Dodaj do ulubionych

Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż)

    • Gość: Taaa Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.net-partner.pl 22.04.10, 22:37
      mało już kto pamięta tramwaje na Piotrkowskiej, ale może puścić
      autobus 57, z przystankami co przecznica, jak kiedyś bywało (a
      obecne 57 nazywało się L). Przypomnijcie sobie, bo do tego nie
      trzeba kłaść torów, kabli itp.
      www.buslodz.pl/filmowe/ziemiaobiecana_teledysk/01.jpg
      • Gość: tomek Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 09:39
        Czemu nie ogórek, może i dobrze ale po pierwsze musiałby by być
        elektryczny po drugie bez dachu z dodatkowym pięterkiem na górze dla
        zwiedzających i oglądających kamienice czyli typowy piętrus
        angielski z otwartym dachem.

        Osobiście wolę zdrowy tryb więc wolę deptak i żadnych pojazdów na
        Pietrynie, jak ktoś pisze i porównuje czy hałas auta i kół na kostce
        jest mniejszy czy większy od tramwaju i szyn to założenie jest złe,
        po prostu nic ma nie jeżdzić po deptaku tylko piesi i rowery.

        Jakby się uprzeć to riksze są bardzo dobre zresztą to łódzki pomysł
        pierwszy w Polsce ale ten pomysł trzeba ubrać w ręce i nogi czyli
        każdy riksiarz musi mieć obowiązkowy strój nawiązujący do klimatu
        Secesji i pojazd który też będzie pasował do Piotrkowskiej.

        Dresy brudne koce ortaliony odpada taki pomysł, projekty riksz ich
        wygląd też były dziadoskie, ma to mawiązywać do secesji.
        Riksze mają być taxi dla Pietryny a właściwe auta-taxi nie mogą
        parkować na Piotrkowskiej tylko obok.
        • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 14:49
          > Osobiście wolę zdrowy tryb więc wolę deptak i żadnych pojazdów na
          > Pietrynie

          Problem w tym, że jesteś w mniejszości, a poza tym tryb może być zdrowy, a
          wielokrotnie zwyczajnie brakuje czasu na spacery.

          > jak ktoś pisze i porównuje czy hałas auta i kół na kostce
          > jest mniejszy czy większy od tramwaju i szyn to założenie jest złe,
          > po prostu nic ma nie jeżdzić po deptaku tylko piesi i rowery.

          Ale rozumiem, że pieszym zakażesz rozmawiać, żeby nie było hałasu? Bo głośno
          rozmawiający człowiek robi go więcej niż jadący powoli tramwaj.

          > Jakby się uprzeć to riksze są bardzo dobre

          No a ja właśnie wolałbym się nie upierać. Na wiejski odpust z tym badziewiem, a
          nie na reprezentacyjną ulicę europejskiego miasta.

          > zresztą to łódzki pomysł
          > pierwszy w Polsce ale ten pomysł trzeba ubrać w ręce i nogi czyli
          > każdy riksiarz musi mieć obowiązkowy strój nawiązujący do klimatu
          > Secesji

          Tak, tak. A rower obłożyć klinkierem, żeby nawiązywał do łódzkich fabryk.
          Myślałem, że w kwestii kiczu sięgnęliśmy szczytu wraz z pomysłem żywopłotu
          wystrzyżonego w kształt fabryki.

          > Dresy brudne koce ortaliony odpada taki pomysł, projekty riksz ich
          > wygląd też były dziadoskie, ma to mawiązywać do secesji.

          Rokoko. Koniecznie rokoko. I półnagie tłuste kobiety wzorowane na puttach jako
          kierowcy.
          • Gość: gość Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 16:19
            Ale się podnieciłeś a już z tymi przyrównaniami do tłustych kobiet
            przegiołeś, argumenty masz rynsztokowe, a w mniejszości czy raczej
            samotności pozostaniesz na długo kolekcjonerze zabawek tramwajowych.
            Ślina ci cieknie i ręce ci drżą jak widzisz tramwaj....
            • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 18:21
              > argumenty masz rynsztokowe

              Całe szczęście przybyła do nas taka ostoja kultury jak Ty i zrobiła porządek
              zastępując argumenty rynsztokowe brakiem argumentów.
    • Gość: mama Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: 195.69.80.* 22.04.10, 22:42
      Tramwaj na Piotrkowskiej to najgorszy z najgorszych pomysłów jaki kiedykolwiek
      słyszałam. Teraz jest w miarę bezpiecznie, żeby dziecko mogło samo obok
      rodzica iść. Ale jak będzie tramwaj niedojże, że trzeba będzie uważać żeby
      tramwaj nas nierozjechał to jeszcze strach z dzieckiem na spacer pójść. A
      naprawdę są o wiele ważniejsze i naglące sprawy w mieście niż tramwaj nikomu
      nie potrzebny.
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 23:50
        Teraz jest w miarę bezpiecznie, żeby dziecko mogło samo obok
        > rodzica iść.

        Ta, jasne. Pół tysiąca samochodów na godzinę prujących ile fabryka dała +
        rowerzyści wyścigowcy+ rikszarze bez hamulców.

        > Ale jak będzie tramwaj niedojże, że trzeba będzie uważać żeby
        > tramwaj nas nierozjechał

        Chyba jednak łatwiej uważać na tramwaj (duży, łatwo zauważalny obiekt) jadący w
        wiadomym miejscu (tory) 20 km/h niż samochody jadące szybciej i w sposób mniej
        przewidywalny.
        • Gość: tomek Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 09:48
          No właśnie a ty mając siano pod kopułą do tego wszystkiego dołożysz
          jeszcze tramwaj.

          > Teraz jest w miarę bezpiecznie, żeby dziecko mogło samo obok
          > > rodzica iść.
          >
          > Ta, jasne. Pół tysiąca samochodów na godzinę prujących ile fabryka
          dała +
          > rowerzyści wyścigowcy+ rikszarze bez hamulców.
          >
          > > Ale jak będzie tramwaj niedojże, że trzeba będzie uważać żeby
          > > tramwaj nas nierozjechał
          >
          > Chyba jednak łatwiej uważać na tramwaj (duży, łatwo zauważalny
          obiekt) jadący w
          > wiadomym miejscu (tory) 20 km/h niż samochody jadące szybciej i w
          sposób mniej
          > przewidywalny

          Wg teorii twojej czym większy tym bezpieczniejszy bo zauważalny więc
          np. jadący czołg Piotrkowską byłby najbardziej bezpieczny, idż do
          psychiatry.

          Aut ma wcale nie być, więc jak ich nie będzie będzie w 100%
          bezpiecznie więc to pierwszy krok wywalić wszystkie auta żadnych
          karetek patroli policyjnych w autach nic, policja tylko na rowerach
          jak na deptak przystało.
          • Gość: w Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.teleatlas.com 23.04.10, 12:04
            A ty majac siano pod kopula nie rozumiesz, ze tramwaj nie ma
            byc "dolozony", tylko "zamiast".
    • Gość: Hristo Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: 109.243.61.* 22.04.10, 22:43
      Czy warto wracać do czegoś, czego od lat nie ma?
      Proponuje pójść dalej: powróćmy do dorożek na Piotrkowskiej.
      Czy pomysłem na Pietrynę jest jedynie konserwacja bądź reaktywacja przeszłości?
      • acronka Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 22.04.10, 23:06
        Zacznijmy przede wszystkim od tego, że w chwili obecnej Piotrkowska od
        Mickiewicza do Pl. Wolności NIE JEST DEPATKIEM, a ulicą o ograniczeniami w ruchu
        kołowym. Więc wszystkie te "święte krowy" łażące środkiem tej ULICY, które chcą
        pospacerować niech idą do parku. Tramwaj na Pietrynie to chybiony pomysł. Mamy
        trambus, który nie wiadomo po co jest. chyba dla idei. Kiedyś tramwaj na tej
        ulicy miał rację bytu teraz nie. Trzeba by zacząć od tego by Piotrkowską
        najpierw przemianowac na deptak w pełnym tego słowa znaczeniu i zrobić strefę
        pieszych. Ale nie da się, bo 1. sklepy, restauracje i wszystkie punkty usługowe
        w większości nie mają innego dojazdu (z innych stron) jak tylko przez
        Piotrkowską. Trzeba by dorobić takie "dolotówki" 2. To samo dotyczy mieszkańców,
        którzy do domów muszą się jakoś dostać. W tej chwili funkcjonuja zezwolenia na
        wjazdy ale i tak kto chce to wjeżdża i się nie przejmuje.

        Zaraz wyrosną nam ogródki na Piotkowskiej i dopiero się będzie działo. Jakby
        miał byc jeszcze tramwaj to by było wesoło. :D
        • tomasz.bu Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 23.04.10, 00:24
          Mamy
          > trambus, który nie wiadomo po co jest. chyba dla idei.

          Dokładnie tak. Trambus jest dla idei. Tramwaj ma służyć wożeniu ludzi.

          W tej chwili funkcjonuja zezwolenia na
          > wjazdy ale i tak kto chce to wjeżdża i się nie przejmuje.

          I to jest tak naprawdę problem, a nie ruch tramwajowy. Problem to pół tysiąca
          samochodów na godzinę, a nie tramwaj raz na pięć minut.
          • Gość: loom Re: teoretyk hobbysta IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 22:36
            bużałek tomasz- teoretyk hobbysta od spraw komunikacyjnych- niestety
            tylko teoretyk
            • tomasz.bu Re: teoretyk hobbysta 23.04.10, 22:55
              Z niecierpliwością czekam więc na opinię, jak wnioskuję po anonimowym wpisie
              stanowiącym fantastyczną wprost erupcję merytorycznych i praktycznych
              informacji, skrajnie doświadczonego praktyka. Wszyscy wprost nie mogą się
              doczekać, aby przekonać się co w sprawie ma do powiedzenia taka wyrocznia
              praktyki i doświadczenia.

              Swoja drogą to ciekawe od kiedy wiedza praktyczna jest przeciwieństwem
              teoretycznej, zaś pokazywanie doświadczeń innych - teorią. No ale już się nie
              czepiam i płonę z ciekawości, oczekując na moment, w którym będę mógł chłonąć od
              Pana (?) wiedzę praktyczną.
              • Gość: a Re: teoretyk hobbysta IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 08:14
                > Swoja drogą to ciekawe od kiedy wiedza praktyczna jest przeciwieństwem
                > teoretycznej

                No bo w wydaniu łódzkim to wiedza praktyczna polega na tym, żeby stwierdzić na podstawie przykładów które zamieściłeś, że u nas to się nie da. A nawet jak by się dało to i tak nic by to nie dało.

                A w ogóle to ja mam świetny pomysł i dziwię się, że nikt na to jeszcze nie wpadł: może by tak na Piotrkowską przywrócić ruch samochodowy!
            • jakub_polewski Re: teoretyk hobbysta 24.04.10, 02:50
              Gość portalu: loom napisał(a):

              > bużałek tomasz- teoretyk hobbysta od spraw komunikacyjnych- niestety
              > tylko teoretyk

              A Ty kim jesteś? Praktykiem? Jeździsz tramwajem i jesteś praktykiem?
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 00:01
        > Czy warto wracać do czegoś, czego od lat nie ma?

        Ale tu nie chodzi o wracanie do czegoś, tylko o odpowiedź na współczesny
        problem. Problem jest klarowny - Piotrkowska jest wymarła. Jedną z metod
        ożywiania miejsc wymarłych jest ułatwianie dojazdu, aktywację elementów
        stymulujących użytkowanie przestrzeni publicznych. Transport publiczny, jak sama
        nazwa wskazuje, do takich się zalicza.
    • Gość: ag Lepszy pomysł: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 22:44
      Kolejka górska! Co przecznicę góra-dół, na szczycie przystanki.
      Można wysiadać w biegu, o czym marzą liczni forumowicze. Pomysł z
      gondolami też mi się podoba. A w ogóle to Pan Adamiak wcale nie
      jest taki genialny, bo o tramwaju pisano już wielokrotnie. Jakby
      zaproponował teleportację to byloby coś! A gdyby zrealizował,
      zostałby drugim Kopernikiem a nawet Eisteinem.
      A jak tam wypożyczalnia rowerów? Tyle było szumu i co? Zbyt banalne.
    • Gość: Marcin P. Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: 188.33.43.* 22.04.10, 22:51
      Bardzo ciekawy pomysł, w wielu miastach na świecie to się sprawdza, nawet w
      Stanach.
      Jednak lepiej by było gdyby tramwaj kursował pomiędzy jednym a drugim placem,
      nie tylko do Piłsudskiego.

      www.mojwlasnymilion.pl - pomóż spełnić me
      marzenie
    • Gość: ŁESK! Genialny pomsył! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 22:58
      Genialny pomysł! Moim zdaniem trasa powinna zostać dodatkowo przedłużona, by
      tramwaje mogły zatrzymywać się na starej zajezdni przy ulicy Północnej.
      A jeżeli Łódź na to stać to zgadzam się z pomysł by trasa wiodła na Księży Młyn.
      • Gość: MikeB. Re: Genialny pomsył! IP: 212.191.172.* 23.04.10, 01:33
        tia... coś mi się zdaje że nie mieszkasz na Piotrkowskiej. Ja mieszkam na
        odcinku gdzie jeżdżą tramwaje. ZABIERZCIE JE I ZRÓBCIE TOROWISKA POD SWOIMI OKNAMI.
        • Gość: ;;; Re: Genialny pomsył! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 03:57
          Czyli według ciebie setki milionów pobranych z Unii Europejskiej na zrobienie
          nowego torowiska i puszczenie nowych wagonów zostały zmarnowane bo urząd miasta
          spartolił inwestycję i słyszysz hałas albo czujesz wstrząsy? Tym się więc
          powinna zająć komisja europejska. Ładnie nas kropasznko z tomaszewskim
          wpieprzyli w bagno !
        • Gość: a Re: Genialny pomsył! IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 07:56
          Ja mam dla ciebie lepsza propozycje: ZABIERZ SIEBIE na wies, bedziesz mial spokoj. Po co w ogole mieszkasz w miescie skoro ci miejskie odglosy przeszkadzaja?
    • Gość: marketingowiec prawie świetny pomysł IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.10, 23:02
      Dlaczego tyko prawie? By ten tramwaj rzeczywiście rozruszał zdechłą Pietrynę
      powinien mieć jedną krańcówkę na rynku w manufakturze a drugą w okolicy galerii.
      W ten sposób piotrkowska stała by się elementem gigantycznego kompleksu
      handlowego i miała by szansę na rozwój. Robisz zakupy w manufie, patrzysz o
      fajny zabytkowy tramwaj może się przejadę i odkrywasz że na Piotrkowskiej kilka
      fajnych sklepów jeszcze zostało i można wyskoczyć na piwko w stylowym pubie. W
      proponowanym kształcie pusty tramwaj będzie przemykał między szmateksami i
      komisami GSM podobnie jak ten koszmar na podwoziu dostawczaka.
      • Gość: Nie Re: prawie świetny pomysł IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 10:00
        Błąd myślenia wtedy wszyscy będą tym tramwajem wozić dupska od
        Manufaktury do Galerii, już wtedy wogóle nikomu nie przyjdzie do
        głowy by iść piechotą po Piotrkowskiej.To całkowicie zabije
        Piotrkowską.
        Nie chce się już ludziom dojść 100 metrów od Kościuszki- Zachodniej
        do Piotrkowskiej gdzie jest tramwaj nie chce się tym samym ludziom
        dojść z przystanku na Zachodniej do wjścia w Manufakturze to też już
        jest daleko i tym od Kościuszki do Galerii Ł. przy Sienkiewicza też,
        masakra więc chcą by wybudować im jeszcze tramwaj który będzie woził
        ich dupska od wejścia samego w Manufakturze do samego wejscia w
        Galerii Łódzkiej.
        Jak zrobisz zakupy w Manufie czy Galerii nie będziesz biegał jeszcze
        z torbami na Pietrynie.
        • Gość: w Re: prawie świetny pomysł IP: *.teleatlas.com 23.04.10, 12:09
          Nie 100, tylko ponad 200

          Jak chcesz dojechac z lokalu w okolicach Piotrkowska/Rewolucji do
          lokalu w okolicach Piotrkowska/Tuwima to ten odcinek musisz przejsc
          dwa razy - bedzie ok. 450 metrow, czyli ok. 4-5 minut do przejscia +
          czekanie na tramwaj (wieczorem zalozmy optymistycznie srednio 7
          minut) + przejazd ok. 4 - wychodzi ok. 20 minut, szybciej jest
          pieszo.

          Tramwaj na Kosciuszki nie jest rozwiazaniem problemu na Piotrkowskiej
        • Gość: . Re: prawie świetny pomysł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 14:30
          > Błąd myślenia wtedy wszyscy będą tym tramwajem wozić dupska od
          > Manufaktury do Galerii, już wtedy wogóle nikomu nie przyjdzie do
          > głowy by iść piechotą po Piotrkowskiej.

          Jak ktoś przemieszcza się z Galerii do Manufaktury to i tak nie lezie po tej
          patelni, tylko jedzie tramwajem, albo samochodem po Kościuszki. A tak
          przynajmniej część tych jadących z jednego hiper do drugiego hiper zobaczy, ze w
          Łodzi w ogóle jest coś takiego jak Piotrkowska.

          > Nie chce się już ludziom dojść 100 metrów od Kościuszki- Zachodniej

          Nie 100, a od 200 w górę do ponad 500.

          > masakra więc chcą by wybudować im jeszcze tramwaj który będzie woził
          > ich dupska od wejścia samego w Manufakturze do samego wejscia w
          > Galerii Łódzkiej.

          I przy okazji - na samą Piotrkowską. No ale tak, jasne, Piotrkowska nie
          potrzebuje takich, co tylko chcą wozić d***. W ogóle to najlepiej ogrodzić
          Piotrkowską drutem kolczastym i dać zarządzenie, żeby na Piotrkowską wpuszczać
          tylko w krawacie. Klient w krawacie jest mniej awanturujący się.

          > Jak zrobisz zakupy w Manufie czy Galerii nie będziesz biegał jeszcze
          > z torbami na Pietrynie.

          Jak rany, czy do niektórych naprawdę nie dociera, że OBECNIE ludzie WŁAŚNIE
          ROBIĄ ZAKUPY W MANUFAKTURZE I GALERII? I właśnie NIE BIEGAJĄ z tymi torbami po
          Piotrkowskiej? I ze jeśli mieliby bliżej do tramwaju - to chociaż część by na tę
          Piotrkowską jednak poszła? Otwórzcie wreszcie oczy - Piotrkowska jako ulica
          handlowa JUŻ DAWNO ZDECHŁA!
          • Gość: tomek Re: prawie świetny pomysł IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 16:28
            200 czy nawet 500 to ty masz tylko komórek mózgowych.
            Odległość od jezdni Piotrkowskiej do jezdni Zachodnia-Kościuszki to
            średnio 100 metrów.

            ilodz.pl/mapa/
            • Gość: pa Re: prawie świetny pomysł IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 16:59
              Gość portalu: tomek napisał(a):

              > 200 czy nawet 500 to ty masz tylko komórek mózgowych.

              Argument na wybitnym poziomie.
            • amor83 Re: prawie świetny pomysł 23.04.10, 17:25
              Gość portalu: tomek napisał(a):

              > 200 czy nawet 500 to ty masz tylko komórek mózgowych.
              > Odległość od jezdni Piotrkowskiej do jezdni Zachodnia-Kościuszki to
              > średnio 100 metrów.

              Potencjalnego pasazera nie interesuje odleglosc od jezdni, krynico inteligencji, tylko do przystanku. Jak bedziesz przy pasazu Rubinsteina to do najblizszego przystanku masz pol kilometra. Kumasz?
              • Gość: gość Re: prawie świetny pomysł IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 21:38
                Poproś mpk by specjalnie dla ciebie zbudowali przystanek tramwajowy
                na Kościuszki na wprost pasazu Rubinsteina albo najlepiej by
                przystanki były co 10 metrów tak przy każdej bramie bo taki
                niedorozwój umysłowy i fizyczny jak ty ma 500 metrów to tramwaju z
                Piotrkowskiej do Kościuszki.
                Teraz kumam baze.
                • Gość: . Re: prawie świetny pomysł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 22:43
                  > Teraz kumam baze.

                  Zabawne, że jak ktoś tak mówi, to znaczy, że nie rozumie ni w ząb, albo - jak w
                  tym przypadku, rżnie głupa.
                • Gość: a Re: prawie świetny pomysł IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 00:35
                  > Poproś mpk by specjalnie dla ciebie zbudowali przystanek tramwajowy
                  > na Kościuszki na wprost pasazu Rubinsteina albo najlepiej by
                  > przystanki były co 10 metrów tak przy każdej bramie bo taki
                  > niedorozwój umysłowy i fizyczny jak ty ma 500 metrów to tramwaju z
                  > Piotrkowskiej do Kościuszki.

                  Tak, i zeby jeszcze byly w czapce!
                • agtsmith Re: prawie świetny pomysł 24.04.10, 00:44
                  Wybitna elokwencja.

                  > bo taki
                  > niedorozwój umysłowy i fizyczny jak ty ma 500 metrów to tramwaju z
                  > Piotrkowskiej do Kościuszki.

                  O, nareszcie. Wyobraź sobie, że mam brata, który jest niepełnosprawny i dla niego skorzystanie z usług lokali na Piotrkowskiej oddalonych od siebie o kilometr z groszami to poważny problem. Ale przecież niepełnosprawni to taka mniejszość, że można ich zlać. Niech sobie stoją w zieleni, a Piotrkowska niech będzie dla takich buców jak ty.

                  > niedorozwój umysłowy i fizyczny

                  Jak u ciebie pojawi się ten drugi - bo pierwszy to już masz bez wątpienia - to może zmienisz zdanie, chociaż posiadanie tego pierwszego poniekąd wyklucza możliwość wyciągania przez ciebie konkluzji
            • Gość: . Re: prawie świetny pomysł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 18:17
              > 200 czy nawet 500 to ty masz tylko komórek mózgowych.

              A tak w miarę kulturalnie to nie potrafisz napisać, co masz do powiedzenia?

              > Odległość od jezdni Piotrkowskiej do jezdni Zachodnia-Kościuszki to
              > średnio 100 metrów.

              1. Nie wiem jak odległość między dwoma równoległymi ulicami może się różnić,
              wiec nie żadne "średnio"
              2. Odległość od Kościuszki do Piotrkowskiej to 190 metrów, po dodaniu minimum
              metrów na wyjście z przystanku, pokonanie skrzyżowania i dotarcie do pierwszego
              obiektu na Piotrkowskiej mamy już ponad 200.
              img291.imageshack.us/img291/5684/koscpio.jpg

              3. Osoby zmierzającej na Piotrkowską nie interesuje teoretyczna odległość między
              dwoma ulicami, tylko jaką drogę będzie musiał przejść od przystanku do celu. I
              ta droga może przekraczać 500 metrów jeśli punkt do którego się idzie nie jest
              przy przecznicy wyposażonej w przystanek
          • Gość: no name Re: prawie świetny pomysł IP: *.4web.pl 25.04.10, 19:48
            >Jak ktoś przemieszcza się z Galerii do Manufaktury to i tak nie
            lezie po tej
            >patelni, tylko jedzie tramwajem, albo samochodem po Kościuszki


            Sorry facet, ale nie. Chyba , z e ma sie 50+ i zapasioy tyłek.
            WSZYSCY moi znajomi wiosną /latem, wczesna jesienia robią sobie
            rundę po Piotrkowskiej z Galerii do Manufaktury, bo jak są ogródki
            to zazwyczaj kogoś sie spotyka. I chodzi o to, zbey po prostu leźć,
            a nie jechac tramwajem. Jak ktoś jedzie na zakupy, to naprawdę ma w
            dupie Piotrkowską - jedzie docelowo w jedno albo dwa miejsca ,
            kupuje i spada. Zadna to przyjemnosc dymać z zakupami po
            Piotrkowskiej i oglądać ja z tramwaju - od razu widac, ze zonka robi
            zakupy.
            • Gość: gosc Re: prawie świetny pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 12:20
              > WSZYSCY moi znajomi wiosną /latem, wczesna jesienia robią sobie
              > rundę po Piotrkowskiej z Galerii do Manufaktury

              A WSZYSCY moi znajomi stołują się w Hotelu Victoria i chodzą do niego przez
              Piotrkowską z Placu Grunwaldzkiego.

              > I chodzi o to, zbey po prostu leźć,

              Tak. Właśnie na Piotrkowskiej sporo jest żulerni, która "po prostu lezie".

              > a nie jechac tramwajem.

              Ja wiem, że tramwaj porywa dzieci, ale nikt na siłę nie będzie do niego wciągał.

              > Jak ktoś jedzie na zakupy, to naprawdę ma w dupie Piotrkowską

              No to świetnie. ustalmy więc, że wszyscy mają w d* Piotrkowską i że ten stan nam
              odpowiada. Niech sie zawali w cholerę.

              > Zadna to przyjemnosc dymać z zakupami po Piotrkowskiej

              No i właśnie dlatego zaproponowano rozwiązanie, które wykluczy "dymanie z zakupami"

              > i oglądać ja z tramwaju

              Patrz pan, a w takiej Lizbonie, Pradze, Bazylei - tłumy turystów tak właśnie
              zwiedzają miasto. Tramwajem.
              • hermina5 Re: prawie świetny pomysł 27.04.10, 10:25
                >Tak. Właśnie na Piotrkowskiej sporo jest żulerni, która "po prostu
                >lezie".

                Obrazasz osobę, która ci odpisała w pierwszej swojej odpowiedzi. Nie
                dziw sie zatem, ze przy Twoim sposobie prowadzenia argumentacji na
                temat trawmwaju zarówno ja, jak i cała moja rodzina bedziemy
                zdecydowanie PRZECIW takim aktywistom i ich projektowi. Chamstwa nie
                zwalczy tramwaj, skoro tramwaju chce chamstwo - dosadnie móiwąc.
                • Gość: ! Re: prawie świetny pomysł IP: 217.153.108.* 27.04.10, 11:04
                  > Chamstwa nie
                  > zwalczy tramwaj, skoro tramwaju chce chamstwo - dosadnie móiwąc.

                  Pieknie powiedziane, tudziez bardzo mi sie podoba, ze na podstawie kilku anonimowych wypowiedzi stwierdzasz iz tramwaju chce chamstwo. Ja rowniez pozwole sobie uzyc twej retoryki i stwierdzam, ze z kolei tramwaju nie chce stado bogobojnych krzewicielek wszelkiego oswiecenia, ktorym wydaje sie, ze zjadly wszystkie rozumy a tak naprawde nie potrafia nawet wykoncypowac, ze w podroz komunikacja miejska nalezy wliczyc dojscie do niej i czas oczekiwania.
                  • hermina5 Re: prawie świetny pomysł 27.04.10, 12:14
                    Rzeczywiscie, jest to kilka anonimowych odpowiedzi, bo nie stać cię
                    nawet na zalogowanie i pisanie spod jednego nicka. Za to
                    anonimowych inwektyw pod swoim adresem nasłuchałam się już od ciebie
                    wiele.

                    I własnie dlatego nie jesteś zadnym partnerem do dyskusji, za to do
                    awantury i obrazania jesteś pierwszy. Zatem miłej zabawy, ale nie ze
                    mną.


    • Gość: HaGa Trzeba najpierw wysiedlić meneli i biedotę, IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 23:33
      później wyremontować zdewastowane kamienice a dopiero po tym można będzie
      bawić się w bajery.
      • Gość: m Re: Trzeba najpierw wysiedlić meneli i biedotę, IP: *.w-s.pl 22.04.10, 23:55
        poronionych jest większość opinii na tym forum!
        sami narzekacze!
        na szczęście sonda jest obiektywna bo popierający nie zniżają się do
        poziomu negujących wszystko i wszystkich!
    • Gość: rozbitek Chory pomysł IP: 195.117.116.* 23.04.10, 00:05
      Trambusem nikt nie jeździ, bo kursuje raz na godzinę. Tramwaj
      od placu do placu będzie jeździł raz na półtorej godziny.
      I to ma być pomysł na komunikację na Piotrkowskiej..?? Więcej będzie
      z tego szkody niż pożytku.
      W żaden sposób to nie ułatwi poruszania się wdłuż Piotrkowskiej, bo
      można ją w godzinę przejść. A koszty będą ogromne.
      Riksze się sprawdzały, kiedy były nowe i czyste. Na każdym rogu
      czekała przynajmniej jedna. A przede wszystkim było dokąd nimi
      jeździć.
      Teraz są tylko lumpeksy i tanie knajpy, bo do
      Piotrkowskiej
      nie można dojechać.
      Bo czy się to komuś podoba, czy nie, to zapewnienie dojazdu i
      parkingu jest podstawą powodzenia. To warunek niezbędny
      przyciągnięcia na Piotrkowską ludzi chcących spędzić czas
      kulturalnie.

      Jeśli Adamiak chce uratować Piotrkowską, to musi:
      - stworzyć parkingi od jej zaplecza (Kościuszki, Zachodnia),
      - zadbać o czystość,
      - zapewnić bezpieczeństwo wieczorami,
      - stworzyć warunki dla rozwijania działalności gastronomiczno-
      rozrywkowej.

      Tymczasem nie dość, że nie ma gdzie zostawić samochodu, to jeszcze
      spacer wieczorem w asyście rozwydrzonych pijanych gówniarzy, tudzież
      stojących w zaszczanych bramach meneli nie należy do przyjemności. I
      niech nikt nie mówi, że komunikacja miejska załatwi sprawę. Po 23
      zostają tylko nocne autobusy dla amatorów silnych wrażeń albo
      taksówki na nocnej taryfie.

      Przypomnijcie sobie, jak wyglądała Piotrkowska w latach 1997-2002.
      Tętniła życiem, była kolorowa, różnorodna, atrakcyjna. Później
      opanowała ją pijana żulia, bo gospodarza w mieście nie było. A jak
      tylko pojawiła się Galeria Łódzka, później Manufaktura, wyssały z
      Piotrkowskiej wszystkich poza menelami i klientami lumpeksów.

      Centrum rozrywkowo-gastronomicznym stała się Manufaktura, bo w niej
      jest czysto i bezpiecznie. I jest gdzie zostawić auto bez obawy o
      to, że ktoś urwie lusterko.

      A żaden tramwaj nie ma tu nic do rzeczy. Szczególnie, jeśli będzie
      opanowany przez hordy pijanych bandziorów.

      Dlaczego nie ma kin, teatrów, kabaretów, klubów? Wszędzie tylko
      pizza i piwo. Miasto nie zrobiło nic, żeby przyciagnąć na
      Piotrkowską likwidowane kina Cytrynę, Tatry Letnie, Stylowy, ratować
      Wisłę, Gdynię, Włókniarza (Capitol), Młodą Gwardię (na Zielonej było
      takie kino). Dlaczego nie było miejsca np. dla Teatru Studyjnego?

      Na Piotrkowskiej nie będzie i nie powinno być multipleksów,
      kręgielni, dyskotek. Ale powinny na niej być kameralne, spokojne,
      różnorodne lokale dla ludzi szukających ambitniejszej rozrywki. Do
      tego eleganckie restauracje, kawiarnie, przytulne knajpki. Ale ich
      bywalcom trzeba zapewnić przyzwoite i bezpieczne warunki dotarcia i
      powrotu.

      Raz tylko w ciągu ostatniego roku widziałem elegancko ubranych
      ludzi, bez strachu spacerujących Zachodnią i Piotrkowską późnym
      wieczorem. To byli goście obchodów rocznicy likwidacji getta. Bo na
      każdym rogu był patrol policji albo SM. Czy nie może tak być zawsze?


      Jeśli Adamiakowi i pozostałym się natomiast wydaje, że wywalanie
      ciężkiej kasy na kolejkę szynową na Piotrkowskiej uczyni z niej
      centrum kulturalne, to.. szkoda słów.
      • tomasz.bu Re: Chory pomysł 23.04.10, 00:36
        > Trambusem nikt nie jeździ, bo kursuje raz na godzinę. Tramwaj
        > od placu do placu będzie jeździł raz na półtorej godziny.

        A kto powiedział, ze ten tramwaj miałby być JEDEN? Twórcy pomysłu od początku
        podkreślają - kluczowe dla sprawy jest częste kursowanie tramwaju - w granicach
        5 minut.

        > W żaden sposób to nie ułatwi poruszania się wdłuż Piotrkowskiej, bo
        > można ją w godzinę przejść.

        Ale ludzie nie chcą chodzić przez godzinę, tylko szybko załatwić swoje sprawy.
        Obecnie robią to poza Piotrkowską, bo na Piotrkowską ciężko jest dojechać, a
        jeszcze trudniej się po niej poruszać.

        > Riksze się sprawdzały,

        Mam w tej kwestii inne zdanie.

        > Bo czy się to komuś podoba, czy nie, to zapewnienie dojazdu

        I o tym cały czas mowa.

        > i parkingu

        A na to nie ma ani miejsca, ani pieniędzy. Ulicy Piotrkowskiej NIE OBSŁUŻY się
        samochodem, bo układ drogowy nie przeniesie takiego natężenia ruchu. Odsetek
        docierających na Piotrkowską samochodem, jaki miasto byłoby w stanie przełknąć
        to coś koło 20-25%. Cała reszta musi dojechać inaczej.

        > opanowała ją pijana żulia, bo gospodarza w mieście nie było.

        Oraz kierowcy, którzy poczuli, że policja przestała egzekwować zakazy wjazdu i
        postoju.

        I jest gdzie zostawić auto bez obawy o
        > to, że ktoś urwie lusterko.

        A i tak ponad połowa klientów przyjeżdża komunikacją publiczną.

        > A żaden tramwaj nie ma tu nic do rzeczy.

        Najwyraźniej jednak ma. Podobnie w przypadku Galerii - 70% klientów
        dojeżdżających tramwajem.

        > Dlaczego nie ma kin, teatrów, kabaretów

        Zapewne z powodu braku stosownych lokali. Jak by nie jednak nie patrzeć Polonia
        i Charlie są przy Piotrkowskiej.

        > Miasto nie zrobiło nic, żeby przyciagnąć na Piotrkowską likwidowane kina

        No dobrze - piękne hasło, ale co konkretnie miasto miałoby w tej kwestii zrobić?
        • Gość: ja jedna szyna = jeden tramwaj = czekasz długo IP: *.toya.net.pl 26.04.10, 00:55
          > A kto powiedział, ze ten tramwaj miałby być JEDEN? Twórcy pomysłu od początku
          > podkreślają - kluczowe dla sprawy jest częste kursowanie tramwaju - w granicach
          > 5 minut.

          wynika to jednoznacznie z treści artykułu... idea przewiduje kursowanie tramwaju
          po jednym torze, a więc raz w lewo raz w prawo... raczej nie będzie szybszy od
          trambusu !!!

          za te pieniądze można zakupić 10 trambusów i pokryć koszt ich przejazdu na 10
          lat - wszyscy mogliby jeździć za darmow i nie czekać tak długo...
          • Gość: a Re: jedna szyna = jeden tramwaj = czekasz długo IP: *.toya.net.pl 26.04.10, 01:39
            > wynika to jednoznacznie z treści artykułu... idea przewiduje kursowanie tramwaj
            > u
            > po jednym torze, a więc raz w lewo raz w prawo...

            Tak, i do tego w czapce, haha.

            Po pierwsze - to co wymyslili tworcy projektu to jedno, a to co mowi Adamiak to drugie. Po drugie - pismaki tez opisuja wszystko po swojemu

            > za te pieniądze można zakupić 10 trambusów

            Ktorymi nikt nie bedzie jezdzil
          • Gość: gosc Re: jedna szyna = jeden tramwaj = czekasz długo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 11:52
            > wynika to jednoznacznie z treści artykułu... idea przewiduje kursowanie
            > tramwaju po jednym torze

            Jednym torze z mijankami. A poza tym wierz pismakom - daleko zajdziesz.
            • Gość: . Re: jedna szyna = jeden tramwaj = czekasz długo IP: *.toya.net.pl 27.04.10, 01:17
              > Jednym torze z mijankami. A poza tym wierz pismakom - daleko zajdziesz.

              ale przecież komentujemy artykuł a niekoniecznie obiektywną sytuację... a poza
              tym, czy istnieje coś takiego jak "prawda obiektywna" ?
          • Gość: pląg Re: jedna szyna = jeden tramwaj = czekasz długo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 02:57
            od kiedy "gazeta" wie lepiej od autorów samego projektu ? przeczytaj moze
            projekt a nie bzdury z "gazety" . Gazeta przytacza opinie ludzi, którzy nie są
            autorami projektu co tylko swiadczy o redaktorce
            • Gość: szyna dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 27.04.10, 18:01
              > od kiedy "gazeta" wie lepiej od autorów samego projektu ?

              w takim razie może "autorzy" powinni zadbać o lepsze relacje z mediami i
              dokładnie ich informować - tzw. polityka informacyjna

              A CO DO SZYNY PODWÓJNEJ - to jest to beznadziejny pomysł. Szyny zajmą całą
              jezdnię, co można obejrzeć na odcinku Piotrkowskiej central-katedra a
              chodnikami nie będzie można chodzić bo "AUTOR" umieści na nich parasolki, czyli
              przesunie ogródki na chodniki.

              Tym sposobem z deptaka zrobi torowisko, a z chodników... Jadalnię / Pijalnię
              (niepotrzebne skreślić).
              • tomasz.bu Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa 27.04.10, 18:57
                > A CO DO SZYNY PODWÓJNEJ - to jest to beznadziejny pomysł. Szyny zajmą całą
                > jezdnię,

                Dwutorowe torowisko to pas o szerokości 5-5,5 m. Piotrkowska ma od 17 do 24
                metrów szerokości, z czego obecnie ok. 9,5 m zajmuje jezdnia.
              • Gość: 1 Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 27.04.10, 23:03
                dwie szyny = 1 tor ;)
              • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 03:45
                Gość portalu: szyna napisał(a):
                > w takim razie może "autorzy" powinni zadbać o lepsze relacje z mediami i
                > dokładnie ich informować - tzw. polityka informacyjna

                na partactwo niektórych dziennikarzy nie da sie nic poradzic a autorzy tacy czy
                inni nie sa jasnowidzami i nie wiedza kiedy dana redaktorzyna psuje akurat
                artykul na temat ich projektu

                na szczescie sa jeszcze porzadni dziennikarze umiejacy dotrzec do zrodla co jest
                podstawa pracy dziennikarskiej

                > A CO DO SZYNY PODWÓJNEJ - to jest to beznadziejny pomysł. Szyny zajmą całą
                > jezdnię,

                nie, nie zajmą calej jezdni

                > co można obejrzeć na odcinku Piotrkowskiej central-katedra

                skoro jezdza tam samochody i jest jeszcze szeroki chodnik to okazuje sie ze nie
                zajelo nie tylko calej jezdni ale i nie zajelo calej drogi .ale ty oczywiscie
                przegapiles ten banalny fakt

                > a chodnikami nie będzie można chodzić bo "AUTOR" umieści na nich
                > parasolki, czyli przesunie ogródki na chodniki.

                na deptaku ine ma chodnika ani jezdni, na tym polega deptak ze chodzi sie po
                calej szerokosci ulicy

                > Tym sposobem z deptaka zrobi torowisko, a z chodników... Jadalnię / Pijalnię
                > (niepotrzebne skreślić).

                w twojej mocno omylnej wyobrazni na pewno
                • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.10, 15:36
                  > skoro jezdza tam samochody i jest jeszcze szeroki chodnik to
                  okazuje sie ze nie
                  > zajelo nie tylko calej jezdni ale i nie zajelo calej drogi .ale ty
                  oczywiscie
                  > przegapiles ten banalny fakt

                  masz rację, ale Ty pominąłeś inny równie banalny fakt, Piotrkowska
                  na odcinku Central-Katedra, z torowiskiem i samochodami NIE JEST
                  DEPTAKIEM !

                  > na deptaku ine ma chodnika ani jezdni, na tym polega deptak ze
                  chodzi sie po
                  > calej szerokosci ulicy

                  Cieszę się że sam to zauważyłeś, w takim razie zamiast pytać
                  ludzi "czy chcecie tramwaj na Piotrkowskiej" władze powinny zadać
                  pytanie "czy chcesz zlikwidować deptak na Piotrkowskiej" - to byłoby
                  bardziej uczciwe postawienie sprawy !
                  • Gość: Życzliwy Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.04.10, 20:07
                    > masz rację, ale Ty pominąłeś inny równie banalny fakt, Piotrkowska
                    > na odcinku Central-Katedra, z torowiskiem i samochodami NIE JEST
                    > DEPTAKIEM !

                    A co to am do szerokości ulicy? Piotrkowska jest w stanie zmieścić tramwaj i
                    ogródki i jeszcze będzie kupa miejsca na chodzenie. cbdo

                    > Cieszę się że sam to zauważyłeś, w takim razie zamiast pytać
                    > ludzi "czy chcecie tramwaj na Piotrkowskiej" władze powinny zadać
                    > pytanie "czy chcesz zlikwidować deptak na Piotrkowskiej"

                    W tym poście masz zdjęcia z różnych miast, gdzie jakoś pojawienie się tramwaju
                    wcale nie zlikwidowało deptaka, a w wielu przypadkach wręcz go stworzyło. I ta
                    kwestia była w czasie tej dyskusji omawiana kilkadziesiąt razy.
                    forum.gazeta.pl/forum/w,755,110428851,110443245,Re_Tylko_deptak.html

                    • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 28.04.10, 23:51
                      Poniżej przedstawiam link do google maps pokazujący fragment Piotrkowskiej z
                      torowiskiem. Pytanie za 10 punktów: CZY TO JEST DEPTAK ???

                      http://maps.google.pl/maps?q=piotrkowska&oe=utf-8&client=firefox-a&ie=UTF8&hl=pl&hq=piotrkowska&hnear=%C5%81%C3%B3d%C5%BA&ll=51.749837,19.460646&spn=0.00077,0.001703&t=f&z=19&ecpose=51.7496228,19.46065961,292.8,-2.249,13.708,0
                      • Gość: Ciężki przypadek Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.10, 10:51
                        Człowiecze, przedstaw sobie nawet link do torowiska na księżycu Saturna, skoro
                        nie rozumiesz o czym jest dyskusja. Napisałeś, cytuję "A CO DO SZYNY PODWÓJNEJ -
                        to jest to beznadziejny pomysł. Szyny zajmą całą jezdnię, co można obejrzeć
                        na odcinku Piotrkowskiej central-katedra
                        a chodnikami nie będzie można
                        chodzić bo "AUTOR" umieści na nich parasolki, czyli przesunie ogródki na chodniki."

                        I to co napisałeś nie jest prawdą, bo szyny na odcinku "Central - katedra" nie
                        "zajmują całej jezdni". ROZUMIESZ CO PISZESZ?
                        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.10, 11:10
                          Ma o tyle racji - że na części paradeptakowej chodniki są szersze, jezdnia
                          węższa. Na części w okolicach katedry, o której piszesz, nie ma ogródków przy
                          budynkach.
                          • Gość: . Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.04.10, 19:09
                            Maryjo Ostrobramska, o czym jest ta dyskusja? 50 postów temu ktoś pozwolił sobie
                            zmierzyć - obecna jezdnia "deptaka" ma ok. 9,5 metra. Pas na podwójne torowisko
                            to 5 metrów a i tak po torowisku można by było chodzić i jeździć rowerem.
                            Piotrkowska ma od 17 do 24 m.
                            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: 78.8.192.* 29.04.10, 20:38
                              A to już zależy, do czyjego pomysłu się odnosisz, bo po za oficjalnym
                              opisanym pomysłem, są omawiane tu na forum inne. Jeden z nich mówi o 2
                              torowiskach i normalnych składach. Obecne składy czasem przekraczają
                              2.5 metr (licząc lusterka) więc torowisko 5-cio metrowe byłoby zbyt
                              wąskie.... Pisałem w jednym z pierwszych postów, że ogólnie - sam
                              tramwaj - jest ciekawym pomysłem, ale mam kilka obaw, które chętnie
                              rozwiałbym będąc choćby nakierowany na jakieś informacje, które gdzieś
                              przeoczyłem. Sądzę, że wiele innych osób czytających również. Miast
                              tego są coraz to bardziej ekstremalne pomysły....
                              • Gość: . Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.04.10, 22:51
                                > Jeden z nich mówi o 2 torowiskach

                                Chyba torach

                                > i normalnych składach. Obecne składy czasem przekraczają
                                > 2.5 metr (licząc lusterka) więc torowisko 5-cio metrowe byłoby zbyt
                                > wąskie....

                                Ale czasem nie przekraczają i można takie zamówić. Ba, można też zamówić składy
                                bez lusterek, skoro 20 cm robi tak kolosalną różnicę.

                                Pisałem w jednym z pierwszych postów, że ogólnie - sam
                                > tramwaj - jest ciekawym pomysłem, ale mam kilka obaw, które chętnie
                                > rozwiałbym

                                Czy mógłbyś je powtórzyć, bo przyznam szczerze, ze ciężko się do tego dokopać.
                                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:15
                                  W moim przypadku chodziło głównie o to, czy nie będzie zbyt dużego hałasu
                                  (torowiska obecne w Łodzi i składy po nich jeżdżące niestety bardzo hałasują, a
                                  tu przecież ma być miejsce wypoczynku), oraz, czy sam tramwaj nie zajmie zbyt
                                  dużo miejsca, jeśliby zrobić podwójny tor.
                                  • Gość: . Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.05.10, 20:28
                                    > W moim przypadku chodziło głównie o to, czy nie będzie zbyt dużego hałasu
                                    > (torowiska obecne w Łodzi i składy po nich jeżdżące niestety bardzo hałasują,

                                    Przy 20 km/h nawet stary skład na średnio utrzymanych torach będzie wytwarzał
                                    minimalny hałas. Z resztą można sobie zrobić mały test np. na Zielonej przy
                                    Piotrkowskiej. A i tak cały czas mówimy o porządnie wygłuszonym torowisku i
                                    składach dedykowanych tej trasie.

                                    oraz, czy sam tramwaj nie zajmie zbyt
                                    > dużo miejsca, jeśliby zrobić podwójny tor.

                                    Jak już było powiedziane - o 4 metry mniej niż obecna jezdnia a i tak torowisko
                                    nie byłoby oddzielone od ruchu pieszych i rowerów.
                                  • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 18:11
                                    Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):

                                    > W moim przypadku chodziło głównie o to, czy nie będzie zbyt dużego hałasu

                                    Nie ma prawa być żadnego hałasu. Nie obciążajmy prawdziwych systemów
                                    tramwajowych partactwem dokonywanym przez urząd miasta np. na ŁTR

                                    > czy sam tramwaj nie zajmie zbyt
                                    > dużo miejsca, jeśliby zrobić podwójny tor.

                                    Nie, nie zajmie miejsca ani zbyt dużo ani dużo.
                              • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 18:08
                                Ale chyba nie sądzisz, że autorzy projektu z 2008 roku odpowiadają na
                                dezinformacje sianą przez niekompetentną dziennikarkę Hac, która spytała
                                wszystkich o zdanie tylko nie autorów projektu ? Nic zatem dziwnego, że w końcu
                                ludzie nie wiedzą o jakie rozwiązanie w końcu chodzi, bo podawane są wersje
                                gdybane różnych stron nie związanych z samym projektem.
                            • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 29.04.10, 23:43
                              > Maryjo Ostrobramska, o czym jest ta dyskusja? 50 postów temu ktoś pozwolił
                              sobie zmierzyć - obecna jezdnia "deptaka" ma ok. 9,5 metra. Pas na podwójne
                              torowisko to 5 metrów

                              SUPER, TEORETYCZNIE WSZYSTKO NIBY OK, ALE MOŻE NIECH KTOŚ ZAPREZENTUJE MAKIETĘ
                              PROPONOWANEGO ROZWIĄZANIA UWZGLĘDNIAJĄCĄ WŁAŚNIE TOROWISKO NA "JEZDNI DEPTAKA"
                              oraz PARASOLKI NA CHODNIKU... ZOBACZYMY CZY FAKTYCZNIE ZOSTANIE TAK DUŻO
                              MIEJSCA. MOŻE PRZY OKAZJI OBURZĄ SIĘ RESTAURATORZY... :)))
                              • Gość: . Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.05.10, 20:31
                                > SUPER, TEORETYCZNIE WSZYSTKO NIBY OK

                                No tak. W praktyce 5 metrów torowiska rozrasta się do 10 metrów, a jezdnia z 24
                                zwęża do 15. Jak nie potrafisz sobie tego wyobrazić, to sobie zrób makietę i
                                przestań, pardon le mot, bełkotać, bo przekraczasz już barierę śmieszności.

                                P.S. Nie drzyj się.
                                • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 03.05.10, 01:50
                                  > No tak. W praktyce 5 metrów torowiska rozrasta się do 10 metrów, a jezdnia z 24

                                  Chyba nie rozumiesz w czym problem, albo nie chcesz tego zrozumieć... z jakiegoś
                                  powodu ludzie wolą spacerować po tej części Piotrkowskiej, na której nie jeździ
                                  tramwaj a ruch samochodowy jest mocno ograniczony. Na odcinku Piotrkowskiej po
                                  którym jeździ tramwaj raczej nie tętni życie... no chyba że w Twojej wizji
                                  świata ludzie którzy przesiadają się z tramwaju na tramwaj albo stoją w korkach
                                  są szczęśliwi z tego że żyją pełnią życia.

                                  Właśnie tacy ograniczeni ludzie jak ty uzurpują sobie prawo do uszczęśliwiania
                                  innych na siłę, wbrew ich woli, co z założenia jest skazane na niepowodzenie.
                                  • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 18:16
                                    Kolejny popis braku myślenia i wyobraźni. Przecież południowy odcinek
                                    Piotrkowskiej, po którym akurat ja lubię spacerować, nie jest deptakiem, tylko
                                    ulicą o normalnym ruchu samochodowym z wydzielonym torowiskiem
                                    tramwajowym. Nie rozróżniasz podstawowych pojęć. I faktycznie, nie drzyj się.
                                  • Gość: . Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.05.10, 22:35
                                    Sprawa pierwsza - albo chcesz dyskutować, albo obrażać. Jeśli to pierwsze, to
                                    zrezygnuj z łaski swojej z hasełek typu "jesteś ograniczony". Jeśli to drugie -
                                    to ja zrezygnuję z odpisywania i nie będziesz miał zabawy.

                                    Co do tematu: bądź tak miły przyjąć do wiadomości, że czym innym jest ulica z
                                    wydzielonym torowiskiem i jezdnią, a czym innym deptak na którym dopuszcza się
                                    ruch pojazdów transportu publicznego. Różnica ta wynika z tego prostego faktu,
                                    że taki tramwaj pojawia się raz na kilka minut i jedzie z prędkością rowerzysty,
                                    zaś samochód pojawia się co sekundę, dwie, najwyżej kilka. Skierowanie na deptak
                                    transportu publicznego w najmniejszym stopniu nie koliduje z ruchem pieszym - w
                                    przeciwieństwie do swobodnego ruchu samochodowego. Widać to z resztą na
                                    podlinkowanych gdzieś w tym wątku zdjęciach. I to nie jest żadna "moja wizja
                                    świata", tylko rzeczywistość krajów, które, tak się jakoś dziwnie złożyło,
                                    zaszły w rozwoju znacznie dalej niż nadwiślański zaścianek.
                                    • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 00:23
                                      Gość portalu: . napisał(a):
                                      > Sprawa pierwsza - albo chcesz dyskutować, albo obrażać. Jeśli to pierwsze, to
                                      > zrezygnuj z łaski swojej z hasełek typu "jesteś ograniczony".

                                      Nie mam zamiaru nikogo obrażać, ale zwróć uwagę, że to Twój wpis był
                                      niekulturalny - poniżej kilka cytatów z Twojej wcześniejszej wypowiedzi:
                                      "przestań, pardon le mot, bełkotać"
                                      "przekraczasz już barierę śmieszności"
                                      "Nie drzyj się"

                                      Poza tym konstruktywnie zasugerowałem, że Twórca pomysłu powinien wykonać
                                      makietę sytuacyjną, aby samemu upewnić się czy na szerokości jezdni faktycznie
                                      zmieszczą się jego pomysły, czyli: ogródki z parasolkami przesunięte w miejsce
                                      chodników (z uwzględnieniem max szerokości ogródków), torowisko z zachowaniem
                                      pasów bezpieczeństwa na których nie powinno być pieszych, oraz "deptak" (lub to
                                      co z niego zostanie) plus ew. jezdnie do ruchu samochodów (sorry, ale nie
                                      wierzę, żeby po 20 latach nieudolności urzędniczej nagle udało się zakazać
                                      wjazdu samochodów... poza tym do wprowadzenia zakazu nie jest konieczna budowa
                                      torowiska i wymiana kostki na całej ulicy).

                                      Na moją sugestię dot. makiety odpisałeś lakonicznie: >>"Jak nie potrafisz sobie
                                      tego wyobrazić, to sobie zrób makietę"<<

                                      Właśnie w odpowiedzi na Twoje powyższe stwierdzenie napisałem, że jesteś
                                      ograniczony. Przepraszam, bardziej poprawne politycznie byłoby napisanie
                                      "zachowujesz się w sposób ograniczony".

                                      Dlaczego tak uważam ? Bo wykonanie makiety, przedstawienie jej mediom i
                                      budowanie dyskusji w oparciu o fakty a nie domysły i spekulacje leży w interesie
                                      twórców tego pomysłu (a nie moim) i z całym szacunkiem, nie ja jestem od tego
                                      żeby charytatywnie robić makietę... Uważam natomiast że ludziom należą się
                                      informacje podane w maksymalnie przejrzystej i zrozumiałej dla ogółu formie a
                                      nie jakieś zdawkowe hasełka-klucze z których potem niewiele wynika...
                                      • Gość: pląg dwie szyny = jeden tor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 03:31
                                        Gość portalu: szyna napisał(a):

                                        > Poza tym konstruktywnie zasugerowałem, że Twórca pomysłu powinien wykonać
                                        > makietę sytuacyjną,

                                        Autorzy projektu wykonali 2 lata temu modelowanie przestrzeni Piotrkowskiej w 3D
                                        z dwoma torami i ogródkami przy elewacjach.

                                        > plus ew. jezdnie do ruchu samochodów (sorry, ale nie
                                        > wierzę,

                                        Żadnych jezdni, rozmawiamy o prawie lokalnym i zgodnym z nim projektem, a to
                                        mówi, że ma być deptak (zatem zero samochodów) natomiast Twoja wiara nie ma tu
                                        nic do rzeczy.
                                        • Gość: szyna Re: dwie szyny = jeden tor IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 18:06
                                          > Autorzy projektu wykonali 2 lata temu modelowanie przestrzeni Piotrkowskiej w 3D
                                          > z dwoma torami i ogródkami przy elewacjach.

                                          A gdzie coś takiego można obejrzeć ? Skoro miasto dysponuje takimi gadżetami to
                                          dlaczego nie jest to dostępne w mediach, internecie itp. ?
                                          • Gość: pląg Re: dwie szyny = jeden tor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 01:22
                                            Bo miasto kopnęło na komisji ds. Piotrkowskiej w dupę autorów projektu. Podobnie
                                            jak autorów innych ciekawych projektów. Bo miasto ich nie potrzebuje. Miasto
                                            potrzebuje przelać setki milionów na krzywe torowiska albo źle wylany asfalt.
                                            system transportowy miasta nie interesuje.
                              • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 18:14
                                Czyli wg Ciebie tramwaj to STATYCZNY mur na długości całego deptaka? Tramwaj
                                dokładnie tyle samo "zabiera" miejsca co 4 osoby idące wszerz przez Pietrynę.
                                Wyobraź sobie proces a nie jedną klatkę z filmu. Wagon przejeżdża w danym
                                miejscu co kilka minut i trwa to chwilę. W czym więc problem?
                                • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 00:31
                                  > Czyli wg Ciebie tramwaj to STATYCZNY mur na długości całego deptaka? Tramwaj
                                  > dokładnie tyle samo "zabiera" miejsca co 4 osoby idące wszerz przez Pietrynę.
                                  > Wyobraź sobie proces a nie jedną klatkę z filmu. Wagon przejeżdża w danym
                                  > miejscu co kilka minut i trwa to chwilę. W czym więc problem?

                                  Problem to będzie wtedy jak tramwaj kogoś potrąci, obojętne czy będzie to
                                  dziecko, zagraniczny turysta czy miejscowy pijaczek. Na razie nie ma problemu i
                                  tylko sobie dyskutujemy. Uważam jednak, że ze względów bezpieczeństwa piesi nie
                                  powinni chodzić po torowisku, oraz w najbliższej jego okolicy... Zwłaszcza że w
                                  założeniu tramwaj miał się poruszać szybciej niż krytykowany "trambus".

                                  Dostrzegam pewną sprzeczność w pomysłach P.Menedżera... zwłaszcza nie podoba mi
                                  się wizja przesunięcia ogródków piwnych na chodniki i pozbawienie pieszych
                                  możliwości normalnego i bezpiecznego poruszania się po Piotrkowskiej. W takim
                                  razie chodzniki powinny zostać przesunięte gdzie indziej... Sugerowałem, żeby
                                  P.Menedżer przedstawił swoją wizję w formie np. makiety, z uwzględnieniem:
                                  chodników, tramwaju, ogródków, jezdni...
                                  • Gość: jan Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.10, 12:36
                                    Zwłaszcza że w
                                    > założeniu tramwaj miał się poruszać szybciej niż krytykowany "trambus".

                                    20 km/h. Czyli mniej niż rozpędzony rowerzysta, których jakoś nikt nie chce z
                                    Piotrkowskiej usuwać i to mimo, iż stwarzają dużo większe zagrożenie, bo gorzej
                                    ich widać i zachowują się w sposób nieprzewidywalny (tramwaj, wbrew temu, co
                                    sugerowała tu jedna kobieta, nie skręci w bramę).

                                    i pozbawienie pieszych
                                    > możliwości normalnego i bezpiecznego poruszania się po Piotrkowskiej.

                                    "Pozbawienie pieszych możliwości normalnego i bezpiecznego poruszania się" to
                                    tylko Twój chory wymysł, względnie nieumiejętność zrozumienia podstawowych
                                    aspektów sprawy, czyli tego, że piesi będą mieli do dyspozycji CAŁĄ SZEROKOŚĆ
                                    ulicy, włącznie z torowiskiem tramwajowym. Jak akurat będzie jechał tramwaj, to
                                    pieszy ODSUNIE SIĘ NA BOK. Wliczając autobus to działa w kilkuset miastach na
                                    tysiącu z górką ulicach i placach. I D Z I A Ł A.

                                    Sugerowałem, żeby
                                    > P.Menedżer przedstawił swoją wizję w formie np. makiety

                                    Przestań już nudzić z ta makietą, bo tylko się ośmieszasz. Mieliśmy Niceę albo
                                    śmierć, teraz jest makieta albo śmierć. Sorry za szczerość, ale jak bez makiety
                                    nie rozumiesz, to znaczy, że nie masz co zabierać głosu w tym temacie - zostaw
                                    go osobom, które maja choć cień pojęcia o projektowaniu.

                                    > chodników, tramwaju, ogródków, jezdni...

                                    Tam nie ma być żadnych chodników i jezdni tylko JEDNOLITA NAWIERZCHNIA
                                    • Gość: pląg dwie szyny = jeden tor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 01:25
                                      Gość portalu: jan napisał(a):

                                      > tramwaj, wbrew temu, co sugerowała tu jedna kobieta, nie skręci w
                                      > bramę.

                                      buahahahah x-D
                          • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 18:05
                            Nie ma racji, bo na części paradeptakowej (ładnie to ująłeś) torowisko podwójne
                            nie zajmie całej jezdni podobnie jak ogródki z parasolami nie będą aż po sam
                            obecny krawężnik. Co więcej rozmówca cały czas nie przyjmuje do wiadomości, że
                            torowisko podwójne będzie również częścią deptaka po którym będzie można
                            swobodnie chodzić, przechodzić, przejeżdżać rowerem bo tak to działa wszędzie
                            indziej, a że on sobie tego nie umie wyobrazić to jego problem.
                            • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 00:38
                              Gość portalu: pląg napisał(a):
                              > torowisko podwójne będzie również częścią deptaka po którym będzie można
                              > swobodnie chodzić, przechodzić, przejeżdżać rowerem bo tak to działa wszędzie
                              > indziej, a że on sobie tego nie umie wyobrazić to jego problem.

                              Nie uważam, żeby było to dobre rozwiązanie. Jeżeli deptak ma być MIEJSCEM
                              PRZYJAZNYM, bezpiecznym dla ludzi, to piesi - zarówno podpici nocni goście, jak
                              i matki z wózkami dla dzieci mają prawo czuć się bezpiecznie i oczekiwać tego,
                              że nic ich nie rozjedzie oraz że nie będą zmuszeni do ciągłego obserwowania
                              okolicy w obawie, czy właśnie nie zbliża się tramwaj...

                              Zwróćcie proszę uwagę, że właśnie poczucie bezpieczeństwa i "przyjazności"
                              otoczenia jest jednym z elementów który przyciąga tyle osób do Manufaktury.
                              Ludzie czują się zrelaksowani, nie muszą uciekać przed tramwajem lub autami a
                              dzieci biegają swobodnie i wszyscy są szczęśliwi.
                              • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 03:38
                                > Nie uważam, żeby było to dobre rozwiązanie. Jeżeli deptak ma być MIEJSCEM
                                > PRZYJAZNYM, bezpiecznym dla ludzi, to piesi - zarówno podpici nocni goście, jak
                                > i matki z wózkami dla dzieci mają prawo czuć się bezpiecznie i oczekiwać tego,
                                > że nic ich nie rozjedzie oraz że nie będą zmuszeni do ciągłego obserwowania
                                > okolicy w obawie, czy właśnie nie zbliża się tramwaj...

                                Zarządzanie miastem to nie jest działanie oparte o irracjonalne lęki nakręcane
                                wyobraźnią potocznie myślącego człowieka, tylko działania oparte o wiedzę
                                empiryczną, a empiria (doświadczenie z miast gdzie to zastosowano) przeczy Twoim
                                obawom całkowicie. Dyskusja oparta o Twoje obawy, a nawet obawy połowy
                                mieszkańców jest nierzeczowa i pozbawiona sensu. Jeszcze raz piszę Ci, że FAKTY
                                przeczą temu, co Ty twierdzisz w oparciu o swoją wyobraźnię:

                                farm3.static.flickr.com/2034/2104630119_080d09c9a0_b.jpg
                                www.railfaneurope.net/pix/fr/trams/Strasbourg/Eurotram/1001-1026/Strasbourg_CTS_1002_A_20040804_2437.jpg
                                Europa pełna samobójców wyzbytych z tramwajofobii:
                                historia.arch.p.lodz.pl/jw37/urbtr/images/v08/brandenbg-08-5.jpg
                                • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 18:32
                                  > Zarządzanie miastem to nie jest działanie oparte o irracjonalne lęki nakręcane
                                  > wyobraźnią potocznie myślącego człowieka, tylko działania oparte o wiedzę
                                  > empiryczną,

                                  Chciałbym wierzyć, że łódzcy urzędnicy posiadają taką wiedzę. Niestety
                                  obserwując na co dzień ich kretyńskie posunięcia, straciłem do nich resztki
                                  zaufania, podobnie jak chyba większość mieszkańców Łodzi...

                                  > Dyskusja oparta o Twoje obawy, a nawet obawy połowy
                                  > mieszkańców jest nierzeczowa i pozbawiona sensu.

                                  W cywilizowanych krajach, na których rozwiązania się powołujesz, rolą lokalnych
                                  władz jest między innymi prowadzenie dialogu z mieszkańcami, informowanie ich o
                                  planowanych inwestycjach i uwzględnianie ich punktu widzenia na tyle na ile jest
                                  to możliwe i racjonalne, a także rozwiewanie wątpliwości mieszkańców i
                                  współpraca z mediami.

                                  Niestety u nas nadal dominuje sowiecka mentalność i skłonność do
                                  bezrefleksyjnego narzucania ludziom tzw. "genialnych" odgórnych rozwiązań
                                  rodzących się w umysłach urzędników, którym wszystko wolno i których nikt nie
                                  kontroluje.

                                  I tym sposobem powstają takie perełki jak fontanna za 16 mln nieczynna przez pół
                                  roku, umieszczona na placu, który staje się właśnie najdroższym parkingiem w
                                  Polsce... Albo rondo, które nie przypomina ronda bo jest kwadratowe i co kilka
                                  dni dochodzi na nim do wypadku, albo fabryki budowane w bliskim sąsiedztwie z
                                  osiedlem domów jednorodzinnych, nad którym, na marginesie, ci sami Oświeceni
                                  Planiści proponowali przeprowadzić estakadę z drogą ekspresową "bo tak się
                                  buduje w Japonii" - a tak naprawdę chodziło o to że pozwolili na budowę osiedla
                                  w pasie wyznaczonym wcześniej jako wolny od zabudowy - chodzi o osiedle Smulsko.
                                  • Gość: jan Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.10, 18:52
                                    > W cywilizowanych krajach, na których rozwiązania się powołujesz, rolą lokalnych
                                    > władz jest między innymi prowadzenie dialogu z mieszkańcami, informowanie ich o
                                    > planowanych inwestycjach i uwzględnianie ich punktu widzenia

                                    W cywilizowanych krajach mieszkańcy przyjmują cokolwiek do wiadomości. W Polsce,
                                    jak doskonale widać na Twoim przykładzie - po pierwsze są z zasady przeciw, po
                                    drugie - można im tłumaczyć, prowadzić dialog, informować, wyjaśniać, a jedyne,
                                    co taki mieszkaniec jest w stanie wydusić, to "nie wyobrażam sobie, bo nie".
                                    I dlatego w tym zas­ranym kraju nigdy nic się nie zrobi porządnie, bo zawsze
                                    znajdzie się jakiś beton, któremu się pomysł dla zasady nie spodoba i będzie
                                    czerpał satysfakcję z wkładania kija w szprychy, bo nic innego nie potrafi.
                                    • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 19:11
                                      Gość portalu: jan napisał(a):
                                      > I dlatego w tym zas­ranym kraju nigdy nic się nie zrobi porządnie,

                                      Oj jak brzydko wypowiadasz się o swojej Ojczyźnie ! I to tuż po katastrofie
                                      jednoczącej (podobno) Polaków... Ja osobiście przyznam, że to co robię, robię
                                      porządnie...

                                      > bo zawsze znajdzie się jakiś beton, któremu się pomysł dla zasady nie spodoba
                                      i będzie

                                      Oj jak nieładnie obrażać swoich rodaków, cóż za język, cóż za frustracja...

                                      > czerpał satysfakcję z wkładania kija w szprychy, bo nic innego nie potrafi.

                                      Skąd ten daleko idący wniosek ? A, przy okazji, mam pytanie, nie wyrzucasz
                                      czasem śmieci do rowu, na pewno masz umowę na wywóz śmieci ? Ja na szczęście mam
                                      umowę i śpię spokojnie...
                                      • Gość: jan Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.10, 19:42
                                        > a osobiście przyznam, że to co robię, robię porządnie...

                                        Rzeczywiscie. Bardzo porządnie pier­dolisz od rzeczy i nie przyjmujesz do
                                        siebie jakichkolwiek argumentów i wykazujesz się w tej kwestii uporem godnym
                                        prawdziwego Polaka zjednoczonego po katastrofie.

                                        > Oj jak nieładnie obrażać swoich rodaków,

                                        Owszem, ładnie.

                                        > Skąd ten daleko idący wniosek ?

                                        Z obserwacji tzw. partycypacji społecznej przejawiającej się głównie w
                                        protestach znudzonych życiem emerytów przeciwko wszystkiemu - przeciwko
                                        wydłużeniu autobusu, przeciwko skróceniu autobusu, przeciwko zrobieniu porządku
                                        z nielegalnym wywozem śmieci, przeciwko segregacji odpadów, przeciwko wygodnym
                                        przesiadkom z autobusów nocnych, przeciwko deptakowi, przeciwko ogródkom,
                                        przeciwko braku ogródków, przeciwko rewitalizacji, przeciwko brakowi
                                        rewitalizacji, przeciwko protestowaniu, przeciwko braku protestów i nade
                                        wszystko - przeciwko egzekwowaniu świadomie zatwierdzonych i przyjętych
                                        przepisów i rozwiązań*. ŻEBY NIE BYŁO NICZEGO, a po nas choćby potop.

                                        A, przy okazji, mam pytanie, nie wyrzucasz
                                        > czasem śmieci do rowu,

                                        A przy okazji mam pytanie - nie bijesz przypadkiem swojej żony?

                                        > na pewno masz umowę na wywóz śmieci ?

                                        A może jednak czasem bijesz swoją żonę, no przecież to takie prawdopodobne, ze
                                        ja bijesz, nieprawdaż?

                                        Ja na szczęście mam
                                        > umowę i śpię spokojnie...

                                        Ja na szczęście ni biję swojej żony, ale Ty, to zupełnie co innego.

                                        * ot, piękna historia - na Piotrkowskiej pod znakami zakazu wjazdu jak byk stoi,
                                        że dostawy dozwolone są tylko od 6.00 do bodaj 10.00. Obowiązuje to od
                                        kilkunastu lat. I co? Paniusia kilka lat temu odpala na Piotrkowskiej cukiernię
                                        (Skórka) i teraz ma pretensję, że JAK SIĘ OGRANICZY GODZINY WJAZDU DLA DOSTAW
                                        TYLKO DO 11.00, to tłumy klientów zamawiających torty weselne (na Piotrkowskiej
                                        nie ma piekarni, tylko maciupki punkt sprzedaży) będzie je musiała nieść
                                        piechotą. Zapewne nawet zaznaczyła, że ona to sobie NIE WYOBRAŻA, jak ten
                                        problem rozwiązać, pewnie trzeba zrobić makietkę.
                                        • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 20:07
                                          Gość portalu: jan napisał(a):
                                          > Rzeczywiscie. Bardzo porządnie pier­dolisz od rzeczy

                                          Wiesz, robię to co robię, nic innego nie umiem...

                                          > wykazujesz się w tej kwestii uporem godnym
                                          > prawdziwego Polaka zjednoczonego po katastrofie

                                          Naprawdę chciałbym poczuć się zjednoczony, ale nie dałem rady, czego bardzo żałuję.

                                          > Zapewne nawet zaznaczyła, że ona to sobie NIE WYOBRAŻA, jak ten
                                          > problem rozwiązać, pewnie trzeba zrobić makietkę.

                                          Wystarczyłoby modelowanie 3D, najlepiej tajne, tak żeby nikt nie miał do niego
                                          dostępu.
                                          • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 01:34
                                            Gość portalu: szyna napisał(a):

                                            > Gość portalu: jan napisał(a):
                                            > > Rzeczywiscie. Bardzo porządnie pier­dolisz od rzeczy
                                            >
                                            > Wiesz, robię to co robię, nic innego nie umiem...

                                            :-D
                                        • Gość: szyna-gej Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 20:12
                                          Gość portalu: jan napisał(a):
                                          > A przy okazji mam pytanie - nie bijesz przypadkiem swojej żony?

                                          A co byś powiedział, gdyby przypadkiem wyszło na jaw, że jestem gejem i nie mam
                                          żony ? :)))
                                  • Gość: pląg dwie szyny = randka szynowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 01:28
                                    Co Ty z tymi urzędnikami ? Ani to pomysł urzędników, ani to projekt
                                    urzędników, ani nikt nie neguje potrzeby dyskusji i informowania mieszkańców.
                                    Wręcz przeciwnie, to urząd pomimo wyraźnej decyzji ówczesnego szefa komisji ds.
                                    Piotrkowskiej do dzisiaj nie podjął debaty w tej sprawie.
                                    • Gość: szyna Re: dwie szyny = randka szynowa IP: *.toya.net.pl 05.05.10, 23:56
                                      Gość portalu: pląg napisał(a):
                                      > Co Ty z tymi urzędnikami ? Ani to pomysł urzędników, ani to projekt
                                      > urzędników, ani nikt nie neguje potrzeby dyskusji i informowania mieszkańców.
                                      > Wręcz przeciwnie, to urząd pomimo wyraźnej decyzji ówczesnego szefa komisji ds.
                                      > Piotrkowskiej do dzisiaj nie podjął debaty w tej sprawie

                                      No właśnie to jest w tej sprawie najgorsze, że jeżeli ten pomysł przejdzie, to
                                      urzędnicy na 100% go spierd...olą i wyjdzie z tego tramwaj, który nie jeździ,
                                      albo taki od którego kamienice się zawalą. A przy okazji będzie okazja do
                                      jakiegoś przekrętu.

                                      Poza tym, podobnie jak już ktoś napisał na forum, mam wrażenie, że wymiana
                                      nawierzchni i wizja budowy tramwaju to TEMAT ZASTĘPCZY ŻEBY TYLKO NIE SPRZĄTAĆ
                                      PIOTRKOWSKIEJ i nie porządkować innych spraw...
                              • Gość: jan Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.10, 12:48
                                > Nie uważam, żeby było to dobre rozwiązanie.

                                Matko Bosko Parzneńska, to ma być argument? Ty NIE UWAŻASZ, koniec-kropka? Skoro
                                nie przyjmujesz do siebie ani argumentów, ani przykładów analogicznych
                                rozwiązań, to po co w ogóle ta dyskusja? Trzeba było na wstępie napisać, że TY
                                NIE UWAŻASZ i choćbyś miał się pociąć, to nie przyznasz, że to rozwiązanie ma
                                sens. Jeżeli jedyna Twoja odpowiedzią na przedstawiane tu argumenty, jest, że
                                "ty masz inne zdanie", to naprawdę taka dyskusja nie ma sensu. Tłumaczono tu już
                                dziesiątki razy, ze pojawienie się tramwaju nie czyni deptaka nieprzyjaznym dla
                                pieszych. Napisano dlaczego. Jeśli widzisz jakieś luki w zaprezentowanym tu
                                rozumowaniu - to się do nich odnieś, proszę bardzo. Ale pisanie w kółko "ja nie
                                uważam" i "niech ktoś zrobi makietkę" to nie jest dyskusja, tylko głupia
                                złośliwość. Prawdopodobnie niecelowa, ale jednak.

                                > Zwróćcie proszę uwagę, że właśnie poczucie bezpieczeństwa i "przyjazności"
                                > otoczenia jest jednym z elementów który przyciąga tyle osób do Manufaktury.

                                O, bardzo Ci dziękuję za znalezienie argumentu przeciw swoim własnym zarzutom -
                                przecież po manufakturze właśnie kursuje tzw. "tramwaj" i nikogo nie zjada -
                                wszyscy sobie doskonale koegzystują. Tak matki jak i pijani dają radę.
                                • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 18:16
                                  > > Nie uważam, żeby było to dobre rozwiązanie.
                                  >
                                  > Matko Bosko Parzneńska, to ma być argument? Ty NIE UWAŻASZ, koniec-kropka?
                                  Skoro nie przyjmujesz do siebie ani argumentów, ani przykładów analogicznych
                                  rozwiązań, to po co w ogóle ta dyskusja?

                                  Widzę że tak mocno ekscytujesz się podczas lektury moich postów, że nie
                                  wystarcza ci koncentracji na przeczytanie argumentów, które podałem w dalszej
                                  części wypowiedzi. Niestety byłeś już tak podniecony, że albo ich nie
                                  przeczytałeś, albo nie zrozumiałeś.

                                  Z drugiej strony cieszę się że dostarczyłem ci tyle emocji, które jak wiadomo są
                                  w cenie. Normalnie musiałbyś wydać 18zł np. na bilet do kina i to bez gwarancji
                                  że poczujesz jakikolwiek zastrzyk adrenaliny :))))
                                  • Gość: . Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.10, 18:45
                                    Człowieku, o czym ta gadka? Naprodukowałeś z 50 postów i w każdym powtarza się
                                    jak mantra tylko i wyłącznie jedno "nie wyobrażam sobie". Co z tego, że
                                    napisałeś jakieś argumenty, skoro zostały one już dziesięć razy zbite?
                                    Argumentacja to nie wino, że im starsza tym lepsza. Powtarzanie w kółko tych
                                    samych bzdur nie czyni ich ani o jotę prawdziwszymi. Z mojej strony koniec
                                    dyskusji i wybacz, nie będę wracać do jakże pasjonującej wymiany zdań między
                                    nami. Wszystkie Twoje problemy/zarzuty zostały dawno wyjaśnione tak przeze mnie
                                    jak i przez pozostałych dyskutantów. Tak jak to gdzieś tu było napisane - skoro
                                    brakuje Ci wyobraźni, to czas zająć się czymś, co będzie w granicach twojego
                                    pojmowania.
                                    • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 19:06
                                      Gość portalu: . napisał(a):
                                      > Człowieku, o czym ta gadka? Naprodukowałeś z 50 postów i w każdym powtarza się
                                      > jak mantra tylko i wyłącznie jedno "nie wyobrażam sobie"

                                      Dziękuję, skoro prowadzisz takie statystyki to powiedz mi proszę ile razy użyłem
                                      słowa "szyna" bo do tego żeby tramwaj pojechał potrzebna będzie ilość parzysta...

                                      > Co z tego, że napisałeś jakieś argumenty, skoro zostały one już dziesięć razy
                                      zbite?

                                      Co znaczy zbite? Mnie po prostu wasze argumenty nie przekonały, ale czy były
                                      zbite to już trudno mi się wypowiadać.

                                      > Z mojej strony koniec dyskusji i wybacz, nie będę wracać do jakże pasjonującej
                                      wymiany zdań między nami.

                                      Dziękuję i pozdrawiam.

                                      > skoro brakuje Ci wyobraźni, to czas zająć się czymś, co będzie w granicach
                                      twojego pojmowania.

                                      Oj nieładnie, taki niemiły akcent na koniec, a już robiło się sympatycznie...
                                      Chyba podświadomie czujesz się pokonany w dyskusji i próbujesz odegrać się,
                                      ubliżając mi. Wstyd ! Nie spodziewałem się takiego chamstwa po takich
                                      "oświeconych" i "wyedukowanych" rozmówcach... Czar prysł (niestety) ! Pa Pa !
                                      Serdecznie pozdrawiam !
                        • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 29.04.10, 23:39
                          Ciężki przypadek napisał(a):
                          > Człowiecze, przedstaw sobie nawet link do torowiska na księżycu Saturna,

                          ...nie wiem jak mam to skomentować...

                          > I to co napisałeś nie jest prawdą, bo szyny na odcinku "Central - katedra" nie
                          > "zajmują całej jezdni". ROZUMIESZ CO PISZESZ?

                          ...swoją wypowiedź zacząłeś od torowiska na księżycu SATURNA - wobec tego może
                          sam powinieneś zastanowić się czy rozumiesz o czym piszesz ? Większość
                          urzędasów właśnie swoje wizje zaczyna od "księżyca Saturna" przez co ich pomysły
                          są często oderwane od rzeczywistości i nikomu nie służą (jak np. podgrzewane
                          chodniki pod przystankami Tramwaju Regionalnego)

                          A teraz odpowiedz proszę na moje pytanie: czy to co widziałeś w załączonym linku
                          to był deptak czy nie ? I czy widziałeś tam ogródki z parasolkami ???

                          PS.Tobie i innym urzędasom radzę zejść na Ziemię !
                          • Gość: Łbem o ścianę Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.05.10, 20:22
                            > A teraz odpowiedz proszę na moje pytanie: czy to co widziałeś w załączonym linku
                            > to był deptak czy nie ? I czy widziałeś tam ogródki z parasolkami ???

                            Ja pierd****, a co to do ciężkiej cholery ma do rzeczy?!
                            • Gość: olek Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 03.05.10, 01:39
                              Gość portalu: Łbem o ścianę napisał(a):
                              > Ja pierd****, a co to do ciężkiej cholery ma do rzeczy?!

                              Pewnie i tak byś nie zrozumiał więc szkoda tłumaczyć...
                              • Gość: Łbem o Ścianę Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.05.10, 22:24
                                > Pewnie i tak byś nie zrozumiał więc szkoda tłumaczyć...

                                Problem w tym, że to pt dyskutantowi należałoby coś wytłumaczyć. Tylko nie wiem
                                jak, skoro nie rozumie, że pisze nie na temat i że porusza jeden aspekt sprawy,
                                a udowadnia go czymś zupełnie z tym niezwiązanym.
                                • Gość: pląg Re: dwie szyny = kiełbasa na Saturnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 03:51
                                  Daj spokój, on już tego nie załapie. proponuję go zostawić.
                          • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 18:18
                            Faktycznie, nie masz czego komentować bo nie zauważasz nawet ironii i jej
                            tematu. Twoje przykłady z południową Piotrkowską są równie do rzeczy właśnie do
                            księżyce Saturna.
                            • Gość: olek Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 00:44
                              Gość portalu: pląg napisał(a):

                              > Faktycznie, nie masz czego komentować bo nie zauważasz nawet ironii i jej tematu.

                              Oj sorry ale jestem tępy, nie dostrzegłem ironii zawartej w zdaniu >>"Ja
                              pierd****, a co to do ciężkiej cholery ma do rzeczy?!"<< widocznie jestem za
                              głupi żeby pojąć głębię tego stwierdzenia. ...A może po prostu nie chciało mi
                              się czegoś takiego komentować ???
                              • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 03:41
                                Ale co chcesz jeszcze komentować? Może w końcu przyjmij do wiadomości, że do
                                jasnej cholery to nie ma nic do rzeczy?
                  • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 18:00
                    > masz rację, ale Ty pominąłeś inny równie banalny fakt, Piotrkowska
                    > na odcinku Central-Katedra, z torowiskiem i samochodami NIE JEST
                    > DEPTAKIEM !

                    Ale zmieniłeś tok dyskusji. Moja wypowiedź miała wykazać, że jest miejsce na zrobienie deptaka razem z jadącym na nim tramwajem, a nie, jaka jest sytuacja teraz na jakimś odcinku.

                    > Cieszę się że sam to zauważyłeś, w takim razie zamiast pytać
                    > ludzi "czy chcecie tramwaj na Piotrkowskiej" władze powinny zadać
                    > pytanie "czy chcesz zlikwidować deptak na Piotrkowskiej" - to byłoby
                    > bardziej uczciwe postawienie sprawy !

                    Tramwaj jadący po deptaku nie likwiduje deptaka, jedynie afirmuje go we współczesnoeuropejskim rozumieniu przestrzeni publicznej.
                    • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 00:51
                      Gość portalu: pląg napisał(a):
                      > Ale zmieniłeś tok dyskusji. Moja wypowiedź miała wykazać, że jest miejsce na zr
                      > obienie deptaka razem z jadącym na nim tramwajem, a nie, jaka jest sytuacja ter
                      > az na jakimś odcinku.

                      Uważam że jedno z drugim jest związane. Myślę że można w jakiś sposób odnieść
                      się do proponowanego rozwiązania (tramwaju na deptaku) przez pryzmat fragmentu
                      tej samej ulicy z jeżdżącym po niej tramwajem. Łatwiej jest spojrzeć krytycznie
                      na coś co istnienie, dostrzec plusy i minusy i wyciągnąć pewne wnioski, niż
                      debatować o czymś na podstawie kilku luźnych haseł, rzuconych w sposób
                      niewiążący i podobno zniekształconych przez dziennikarzy (większość Łodzian
                      jednak czerpie informacje z gazet)


                      > Tramwaj jadący po deptaku nie likwiduje deptaka, jedynie afirmuje go we współcz
                      > esnoeuropejskim rozumieniu przestrzeni publicznej.

                      Cóż za akademickie stwierdzenie, czy w związku z tym, że jest tak "okrągłe"
                      (żeby nie mówić: obłe) i górnolotne, nie powinniśmy z nim polemizować i poddawać
                      krytyce ?
                      • Gość: pląg Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 03:48
                        Gość portalu: szyna napisał(a):
                        > Uważam że jedno z drugim jest związane.

                        To sympatycznie, ale to, że tak uważasz, nie zmienia faktu, że stan obecny nie
                        ma nic do rzeczy w temacie dot. planowanej sytuacji transportowej jeśli wziąć
                        pod uwagę, że SZEROKOŚĆ jest taka sama, a więc WYSTARCZAJĄCA.

                        > Myślę że można w jakiś sposób odnieść
                        > się do proponowanego rozwiązania (tramwaju na deptaku) przez pryzmat fragmentu
                        > tej samej ulicy z jeżdżącym po niej tramwajem.

                        Tak samo jak można odnieść się do ulicy z tramwajem na księżycu Saturna na co
                        już Ci ktoś wcześniej zwrócił uwagę, ale Ty dalej nie kumasz w czym problem.
                        Stosowanie porównań nie mających sensu jest niestety notorycznie przez Ciebie
                        praktykowane na tym forum.

                        > Łatwiej jest spojrzeć krytycznie
                        > na coś co istnienie,

                        Na południowej części ul. Piotrkowskiej nie istnieje deptak z dopuszczonym
                        ruchem tramwajowym. Przyjmij w końcu ten FAKT do wiadomości i przestań się
                        powoływać na coś, co nie jest deptakiem z dopuszczonym ruchem tramwajowym.
                        Jesteś przez to cholernie irytujący pisząc od rzeczy.

                        > (większość Łodzian jednak czerpie informacje z gazet)

                        I to jest argument jak rozumiem dla tego co robisz, czyli powoływania się na
                        nieadekwatny przypadek południowego odcinka Piotrkowskiej?

                        > Cóż za akademickie stwierdzenie, czy w związku z tym, że jest tak "okrągłe"
                        > (żeby nie mówić: obłe) i górnolotne, nie powinniśmy z nim polemizować i poddawa
                        > ć
                        > krytyce ?

                        Twoja krytyka jest oparta o niedorzeczne twierdzenie, że południowa część
                        Piotrkowskiej jest dobrym przykładem do analizy propozycji deptaka z
                        dopuszczonym tramwajem.
                        • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 18:45
                          Gość portalu: pląg napisał(a):
                          > Twoja krytyka jest oparta o niedorzeczne twierdzenie, że południowa część
                          > Piotrkowskiej jest dobrym przykładem do analizy propozycji deptaka z
                          > dopuszczonym tramwajem.

                          Pozwolę sobie wymienić PODOBIEŃSTWA południowego i północnego odcinka Piotrkowskiej:
                          1) jest to ta sama ulica (jak nazwa wskazuje)
                          2) ulica ma podobną szerokość na obu odcinkach
                          3) po obu odcinkach jeżdżą samochody
                          4) charakter zabudowy jest ten sam, odcinek południowy jest równie atrakcyjny
                          "turystycznie" więc teoretycznie powinien przyciągać taką samą ilość pieszych
                          5) na obu odcinkach chodniki są oddzielone od jezdni
                          6) obie części Piotrkowskiej mogą teoretycznie te same funkcje

                          A teraz RÓŻNICE:
                          1) na południowym odcinku tramwaj jeździ teraz a na północnym jest dopiero planowany
                          2) więcej restauracji z jakiegoś powodu znajduje się na odcinku północnym
                          3) ludzie (zapewne przyciągani promieniami Saturna) chętniej wybierają się na
                          spacer po odcinku północnym a południowy jest "martwy".

                          Jak widzicie więcej jest podobieństw niż różnic...
                          • Gość: pląg dwie szyny + 1/4 szyny x 9,76 szyny = ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 01:41
                            To tak samo jak z Marsem i Ziemią. Więcej jest podobieństw niż różnic, tylko na
                            Marsie nie żyją ludzie piszący od rzeczy jak Ty :-D
                          • Gość: pan Neutron Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.teleatlas.com 05.05.10, 09:10
                            > 2) więcej restauracji z jakiegoś powodu znajduje się na
                            odcinku północnym

                            No i widzisz, cały wic polega na tym, że nie znasz tego powodu, a
                            zabierasz niepotrzebnie głos.
                            • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 05.05.10, 23:59
                              Gość portalu: pan Neutron napisał(a):

                              > > 2) więcej restauracji z jakiegoś powodu znajduje się na
                              > odcinku północnym
                              >
                              > No i widzisz, cały wic polega na tym, że nie znasz tego powodu, a
                              > zabierasz niepotrzebnie głos.

                              Skoro poznałeś tę tajemnicę wszechświata to może podzielisz się nią z innymi, bo
                              szczerze mówiąc, sam też nic nie wniosłeś do dyskusji.
                              • Gość: a Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 06.05.10, 00:11
                                > Skoro poznałeś tę tajemnicę wszechświata to może podzielisz się nią z innymi, b
                                > o
                                > szczerze mówiąc, sam też nic nie wniosłeś do dyskusji.

                                W sumie nie wniosl - bo juz kilka osob przed nim ci wykazalo, ze nie masz pojecia o czym mowisz.
                                • Gość: szyna Re: dwie szyny = brak deptaka = lipa IP: *.toya.net.pl 06.05.10, 21:51
                                  > W sumie nie wniosl - bo juz kilka osob przed nim ci wykazalo, ze nie masz pojec
                                  > ia o czym mowisz.

                                  może tak im się tylko wydawało
    • Gość: o3r Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 00:33
      Tramwaj na Piotrkowskiej w żanym wypadku nie kłóci się z ideą
      deptaka. Jest wiele miast na świecie, w którym taki model
      komunikacjii znakomicie się sprawdza. Poza tym tramwaj zliwkidowano
      wraz z początkiem fali likwidacji sieci tramwajowych, która w latach
      60 i 70 przetoczyła się przez Europę. Sądzono, że autobus doskonale
      zastąpi transport szynowy, ale okazało się to wielką pomyłką. Wiele
      miast obecnie przywraca zlikwidowane sieci tramwajowe (np. Paryż).
      Piotrkowskiej należy się przywrócenie blasku, czyli również sprawnej
      komunikacji najbardziej miejskim ze środków transportu.
    • Gość: ja tramwaj TAK ale nie na szynach patrz Manufaktura IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 01:02
      rozumiem ideę poprawienia komunikacji, ale zamiast budowy szyn i trakcji,
      które oszpecą ulicę, wystarczyłoby puścić coś takiego jak w Manufakturze - tam
      dali radę i nie kładli szyn... Pan Menedżer najwyraźniej nie był w
      Manufakturze...
      • Gość: a Re: tramwaj TAK ale nie na szynach patrz Manufakt IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 07:57
        > wystarczyłoby puścić coś takiego jak w Manufakturze - tam
        > dali radę i nie kładli szyn... Pan Menedżer najwyraźniej nie był w
        > Manufakturze...

        Przeciez jezdzi taka atrapa po Piotrkowskiej. Pan "ja" najwyrazniej nie byl na Piotrkowskiej
        • Gość: ja Re: tramwaj TAK ale nie na szynach patrz Manufakt IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 22:49
          > Przeciez jezdzi taka atrapa po Piotrkowskiej. Pan "ja" najwyrazniej nie byl na
          > Piotrkowskiej

          skoro jeździ to nie rozumiem po co budować kolejną atrapę - już jedną mamy, na
          al. Kościuszki - to dopiero atrapa komunikacji miejskiej !
          • Gość: pląg Re: tramwaj TAK ale nie na szynach patrz Manufakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 03:04
            to ciekawy sposób myślenia - jak spieprzono jedną inwestycję to kolejna musi być
            spieprzona także ,prawda ?
            • Gość: lola Re: tramwaj TAK ale nie na szynach patrz Manufakt IP: *.toya.net.pl 29.04.10, 23:46
              > to ciekawy sposób myślenia - jak spieprzono jedną inwestycję to kolejna musi
              być spieprzona także ,prawda ?

              Najwyraźniej urzędnicy nie potrafią inaczej, a społeczeństwo zdążyło się o tym
              wielokrotnie przekonać i teraz nikt nie ufa Genialnym Urzędnikom.

              PS. Dworca Fabrycznego chyba nie uda się oddać w 2012 r. ? :))))
              • Gość: krat Re: tramwaj TAK ale nie na szynach patrz Manufakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 18:21
                Ja też im nie ufam, dlatego może obecnie rządzący powinni oddać część swoich
                kompetencji organizacjom pozarządowym tak jak jest w normalnych krajach
                europejskich i nie tylko europejskich, gdzie miastami zarządzają think tanki a
                nie biurwy niezdolne do uczciwości, edukacji i rozumienia podstawowych pojęć.
                • Gość: lola Re: tramwaj TAK ale nie na szynach patrz Manufakt IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 18:51
                  Gość portalu: krat napisał(a):
                  > Ja też im nie ufam, dlatego może obecnie rządzący powinni oddać część swoich
                  > kompetencji organizacjom pozarządowym tak jak jest w normalnych krajach
                  > europejskich i nie tylko europejskich, gdzie miastami zarządzają think tanki a
                  > nie biurwy niezdolne do uczciwości, edukacji i rozumienia podstawowych pojęć.

                  Oni nigdy na to nie pójdą, bo straciliby uzasadnienie dla własnego istnienia.
                  Urzędnicy są mądrzejsi Z DEFINICJI dlatego nie mogą znieść jakiejkolwiek dyskusji.

                  Już Kazik o tym pisał, cytuję: "Biurokracja od czasu upadku komuny rozrosła się
                  trzykrotnie, z tą różnicą że zamiast jednej stanowiska obsadzają cztery partie"
      • Gość: detonator Jak nie na szynach to przestaje byc tramwajem IP: 217.153.108.* 24.04.10, 11:31
        Geniuszy ci u nas pod dostatkiem.
        • Gość: krat Re: Jak nie na szynach to przestaje byc tramwajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 18:23
          Żebyś się nie zdziwił, że takie idiotyzmy wymyślają właśnie urzędnicy. Tramwaje
          bez szyn, fabryczność bez fabryk, zrównoważony rozwój oparty o samowolę
          budowlaną, rozwój komunikacji miejskiej poprzez wycinanie linii tramwajowych i
          zadaszenie placu wolności zawieszone na satelitach geostacjonarnych (autentyki z
          urzędu).
          • Gość: lola Re: Jak nie na szynach to przestaje byc tramwajem IP: *.toya.net.pl 04.05.10, 18:55
            Podobnie jak zadaszenie Piotrkowskiej oraz fontanna za 16 baniek nie czynna
            przez pół roku (bo za delikatna)... no ale jak coś co wygląda jak wagina ma nie
            być delikatne ??? Szkoda tylko że wysycha na zimę, to takie smutne i dołujące :(((
      • Gość: pląg Re: tramwaj TAK ale nie na szynach patrz Manufakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 03:03
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > rozumiem ideę poprawienia komunikacji, ale zamiast budowy szyn i trakcji,
        > które oszpecą ulicę,

        tramwaje są historycznym elementem krajobrazu łodzi przemysłowej więc nie mogą
        szpecić tak jak nie szpeciły kominy albo kolej ,to ulica bez pierwszego
        elektrycznego tramwaju w ówczesnej polsce jest oszpecona bo pozbawiona
        niezbędnego elementu miastotwórczego

        > wystarczyłoby puścić coś takiego jak w Manufakturze

        "coś takiego' nie spełni swojego zadania
    • jakub_polewski Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 23.04.10, 01:11
      Można zapoznać się z całym projektem w wersji oryginalnej Europejskiego Tramwaju
      Kultury 2016, który jest od miesiąca negocjowany z p. Włodzimierzem Adamiakiem
      na profilu projektu na Facebooku. Można tam także dyskutować, nie trzeba być
      "fanem" projektu, żeby móc pisać :) Zapraszam:
      www.facebook.com/group.php?gid=104405712935771&v=info&edit_info=all#!/group.php?gid=104405712935771&v=wall
    • Gość: MikeB. A może wodolot? IP: 212.191.172.* 23.04.10, 01:31
      Skoro nie żal kamienic które ucierpią na skutek wstrząsów powodowanych przez
      tramwaj to może czołg? Przejażdżka za fajną kaskę. Byłeś w Łodzi? JASNE -
      JEŹDZIŁEM CZOŁGIEM PO PIETRYNIE. Tramwaje są zbyt banalne...

      Proponuję wizytę u lekarza Panie Adamiak
      • jakub_polewski Re: A może wodolot? 23.04.10, 01:38
        Gość portalu: MikeB. napisał(a):

        > Skoro nie żal kamienic które ucierpią na skutek wstrząsów
        > powodowanych przez tramwaj

        Ale na jakiej podstawie twierdzisz, że kamienice muszą ucierpieć? Tylko dlatego,
        że mieszkasz w Łodzi, gdzie pseudotramwaje chorzowskie sprzed prawie pół wieku
        męczą się po krzywych nieremontowanych lub źle remontowanych torowiskach?

        > to może czołg?

        Wg Ciebie czołg spełnia funkcję transportową miejską, kulturalną, jest
        uzasadniony historycznie, nie niszczy nawierzchni i tworzy system sprawnie
        integrujący obszary Łodzi?

        > Przejażdżka za fajną kaskę. Byłeś w Łodzi? JASNE -
        > JEŹDZIŁEM CZOŁGIEM PO PIETRYNIE. Tramwaje są zbyt banalne...
        > Proponuję wizytę u lekarza Panie Adamiak

        Ciekawe co lekarz powie na Twój pomysł czołgu na Piotrkowskiej :)
        • Gość: Anastazja Re: A może wodolot? IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 10:09
          Ty Polewski to idź się leczyć razem z Adamiakiem. Będzie wam
          raźniej. Czy jak napiszę, że najlepszy byłby wóz drabiniasty,to też
          odpiszesz mi na pół strony, przedstawiając szerokie uzasasdnienie i
          argumentację podpartą cytatami z obcojęzycznych gazet?
          • jakub_polewski Re: A może wodolot? 24.04.10, 02:42
            Niekoniecznie, na pełne agresji ataki personalne tego samego trolla (Ciebie pod
            różnymi loginami na wielu wątkach niezależnie od tematu) wcale nie muszę
            odpisywać :)

            Pozdrawiam,
      • Gość: . Re: A może wodolot? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 14:33
        > Skoro nie żal kamienic które ucierpią na skutek wstrząsów powodowanych przez
        > tramwaj

        Ten post powinien Ci uświadomić, że chyba jednak Twoje obawy są, delikatnie
        rzecz ujmując, wzięte z sufitu.
        forum.gazeta.pl/forum/w,755,110428851,110443245,Re_Tylko_deptak.html
    • Gość: Mobius Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: 89.100.47.* 23.04.10, 05:06
      Przy jednym torze i jednym tramwaju kursujacym wahadlowo na
      odleglosci ok 3km to wydaje mi sie ze szybciej bedzie dojsc z Placu
      Wolnosci do Mickiewicza niz czekac na tramwaj... Pomysl ciekawy ale
      przy zalozeniu takiej realizacji jak zaproponowana do bani...
      Tramwaj taki nie bedzie sprawial calkowicie funkcji komunikacji a
      raczej atrakcji turystycznej. Wg mnie Piotrkowska powinna pojsc w
      taka strone jak Krakowskie Przedmiescie w Warszawie. Szerokie
      chodniki z klabami, lawkami, z ogrodkami w sezonie letnim a srodkiem
      ulica po jednym pasie w kazdym kierunku.
    • Gość: grastep00 Panie Adamiak-zacznij od wizyty u lekarza) IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.04.10, 07:26
      Pomysł beznadziejny, Czy ten" myśliciel"zastanowił się,co stanie się z POMNIKIEM Łodzian? Ten pomnik to duma naszego miasta.Wielu z tych ktorych nazwiska tam istnieją ,już nie ma wśród nas.Pamięć o Nich pozostała w kamieniu i niech nikt nie waży się tego ruszyć.
      Pan Adamek, swoim nieprzemyślanym pomysłem,już zaistniał i teraz niech zamilknie!
      • Gość: a Re: Panie Adamiak-zacznij od wizyty u lekarza) IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 07:54
        > Czy ten" myśliciel"zastanowił się,co stanie się z POMNIKIE
        > M Łodzian?

        Jest w artykule napisane. Naucz sie czytac "myslicielu"

        > Ten pomnik to duma naszego miasta

        No, i to jest przykre wlasnie, ze cos takiego jest duma naszego miasta.
      • jakub_polewski Re: Panie Adamiak-zacznij od wizyty u lekarza) 24.04.10, 02:47
        Skoro w samym artykule pomysłodawca pomnika nie widzi żadnych przeszkód, jak
        również nikt nigdzie nie twierdził, że pomnik w ogóle musi być naruszony (nie
        musi, chociaż wyjęcie kostek i ich ponowne ułożenie może okazać się faktem przy
        i tak zaplanowanej wymianie nawierzchni - zauważ, że już część kostek jest
        zabezpieczana z powodu ich uszkadzania się, w ich miejscu zalano asfaltem), to
        Twoje obawy są bezzasadne, a wyzwiska pod adresem dr. Adamiaka nie powodują, że
        jesteś bardziej przekonujący.

        Tak dla Twojej wiadomości, Włodzimierz Adamiak zastanawiał się nad tym i
        dyskutował to z autorami projektu.

        Pozdrawiam.
    • Gość: toddd Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: 80.249.7.* 23.04.10, 07:58
      Pomysł ok, jak dla mnie załozenia sa dobre: tramwaj musi byc
      zabytkowy + tylko w obrębie piotrkowskiej + musi jeździć mega wolno,
      aby zminimalizować niebezpieczeństwo wypadku + żeby można było do
      niego wskoczyć w biegu; gdyby to sie powiodło, to współczuje
      motorniczemu - natrzaskać kilkadziesiąt takich samych kursów i nie
      zakimać przy tym - oto wyzwanie...
      • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 08:38
        Jak bedzie jezdzil "mega wolno" to sie nie bedzie oplacalo nim jezdzic. 20-25 km/h jest dopuszczalne.
    • Gość: pasazer mpk Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.wroclaw.mm.pl 23.04.10, 08:20
      Nareszcie> Tylko parkingi,auta.Czy cos innego nam sie nie nalezy?
    • Gość: tomek Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: 81.15.172.* 23.04.10, 08:41
      Na Piotrkowskiej potrzebny jest porządek, bezpieczeństwo, inicjatywy
      kulturalne i rozrywkowe a nie tramwaj! Kiedy wkońcu zamiast rzucać
      tysiące pomysłów, dywagować nad strategią, zastanawiać się nad
      przyszłością ktoś z władz miasta weźmie się do roboty? Mamy
      najpiękniejszą ulicę w tym kraju, tylko że nikt tego nie zauważy
      dopóty dopóki będa się na niej walały śmieci, w bramach stali
      dresiarze i żule, a wszytskie ciekawe imprezy będa organizowane w
      manufakturze. Wystarczy jechać do Wrocławia, czy Lublina aby
      zonbaczyć jak ekipy sprzatające na bieżąco usuwają śmieci, jak straż
      miejska eliminuje margines społeczny.
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 14:54
        > Na Piotrkowskiej potrzebny jest porządek, bezpieczeństwo, inicjatywy
        > kulturalne i rozrywkowe

        Wszystko to jeszcze niedawno było i wiemy jak Piotrkowska skończyła. Gdzieś leży
        tego przyczyna. Nie zachowujmy się jak bezmyślne gryzonie, tylko nauczmy się
        wyciągać wnioski i próbować innych rozwiązań, a nie tych, które się nie sprawdziły.

        > Mamy najpiękniejszą ulicę w tym kraju,

        Nawet lokalny patriotyzm ma granice śmieszności.
    • Gość: anim Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.comarch.com 23.04.10, 08:51
      Nie, zdecydowanie nie!
      Wystarczy spojrzeć jak nikłym zainteresowaniem cieszy się zabytkowy autobus.
      Piotrkowska ma swój urok deptaka i fajnego szlaku rowerowego. Wystarczy troszkę ją uporządkować, nadać charakter rikszą, nie jeździć samochodami i będzie wspaniale!
      • Gość: w Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.teleatlas.com 23.04.10, 12:05
        > Wystarczy spojrzeć jak nikłym zainteresowaniem cieszy się
        zabytkowy autobus.

        Jaki zabytkowy? Ty wiesz co znaczy zabytek? To co tam jezdzi to
        atrapa udajaca stary tramwaj. I wlasnie dlatego nie cieszy sie
        zainteresowaniem.
        • Gość: gość Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 16:39
          Znowu się zakręciłeś a Ty wiesz co to zabytek czytaj głąbie że to
          repliki będą jeżdzić, orginałow to masz ze 2 sztuki, reszte trzeba
          natworzyć najlepiej w Chinach bo będzie tanio takie repliki stworzyć.

          No tak więc jak zrobią repliki Zabytkowych tramwajów to będzie
          zainteresowanie, chyba tylko twoje.
          • Gość: pa Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 16:58
            > orginałow to masz ze 2 sztuki

            Bredzisz. MPK ma Herbranda, dwa Lilpopy, sklad N (potencjalnie dwa), na Helenowku jest tez jedna N.
            • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 18:19
              > Bredzisz. MPK ma Herbranda, dwa Lilpopy, sklad N (potencjalnie dwa), na
              > Helenowku jest tez jedna N.

              Oraz spora kolekcja wozów technicznych zbudowanych na bazie eNek, których w
              razie czego można użyć do odbudowy PRAWDZIWYCH historycznych wagonów liniowych.
            • Gość: gość Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 21:45
              Dużo się pomyliłem no nie.Na pewno starczy ich tak by co 3 minuty
              jechały z prędkością 20/h
      • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 14:51
        > Wystarczy spojrzeć jak nikłym zainteresowaniem cieszy się zabytkowy autobus

        Wystarczy spojrzeć jak rzadko jeździ.

        > Piotrkowska ma swój urok deptaka i fajnego szlaku rowerowego

        I zaszczanej, zapuszczonej i zapomnianej przez wszystkich podupadłej
        quasireprezentacyjnej ulicy na głębokiej prowincji, które kiedyś śniła o potędze.

        Wystarczy troszkę
        > ją uporządkować, nadać charakter rikszą, nie jeździć samochodami i będzie
        wspaniale!

        Tak. Będzie trochę uporządkowana betonowa patelnia z rikszami.
    • Gość: a była Łódź moim.. Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 08:58
      ...ukochanym miastem... Odnowienie starych kamienic, pilnowanie porządku, a w
      szczególności właścicieli psów i "podwórkowych" gości, załatwiających tam
      swoje potrzeby, więcej kawiarenek i stolików poustawianych na ulicy, za
      przykładem chociażby Paryża, cieszące ucho i kojące zmęczenie dźwięki muzyki
      granej na żywo, więcej światła na całej długości ulicy, całe mnóstwo
      kolorowych kwiatów w ogródkach i likwidacja lumpeksów - tego teraz potrzebuje
      ulica Piotrkowska. Chcemy klimatycznego deptaka, tory? Odpadają - to bardzo
      zły pomysł. Jeśli chcemy nawiązać do tradycji niech na Piotrkowskiej w miejsce
      lumpeksów powstaną sklepy z pamiątkami, niech tramwaj stanie w jednym z pasaży
      i cieszy, jako zabytek, organizujmy wystawy, niech przechodzący ulica
      Piotrkowską zamiast wdeptywać w psie odchody i uciekać od woni moczu,
      dochodzącej z głębi podwórek, zatrzymują się częściej by wspomnieć, podziwiać,
      odpocząć w ciszy lub przy brzmieniu saksofonu...
    • Gość: h60 Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 09:14
      Najpierw wyciszcie nowe torowiska , które już są - bo strasznie się
      rozklekotały po zimie i hałas jak na Lublinku, a potem
      uszczęśliwiajcie następnych mieszkańców Piotrkowskiej tramwajem na
      wąskiej ulicy. Chyba ,że są plany zrobienia z Łodzi Lizbony ?
    • Gość: Anastazja Najlepsza będzie kolejka linowa! IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 10:05
      Albo flota helikopterów z lądowiskami na dachach. Ostatecznie może
      być wyciag orczykowy.
      • Gość: bb Re: Najlepsza będzie kolejka linowa! IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 10:26
        Po 1. Postawienie znaku strefa zamieszkania, gdzie PIESZY ma pierwszenstwo! Zeby
        to byl prawdziwy deptak, a ten ogrom samochodow ktore sa tam nielegalnie nie
        traktowaly Pietryny jako skrot ;)

        Po 2. Jesli tramwaj to koniecznie polaczony z istniejaca siecia. Od poludnia z
        11, 16, 46, od polnocy z 7, 15, 6 itd. Wystarczylo by go pociagnac kawalek dalej
        po obu stronach ;p
        • Gość: pieszy Re: Najlepsza będzie kolejka linowa! IP: 188.33.202.* 23.04.10, 11:57
          Tramwaj jest na Kościuszki.
          PIOTRKOWSKA to DEPTAK.
          A trambusów mógło by być więcej na przykład 4 i jeździć co 15 minut w obu
          kierunkach.
      • Gość: w Swietna analogia IP: *.teleatlas.com 23.04.10, 12:03
        Kolejka linowa podobnie jak tramwaj jest wybitnie miejskim srodkiem
        transportu.
    • Gość: łodzianka Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 12:13
      ten tramwaj to absolutna głupota. Piotrkowska jest od tego, żeby
      jeździły po niej riksze (jak komuś trudno przejść na nóżkach)
      ewentualnie ten zabytkowy tramwaj, który już jeździ. Dodatkowa
      komunikacja zniszczy Piotrkowską. Jeśli on się tam pojawi to już tym
      bardziej nie będę miała tam po co chodzić. Oczywiście odpadną też
      ogródki, bo przecież na torowisko potrzeba miejsca i nie da się tego
      razem zmieścić- automatem znów spadną obroty. Co za idiotyzm.
      • Gość: a Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 17:15
        > Piotrkowska jest od tego, żeby jeździły po niej riksze

        Tak. Od tego jest scierka, zeby byla brudna.
    • Gość: JAZZ Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 12:31
      Tak! to doskonały pomysł. w Stambule jeździ taki skład po ruchliwych uliczkach. to również szansa na rozwój handlu na Piotrkowskiej. w połowie trasy powinna być mijanka, a składy powinny być dwa.
      • Gość: życzliwy Łodzi Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 12:59
        Jaki znowu handel?! Zamknij się bucu ze szmateksu! Na Piotrkowskiej
        mają pozostać tylko kawiarenki i eleganckie lokale gastronomiczne.To
        ma być centrum europejskiego miasta, a nie azjatycki,śmierdzący
        bazar.
    • Gość: XYZ Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (sondaż) IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 14:32
      Widzę, że dyskusja się mocno rozwinęła :D
      Po pierwsze, wszystkie komentarze w stylu "nie, bo nie" i "beznadziejny
      pomysł" nie są nic warte i skoro nie można ich usunąć, trzeba pominąć. Jeśli
      autor nie umie uargumentować swego zdania tzn., że nie wie o co chodzi i
      powinien "nie marnować swojej szansy, by siedzieć cicho", parafrazując klasyka ;)

      Co do samej idei, myślę, ze warte rozważenia, ale z kilkoma zastrzeżeniami.
      Linia nie włączona w system komunikacyjny, wymuszająca przesiadki, zawieszana
      przy wszelkich imprezach... trochę bez sensu. Jednotor prowadzony środkiem lub
      bokiem ulicy, z podjazdem do Manufaktury - pomysł IPT i KMST zdecydowanie
      lepszy. To, że można dobudować - racja, ale czemu nie zrobić dobrze od razu?
      Ale rozumiem, ż na razie to tylko przymiarki i projekt dopiero jest w fazie
      tworzenia :) Oczywiście warunkiem połączenia linii z resztą systemu jest
      obsługiwanie jej innym taborem, bez wpuszczania zwykłych tramwajów na ten odcinek.

      Nie wciskajcie kitu z deptakiem - co to za deptak, gdzie śmigają osobówki?
      Piotrkowska jest za szeroka na deptak, tam coś musi być.

      Zapraszam do dyskusji na poziomie, a nie przekrzykiwania czyj komentarz jest
      fajniejszy, skoro nic nie wnosi.
      Pozdrawiam.
      • Gość: gość Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 16:46
        Rzeczywiście podsumowałeś 30 swoich wypowiedzi powyżej:

        Nie wciskajcie kitu z deptakiem - co to za deptak, gdzie śmigają
        osobówki?

        Tysiąc razy mówimy że aut nie będzie a ty tym tramwajem chcesz
        przyklepać stan obecny i jeszcze wpierdzielić złom.
        > Piotrkowska jest za szeroka na deptak, tam coś musi być.

        Za szeroko to masz pod kopułą tu będzie prawie 60 ogródków parasoli
        itp.
        A piesi to co , mieszkańcy turyści nie ma ich.
        • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 18:26
          > Tysiąc razy mówimy że aut nie będzie a ty tym tramwajem chcesz
          > przyklepać stan obecny

          A Tobie już kilka razy tłumaczono, że tramwaj nie ma być dodatkiem do
          samochodów, tylko ich zastępstwem. Kilka razy podkreślano też, że jadący 20 km/h
          tramwaj uniemożliwi wyścigi samochodów, jeśli już jakieś wjadą. No ale po co
          czytać czyjeś argumenty - lepiej powtarzać w kółko swoje.

          > Za szeroko to masz pod kopułą tu będzie prawie 60 ogródków parasoli
          > itp. A piesi to co , mieszkańcy turyści nie ma ich.

          Zapytaj tych miastach, które tu ktoś podlinkował i gdzie ulice są z reguły węższe.

          > Za szeroko to masz pod kopułą

          No i właśnie tyle masz do powiedzenia.
          • Gość: gość Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 21:51
            tramwaj uniemożliwi wyścigi samochodów, jeśli już jakieś wjadą. No
            ale po co
            > czytać czyjeś argumenty - lepiej powtarzać w kółko swoje.
            >

            Do tego nie potrzeba cudów szynowych i trakcji tramwajowej wystarczy
            ogródki tak ustawić by wyeliminować szarżowanie aut, wystarczy
            donice z kwiatami czy zielenią naustawiać i nic nie będzie
            szarżowało.
            • Gość: . Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 23:54
              > Do tego nie potrzeba cudów szynowych i trakcji tramwajowej

              I dlatego nikt nie napisał, że potrzeba do tego.
            • agtsmith Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so 24.04.10, 00:46
              Tak, i te donice rozwiąża problem dostępności komunikacyjnej tej ulicy.
        • Gość: XYZ Re: Czy Piotrkowskiej potrzebny jest tramwaj? (so IP: *.toya.net.pl 23.04.10, 23:28
          > Rzeczywiście podsumowałeś 30 swoich wypowiedzi powyżej

          To była moja pierwsza wypowiedź w tym temacie. Nie sądź ludzi według siebie -
          nie każdy pisze 30 razy to samo inaczej się podpisując. Niektórzy, jak ja, chcą
          prowadzić rzeczową dyskusję, w czym upierdliwie przeszkadzasz. Nie umiesz się
          dostosować do reguł - wypad.


          > Za szeroko to masz pod kopułą tu będzie prawie 60 ogródków parasoli
          > itp.
          > A piesi to co , mieszkańcy turyści nie ma ich.

          Otóż właśnie nie ma. Piotrkowska umiera. Z ekskluzywnej ulicy zrobiła się
          żulernia, meliniarstwo i lumpeksiarnia. I na szczęście są ludzie, którzy chcą z
          tym walczyć i przywrócić Pietrynie dawny blask. Widać takim jak Tobie to
          przeszkadza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka