lavinka 04.06.07, 13:33 Na przykład jak swędzi? ;) lav Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lavinka Re: Czy warto się drapać? 04.06.07, 17:28 No nie wiem. A jak się zrobi ranka? Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Czy warto się drapać? 04.06.07, 17:38 Z umiarem i nie w miejscu swędzenia tylko w pobliżu. Nie do krwi, bo łatwo o infekcję! Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka czyli lepiej nie drapać ostrymi paznokcami.. 04.06.07, 17:43 i z nowu baby mają gorzej.... i jak to jest ,że mie sedzi po komarze dopiero dwa dni po ugryzieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka po komarach.kilkunastu. 04.06.07, 19:47 Nie wiem dlaczego dopiero teraz zaczeły swędzieć..... trochę pomógł ocet... Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Kup se spray pokomarzy. Dermophenazol. Autan. 04.06.07, 20:35 Nie drap w żadnym wypadku. U mnie sprawdza się jeszcze polizanie problematycznego miejsca. A co zrobić na głód? Nie mam nic do żarciaaaaaaaa! Nawet byłam w sklepie, a jak, kupiłam reddsa i sałatkę śledziową (nie znoszę śledzi). Tak jakbym zapomniała po co poszłam. Słyszałam, że niektóre modelki łykają rano płatki kosmetyczne nasączone herbatą i to zagłusza uczucie głodu. Sprawa o tyle łatwa, że mam zarówno płatki jak i herbatę. Można jeszcze pójść spać. Jednak jest trochę za wcześnie. Widno i pewno obudziłabym się od drugiej jeszcze głodniejsza. Mogę się jeszcze nabąblować wody. Mam 6 litrów mineralnej. Nie mam żadnych lekarstw zawierających kalorie. Mam papier pod wszelkimi postaciami. Kosmetyki. Cukierki bez cukru nagardlane. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Monopolowych tam u Cię nie ma? 04.06.07, 21:29 Powinni mieć lody czekoladowe... Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Jedzenie słodyczy na głód to słaby pomysł 04.06.07, 21:36 Monopolowe są. Sił nie ma by wyjść. Nie lubię słodyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ja smalec? Ja pasztet. Domowy. 04.06.07, 21:52 Zaraz do matki zapodam dyspozycję, żeby pasztetu zrobiła i wysłała. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Może hienia? 04.06.07, 22:17 Pfuj, hiena żywi się padliną.... Prawdę mówiąc nie mam od dawna problemów z ukąszeniami przez komary. Omijają mnie komarzyce, bo to one krew chłepczą. Co jednak poradzić Lavince? Niech ćwiczy siłę woli i się nie rozdrapuje! Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Lavinka wyznała 04.06.07, 22:24 iż cały wątek był dowcipem. Ja to nie wiem, nie pamiętam, kiedy się śmiałam z jakiegololwiek dowcipu, to nie potrafię się odnieść. Masz szczęście. Mnie komary żrą. Nawet wtedy, gdy nikt nawet się nie domyśla, że jakikolwiek komar się urodził, ja już mam odczyn jak spodek. Cóż. (Zauważyłam, że psy same z siebie wychodzą z propozycją polizania zmian skórnych, otarć, ukąszeń. Ewidentnie coś więcej wiedzą.) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Mnie żarły 04.06.07, 23:24 jakieś dwa tygodnie temu... może mniej... jak sobie rozdrapałam rękę dziką różą i z tą krwawiącą ręką robiłam zdjecia w ciemnym lesie... oraz jeden krótki film... a ciężko jest opędzać się od komarów... gdy ustawia się ostrość ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Mnie żarły 04.06.07, 23:33 Nie wiem czy nadal, ale swego czasu w takiej mało efektownie wyglądajacej tubie sprzedawano maść-repelent (produkowana gdzies pod Łodzią). Działała świetnie.Znajomi ludziska, którzy sie tym smarowali przed wędrówką po zakomarzonym terenie mówili, że komarzyce wyhamowywały przed nimi w odległośći ok. metra i odstępowały od ataku. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Mnie żarły 04.06.07, 23:48 Do krwii leciały żarłoki...huann to przy nich cienkie piwo ... nieźle sobie rękę wtedy pocięłam ;) lav Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: Mnie żarły 04.06.07, 23:50 lavinka napisała: > Do krwii leciały żarłoki...huann to przy nich cienkie piwo na pewno zjadłbym więcej kaszanki niż te komary. idę na blair witch project (tvp1) :P Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka No dobra,nabrałam was. 04.06.07, 21:56 Nic mnie nie swędzi. To była reakcja na wątek o niemyciu ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
nakole :- DDD 04.06.07, 22:24 Teraz należy zaczekać na kolejny wątek-pytanie z serii egzystencjalnych, nurtujących ludzkość od zarania dziejów.... Odpowiedz Link Zgłoś