Dodaj do ulubionych

Akcja trzeźwość - trzy promile i na rower

14.03.10, 15:17
Wszystko pięknie i ładnie ale co z tego jak sąd walnie śmieszny wyrok. Zabójcy
nadal się będą cieszyć bezkarnością.
Obserwuj wątek
    • Gość: Łodzianin Akcja trzeźwość - trzy promile i na rower IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.03.10, 16:08
      Więkrze!!! KARY!!! wiecej akcji trzezwośći, nic i nikt nie nauczy Polaka jak tylko Bezwzględna KARA! zabierać brawa jazdy dożywotnio!!zakaz prowadzenia pojazdów!! dla pijaków za kierownicą żadnej litośći! zawsze zagłosuję za tym żeby właśnie takie były kary.
    • kinlej Akcja trzeźwość - trzy promile i na rower 14.03.10, 17:16
      Zapytuję: dlaczego, skoro pieszy jest również wg kodeksu uczestnikiem ruchu
      drogowego nie ma zakazu poruszania się w stanie nietrzeźwości lub po spożyciu
      alkoholu pieszo po drogach???
      • kinlej Re: Akcja trzeźwość - trzy promile i na rower 14.03.10, 17:19
        i chodnikach bo chodnik jest częścią pasa drogowego
    • Gość: rowerzysta Co za kretyński tytuł!! IP: *.toya.net.pl 14.03.10, 17:53
      Rozumiem że jeżdżenie po pijaku autem już tak spowszedniało, że
      wydarzeniem jest aż 2 rowerzystów?
    • Gość: lll Reicher O.S. w polsce jest kultura picia wodki IP: *.net.stream.pl 14.03.10, 18:11
      polska jest w rekach zachodu
    • Gość: bravo Akcja trzeźwość - trzy promile i na rower IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.10, 18:45
      Tak sobie liczę i wyliczyłem, że z powodu intensywnych działań
      policji wymierzonych przeciwko pijanym kierowcom, nasze drogi
      powinny świecić pustkami, a więzienia powinny byc pełne pijanych
      kierowców....
    • Gość: niezależny Akcja trzeźwość - trzy promile i na rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 10:16
      Nie tędy droga do rozwiązania tego problemu.Ponad 50 lat temu przekonali się o
      tym Amerykanie,gdy wprowadzali prohibicję.Nic z tego nie wyszło.Dlaczego u nas
      nie może być normalnie ,tak jak w Niemczech,Francji i na wyspach.Tam nie ma
      tylu przestępców co w Polsce-a wyższy jest próg zawartości alkoholu i nikomu
      to nie przeszkadza.Niedługo będziemy mieć największą przestępczość w
      Europie.Brawo!Kto wtedy pójdzie na wybory?
    • Gość: MARKUS Renta tylko dla pijaka IP: 217.76.112.* 15.03.10, 16:01
      Polak pijak - to typowy obywatel. Trzeźwy nie ma racji. Ciężko być
      trzeźwym w pijanym kraju.
      Żyję w kraju dla pijaków, bo tylko oni mają prawa, mają zasiłki,
      mają opiekę zdrowotną, mają renty, trzeba im udowadniać, że pijani
      kierowali samochodami. Trzeźwym w Lechostanie ciężko być, a nawet
      coraz ciężej. Co z tego, że uczciwie pracuję, płacę podatki,
      opłacam NFZ, płacę ZUS. Kiedy mam dwójkę dzieci, żonę na
      bezrobotnym - państwo nie kiwnie palcem by było mi lepiej, a
      wystarczy tylko być pijakiem.
      Mam nie zdiagnozowaną chorobę, czekam na wizytę u specjalisty
      miesiącami, wykonanie badań wysoko specjalistycznych to wizja
      dalekiej przyszłości, a wystarczy tylko być pijakiem. Zdarza się,
      że zachoruję i bedę niezdolny do pracy i choć chcę pracować nie
      jestem w stanie, ale o rencie mogę pomarzyć, bo jestem trzeźwy, a
      wystarczy tylko być pijakiem.
      Jadąc samochodem za szybko dostanę mandat karny - a kiedy spowoduję
      wypadek, to dostanę z grubej rury, a wystarczy być pijakiem i będę
      traktowany łagodniej, jeszcze bedą musieli mi udowodnić, że byłem
      pijany. Coś w polskiej mentalności jest nie tak, co by było jeśli
      połowa społeczeństwa by ćpała?
      Picie ma społeczne przyzwolenie
      Jak to się stało, że jeszcze 10 lat temu pijany awanturnik lądował
      w Izbie Wytrzeżwień, dostawał kolegium i nikt się nie litował.
      Dziś pijany obywatel leży obrzygany na ulicy, nieprztomny od 5
      promili alkoholu we krwi - inni obywatele widząc biedaka
      powiadamiają służby ratownicze 999 i na gwizdkach przyjeżdża
      karetka po potrzebującego pomocy obywatela, na sygnałach dojeżdża
      do szpitala, I tak obywatel ląduje na SORZE - czyli w szpitalnym
      oddziale ratunkowym, ponieważ jest kompletnie nieprzytomny, a
      często jeszcze z drgawkami - wykonuje mu się komplet badań, często
      nawet z tomografią komputerową głowy, żeby nie narazić się na
      watpliwą przyjemność składania zeznań w prokuraturze, że coś
      zaniedbano. I tak po wlaniu w żyły około 3 litrów płynów
      infuzyjnych szanowny obywatel częściowo otwierając oczy i
      ozdrawiając dziekuje trzeźwej załodze SOR - czyli pielegniarkom i
      lekarzom - przyjecielskim pozdrwieniem wy K. i Ch ja p. i sp.
      Szkoda, że w tym kraju Izba Przyjęć szpitala zamieniła się w
      wytrzeźwiałkę i zaczyna brakować w niej miejsca dla trzeźwych,
      ciężko chorych pacjentów, ale za pijaka NFZ płaci bez mrugniecia
      okiem - tylko dlaczego?
      Skoro ktoś pije za swoje i przez to ma rozbitą głowę powinien za
      leczenie zapłacić sam, bo ma to na swoje życzenie. Szkoda, że potem
      nie ma pieniędzy na leczenie raka czy transplantacje.
      Szkoda, że ZUS wspaniałomyślnie wypłaca renty alkoholikom z
      padaczką alkoholową, by mieli za co chlać i przynajmiej raz w
      tygodniu mogli być pacjentami w SOR, kiedy po pijaku rozbiją sobie
      głowy - NFZ i tak zapłaci za ich leczenie.
      Szkoda, że uczciwy, trzeźwy Kowalski musi się wić jak piskorz i
      udowadniać, że nie ma nogi, ZUS wie lepiej, Kowalski może pracować,
      bo jest trzeźwy.
      Wołanie o pomoc
      Natomiast dwuręczny i dwunożny pijany LUMP zasługuje na rentę,
      przecież on jest chory. Gdzie jest kontrola? Co dzieje się z
      pieniędzmi, które są wypłacane takim pijanym Polakom, którzy nawet
      nie są trzeźwi, gdy odbierają swoje zasiłki czy renty. Absurd tego
      kraju polega na tym, że żeby coś osiagnąć trzeba się napić, a prawo
      stawia pijaka na piedestale - tylko trzeźwy Kowalski tu nie pasuje.
      Małżeństwo z dwójką dzieci nie dostanie zasiłku socjalnego, bo
      mieści się w widełkach. Za to pijak, któremu nigdy nie chciało się
      pracować znakomicie pasuje do widełek obywatela, któremu należy się
      pomoc.
      Normalny pacjent czeka na swoją TOMOGRAFIĘ kilka miesięcy, a pijak
      z robitą głową ma to badanie czasami dwa razy w miesiącu. Jeszcze
      jedno - pijak za kółkiem - ten obywatel to ma fory, nie wystarczy
      stwierdzenie alkomatem, trzeba mu udowodnmic, że jest pijany i
      wykonywać badanie kilkukrotnie - bo może on trzeźwieje, a nie
      popada w upojenie.
      Państwo musi go wspomóc by mógł zarzygać ulicę, pobić żonę i
      dzieci, gdy wróci pijany, by wreszcie dostać pijacką rentę, gdy już
      rozwinie padaczkę alkoholową - w wyborach weźnie udział i będzie
      głosował dalej, za tym wspaniałym porządkiem społecznym, bo gdzie
      mu będzie lepiej niż w POLSCE.

    • Gość: tom Akcja trzeźwość - trzy promile i na rower IP: *.ms.lnet.pl 15.03.10, 18:12
      Biedny jesteś, że nie możesz pić. Albo jesteś bardzo chory albo nie
      stać cię. Dlatego zazdrościsz innym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka