bart_step
20.01.07, 00:00
Obiła mi się o uszy taka koncepcja. Pomijając różne próby reaktywacji kolejki
na KsięzymMłynie pod jakąkolwiek postacią, ruch pociągów nigdy już nie będzie
na tej odnodze tak wieli jak kiedyś. Może w takim razie wyrównać teren,
odpadłyby:
- mordownia w tunelu
- schody do wspinania się na nie
- miejsce oszronienia czy oblodzenia (zimą)
Czy to zbyt przesadzona koncepcja?
Pozdrawiam