Dodaj do ulubionych

Żaba dla Stone'a, Bocian dla Seweryna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 00:20
taa... dostał nagrodę.. a dzis przed Aleksandrem zamknęli salę i czekali chyba
tylko na to żeby się tłum maksymalnie skumulował... minus za organizację :/
Obserwuj wątek
    • Gość: zenON Re: Żaba dla Stone'a, Bocian dla Seweryna IP: *.teoc.pl 04.12.04, 11:49
      DOKŁADNIE - to czym w piątek popisali się organizatorzy Camerimage to już jest
      zwykłe chamstwo. Masa ludzi, którzy zapłacili za identyfikatory nie dość, że
      została potraktowana jak bydło ostatnie, to jeszcze w ogóle nie została
      wpuszczona na film (Aleksander). Na początku nikt nawet nie raczył otworzyć
      drzwi do sali (czyżby ten film był aż tak dobry, że nie wymaga publiczności?),
      a potem okazało się, że mogą wejść tylko "czerwone jabłka" (identyfikatory z
      czerwonymi jabłkami były przeznaczone dla specjalnie zaproszonych gości
      festiwalu, zwykli goście - głównie studenci, mieli na identyfikatorach zielone
      jabłka). Czyżby segregacja rasowa jabłek? Tłum gęstniał, pocił się i napierał
      (bo wszyscy naiwnie wierzyli, że skoro zapłacili za bilet, to mają prawo
      obejrzeć film...), aż tu się okazało, że wpuszczeni na salę zostają tylko
      wybrani (czyli głównie ci, którzy dostali zaproszenia za darmo!). "Owacja na
      stojąco" dla organizatorów, którzy prawdopodobnie na "Aleksandra" zaprosili za
      dużo Kropiwnickich i innych Lynchów (też za darmo) i dla zwykłych oglądaczy
      miejsc po prostu zabrakło. I oczywiście nikt nikomu nic nie wytłumaczył, nie
      mówiąc już o przeprosinach. Takie sytuacje zdarzają się na Camerimage ciągle -
      wystarczy spróbować się dostać na ceremonię otwarcia albo zamknięcia.

      Następna sprawa - w tym roku było otwarte tylko jedne wyjście z balkonu (z 4
      istniejących). Po seansie wydostanie się z sali trwało z 20 minut i oczywiście
      odbywało się w straszliwym ściusku. A oto powód dlaczego tylko jedne drzwi były
      otwieranie: wyjścia, do których prowadziły pozostałe drzwi były zastawione
      banerami reklamowymi i sponsorzy sobie nie życzyli, żeby ktoś przechodząc je
      potrącał. Pięknie! Jeśli w teatrze wybuchłby pożar, to nie ma rady - 90% trupów
      na miejscu z powodu braku możliwości dostania się do wyjścia.

      Reszta jest milczeniem (bo inaczej byłyby bluzgi).
      • Gość: karoolka ogónie na 4+ IP: *.biol.uw.edu.pl 04.12.04, 15:39
        Swosita parodią było to że gdy na dole było tłoczno, wszyscy byli odsyłani na
        góre, wszyscy się przez to jedno wejście pchali jak szaleni...
        Ja miałam niewątpliwe szczęście siedezieć na co drugim filmie na podłodze...
        aaa odnoście 4 wejscia na balakon, to znajdowalo sie ono w tzw. vip-roomie wiec
        nei można było się przez nie nijak dostac...
        ale wrażenie ogólnie na plus.
        4+
      • Gość: rozalodz Re: Żaba dla Stone'a, Bocian dla Seweryna IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 05.12.04, 18:27
        klęska... nie miało to nic wspólnego z kulturą. Organizatorzy chyba nigdy nie
        byli w teatrze i nie wiedzą jak rozdysponować bilety. Staliśmy za drzwiami
        wypędzeni (celne określenie) jak bydło, wśród dużej grupy obcokrajowców, którzy
        nie mieli pojęcia co się właściwie stało, nagle usłyszeliśmy "taka jest
        organizacja w Polsce ..." - WSTYD!!! Byliśmy zaproszeni przez jednego ze
        sponsorów ... sorki ale nie będziemy siedzieć cicho !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka