wij_drewniak 21.02.06, 20:29 Żona wysyła męża - programistę do sklepu: - Kup parówki, jak będą jajka, to kup 10. Mąż w sklepie pyta: - Są jajka? - Tak. - To poproszę 10 parówek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wij_drewniak jeszcze jeden - mniej śmieszny, ale wymowny ;) 21.02.06, 20:33 "Nauczycielka pierwszej klasy, pani Magda, miała ciągle kłopoty z jednym z uczniów, spytała więc: – Jasiu, o co ci chodzi? Jasio odpowiedział: – Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie, a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie! Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy Jasio czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor powiedział pani Magdzie, że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie, będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu, po czym dyrektor zaczął zadawać pytania. – Ile jest 3 × 3? – 9. – Ile jest 6 × 6? – 36. I Jasio odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor, a na które uznał, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na panią Magdę i powiedział: – Myślę, że Jasio może iść do trzeciej klasy. Pani Magda spytała, czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań. Zarówno dyrektor jak i Jasio zgodzili się (i wtedy się zaczęło). Pani Magda spytała: – Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa? – Nogi – po chwili odpowiedział Jasiu. – Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam? – Kieszenie. – Co zaczyna się na „k” kończy na „s”, jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn? – Kokos. – Co wchodzi twarde i różowe, a wychodzi miękkie i klejące? Oczy dyrektora otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, ten powiedział: – Guma do żucia. Pani Magda kontynuowała: – Co robi mężczyzna – stojąc, kobieta – siedząc, a pies na trzech nogach? Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się odezwać Jaś odpowiedział: – Podaje dłoń. Jako że Jasio radził sobie nadzwyczaj dobrze, pani Magda postanowiła zadać mu kilka pytań z serii „kim jestem”. – Wkładasz we mnie drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie. – Namiot. – Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszy. Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty, ale Jasio odpowiedział bez wahania: – Obrączka ślubna. – Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze. – Nos. – Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem. – Strzała – odpowiedział Jasio. A dyrektor odetchnął z ulgą i rzekł: – Wyślijcie Jasia od razu na studia. Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem." Odpowiedz Link Zgłoś
afika Także szkolny: 06.07.06, 14:50 Siedzi dwóch studentów psychologii na ławce przed aulą, idzie asystent dźwigając olbrzymią pakę z dokumentami. Nagle asystent potyka się o lekko wystającą płytkę i rozkłada jak długi na podłodze rozrzucając przy tym wszystkie papiery. Jeden ze studentów zrywa się, żeby pomóc asystentowi, na co drugi łapie go za rękaw i mówi: - zostaw!, to pewnie znow jakiś głupi test nam robią Odpowiedz Link Zgłoś
wij_drewniak Re: :D 21.02.06, 20:38 > tylko ten pierwszy. ten własnie miałam na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 20:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gray ja tam nie wiem 21.02.06, 20:45 ale wiem czego krowa ma jeden więcej niż ty. Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: ja tam nie wiem 21.02.06, 21:52 gray napisał: > > ale wiem czego krowa ma jeden więcej niż ty. > > Ogon? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: casowany Re: ja tam nie wiem IP: *.toya.net.pl 23.02.06, 13:09 gray ma zwoje mózgowe nawet w jelicie grubym Odpowiedz Link Zgłoś
wij_drewniak a znacie to?: ;) 21.02.06, 20:43 Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek... Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał,że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek... Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek jest niezły, ma klasę!". Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli: "Szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!". Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka - kaloryfer, wysportowany. Facet w szafie myśli: "Ten Rysiek, to ekstra gość!". Rysiek zdejmuje super - trendy bokserki, a tu penis - pierwsza klasa. Facet w szafie myśli: "O żesz ty, Rysiek jest rewelacyjny" W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy... Facet w szafie myśli: "Ja pie.....! Ale wstyd przed Ryśkiem Odpowiedz Link Zgłoś
wij_drewniak Re: stare te dżołki 21.02.06, 21:52 nikt nie obiecywał że będą niestare Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot fakt.ale ja walnę coś nowego IP: *.mnc.pl 21.02.06, 21:58 Przyszedł facet do dyrektora cyrku i oznajmia: - Panie dyrektorze, mam świetny numer, na pewno weźmie i ludzie będa walić do cyrku drzwiami i oknami (?). - Co to za numer? - Moja dupa umie liczyc po niemiecku. Dyrektor podrapał się w głowę, puknął w czoło i kazał gościowi spadać. Ale po długich namowach zgodził się na prezentację. Gość zdjął gacie, wypiął tyłek, napiął się, a dupa: - Fynf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: spróbuj jeszcze raz IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:42 napisz coś chociaz trochę śmiesznego (chodzi mi o rzeczy śmieszne zamierzenie, nie o to, co piszesz normalnie jako powazne), to wezmę pod uwagę twoją opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: dowcip opowiem 21.02.06, 21:59 Siedzi psychiatra na dyżurze - nudno, cicho, wariaci śpią chyba.... Nagle otwierają się cicho drzwi i wpełza na kolanach człowieczek omotany w coś - w zębach, na rękach, nogach i jeszcze parę metrów tego za sobą ciągnie.... Doktor zagaduje: - O... żmijka mała do nas przyszła... Co żmijko, jak ci pomóc? Człowieczek bulgocze coś i kiwa przecząco głową. -To może żółwik jesteś? Co? Jesteś małym żółwikiem? Człowieczek znów kręci głową... - To może mały robaczek, co się właśnie wykluwa z kokonu? W końcu człowiek wypluwa to, co ma w zębach: - Doktorze, idźcie do ch**a z tym robaczkiem! Jestem wasz administrator sieciowy, kable zakładam...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 22:01 Policjant widzi na ulicy człowieczka, który wpycha sobie kromkę chleba w dupsko. Zagaduje: - Przepraszam, co pan robi? - Dentysta kazał mi jeść drugą stroną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 22:05 własnie widziałem reklamę z wiśniewskim w zielonych włosach to dopiero śmiech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 22:07 nic ci nie odpowiada, zrób sobie test ciążowy. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: dowcip opowiem 21.02.06, 22:11 podejrzewam, że tam również niczego zaskakującego bym nie zobaczył. poza tym to ty narzekałeś, że stare dowcipy, a sam sypiesz witzami z identyczną brodą co, nie bez satysfakcji, ci wypominam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 22:12 chyba tylko ty i tworcy reklamy traktujesz ją jak witza, więc współczuć mogę tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: dowcip opowiem 21.02.06, 22:19 generalnie brak mi słów. jest już dosyć późno, może o to chodzi - nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 22:22 więc i ja pozostaję nie bez satysfakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: dowcip opowiem 21.02.06, 23:07 nic dziwnego - ta dysfunkcja powodująca niezdolność do zrozumienia tekstu pisanego mogła być znacznie większa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:11 cale szczescie, ze sie uchowałes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:16 było. wysil się trochę Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: dowcip opowiem 21.02.06, 23:19 Synek do tatusia: - Tatusiu, zrób, żeby słoniki biegały. - Syneczku, słoniki są zmęczone. - Tatusiu, błagam, zrób, żeby słoniki biegały. - Syneczku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na twoją prośbę. - Tatusiu proszę! Proszę ostatni raz. - No dobra, ale na dzisiaj ostatni raz, bo słoniki padną! - Kooompaniaaaaa! Maski włóż! 3 okrążenia dookoła poligonu! Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: dowcip opowiem 21.02.06, 23:22 mareczku, odłóż ten 'uśmiech numeru' i wysil się troszkę bardziej. usenet.gazeta.pl/usenet/0,48200.html?group=pl.listserv.chomor-l&x=24&y=5 Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: dowcip opowiem 21.02.06, 23:24 Panie mają pierwszenstwo...zatem bardzo proszę przodem Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: dowcip opowiem 21.02.06, 23:26 Na piesczotę trzeba sobie zasłużyć :) więc możesz być spokojny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:25 ty sie miałes wysilic zdaje się grayeczku Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Na dobranoc :) 21.02.06, 23:29 Oficer rosyjski ma za zadanie wytłumaczyć żołnierzom zniszczenia wywołane przez bombę atomową. Zaczyna tak: - Żołnierze! Wyobraźcie sobie dwadzieścia... nie, pięćdziesiąt... nie, sto skrzynek wódki, których nie ma kto wypić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot więc dobranoc IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:37 Podczas zbliżenia żona mówi do męża: - Kochanie, bzykasz mnie jak jakąś dziwkę! Powiedziałbyś chociaz dwa słowa od siebie... - Wyżej duupę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:22 - Czemu duupa jest przecięta pionowo, a nie poziomo? - Bo by kłapała, jakbyś schodził po schodach. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: dowcip opowiem 21.02.06, 23:25 Posłali faceta do czubków. Siedzi biedak i nudzi się. W końcu postanowił popatrzeć przez okno. Tam ogrodnik grzebie grządki. Psychol woła: - A co pan robi? - Nawożę truskawki. - Co? - Nawożę truskawki, mówię! - Co pan robisz?!? - Kur.., truskawki posypuję gównem!!! - O, a ja cukrem, ale jestem, pier...nięty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:30 Długie dżołki rulez: Idzie Chopin i Bach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:32 jak się nazywa zmartwienie dużej ilości ludzi? mas turbacja Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: dowcip opowiem 21.02.06, 23:16 Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaś: - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak. - No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz. - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznął orla - przyjmuje wyzwanie Jaś. - A z trzema ptakami ? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla i puścił pawia. - A z czterema ptakami, cwaniaczku ? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa. - A z pięcioma ptakami ? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski :)) 21.02.06, 22:50 Dwa tysiące lat temu. Jerozolima. Tłum Żydów kamieniuje ladacznicę. Rzuca w nią, ta zakrwawiona pada... Już mają ją dobić...gdy nagle... Tłum się rozstępuje i pomiędzy ludzi wchodzi szczupły, brodaty trzydziesto kilkuletni mężczyzna. - Dobrzy ludzie...- mówi...cóż czynicie? Zostawcię ją...Kto z Was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem... Zydzi spuszczają głowy, wypuszczają z dłoni kamienie, rozchodzą się. Nagle...wziuuuuuu.....z tłumu leci kamień i trafia ladacznicę prosto w skroń. Ta pada martwa. Mężyczna z brodą, z oburzeniem krzyczy - MATKA. Ty się zawsze musisz wpie..ć! Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius to nie tak szło! 22.02.06, 10:12 Wersja poprawiona:p > Dwa tysiące lat temu. > Jerozolima. > Tłum Żydów kamieniuje ladacznicę. > Rzuca w nią, ta zakrwawiona pada... > Już mają ją dobić...gdy nagle... > Tłum się rozstępuje i pomiędzy ludzi wchodzi szczupły, brodaty trzydziesto > kilkuletni mężczyzna z matką. > - Dobrzy ludzie...- mówi...cóż czynicie? > Zostawcię ją...Kto z Was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem... > > Zydzi zaczynają rzucać kamieniami, po chwili mężczyzna wraz z kobietą są > zasypani kamieniami. Po 10 minutach wygrzebywania się matka patrzy z wyrzutem > na syna i mówi: > - Jezus, ku.., jak Ty coś pie..iesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 22:50 <a href="http://img162.imageshack.us/img162/4702/htbii9st.gif">mnie ten plakat rozwalił niedawno</a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 22:51 <a href="http://img162.imageshack.us/img162/4702/htbii9st.gif">ten plakat znaczy</a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 22:52 ten: img162.imageshack.us/img162/4702/htbii9st.gif Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski PiSowy dowcip 21.02.06, 22:55 Siedzi Jarosław Kaczyński z Lepperem i Giertychem w restauracji. Podchodzi kelner i pyta - Co Panowie zamawiają? JK odpowiada - schabowy, ziemniaczki i buraczki. Kelner na to - ok. A przystawki? Kaczyński patrząc na Giertycha i Leppera - A przystawki biorą to samo co ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: PiSowy dowcip IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:00 bardzo mi sie podoba: tez znam jeden pisowy, ale przerabiany zależnie od rzadu: Lech Kaczyński pojechał do Watykanu na audiencję. Siedzi przed Benedyktem i opowiada mu jaki to nasz kraj jest rozwinięty, posunięty cywilicacyjnie, przedmurze chrześcijaństwa i kolebka geniuszu. Ale Benedykt ciągle w tym czasie pokazywal dońmi 7 palców Lechowi. A że Lech był zdezorientowany, nie poruszał tego tematu. Dopiero po audiencji spytał się papieskiego asystenta, o co papieżpwi chodziło. Asystent odpowiedział: - Siódme przykazanie to nie cudzołóż. - ??? No, ale czemu mi to pokazywał? - A co miał powiedzieć? Nie pi erdol? Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:03 kilka lat temu był w tym kawale miller albo kwaśniewski vs. JPII. poza tym gratuluję znajomości przykazań - jestem pod wrażeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: PiSowy dowcip IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:07 miało ci być brak słow, a jestes pod wrązeniem pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski stary ale jary 21.02.06, 23:09 Babcia wypełnia papierki w urzędzie skarbowym. Wypełnia, wypełnia... Wreszcie wypełniła i oddaje urzędnikowi, a urzędnik: - Ale jeszcze musi się pani podpisać. - A jak się mam podpisać? - No, normalnie. Tak, jak się pani podpisuje w liście. Wiec babcia napisała: "Całuję Was mocno! Babcia Alina" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: stary ale jary IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:10 autentyk z urzedu: Urzedniczka zaznaczyła dziadkowi ptaszkiem obok miejsca, które ma wypełnić. Dziadzio poszedł do domu, ale nadal nie rozumiejąc zbytnio o co chodzi zadzwonił do rzeczonej pani z pytaniem, gdzie ma wypełnić. A pani: - No tam, gdzie masz pan ptaszka. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:10 no brawo, brawo - rozumiem, że wg. ciebie benedykt XVI to rabin, pop lub pastor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: PiSowy dowcip IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:13 punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ;) domyslam sie, ze protestant opowiedziałby to w ten sam sposób, ale to inna dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:19 Gość portalu: bubot napisał(a): > punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ;) domyslam sie, ze protestant > opowiedziałby to w ten sam sposób, no ale ty protestantem nie jesteś. zatem kim? nieukiem, który nie umie przyznać się do błędu? to chyba i tak eufemizm... > ale to inna dyskusja. jasne, w tej już się popisałeś - zostawmy trochę twojego talentu na później. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: PiSowy dowcip IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:24 dyksryminacja ze względu na wyznanie jest niezgodna z prawem to po pierwsze, nie musze byc żadnej wiary, wiem, że protestanci mają 7 przykazanie pt nie cudzołóż i wykorzystuje ta wiedzę. boli cię to? bo dziś wyjątkowo dużo stękasz. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:33 jeszcze nie widziałem tak pełnej poświęcenia obrony spalonego kawału :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: PiSowy dowcip IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:38 cieszę się. możesz cytować. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:30 gray napisał: no brawo, brawo - rozumiem, że _wg._ ciebie benedykt XVI to rabin, pop lub pastor Brawo brawo tytanie intelektu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: PiSowy dowcip IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:40 ? tam jest napisane, że według w skórcie psize się z kropką? nie widziałem jeszcze tak pełnej poświecenia obrony debilnego błędu. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:41 Co się czepiasz :) Gray wielkim twórcą jest więc może pisać wg. z kropką :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot spać ide więc na dobranoic: IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:43 - puk puk - kto tam? - sąsiadki. - nie ma siatek. dobranoc @ll Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:44 a ja tak pełnej poświęcenia wzajemnej obrony dwóch debili. gdybyś to przeczytał to wiedziałbyś co tam jest napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: PiSowy dowcip IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:46 ej ej ej nie myl faktów, to ty bronisz zwykle bezbronnej keri. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:46 Synek, na dobranoc rada. Naucz się kultury. Nazywanie debilem kogoś, kto wytyka Ci ewidentny błąd nie świadczy o Tobie najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:51 na szczęście nazywanie debilem kogoś, kto wytykając komuś błędy sam robi kolejne a potem tego nie zauważa, nie ma już tak wielkiego ciężaru gatunkowego. dobranoc lordzie wbijaczu. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:58 Ty jednak masz kompleksy. Cóż się jednak dziwić. Na Twoim miejscu także bym miał. Urośniesz, podrośniesz, wydoroślejesz, zmężniejesz, trądzik zniknie - bedzie lepiej. Za jakiś czas. Jest w kazdym bądź razie taka szansa. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: PiSowy dowcip 22.02.06, 00:00 no, z takimi argumentami nie można dyskutować. ciekawe jak będzie kiedy te zmiany zajdą u ciebie. pa. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:59 Zmień gaz. Napnij się, wytęż. Jak chcesz to potrafisz. Więc się postaraj Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:40 gray napisał: > slowniki.pwn.pl/zasady/629734_1.html Jeszcze nie widziałem tak pełnej poświęcenia obrony spalonego kawału :) Co racja to racja. Udał Ci się kawał "_wg._" - ubaw na cały tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:43 chodziło mi raczej o te kilka przecinków, które pominąłeś krytykując mój błąd, ale ty przecież jesteś teraz w zbyt dobrym nastroju żeby zwracać uwagę na takie drobnostki, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: PiSowy dowcip IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:44 zawiodłes mnie, bo powielasz teksty keri. marna kserokopia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: PiSowy dowcip IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:47 ona też chętnie schytwa sie literówek, interpunkcji, gdy nie ma co napisać. przykładów brak, bo zainteresowany winien sam ich sobie poswzukac. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: PiSowy dowcip 21.02.06, 23:50 Gość portalu: bubot napisał(a): > ona też chętnie schytwa sie literówek, interpunkcji, gdy nie ma co napisać. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=37245696&a=37259167 - ona też? no proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca Re: dowcip opowiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 23:46 To miało być chyba tak - zapomniałeś zamknąć > ten plakat znaczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:48 właśnie tak, dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. To i ja opowiem IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.02.06, 23:00 Wiecie jakie są 3 najstraszniejsze słowa jakie można usłyszeć od Romana Giertycha? . . . . . . . . . . . Dobry wieczór, sąsiedzie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot też informatyczny dżołk IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:28 img226.imageshack.us/img226/5875/017rk.gif Odpowiedz Link Zgłoś
brite inny informatyczny 21.02.06, 23:44 na pewno już było: Przychodzi informatyk do lekarza: - panie dokotrze, coś mi szwankuje wątroba. - dziwne, u mnie działa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: inny informatyczny IP: *.mnc.pl 21.02.06, 23:44 :D:D:D:D:D:D:D dobreeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janulodz Re: inny informatyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 23:55 Czym różni się kobieta - informatyk w spodniach od kobiety -informatyka w spódnicy? - Czasem dostępu... Odpowiedz Link Zgłoś
gray mocno branżowy 21.02.06, 23:59 There are only 10 types of people in the world: - those who understand binary - and those who don't Odpowiedz Link Zgłoś
marekwojciechowski Re: mocno branżowy 22.02.06, 00:00 Nawet w angielskim nie potrafisz uniknąć błędów. Wszystko przed Tobą. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: mocno branżowy 22.02.06, 00:02 żeby nie spalić, jak bubot, kopiowałem, zatem idź się powymądrzać przed chłopakami z thinkgeek. www.thinkgeek.com/tshirts/frustrations/5aa9/ Odpowiedz Link Zgłoś
gray stare ale branżowe i aktualne ;) 22.02.06, 10:05 na bal karnawałowy organizowany przez zarząd korporacji przyszli między innymi sekretarka prezesa w masce tygrysa, dyrektor finansowy w masce lwa, główna księgowa w masce orła i informatyk w masce 24. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani z życia opowiem 22.02.06, 08:39 zasłyszana historyjkę. kolega w Anglii był z drugim kolegą. tamten chciał zagadać wędkarza: "Do they take?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: dowcip opowiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:27 Rozmawiaja ze soba woskowinka, prochniaczek i grzybek pochewka. Woskowinka mowi: - Ja mam taki fajny domek. Przytulny, mily. Tylko czasem odwiedza mnie taki patyczek, grzebie mi w domku i probuje mnie wydostac. Ale ja sie nie daje. Na to prochniaczek: - Ja tez mam fajny domek. Ale czasem odwiedza mnie taka szczoteczka i usiluje mnie wydostac. Wtedy chowam sie gleboko miedzy zabkami i juz mnie nie dosiega. Wreszcie odzywa sie grzybek pochewka: - I ja mam fajny domek. Ale przychodzi do mnie czasem taki jeden - najpierw nie moze sie zdecydowac czy wejsc czy wyjsc a na koniec zarzyguje mi cala chatke. Prochniaczek zamyslil sie na chwile i mowi: - Ty! Ja tego gnoja tez znam! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-strzalka nie wiem czy już było... 22.02.06, 14:44 ale mi się czytać wszystkiego nie chce i opowiem: -jak wygląda Kaczyński w spodniach Giertycha? -przez rozporek :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubot Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 23.02.06, 00:16 tak wyglądał koles na koncercie electro w krakowie :D:D:D: yesternight.pl/gallery.php?action=image&gid=43&iid=2898#n podobno cały krak z niego leje :D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brunetka Re: dowcip opowiem IP: *.toya.net.pl 23.02.06, 13:34 Ale dlaczego z niego leją? Bo nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: dowcip opowiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 13:53 Moze troszke nie pasuje do klimatu imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: dowcip opowiem 23.02.06, 13:55 Co to jest? Czerwone i miło, jak wchodzi. Święty Mikołaj. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: dowcip opowiem 23.02.06, 16:32 > Ale dlaczego z niego leją? Bo on taki nieprzemakalny. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: dowcip opowiem 23.02.06, 20:42 Policyjny Volkswagen Transporter zatrzymuje się przy TIRówce. Uchyla się szybka: - Ile? Prostytutka: - Z przodu 100, z tyłu 150. Na to glosy z głębi radiowozu: - Dlaczego my z tyłu mamy więcej płacić?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 23.02.06, 22:39 Gdzie można kupić takie wdzianko? Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: dowcip opowiem 23.02.06, 10:27 Nauczycielka poleciła dzieciom, zeby napisały wypracowanie, które zawierac bedzie cztery tematy: 1. Monarchia 2. Miłość 3. Religia 4. Tajemnica Powiedziala, ze kto skonczy bedzie mógl iść do domu. Dzieci zaczeły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasio i oddaje prace. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go, żeby odczytał swoje wypracowanie. Jasio wstaje i czyta z dumą: "Ktoś zerżnął królową! Mój Boże! Kto?" Odpowiedz Link Zgłoś
remik.lodz Re: dowcip opowiem 02.03.06, 19:34 Kierownik - sekretarce: Pani Zosiu, czy moze Pani przegrac naszym partnerom wyniki za kwiecien, oni zaraz podejda. - Dzien dobry, czy to Panom mam przegrac wyniki miesieczne? - Dzien dobry, tak, nam, gdyby byla Pani uprzejma, tu mamy czysta dyskiete. - Alez oczywiscie. Wstawia dyskiete do napedu i... # mkfs -t vfat -c /dev/fd0h1440 # mount -t vfat -o iocharset=iso8859-2,codepage=852 /dev/fd0 /mnt/floppy # find / -noleaf -type f -name Wyniki_Kwiecień.[a-zA-Z] -exec cp '{ }' /mnt/floppy ; # ls -la /mnt/floppy/Wyniki_Kwiecień.[a-z][A-Z] && sync && sleep 3 wyciaga dyskiete i podaje. Partnerzy: o cholera! Sekretarka: oj, znowu odmontowac zapomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyssja Re: dowcip opowiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 11:42 Spotyka się dwóch górali. Jeden mówi: - Pękł mi worek. - Mosznowy? - No właśnie ni mom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hudefak Re: dowcip opowiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 13:46 - Halo, dzień dobry. Przepraszam, czy to pralnia? - Sralnia, qrwa! Ministerstwo Kultury! Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: dowcip opowiem 23.02.06, 13:51 A propos dzisiejszego dnia: spotykają sie dwa pączki. - Cześc, cześc, co słychać? - A, słuchaj, zdawałem egzaminy na uniwersytet... - No i co? Przyjęli cię? - No co ty? Pączka??? Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Ulubiony aktor rolników? 23.02.06, 20:42 Po kilku nocach panna młoda skarży się matce: - Wiesz mamo już kilka nocy śpimy razem i nic, jeszcze się nie kochalismy . - Ależ córeczko, może jest zestresowany - Ale mamo on tylko książkę czyta i wcale nie zwraca na mnie uwagi. - Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi to może ja sie położę zamiast ciebie i sprawdzę o co chodzi . I tak zrobiły. Mąż w lóżku czyta ksiażkę, teściowa się kładzie i leży, nagle mąż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać . Wyskoczyła teściowa z lóżka i do córeczki: - Ależ kochanie, chwilę leżałam i zaczął sie do mnie dobierać - Tak, tak..., palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aloj Re: Ulubiony aktor rolników? IP: *.toya.net.pl 23.02.06, 22:31 Stoją zakonnice w kolejce do spowiedzi Pierwsza przy konfesjonale wyznaje, że zdarzyło jej się dotknąć męskiego ptaszka. Ksiądz w ramach pokuty karze jej odmówić kilka litanii i opłukać palec w wodzie święconej. Druga z zakonnic przyznała się, że też miała kontakt z męskim ptaszkiem ale dotykała go całą ręką. Ksiądz w ramach pokuty karze jej odmówić kilka litanii i opłukać dłoń w wodzie święconej. Na to trzecia zakonnica krzyczy: to może ja najpierw usta wypłuczę?! Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Ulubiony aktor rolników? 23.02.06, 23:52 to było zbyt oczywiste, dlatego niesmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 00 Re: Ulubiony aktor rolników? IP: *.toya.net.pl 24.02.06, 00:21 Powrót hrabiego: Jan otwiera drzwi, odbiera od hrabiego kapelusz i parasol mrucząc jednocześnie pod nosem - Wreszcie wróciłeś stary bezwstydniku. Dwa dni się gdzieś szlajałeś. Pewnie znów przepuściłeś mnóstwo forsy na te wstrętne zasyfiałe dziwki. Przepiłeś pewnie w knajpach w jeden wieczor więcej niż mi dajesz zarobić przez cały miesiąc. I czemu tak szczerzysz te zęby? - Otóż chcę Ci powiedzieć Janie, że nie masz racji. Wracam właśnie ze Szwajcarii gdzie nabyłem sobie nowy znakomity aparat słuchowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Ulubiony aktor rolników? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 09:08 Ja to znam troche inaczej (przekleje poczatek): > Stoją zakonnice w kolejce do spowiedzi > Pierwsza przy konfesjonale wyznaje, że zdarzyło jej się dotknąć męskiego > ptaszka. > Ksiądz w ramach pokuty karze jej odmówić kilka litanii i opłukać palec w wodzie > > święconej. > Druga z zakonnic przyznała się, że też miała kontakt z męskim ptaszkiem ale > dotykała go całą ręką. > Ksiądz w ramach pokuty karze jej odmówić kilka litanii i opłukać dłoń w wodzie > święconej. Na to odzywa sie trzecia wskazujac na stojaca za nia zakonnice: - Jak ona zanurzy tam dupe, to ja tam ust nie wyplucze! Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: dowcip opowiem 27.02.06, 09:46 artykuł z wyborczej, nie wiem, co myslec ;D nienautyzm.com/CMS4/pic/wyborczadzik_big.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: dowcip opowiem 27.02.06, 10:19 i jeszcze zagadeczka: - Czemu kobiety zawsze oglądaja pornosy do końca? - Bo myslą, że na końcu będzie ślub. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: dowcip opowiem IP: *.mnc.pl 27.02.06, 10:38 BTW, to jest na końcu ślub czy nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: dowcip opowiem 27.02.06, 11:41 nie wiem, ja tam nigdy do końca nie oglądam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: dowcip opowiem 27.02.06, 11:24 rozmowykontrolowane.blox.pl/resource/najezdzca.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: dowcip opowiem 28.02.06, 07:29 teufel napisał: > rozmowykontrolowane.blox.pl/resource/najezdzca.jpg teufel:D Dodam, że rysunek pochodzi z pvek.blog.pl :) Odpowiedz Link Zgłoś
bubot przyszło mailem 27.02.06, 12:40 Do wiejskiego lekarza wpada jego kochanka z sasiedniej wsi, stawia na stole koszyk, w którym jest zawiniety niemowlak i mówi: - To twoje dziecko! Rób z nim co chcesz! - I wybiega zostawiajac oslupialego lekarza. Pech chcial, ze wlasnie proboszcza zlapaly silne bóle i lekarz musial pedzic na plebanie. Zabral ze soba dziecko i pospieszyl z pomoca. Po krótkim badaniu okazalo sie, ze ksiadz ma zapalenie wyrostka robaczkowego. Lekarz jednak wykorzystal sytuacje i zaczal mówic: - Ksieze proboszczu! To niesamowite! Ewenement w swiecie nauki! To historyczny moment! - Ale co sie dzieje? - Dopytuje sie ksiadz. - Proboszcz jest w ciazy, - odpowiada lekarz -bede musial operowac, gdyz ksiadz, jako mezczyzna, nie moze urodzic droga naturalna. Lekarz poddaje pacjenta narkozie, usuwa wyrostek, zaszywa ciecie, wybudza ksiedza i zdumionemu wrecza zawiniete dziecko. Proboszcz jest troche oszolomiony, ale stara sie wymusic na lekarzu zachowanie tajemnicy, na co ten, z udawanym oporem, zgadza sie. 18 lat pózniej... Ksiadz proboszcz staje przed wysokim mlodziencem i mówi: - Synu, musze ci cos wyznac. - Ja wiem, prosze ksiedza. - Odpowiada chlopak. - Ksiadz jest moim ojcem. - Nie synu. Ja jestem twoja mamusia. - Odpowiada proboszcz. - Ojcem jest ksiadz wikary... Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: przyszło mailem 28.02.06, 07:27 Trzech facetów całe życie zbierało na wyjazd do Kenii, ale zbierali aż tak, że jedli suchy chleb popijając wodą. No i w końcu uzbierali i wyjechali. Pewnego wieczoru jeden z nich mówi: - Ej chłopaki, może napijemy się wódki. Drugi mówi: - Ok, super. A trzeci: - Kur** mać, ja całe życie prawie nic nie jem, nie piję po to, żebyśmy wyjechali! Zbieram na to, żebym mógł sobie pozwolić na zwiedzanie, na wycieczki!!! A wy wydajecie na wódkę??? Ja się na to nie piszę! - i obrażony poszedł spać. Tych dwóch poszło, kupiło 2 flaszki, nachlali się i wrócili do domu. Rano wstają, patrzą, a nie ma trzeciego! Wychodzą przed kwaterkę... patrzą... a tam leży krokodyl - gruby, ogromny, piękny krokodyl z otwartą paszczą! Patrzą - a z tej paszczy wystaje głowa tego trzeciego. Stoją tacy na*ebani, patrzą i jeden mówi: - Patttrrrrrrzzzzz starrrryyyyyy, na wóóóóóódkę sęęępiłłłłłł, a śpiwooorek toooo Lacosty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liszaj Re: dowcip opowiem IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 28.02.06, 14:22 Maz wpada do domu:Wygralem wygralem w totka, jeeeeeee.Wchodzi do duzego pokoju i widzi zone.Siedzi na lozku i placze:Mamusia umarla...Maz na to ooooo k.u.r.w.a KUMULACJA Odpowiedz Link Zgłoś