Dodaj do ulubionych

Wypadekb busa kursowego - są ranni

17.08.09, 16:10
wiadomosci.onet.pl/2026839,11,item.html
"W Strzyżowicach kursowy bus z Lublina do Warszawy, w którym podróżowało 16
osób, zderzył się z ciężarówką przewożącą butle gazowe oraz z osobową hondą. -
Trzy osoby, które podróżowały busem, oraz trzy osoby, które jechały hondą,
zostały przewiezione do szpitala - dodał Koper."

na busach powinno się jak na papierosach umieszczać informacje "bus albo
zdrowie - wybór należy do Ciebie"
Obserwuj wątek
    • Gość: nie jeżdżę busami Re: Wypadekb busa kursowego - są ranni IP: *.nplay.net.pl 17.08.09, 16:19
      Kiedy wreszcie skończy się ten busiarski horror?Dziwię się trochę tym ludziom,którzy wsiadając do busa iodą na pewną rzeź jak kaczki czy stado baranów.
    • gabriel Re: Wypadekb busa kursowego - są ranni 17.08.09, 19:09
      Gdybyś zamiast onetu czytał jakieś poważniejsze infomacje dowiedziałby się że
      sprawcą wypadku była ciężarówka wioząca butle z gazem która najpierw uderzyła w
      samochód osoboy a później w nadjeżdzającego na przeciwka busa.
      Ale jak ktoś ma na tyle zakuty łeb że wszędzie widzi winy kierowców busa, to
      żadna terapia nie pomoże. Lecz się człowieku na nogi, bo na głowę już
      zdecydowanie za późno.
      • sothink Re: Wypadekb busa kursowego - są ranni 18.08.09, 00:13
        i co z tego? to nie zmienia faktu, że busy są niebezpieczne też z tego powodu że
        poruszają się w niebezpiecznym środowisku w przeciwieństwie do pociągów
        • Gość: aro n Re: Wypadekb busa kursowego - są ranni IP: 94.254.197.* 18.08.09, 09:01
          przeciez rok temu pod Bydgoszcza ciezarowka uderzyla w pociag i
          zginely 2 osoby w pociagu. Wiec co ty bredzisz znowu breslauerze
          • sothink Re: Wypadekb busa kursowego - są ranni 19.08.09, 18:07
            tylko zobacz ile od tego czasu zginęło oraz znalazło się w szpitalach osób
            jadących busami kursowymi, przecież codziennie są jakieś wypadki busów
      • Gość: nie jeżdżę busami drogi Gabrielu IP: *.nplay.net.pl 18.08.09, 08:31
        NIe ważne w tym (i innych) przypadku kto zawinił.Ważne jest to,że ofiarami są pasażerowie busa.
        Nie dosyć że jeżdżą rozpadającymi się złomami bez klimatyzacji,w smrodzie i zaduchu,to jeszcze dla uatrakcyjnienia podróży,w busa walnął inny samochód.
        Więc po co tu szukać winnych?Faktem jest wypadek busa,a szczególnie cierpienia pasażerów.Bez względu na winnych.
        • Gość: aron Re: drogi Gabrielu IP: 94.254.197.* 18.08.09, 08:59
          to ja proponuje ze jak cie pie...ie na przejsciu dla pieszych
          samochod to wsadzic ciebie do wiezienia bo to ty jestes winny taka
          sama logika
          • Gość: nie jeżdżę busami aronie IP: *.nplay.net.pl 18.08.09, 14:44
            Myślisz jak szoferak (czyli nie myśłisz).Otóż nie stwierdziłem,że to bus zawinił.Powiedziałem tylko,że ludzie wsiedli do busa trylko po to,aby brać udział w wypadku i znaleźć się w szpitalu.
            Ciekawe co będzie jak kogoś naleci ochota,aby od busiarza domagać się odszkodowania.No bo przecież sama opłata za przejazd jest zawarciem z busiarzem umowy,że dojedzie na miejsce szczęśliwie i bez żadnych przeszkód.
            Więc jeśli wszyscy szoferzy z busów myślą jak ty (czyli nie myślą),to nic dziwngo że jest tyle wypadków z udziałem busów.A jak mówią świadkowie,busiarz mógł uniknąć tego wydarzenia,gdyby był wypoczęty i lepiej wyszkolony (sama karta woźnicy-furmana nie wystarczy do tego aby wozić pasażerów)
            • gabriel Re: aronie 19.08.09, 10:20
              Z jakiej racji mieliby się domagać od firmy przewozowej odszkodowania? Czy to
              bus, a raczej jego kierowca spowodował wypadek? Zmień człowieku dilera albo
              przestań wychodzić na słońce, bo zdecydowanie zaszkodziło na głowę.
              Jak na busa spadnie konar z drzewa złamany dużym wiatrem, to też będzie winna
              firma przewozowa? Albo jak na skutek lokalnego trzęsienia ziemi, albo
              wystąpienia Wisły z brzegów bus nie dojedzie do miejsca przeznaczenia też?
              Jak rozumiem świadkowie zdarzenia są ekspertami od oceny tego jak kto jest
              wyszkolony i wypoczęty.
              Bo w tym kraju każdy jest ekspertem od wszystkiego w czym bierze udział, a
              największymi ekspertami od jazdy busem czy samochodem są pasażerowie, którzy
              najczęściej nie mają prawa jazdy, i nie znają przepisów.
              Kretyn.....
              • Gość: olo Gabrielu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 06:36
                Warto byłoby wiedzieć o czym się pisze i do czego próbuje się kogoś przekonać. A
                chrzanisz trzy po trzy, bo na prawie znasz się równie dobrze co ja na balecie
                współczesnym.

                Więc Cię oświecam, że zakup biletu u jakiegokolwiek przewoźnika jest
                równoznaczny z zawarciem umowy cywilno-prawnej, z której wynikają określone
                konsekwencje. W tym akurat przypadku jest to konsekwencja poniesienia
                odpowiedzialności za naruszenie tej umowy poprzez narażenie na utratę życia bądź
                zdrowia pasażera. I nie jest ważne z czyjej winy nastąpił wypadek. Czy bus miał
                wypadek z własnej winy bo wjechał do Aronowego szamba, czy z winny innego
                kierującego ruchem, czy z winy pioruna, który uderzył w cudownego busa. To na
                PRZEWOŹNIKU spoczywa obowiązek bezpiecznego dowiezienia pasażera.

                Firmy, które są dużymi przewoźnikami UBEZPIECZAJĄ się od odpowiedzialności za
                takie przypadki. Jest to polisa OC (ale nie ta samochodowa), która pokrywa
                roszczenia pasażerów wobec przewoźnika w przypadkach takich jak przedmiotowe
                wypadki.

                Naprawdę jesteś na tyle głupi, by przypuszczać że pasażer busa będzie wytaczał
                proces cywilny np. chłopu, który wyjechał furmanką pod busa, a ów pasażer busa
                stracił na przykład nogę? On wytoczy proces PRZEWOŹNIKOWI i ma do tego PEŁNE
                PRAWO. A później dopiero przewoźnik może dochodzić swoich roszczeń od sprawcy
                wypadku.

                Ośmieszyłeś się.
    • Gość: nie jeżdżę busami Czołowe zderzenie motocykla z busem IP: *.nplay.net.pl 20.08.09, 17:08
      Gdyby nie bus,motocykliści by żyli.Szkoda młodych ludzi
      Czyż bus nie mógłby jechać trochę wolniej,wówczas motocykliści by przeżyli
      • gabriel Re: Czołowe zderzenie motocykla z busem 22.08.09, 11:50
        Czy Ty człowieku umiesz czytać ze zrozumieniem, i znasz choć trochę kodeks
        drogowy. Albo w ogóle słyszałeś cokolwiek o manewrze wyprzedzania?
        Z tekstu wynika że to motocykl wyprzedzał. I skoro zderzył się czołowo z busem.
        To oznacza że wykonujący manewr wyprzedzania motocyklista, wykonywał go
        nieumiejętnie w tym nie ocenił poprawnie szybkości nadjeżdżającego z naprzeciwka
        pojazdu.
        I nie ośmieszaj się takim przykładem, praktycznie codziennie pojawia się w leci
        informacja że ktoś gdzieś jadąc motocyklem zginął lub poniósł poważne obrażenia.
        Można by pomyśleć że w tych przypadkach zawsze jest winna ta druga strona.

        Ogólnie rzecz ujmując nie różnicie się niczym od arona, oprócz tego że siedzicie
        po dwóch różnych stronach barykady.
        • sothink Re: Czołowe zderzenie motocykla z busem 22.08.09, 18:45
          dlatego trzeba promować bezpieczny transport szynowy, jakoś w prasie
          nie ma o wypadkach pociągów, a o wypadkach busów jest prawie codziennie
          coś
          • gabriel Re: Czołowe zderzenie motocykla z busem 22.08.09, 18:56
            To sobie promuj do woli.
            Klient w ostatecznym wyborze, wybierze transport na który będzie go stać, i
            który będzie dla niego tańszy, i przeważnie siedzący więc busa. W przypadku tras
            z Lublina do Warszawy dajmy na to.
            Miałem porównanie. Pociągiem jechałem trzykrotnie. Busem wielokrotnie więcej.
            Pociągiem było drożej i siedziałem tylko raz. Na korytarzu. Bo w nigdzie indziej
            nie było miejsca.
            W busie za każdym razem, poza tym było w nim cieplej. Mogłem sobie włączyć
            nawiew kiedy potrzebowałem i był postój przy gastronomii, można było skorzystać
            z ubikacji która nie urągała standardom XXI wieku.
            I ciągle żyję. I mam się dobrze.
          • Gość: aron Re: Czołowe zderzenie motocykla z busem IP: 94.230.21.* 22.08.09, 20:42
            a policzyłeś już folksdojczu ile osób zginęło w busach na linii
            Lublin - Warszawa? Oczywiscie że nie. Potrafisz tylko bredzić jakie
            busy są niebezpieczne a dowodów na to nie masz, bo jesteś za głupi.

            buahahahahahahaahaha

            • sothink wypadek busa kursowego 22.08.09, 22:55
              co chwilę masz o wypadkach busów np.
              www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090817/PULAWY/544628164

              "Zderzyły się trzy pojazdy: samochód ciężarowy przewożący butle z
              gazem, bus rejsowy relacji Warszawa- Tomaszów Lubelski, w którym
              jechało prawdopodobnie 16 osób i osobowa honda. Rannych jest pięć
              osób, w tym prawdopodobnie dzieci. Dwie osoby są w stanie ciężkim.
              Helikopterami zostali przetransportowani do szpitala.

              Na miejscu tworzą się korki. Policjanci wyznaczyli objazdy przez
              Puławy.Trwa usuwanie skutków wypadku."

              jest tego tyle że musiałbym mieć chyba dodatkowy etat żeby wszystkie
              wypadki busów tu przedstawiać, po prostu busy są bardzo niebezpieczne
              • Gość: aron Re: wypadek busa kursowego IP: 94.230.21.* 23.08.09, 09:50
                przeciez to ten sam wypadek idioto nawet tego nie potrafisz
                zrozumiec widac ze masz IQ mniejsze niz dutkiewicz
                • sothink Re: wypadek busa kursowego 23.08.09, 17:43
                  o tym też pisałem, ale dla przypomnienia
                  www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090717/PULAWY/489360962
                  śmierć
                • sothink Re: wypadek busa kursowego 23.08.09, 17:44
                  podpisz jakaś petycję to się pośmiejemy:)
        • Gość: nie jeżdżę busami Re: Czołowe zderzenie motocykla z busem IP: *.nplay.net.pl 23.08.09, 09:59
          Nie jest moją intencją pogrążanie busów czy też "zachłystuwaniem się" urokami podróży tymi środkami komunikacji publicznej (czyt.dla plebsu).Również nie jest moją intencją wykazywanie kto zawinił na drodze (busiarz czy w busiarza wjechano)
          Otóż chcę udowodnić aronowi i gabrielowi że podróz busem jest niebezpieczna i niewygodna ponieważ(na dowód linki do tekstów z gazet i innych publikatorów):
          1.ktoś może wjechać w busa i uszkodzić go i spowodować uszkodzenia ciała lub nawet śmierć przewożonych (jak kartofle) ludzi;
          2.Busiarz jako niedouczony ćwierćgłowek jadąc złomem,z nadmierną prędkością zagraża zdrowiu i życiu transportowanych osób oraz innych użytkowników drogi;
          3.W śmierdzącym busie panuje często zaduch,czuć wyziewy dymu papierosowego i starego piwa spożywanecgo wcześniej przez szofera z busa;
          4.Bardzo często do tego dochodzi smród potu niedomytego szofera i jego smierdzących skarpet (do tego dokłada się smród niektórych pasażerów)
          5.Bardzo często busy powodują kolizje drogowe(stłuczki, wypadki, katastrofy);
          6......
          Wystarczy tych ogólnych przykładów.Szczegóły z talkich wypadków poparte są linkami do artykułów).
          I to by było na tyle.
          • Gość: Wojtek Z Re: Czołowe zderzenie motocykla z busem IP: 195.250.54.* 24.08.09, 16:28
            Tyle bzdur tutaj wypisałeś, a w innym poście napisałeś, że NIGDY nie jechałeś busem. Od razu widać, że twoja ideologia to szkodzić busiarzom.
            • Gość: nie jeżdżę busami Re: Czołowe zderzenie motocykla z busem IP: *.nplay.net.pl 24.08.09, 17:13
              Oczywiście,że jeszcze NIGDY nie jechałem busem.Strach i obrzydzenie mnie bierze na samą myśl,że miałbym jechać busem.To już wolałbym jechać tasówką (tą "spod słupka").Tamtejsi kierowcy mają ciut lepszą opinię od busiarzy.Albo jeszcze lepiej pociągiem.Może co nieco dłużej,ale za to bez[pieczniej.Pijany kolejarz jest mniej groźny niż pijany busiarz.
              Ale aby nie być gołosłownym,znowu podaję link do "przypadku" wktórym przytafiło się (znowu) busowi.I jak tu się nie bać podróżować busami?
              Kierowca czerwonego BMW nie zatrzymał się do kontroli w Zatoniu pod Zieloną Górą Przed goniącym go radiowozem uciekał polną drogą. Tam uderzył w volkswagena busa i został zatrzymany
              • Gość: Wojtek Z Re: Czołowe zderzenie motocykla z busem IP: 195.250.54.* 24.08.09, 18:44
                Wszyscy dokładnie wiemy jak bardzo niebezpiecznie jest na naszych polskich drogach, ale zwalanie winy za to na busiarzy to już przesada. Oskarżanie ich o pijaństwo to też przesada. Śmiem twierdzić, że jeżeli któryś z kierowców jakiegoś busa byłby pod wpływem alkoholu, to nie udało by mu się wyjechać, bo zareagowali by pasażerowie na samym początku. Więc nie rzucaj bezpodstawnych oskarżeń.
                Wszyscy dokładnie widzimy, że z jakiegoś paranoicznego powodu chodzi Ci tylko o zniechęcenie innych osób do podróżowania busami, ale robisz to pisząc obraźliwe kłamstwa.
                EOT
    • Gość: nie jeżdżę busami Wysiadając z busa wpadła pod samochód IP: *.nplay.net.pl 25.08.09, 18:14
      Zapłaciła za jazdę busem aby u celu podróży wpaść pod samochód.To się nazywa mieć pecha.I przyjemność z jazdy busem
      • gabriel Re: Wysiadając z busa wpadła pod samochód 26.08.09, 18:13
        Boże człowieku przestań robić z siebie kretyna, przytaczasz tutaj teksty jeden za drugim które Twoim zdaniem mają wskazywać na to że busy to jakieś niebezpieczne pojazdy. Dwa ostatnie teksty wskazują na coś zupełnie innego. Najpierw na ucieczkę faceta w BMW, i pewnie jak łamał przepisy to uderzył w inny pojazd, nic w tym dziwnego.
        W drugim przypadku wszystko wskazuje na to że winna sama piesza.

        Albo więc naucz się czytać ze zrozumieniem, i wyszukiwać faktycznie przypadki które wskazywałyby jakąś winę kierowcy czy firmy przewozowej, albo daj sobie spokój bo robisz z siebie kretyna.
        Tak jak pisałem dyskutowanie z Tobą nie ma sensu, więc jak Ci uświadamiam jedynie że robisz z siebie kretyna, jako że gdybyś się sam w tym fakcie zorientował, to przestałbyś nim być.
        Żeby nie było Ci przykro dodam, że ten sam poziom mniej więcej prezentuje wasz adwersarz z drugiej strony barykady. Ale jak widać jesteście siebie warci, a różnicie się tylko stanowiskiem.

        Może idź na świeże powietrze posłuchaj może śpiewu ptaków i pooglądaj niebo, a jak nie pomoże to już tylko Abramówek, bo masz chyba manię prześladowczą.
        • Gość: nie jeżdżę busami Re: Wysiadając z busa wpadła pod samochód IP: *.nplay.net.pl 26.08.09, 18:56
          Kto tu jest upośledzony (kretyn)?Nie będę wskazywał palcem.Nie odpowiadają ci,gabryjelu może wypowiedzi (poparte jaknajbardziej świeżymi linkami czyli aktualnymi),więc nie dyskutuj.
          A nikt mnie nie przekona,że busy są bezpieczne i wygodne.Moje wpisy mają udowodnić niejakiemu aronowi,że jednak podróż koleją jest bezpieczniejsza.A może to ty jesteś aron gabryjel i ujmujesz się za busiarzami.No i na zakończenie:otóż brak ci jakichkolwiek argumentów,skoro już używasz inwektyw.
          • gabriel Re: Wysiadając z busa wpadła pod samochód 26.08.09, 20:42
            Otóż próbuję Ci jedynie udowodnić że zachowujesz się jak kretyn, dając linki do
            zdarzeń, które nijak nie podpierają Twoich tez, co z tego że są świeże, równie
            dobrze mógłbyś wkleić link o katastrofie samolotu pasażerskiego i próbować
            twierdzić to co twierdzisz. Próbuję Ci więc tylko w brutalny dość sposób
            uświadomić jak łagodnie rzecz ujmując jest to głupie. Ale widać nie rozumiesz.
            Biednyś.
            • Gość: nie jeżdżę busami zy nadal twierdzisz,że się zawziąłem na busy? IP: *.nplay.net.pl 29.08.09, 07:00
              Czy nadal twierdzisz,że podróż busem jest bezpieczna i wygodna?
              Wypadek busa z ciężarówką pod Kraśnikiem. Dwie osoby ranne
              Chciałbym,aby wreszcie nie było takowych informacji.
          • empi Re: Wysiadając z busa wpadła pod samochód 27.08.09, 11:44
            >Moje wpisy mają udowodnić niejakiemu aronowi,że jednak podróż
            >koleją jest bezpieczniejsza.
            Wszystko zmierza do tego byś miał 100% racjji. Jeszcze trochę jak
            zamkną ostatnią linię pasażerską to bezpieczeństwo 100%. Sorki, ruch
            towarowy należy też zlikwidować, kolej całkowicie. Wtedy przejazdy
            kolejowe nie będą potrzebne i zwiększy się tym samym bezpieczeństwo
            na drogach. :)
            pzdr.
    • Gość: nie jeżdżę busami Bus zderzył się z samochodem, pięć osób rannych IP: *.nplay.net.pl 04.09.09, 11:34
      I ak tu nie mówić,że podróż busami jest bezpieczna.Jakieś fatum zawisło nad busiarstwem.
      wsiadając do busa,zaglądasz śmierci prosto w oczy.
    • Gość: nie jeżdżę busami Wypadek busa - są ranni-to już dziś drugi IP: *.nplay.net.pl 04.09.09, 20:37
      W szybę rejsowego busa uderzyło koło. Są ranni pasażerowie
      Czyżby ktoś się uwziął na te nieszczęsne busy?Ale co winni pasażerowie,że cierpią w tych zdarzeniach.A może płacąc za przejazd,sami chcieli krwawej rozrywki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka