yarro
12.06.06, 21:18
"Aby wiernie odtworzyć realia, włókniarka Elżbieta Jędrasik poszła z
wiceprezydentem Włodzimierzem Tomaszewskim do walącego się budynku i pokazała,
którędy wchodził Ojciec Święty do fabryki, gdzie stały jej koleżanki, a gdzie
papieski fotel. Schemat rozrysowano i dołączono do umowy właściciela z miastem."
A pan Tomaszewski tak zybko wrócił z antypodów? Specjalnie by połazić z
włókniarką po hali? Popłakałem się ze wzruszenia...
Nie ma to jak zrobić sobie kampanię przed wyborami, a niepewnemu inwestorowi
dobry PR. ZTCW inwestor nie kupił jeszcze nawet kawałka ziemi w tych
okolicach, tylko conajwyżej wynajął lub wydzierżawił...
A Gazeta cały czas "skrajnie su... tfu obiektywna" - jak zawsze, jeśli chodzi
o "magicznego inwestora dla Księżego Młyna", który najpierw nazywał się MNE
Investment a teraz Opal Property Development. Brawo. Może zorganizujmy wśród
czytelników konkurs, jak będziemy nazywali tych zbawców co miesiąc?
Żenada.