Dodaj do ulubionych

Dziś światełko dla Papierza

07.04.05, 11:28
Dziś tj 7.04 2005r o godzinie 21.00 zapalamy lampki wokół Placu Jana Pawła II.
Pokażmy, że Żychlin też potrafi się zjednoczyć.
Obserwuj wątek
    • ibir1 Re: Dziś światełko dla Papierza 09.04.05, 12:59
      Było pięknie! Było wspaniale! Tak jak nigdy. Oby tak zawsze, gdy zajdzie taka
      potrzeba.
    • dinozaur.57 Dziś światełko dla Papierza 02.04.06, 16:42
      O tej samej godzinie !
      • dinozaurka Re: Dziś światełko dla Papierza 02.04.06, 17:22
        dziś?
        • edmurphy Re: Dziś światełko dla Papierza 02.04.06, 18:56
          Dziś o 20.30 przed pomnikiem rozpocznie się modlitwa. Przyjdźcie wszyscy.
          Myslę, że żychlin potrafi się zjednoczyć.
          Choć targaja mną dziś watpliwości. Byłem dzis i wczoraj w kosciele. Przed
          pomnikiem zatrzymuje sie wiele osób, zapalają znicze. Ale w kościele nic, pełna
          norma, zadnych uroczystości. Była dziś co prawda o 12 msza w intencji Ojca
          świętego, ale nie była to jakas specjalnie podniosła uroczystość. Nasz kościół
          nie bardzo sie przejął tą rocznicą. Ani dziekanowi, ani ludziom bliższym naszego
          kościoła niezależy?
          • dinozaurka Re: Dziś światełko dla Papierza 02.04.06, 19:26
            będę......
            • edmurphy Re: Dziś światełko dla Papieża 03.04.06, 00:05
              byłem...
              i byłem wzruszony i jednoczesnie ucieszony tym, że zgromadziło się tam tak
              wielu żychliniaków, tak jak rok temu. Przez kilka poprzednich dni widziałem
              ludzi zatrzymujących sie na chwile w zadumie przed pomnikiem, dziś wieczorem
              także. Gdy uroczystośc się skończyła miałem wrażenie, że wiele osób miało
              ochotę zostać w tym miejscu dłużej. Wiele osób podchodziło pod obelisk po
              uroczystości na chwile osobistej zadumy? modlitwy? Bardzo wzbogaciła to
              spotkanie obecność ojców paulinów. Piękne było też harcerskie ogniobranie.
              Szkoda, że tak rzadko żychlinianie mają okazję do wspólnego przeżywania
              podobnie emocjonujących momentów. Stwarzanie takich okazji to w moim
              przekonaniu zadanie i władz samorządowych i kościoła i choćby domu kultury. Co
              jest takiego w tym mieście, że nie potrafimy? A moze ja widzę to w jakimś
              krzywym zwierciadle?
              • dinozaurka Re: Dziś światełko dla Papieża 03.04.06, 01:11
                też byłam.....
                Odczucia mam identyczne.... głównie króluje wzruszenie......
                Niesamowicie zabrzmiała dopisana przez Bp-a. Zawitkowskiego zwrotka "Barki"

                Panie dalszy rejs odwołany,

                bo Sternika do Siebie wezwałeś,

                a nam brak siły, nadzieja zgasła.


                O Chryste, przecież burze szaleją,

                ratuj Barkę, bo bez Ciebie zginiemy!

                Nie lękajcie się! A wypłyńcie na głębię!

                Cała naprzód! Nowy świta już dzień.



                Wzruszenie...... wzruszenie....... wzruszenie........
                Też mi się nie chciało jeszcze odchodzić......
    • dinozaurka ulubiona pieśń Papierza... 03.04.06, 01:28
      www.jp2wielki.za.pl/barka.htm
      • ukash1983 Re: ulubiona pieśń Papierza... 03.04.06, 13:26
        również i mnie tam nie zbarakło, jednak nie wszystko mi się podobało. Puenta
        była jednak moim zdaniem nie na miejscu... przepraszam, moze to z przewrażliwienia.

        P.S. wkrótce na e-zychlin.int.pl krótki film z niedzielnej mszy. pozdrawiam!
        • dinozaurka Re: ulubiona pieśń Papierza... 03.04.06, 13:48
          widzisz........ niedociagniecia, bądź rózne spojrzenia na tę sama sprawę
          zdażają sie zawsze i wszędzie. Też bym mogła powiedzieć, że to, czy tamto mi
          się nie podobało........ np. fakt, że poczty sztandarowe weszły w
          połowie "imprezy" (nie będe przytaczała innych przykładów, bo w tej chwili nie
          o to chodzi...)
          Ale ogólnie rzecz biorąc uroczystość była - według mnie - bardzo wzruszająca i
          poruszająca.

          O jakiej puencie mówisz? - być może coś przeoczyłam......

          ==================
          a teraz z troszke innej "beczki", już na chłodno, po uciszeniu pierwszych
          emocji.
          Ogniobranie................ bardzo ciekawe widowisko światła i dźwięku.
          Podobało mi się. Tyle tylko, że miałam takie dziwne wrażenie że jest to
          przedstawiony jakiś staropogański obrzęd rodem ze "Starej Baśni"
          A może tylko się czepiam?
          • ukash1983 Re: ulubiona pieśń Papieża... 03.04.06, 14:12
            Chodzi mi o pożegnanie z wiernymi, które brzmiało jak prognoza pogody z
            telewizji Trwam, dla mnie brakowało naprawdę WIELKICH SŁÓW, może one padły
            wcześniej, ale peunty gdzieś zabrakło! Nicto przyszedłem tam dla Ojca Świętego i
            ciesze się, że mogłem zobaczyć tak pojednanych żychlinian i uczestniczyć w tak
            zorganizowanej uroczystości.
            • dinozaurka Re: ulubiona pieśń Papieża... 03.04.06, 14:22
              I tu się z Tobą zgadzam w 100%.

              Poza tym, szkoda (moim zdaniem), że dzisiejszy Apel ma się odbyć w
              Kaplicy.Wydaje mi się, że przy sprzyjających warunkach taka uroczystość pod
              pomnikiem byla by o wiele bardziej wzruszająca i podniosła niż odbywająca się
              normalnie w murach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka