at_work 22.09.05, 10:50 A Pavulon po ile? Pies, czyli kto? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sztabka Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.05, 11:03 Lekarz,aptekarze, politycy.To najbardziej przebojowe grupy społeczne, a jednocześnie najbardziej skamlające.Dorobili się fortun,leczciagle beczą jacy to oni biedni.Np. o mało co prezydent Tusk - nędzarz, wynajęte mieszkanie, nie ma co do garnka włożyć..A dzisiaj - panisko. I niech nikt nie mówi,że zdobył fortunę dzięki pracy. Przecież to wyjątkowy leń, popytajcie,porozglądajcie się ..Cała POPiS to jedna wielka granda wołająca o pomstę do Boga! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 13:58 Słusznie ale dodam też prawników.I to nie tylko mecenasów ale tych na budżetowych wysoko płatnych posadach. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-dywity SAMOOBRONA NADZIEJĄ POLSKY 22.09.05, 11:24 PiS i Platforma nic nie zmienią. Andrzej Lepper osobiście zrobi porzadek z łowcami skór. TAńsze leki wprowadzi. Poza tym tylko Andrzej jest taki opalony... Odpowiedz Link Zgłoś
at_work Re: SAMOOBRONA NADZIEJĄ POLSKY 22.09.05, 11:37 >Poza tym tylko Andrzej jest taki opalony...< bo wszyscy inni żyją w jego cieniu (Przekrój, raczej) _ Pies, czyli kto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuta Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu IP: 194.246.124.* 22.09.05, 11:29 "Dopinguje się ludzi do realizacji większej ilości recept. Wydajemy więcej pieniędzy na dopłaty do recept i brakuje na leczenie. NFZ przymierza się do rozwiązania, które ma powstrzymać pacjentów przed kupowaniem zbyt wielu refundowanych leków." Moment, ale to refundowane leki nie są na receptę? Więc czy to jest zachcianka pacjenta czy nakaz lekarza? Jak nie wykupią tych leków, jeśli są im one potrzebne, to chyba odwleczone leczenie będzie jeszcze droższe, co? A moze się mylę, farmaceutą nie jestem, ale na pierwszy rzut oka dla laika to wygląda dziwacznie? Ktoś mnie oświeci? Odpowiedz Link Zgłoś
jusska1 Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu 22.09.05, 12:19 A może chodzi o taką sytuacje jaka jest u mojej znajomej, otwiera szfke o wymiarach ok 80cm*60cm a tam po kilkanaście pudełek jednego leku np.Ranigastu na receptę gdzie połowa zaraz się przeterminuje hmm oszczędność czy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdanka Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.09.05, 14:16 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowana KARTKI NA LEKI !!!??? IP: 156.17.101.* 22.09.05, 12:10 Ja chyba śnię! Za pomysły wszystkich dorabiaczy i krętaczy, mamy płacić my, pacjenci? A kto decyduje o wprowadzeniu leku na rynek i jego cenie - czy nie Ministerstwo Zdrowia? Kto może ustanowić prawo zabraniające firmom farmaceytycznym lobbowania i "wynagradzania" przychylnych... Pacjent czy rząd i parlament? Dlaczego w Polsce są najdroższe leki? Dlaczego firmom wprowadzającym leki nie udało się wynegocjować tak korzystnych cen w żadnym, podkreślam żadnym innym kraju w Europie, a być może w świecie. Dlaczegop rzygranicznicy jeżdżą do Czech, Słowacji, byłej NRD czy Ukrainy, a ludzie ryzykują i kupują na targowiskach leki nieznanego pochodzenia z Ukrainy, Chin, Wietnamu itp.? Ano dlatego, że tam taniej, znacznie taniej. Niestety za daleko na Węgry. Tylko Polak i tylko w Polsce, w przeciwieństwie do reszty świata, pokrywa 70% kosztu leku z własnej kieszeni!!! Leki refundowane - jakie, ile, dla kogo i w jakiej ilości? Ileż to tragedii rozgrywa się co dzień na skutek ich niedostępności lub dopłat "z własnej kieszeni". Dlaczego za tzw. leki bez recepty (nie tylko) płacimy krocie? Plasterek w ładnym kartoniku na osłodę, kosztuje trzy, czterokrotnie więcej niż powienien! To co plecie pan dyrektor o "specjalnych kartach" to kompromitująca bzdura. W ten sposób podpuszcza się jedynie biednych, naiwnych ludzi i odwraca ich uwagę od istoty problemu. Mam pytanie do naszych bonzów - dlaczego zlikwidowano i to szybko, system kotroli korzystania przez pacjenta z porad medycznych wprowadzony na Śląsku? Właściwie odpowiedź jest prosta - nie pozwalał na korupcję i przekręty. Lepiej wprowadzić sławetnym systemem komuny "kartki na leki". Wtyd przed światem! Trzeci świat - to zamało powiedziane. Przestańcie panowie decydenci nas obrażać i traktować jak naiwnych idiotów. Zajmijcie się lepiej szukaniem pieniędzy w systemie. A że można ich znaleźć miliony, a byc może miliardy, jestem gotowa się założyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: KARTKI NA LEKI !!!??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:01 Tak i to jest prawda!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maud Re: KARTKI NA LEKI !!!??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 17:24 Właśnie, jesteśmy jednym z najlepszych "odbiorców" produktów koncernu SERVIER,które to w naszym kraju są o wiele wyższe niż w innych europejskich, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Co zaś się tyczy leków refundowanych i idących na nie pieniędzy z moich też podatków, to krew mnie zalewa , gdy słyszę że nałogowy palacz stosujący leki astmatyczne za opłatę ryczałtową (aktualnie wynosi ona 3,20 zł, lub jak wspomniano w aptekach "przyciągających"pacjenta symboliczny 1 GROSZ)nie przestanie palić, bo lubi to. A ja mając protezę-bo za taką uważam szkła,które muszę nosić -nie ze swojej winy, ale wady wrodzonej, płacę niemałe pieniądze i nie mam prawa nawet narzekać. To wszystko stoi na łbie(bo głową tego nie nazwę) i pozostaje tylko dostosować mądrą maksymę do naszych warynków: POLAKU LECZ SIĘ SAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.09.05, 14:44 "NFZ przymierza się do rozwiązania, które ma powstrzymać pacjentów przed kupowaniem zbyt wielu refundowanych leków. Sprawę ma rozwiązać specjalna karta pacjenta, którą trzeba będzie okazać w aptece przy realizacji recepty. - W ten sposób możemy zyskać informacje, ile leków zużywa dany pacjent, i razie potrzeby niektórych powstrzymać - tłumaczy Grabowski." Wspaniale. Na Śląsku wprowadził takie karty pan Sośnierz, szef Kasy Chorych wiele lat temu. W nagrodę ciągano go potem po sądach... Odpowiedz Link Zgłoś
shtalman Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu 22.09.05, 20:04 No i bardzo dobrze, narazie tylko lekarze korzystaja z wycieczek organizowanych przez firmy. Czas na pacjentow teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viola Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu IP: *.orange.pl 22.09.05, 22:14 moja znajoma ma pelną szafę leków,które kupowala za 1gr.na każdym z tych leków są ceny po sto parę zlotych i jeszcze w lodówce trzyma insuliny też po stoparę zlotych.kupuje je w tej aptece,która ma wycieczki.Te leki to majątek to kilkadziesiąt set zlotych.mówię jej że ich nie zużyje,że sie przeterminują.Nic jej to nie obchodzi.A przecież ile ludzi nie stać na leki pierwszej potrzeby.Jak to jest,że takie drogie leki są za 1gr,a inne leki są platne calkowicie.Moja koleżanka jest kaleką,bo nie miala pieniędzy na lek na zapalenie żyly.To skandal!!!!!Polityka lekowa to jeden wielki skandal.Nawet ludzi chorzy na serce muszą dużo placić,a jeśli ich nie stać to koniec.Czy nowy rząd to zmieni,czy nadal jedni będą umierać,a inni za leki jeżdzić na wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu IP: *.orange.pl 22.09.05, 22:23 Ta apteka ,która ludziom chorym proponuje wycieczkę za kupno leków powinna się zastanowić czy się jej branże nie pomylily przypadkiem.Skoro sprzedają leki za 1gr to skąd mają jeszcze pieniądze na wycieczki.NFz co na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Farmaceutka Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu IP: *.laczpol.net.pl 22.09.05, 23:28 A wiecie dlaczego lekarz wyrywa(czesto) z Waszych ksiazeczek RUM żolte kopie recepty? Zeby pokazac przedstawicielowi handlowemu dowód na to, ze dany lek wypisał. Dlaczego? - odpowiedz jest oczywista. A wiecie dlaczego dr X do kazdego przeziebienia wypisuje DicloDuo - lek przeciwzapalny i przeciwbolowy(diklofenak)? A co jakis czas przychodzi do apteki przedstawicielka firmy i pyta ile dicloduo poszlo przez ostatni miesiac? A wiecie dlaczego przez tydzien "idzie" Vercef na wszelkie infekcje, a w nastepnym tygodniu najlepszy jest Duracef? A wiecie dlaczego pani pediatra mowi mamie dziecka zeby nie podawala Calpolu (paracetamol) ktory ma w domu , tylko Apap(paracetamol)? Bo ten pierwszy" moze podrazniac zoladek". Tak powiedziala mama przy okienku i oczywiscie zastosowala sie do porady pani dr. A potem przyszla przedstawicielka pytac "jak idzie apap w syropie" Wystarczy troche popracowac w aptece (szczegolnie w przychodni) zeby zobaczyc co sie dzieje. Etam ,temat rzeka, a tu w pol do 12. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Re: Za leki na wycieczkę do Rzymu IP: 217.153.125.* 23.09.05, 10:38 A co jest zlego w promocjach lekow? W akcjach aptek? Zdrowie to towar, za ktory trzeba placic i ktory podlega regulom marketingu i promocji, tak jak armatura lazienkowa czy uslugi naniek. Szkoda ze narod tego nie rozumie i uwaza ze "sie nalezy"... Jak post-sowiecki narod tak sie zorganizowal, ze lekarz zarabia najmniej w Europie, pacjent wspolplaci za leki najwiecej, a budzet dzieli kosztowna (4x drozsza od kas chorych) ekipa z nfz-u - to niech teraz narod placze i leczy sie sam ziolkami. Howgh! Odpowiedz Link Zgłoś