Dodaj do ulubionych

Łódź bez torebek foliowych

    • Gość: EldoR@do$ Łódź bez torebek foliowych IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 00:01
      (Torebki papierowe zamiast foliowych) Ja rozumiem że folie są szkodliwe ale czy
      mamy pewność że pieniądze 4zł za papierową torbę pójdzie na lasy jak mówią ?? A
      trzeba się zastanowić ile taki las rośnie żeby mogli go wyciąć na papierową
      Torbę..A wiadomo że torby papierowe się przerywają z większymi zakupami więc
      trzeba będzie się zgodzić na zakup toreb np 5 na 5 produktów.. Wydaje się
      tańsza utylizacja tej reklamówki niż sadzenie lasów i bezwzględne ich
      wyniszczanie..A tak naprawdę to czy jest czysto w łodzi czy nie zależy już od
      społeczeństwa a nie od reklamówki jak będzie się przyzwyczajać do czystości i
      zwracać na to uwagę myślę że Łódź znów mogła by się pochwalić swoim wyglądem..
      Wszystko jest tak obmyślane żeby wyciągać jak najwięcej pieniędzy już i tak od
      biednego społeczeństwa.
      • Gość: jan Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 00:25
        a tak nawiązując jeszcze do spraw czystości -ciekawe czy ci wszyscy posłowie
        /radni i tak dalej posprzątają stert swoich plakatów które to wieszali na
        darmowych tablicach (darmowych czytaj tych nieopłacanych za ich dbanie w czystości)
    • zaytzev Łódź bez torebek foliowych 26.10.07, 00:37
      My w domu wykorzystujemy wtórnie toreby z supermarketów jako torby na śmieci - te z ***** akurat do pojemnika pasowały :)
    • Gość: Jarek Łódź bez torebek foliowych IP: *.renf.cable.ntl.com 26.10.07, 02:35
      Strasznie sie ciesze. Trzy lata temu pan w sklepie pakując swoje
      (kurze)jaja do foliowej torebki mówił, że robi to dlatego, że
      Sanepid nie pozwala mu tego robic do torebki papierowej. Nie wiem,
      czy ktoś w Polsce ogląda jeszcze amerykańskie filmy, ale nigdy na
      żadnym z nich nie widziałem jakiegokowiek klienta robiącego zakupy
      lub wracającego z zakupów z inną torbą niż papierową. I od tego
      żaden poseł lub inny radny nie stracił majątku.
      • Gość: rozdarty Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.nrth.cable.ntl.com 26.10.07, 03:04
        Szanowni Panstwo.
        Pamietam czasy kiedy to w sklepach ladowano wszystko to tzw.tytek a potem sie do
        siatki wkladalo i jakos to bylo tytka w smieci i tyle albo sniadanie do szkoly
        bylo w czym zabrac.
        Te foliowki terz niby dobre, na deszczu nie rozmiekna,ale wala sie to po swiecie
        morze nauczyc ludzi wyrzucania do pojemnikow i jakos przetwarzac?
        Zwiedzilem troche swiata i np.w niemczech w marketach papierowki ale z taka
        foliowym obleczeniem ,by nie przemakala, teraz jestem w UK i tu sa te foliowe i
        no wlasnie!Ten sam problem!Co z tego ze sie po dwoch latach gdzies tam wchlonie
        ale no wlasnie w ziemie.Mysle ze pomysl dobry z jednej strony ale zly z
        drogiej.Morze by tak bardziej politycy,bez wzgledu na partje, blirzej
        przypatrzyli temu problemowi a nie zaraz zakaz i kary.
        Z pozdrowieniami dla Lodzian.
        • Gość: xxx Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 10:15
          tak jadłes śniadanie z tytki z gazety
    • Gość: Yaro ANTY-PIS ale brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 07:42
      Nie lubie Pisu, ale ten pomysl baaaaaaaardzo mi sie podoba. Nalezy
      wspomniec, ze IKEA juz od dluzszego czasu nie korzysta z foliowych
      toreb i jest swietnie. Co do Europy ... w Niemczech w wiekszosci
      sklepow nie ma juz nawet napojow w butelkach plastikowych ... a co
      dopiero mowic o "foliowkach". Mysle jednak, ze nalezy zachowac
      pewien margines. No bo jak kupic kapuste kiszona w warzywniaku? Ktos
      powie: wez sloik! I bedzie mial racje, ale troche to niezyciowe...
      • Gość: ewa Re: ANTY-PIS ale brawo! IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 10:11
        nie stać mnie na kupowanie w ikei
    • gray i bardzo dobrze /nt 26.10.07, 08:28

      • Gość: ~~~~~~~~ Re: i bardzo dobrze /nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:34
        teraz to jest kacza zupa
    • Gość: Ingo Łódź bez torebek foliowych IP: 212.160.240.* 26.10.07, 09:08
      Bardzo dobra decyzja.
      • Gość: nonim Re: Łódź bez torebek foliowych IP: 80.50.255.* 26.10.07, 09:56
        debilny pomysł i przepis - trzeba się zastanowić kto go popierał - jeżeli
        reklamówki będą sprzedawane to będzie trzeba zapłacić podatek od sprzedaży -
        pieniądze dla urzędasów. Nie wiem czy torebka papierowa produkowana z drzew jest
        bardziej ekologiczna - trzeba wprowadzić przepis że jak papierowa to musi być na
        niej informacja z jakiej partii drzew gdzie posadzonych została wyprodukowana.
        oczywiście wydanie takiego przepisu jest prostsze niż znalezienie innych
        rozwiązań np. odpowiednie pojemniki, odpowiednie zwolnienia od podatków dla tych
        co nie mają torebek foliowych itp. - ale to jak wiadomo za dużo pracy.
    • Gość: Łodzianin Będę was pozywał do sądu o odszkodowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 09:55
      wy pisuarowi idioci z rady miejskiej za kazdym razem, kiedy zakupy z
      tych waszych ekologicznych toreb papirowych rozsypią mi się na
      trotuar, bo ta wasza papirowa ekologiczna torba się podrze...
      ostrzegam was
    • Gość: Łodzianin sołtys Balcerek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 09:58
      spadaj do nowosolnej - od kiedy to korzystanie z foliowej torebki
      jest zagrożeniem dla życia lub zdrowia obywateli oraz dla
      porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego. - wracaj na wiochę
      karmić kaczki...
    • Gość: PARCIANA TORBA Łódź bez torebek foliowych IP: *.43.rev.vline.pl 26.10.07, 10:00
      Gratulacje! Bardzo dobry pomysl! Czasami szlag mnie trafia jak ide do
      osiedlowego sklepiku, kupuje 2 paczki, a sprzedawczyni pakuje kazdego paczka do
      osobnej malej torebki, a nastepnie te dwie male torebki z paczkami do jednej
      duzej. No po prostu kompletna bezmyslnosc! Mieszkalem kiedys w Niemczech i tam
      sklepy nie daja jednorazowek. Na zakupy jezdzilem zawsze ze swoimi torbami z
      materialu, a jak zapomnialem to kupowalem torby za kilkanascie centow. Nigdy nie
      zauwazylem zeby brak jednorazwych toerbek w sklepach sprawial jakiekolwiek
      utrudnienia. Tam gdzie bylo to konieczne, sklepy pakowaly towar do papierowych
      toreb, np. w piekarni - oczywiscie bezplatnie.
      • Gość: Łodziak Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:18
        aha to będziesz teraz te dwa pączki pakował do parcianej torby
        • Gość: PARCIANA TORBA Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.43.rev.vline.pl 26.10.07, 12:07
          wystarczy ze sprzedawca mi je zapakuje do papierowej torebki, a ja jak bede
          chcial ta papierowa wrzuce to mojej ukochanej parcianej torby
    • Gość: tragarz Łódź bez torebek foliowych IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 10:08
      pracuję prawie cały dzień a potem robię jeszcze zakupy , nie mówcie
      mi, że do pracy mam ciągnąc cały zapas różnych toreb na zakupy.
      ktoś kto wozi się własnym samochodem, może wrzucić je do bagażnika
      i po kłopocie, są już przecież opakowania ,które ulegają rozpadowi i
      niech sklepy takimi dysponują. poza tym wycinanie lasów na
      opakowania papierowe też nie jest w porządku
    • Gość: Łodzianin Pieprzona Komuna wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:15
      za komuny też nie było foliowych toreb w sklepach, a juz kolorowe
      reklamówki to był luksus, po który się jeździło na Górniak, w
      sklepach sklepowa pakowała kiszona kapustę albo ogórki w papirowe
      tytki i jak się doniosło do domu, to cała siatka była nasączona
      sokiem kapuscianym, albo ogórkowym - ekologicznie było wtedy jak
      cholera, w papir pakowano ryby, a wiadomo czym ryby pachną i że sok
      puszczają, w gazetę pakowali karkówkę jak się miało ustawioną babę w
      kiosku, a urzeźnika też w taki szary papier, którego sterty leżały
      na ladzie wołowe z kościa pakowano- po przyniesieniu do domu trzeba
      było to mieso dawać pod prysznic, żeby ten rozmoczony papier spłukać
      z miesiwa - ekologia jak jasny gwint - to były pieprzone czasy w
      handlu - także z powodu sposobu w jaki pakowano to co mozna było
      kupić najwidoczniej jakimś durniom zachciało się żeby wróciły...
      • Gość: Łodzianin Re: Pieprzona Komuna wraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:26
        o!!!!!!!!!! pamiętam jeszcze z dzieciństwa takie opowiadanie dla
        dzieci o dziewczynce imieniem IRYSKA - otóż, ta Iryska, jak ją
        pytano, co by chciała robić w przyszłości odpowiadała, że bardzo
        chciałaby zostać sklepową w sklepie rybnym. A dlaczego w sklepie
        rybnym? Bo pani w sklepie rybnym zawija śledzia najpierw w jeden
        papier, a później w drugi papier, a jak kto ma daleko do domu, to
        jeszcze w trzeci papier...
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pieprzona Komuna wraca IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:55
        > za komuny też nie było foliowych toreb w sklepach, a juz kolorowe
        > reklamówki to był luksus, po który się jeździło na Górniak,

        A mięso zawijali w gazetę na targu, bo w sklepie nie było...
    • Gość: miau Łódź bez torebek foliowych IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 10:22
      wracam do tematu śmieci. nie raz widzialam jak dozorca wszystko
      ładnie poupychał w śmietniku a za koment pojawiła się kolejka
      nórków, którzy te śmieci wywalali na zewnątrz w poszukiwaniu cennych
      dla siebie fantów
      • Gość: Łodziak Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:30
        zanórkój w ciekawsze tematy niż kóbły na śmiecie
    • Gość: sprzątaczka Łódź bez torebek foliowych IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 10:27
      a co ze śmieciami też będą ekologiczne worki??????????////
    • Gość: Łodzianin Przeczytajcie to uzasadnienie - Jaś Fasola to mało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:41
      W dobie nadkonsumpcji, nadprodukcji i zmian klimatycznych wywołanych
      szkodliwymi
      działaniami przemysłu, każdy z nas powinien troszczyć się o nasze
      środowisko. Szczególny
      problem stanowi produkcja ogromnej ilości odpadów. Produkowana w
      ciągu jednej sekundy
      torba foliowa rozkłada się od 100 do 400 lat. Dlatego nasze wysiłki
      powinny skupić się
      na maksymalnym ograniczeniu produkcji śmieci. Obecnie widoczne są w
      Polsce pozytywne
      akcje, które mają na celu zminimalizowanie zużycia toreb foliowych,
      co świadczy o wzroście
      znaczenia tego problemu. Jednak ani rząd ani żaden samorząd nie
      zdecydował się do tej pory
      na podjęcie bardziej zdecydowanych kroków zmierzających do
      ograniczenia ich produkcji.
      1. Zakaz będący przedmiotem projektu uchwały dotyczy jednorazowych
      torebek foliowych,
      potocznie zwanych także „foliówkami”, „zrywkami”, „reklamówkami”
      lub „jednorazówkami”,
      w które sprzedawcy lub sami klienci wkładają zakupy, aby zabrać je
      ze sobą. Są to torby
      o trzech jednoczesnych cechach: 1) są jednorazowe, 2) nie są
      niezbędnym opakowaniem
      produktu/towaru, [chodzi o takie opakowania, w które zaopatrują
      produkty ich wytwórcy
      bądź hurtownicy albo gdy jest to niezbędne sprzedawcy (np. w
      przypadku sprzedaży
      „na wagę” mięsa, ryb, truskawek itp., ale już nie pieczywa, jabłek,
      pomarańczy itp.)] lecz
      służą do jego transportowania i 3) są dawane kupującym bez
      dodatkowych opłat. W tekście
      uchwały są nazwane jednorazowymi i bezpłatnymi torebkami foliowymi.
      2. Wobec zalet jednorazowych toreb foliowych – lekkie,
      nieprzemakalne, otrzymywane
      bezpłatnie, umożliwiają dokonanie zakupów bez uprzedniego
      planowania, niejako
      mimochodem, a ich produkcja jest wystarczająco tania, aby klient nie
      dostrzegł wpisania
      ich ceny w cenę kupowanych właśnie towarów – ich ilość rośnie
      lawinowo. Jedna
      z codziennych łódzkich gazet wyliczyła, że z samych tylko łódzkich
      hipermarketów
      codziennie wynosi się ok. 100 tys. jednorazowych toreb foliowych.
      Można przewidzieć,
      że wielokrotnie więcej wynoszą łodzianie z innych sklepów (nie tylko
      spożywczych),
      kiosków, targowisk. Ostrożnie szacując mieszkańcy naszego miasta
      zużywają ok. 600 tys.
      „jednorazówek” dziennie i większość z nich trafia na wysypiska
      śmieci. Przy czym nie ma
      nikogo, kto nie zdawałby sobie sprawy z tego, że jednorazowe torby
      foliowe wprawdzie
      bardzo łatwo się psują (dziurawią, pękają – stąd jednorazowe), ale
      praktycznie są
      niezniszczalne, że wiatr roznosi je po całym mieście, że
      zanieczyszczają ulice, trawniki
      i drzewa, drogi, parki i okoliczne lasy, stawy i fontanny, że
      zatykają kanalizację
      przeciwdeszczową, że powodują śmierć zwierząt i są przyczyną
      wypadków samochodowych.
      Do produkcji torebek foliowych wykorzystywane są nieodnawialne
      surowce (ropa naftowa
      i gaz), których zasoby kurczą się gwałtownie, a także benzen -
      będący jedną z przyczyn
      występowania białaczki. Z kolei podczas spalania toreb foliowych
      powstaje wiele
      szkodliwych dla życia ludzkiego odpadów – dioksyn.
      3. Ze zjawiskiem masowego rozdawnictwa jednorazowych torebek
      foliowych wiążą się
      problemy natury psychologicznej i społecznej. Chodzi przede
      wszystkim o przyzwyczajenie
      klienta-konsumenta do marnotrawstwa, społeczne zezwolenie na
      marnotrawstwo,
      wszczepienie nawyku bezmyślnej i nieodpowiedzialnej konsumpcji oraz
      znieczulenie
      na problem eksploatacji nieodnawialnych surowców naturalnych i
      problem odpadów.
      4. Zagrożenia porządku i bezpieczeństwa wywoływane nadmiernym
      używaniem
      jednorazowych torebek foliowych są rezultatem nie tylko niechlujstwa
      naszych obywateli,
      lecz także wynikiem technicznych i organizacyjnych trudności
      związanych z prawidłową
      segregacją oraz wywozem i utylizacją śmieci. O tym, że te zagrożenia
      obserwuje się nie tylko
      w Łodzi, świadczą coraz liczniejsze publikacje w prasie lokalnej
      wielu miast i w internecie,
      audycje radiowe, a także interpelacje poselskie w sprawie nadmiaru
      toreb, kierowane
      do Ministerstwa Ochrony Środowiska. Jednak nadal brak regulacji
      prawnej, która
      rozwiązałaby sprawę nadmiaru jednorazowych toreb foliowych na
      terenie Polski. Działań
      nakazujących zmniejszenie ilości jednorazowych toreb foliowych nie
      przewiduje także
      uchwała Rady Miejskiej z 1 lutego 2006 roku w sprawie
      wprowadzenia „Regulaminu
      utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Łodzi”. Tymczasem
      w krajach takich jak
      Belgia, Francja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Niemcy,
      Wielka Brytania,
      a także Australia, Hongkong, Japonia, Nowa Zelandia i w wielu innych
      wprowadzono już
      regulacje prawne ograniczające używanie jednorazowych toreb
      foliowych. Regulacje
      niekiedy drastyczne – jak na przykład w Ruhengeri, największym
      mieście Rwandy,
      gdzie w ogóle nie wolno używać torebek foliowych i każdy, kto
      przybywa z nimi na lotnisko
      ze strefy wolnocłowej, musi przełożyć zakupy do toreb papierowych,
      sprzedawanych
      na lotnisku w Kigali
      Należy zauważyć, że na świecie pojawiły się już regulacje prawne
      całkowicie zakazujące
      dystrybucji toreb foliowych (m.in.: na Alasce, w Australii, Francji,
      Indiach i Nowej Zelandii)
      oraz zakazujące dystrybucji darmowych toreb foliowych lub
      wprowadzające specjalny
      podatek od ich dystrybucji (w Bangladeszu, Danii, Francji, Holandii,
      Hongkongu, Irlandii,
      Japonii, Kenii, Malcie, Niemczech, Południowej Afryce, Szwajcarii i
      we Włoszech).
      W kwietniu 2007 r. na radykalny krok w kierunku ochrony i ratowania
      środowiska
      zdecydowała się również Rada Miejska w San Francisco. Jest to
      pierwsze miasto w Stanach
      Zjednoczonych, w którym zakazano pakowania zakupów w supermarketach
      w plastikowe
      torby wytwarzane z produktów naftowych. Zdecydowano się na to po
      wielu nieudanych
      próbach ograniczenia ilości używanych przez mieszkańców tego miasta
      torebek foliowych.
      5. Podjęcie przez Radę Miejską w Łodzi uchwały w sprawie zakazu
      korzystania w handlu
      detalicznym i działalności usługowej z jednorazowych torebek
      foliowych ma szansę stać
      dobrym przykładem rozwiązania problemu dla innych samorządów
      lokalnych w Polsce.
      • Gość: Łodzianin Re: Przeczytajcie to uzasadnienie - Jaś Fasola to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:47
        Idioci - wynika z tego , że foliówek nie naklezy używać, bo są
        mocnym, trwałym opakowanie, są tanie dla sprzedawcy a kupującego nic
        nie kosztują - czyki trzeba wprowadzić takie opakowania, które będą
        słabe, drogie dal sklepowego a klient będzie musiał za nie słono
        zapłacić... puknijcie sie wy w ten wasz kaczy łeb
        • Gość: kazio Re: Przeczytajcie to uzasadnienie - Jaś Fasola to IP: *.cbmm.lodz.pl 04.02.09, 11:17
          najwazniejszy wydaje sie byc punk 5 uzazadnienia :).
          Handel, jak zykle zwietrzyl gruba kase i juz wprowadzil platne
          torby.
          Dzis w spozywczaku, jak rano poszedlem po chleb i bulki pani
          zazadala ode mnie 10 gr !!!!!!! za folioweczke.
          Jak zapytalem cz sledzia tez mi poda do reki odpowiedziala, ze nie,
          zapakuje mi go w inna torebke foliowa.
          I to jest ta psudo-ekologia.
    • Gość: Placek Łódź bez torebek foliowych IP: *.mnc.pl 26.10.07, 10:55
      Nareszcie coś pozytywnego.
      Ludzie takie przepisy się wprowadza, żeby promować pewne zachowania. Ja sam
      próbuję, chociaż prawie zawsze zapominam, brać torebki "materiałowe" na zakupy.
      Czy my jako społeczeństwo się jeszcze nie nauczyliśmy, ze niedługo zatoniemy w
      śmieciach. I nie chodzi to o czystość na ulicach. Gwarantuje, że jeżeli chodzi o
      śmieci naprawdę nie jesteśmy najbrudniejszym miastem w Europie. Niedługo nie
      będzie gdzie tego składować. To tak długo się rozkłada.
      A aż to ograniczanie wolności. A co z wolnością następnych pokoleń do życia w
      czystym środowisku? O tym już nie pomyślą.
      No i zgadzam się z którymś przedmówcą. Pan Skrzydlewski za tą wypowiedź powinien
      przestać być radnym. To może mu nasr.... przed posesją. Przecież mogę to robić
      tam gdzie mi się podoba.......W końcu to moja WOLNOŚĆ :-).
      • Gość: Tolek Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.bremultibank.com.pl 26.10.07, 11:25
        Właśnie - a może warto swoją WOLNOŚĆ manifestować inaczej, niż
        biorąc plastikowe torebki w sklepach... ludzie trochę dystansu i
        świadomego spojrzenia poza czubek własnego nosa.
        Pomysł jest doskonały. Jasne, że same zakazy nic nie dadzą, ale
        praca nad świadomością społeczną to lata i miliony wydane na
        kampanie społeczne / działania edukacyjne.
        Czasem bez takich rozwiazań ani rusz i powiem też, choć z trudem:
        BRAWO PIS
    • Gość: Lolo Czy ten kraj nie ma juz innych zmartwien? IP: 195.28.224.* 26.10.07, 13:06
      ???
      • Gość: Łodzianin Re: Czy ten kraj nie ma juz innych zmartwien? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 14:00
        Ten kraj pełen idiotów nie ma innych zmartwień, jak tylko w jaki
        sposób mnie - jego obywatelowi przysporzyć więcej problemów, do tej
        pory robiłem zakupy bezproblemowo, terez moga zacząć się problemy,
        bo jakiś pacan wymyślił, że źle je pakuje, a najlepiej jakbym je
        wszystkie trzymał w garści... albo chodził do sklepy z własnym
        garnkim, jezeli chcę kupić kapustę na bigos, z brytfanna, jeżeli
        chcę kupiś schaba, itp itd - kto chce niech uzupełnia sobie do
        woli...
    • Gość: Tomasz.bu Łódź bez torebek foliowych IP: 81.168.185.* 26.10.07, 14:39
      Bardzo dobra decyzja. Nie spotkałem sie jeszcze w żadnym innym kraju
      poza Polską z tak "agresywnym" rozdawnictwem foliowych torebek -
      najwyższy czas by coś z tym zrobić.
      Szkoda tylko, że radni LiD postanowili dla zasady zagłosować
      przeciw - bo to projekt PiSu. O postawie nadętego buraka
      Skrzydlewskiego w ogóle szkoda gadać. Jak dla mnie radny, który
      otwarcie przyznaje się do nieprzestrzegania prawa, które sam ustalił
      to parodia.
      I tak mamy zabawną sytuację - projekt regulacji problemu torebek
      zgłasza PiS - antyekologiczny, zaś przeciw jest LiD - lewicowy, więc
      w teorii najbardziej skłonny do rozwiązań ograniczajacych w pewnym
      stopniu swawolność gospodarczą do tego mieniący sie partią
      najbliższą ideom zrównoważonego rozwoju. Ale cóż - Łódź nigdy nie
      miała szczęścia do polityków - z resztą wystarczy popatrzeć, kogo
      desantem wystawiła do senatu i sejmu.
      Taka to już w Polsce antymerytoryczna polityka.
    • Gość: anyuser jak zwykle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 16:11
      Jak zwykle PiSowym aparatczykom tylko karanie i zakazywanie w głowie!!! Zamiast pojemniki na odpady plastikowe wystawić w mieście, to torebek plastikowych zakazuja... Odpady plastikowe w cywilizowanych krajach sie przerabia!
    • Gość: greg Kiedy wchodzi w życie ta uchwała IP: *.iwacom.net.pl 26.10.07, 16:39
      jak w temacie
    • Gość: dagmara Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 17:51
      Tak, tak i jeszcze raz tak!!!!

      Panu z PO proponuje się w tej kwestii nie wypowiadać bo nie mówi
      najmądrzej (zaznaczam, że nie jestem wyborcą PIS, ale podpisuję sie
      pod madrymi pomysłami).

      W innych krajach, rzeczywiście sa nadal używane torby foliowe ale!
      za każda trzeba płacić (np we Włoszech) i ludzie sami rezygnują!

      Podobnie z paleniem na przystankach. jak Pan chce palić to prosze
      bardzo, ale w domu swoim. Ja np mam astmę i kiedy leje deszcz muszę
      moknąć poza wiatą bo pod nią chowaja się wszyscy palacze a na
      wdychanie tego syfu nie moge sobie pozwolić.

      Zdrowie niepalących i ich swoboda są chyba tak samo ważne jak
      swobody palaczy, a może się mylę?

      W każdym razie - śwoetny pomysł, godny pochwały. Ja osobiście
      dziękuję.
    • ksawery.jot Wielkie brawa!!!! 26.10.07, 18:13
      Genialna decyzja! Wielkie BRAWA!!! Powinniście panowie dostać nagrody za ten
      pomysł!!! Ratujecie planetę i torujecie drogę do czystego życia dla następnych
      pokoleń! Kłaniam się Wam za to! Dziękuję!
    • Gość: jola Łódź bez torebek foliowych IP: *.wimbp.lodz.pl 26.10.07, 19:03
      Koszmarna bzdura. Torebka foliowa jest mała zmieści się nawet w
      kieszeni i wytrzymała. Toreby jutowe lub płucienne z hipermarketow
      są drogie i dla mnie a jestem ospbą niską za długie.
    • Gość: idiota Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:29
      Wspaniały pomysł! Godny ministra Szyszko. Nie wiedziałem, że on aż
      tak nienawidzi drzew.
      Dla niekumatych: pomyślcie dobrze, z czego robi się torebki
      papierowe.
      Z deszczu pod rynnę!
      • Gość: Tomasz.bu Re: Łódź bez torebek foliowych IP: 81.168.185.* 27.10.07, 15:28
        > Dla niekumatych: pomyślcie dobrze, z czego robi się torebki
        > papierowe.

        Dla Ciebie - pomyśl dobrze z czego robi się torebki foliowe.
        Postaraj się też zastanowic, które z tych dwu źródeł jest
        odnawialne, a które nie. A na koniec pomyśl o tym, która z dwu
        torebek może się szybko rozłożyć, albo zostać spalona bez specjalnej
        szkody dla środowiska, a która nie.
    • Gość: radna Łódź bez torebek foliowych IP: *.gprs.plus.pl 26.10.07, 21:00
      sama nie używam foliówek, po prostu nie biorę. Ale boję się
      konsekwencji nowego zakazu: łatwo jest obejść zakaz
      rozdawania "bezpłatnych" toreb. Łatwo obejść zakaz foliowych...
      najtańszy zamiennik to torby papierowe, wcale nie bardziej
      ekologiczne. A nie oszukujmy się, sklepikarze jakieś zamienniki
      wprowadzić będą musieli. Ten zakaz nie jest po prostu przemyślany i -
      boję się - nie przyniesie nic dobrego. Jeśli w ogóle wejdzie w
      życie, bo w mojej ocenie jest też bezprawny.
    • viktavi Ludzie! Opamiętajcie się! 26.10.07, 21:55
      Czytam te opinie i nóż mi się w kieszeni otwiera!!! Ludzie!!! Opamiętajcie
      się!!! Co wy tu wypisujecie???? Zanim jakis debil wymyślił opakowania foliowe,
      które rozkładają się setki lat, w całej Polsce funkcjonowały najprzeróżniejszej
      maści torby i torebki, siatki i siateczki, koszyki wiklinowe i rattanowe, etc.,
      etc. Była moda na siatki, torebki, koszyki. Prawdziwe damy prześcigały się w
      coraz to oryginalniejszych wzorach toreb! Można było! Teraz nagle, nowobogackie
      towarzycho protestuje! Już dawno powinien być zakaz, nie tylko używania
      reklamówek, ale także produkcji! To zabija środowisko naturalne!!! Truje nas i
      tych co będą po nas!!! Zapamiętajcie ciemne masy!
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ludzie! Opamiętajcie się! IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 09:03
        > Zapamiętajcie ciemne masy!

        Zapamiętamy - temu panu cielęcinkę - zapakujcie we wczorajszy "Fakt"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka