Dodaj do ulubionych

Ksiega Gosci-zapraszamy

IP: *.as5300-11.dialup.nyc.ny.metconnect.net 08.08.01, 02:54
Ponieważ chcialam uaktywnic nasze forum, postanowiłam coś zrobić,

Przypuszczam, że jest jednak trochę osób, które nasze forum czytają, ale rzadko
się wypowiadają.
Proponuję więc, aby każda osoba wpisała się w tym wątku (powiedzmy, że
przysługuje jeden wpis na autora, a jeśli ktoś ma coś więcej do powiedzenia -
zapraszam do innych wątków i zakładania własnych.)
Treść dowolna. Od ''tu byłem'', to widzialem, do rozbudowanych form literackich.
Sprawdźmy, jakim potencjałem dysponujemy.


Obserwuj wątek
    • Gość: empi Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: *.ltk.com.pl 08.08.01, 07:02
      byłem,zobaczyłem i zdenerwowałem się na mopsa za Żydów.
      • Gość: mops Re: Ksiega Gosci-zapraszamy-do empi IP: *.as5300-13.dialup.nyc.ny.metconnect.net 08.08.01, 23:09
        Gość portalu: empi napisał(a):

        > byłem,zobaczyłem i zdenerwowałem się na mopsa za Żydów.

        Moje uzasadnienie szerzej opisalam na kontrowersyjnym temacie,Z,...
    • Gość: Ronja Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: 212.244.252.* 08.08.01, 09:12
      I wpiszą się starzy bywalcy...

      PS A co Mops powiedział o Zydach? Zaraz sprawdzę.
    • Gość: paveua Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: *.astercity.net 08.08.01, 11:43
      No już się wpiszę...w końcu bądź co bądź....bywam tu czasem...
      pozdrawiam
      paveua
    • Gość: MAGDA Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: 10.10.10.* / 213.231.14.* 09.08.01, 12:25
      Cześć!
      Byłam tu, zobaczyła i wpisuję się.
      Jestem patriotką lokalną - Lublinianką. Życie zmusiło mnie do zmiany miejsca z
      Lublina na Warszawę (niestety!!!). Mam nadzieję, że długo tak nie będzie. Bo
      wierzcie mi! - Warszawa to nie to co mój kochany LUBLIN. Tu brakuje
      wszystkiego. Tęsknie za dosłownie za wszystkim: rodziną, znajomymi, moim
      osiedlem - Bronowicami, moją ulicą - Puchacza, moimi sąsiadami, moimi sklepami
      i moim bazarkiem przy ul.Krańcowej, moją (maleńką-pracowniczą)działką nad
      Zalewem Zemborzyckim (Dąbrowa), itd. W LUBLINIE wszystko jest po prostu moje.
      Warszawa nie ma dla mnie uroku. A to dlatego, iż nie jest ciepła. Tu ludzie
      gonią za pracą (pieniędzmi) niezważając na innych. Tu nie ma zainteresowania
      ani znajomymi ani osobami obcymi. W LUBLINIE mam oddanych przyjaciół i
      sprawdzonych znajomych. Tu oczywiście też nam swoich dobrych (długoletnich)
      znajomych, ale oni wywodzą się właśnie z LUBLINA i województwa lubelskiego. W
      Warszawie nawet w pracy należy uważać na współpracowników, bo ludzie potrafią
      zaskoczyć swoim "zachowaniem" (i nie chodzi mi tu o przyjazne zachwanie). Tu
      nie ma po prostu "atmosfery". LUBLIN jest miastem kameralnym. Nie jest duży ale
      nie jest też mały. Taki po prostu akurat. Ma przede wszystkim mnówstwo zieleni.
      Nawet nie wiecie (bo ja też tego nie czułam, kiedy mieszkałam w LUBLINIE)jak
      pachną lipy (w czerwcu i lipcu)kiedy przyjedzie się po dłużym pobycie np.z
      takiej Warszawy. Weekend w Warwszawie to w najlepszym wypadku - Stare Miasto,
      Łazienki czy Wilanów. Potem zostają już tylko - kina, teatry, wystawy, galerie,
      kiawiarnie, McDonald''y, itp. Jest tego dużo ale przecież LUBLIN też to ma.
      Weekend w LUBLINIE to coś zupełnie innego (poza kinami, teatrami, wystawami,
      galeriami, kiawiarniami, McDonald''ami) czego oni nie mają
      (np. "Botanik", "Saski", "Dąbrowa", "Marina"). Zresztą warszawiacy nie mają
      nawet gdzie pojechac w upalne dni. A my mamy całą Lubelszczyznę i Pojezierze
      Łęczyńsko-Włodawskie. A tam jezior mnówstwo, do wyboru do koloru. I wierzcie
      mi, że nam tego właśnie warszawiacy zazdroszczą. A dodatkowo mamy jeszcze nasze
      Lubelskie Trójmiato - Kazimierz Dolny, Nałęczów i Puławy. Może obecnie w
      LUBLINIE są problemy z pracą i życiem, ale wierzcie mi, że w Warszawie też jest
      bardzo duże bezrobocie. Ludzie chodzą ulicami, jeżdżą tramwajami i autobusami,
      chodzą do sklepów, ale nie widać w nich radości życia, chęci życia. Są smutni i
      przygnębieni. Często jeżdżę do LUBLINA i po każdym powrocie mam problemy z
      przyzwyczajeniem się do Warszawy. Ile razy jstem w LUBLINIE to spotykam się z
      ogromną życzliwością i ciepłem. I co najważniejsze nikt nie wytya mi, że teraz
      jestem ważna bo jestem w Warszawie. Wszyscy znajomi wiedzą bowiem, że i tak
      wrcę do LUBLINA. A dowodem mojego patriotyzmu lokalnego jest fakt, iż na
      wakacje wyjeżdżam z lubelskiego biura podróży. I nie chodzi tu o niskie ceny
      wycieczek.
      Pozdrawiam wszystkich LUBELAKÓW (to takie moje słówko).
      MAGDA
      • ronja Re: Ksiega Gosci-zapraszamy 09.08.01, 12:41
        Droga Magdo!
        Piękny pean na cześć Lublina!
        Czuję często to samo!
        Nie generalizuj jednak!
        Wszędzie są wartościowi ludzie i miejsca!

        Ale najwiekszy urok ma Lublin...

        Pozdrowienia,
        Ronaj
      • Gość: leo Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: *.btinternet.com 09.08.01, 14:18
        Magda...

        Ja tez tesknie za tym bazarem przy Krancowej. Zaloze sie, ze zima zjezdzalas na
        sankach z tej malej gorki opodal. Do dzis sie zastanawiam skad ona sie tam
        wziela.... moze ty wiesz.

        pozdro
        • Gość: MAGDA Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: 10.10.10.* / 213.231.14.* 09.08.01, 15:09
          Wiem. TAk górka to nasyp po wykopach pod fundamenty bloku przy ul.Krańcowej i
          Puchacza. Wszystkie bloki na osiedlu od ul.Lotniczej do Krańcowej i od
          Dr.Mecz.Majdanka do ul.Pogodnej budowano w tym samym czasie i bardzo szybko bo
          mieli tu zamieszkać pracownicy (wraz z rodzinami) Fabryki Samochodów
          Ciężarowych (obecnie DAEWOO). Stąd taka górka. Ziemi nie opłacało się nigdzie
          wywozić, bo i po co. Składowano ją w jednym miejscu. Za górką były kiedyś łąki
          i parę prywatnych domków. Zresztą były one na około tego kwadratu, o którym
          piszę. Dalej był Kośminek. Nawet osiedle Maki powstały już jako nowe. Na
          ul.Lotniczej były hangary lotnicze. Bo w miejcu mojego osiedla było małe
          lotnisko. Myślano nawet o powiększeniu go. Jednak powstająca FSC musiała gdzieś
          ulokować swoich pracowników. Tu było miejsce i było blisko. Pozostałością po
          dawnym lotnisku są nazwy ulic od nazw ptaków (Puchacza, Jastrzębia, Sowia, i
          potem po drugiej stronie (dziesiejszej ul.Krańcowej) np.Gilowa, Szczygla,
          Łabędzia, itd. Fajnie bo kiedyś z kolegą z liceum śmialiśmy się co byłoby gdyby
          mu pod oknami (a mieszkał w pierwszym wieżowcu tzw.wojskowym) wybudowano
          ogromną ulicę. Minęło pare lat i kiedy byliśmy na studiach powstała właśnie
          ul.Krańcowa. Potem wybudowano kosciółek przy ul.Pogodnej, zrobiono parking,
          zaczęto przebudowywać "bazarek" i powoli redukować górkę, po której jeździło
          się w zimie na sankach. No cóż cywilizacja idzie dużymi krokami.
          Oj fajnie jest popisać o tym. Kiedyś bardzo interesowałam się ciekawostkami
          mojego miasta. Stąd te wiadomości na temat mojego osiedla.
          Pozdrawiam. MAGDA
          • Gość: ona Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: *.sonet.lublin.pl 09.08.01, 16:39
            ... bywalam tu kiedys czesto. Obecnie z braku dostepu do internetu robie to
            bardzo zadko. Jeszcze tylko dwa tygodnie i znowu bede aktywna na forum.
            Pozdrowienia
            • Gość: Janusz Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 09.08.01, 18:19
              Jsie jak zwykle melduje za ona , chociaz tym razem to zupelny przypadek
              Pozdrawiam wszystkich forumowiczOw .
          • Gość: paveua Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: *.astercity.net 10.08.01, 12:14
            Mieszkałem kiedyś ma Łabędziej i doskonale pamiętam górkę...Do dziś mam zresztą
            jedyną bliznę na twarzy z tamtych zimowych wyczynów....
            pozdrawiam
    • Gość: laser Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: 62.233.134.* 09.08.01, 18:58
      Wiam wszystkich !!!
      Właśnie przed chwilą wróciłem z urlopu.Pierwsze co zrobiłem to kliknąłem na
      nasze forum.Sporo się zmieniło przez ten czas,ale bez rewelacji.
      Gdyby to forum opuścili Lublinianie mieszkający poza Lublinem to byłoby
      cieniutko.
      Mgda trochę mnie podbudowała swoimi postami,bo pierwsze co się dowiedziałem od
      znajomych to tragiczna sytuacja w firmach.
      Żeby można było jeszcze żyć w Lublinie tym świeżym powietrzem i zielenią...
      Pozdrawiam !!! (:o)
    • Gość: mops Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: *.as5300-14.dialup.nyc.ny.metconnect.net 09.08.01, 22:21
      Witam. Jak fajnie, ze sie troche ozywilo, pojawilo sie kilka nowych osob.
      Tak trzymac. Pozdrawiam.
    • Gość: Saimon80 Re: Ksiega Gosci-zapraszamy IP: *.lublin.pl 09.08.01, 22:35
      Cze @LL
      Niedawno znalazłem to miejsce, chyba będę częściej...

      Pozdrawiam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka