie poszczególnych prac, prezentacje założeń itp.
      dlaczego dr Pawłowski obudził sie tak późno i nie był łaskaw mając
      jakiekolwiek zastrzeżenia porozmawiać lub podjąć próby rozmowy z
      Piotrkiem - przecież on nie gryzie i jak każdy inteligentny facet
      wkurza się na krytykę, ale gdy jest ona konstruktywna daje się
      przekonać...

      Nie będę się ukrywał za Nickiem (w przeciwieństwie do większości
      osób poprzednio się wypowiadających – większość nie posiada swojego
      profilu lub nie była łaskawa stworzyć sobie wizytówki), choć Ci co
      mnie i Piotrka znają bez problemu zidentyfikowaliby moja osobę.
      Pozdrawiam wszystkich, Piotr J. Majewski

      ps.
      Do GW - tytuł sugeruje iz plagiat został stwierdzony, a tak nie
      jest - ferujecie wyrok przed rozprawą - szanujące sie megium nie
      powinno ścigac się z Faktem...
      • Gość: piotrjm Re: Plagiat nieszkodliwy społecznie? IP: 62.29.174.* 14.08.09, 13:51
        przepraszam, chodziło mi o dr Frankowskiego a nie Pawłowskiego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka