Dodaj do ulubionych

Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia"

IP: *.g1.pl / 192.168.68.* 17.01.11, 09:15
Brawo Gazeta! Kolejna udana akcja ;)...

Szkoda że Pan redaktor, jak również ci "specjaliści", w tym socjolog nie wiedzą nic o duchu drużyny, i budowani więzi i przywiązania w drużynie, a temu to zapewne służyło. Popadają Państwo w paranoje...

Jeśli dziecko faktycznie jest ograniczone, lub ma zaburzenia psychiczne to nie tylko takie stwierdzenia może odbierać błędnie ale również inne na co dzień. Więcej zagrożeń niż z "sekty Widzewa" czeka go na co dzień w szkole...
Obserwuj wątek
    • Gość: Młody B. Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: *.centertel.pl 17.01.11, 09:22
      To zaczyna przypominac paranoje. Dam przykład tak wielkich klubow jak MAN UTD, Barcelony, czy Realu M. Tam kazde dziecko wie ze ich klub to RELIGIA. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Kazde dziecko od małego uczone jest przywiazania do barw klubu. Ze liczy sie tylko ich klub. A nie jak to dzieje sie w polskiej piłce- kto zapłaci wiecej, kto ma ładniejsze koszulki, tam pojde. Nawet jesli jest to najwiekszy ligowy rywal.
      Ja swoim dzieciom tez bede wpajał ze WIDZEW TO RELIGIA. I tez jak w/w pani nie chce zeby moj syn był hoolsem. A te dwie rzeczy mozna bez problemu pogodzic.
      Ale w GW najwazniejsze to szukac taniej sensacji.
      • Gość: Łodzianin Panie dziennikarzu Markowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 10:21
        Również swojemu dziecku wpajam i wpajał będę,ze Widzew jest ważny to coś wiecej niz puste słowo to nie jest zwykły klub,ale wpajam równiez,iz bandytyzm to cos złego i nie dobrego.Bandytyzm w sensie bandyta uliczny,ale i polityczny a media to ..
        Pan szuka sensacji TAM GDZIE JEJ NIE MA!
        Bardzo dobrze,ze trener wpisał takowe hasła w takich klubach jak np.FC Barcelona jest podobnie,ale czy słyszał Pan o bójkach na stadionie Barcy?Nie słyszał Pan ustawek tez tam nie ma a dlaczego tak nie jest w Polsce Panie bystry dziennikarzu? TUTAJ PAN POSZUKAJ SEDNA SPRAWY,poszukaj Pan w naszym prawie,poszukaj Pan co robią politycy.
        Dlaczego taki Pan bystry nie jest w tematach dotyczących naszego bezpośredniego bezpieczeństwa na ulicy,ze strach wieczorami po ulicach chodzic a Policja boi sie bandytów,dlaczego nie szuka Pan sensacji w temacie dróg Łódzkich to dopiero skandal czy w temacie oswiaty,zdrowia...
      • Gość: xxx Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 10:52
        Gość portalu: Młody B. napisał(a):

        > To zaczyna przypominac paranoje. Dam przykład tak wielkich klubow jak MAN UTD,
        > Barcelony, czy Realu M.

        te kluby tez mają wiernych kibicow mordujących się nawzajem gdzieś na polach? bo widzew ma jagorszych kibiców w Polsce, to wstyd i obciach przeznac się, że kibicuje się widzewowi nawet jeśli tak jest
        • Gość: K Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.11, 10:58
          a kogo Widzew zamordował?
          • Gość: xxx Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 12:09
            z choinki sie urwaleś?
            • Gość: K Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.11, 12:20
              odpowiedz mi. kogo kibic Widzewa zamordował?
              • Gość: xxx Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 14:33
                teraz kibic widzewa został zamordowany, o przepraszam udusił sie własną krwią, jutro kibice widzewa będą się mścić,
                wszyscy jesteście siebie warci:
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8959538,Krakow__zmarl_mezczyzna_raniony_nozem.html
                "Gdy ofiara przyjechała na osiedle i zobaczyła napastników, zaczęła uciekać. Grupa kiboli ruszyła za nim. Uciekający mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w budynek. Wówczas agresorzy dobiegli do niego, otworzyli drzwi auta i zaczęli zadawać ciosy nożem. Okazały się śmiertelne. "

                jeżeli te sytuacje będą się powtarzać nie będzie innego wyjścia jak natychmiastowo rozwiązać ligę, zakazac dzialalności klubom piłkarskim i bezwględnie was karac nawet za noszenie szalika z emblematami klubowymi, jeśli tolerujecie wśród siebie bydło to innego wyjścia nie będzie
                • Gość: xxx Do tego właśnie prowadzi religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 14:34
                  Do tego właśnie prowadzi religia
                  • Gość: fiacik Re: Do tego właśnie prowadzi religia IP: 172.16.2.* 17.01.11, 14:40
                    do tego prowadzi głupota ludzi takich jak Ty, nic nierobiących a najgłośniej krzyczących :)
                    • Gość: xxx Re: Do tego właśnie prowadzi religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 14:41
                      a co mam robić, biegać jak idiota z szalikiem na szyi, drzeć mordę, i tłuc się na ustawkach?
                      • Gość: fiacik Re: Do tego właśnie prowadzi religia IP: 172.16.2.* 17.01.11, 14:46
                        kibicowanie to cos innego, o czym nie przeczytasz i nie usłyszysz w mediach. Możesz jedynie głośno szczekać, jak każdy maluczki człowieczek :)
                        • Gość: xxx Re: Do tego właśnie prowadzi religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 19:50
                          a co to jest, może nas oświecisz?
                          • Gość: fiacik Re: Do tego właśnie prowadzi religia IP: 172.16.2.* 18.01.11, 12:20
                            Takich jak wy nie da się oświecić, bo wy wiecie lepiej od wszystkich ;) Gdybys chciał się czegos dowiedziec, to byś użył mózgu i poszukał tam, gdzie takich informacji jest najwięcej, a nie łykał wszystko z mediów, jak dziwka przy drodze.
              • Gość: xxx Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 14:41
                mam nadzieję, że nikogo, ale święci nie jesteście, pierwsze z brzegu linki:
                www.wiadomosci24.pl/artykul/plock_starcia_sluzb_porzadkowych_z_kibicami_widzewa_lodz_132767.html
                nasygnale.pl/kat,1025343,title,Kibice-Widzewa-okradli-stacje-benzynowa,wid,12162895,wiadomosc.html?ticaid=5b9df
                info.sport.pl/szukaj/sport/zadymy+widzewa
                • wojcikmarcin Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia 17.01.11, 15:55
                  Po tym jakie linki wklejasz i jak często piszesz o Widzewie - wstydzew czy o kibicach tego klubu jako o najgorszych w Polsce. Śmiem twierdzić że jesteś zwykłym dzieciakiem kibicującym ŁKS'owi i wykorzystującym okazję złej prasy aby kopać Widzew i wszystko co widzewskie.
                  Nawet słowem nie piszesz o ŁKSie mimo że to kibice tego klubu zabili!
                  A teraz nawet się zreflektowałeś i nie wkleiłeś linku do awantur w Bydgoszczy gdzie prym wiedli chuligani Zawiszy i ŁKS'u.
                  Nawet słowem nie wspominasz o zajściach z Buska Zdroju gdzie kibice ŁKS zaatakowali policję.

                  gratuluję.
                  • Gość: xxx Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 19:49
                    nic mnie ŁKS nie obchodzi i nie kibicuje im, w artykule była mowa o Widzewie i o nim piszę, nie wszczynam wojen między klubami, więc proszę ci tez abyś nie przypisywał mi niczego czego nie napisałem i czego nie robiłem, gdyby była mowa o ŁKS to znalazłbym linki dotyczące ŁKS.
        • Gość: Młody B. Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.centertel.pl 17.01.11, 12:54
          Po pierwsze kogo "Widzew" zamordował?

          Po drugie jesli chcesz sie wypowiadac na tematy, warto zapoznac sie co dzieje sie w krajach i klubach ktore wymieniłem ( i nie tylko tam) za tzw kulisami. A nie wierzyc bezgranicznie w to co powiedza w tvn24 i GW. Jesli tego nie zrobisz, oglednie mowiac nie bedziesz wiarygodnym rozmowca. Bo bajeczki ze na zachód od Odry jest cudowny swiat kibicowski, kraina mlekiem i miodem płynaca mozna odłozyc głeboko do kieszeni.

          Widzew od pokolen to klub Ikona i Symbol. Dla wielu ludzi od pokolen.
          Redaktorzy GW powinni o tym wiedziec. Np Pan Boniek rowniez tak widzi ta sprawe. Tez jest chuliganem?
          • Gość: ... Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 19.01.11, 14:32
            do tego prowadza te wasze symbole:
            wyborcza.pl/1,75478,8968473,Kibol_znaczy_przestepca.html
      • Gość: ciekawski Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.lodz.mm.pl 17.01.11, 13:22
        A Bogiem trener?
    • Gość: Kibol Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: 149.226.255.* 17.01.11, 09:33
      Brawo dla Mamy! Teraz ma Pani juz podkladke, jak dzieciak zostanie kibolem, to moze Pani oskarzyc Widzew, Akademie Futbolu i trenera Krzysztofa o wielomilionowe odszkodowanie. Przeciez to nie od Pani zalezy wychowanie potomka, tylko do widzewskiego przykazania z numerem 10! Z takim podejsciem to niech Pani zapisze dzieciaka na kursy szydelkowania i wypieku ciast drozdzowych, bo pilkarz z niego nie wyrosnie. Przeciez zabroni mu Pani robic wslizgi, bo a nuz zlamie noge sobie, albo komus. I sie spoci!
    • Gość: Michał i kogoś pobije - to chyba została IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 09:34
      wynaturzona religia - bo z tego zdania można zrozumieć jedno jeżeli "coś" jest religią to można w jej imię lać każdemu kto jest jej przewiny - a jeżeli ktoś należy do klubu to nie będzie się bił :))))
      • Gość: sea Re: i kogoś pobije - to chyba została IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 10:01
        ludziom zaczyna odbijac! widzialewm chyba ostatnio ta mame. bylem z corka w figloraju i jedna pani nie pozwolila dzieciom wejsc do pileczek bo nie mogla znalesc na jednej jakiegos certyfikatu, co za czasy...
    • Gość: kibol Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: *.retsat1.com.pl 17.01.11, 09:41
      brawo,gratuluje inteligencji
    • Gość: zwierzzzak Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 09:45
      A moze redaktorka należy oddelegowac do "działu wyznań", macie takowy w wyborczej? Chyba powinni znaleźć sie ludzie odpowiedzialni za "popisy" dziennikarskie swoich pracowników, dobór tematu ewidentnie podyktowany nudą i niechęcia do Widzewa
    • ojca No i mamy, wysyp wyznawców na forum 17.01.11, 09:54

      Jakikolwiek art napisany o jednym z tych pseudo zbieraninach tzn łks lub widzew, a zaraz pojawiają się ich "wyznawcy" ślepo broniących każdego kretynizmu, który ich kochany klub wypoci. Nie widzicie nic złego w porównywaniu? Dziwie się, że ów trener tak nisko celuje, mógł przecież od razu wpisać się w rolę bóstwa...no chyba, że jest ona już zajęta....sorry nie orientuje się w tych waszych prymitywnych fanatycznych wierzeniach.

      Jesteście z tej samej gliny co krzykacze spod krzyża, jesteście najlepszym przykładem szkodliwości takiego myślenia jaki prezentuje pseudo trener.
      • Gość: HCOOH Re: No i mamy, wysyp wyznawców na forum IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 10:31
        Taa co ty w ogóle wiesz o piłce, grałeś(aś) kiedyś, wiesz co to drużyna? Poza tym która religia nakazuje mordowania w jej imieniu czy dokonywania innych aktów przemocy. Żadna z wielkich religii tego świata. Wypaczanie przesłania tego "przekazania", jakoby tworzyło swego rodzaju fanatycznych chuliganów jest żenujące, niesmaczne i wskazuje na ograniczenie mamusi bartusia i ciebie samego de facto. Ktoś kto nigdy nie grał w piłkę, albo tak jak ty, zapewne nigdy nie był na stadionie nie ma prawa komentować poczynań trenera, a tym bardziej poczynań samego klubu.
        Swoją drogą jak mamusi się nie podoba metody stosowane przez akademię to niech nie leci z tym od razu do gazet tylko wypisze synka z zajęć albo najlepiej od razu przepisze na zajęcie na łks, tam syneczek będzie miał warunki i towarzystwo pokroju Igora S. W Widzewie nie są nam potrzebne przyszłe płaczki "odstawiające nogę" bo mogą się skaleczyć lub spocić.
        • wojcikmarcin Re: No i mamy, wysyp wyznawców na forum 17.01.11, 11:08
          Jedno zastrzeżenie
          > Poza tym która religia nakazuje mordowania w jej imieniu czy dokonywania innych aktów
          > przemocy. Żadna z wielkich religii tego świata.
          To akurat nieprawda. Koran oraz Talmud dopuszczają a w niektórych przypadkach nawet zachęcają do zabijania czy też oszukiwania innowierców.
          Pod resztą podpisuję się rękoma i nogami.
          • Gość: roosevelt5 Re: No i mamy, wysyp wyznawców na forum IP: *.ldz2.hut.chem.corp.local / 10.35.98.* 17.01.11, 17:52
            W jakim sensie jest mowa o zabijaniu w Koranie i Talmudzie?
            I jaki wniosek z tych zapisów wyciągasz?
            Hm...należy rozpatrywać jeszcze pod kątem okresu, gdy były spisywane.
            To były zupelnie inne czasy.
            Tak z ciekawości. To o czym wspominasz ma związek z zasadami panującymi w czasach z przed Talmudu, a tym bardziej Koranu.
            Dokladnie z przed czasów Abrachama.
            I w dodatku pochodzą z tego samego regionu świata, a Abracham jest pierwszym prorokiem Judaizmu jak i Koranu (pośrednio).

          • Gość: Remus Re: No i mamy, wysyp wyznawców na forum IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 17:53
            o wielki moherze wyznawco jedynej słusznej wiary ojców polaków a co powierz o wojnach religijnych o krucjatach w imię boga panie wojcikmarcin moim skromnym zdaniem pora do lekarza .a swoją drogą w którym miejscu koran wzywa do zabijania innowierców ?
            • wojcikmarcin Re: No i mamy, wysyp wyznawców na forum 17.01.11, 19:40
              Ależ proszę

              To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym!

              Oni by chcieli, abyście byli niewiernymi, tak jak oni są niewiernymi, abyście więc byli równi. Przeto nie bierzcie sobie opiekunów spośród nich, dopóki oni nie wywędrują razem na drodze Boga. A jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie! I nie bierzcie sobie spośród nich ani opiekuna, ani pomocnika!

              Wy znajdziecie innych, którzy będą chcieli żyć z wami w pokoju, i żyć w pokoju ze swoim ludem. Za każdym razem, kiedy będą doprowadzeni do buntu, doznają w tej próbie porażki. A jeśli oni nie odejdą od was i nie zaproponują wam pokoju ani nie powstrzymają swoich rąk, to chwytajcie ich i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie. My wam dajemy nad nimi władzę jawną!
              • Gość: roosevelt5 Wersety IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 20:46
                A z czego to?
                • wojcikmarcin Re: Wersety 18.01.11, 10:02
                  Z koranu.

                  8:17
                  To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym!


                  4:89
                  Oni by chcieli, abyście byli niewiernymi, tak jak oni są niewiernymi, abyście więc byli równi. Przeto nie bierzcie sobie opiekunów spośród nich, dopóki oni nie wywędrują razem na drodze Boga. A jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie! I nie bierzcie sobie spośród nich ani opiekuna, ani pomocnika!


                  4:91
                  Wy znajdziecie innych, którzy będą chcieli żyć z wami w pokoju, i żyć w pokoju ze swoim ludem. Za każdym razem, kiedy będą doprowadzeni do buntu, doznają w tej próbie porażki. A jeśli oni nie odejdą od was i nie zaproponują wam pokoju ani nie powstrzymają swoich rąk, to chwytajcie ich i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie. My wam dajemy nad nimi władzę jawną!


                  I jest tego znacznie więcej

                  9:5
                  A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki! Ale jeśli oni się nawrócą i będą odprawiać modlitwę, i dawać jałmużnę, to dajcie im wolną drogę. Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!

                  2:191
                  I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili - Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym!
        • ojca Oj biedne dziecko żałości i kompromitacji 17.01.11, 11:08

          Tobie ktoś tez kiedyś wmówił, że widzew to religia i proszę jakie są tego efekty ;)...co najmniej żałosne.
          • Gość: K Re: Oj biedne dziecko żałości i kompromitacji IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.11, 11:33
            Jak byłem dzieciakiem wmówiono mi, ze chrześcijaństwo jest religią. I na kogo wyrosłem? Na chłopaka, który całe dnie spędzał na ławce z piwem bez celu w życiu. Na szczęście spotkałem chłopaków czerwonych szalach. Oni powiedzieli ze żyłem w błędzie, ze Widzew to prawdziwa religia, to sens życia. Zacząłem wydawać duzo kasy na mecze, na szaliki, koszulki związane z Widzewem i nie starczało na piwo. Potem zaczęło brakować na inne przyjemności, bo wszystko szło na Widzew. Tak wiec wziąłem się za naukę, potem za szukanie dobrej pracy i teraz dzięki Widzewowi, dzięki tej wspaniałej religii zarabiam 3 razy średnią krajową, stać mnie na sprawy związane z Widzewem, stać mnie na życie na własny rachunek i dzięki tej religii na jednym z wyjazdów poznałem swoją przyszłą żonę. Teraz wiem jedno. Jak będzie miał dzieci to będę od małego ich uczył czym jest Widzew, kim są koledzy którzy wskoczą za tobą w ogień, czym są te emocja związane z meczem, wyjazdem za Widzewem. Widzew to sens życia, to pasja, która zamienia to szare życie w coś więcej.
            • ojca Buhahaha 17.01.11, 12:11

              Początek zapowiada inteligentny prześmiewczy wpis, ale o zgrozo....ty to piszesz na serio...i serio uważasz, że ktoś w to uwierzy...przykre to aczkolwiek zabawne ;).

              Bardziej żenującej historyjki dawno nie czytałem...tutaj jest twoje miejsce www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/opowiedz-nam-swoja-historie.
              • Gość: K Re: Buhahaha IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.11, 12:19
                ja mam zasade. w tematach o których nie mam pojecia nie wypowiadam się bo mogę wyjsć na idiotę. tobie proponuje to samo :)
                • ojca Re: Buhahaha 17.01.11, 12:27
                  Gość portalu: K napisał(a):

                  > ja mam zasade. w tematach o których nie mam pojecia nie wypowiadam się bo mogę
                  > wyjsć na idiotę. tobie proponuje to samo :)

                  To ja może będę robił na odwrót, bo jak narazie robienie z siebie idioty wychodzi tobie koncertowo ;).
                  • Gość: K Re: Buhahaha IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.11, 12:31
                    wg kogo? ciebie? nie obraź się, ale ty to zadna wykładnia :)
                    • Gość: cccp Re: Buhahaha IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 12:33
                      Nie męcz już tej sprzataczki
                      • ojca Re: Buhahaha 17.01.11, 12:59

                        Oj widzę, że i tu dotarły wycieruchy partyjne pokroju kkk (lub haha jak kto woli).
            • Gość: xxx Re: Oj biedne dziecko żałości i kompromitacji IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 12:21
              słabo mi sie robi gdy to czytam, to przez takich palantów jak ty wieczorem strach jest wyjść przed blok, a sam blok jest wymalowany w RTSy i gwiazdy dawida
              • Gość: K Re: Oj biedne dziecko żałości i kompromitacji IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.11, 12:32
                a nie myslales nad tym ze masz urojenia i wszedzie widzisz niebezpieczenstwo?
                • wojcikmarcin Re: Oj biedne dziecko żałości i kompromitacji 17.01.11, 12:55
                  Jego poprzednie wpisy pokazują że ma problemy z myśleniem oraz typowe objawy schizofreniami paranoidalnej
                  • Gość: xxx Re: Oj biedne dziecko żałości i kompromitacji IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 14:35
                    wojcikmarcin napisał:

                    > Jego poprzednie wpisy pokazują że ma problemy z myśleniem oraz typowe objawy sc
                    > hizofreniami paranoidalnej

                    taką diagnozę postawił ci lekarz?
            • Gość: CHN Re: Oj biedne dziecko żałości i kompromitacji IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 14:31
              Zapomniałeś dodać, że nie zostawią Go nieprzytomnego na polu...
          • Gość: HCOOH Re: Oj biedne dziecko żałości i kompromitacji IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 12:30
            Na kogo według ciebie wyrosłem, określ mnie. Powiedz jak mnie widzisz przez pryzmat mojej wypowiedzi, opisz mnie dokładnie, a ja Ci powiem jak bardzo ograniczony(na) jesteś. Jeszcze raz powtórzę, nie tobie oceniać piłkę nożną, jakikolwiek klub lub drużynę czy metody szkoleniowe, bo nic o tym nie wiesz.
    • wojcikmarcin Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" 17.01.11, 10:29
      Drużyna jest najważniejsza, klub jest religią, barwy świętością. Dzięki takim wartościom Widzew odnosił sukcesy na arenie międzynarodowej. Dzięki takim wartościom byli piłkarze nadal identyfikują się z tym klubem. Takie wartości budują charakter zawodnika a nie robią z niego wyżelowanego pi....usia, który będzie się tylko oglądał gdzie dostanie więcej kasy nawet jeżeli będzie miał siedzieć na ławce.
      A jeżeli mamusi to przeszkadza to niech przepisze dziecko do szkółki piłkarskiej ŁKS'u czy SMS'u. Swoją drogą jestem ciekaw czy tak samo obawia się o przykazania katolickie wszak mamy tam "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną"

      o ile oczywiście to prawda bo po pismakach gw raczej na końcu powinno być

      * Imię dziecka zmyśliliśmy na potrzeby artykułu oraz ogólnej nagonki na kibiców piłkarskich.
    • Gość: K Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.bremultibank.com.pl 17.01.11, 10:35
      hahaha. ale idioci pracują w wyborczej :)
    • Gość: gość Najpierw wmawiają, że śmieszny klub piłkarski to r IP: *.lh.pl 17.01.11, 10:46
      Najpierw wmawiają, że jakiś śmieszny klub piłkarski to religia, a potem --->
      wiadomosci.onet.pl/regionalne/lodz/lodzkie-w-szkolach-rosnie-nowe-pokolenie-kiboli,1,4101907,region-wiadomosc.html
      • obywatel_piszczyk Re: Najpierw wmawiają, że śmieszny klub piłkarski 17.01.11, 13:18
        Gość portalu: gość napisał(a):
        > Najpierw wmawiają, że jakiś śmieszny klub piłkarski to religia, a potem --->
        > wiadomosci.onet.pl/regionalne/lodz/lodzkie-w-szkolach-rosnie-nowe-pokolenie-kiboli,1,4101907,region-wiadomosc.html

        Niestety, sfanatyzowanym ludziom związanym z Widzewem, ogłupianie dzieci wychodzi doskonale, a skutki opisano w linkowanym artykule. Widzew religią? Niech im jeszcze ufundują, figurki Chrystusa odzianego w klubową koszulkę oraz maskotki w barwach boiskowych rywali, żeby mogli wbijać w nie szpileczki...
        • wojcikmarcin Re: Najpierw wmawiają, że śmieszny klub piłkarski 17.01.11, 13:31
          > Niestety, sfanatyzowanym ludziom związanym z Widzewem, ogłupianie dzieci wychod
          > zi doskonale, a skutki opisano w linkowanym artykule.
          Co wyście się tak tych kibiców Widzewa uczepili? Bo chłopak identyfikujący się z klubem zginął? A ja się pytam czy to kibice Widzewa go zabili?


          >Widzew religią? Niech im jeszcze ufundują, figurki Chrystusa odzianego w klubową koszulkę
          > oraz maskotki w barwach boiskowych rywali, żeby mogli wbijać w nie szpileczki...
          Tak, religią. Jak dla innych jest PIS, PO, dopalacze, wódka, papierosy, sex, internet, TV tak dla wielu ludzi Widzew to religia.
          Jak ktoś kiedyś powiedział. "Widzew to nie jest kwestia życia i śmierci. To coś znacznie poważniejszego."
    • Gość: ! Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: *.uml.lodz.pl 17.01.11, 10:50
      Mamie Bartka proponuję aby napisała nie tylko do gazety ale też do dyrektora szkoły, kuratorium, a jak nie pomoże do do urzędu miasta nadzorującego kuratorium o interwencję bo sprawa jest śmieszna dla dorosłych ale poważna dla dzieci i ma znamiona sekciarstwa zabronionego w Polsce o ile mnie pamięć nie myli. A ktoś kto napisłał na forum że gazeta jest idiotą sam nim jest albo jest wyjątkowo cyniczny. To że w klubie niemieckim są takie zapisy niczego nie tłumaczy i nie jest żadnym przykładem jak żadnym przykładem nie były bojówki w 1939. Nie wszystko co niemieckie lub wogóle zagramaniczne dla rozumnych jest dobre.
    • Gość: Hajo Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.11, 10:52
      Propaganda wmawiana dzieciakom niczym jak za Gierka. Brawo !!!
    • marek.p.j Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" 17.01.11, 11:01
      "Ośmiolatek nie wie przecież, co to religia. " - no jak to, przecież dzieciaki są już w przedszkolu indoktrynowane przez tzw. "katechetów". I wmawia im się, że panowie w czerni (chodzi o sędziów piłkarskich, jak by kto pytał) znają i "przekazują dyrektywy siły wyższej."
    • Gość: rodzic niech mama znajdzie synowi inną zabawę IP: 193.24.14.* 17.01.11, 11:02
      Kluby szkolą młodzież nie po to zeby dzieci miały frajdę, ale po to żeby wyłuskać perełkę, która kiedyś zagra w pierwszej drużynie. nikt nie każe rodzicom słać dziecka na treningi. można grać na podwórku i to też jest fajne. jeśli już jednak się na to decydują to muszą pamiętać, że będą tam wychowywać "piłkarza", który za swoją drużynę będzie musiał "oddać serce" na boisku, którego ambicja, waleczność i oddanie drużynie będzie jej gwarantować sukces. tego uczą dzieci we wszystkich liczących się klubach.
      nie mozna na to patrzeć z perspektywy kibolskich awantur, bo o tym że ktoś zostaje fanatycznym kibicem jednej czy drugiej drużyny nie decyduje trener a podwórko, szkoła, koledzy. i nic mama nie poradzi jeśli jej syn zapragnie być kibolem. może natomiast dać mu szansę zostania ambitnym, walecznym człowiekiem, który będzie wiedział do czego dąży i będzie gotowy na ciężką pracę żeby to osiągnąć.
      • Gość: OLB Re: niech mama znajdzie synowi inną zabawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 18:02
        Trafiłeś w sedno, kolego.
        Całkowicie się podpisuję pod wszystkim, co napisałeś - szkółka piłkarska jest również placówka wychowawczą. Tutaj na pewno nie nauczą dzieciaka chlania po treningach, palenia w wieku lat ośmiu, sprzedawania meczów, brania narkotyków, bycia konfidentem i szują. Nie nauczy również tez, że przeciwników klubu należy mordować albo lać po mordach, albo malować mury. Nie, droga mamo Bartusia, tego wszystkiego nauczą Twoje dziecko koledzy z podwórka i... ze szkoły. I nawet niekoniecznie tej najgorszej w okolicy czy mieście, nie. Z każdej szkoły. Wiesz kto był największym dilerem narkotyków w pewnym bardzo prestiżowym Ogólniaku, tym zaraz przy Łazienkach, w Warszawie? Ano, tamtejszy licealista, synek jednego z czołowych polskich polityków (przez naprawdę duże p - tatuś był w rządzie przez długi czas), którego nigdy byś o coś takiego nie podejrzewała. Nazwiska nie wymienię, bo to nie jest sprawa ogólnie znana, tylko raczej prywatnie - głównie dzisiejszym absolwentom tej szkoły - ja jednego z nich znam.
        Podsumowując, Twoje dziecko idąc na treningi Widzewa w wieku lat ośmiu, od dłuższego czasu będzie już wstępnie zindoktrynowane przez Kościół Katolicki oraz przez chrześcijańskie i katolickie domowe wychowanie, więc raczej na ostatnim miejscu powinnaś się martwić, że dosłownie przyjmie hasło "Widzew to religia", które ma charakter raczej ogólnikowy, pozbawiony jakiejkolwiek precyzji. Martwić można by się było, gdyby były w tych "przykazaniach" punkty jak "nie będziesz miał Bogów cudzych przed Widzewem" (natomiast w porządku byłby już punkt "nie będziesz miał klubów cudzych przed Widzewem"), "najważniejszy w życiu jest Widzew" (ale już punkt "najważniejszy w życiu piłkarza Widzewa jest WIDZEW" byłby całkowicie ok).
        Na przyszłość, proponuję trochę więcej abstrakcyjnego myślenia, a nie przyjmowania wszystkiego tak, jak jest napisane. Bo wie Pani, jakie jest powiedzenie? Ano, szedł facet chodnikiem, a na płocie, nad dziurą w tym płocie, było napisane "dupa". I mu się drzazga wbiła.
    • paliwoda Falanga 17.01.11, 11:17
      Brawo Gazeta, należy trzymać rękę na pulsie.
      Hodowanie młodocianych kiboli należy tępić w zarodku. I nie dawać wiary mętnej pseudoideologii wymieniającej „ducha”, „więź” i temu podobnych bzdur. Nie należy tez dawać wiary takim zapewnieniom:

      „…. Mariusz Kurzawa z widzewskiej Akademii Futbolu. - Ponieważ ostatni punkt rzeczywiście budzi kontrowersje, będziemy sprawę wyjaśniać”,

      tylko pytać o konkrety: co tu wyjaśniać, wszystko jasne, chodzi o wychowywanie otępiałych, zamroczonych nienawiścią fanatyków. Dla rodziców to jasne jak słońce, ale nie dla dzieci. Dlatego należy je chronić przed takimi „działaczami” usiłującymi wychowywać falangi będące późniejszym narybkiem ziejących nienawiścią bojówek.
      • Gość: Bałuty Re: Falanga IP: *.grs-k1.g1.pl 17.01.11, 11:43
        Hmm, myślałem że dopalacze nie są już nigdzie dostępne? Co ćpasz?... :)
      • Gość: skałolaska Re: Falanga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 12:37
        To oczywiste, chodzi o wychowywanie dzieci według czarno-białych alternatywnych schematów wyboru: swój-obcy, wróg-przyjaciel, itd. To hodowla fanatyków - pod pozorem sportu filtrowanie mentalnie słabych, lecz fizycznie sprawnych kandydatów na bojówkarzy.
        Nie widziałam jeszcze kibica piłki kopanej po 20-tce, który by sam ten sport uprawiał. Ja uprawiam sporty, moje dziecko również, Sporty, które rozwijają nie tylko fizycznie ale i poznawczo: trekking, żeglarstwo, lub choćby tylko kolarstwo. Również mam ośmiolatka i te sporty polecam mamie Bartka dla swojej latorośli, w dodatku można ja uprawiać razem z dzieciakiem. To daje mnóstwo frajdy całej rodzinie. Futbol to naprawdę sport dla prymitywów - kopanie piłki i przebywanie w towarzystwie kibiców piłkarskich umysłowo otępia, czego świadkami możemy być na każdym kroku, choćby czytając posty na tym forum.
        • Gość: HCOOH Re: Falanga IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 12:47
          Tak zapomniałeś jeszcze dodać że równie emocjonujące jak szachy, warcaby i wyścigi ślimaków.
        • Gość: łodzianka Re: Falanga IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 12:48
          W pełni zgadzam sie z Pana wpisem. W żadnym dobrym domu nie namawia się dzieci do uprawiania piłki nożnej. Nasze dzieci grają w tenisa, jeżdżą na nartach, pływają żaglówkami, jeżdżą na rowerowe wycieczki, uprawiają jeździectwo. Co prawda, ostatnio zdarza się, że na nartach czy żaglówkach pojawia się jakaś hołota, ale mam nadzieję, państwo szybko zrobi z tym porządek i będziemy mogli być spokojni o bezpieczeństwao naszych dzieci. Przypadkiem znam jednego pana imieniem Krzysztof, który jest trenerem piłki nożnej. Facet regularnie chodzi do pobliskiej pijalni na piwo, w jednym zdaniu popełnia przynajmniej dwa błędy językowe, na okrągło chodzi w jakimś porozciąganym dresie, jego żona nawet nie skończyła studiów. Chcielibyście, żeby ktoś taki był wzorem dla waszych dzieci?
          • ojca Re: Falanga 17.01.11, 13:02
            Wejdź pod swoim nickiem ściereczko, a nie mnóż wpisów pod rożnymi nickami.
            • Gość: łodzianka Re: Falanga IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 13:29
              ???? A ktoś cię prosił, hołoto piłkarska, żebyś odzywał się do porządnych ludzi?
            • Gość: łodzianka Re: Falanga IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 13:39
              Kolejny kretyn, któy nie wie, że IP toya.net mają wszyscy abonenci Toi w kilku miastach Polski. A "ściereczko" to sobie powiedz do swojej mamusi, piłkarzyku.
              • Gość: OLB Re: Falanga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 18:25
                Heh, koleżanko, ojca, który Cię zwyzywał od ściereczek jest raczej anty-piłkarską-hołotą, po tej samej stronie bajora co Ty.
                Może weźcie jakąś jedną, wspólną wersję ustalcie, bo żal patrzyć, jak się wybijacie nawzajem o władzę w partii "precz z piłkarską hołotą" ;).

                Pozdrawiam,
                piłkarska hołota z IV roku dziennego prawa Wydziału prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego :)
          • Gość: mama Re: Falanga IP: *.lodz.mm.pl 17.01.11, 13:53
            Owszem, namawia się! Jeśli się wie do czego się je namawia. Mój mąż grał zawodowo w piłkę. Nie jest ani kibolem, ani ograniczonym człowiekiem. Piłka nożna to sport grupowy, gdzie dzieciaki, a potem nastolatkowie uczą się na sobie polegać, zawiązują przyjacielskie relacje niekiedy na całe życie, mają wspólny cel, pasję. Z punktu widzenia dorosłego już człowieka, rodzica patrzę na takie prowadzenie dziecka bardzo pozytywnie. Szkoła, trening, wypełniony czas konkretami zamiast bujania się na trzepaku czy jak to się dziś odbywa - ślęczenia przed ekranem komputera czy telewizora.
            To, co Państwo to wypisujecie to bzdury i świadectwo tego, że nie macie pojęcia o temacie.
            • Gość: skałolaska Re: Falanga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 14:38
              Całe życie chronimy z mężem swoje dzieci przed interesowaniem się piłką kopaną oraz środowiskiem młodocianych kibiców. Co innego zawodowe, za pieniądze uprawianie futbolu, (szacun dla męża!), co innego prymitywne kibolstwo wyrostków.
              Kiedy mój starszy skończy wreszcie 14 lat zaczniemy zabierać go skałki, później w Tatry. Prawdziwe zainteresowanie sportem to takie, które m.in. uczy życia w odpowiedzialności i nie wywołuje negatywnych emocji, zwłaszcza nienawiści, której pełno można oglądać na meczach piłkarskich.
              • Gość: fiacik Re: Falanga IP: 172.16.2.* 17.01.11, 14:55
                >Co innego zawodowe, za pieniądze uprawi
                > anie futbolu, (szacun dla męża!), co innego prymitywne kibolstwo wyrostków.
                żeby uprawiać futbol za pieniądze, to trzeba pierw ganiać w tych "kibolskich" trampkarzach, jaka kompromitacja. Jeździj w te swoje skałki i ucz dzieci "prawdziwego zycia w odpowiedzialności", jednak pierw sama sie tego naucz, a później ucz innych, bo oczernianie kogoś/czegoś nie mając o tym żadnego pojecia nie jest ani odpowiedzialne, a na pewno wywołuje negatywne emocje.
              • Gość: OLB Re: Falanga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 18:29
                Ekhm, proszę pani, proszę pani... ale John Terry z Chelsea Londyn zawodowo uprawia piłkę chyba całkiem, ja nie wiem, w każdym razie zarabia około miliona funtów miesięcznie, gra w elitarnej Lidze Mistrzów mniej-więcej raz na dwa tygodnie, później również z reprezentacją synów Albionu na Mistrzostwach Świata i Europy, jeśli się przypadkiem zakwalifikują, a przy okazji jest absolutnym fanatykiem Chelsea Londyn, oddałby dla niej zapewne życie.
                Trochę się to nie zgadza z pani teorią :).

                Proszę o weryfikację :).
                Pozdrawiam!
                piłkarska hołota
      • Gość: DRUG smutny jesteś IP: 193.24.14.* 17.01.11, 14:30
        z nienawiści i zaślepienia......
        nie zdziwię się jeśli razem z lewackimi kolegami wyzywasz od faszystów ludzi noszących koszulki z orłem.
        • paliwoda Tak, smutny jestem 17.01.11, 15:04
          Noszenie koszulki z orłem, choć trochę niebezpieczne, (można dostać w dziób od jakiegoś fanatyka) jest oznaką i demonstracją mojego patriotyzmu.
          Robienie dzieciakowi wody z mózgu w imię czyjegoś prywatnego biznesu (tak, biznesu, bo piłka nożna to bardzo dochodowy BIZNES) to obrzydliwość – nie z moim dzieciakiem te numery, Brunner.
          To są dwie różne rzeczy.
          W ogóle nie rozumiem twojego postu – mieszasz bez sensu politykę z biznesem – o co ci chodzi z tą nienawiścią i zaślepieniem. Do kogo nienawiść i na co zaślepienie?
          • Gość: fiacik Re: Tak, smutny jestem IP: 172.16.2.* 17.01.11, 15:57
            widac jaki poziom przedstawiają szczekacze z GW;)


            > nie z moim dzieciakiem te numery, Brunner.
            zapisanie dziecka jest dobrowolne, więc nie zapisuj i siedź cicho, a nie szczekasz bez ładu i składu. Tacy jak ty utwierdzaja mnie w przekonaniu, że lepiej unikać wymiany poglądów na miernego poziomu portalach, gdzie kazdy może powiedzieć co chce, bo jest anonimowy i bezkarny.
          • Gość: OLB Re: Tak, smutny jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 18:37
            Patriotyzm to POLITYKA?
            Hahahahahahahhahahah. Hahahahhahahahhahahahah.
            Przynajmniej wreszcie niemalże wprost się przyznałeś, żeś DZIECIAK! :)

            Piłka nożna to owszem, z jednej strony biznes, ale z drugiej strony to przedstawienie DLA LUDZI, widowisko.
            Piłka nożna przede wszystkim wywodzi się z chęci naturalnej rywalizacji między samcami tego samego gatunku. Tyle, że zamiast bicia się po mordach jest to przełożone na zdrowsze, sportowe podłoże.
            I powiedz mi, chłopcze, jakim biznesem jest prowadzenie klubu w, powiedzmy, trzeciej lidze polskiej? Np. w Zawiszy Bydgoszcz, gdzie miasto non-stop dokłada do interesu, gdzie klub nie zarabia na siebie? Fanatyków tam mają na pęczki. Rozumiem, że im też zrobiono wodę z mózgów w imię czyjegoś nie-interesu. Bo chyba nie leży w niczyim interesie wrzucanie cały czas pieniądzy w błoto?
        • Gość: OLB Re: smutny jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 18:30
          Ano, wg swojej teorii - powinien wyzywać od narodowców, faszystów, i w ogóle, i w ogóle, WROGÓW LUDU :).
      • Gość: obserwator Najśmieszniejsze jest to, że każą "miłować" klub IP: *.prothost.com 17.01.11, 16:17
        Najśmieszniejsze jest to, że każą miłować klub, a drugiej strony wypinają się na tych, którzy mają ich miłować. "Widzew każe płacić za wigilię dzieci": lodz.gazeta.pl/lodz/1,35145,6092597,Widzew_kaze_placic_za_wigilie_dzieci.html
        • Gość: OLB Re: Najśmieszniejsze jest to, że każą "miłować" k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 18:39
          Na zło dobrem odpowiadaj :) (w tym przypadku na wyciąganie jakichś wyssanych z palca bzdur, które dawno zostały sprostowane)

          www.wiadomosci24.pl/artykul/kibice_widzewa_z_kutna_wspierali_wosp_177100.html
          www.epiotrkow.pl/news/Piotrkow-Nie-taki-kibic-straszny...,6214
          Pozdrawiam serdecznie :)
      • Gość: OLB Re: Falanga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 18:20
        Krwa, człowieku, jakich znowu fanatyków?!
        Ci chłopcy chodzą na treningi PIŁKARSKIE, a nie KIBOLSKIE. Mają tam grać w piłkę DLA DOBRA DRUŻYNY, DLA DOBRA WIDZEWA, a nie mordować w imię nie-wiadomo-jakich-wartości!!!
        Mają nie odejść do Legii Warszawa przy pierwszej okazji na lepsze zarobki!!
        Jak chcesz zobaczyć takich KIBOLI WIDZEWA, FANATYKÓW, PSYCHOPATÓW, którzy byli wychowywani wg bardziej rygorystycznych zasad w wartościach podobnych do tych z tego "dekalogu", to spójrz choćby na Zbigniewa Bońka! Posłuchaj jego opowieści, co było kiedyś, co się działo w szatni z tymi, których podejrzewano o odpuszczenie meczu albo z tymi, którzy nie grali dla drużyny, tylko dla wypromowania swojego nazwiska!
        I odpowiedz mi teraz na pytanie - czy Boniek jest dzisiaj psychopatą, biega po ulicach z nożem i morduje w imię Widzewa?? Bo Boniek mówi wprost, że Widzew i Zawisza są jego miłością!
        Takich przykładów w innych drużynach, nie tylko polskich, można wymieniać pęczkami, z bardziej znanych to ŁKS - Tomaszewski, Cracovia - Kałuża, Legia - Brychczy, Chelsea - Terry, Manchester United - Scholes, Giggs, Barcelona - Xavi, Bayern Monachium - Oliver Kahn. Większość to praktycznie wychowankowie tych klubów. Zwróć uwagę proszę, że przykłady z Polski są strasznie stare, a te spoza niej - całkiem aktualne. I teraz się zastanów, dlaczego w dzisiejszej piłce Polska nie znaczy zupełnie nic.
    • Gość: kio Prawo do wychowywania dzieci powinno być reglament IP: *.4web.pl 17.01.11, 11:27
      owane niestety. Jak widać.
    • Gość: maestro Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: *.xdsl.centertel.pl 17.01.11, 12:14
      Ale my w ociemniałym krajuzyjemy, jestem Widzewiakiem i obiektywnie stwierdzając gdyby coś takiego "działo" się u grzybiarzy to jakoś bym nie myślał o podniesieniu rabanu.My Polacy często myślimy że jesteśmy pępkiem świata, że amerykanie to debile, że angole to debile ale obiektywnie patrząc to my Polacy jesteśmy zacofanymi deklami, taka prawda, wstyd jak cholera, najgorsze że takich wariatek na naszej ojczystej ziemi jest pełno.
    • Gość: Tidus Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: 195.117.22.* 17.01.11, 12:49
      Nie rozumiem całej burzy. Tak jak wcześniej zostało na pisane że w innych krajach klub jest religia ale nikt nie karze zabijać za nią. Jeśli młody człowiek idzie do lasu bić się w imię klubu to raczej wina rodzica który nie potrafił przekazać ideologi miłości do barw i klubu to nie klub kształtuje młodego człowieka tylko rodzice.
      I to my rodzice mamy na wkładać do głowy co jest dobre a co złe. Prawdziwy kibic który kocha swój klub nie zrobi niczego co może źle wpłynąć na wizerunek a ci co sie tłuka po lasach to nie kibice tylko zwykli bandyci którzy szukają pretekstu do awantur jak by nie było klubów bili by sie o co kolwiek bo mieszkasz na innej ulicy osiedlu dzielnicy.
      Więcej uwagi i czasu poświęcajmy swym dzieciom a nie będzie takich sytuacji jak w Poddębicach
      • Gość: ! Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.uml.lodz.pl 17.01.11, 15:13
        "Nie rozumiem całej burzy. Tak jak wcześniej zostało na pisane że w innych krajach klub jest religia ale nikt nie karze zabijać za nią. Jeśli młody człowiek idzie do lasu bić się w imię klubu to raczej wina rodzica który nie potrafił przekazać ideologi miłości do barw i klubu to nie klub kształtuje młodego człowieka tylko rodzice." - to widać Tidus, że nie rozumiesz.

        I właśnie dlatego, że rolą rodziców a nie klubów i klubików jest wychowywać te nie powinny się odwoływać do poważnych i przy tym błędnie wyjaśnianych haseł, w tym do religii, bo to słowo znaczy zupełnie coś innego, jak nie wiesz to kup sobie słownik. W Polsce co rusz ktoś robi ludziom dorosływ wodę z mózgu i naród ma jej już w nadmiarze - grozi wodogłowie - a teraz zabierają się za dzieci, żeby dorosłym nie trzeba było skoro w dzieciństwie zostaną ogłupieni do reszty. Bo czym jest pomylenie definicji podstawowych pojęć jak nie ogłupieniem do reszty. A pojęcia podstawowe to m. in. człowiek, rodzina, naród, państwo, ojczyzna, religia (lub raczej wiara), honor, prawda, piękno. dobro i zło itp. Ale znając ogłupienie starszych fanów na punkcie piłki nożnej, która w polsce nie ma żadnych wyników a jest za to narzędziem do wyciągania od głupich kibiców pieniędzy w różnych ukrytych formach, to trudno się dziwić że nie dostrzegają żadnych wartości - oni są już po indoktrynacji na bazie braku potencjału do jakiejkolwiek innej aktywności. A "fanatyzm" nie posiada dobrył lub złych stron ale jako określenie jest pejoratywne (określa coś negatywnego jak ktoś nie wie). I skończmy tą głupią dyskusję o piłce, bo w kraju brakuje podstawowych rzeczy, ludzie grzebią po smietnikach i umierają w kolejkach do lekarza a kraj zadłuża się wciąż na rzecz braci fudbolowej (a raczej jej pasażytniczej pseudoelity z przypadku), czego skutkiem jest wzrost przestepczości i poczucia zagrożenia jak na to wskazuje zgon 20-latka pod Poddębicami, bo religia zwana piłką nożną (taka piłka w którą się gra nożami) nie pozwoliła przewrócić kolegi na bok żeby się własną krwią nie udusił, bo to właśnie jest miłość do futbolu - taki jej urok.

        Każdy głupek będzie bronił sojej głupiej sprawy, bo jest jego własna więc ją kocha jaką jest.
        • Gość: też matka Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 15:23
          I masz sto procent racji! Tylko czy te głupki futbolowe i nawiedzone mamusie, które chcą ze swoich dzieci zrobić piłkarzyków, potrafią to zrozumieć? Przecież im też chodzi o kasę (tę, którą ich dzieci w przyszłości zarobią), bo kasa to najważniejsza religia w w Polszy.
        • Gość: fiacik Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: 172.16.2.* 17.01.11, 15:45
          > Każdy głupek będzie bronił sojej głupiej sprawy, bo jest jego własna więc ją ko
          > cha jaką jest.

          Otóz to. Broń dalej własnego zdania :)
          masz dużo do powiedzenia, ale niewiele rzeczowego :) Rzucasz pieknymi terminami, jakże chwytliwymi ostatnio, a nawet nie masz pojęcia, jak to wygląda od środka :) Jak to komendant powiedział na ostatnim zebraniu - najwięcej szczekają Ci, co nic nie robią. Dobrze, że runda wiosenna się zaczyna, to bedę mógł wyjąc kose i dalej biegać z nią po stadionie ;)
    • Gość: fiacik Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: 172.16.2.* 17.01.11, 13:06
      powinni wprowadzić internet na kartki!
    • Gość: Steffen Ręce i nogi opadają. Przeczytajcie... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.01.11, 13:17
      Całość artykułu, a w szczególności wypowiedź zdenerwowanej matki oceniam na lekko mówiąc nierzetelny, nieobiektywny, wspierający szkodliwe społeczne stereotypy (odnośnie kibiców / pseudokibiców i zależnościach i różnicach między nimi), pogłębiający tzw. wykluczenia społeczne (przeciwko kulturalnym kibicom- także w pozytywnym tego słowa znaczeniu fanatycznych).

      Założeniami ogółu kibiców RTSu i widzewskich stowarzyszeń są m.in.:
      # Promocja meczów piłki nożnej w społeczeństwie.
      # Podnoszenie poziomu kultury życia kibicowskiego na "Stadionie Widzewa"
      # Propagowanie bezpiecznego uczestnictwa w meczach Klubu Widzew Łódź wśród młodzieży szkolnej.
      # Działanie mające na celu wpływ na politykę informacyjną Klubu Widzew Łódź.
      # Konsultacje oraz porady marketingowe z władzami Klubu Widzew Łódź.
      # Tworzenie i nadzór nad projektami lojalnościowymi dla wszystkich członków Stowarzyszenia, połączona z użyczeniem wizerunku piłkarzy zespołu.
      # Wspieranie rozwoju młodzieżowej piłki nożnej w Łodzi i województwie łódzkim.
      # Zwiększanie zainteresowania piłką nożną wśród dzieci i młodzieży.
      # Rozbudowa i rozwój bazy sportowej Klubu.
      # Promowanie współpracy klubów piłkarskich z organami administracji rządowej i samorządowej.
      # Promocja piłki nożnej jako alternatywnej formy spędzania czasu wolnego wśród dzieci i młodzieży.
      # Dbanie o zabezpieczenie interesu kibicowskiego.
      # Organizacja ruchu kibicowskiego.
      # Zwiększanie bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich podczas wszystkich działań sportowych.
      # Utrzymanie i rozwój wysokiego poziomu sportowego zespołów piłkarskich.
      # Przeciwdziałanie patologii i wykluczeniu społecznemu.
      # Wszelkie działania na rzecz likwidacji bezrobocia i aktywizacji zawodowej.


      I jak to ma się do wypowiedzi zdenerwowanej matki chłopca? Owa pani krótko mówiąc mylnie interpretuje i ocenia zjawiska społeczne dotyczące kibiców i w mojej ocenie jest jedną z wielu "ofiar" nierzetelności mediów kreujących szkodliwy społecznie wizerunek kibica- -chuligana i pogłębiających stereotypy społeczne sprzyjające ww. przeze mnie wykluczenia społeczne kibiców przez "ogłupione" przez niekompetentne media społeczeństwo. Sformułowanie "Widzew- religia" nie ma znaczenia dosłownego i nie musi wiązać się z żadnymi patologiami!!! Ortodoksja względem klubu nie jest wcale tak powszechna wśród kibiców, a wspomnieni przez tą panią "kibole bijący się na polach", to nie są kibice. Są to zwykli chuligani wykorzystujący rzekome przywiązanie do danego klubu, jako pretekst do zorganizowanych bójek. A to, że mówiono Pani synowi, że więź, jaka dzieli go i RTS, to "religia" wcale nie znaczy, że dziecko w imię swojej "religii" wyjdzie zaraz na ulice i będzie się bić w imię swojej "religii"! Dziecku trzeba wytłumaczyć, co te słowa znaczą i jak je należy właściwie interpretować. (A z tego, co przeczytałem, to pani nie ma do tego odpowiedniej wiedzy i mogła by pani zrazić dziecko do ruchu kibicowskiego, co jest zwykła krzywdą dla dziecka i środowiska społecznego kibiców futbolu w RP...). Może niech Pani spróbuje w obiektywny sposób przedstawić właściwy sposób kibicowania i pozytywnie rozumiany fanatyzm względem klubu (ten, nie mający nic wspólnego z chuligańskimi wybrykami). Dlaczego odbiera Panie synowi możliwość bycia kibicem klubu i jednocześnie zapisuje go Pani do jego piłkarskiej akademii? To tak jakby dać dziecku do spróbowania lizaka przez folię. Wg mnie Pani tworząc "zakazany owoc" robi dziecku większą krzywdę, niż słowa trenera o religii (w pojęcie przenośnym!). A może niech pani puści syna (na początek najlepiej z opiekunem z racji na niski wiek) na ligowy mecz Widzewa na trybunę "D" ("pod zegarem") i jednocześnie wytłumaczy synowi jak należy podchodzić do kwestii kibicowania i pozytywnie rozumianego fanatyzmu. Lepiej dopuścić syna do możliwości kibicowania, a nie izolować go od kulturalnych rozrywek i robić mu przysłowiową wodę z mózgu.
      Ja chodzę od paru lat na mecze Widzewa (na al. Piłsudskiego) i nigdy nie znalazłem się w sytuacji zagrożenia zdrowia, ani nie zauważyłem, żeby w zły sposób uczestniczenie w profesjonalnym dopingu i oprawach meczowych wpłynęło na mnie, moją psychikę, czy światopogląd! Mało tego, na mecze nie chodzą chuligani, bo są oni negowani przez ogół środowiska kibicowskiego i zostali "wydaleni" ze stadionów (dlatego teraz przenieśli się na ulice organizując tzw. ustawki), tylko normalni ludzie: młodzież, dorośli,l starsi, kobiety, dzieci i niepełnosprawni - wśród nich często osoby kulturalne i wykształcone. Przykro jest, że ja i moi koledzy (w pozytywnym znaczeniu- fanatycznie kibice Widzewa) mimo wielu działań na rzecz klubu, opraw, dopingu i promowania kulturalnego kibicowania jesteśmy ciągle wrzucani do jednego worka z tzw "kibolami".
      Mam tu też prośbę do GW: nie róbcie ludziom wody z mózgów i nie pokazujcie tylko negatywnych (marginalnych!) aspektów kibicowania i nie kreujcie wśród społeczeństwa, że kibice i ogółem ludzie chodzący na mecze, to samo bydło i "bezmózga" hołota, bo to nie prawda. Może zróbcie artykuł: "Pozytywne aspekty kibicowania klubowi piłkarskiemu w Polsce", bo na chwilę obecną dzięki zagorzałej działalności mediów wykreowano wizerunek kibica- chuligana, a rzeczywistość jest zupełnie inna".
      Pozdrawiam.
      • Gość: no nie mogę :) Re: Ręce i nogi opadają. Przeczytajcie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 15:28
        Szefa jednego z tych stowarzyszeń zatrzymano po wypadkach poddębickich, więc faktycznie Widzew to samo dobro, różowe króliczki, lukierek, tolerancja i inne słodkości.
        • wojcikmarcin Re: Ręce i nogi opadają. Przeczytajcie... 17.01.11, 15:39
          Gość portalu: no nie mogę :) napisał(a):

          > Szefa jednego z tych stowarzyszeń zatrzymano po wypadkach poddębickich, więc fa
          > ktycznie Widzew to samo dobro, różowe króliczki, lukierek, tolerancja i inne sł
          > odkości.

          I co z tego że go zatrzymali?

          Oświadczenie Stowarzyszenia FANATYCY WIDZEWA w sprawie wydarzeń z dnia 8 stycznia 2011 roku.

          Stowarzyszenie FANATYCY WIDZEWA oświadcza, iż informacje jakoby prezes Stowarzyszenia Piotr Odeh uczestniczył w opisywanych przez media zdarzeniach z dnia 8 stycznia br. są nieprawdziwe, a samo jego zatrzymanie było bezpodstawne. Piotr Odeh w trakcie wspomnianych wydarzeń znajdował się w Łodzi, co potwierdzają świadkowie. Prezes Stowarzyszenia wniósł o zabezpieczenie nagrań z monitoringu miejskiego, potwierdzających ten fakt.

          Jednocześnie informujemy, że Stowarzyszenie od początku swojego istnienia dokładało, dokłada oraz będzie dokładać wszelkich starań, by zwiększyć bezpieczeństwo na obiektach sportowych i podnieść poziom kultury życia kibicowskiego na stadionie Widzewa.

          Wyrażamy swoje wielkie ubolewanie, że media zamiast propagować pozytywne postawy kibicowskie, skupiają się jedynie na dyskredytowaniu starań stowarzyszeń kibicowskich, szukając taniej sensacji po policyjnej prowokacji, jaką było bezpodstawne zatrzymanie prezesa naszej organizacji. Podobnie artykuły mówiące o „procencie dla bandytów”, dyskredytujące nas jako organizację pożytku publicznego są nieprawdą, gdyż status O.P.P. otrzymaliśmy w maju 2010 – logicznym więc jest, iż do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy z tego tytułu żadnych środków.

          Informujemy również, że opis działań Stowarzyszenia, dzięki którym między innymi uzyskaliśmy status organizacji pożytku publicznego dostępny jest na stronie internetowej: www.procentdlawidzewa.pl

          Wobec osób, które dalej dopuszczały się będą pomówień i rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o członkach Stowarzyszenia FANATYCY WIDZEWA oraz jego działalności, będziemy podejmowali odpowiednie kroki prawne.

          STOWARZYSZENIE FANATYCY WIDZEWA
        • Gość: Steffen Re: Ręce i nogi opadają. Przeczytajcie... IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.11, 22:08
          "Zacytuję":
          Oświadczenie Stowarzyszenia FANATYCY WIDZEWA w sprawie wydarzeń z dnia 8 stycznia 2011 roku.

          Stowarzyszenie FANATYCY WIDZEWA oświadcza, iż informacje jakoby prezes Stowarzyszenia Piotr Odeh uczestniczył w opisywanych przez media zdarzeniach z dnia 8 stycznia br. są nieprawdziwe, a samo jego zatrzymanie było bezpodstawne. Piotr Odeh w trakcie wspomnianych wydarzeń znajdował się w Łodzi, co potwierdzają świadkowie. Prezes Stowarzyszenia wniósł o zabezpieczenie nagrań z monitoringu miejskiego, potwierdzających ten fakt.

          Jednocześnie informujemy, że Stowarzyszenie od początku swojego istnienia dokładało, dokłada oraz będzie dokładać wszelkich starań, by zwiększyć bezpieczeństwo na obiektach sportowych i podnieść poziom kultury życia kibicowskiego na stadionie Widzewa.

          Wyrażamy swoje wielkie ubolewanie, że media zamiast propagować pozytywne postawy kibicowskie, skupiają się jedynie na dyskredytowaniu starań stowarzyszeń kibicowskich, szukając taniej sensacji po policyjnej prowokacji, jaką było bezpodstawne zatrzymanie prezesa naszej organizacji. Podobnie artykuły mówiące o „procencie dla bandytów”, dyskredytujące nas jako organizację pożytku publicznego są nieprawdą, gdyż status O.P.P. otrzymaliśmy w maju 2010 – logicznym więc jest, iż do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy z tego tytułu żadnych środków.

          Informujemy również, że opis działań Stowarzyszenia, dzięki którym między innymi uzyskaliśmy status organizacji pożytku publicznego dostępny jest na stronie internetowej: www.procentdlawidzewa.pl

          Wobec osób, które dalej dopuszczały się będą pomówień i rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o członkach Stowarzyszenia FANATYCY WIDZEWA oraz jego działalności, będziemy podejmowali odpowiednie kroki prawne.

          STOWARZYSZENIE FANATYCY WIDZEWA

          Piotrkow
          Udana akcja FCP !
          Śr - 12 Sty Wpisany przez karolinka

          4 stycznia 2011 Piotrkowscy Widzewiacy odwiedzili Oratorium św. Antoniego. Postanowili obdarować jego podopiecznych prezentami, m. in. stołem do piłkarzyków i masą słodyczy. Nie obyło się oczywiście bez klubowych emblematów i w ręce dzieci i młodzieży trafiły koszulki Widzewa, czapki, szaliki, smyczki oraz naklejki.
          Więcej…

          Sprzedaż biletów na sobotni mecz koszykarek.
          Wt - 11 Sty Wpisany przez karolinka

          Informujemy, że bilety na sobotnie spotkanie koszykarek z KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski dostępne będą w sprzedaży już od jutra (środa) w sklepie SPORT EXPERT na Piłsudskiego.
          Więcej…
        • Gość: Steffen Re: Ręce i nogi opadają. Przeczytajcie... IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.11, 22:14
          Ja nie mówię, że wśród społeczności kibicowskiej jest różowo, bo pewnie marginalne niepożądane sytuacje (głównie tzw. "pozdrowienia" np. ŁKSu, czy "nieumiejętne posługiwanie się" racami) ale trzeba umieć normalnych kibiców(zwyczajnych fajnych, kulturalnych ludzi), z którymi ja mam przyjemność przebywać na meczach i bandytów zaślepionych ortodoksją do klubu i będących jednocześnie reprezentantem środowisk patologicznych. Nie raz irytowało mnie, że kibice używają (przeważnie nieświadomie) antysemickich określeń, ale nie marginalizujmy i nie demonizujmy tej społeczności!!!
          Pozdrawiam raz jeszcze...
    • Gość: leon Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: 46.112.216.* 17.01.11, 13:25
      po pierwsze założę się że żaden z tych ekspertów nie uprawiał zawodowo sportu i nie wie jak ważne jest przywiązanie do klubu i idei zwyciestwa (dzięki temu można NAPRAWDĘ wiele zdziałać)
      po drugie to, że traktowanie Widzewa jako religi nie musi oznaczać, od razu mordowania, gwałcenia itp. tylko np. oddawania należytemu szacunku klubowi i zrozumienie że po boisku poza Bartkiem na boisku biega jeszcze 10 innych jego kolegów z drużyny
      a po trzecie jeżeli chłopcy w wieku 7-8 lat nie będą wykonywać poleceń trenera "proroka"- to droga Mamo Bartka nic z tego nie będzie!!! trochę zaufania do ludzi a nie tylko szukania dziury w całym
    • Gość: leon następny artykół IP: 46.112.216.* 17.01.11, 13:28
      trener w sobotę wieczorem był pijany!!!!!!!!! jeden z rodziców go widział i nie chce aby jego dziecko trenowała u osoby która pije!!!!!!
    • Gość: mama Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: *.lodz.mm.pl 17.01.11, 13:40
      Jestem mamą chłopca, który uczestniczy w tych zajęciach.
      Przykazań synowi do nauki nie dałam, bo również nie zgadzam się z nimi, ale z trenerami planowaliśmy zorganizować zebranie i po ludzku porozmawiać. Wcześniejsze indywidualne rozmowy spełzły na niczym.
      Mama "Bartka" jednak wolała bez porozumienia z nami pobiec do gazety. Po co?
      Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu podobno.
      Powinniśmy z trenerami współpracować, a nie urządzać nagonkę na nich w prasie.
      Co do poziomu wykształcenia trenerów i ich czasu prywatnego - uwagi poniżej pasa, świadczące bardzo brzydko o autorze.

      • Gość: też matka Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 14:21
        No jasne! Trener może pić, bić żonę i skończyć ledwie podstawówkę. Może jeszcze wygłaszać publicznie poglądy komunistyczne albo faszystowskie? I w żadnym wypadku nie wolno o takich sprawach mówić publicznie. Jesteś dorosłym dzieckiem alkoholika? To się lecz zamiast wciskać dzieci w ten sam koszmar, któy przeżyłaś w dzieciństwie. Jeśli to są zajęcia finansowane z publicznych pieniędzy (a są), to mamy prawo mówić o tym publicznie, bo to my jako społeczeństwo płacimy za podobne metody wychowawcze i to my będziemy ponosić ich skutki w przyszłości. Mój syn ma w szkole kolegę, który uczęszcza na zajęcia w takiej szkółce. Jego mamusia jest z tego szalenie dumna i próbuje windować z tego powodu swoje dziecko w szkolnej hierarchii. Tylko wszyscy wiemy, że tatus tego ancymonka nie ma nawet matury, a mamusia rekompensuje sobie w ten sposób nieudane dzieciństwo z tatusiem - alkoholikiem. I po co się tak nabzdyczać, skoro i tak wszyscy wiemy o sobie wszystko? Łódź to bardzo małe miasto. Pozdrawiam panią Alicję serdecznie i życzę więcej dystansu do siebie i swojej rodziny.
        • Gość: fiacik Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: 172.16.2.* 17.01.11, 14:36
          litości ...
        • wojcikmarcin Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia 17.01.11, 14:53
          > No jasne! Trener może pić, bić żonę i skończyć ledwie podstawówkę.
          Jeżeli pije w czasie prywatnym to jego sprawa, dopóki nie prowadzi zajęć "na bani" nic Ci do tego.
          Bić żonę? - Wiesz o tym? Zgłoś to na policję. Gazeta jest ostatnim miejscem gdzie powinnaś to pisać.

          ledwie skończyć podstawówkę - a co to ma wspólnego z tym czy jest dobrym trenerem?

          > Może jeszcze wygłaszać publicznie poglądy komunistyczne albo faszystowskie?
          Zarówno jedno jak i drugie jest niezgodne z prawem w przeciwieństwie do posiadania wyłącznie podstawowego wykształcenia czy tez picia alkoholu w czasie wolnym od pracy.

          > Mój syn ma w szkole kolegę, który uczęszcza na zajęcia w takiej szkółce. Jego mamu
          > sia jest z tego szalenie dumna i próbuje windować z tego powodu swoje dziecko w
          > szkolnej hierarchii. Tylko wszyscy wiemy, że tatus tego ancymonka nie ma nawet
          > matury, a mamusia rekompensuje sobie w ten sposób nieudane dzieciństwo z tatus
          > iem - alkoholikiem.
          Jeżeli chłopak ma talent i osiąga sukcesy, jeżeli na tle swoich rówieśników wypada lepiej to dlaczego ta mam ma nie być z tego dumna? Czyżby przez ciebie przemawiała zazdrość urażonej mamusi której synalek okazał się gorszy?
          "Jak to możliwe?! Wszak stać mnie na grę w tenisa, jazdę na nartach, pływanie żaglówkami, jazdę na rowerowe wycieczki czy uprawianie jeździectwa a taki ancymonek, gdzie jego matka daje im ubrania po rodzeństwie, jest lepszy od mojego synusia!"

          To pijak! I złodziej! Bo każdy pijak to złodziej!

          > życzę więcej dystansu do siebie i swojej rodziny.
          Polecam zastosować się do własnych zaleceń.
        • Gość: mama Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.lodz.mm.pl 17.01.11, 14:56
          Do "też matka".
          Pomyliła mnie z kimś Pani.
          Tym, co i jak Pani napisała sama sobie wystawiła świadectwo.
          Jestem daleka od szufladkowania ludzi w sposób, w jaki Pani to uczyniła.
          Trochę racji nawet w Pani poście jest odnośnie finansowania itd. Szkoda, że utonęły one w potoku bzdur i opinii zupełnie nie o mnie:)
          Moje dzieciństwo było wspaniałe, oboje z mężem ukończyliśmy studia, naszym dzieciom do 'ancymonków' w Pani rozumieniu tego słowa, na pewno daleko.
          I kto tu się nabzdycza?
          Więcej kultury! "też mamo".
          • Gość: też mama Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 15:11
            Z tego jak gwałtownie Pani protestuje, wnioskuję że jednak trochę prawdy w moim wpisie jest. A jeśli chce Pani być bardziej wiarygodna, to proszę zwrócić uwagę mężowi, żeby zamieścił na NK te "wyższe" szkoły, do których uczęszczał. Bo póki co, widniej tam tylko podstawówka. Wszystkie dzieci w klasie pani "cudownego synka" śmieją się z tego. Bo nazywa się Pani Alicja K.? Czyżbym się myliła?
            • Gość: mama Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.lodz.mm.pl 17.01.11, 15:16
              Na pewno Pani się myli.
              Ciekawe, czy stać Panią na przeprosiny czy nie?
              • Gość: też mama Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 15:25
                A jeśli się mylę, to bardzo Szanowną Panią przepraszam.

                No i co, głupia babo?
                • Gość: mama Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.lodz.mm.pl 17.01.11, 15:31
                  Przykro mi, ale nie będę z Panią dalej rozmawiać, bo to by oznaczało zniżenie się do Pani poziomu. Proszę dalej być sobą, nie przeszkadzać sobie.
                  • Gość: też mama Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 15:37
                    Gadasz całkiem jak Jaro Kaczyniak. Ty też z tej sekty? Można było się tego domyślić. Pa, mamuśka!
                    • Gość: mama Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.lodz.mm.pl 17.01.11, 15:57
                      Żadna sekta, po prostu - jesteśmy kibicami ŁKS, syn gra w Widzewie - ma prawo się w głowie pomieszać;) Żegnam.
                      • Gość: Widzew mój klub Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.toya.net.pl 17.01.11, 16:21
                        buhaha! Toście sobie pe..y szpiega umiescili w Widzewie. Niezazdroszczę losu synalkowi jak go wykryją. Buhaha!
                        • Gość: stonka Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.4web.pl 17.01.11, 17:13
                          Gość portalu: Widzew mój klub napisał(a):
                          > buhaha! Toście sobie pe..y szpiega umiescili w Widzewie. Niezazdroszczę losu sy
                          > nalkowi jak go wykryją. Buhaha!
                          Sugerujesz, że zostanie pobity? Cóż, "fajna" ta wasza religia.
            • wojcikmarcin Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia 17.01.11, 15:35
              Gość portalu: też mama napisał(a):
              ...
              > A jeśli chce Pani być bardziej wiarygodna, to proszę zwrócić uwag
              > ę mężowi, żeby zamieścił na NK te "wyższe" szkoły, do których uczęszczał.
              ...

              NK wyznacznikiem wykształcenia - czytając takie posty nie dziwię się Lemowi

              "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów. "
              • Gość: fiacik Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: 172.16.2.* 17.01.11, 15:49
                już to pisałem, powinni dawać dostęp do internatu na kartki :) Jest to normalne, że człowiek zamieszcza jak najmniej informacji o sobie w necie, ale jak widać "elita kulturalna" tego nie wie :D
    • Gość: marek Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia" IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 14:52
      Mama Bartka niech go zapisze do kosciola na ministranta.. tylko niech sie nie zdziwi jak Bartek stanie pod krzyzem i zacznie szarpac funkcjinariuszy policji lub rzycac znizami... Gazeta wyborcza dzisiaj przechodzi sama siebie...
    • Gość: jmn Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 15:09
      Ja trenowałem przez ponad 10 lat. Moja mama była mistrzynią i rekordzistką Polski, dziadek wicemistrzem, nigdy nikomu z nich nie wpadło do głowy powiedzieć o swoich rywalach z pogardą. Zawsze od kiedy pamiętam sportowcy z różnych klubów, na zgrupowaniach kadry regionu czy narodowej byli kumplami i nikt nikomu nie dawał w mordę "za klub". zdarzało się nie lubić kogoś za to jaki był, ale nie za klub. To co się dzieje wokół piłki nożnej jest jakąś paranoją. Ludzie - sport to fajna przygoda, to rywalizacja, ale nie nienawiść, religia! Tylko kibole nigdy nie byli sportowcami, nigdy nie dostali w kość, nigdy nie wygrali ze samym sobą. To nieudacznicy, za głupi, za słabi i w ogóle z"za" na sport, życie, na cokolwiek. Tak dla nich kibolstwo to sposób na odreagowanie swojej nieudaczności. Takich ludzi należy izolować.
      • Gość: mama Re: Dzieci dowiedziały się, że "Widzew to religia IP: *.lodz.mm.pl 17.01.11, 15:21
        Mam podobne spostrzeżenia.
        Ja myślę, że tu się myli mocno pojecia w tym wątku.
        Chuligaństwo z kibicowaniem i byciem sportowcem. Niektórzy 'znawcy tematu' wrzucili wszystko do jednego worka. Szkoda, bo to nie sprzyja dyskusji.
        • Gość: Łodziak Wyborcza dzieki za hasło "Widzew to religia" IP: *.lodz.mm.pl 17.01.11, 19:41

          Macie racje Widzew to Religia!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: balbina Dokładnie!!!!! IP: *.4web.pl 17.01.11, 15:50
        Gość portalu: jmn napisał(a):
        > Ja trenowałem przez ponad 10 lat. Moja mama była mistrzynią i rekordzistką Pols
        > ki, dziadek wicemistrzem, nigdy nikomu z nich nie wpadło do głowy powiedzieć o
        > swoich rywalach z pogardą. Zawsze od kiedy pamiętam sportowcy z różnych klubów,
        > na zgrupowaniach kadry regionu czy narodowej byli kumplami i nikt nikomu nie d
        > awał w mordę "za klub". zdarzało się nie lubić kogoś za to jaki był, ale nie za
        > klub. To co się dzieje wokół piłki nożnej jest jakąś paranoją. Ludzie - sport
        > to fajna przygoda, to rywalizacja, ale nie nienawiść, religia! Tylko kibole nig
        > dy nie byli sportowcami, nigdy nie dostali w kość, nigdy nie wygrali ze samym s
        > obą. To nieudacznicy, za głupi, za słabi i w ogóle z"za" na sport, życie, na co
        > kolwiek. Tak dla nich kibolstwo to sposób na odreagowanie swojej nieudaczności.
        > Takich ludzi należy izolować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka