Dodaj do ulubionych

Nie moje dzieciństwo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 23:35
Przedstawienie jest z pewnoscia interesujace, zagrane z pasja i radoscia, w ktorych nie ma sa rutyny. Trudno jednak mowic o kunszcie aktorstwa, gdy aktorow nie slychac, a grane przez nich postacie zlewaja sie. Jesli chodzi o polityczne tlo, to bylo ono w przedstawieniu kompletnie zignorowane, zas sztuka odczytana jest jako uniwersalna przypowiastka o przyjaciolach z dziecinstwa, ktorych drogi rozchodza sie. Przedstawienie nie bylo strata czasu, ale nie naleza mu sie tez specjalne peany.
Obserwuj wątek
    • Gość: łodziak Re: Nie moje dzieciństwo IP: *.toya.net.pl 22.02.07, 07:28
      Piszesz jakbyś to widziała... :)
    • Gość: ja Re: Nie moje dzieciństwo IP: 10.9.36.* 22.02.07, 15:03
      Tł polityczne nie bylo kompletnie zignorowane w przedstawieniu a w samym
      dramacie. Polecam lekturę tekstu, który na pierwszy plan wysuwa własnie relację
      Mojo i Mickybo a nie bratobojcze walki.
    • kartyfestiwalowe www.ofspin.blox.pl 22.02.07, 17:00
      Zapraszamy na blog festiwalowy: www.ofspin.blox.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka