orientman
23.04.04, 09:46
Do wszystkich Was, urodzonych przed Rokiem Panskim 1989
Jesli jako dzieci albo mlodzi ludzie zyliscie w latach 50;60;70, 80-tych XX wieku w Polsce-
nie mozecie dzis uwierzyc ze w ogole w ten czas przezyc mogliscie!
Dlaczego?
A dlatego, ze:
-jako dzieci siedzielismy w samochodach bez pasow bezpieczenstwa i poduszek
powietrznych
-nasze lozeczka pomalowane byly farbami o krzykliwych kolorach, pelnymi kadmu i olowiu
(o rozpuszczalnikach nie wspomne...)
-buteleczki z lekarstwami i innymi (nie)bezpiecznymi chemikaliami z "Wyborowa" na czele
daly sie przeciez bez trudu otworzyc a ciekawosc to przeciez cecha dzieci i mlodziezy,
prawda?
-drzwi i szafki w kuchni i lazience byly stalym niebezpieczenstwem dla kazdego z nas,
zwlaszcza, ze nikt nie slyszal o zamkach anty-dzeciecych...
-do jazdy na rowerze nikt w zyciu nie ubral kasku ochronnego (podobnie na nartach albo
wrotkach)
-wode pilo sie z kranu a nie hermetycznych butelek i tym temu podobnych...
-rano wychodzilismy z domu by pojsc sie pobawic, musielismy wrocic wtedy, kiedy zapalaly
sie pierwsze latarnie
- nikt nie wiedzial gdzie nas nosi, bo nikt nie mial przy sobie komorki a sprawne budki
telefoniczne mozna bylo policzyc na palcach jednej reki (zreszta i tak nikt nie nosil grosza
przy sobie...)
-czlowiek sie kaleczyl, lamal kosci, wybijal zeby i nikt nikogo z tego powodu nie skarzyl do
sadu; sami bylismy sobie winni...
-jedlismy keksy,czekolade (tez czekoladopodobna),chleb grubo posmarowany maslem,
kielbase, kartofle,skwarki i Bog wie jeszcze co - i co? - i nikt nie byl przesadnie gruby...
-pilismy w grupie z jednej butelki i nikt od tego nie umarl...
-nie mielismy: playstation, nintendo,x-box, gier video,60 programow w telewizji,kaset
video, dvd, surround sound,niektorzy wlasnego telewizora,komputera, a mielismy swietnych
kolegow i kolezanki!
-po prostu wychodzilismy z domu i spotykalismy ich na ulicy, bez telefonowania
i umawiania sie, bez wiedzy rodzicow (oni nie musieli nas przywozic i odwozic)-jak to bylo
mozliwe?
-wymyslalismy zabawy z kijem i kamieniem, jedlismy ziemie,dzdzownice i temu podobne -
i co? - przepowiednie tez sie nie sprawdzily - robaki nie zyly w naszych zoladkach a kijami
nie wylupalismy rowiesnikom zbyt wielu oczu...
-niektorzy z nas nie byli tak sprytni i przepadali na egzaminach albo powtarzali klase i nikt
nie zwolywal z tego powodu kryzysowych nauczycielskich narad...
-jezdzilo sie autostopem i nikomu nie przyszlo do glowy, ze cos takiego moze sie bardzo
marnie skonczyc...
Nasze pokolenia stworzyly tak wiele! moze wlasnie dlatego o tym pisze powyzej - bez obaw,
z wolnoscia, sila, konsekwencja, sukcesem i kleska, gotowoscia na ryzyko i wiara w drugiego
to wlasnie zawdzieczamy naszym rodzicom i rodzicom naszych rodzicow - i czasom naszego
dziecinstwa i mlodosci...
I Ty tez do nas nalezysz!