Dodaj do ulubionych

PKP kupiło nowoczesne pociągi

IP: *.33.rev.vline.pl 23.08.07, 18:33
Rzeczywiście ten nmodel jest ciasny jak tramwaje Cityrunner.
Obserwuj wątek
      • Gość: piciu Re: PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 09:52
        Gość portalu: agneth napisał(a):

        > z tego co widzialam niektore siedzenia sa naprawde blisko drzwi -
        ciekawe jak
        > podroz bedzie wygladala zima ...
        ============
        Bo PESA produkuje tramwaje więc nikomu do łowy nie przyszło, że
        potrzebne jest coś takiego jak przedsionek. Ale "klientowi", czyli
        PKP powinno to przyjść do głowy przy wyborze oferty. Powinno, gdyby
        PKP żyły z wożenia ludzi. Ale PKP żyją z dotacji więc nie mają
        zielonego pojęcia o tym, czego oczekują ewentualni klienci. Ich
        pasazerowie tak na prawdę im przeszkadzają - im więcej pasażerów,
        tym więcej trzeba ich wozić, czyli płacić za prąd, eksploatację i z
        dotacji mniej zostaje na wypłaty. A PESA ???? No cóż, w Warszawie
        też się "rozkraczyła". Obciach, to mało powiedziane. Wynika z tego,
        że jak w jednym końcu pociągu strzelano szmpana, na drugim końcu
        elektrycy jeszcze kończyli coś tam montować. Bo żeby nie
        przetestować przynajmniej tego pierwszego...??? Pozostałe, seryjne
        to już pewnie z założenia prosto z hali, zamiast do klienta, jadą do
        serwisu...:)))
        • Gość: td jak zwykle wszyscy tylko zrzędzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 11:10
          Jakoś np. Włosi bez przerwy zamawiają pociągi w PESIE i nikt nie narzeka... Co do przedsionków to jest przeżytek, w żadnym nowym pociągu nie robi się żadnych przedsionków bo są tylko miejscem którego nikt nie widzi więc można bazgrać po ścianach, palić papierosy itd. Drzwi w tym pociągu zapewne otwierane są przez pasażera więc jak nikt nie wysiada to są zamknięte i nie ma problemu również zimą... A drobne usterki mogą zdarzyć się w każdym pociągu.. Zdaje się że nie była to super awaria skoro usunięto ją w kilkanaście minut... A jakbyś pisał o czymś o czym masz jakieś pojęcie to byś wiedział że ten pociąg był testowany w Krakowie przez ostatnie parę tygodni...

          A co do remontu to to narzekanie mnie już naprawdę bardziej śmieszy niż wkurza... Przeciętny Polak chyba uważa, że wykonawca remontu pstryknie palcami i mamy nowe tory... Ludzie!!! Jak chcecie mieć nowe tory to trzeba je WYREMONTOWAĆ a to trwa. Jakby robili szybciej to by było zrzędzenie że robią szybko więc pewnie będzie zrobione źle... Jak nie chcecie teraz stać w polu to nie chcijcie potem jeździć do Łodzi w 50 minut.

          PS. Zaczyna się przebudowa linii do Gdańska, już widzę jakie będzie zrzędzenie że 400 km jedzie się 7 godzin, ale pewnie nikt się nie zastanowi że po to żeby za parę lat były dwie godziny...
            • Gość: td Re: jak zwykle wszyscy tylko zrzędzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 12:11
              A jeździłeś np. niemieckimi pociągami? DB to jedne z najlepiej działających kolei w Europie... Mają same nowoczesne pociągi wyglądające bardzo podobnie do omawianego tutaj. Żadnych przedsionków, blisko siebie ustawione fotele (dodam że jak się chce poszukać to mozna się więcej czepiać bo np. półki na bagaż są czasem tak wysoko że nic tam się nie mieści). I nikt nie narzeka, że jest ciasno albo że będzie zimno jak się drzwi zimą otworzą.

              Z innych tematów... Stadion Wembley jest w Polsce uznawany za przykład budowy nowoczesnego stadionu. Na tej budowie było pełno niedociągnięć, opóźnień i problemów. Jakby w Polsce budowali tak stadion to by na wykonawcy suchej nitki nie było a jako że powstał w Anglii to jest pozytywnym przykładem (i Anglicy też mało narzekają).

              Jeszcze inne przykłady... Kojarzę pewnego Irlandczyka który przyjechał do Polski do znajomej którą poznał jak była w Irlandii i jak wsiadł w Warszawie do Solarisa to był mocno zszokowany że mamy takie nowoczesne autobusy, a jak popsuło się kilka takich samych Solarisów w Bratysławie to już było mnóstwo opinii w stylu "wiadomo, polskie autobusy więc od razu się rozwalają". W Europie jeździ ponad 3000 solarisów, głównie na zachodzie i nikt nie narzeka, a my bez przerwy... a tak naprawdę 22 wadliwe sztuki to wypadek przy pracy...


              Mamy kiepskie drogi... Na 50% dróg krajowych jest nowiutki asfalt. Ale jako że na pozostałych są same dziury to wszyscy mówią że mamy koszmarne drogi i nikt nie zauważa że remonty idą tak naprawdę szybko tylko że mamy tyle dróg że to naprawdę potrwa dużo lat zanim wszystkie się doprowadzi do porządku (a drugi aspekt to taki że np. w Warszawie trwa mnóstwo remontów w tej chwili i wszyscy narzekają że są remonty i nie można przejechać przez miasto a jakby ich nie było to by narzekali że nic się nie remontuje...)

              Co chwila się słyszy o absurdach w Polsce, a połowę takich samych przykładów mozna przytoczyć w innych krajach a o tym już się jakoś nie słyszy.

              Ja nie mówię że jest idealnie bo do tego to nam daleko ale nigdzie nie jest i nigdy nie będzie i zgodzę się z tym że jak byśmy np. mieli inteligentniejszą władzę to dałoby się remontować szybciej i sprawniej ale zawsze są jakieś kłopoty i problemy i można kląć jak się ogląda wiadomości o politykach ale to nie powód żeby narzekać na wszystko na co się da... Jeszcze trochę i będzie można uznać narzekanie za naszą tradycję narodową...

              • Gość: Anka Re: jak zwykle wszyscy tylko zrzędzą IP: *.p.lodz.pl 24.08.07, 13:01
                To ja tylko skomentuję te drogi:
                Remont trasy z Piotrkowa Trybunalskiego do Warszawy był prowadzony przez pół
                roku (zaczęli wczesną wiosną, skończyli jesienią). Zgadzam się, takie rzeczy
                muszą trwać. Ale jeśli w ROK (!!!) po zrobieniu remontu droga jest znów
                podziurawiona, pojawiają się koleiny głębokości 20 cm i inne fajerwerki, to nie
                powiesz mi, że remont był przeprowadzony poprawnie. Zgadzam się przyczyną wad
                mogła być przekroczona waga ciężarówek, ale to od tego jest policja, żeby ich
                łapać, a sama byłam wielokrotnie świadkiem, gdy policjanci puszczali ciężarówki,
                które aż uginały się na ośkach a łapali kierowców przekraczających prędkość o 20
                km/h.
                • Gość: Markold Re: jak zwykle wszyscy tylko zrzędzą IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.07, 15:28
                  >Zgadzam się przyczyną wad
                  > mogła być przekroczona waga ciężarówek, ale to od tego jest
                  policja, żeby ich
                  > łapać

                  Przeciez policja -drogowka nie bedzie jezdzac lapac jakis tam
                  ciezarowek. Powinny byc na trasach dojazdowych WAGI na ktora
                  policjanci by co ktoras ciezarowke kazali zjechac i zwazyc. Tak jak
                  to ma miejsce na slasku. Inaczej tych przeladowanych badziewi sie
                  nie wykurzy, bo na dzien dzisiejszy wszedzie panuje samowolka
                  wiedzac,ze ryzyko wpadki jest znikome. Inspekcja transportu
                  drogowego dysponuje w calej Polsce 600 samochodami. Taka ilosc
                  niczego nie rozwiaze. Poza tym kary sa kiepskie. W takeij Holandii
                  chcoby za przekroczenie czasu pracy o kilka minut mozna trafic do
                  wiezienia. Tam HSfy i inne firmy logistyczne nie pozwola sobie na
                  takie przekrety. Jedynie transport fajek kwitnie, bo latwo je ukryc
                  (ofoliowu ja w skrytkach, a na rentgen ich nie biora)
            • przytomny2 Re: jak zwykle wszyscy tylko zrzędzą 24.08.07, 12:37
              Mozemy oczekiwac o ile bedziemy sami zachowywac sie zgodnie z tymi standardami i
              o ile wykazemy sporo cierpliwosci bo nic sie nie "ustandaryzuje" z dnia na
              dzien. A to powolywanie codziennych "futurystow" na XXI wiek nie jest juz nawet
              zabawne, jest nudne i jest objawem paranoi nudziarzy twojego pokroju. XXI wiek
              jest taki jaki jest a nie taki jak sobie domorosli "planisci" wyobrazaja.
              Mijanie sie wyobrazen z rzeczywistoscia jest znakiem naszych czasow i to nie
              tylko w Polsce.
        • Gość: Koziołek Re: PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 15:18
          >Ale PKP żyją z dotacji więc nie mają
          > zielonego pojęcia o tym, czego oczekują ewentualni klienci.

          Prawda. PKP przez ostatnie 17 lat dotowała restrukturyzację i oddłużenie
          górnictwa i hutnictwa.
          Co zaś się tyczy PESA to mam wielki szacunek. Dlaczego? Ponieważ pod koniec lat
          90tych robiąc restrukturyzację firmy NIE zwolnił nikogo z załogi. Tacy prezesi,
          którzy dbają o ludzi, a nie tylko o własny interes.
          • Gość: pacal słucham?????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 16:00
            > Prawda. PKP przez ostatnie 17 lat dotowała restrukturyzację
            > i oddłużenie górnictwa i hutnictwa.

            Kto dotował? PKP?
            Nie, kolego, budżet dotował, tj. wszyscy podatnicy. PKP pieniądze z budżetu
            DOSTAJE a nie WPŁACA, więc siłą rzeczy nie może nikogo wspomagać.

            Jak w Rejsie: Pan płaci, Pani płaci... społeczeństwo. Nie PKP.
    • Gość: piopie To jest miś na miarę naszych możliwości... IP: *.toya.net.pl 23.08.07, 20:09
      Lśni się i błyszczy. Klima jest i siedzenia wyściółane. No i guziczki. Cyk i
      drzwi otwarte.
      Jest podwyższenie, prezydent, dziennikarze. Gra muzyka i cieszy się plebejstwo,
      co i tak nie będzie jeździć tym cudem techniki. "O świnty Judo Tadeuszu! O Matko
      Bosko Jasnogórsko. Jakie to to pinkne... A jakie to ładne to to jest...
      Normalnie jak z zachodu Panie... A podobno to szybkie takie to, że nie wim... Mi
      sąsiad mówił...". Lud się cieszy, gazety piszą, w radiu nadadzą. Jest pociąg!
      Tymczasem wypada się zastanowić, czy nie tańszy byłby tramwaj z Pesy. W kwestii
      konkretów - wnętrze zbytnio by się nie różniło. To w tym naszym nowym cudzie,
      szczycie marzeń pasażerów PKP nie różni się wcale. Ba! Śmiem twierdzić, że to w
      Cityrunnerze jest jakieś przyjemniejsze dla oka. Funkcjonalność - identyczna. I
      tutaj i tutaj pasażerowie będą mogli posmakować charakterystycznych dla podróży
      tramwajem atrakcji:

      - hałas, bo jak cały taki pociąg zacznie w jednej chwili gadać, chrząkać, kasłać
      - pozostaje tylko walkman.
      - smród, bo jak w przedziale siedzi zapocony śmierdziel, masz wybór - idziesz do
      innego przedziału albo stoisz na korytarzu
      - ograniczone bezpieczeństwo - trudno wyjąć laptopa, bo przecież każdy będzie
      widział. Co za problem dać komuś w czapkę i czmychnąć w Koluszkach w prostą...

      Zaraz pojawią się głosy - a w InterCity to są wagony - samoloty. No i owszem,
      są. Ale są też miejscówki. Każdy siedzi i nikt nikomu nad głową nie stoi. To
      jest bardzo komfortowe. A w godzinach szczytu w naszym zaje...ym cudzie
      techniki, powodzie naszej dumy, nadziei Łodzi i Krzysztofa Makowskiego na Euro
      2012, między tramwajowymi siodełkami będą stać ludzie z torbami, plecakami i
      innymi puzderkami. Sorry, ale teraz kiedy jest się w przedziale ma się
      serdecznie w d... to ile osób i z czym stoi w wagonie. W żaden sposób nie
      ogranicza to komfortu podróży.

      Jedyne co w jakikolwiek sposób broni kretyński i pozbawiony wyobraźni pomysł
      kupienia wagonów bez wydzielenia przedziałów jest wprowadzenie miejscówek i nie
      wpuszczanie ludzi na miejsca siedzące, ewentualnie zakaz wchodzenie zasadniczej
      części pociągu. A zatem osoby bez miejscówek mogą stać tylko w przedsionku przy
      drzwiach.
    • Gość: mła PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.toya.net.pl 23.08.07, 20:31
      'Ten pociąg będzie dla nas ważnym argumentem za rozgrywaniem u nas meczów Euro
      2012 - mówi Krzysztof Makowski, wicemarszałek województwa łódzkiego.' hahaha
      jeden ciasny pociag nie pomieści i nie udźwignie Euro. nie rozumiem ekscytacji
      wicemarszałka.jaja sobie robi? kupcie 10 takich pociągów to obywatele zaczną sie
      cieszyc. poki co mozna sie tylko lekko usmiechnąć.
    • chleg33 PKP kupiło nowoczesne pociągi 23.08.07, 21:28
      skoro taki komfort ten skład oferuje, to dalaczego w zachodniej
      europie nikt tego typu składu nie puszcza w trasę pomiędzy dwoma
      wielkimi miastami, czy ktoś wyobraża sobie taki tramwaj na trasie
      hamburg - berlin, tam tez czas podróży jest podobny, fakt można
      powiedzieć że tam kolej dysponuje wiekszym budżetem, ale nawet w
      polsce, w PKP Intercity, które prowadzi przewozy kwalifikowane (ex,
      IC EC) nikt nie wpadł na pomysł wozić ludzi takim składem,
      czyms taki mozna jechać z koluszek do łodzi fabrycznej, takie
      pojazdy służa własnie do obsługi takich połaczeń, o czym można sie
      przekonać na zachodzie europy
      po prostu tragedia
      jeszcze jedno, pociąg do łodzi będzie niewątpliwie atrakcją na
      dworcu warszawa centralna, ale watpie czy wzbudzającą pozytywne
      emocje, do wszystkich miast jeździć będą sklady - z czasem po
      modernizacji posiadanego przez PKP PR taboru - komfortowe, zaś do
      łodzi będzie jezdził tramwaj, i ten pociąg niewiele będzie się
      różnił od jednostek Koleji Mazowieckich obsługujących trasy do
      Grodziska Mazowieckiego czy Małkini...


      • wirusx Ł. Fabryczna - Częstochowa 23.08.07, 23:53


        chleg33 napisał:
        czyms taki mozna jechać z koluszek do łodzi fabrycznej, takie
        > pojazdy służa własnie do obsługi takich połaczeń, o czym można
        sie
        > przekonać na zachodzie europy

        Ale bigot Kropiwnicki jeździ na pielgrzymki na południe, a nie na
        zachód...
        • Gość: kp Re: PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 18:46
          > Całkowicie popieram. Pociąg ten jest zbliżony wykonaniem, no może
          > ciut większy i dłuższy do warszawskiej SKM czyli Szybkiej Kolei
          > Miejskiej

          >>
          Nie gadaj. SKMki warszawskie to technologia z początku wieku. Pod tym pięknym opływowym pudłem kryje się stary układ napędowy!
          Tu masz coś nowego, czego do tej pory nie było. Pierwszy pociąg na wysoką prędkość w oparciu o nowoczesny napęd.
          Krztałt kabiny i jej opływowość to nie wszystko.
      • Gość: Tomasz.bu Re: Niestey, w srodku wyglada tak jak sprawia wra IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.07, 21:50
        > Dobrze, ze nikt nie wpadl na pomysl
        > porywnywnania tego z TGV...

        Jak to nie (z bliźniaczego wątku):-P

        biznes.onet.pl/0,1593283,wiadomosci.html

        (...)

        Na razie szybciej nie będzie, ale przynajmniej będzie wygodniej.
        Skład
        wyprodukowany w bydgoskich zakładach PESA ma nowoczesny, opływowy
        kształt
        przypominający tzw. pociągi wielkich prędkości (ICE, TGV). Duże okna,
        automatycznie otwierane drzwi, wygodne fotele i klimatyzacja to
        cechy, które
        powinny przypaść do gustu pasażerom.
        • Gość: passanger Zachwycamy się jak gnojki Matchboxem IP: *.toya.net.pl 23.08.07, 22:21
          paudys napisał(a):

          > Skoro skład nikomu się tu nie podoba to Warszawa chętnie go zabierze,
          > poczytajcie tamtejszą relację:
          > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4429702.html


          Ludzie! Przecież papier wszystko przyjmie. Jak Pan Kurpiewski czy inny mądrala z
          PKP powie że jest nowoczesny, piękny i najlepszy, a potwierdzi to p.Zygmunt,
          który wyszedł obejrzeć to cudo z wnusiem Oskarkiem w ramach spaceru, to
          dziennikarze to napiszą. Bo przecież wygląda z zewnątrz jak TGV i trudno temu
          zaprzeczyć. Do jasnej cholery! Zachwycamy się jak gnojek Matchboxem! Ten
          bardziew powinien być zjechany przez GW od góry do dołu. Kupują jakiś pieprzony
          tramwaj, wmawiają ludziom że trzeba z tego powodu wywieszać flagi i bić w
          tarabany, a GW pisze peany i wciska ciemnotę że to wspaniale! G...wno prawda!
          Pociągi klasy InterCity byłyby tańsze i dla pasażera wygodniejsze.

          To jest smutny dzień dla podróżujących stale na tej trasie. A wspaniałe święto
          dla polityków, klakierów i panów Henryków spacerujących na tego typu
          imprezko-prezentacje, a dla ludzi dojeżdżających do pracy w Warszawie koszmar.

          Autorze artykułu - wyobraź sobie że codziennie pokonujesz w drodze do pracy
          kilka okrążeń zatłoczonym Cityrunnerem - 3 godzinki to akurat około 3 kursów w
          tę i z powrotem a potem pracujesz np od 9 do 18. I wracasz. Powodzenia!
          • anpio Re: Zachwycamy się jak gnojki Matchboxem 23.08.07, 23:48
            Autorze artykułu - wyobraź sobie że codziennie pokonujesz w drodze do pracy
            kilka okrążeń zatłoczonym Cityrunnerem - 3 godzinki to akurat około 3 kursów w
            tę i z powrotem a potem pracujesz np od 9 do 18. I wracasz. Powodzenia!

            Zapewniam, że właśnie to sobie wyobraziłem i dlatego o tym napisałem w swoim
            artykule. Nie wiem czy Pan go czytał. Nie spodziewałem się, że jego wydźwięk
            będzie według Pana następujący:"GW pisze peany i wciska ciemnotę że to wspaniale!"
            Jeśli przygotowuje tekst to bo dostarczyć maksimum informacji. A wcześniej
            sprawdzić ich poprawność. Moim zdaniem PKP nie zasługuje na laurki za ten
            pociąg. Choć trudno się nie zgodzić, że jest nowy.
            A czy przyjazny pasażerom to się dopiero okaże, co zresztą mam zamiar osobiście
            sprawdzić.
            Pozdrawiam
            Piotr Anuszczyk
            • Gość: passanger Re: Zachwycamy się jak gnojki Matchboxem IP: *.toya.net.pl 24.08.07, 00:23
              > Zapewniam, że właśnie to sobie wyobraziłem i dlatego o tym napisałem w swoim
              > artykule. Nie wiem czy Pan go czytał. Nie spodziewałem się, że jego wydźwięk
              > będzie według Pana następujący:"GW pisze peany i wciska ciemnotę że to wspanial
              > e!"
              > Jeśli przygotowuje tekst to bo dostarczyć maksimum informacji. A wcześniej
              > sprawdzić ich poprawność. Moim zdaniem PKP nie zasługuje na laurki za ten
              > pociąg. Choć trudno się nie zgodzić, że jest nowy.
              > A czy przyjazny pasażerom to się dopiero okaże, co zresztą mam zamiar osobiście
              > sprawdzić.
              > Pozdrawiam
              > Piotr Anuszczyk

              A brak przedziałów Panie Piotrze?
              O tym ani słowa... A to skandal! Ma takie coś uzasadnienie tylko w IC, gdzie są
              sprzedawane miejscówki. W wagonie-samolocie jesteś jak masz miejscówkę. Proszę
              sobie wyobrazić towarzystwo z siatkami,plecakami, torbami stojące w alejce
              między siedzeniami w tym cudzie techniki. Nie wiem jak Pana, ale mnie bardzo
              zirytuje że ktoś będzie nade mną wisiał... Co toleruje się w tramwaju, jest
              niedopuszczalne w pociągu pospiesznym w którym bilet kosztuje 30 złotych.

              Pozdrawiam
              Piotr Pietrzak
              • Gość: siwus Re: Zachwycamy się jak gnojki Matchboxem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 12:02
                > A brak przedziałów Panie Piotrze?
                > O tym ani słowa... A to skandal!

                Gdzie widzisz ten skandal ? To normalny światowy trend, mający
                uzasadnienie. To sa jednostki do ruchu REGIONALNEGO i troszkę inne
                wymagania się im stawia.

                Proszę
                > sobie wyobrazić towarzystwo z siatkami,plecakami, torbami stojące
                w alejce
                > między siedzeniami w tym cudzie techniki. Nie wiem jak Pana, ale
                mnie bardzo
                > zirytuje że ktoś będzie nade mną wisiał...

                Jak jesteś taki nerwowy to polecam zakup auta, będziesz jeździł sam,
                takim jak chcesz o porze jakiej chcesz i nikt nie będzie ci wisiał
                nad głową mądralo. Jaka cena taki poziom usługi.
                • Gość: piopie Re: Zachwycamy się jak gnojki Matchboxem IP: *.toya.net.pl 24.08.07, 13:11
                  > Jak jesteś taki nerwowy to polecam zakup auta, będziesz jeździł sam,
                  > takim jak chcesz o porze jakiej chcesz i nikt nie będzie ci wisiał
                  > nad głową mądralo. Jaka cena taki poziom usługi.

                  Głupie jest Twoje myślenie.
                  Jeśli cena czegoś jest ustalona na 30 złotych, to ja sobie życzę żeby to był
                  produkt dopracowany. Wagony z przedziałami kosztują tyle samo. PKP nie różnicuje
                  tego w cenniku.

                  Analogicznie - czy szynka kosztuje 30 czy 18 złotych za kilogram, sklep musi
                  sprzedawać wędlinę świeżą, pełnowartościową. Nie można wciskać ludziom towaru
                  popsutego tłumacząc się ceną - chyba że wszem i wobec poinformuje się że
                  przecena wynika z powyższego. A PKP nie ogłasza, że w związku z wprowadzeniem na
                  trasę nowoczesnego tramwaju, będziemy płacić mniej.

                  Twój argument jest słaby i dość agresywny, niemerytoryczny.

    • Gość: Tomasz.bu PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.07, 22:00
      " Piętą achillesową pociągu mogą być jednak fotele. Są dość twarde,
      a odległości między nimi zbyt małe, by wygodnie podróżować. Problemy
      z zajęciem miejsca miały zwłaszcza osoby o wzroście powyżej 175 cm
      lub szersze w pasie. - Siedzenia są przystosowane do podróży poniżej
      1,5 godziny - wyjaśnia Zaboklicki."

      No tak. Super. PKP jak zwykle tworzy swój odrębny świat. I w tym
      świecie osoby wysokie mają się gnieść, jeśli jadą krócej niż 1,5 h.
      Chciałeś pasażerze jechać z PKP - to masz za swoje. Może od razu
      dawać przy wejściu do pociągu stołki - i jak ktoś nie jedzie za
      daleko zakazać im zajmowania miejsc na fotelach? Naprawdę wiele
      można temu składowi wybaczyć, ale takie rozplanowanie siedzeń to
      skandal.
      Chciałem jednocześnie oświecić panów z PKP, że w pełni do przyjęcia
      są połączenia nawet kilkugodzinne realizowane składami o podobnym
      komforcie wnętrza, jeśli są to pociągi regionalne czy podmiejskie, a
      jednocześnie nie do pomyślenia jest, by takie coś wysłać jako pociąg
      pospieszny (lub jego odpowiednik) między dwoma największymi miastami
      w kraju. Już wspominałem m.in. o połączeniu Tampere-Helsinki, gdzie
      nieco większą odległość pokonuje się z nieco większą prędkością.
      Kursuje 40 składów - w większości pendolina i IC2 - oczywiście
      wyposażone w fotele lotnicze. Kto inny wspominał Hamburg-Berlin.

      P.S. Ładnych kilka lat temu Rumunia kupiła 90 (sic!) składów Desiro
      Siemensa. Są to składy spalinowe, dwuwagonowe wykończone bardzo
      podobnie do tego tworu. W Niemczech używa się ich na zapyziałych
      liniach lokalnych, Rumunii stworzyli z tego pociągi ekspresowe.
      Mówiąc krótko - będąc zacofanymi bardziej niż Rumuni powtarzamy ich
      błędy. To chyba nienajlepiej...
      • tomasz.bu Errata 23.08.07, 22:35
        > Kursuje 40 składów

        OFC nie składów a par pociągów. Ciut więcej niż u nas, nieprawdaż? A
        pomyśleć, że stolica ma z całą aglomeracją koło miliona, zaś Tampere
        tak ze 250 tys. mieszkańców...
        --
        IPT
      • Gość: Imac Re: PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.chello.pl 24.08.07, 14:17
        Jako że jechałem takim pociągiem w Rumunii chciałbym sprostować - fotele są
        bardzo wygodne. Toalety kilka lat temu zrobiły na mnie wrażenie kosmiczne. Tam
        jest też barek kawowy (!) i darmowa prasa do poczytania. A w pierwsze klasie
        szklane przegrody tworzące coś na kształt przedziałów (tylko większych, o ile
        dobrze pamiętam)
        Poza tym, nie jest to klasyczne IC - te pociągi obsługują głównie linie, na
        których wcześniej tracono czas na przełączanie lokomotywy, ze względu na brak
        trakcji. Bo Rumunia, podobnie jak Polska posklejana została z różnych kawałków i
        stąd braki w infrastrukturze. Połączenia między innymi wielkimi miastami
        obsługują klasyczne IC i też są lepsze od polskich :)
      • Gość: Imac Re: PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.chello.pl 24.08.07, 14:22
        Jako że jechałem takim pociągiem w Rumunii chciałbym sprostować - fotele są
        bardzo wygodne. Toalety kilka lat temu zrobiły na mnie wrażenie kosmiczne. Tam
        jest też barek kawowy (!) i darmowa prasa do poczytania. A w pierwsze klasie
        szklane przegrody tworzące coś na kształt przedziałów (tylko większych, o ile
        dobrze pamiętam)
        Poza tym, nie jest to klasyczne IC - te pociągi obsługują głównie linie, na
        których wcześniej tracono czas na przełączanie lokomotywy, ze względu na brak
        trakcji. Bo Rumunia, podobnie jak Polska
    • Gość: kolejarz Re: PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 00:25
      Gość portalu: Łukasz. napisał(a):

      > Rzeczywiście ten nmodel jest ciasny jak tramwaje Cityrunner.

      Do Kutna czy Koluszek jeździ czasem podobny - cityrunner się chowa jednak.
      Cieszcie się, że nie kupili takich złomów jak SKM Warszawa - nowe, opływowe
      pudło, a wózki i napęd z muzealnego EN57 i prędkość jedynie 110km/h i to z góry.
      ED74 ma silniki asynchroniczne i nowoczesne wózki.
      • Gość: piopie Re: PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.toya.net.pl 24.08.07, 00:34
        > Do Kutna czy Koluszek jeździ czasem podobny - cityrunner się chowa jednak.
        > Cieszcie się, że nie kupili takich złomów jak SKM Warszawa - nowe, opływowe
        > pudło, a wózki i napęd z muzealnego EN57 i prędkość jedynie 110km/h i to z góry
        > ED74 ma silniki asynchroniczne i nowoczesne wózki.

        Masz rację - mogli kupić Matizy, kupili Dacie Logan. Fakt, dobrze wybrali z
        dwojga opcji.
        Tylko że tak jak Logan albo nawet Audi A3 nie nadaje się na ambulans, tak pociąg
        o takim rozplanowaniu miejsc pasażerskich nie nadaje się na linię pospieszną.
        Co do jednego zgoda - jest estetyczny, ładny z zewnątrz, nowy, klimatyzowany. I
        koniec. Za taki szmal - za mało...

        Lepszy autobus ELA. Też ma miejsca w dwóch rzędach, ale nikt nie będzie stał
        pomiędzy siedzeniami. Nie ma miejsc stojących, więc nikt nie zawiśnie Ci nad głową.
    • Gość: Pierożek PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: 195.69.81.* 24.08.07, 08:21
      Srutu-tutu, pierdu-pierodu, jak to mówią.
      Nie wiem, czym się wszyscy podniecają. A tak w ogóle, popieram P.i B.-a i Tomaz'a.bu. Ten pociąg od dawna jest w Łodzi, a co więcej, kursował m.in. do Kutna. Sam go widziałem nie raz na Kaliskim już w Maju, i mam to udokumentowane fotkami :P

      Poza tym, te pociągi to znak, że Łódź stara się dogonić inne polskie województwa - mazowieckie i podlaskie podobne tabory mają nie od wczoraj. Co do komfortu... Przyzwyczaiłem się do w miarę wygodnych "kanap" w standardowym pociągu. Do nowego też trzeba będzie się przyzwyczaić. O ile w ogóle da radę zaklepać sobie miejsca -.- Ludzie będą się bić, by jechać tym "cÓdem teHniki".

      I co media robią z ludzi...
      • Gość: Zosia pociąg po pierwsze ma być szybki!! IP: 213.17.170.* 24.08.07, 09:29
        Nie jestem fanem pociągów bez przedziałów. juz widzę to bydło, które
        drze się i pije piwsko. wszyscy będę muieli w tym uczestniczyć, bo
        nie wierzę, że będą sie zachowywali inaczej.

        A po drugie to tramwaj taki! Bardziej na trasę 20-minutową niz
        podróż Łodź-Warszawa (nawet jeśli ma trwać kiedyś tylko godzinę).
        siedzennia widać, że twarde. w Inbtercity to chociaż takie
        pseudolotnicze a tu? Nie ma sie czym zachwycać. SKM-ka taka sama
        jeździ w Wawie.

        POCIĄG PO PIERWSZE MA BYĆ SZYBKI!!
        • Gość: piopie Re: pociąg po pierwsze ma być szybki!! IP: *.toya.net.pl 24.08.07, 09:39
          Gość portalu: Zosia napisał(a):

          > Nie jestem fanem pociągów bez przedziałów. juz widzę to bydło, które
          > drze się i pije piwsko. wszyscy będę muieli w tym uczestniczyć, bo
          > nie wierzę, że będą sie zachowywali inaczej.

          Trafiłaś Zosiu w sedno! W wagonie przedziałowym można... zmienić przedział.
          To samo dotyczy tzw. uciążliwych towarzyszy podróży, np. brudnych, cuchnących,
          przesiąkniętych zapachem nikotyny itp...
      • Gość: Tomasz.bu Re: PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.08.07, 10:18
        > Poza tym, te pociągi to znak, że Łódź stara się dogonić inne
        polskie województw
        > a - mazowieckie i podlaskie podobne tabory mają nie od wczoraj.

        Nie mylmy pojęć. Tabor na trasę Łódź - Warszawa kupiło PKP PR ze
        środków własnych i unijnych. Wymiana taboru w województwach to
        działka urzędów marszałkowskich, a tabor kierowany jest na
        połączenia regionalne (osobowe i przyspieszone). Co nie zmienia
        faktu, że w tej kategorii łódzkie jest na niechlubnym, dobrze
        utrwalonym ostatnim miejcu z rodzynkiem - acatusem zakupionym z
        nieznanych pobudek.
        BTW. Śląskie, które do niedawna jako jedyne nie miało się specjalnie
        czym szczycić wkrótce powita 4 składy flirt Staedlera.
    • Gość: yoda PKP kupiło nowoczesne pociągi - chyba jakiś żart IP: 199.197.164.* 24.08.07, 09:16
      PKP sprzedaje nam bajki o nowoczesnych pociągach. W rzeczywistości
      takie składy jeżdżą np. w Niemczech jako zwykłe pociągi miejskie i
      podmiejskie, a nawet S-bahn w wielu miastach wygląda bardzo podobnie
      w środku...nowoczesne składy mają siedzenia lotnicze z prawdziwego
      zdarzenia, gdzie każdy pasażer ma podłokietnik, a nie jakieś
      śmieszne siedzonka z podmiejskiego tramwaju regionalnego....
      • Gość: archifun a jaki numer będzie miała ta linia tramwajowa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 10:30
        kilka rzeczy z otwarcia budzi śmiech. np.:
        - powrót smoka - Makowskiego z urlopu tatusiowego na przecinanie
        wstążeczki, widać tylko to potrafi, to i farmazony o Euro 2012
        - zapraszanie przez prezydenta Kropiwnickiego Warszawiaków do pracy
        w Łodzi, ten pan tak często wyjeżdza, że wszystko mu się pomyliło
        - odpust na Fabrycznym, a w roli świętego nowy pociąg podmiejski,
        Zeppelin przyleciał, ku.. szok, taki łódzki Titanic z Bydgoszczy
        - czerwony dywan na peronie, panowie Breżniew nie żyje już od lat
        - powiedzenie prezydenta Kropiwnickiego, ze nie dowierza
        Warszawiakom, to mu się udało, bo akurat pkp w warszawce zrobiło
        łódź w tzw. ciula wciskając miastu pociąg podmiejski na tą trasę

        i klika refleksji o nowym taborze - współczuję dojeżdzającym do pracy
        - braku przedziałów
        - małej ilości miejsc (tylko 3 w rzędzie) zważywszy na Żyrardów
        - braku przejść pomiędzy jednostkami
        - tramwajowych siedzeń
        - wyświetlaczy z prędkością, można się przestraszyć

        nie rozumiem zachwytu władz nad zakupem, takie pociągi już
        dwadzieścia lat temu obsługiwały połączenia podmiejskie Barcelony i
        Mdrytu, też klimatyzowane, szybkie i co więcej z muzyką poważną w
        dobrej jakości w tle. łódź została tą zmianą zdegradowana do miasta
        satelitarnego Warszawy, jak kiedyś Radom. to nie jest pociąg do
        podróży miedzy miastami, w tym do podróży biznesowych np. pracy z
        laptopem lub lektury. stojący tłum będzie się wlewał z przejścia
        między siedzących - koszmar. może ktoś z władz wyjaśni dlaczego
        zachowujecie się tak prowincjonalnie przy każdej możliwej okazji,
        skąd ten zachwyt czymś, co jest pomyłką ? nie wyobrażam sobie by
        takim pociągiem chcieli podróżować ludzie do Krakowa lub Poznania.
        ale żeby wiedzieć co do czego służy trzeba mieć jakieś pojęcie.

        pozwólcie tu ludziom jakoś godnie żyć, nie róbcie z ludzi balona !
    • Gość: hefalump Gazeto wstydz się!!!! IP: *.toya.net.pl 24.08.07, 09:48
      Czytam ten artykół i zastanawiam się co sądzi o mim Naczelna z
      WROCŁAWIA? i to ma być kampania polityki sukcesu która deklarowała
      pani "NACZELNA" odnośnie miasta Łodzi?...pewnie smutno bo we
      Wrocławiu takich pociągów nie ma?..haha zero obiektywizmu i wiary w
      sukces. jako wieloletniemu czytelnikowi jest mi poprostu przykro.
    • Gość: Paweł PKP kupiło nowoczesne pociągi IP: 62.148.92.* 24.08.07, 09:55
      Prawdę mówiąc mam już dość tego rodzaju dziennikarstwa. Dlaczego w
      nagłówku autor pisze, że pociąg się "rozkraczył"? Przecież to była,
      jak pisze dalej, tylko niewielka awaria stopni. Przecież czytając
      tylko nagłówek można odnieść wrażenie, że pociąg zepsuł się i nie
      pojechał dalej. To wpowadza w błąd czytelników. Czy zawsze już
      będzie dominowało dziennikarstwo polegające na tym aby w tytule
      wpisać bzdury byleby tylko efektownie to brzmiało a dopiero w treści
      artykułu te bzdury prostować?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka