Dodaj do ulubionych

Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross

24.08.09, 22:01
piszecie o słabości sportu
a jak ma być inaczej jak Motor dostaje 200 tys,a pogoń w tej samej
klasie.......980 tys, w tamtym roku gks katowice dostał 600 tys a
gkp gorzów 560 tys....nawet 2 ligowa olimpia grudziądz otrzymała od
miasta...350 tys....chodz gra niżej niż nasz Motor....Co to jest
cross...zabawa dla dzieci bogatych i wpływowych rodziców.Gdyby
zrobić bilety i codwutygodniowe zawody okazałoby się ile wart jest
cross.Gdanie o mistrzostwach crossu...tylko kogo to obchodzi.Pokaćie
tv,gazety które o tym piszą....Nie piszą bo ranga crossu jest nawet
niższa niż spru.Cross, ręczna i ich badziewne tytuły.Zero info w
mediach.Taka prawda że piłkarze i żużlowcy dobrze dofinansowani
ściągną po kilka tysięcy ludzi bo i na żużlu i piłce na przestrzeni
ostatnich lat liczba 4-6 tys nie była przypadkiem.A spr nawet na
ligę mistrzów czy eleminacje do chamionatu nie umie ściągnąć 4
tys....o lidze nie wspomnę bo na nią chodzi do 1,5 tys...
Obserwuj wątek
    • baltazarus Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross 24.08.09, 22:03
      "Pikanterii sprawie dodaje fakt, że prezesem tego klubu jest miejski radny
      Piotr Więckowski (PiS), przewodniczący komisji sportu, turystyki i wypoczynku
      rady miasta. Z Crossem związany był radny Dariusz Piątek (PO), członek komisji
      sportu, turystyki i wypoczynku."

      Co na to CBA?
      • Gość: speedwayfanka Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.lublin.mm.pl 24.08.09, 22:19
        cross.... ile osób tam chodzi? zapewne same rodziny i przyjaciele zawodników i
        kilka osób, ktore przypadkiem się tam znajdą!! I z jakiej racji ten sport ma
        dostawać tyle samo co żużel na który ciągle przychodzi kilka tysięcy ludzi?????
        Klub musi podnosić ceny biletów bo to śmieszne miasto nie potrafi docenić co ma!
        Na żużel przychodzą całe rodziny, od staruszków po malutkie dzieci! Ludzie
        zawsze będą tu przychodzić...bo to kochają...! Na mecze pilkarskie nie
        przychodzi teraz tyle ludzi co na żużel! Niech zrobią bilety po 15 i 22 zł tak
        jak na żużel i zobaczymy kto przyjdzie na ten śmieszny cross...!!! Co z tego, że
        są wysoko jak nikogo to nie interesuje??? Żużlowcy mają szansę awansu do 1
        ligi...ale miasto robi wszystko, żeby do tego nie doszło! wstyd! wstyd! wstyd!
        • Gość: Aneczka Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 15:12
          >Żużlowcy mają szansę awansu do 1
          > ligi...

          Czyli póki co nasi żużlowcy są w II-giej lidze, czyli ostatniej.
          Bo od I-szej jest jeszcze lepsza extraliga ? Popraw mnie, jeśli się mylę, bo
          średnio jestem zorientowana.
          • robertw18 Zakończyć wywalanie środków na głupstwa... 25.08.09, 19:21
            Ludzie miesiącami czekają na przyjęcie przez odpowiedniego lekarza, a tu wyrzuca się środki na zupełne głupstwa.
            Zawody wytwarzające hałas i smród oraz przytruwające ludzi.
            Na pewno nie jest to też zachęta dla młodzieży do jakichkolwiek pożytecznych działań...
            Głupota i tyle.
            Pozdr.
    • Gość: ja Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross IP: *.static.vip-net.pl 25.08.09, 09:40
      Panie Marcinie Bielesz, kilka razy do roku,to wg. Pana wiedzy ile? bo może
      gdyby Pan zliczył okazałoby się, że kilkadziesiąt...?
      Tylko w ostatni weekend zawodnicy KM Cross startowali w Albertowie,
      Bartoszycach, Holandii, na Słowacji... i stawali na podium.
      Trochę smutno i strasznie, że dziennikarz ignoruje fakty, aby dodać
      "pikanterii sprawie".
      • Gość: marek Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.nette.pl 25.08.09, 09:51
        niech crosy jeżdżą ale dlaczego za moją kase ??? mają tatusi bogatych radnych
        to niech im dają na wyjazdy !!!!
        • Gość: no no no a mafia rządzi miastem ......... IP: *.nette.pl 25.08.09, 09:58
          Jak CBA może zająć się pis-em lub po ? ,musimy poczekać na zmianę warty - ja już
          nie zagłosuje przyjdą następni- tylko kiedy prawdziwi Polacy ?
        • Gość: IQ Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 15:06
          niech "żużle" jeżdżą, ale dlaczego za moją kasę??? Mają żużlowcy
          bogatych sponsorów (np.tatusiów)to niech im dają na paliwo, motocykle
          bez biegów i niech sie kręcą w kółko przez trzy okrążenia. Chcą sobie
          kupować zawodników bo nie ma w naszym rejonie dobrych?, trudno, niech
          kupują "z importu" - ale nie za kasę podatników.
          • Gość: gość Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.nplay.net.pl 25.08.09, 16:16
            bredzisz czlonku KM Cross :))) żużlowców już dawno się nie kupuje,
            lista transferowa z kwotami była za czasów "żużlowca" Więckowskiego
            wiec troche nie jestes na czasie, a po drugie pochwal sie ilu macie w
            klubie zawodników z poza Lublina :)
            • Gość: IQ Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 17:27
              Czyżby? Co więc oznaczają słowa p.Wojciechowskiego?
              cytat z artykułu "- Gdybyśmy na pierwsze i drugie półrocze dostali
              400 tys., to moglibyśmy zakontraktować lepszych zawodników i jeszcze
              bardziej zwiększyć szanse awansu - uważa Wojciechowski."
              Zwiększyć szansę awansu z zakontraktowanymi lepszymi zawodnikami? To
              jakich mamy w chwili obecnej?
            • Gość: autor Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.dziewanny.lublin.pl 26.08.09, 09:53
              Spoza, nie z poza, analfabeto.
    • Gość: aj Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross IP: *.static.vip-net.pl 25.08.09, 10:04
      do on1950
      poczytaj sobie:)
      Eliminacja MP w motocrossie
      http://www.radio.lublin.pl/szukaj.php?site=news_details&id=61215
      miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644,6919126,Ostra_rywalizacja_braci.html
      Motocross: Świetny weekend lubelskiego KM Cross
      http://www.mmlublin.pl/10790/2009/8/24/motocross-swietny-weekend-lubelskiego-km-cross?category=sport
      Magazyn Sportowy niedziela, 23 sierpnia
      http://ww6.tvp.pl/16000,20090823926367.strona
      Nasi wciąż dominują Motocross
      http://www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-75502.html
      Znów w czołówce mistrzostw Polski
      http://www.kontra.com.pl/czytaj/267

      • Gość: kibic Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.chello.pl 25.08.09, 10:44
        to poproszę o linki ze stron ogólnopolskich a nie tylko z naszego lubelskiego
        grajdołka
        • Gość: rafał Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 11:28
          Chyba kogoś nieźle porąbało jak uważa że motocross jest sportem niszowym w
          porównaniu z żużlem !!!!!!
          Proszę wymienić mi kraje w których żużel jest uprawiany na poziomie międzynarodowym.

          Nawet w Polsce motocross jest bardziej popularny niż żużel! (w ilu miastach jest
          coś takiego jak żużel ?)
          Proponuję zrobić ankietę ile osób wie co to jest żużel a ile co to jest motocross.

          To ze nie ma promocji w mediach to jedynie świadczy o tym iż ludzie którzy się
          tym zajmują są mało wpływowi.
          Żeby się dowiedzieć o wygranych T. Błażusiaka czy B. Obłuckiego trzeba oglądać
          wiadomości Hiszpańskie, Niemieckie, Włoskie, Amerykańskie lub jakieś inne.

          Sam fakt że w Polsce są obecnie najlepsi zawodnicy i liga jest uważana za jedną
          z najlepszych na świecie świadczy o tym iż nie ma konkurencji w tym sporcie.

          Co do finansów to pewnie sam James Stewart i jego team obraca podobnymi
          pieniędzmi co cała polska liga żużlowa.


          Pozdrawiam







          • Gość: kibic Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.chello.pl 25.08.09, 12:02
            Błażusiak i Obłucki to przedstawiciele enduro i trialu. o popularności
            dyscypliny nie decyduje tylko liczba uprawiających ją zawodników bo idąc tym tropem
            piłkarze Motoru powinni dostać wszystko bo jest to najpopularniejsza dyscyplina
            na świecie i uprawiają ja w każdym zakątku świata.w KL zrobiono ankietę co jest
            symbolem Lublina i wygrał znienawidzony przez media Motor Lublin a to nie
            przekłada się na dotacje z miasta i liczbę sponsorów.to ze motocross nie jest
            pokazywany w mediach to świadczy o niskim zainteresowaniu tym sportem bo gdyby
            miał wielką rzesze zwolenników to napewno komercyjne stacje nie odpuściłyby
            sobie takiego rynku.porównaj ilu jest trenujących piłkarzy a ilu zawodników
            motocrossu bądź żużla i jak to rozkłada się proporcjonalnie na dotacje.prawda
            jest taka że w Lublinie sport umiera.Lublin miasto inspiracji ale do niszczenia
            sportu który był kiedyś wizytówka Lublina tj.żużel,piłka nożna,koszykówka
            • Gość: rafal Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 12:12
              > piłkarze Motoru powinni dostać wszystko bo jest to najpopularniejsza dyscyplina
              > na świecie i uprawiają ja w każdym zakątku świata.w KL zrobiono ankietę co jest
              > symbolem Lublina i wygrał znienawidzony przez media Motor Lublin

              Pan raczy żartować z tym uprawianiem żużla w każdym zakątku świata.
              Proszę wymienić gdzie w Polsce jest on uprawiany i popularny.
              To że jest on popularny w paru małych miastach Polski nie znaczy że jest
              popularny w Polsce. Proszę o wymienienie miast gdzie jest on uprawiany z listy
              10 największych miast Polski.

              Co do motocrossu to jest on pokazywany w mediach tylko że zagranicznych.
              W Polsce ten sport tak naprawdę rozwija się od jakiś 5 lat.
              Jeśli chodzi o ilość młodych zawodników (wiek do 10 lat) to coś mi się wydaje że
              motocross będzie miał ich kilkukrotnie więcej niż żużel.
              • Gość: kibic Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.chello.pl 25.08.09, 12:37
                a czy ja napisałem o żużlu?proszę o czytanie ze zrozumienie bo chodziło o piłkę
                nożną.żużlem nie ekscytuje się bo nie ma czym.robić takie halo z szansy awansu z
                najniższej ligi w kraju.może kiedyś powrócą czasy że lubelski klub będzie
                walczył o mistrzostwo kraju i tym naprawdę będzie można się emocjonować.nie ma
                co się licytować czy żużel czy cross są popularniejsze bo one i tak nie
                dorównają popularnością grom zespołowym które w Lublinie mają tradycje a piłka
                nożna,siatkówka czy koszykówka są bardziej medialne i popularniejsze niż cross i
                żużel razem wzięte
                • Gość: rafal Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 13:48
                  tu się w pełni zgadzam.
                  Innym tematem jest czy Państwo powinno dawać kasę na przedsięwzięcia komercyjne.
                  Bo jak ktoś bierze kasę od sponsorów i z biletów to dlaczego z kasy ogólnej ma
                  jeszcze dostawać pieniądze.
                  W takich przypadkach zawsze będzie niesprawiedliwość bo kto będzie decydował
                  komu ile dać.
        • Gość: rafal Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 11:32
          A gdzie jest uprawiany żużel poza jak to nazwałeś waszym lubelskim grajdołkiem ???
          Proszę wymienić miasta.
    • Gość: aj Motocross IP: *.static.vip-net.pl 25.08.09, 11:51
      To są właśnie nasze lubelskie kompleksy kolego :/
      Po co zainteresować się innym klubem, zanim się wypowiesz, jak można
      bezmyślnie nawymyślać :/
      A ja jestem za wspomaganiem motocrossu,bo widzę, że Klub mocno pracuje,żeby
      wyszkolić najlepszych z Lublina.


    • Gość: realista Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross IP: *.vl728.renfri.lubman.net.pl 25.08.09, 12:44
      Czytam ten artykuł i mam wrażenie, że Pan exprezydent Wojciechowski
      myśli że żyjemy w realnym socjaliźmie. Zapomniał że zmienił się
      ustrój i te zmiany dotyczą także sportu. Założył sobie prywatny klub
      sportowy i liczy że władze miasta zapewnią mu 50 czy 75 % budżetu.
      zapomniał że od wspierania sportu wyczynowego są kibice (BILETY) i
      sponsorzy. Lepiej te pieniądze które miasto chce utopić w mierne
      kluby sportu wyczynowego przeznaczyć na szkolenie młodziezy i
      imprezy "masowe" przynajmniej będzie z tego jakiś pożytek. W
      przeciwnym razie armia zaciężna żużlowa, piłkarska itp. przeje je
      bezpowrotnie a po sezonie odejdzie...
    • deks21 Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross 25.08.09, 13:55
      Ilu zawodników ma KMŻ - chyba z ośmiu i wszyscy spoza Lublina, a na crossie
      jeździ ponad 50 zawodników z Lublina i okolic, KM Cross od lat prowadzi
      szkółkę motocyklową, co środa o 17 można sprawić frajdę swojemu dziecku i
      przyprowadzić go na trening pod okiem trenera, całkowicie bezpłatnie, polecam.
      Takiej inicjatywy nie ma w żużlu.
    • Gość: Aneczka Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 15:05
      Czy autorem jest ten sam pan, który poprzednio poszedł na łatwiznę pisząc
      relację z zawodów na globusie?

      forum.gazeta.pl/forum/w,543,96365505,,Motocrossowe_sciganie_na_Globusie.html?v=2
      Niestety pod tamtym artykułem nie było żadnego nazwiska, z tego co pamiętam.
      Wówczas zamiast przytoczyć fakty, o które go prosiłam, poprzestał na
      subiektywnej ocenie, która powstałą na podstawie...no właśnie nie wiem czy
      nawet jego chwilowej obecności na zawodach.
      Jeśli to ktoś inny - pozdrowienia dla kolegi.

      A swoją drogą szkoda, bo taki Pan Marcin Bielesz, jak na sportowego
      dziennikarza przystało, powinien swoją pisaniną sportowi się przysłużyć, a nie
      tylko kopać dołki pod KM Crossem. Gdzież taki tytuł artykułu!


    • Gość: deep Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross IP: *.noblebank.pl 25.08.09, 15:38
      Bezczelność władz klubu KM Cross nie zna granic, ostatnio urządzili sobie kilkudniowy trening na górkach czechowskich, i pan prezes Więckowski nie miał na tyle odwagi aby się do tego publicznie przyznać.
      W treningach brało udział większość członków klubu KM Cross, łącznie z rodziną radnego Piątka. Przypomnę tylko, że radni Piątek i Więckowski głosowali przeciwko zmianie planu zagospodarowania górek czechowskich. Dzięki ich postawie przed nosem przeszła modernizacja skrzyżowania Ducha i Tysiąclecia, co aktualnie skutkuje gigantycznymi korkami na tym skrzyżowaniu.
      Panowie Więckowski i Piątek - mieszkańcy Botanika nie zapomną wam tego. Do zobaczenia przy urnach.
      • Gość: Aneczka Deep jakieś straszne bzdury wypisujesz. Zmyślasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 15:46
        >ostatnio urządzili sobie kilku
        > dniowy trening na górkach czechowskich

        Kilkudniowym? Tzn. rozbili się tam z namiotami, kemperami?
        Napisz łaskawie kiedy według Ciebie to było.
        Ja mieszkam na Botaniku i o żadnym treningu KM Crossu nie słyszałam.

        >mieszkańcy Botanika nie zapomną wam tego

        Aha, nie wypowiadaj się w imieniu moim, mojej rodziny i sąsiadów.
      • Gość: IQ Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 17:54
        Motocykli terenowych w naszym mieście jest sporo ponad 300. W klubie
        CROSS z tego co można wyczytać na stronie tego klubu jest około 50
        zawodników. Czy można do jednego worka wrzucać wszystkich
        posiadających motocykl terenowy? Czy można bezspornie mówić (pisać)
        o tym, że na górkach Czechowskich jeżdżą zawodnicy klubu? A może to
        kilku kumpli ze Sławina, Czechowa i Botanika posiadających tego
        rodzaju motocykle urządziło sobie jazdy?
        Bezczelnością wykazują się też motocykliści ćwiczący stund na
        Willowej? Bezczelnością wykazują się tuningowane BMKi z
        przyciemnianymi szybami rysujące opnami wzory na asfalcie naszych
        ulic? I dzieci rysujące grafiti na naszych slicznie i kolorowo
        otynkowanych budynkach też wykazują się bezczelnością? A pan co
        mieszka nad nami i głośno ogląda wiadomości wieczorne to nie jest
        przypadkiem bezczelny? Zastanów się nad sobą i swoimi najbliższymi,
        czy aby słowa "beszczelny" nie można użyć również w tym przypadku?
    • Gość: ja Cross IP: *.static.vip-net.pl 25.08.09, 16:11
      Dobrze, że poruszyłeś ten temat. Jakoś nie wierzę, że „ostatnio” – czyli
      kiedy?, „większość” - czyli kto? członków klubu trenowało na górkach.
      Ale tutaj wypływa istotna kwestia: warunki do uprawiania sportu.
      Motocrossowcy, którzy biorą udział w zawodach i zdobywając puchary promują
      Lublin – nie mają stałego toru…
      Kiedy przyjdzie wreszcie pora, aby przygotować legalne miejsce dla wszystkich
      zmotoryzowanych?! Mówię nie tylko o torze dla motocrossu, ale o wspólnym
      zapleczu dla zawodników i amatorów motocykli i quadów.
    • Gość: obiektywny Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross IP: *.nplay.net.pl 25.08.09, 16:13
      Pamietajcie ze pieniadze z dotacji to są pieniądze mieszkańców,
      podatników, a że są one rozdzielane przez wlascicieli/rzadzacych
      klubem crossowym to inna bajka. A wiec pytam co takiego może
      zaoferować mieszkańcom klub motocrossowy ??? JEDNE zawody w roku ??
      No bez zartow, dawac dotacje zeby mieszkancy mogli zobaczy JEDNE
      zawody to troche rozrzutnosc, bo co my mieszkancy mamy z tego ze
      sobie zawdonicy jezdza na Słowacji, w Holandii itd ?? Piłka reczna i
      nożna, żużel, koszykówka, praktycznie co tydzien mozna pojsc na mecz
      ktorejs z tych dyscyplin i NIE JEDEN. Fakt może strach iść na piłke
      bo wiadomo co, ale zostaje reczna kilkanascie imprez w Lublinie,
      żużel tak samo itd. a motocross co ?? JEDNA impreza, może przy
      dobrych wiatrach dwie, lipa, strasznie mało. Pieniądze powinny iść za
      kibicami bo to ich pieniądze a nie za radnymi.
      Wiec sport który oferuje mieszkańcom JEDNA impreze jest niszowy i nie
      ma co dyskutowac.
      • Gość: hiper Motocross IP: *.static.vip-net.pl 25.08.09, 16:45
        Obiektywnie trzeba byłoby napisać, dlaczego w Lublinie nie odbywa się więcej
        zawodów motocrossowych? Bo moim zadaniem nie ma przygotowanych stałych
        torów
        . Z pewnością nie jest to kwestia kibiców, bo jak pokazały ostatnie
        dwudniowe zawody na globusie, Ci nie zawiedli.
        P.S. Obiektywny rozmówca, nie zamyka innym prawa do dyskusji po swojej wypowiedzi.
      • Gość: Aneczka Ja naliczyłam 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 17:06
        > zaoferować mieszkańcom klub motocrossowy ??? JEDNE zawody w roku ??

        jedne na globusie, bo nikt nie zgodziłby się na więcej w tym miejscu. Dodaj do
        tego 6 (słownie: sześć) razy w ciągu tego roku Otwarte Mistrzostwa Lubelszczyzny
        i jeden raz Enduro. To razem 8
        • Gość: obiektywny Re: Ja naliczyłam 8 [naciągane 8 ???] IP: *.nplay.net.pl 25.08.09, 17:40
          bez żartów :)) czytaj ze zrozumieniem!!! dotacja jest z urzedu MIASTA
          LUBLINA!! pisanie o zawodach rozgrywanych ponad 30 km od Lublina,
          kilkanaście km za Łęczną, pisanie że to oferta dla mieszkańców LUBLINA
          to naciąganie faktów. To raczej oferta dla mieszkańców Łęcznej i
          okolic. Na tej zasadzie to dotacje powinna dostać Avia Świdnik bo
          przecież graja kilka km od Lublina. Może powinniście starać się o
          dotacje z miasta Łęczna, poważnie.
          • Gość: Aneczka Re: Ja naliczyłam 8 [naciągane 8 ???] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 18:32
            >Może powinniście starać się o
            >dotacje z miasta Łęczna, poważnie.
            Może Ty powinieneś...
            Ja raczej nie będę się starać, bo do klubu nie należę.
        • Gość: obiektywny Re: Ja naliczyłam 8 IP: *.nplay.net.pl 25.08.09, 17:59
          Baaardzoooo naciągasz fakty!!!! Otwarte Mistrzostwa Lubelszczyzny,
          miejsce rozgrywania zawodów... koło Dorohuska !!! to jest ponad 90 km
          od Lublina !!! czy to ma być oferta dla mieszkańców LUBLINA ???????

          Ja dla mieszkancow Lublina naliczylem JEDNA impreze, a ty możesz
          sobie naciągać fakty jak chcesz, szkoda czasu na taką dyskusje. Nie
          mam nic przeciwko żadnej dyscyplinie ale chcialbym zeby pieniądze
          mieszkancow byly tak wydawane zeby mieszkancy na tym mogli
          skorzystac. Bo na tej zasadzie to mozemy dotowac himalaistów i ich
          wysiłki w zdobywaniu osmiotysięczników.
          • Gość: Aneczka Re: Ja naliczyłam 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 18:30
            Dla Ciebie jedna impreza w środku miasta to za mało, ale dla innych niestety za
            dużo. Dlatego nie są organizowane w samym Lublinie. Dorohusk i 90 km to skrajny
            przykład. Ja byłam wszystkich imprezach, które odbyły się w tym roku i nie były
            tak daleko i bawiłam się wyśmienicie. A mieszkam w Lublinie.
            Jeśli powstanie wreszcie jakiś przyzwoity tor blisko Lublina, na pewno imprez
            będzie na nim dużo.
    • Gość: on1950 Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross IP: 83.238.201.* 25.08.09, 17:52
      żenująco śmieszne są artykuły o promocji lublina przez żużel,cross
      czy spr.Kto widział jakąkolwiek relację w ogólnopolskiej tv,gazecie
      o crossie i ich tytułach.NIKT!!!! bo takiej nie ma.W największej
      gazecie sportowej-przeglądzie nie ma słowa o tym "słynnym
      crossie".Cross może wypełniać lukę dla sportów ekstremanlnych
      podobnych do quadów, róznego rodzaju show motorowego czy
      samochodowego.Jako typowy sport dla masy nie istnieje.Po dwa jaka
      promocja lublina przez żużel czy spr....??? tekst o żużlu to
      wielkości paznokcia tekst w PRZEGL-SPORTOWYM z wynikiem kolejki.W
      ogólnopolskich mediach nikogo nie interesuje coś takiego jak kmż.Spr
      pojawia się na kilkanaście sekund gdy wygrywa tytuł czy gra wysoko w
      pucharach .Ale to tez nie zawsze.Bezpieczna nowa hala-spokój na
      trybunach wyniki i ...max 1,5 tys na lidze.Na pucharach 3 tys uznaje
      się za sukces...Pytam gdzie ta promocja i zainteresowanie?TAKA na
      żużel co mecz nie chodzi po 4 tys bo to totlana bzdura...było tak w
      1 meczu potem było już mniej.W obecnej chwili na piłkarzy chodzi po
      1-1,5 tys ludzi.Tyle że wyprzedanao cała 1 jedenastkę,za klubem
      ciągną się stare sprawy,niebezpieczny stadion i fatalna fama.Mimo
      tgo mecze z widzewem-lechią śląskiem ściagały 3-5 tys ludzi.Mimo
      agonalnej sytuacji klubu.Ile ściągaliby się piłkarze na nowym
      bezpiecznym stadionie ze składem na pewny środek ligi?


      I jeszcze jedno sport to biznes jaki to biznes dokładac do
      kmż,crors,spr..wpiłce jest kasa za transmisje ,sponsorzy ligi
      • Gość: Igor Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: *.vl751.renfri.lubman.net.pl 25.08.09, 22:29
        Jak sport to biznes to niech pilka radzi sobie bez dotacji z miasta, wystarczy
        im kasa z transmisji! A jak beda zadymy i korupcja co jest codziennoscia w
        polskiej pilce noznej to przynajmniej nie za kase mieszkancow!
    • Gość: Kamil Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 20:51
      Chyba się autorowi tekstu coś w głowie pokiełbasiło. Po co to wszystko? Po co
      ten artykuł? Jaka piłka nożna? Jakie mecze? Hołota i banda dresów w białych
      czapkach!!! To jest sport niszowy!!! dla debili co stoją dniami i nocami pod
      blokiem i jedyne co potrafią to pójść na mecz!!!
    • Gość: dawid Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cross IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 20:52
      Jaka piłka nożna? Jakie mecze? Hołota i banda dresów w białych czapkach!!! To
      jest sport niszowy!!! dla debili co stoją dniami i nocami pod blokiem i jedyne
      co potrafią to pójść na mecz!!!
    • Gość: chart Re: Żużel, to nie niszowy motocross. KMŻ nie Cros IP: 77.223.210.* 25.08.09, 21:22
      Mam wrażenie, że obecnie CROSS ma więcej sukcesów, niż sławny kiedyś, a
      podupadły lubelski żużel. Ktoś powie, że tym bardzie dotacje należą się bardziej
      tym drugim - ale w ten sposób się Klubu z dołka nie wyciągnie, bo nie o takich
      sum to wymaga. Ponadto nie bardzo rozumiem konfrontacyjny tytuł tekstu, skoro
      właśnie uśredniono dotacje.
      Ciekawsza jest natomiast bezczelność prezesa Wilczka, który po zeszłorocznym
      skandalu z nierzetelnym rozliczaniem dokumentacji i machlojkach w dokumentach
      nie dość, że dostaje pieniądze, to jeszcze grymasi, że mało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka