Dodaj do ulubionych

Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny weekend

30.04.08, 21:39
Z całą pewnością spora ilość z szanownych państwa ma już rozpisany czas na te
cztery dni.
Jednak nie wszyscy udadzą się na zieloną trawkę, a i pogoda ma nas w
najbliższych dniach nie rozpieszczać.
Zatem...
Jeżeli ktoś z Was chciałby zatopić się w ciekawej lekturze, która dodatkowo
skłania do refleksji, to polecam ten tekst:
perlyprzedwieprze.salon24.pl/72569,index.html
Z góry uprzedzam, że artykuł jest dość długi, nie łatwy w odbiorze dla pewnych
wyborców, bo bezwzględnie odsłania skrzętnie zakrywane twarze, może wstrząsnąć
niektórymi sumieniami.
Serdecznie polecam i tuszę, że ten wątek umknie uwagi czcigodnym cenzorom. Z
racji świętowania i choćby na kilkanaście godzin. Tak, żeby dotarł do jak
największej liczby osób ciekawych rzeczywistości:)
Obserwuj wątek
    • nefnef Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 30.04.08, 21:42
      Oby ta rzeczywistość nie była kupą brudu, bo inaczej łyk-end zmarnowany.
      • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 30.04.08, 21:49
        Nooo, przykro mi.
        To faktycznie brud:(
        Tyle, że jak już spostrzegłem wyżej, skrzętnie skrywany przed oczami publiki.
    • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 30.04.08, 21:42
      Bigi, co? Zrobiłeś sobie przerwę w meczu?
      Bigi, zmiłuj sie nade mna! Za jakie grzechy zadajesz mi taką pokutą?
      • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 30.04.08, 21:52
        Mecz oglądam z doskoku.
        Jak idę zajarać, bo rygorystycznie przestrzegam samorzutnie narzuconemu sobie
        przykazaniu - nie palić w gabinecie. A telewizor w tymże pomieszczeniu, w którym
        pracuję przy biurku, włączam nader rzadko.
        Sam artykuł nie jest żadną pokutą.
        To raczej brutalne otwarcie oczu;)
    • Gość: miejskie_narty " Platforma okazała się partią postkomunistyczną" IP: *.toya.net.pl 30.04.08, 21:45
      Już pierwsze odsłonięcie skrzętnie zakrywanej twarzy nieźle zapowiada resztę, he, he. Wracam do lektury:)

      • przyslowie Re: " Platforma okazała się partią postkomunistyc 30.04.08, 21:50
        Bigi znowu zdaje lekcje do odrobienia.
        Ale ja zanim spojrzę na ten tekst, to już główne jego tezy znam lub
        przeczuwam.
        • big_news Re: " Platforma okazała się partią postkomunistyc 30.04.08, 21:55
          Zatem przeczytaj tylko pierwsze słowo tytułowe i ostatnią kropkę.
          Nie nadwyrężaj wzroku.
          Skoro wszystko już wiesz...
      • big_news Re: " Platforma okazała się partią postkomunistyc 30.04.08, 21:54
        Dalej jest tylko lepiej.
        Zapewniam cię.
        • Gość: miejskie_narty Dalej nie ma nic - to jedyna teza artykułu IP: *.toya.net.pl 30.04.08, 22:06
          dowodem jest nudna litania kilkudziesięciu nazwisk ludzi, którzy dziś piastują wysokie urzędnicze stanowiska, a w czasach SLD piastowali inne stanowiska.

          No, teraz może jakiś spec od nauki udowodnić nam, że UŁ jest postkomunistyczny, a spec od sportu, że pierwsza liga jest postkomunistyczna. O służbie zdrowia już nie wspomnę. By nie ględzić o biciu Murzynów, pominę łaskawym milczeniem Murzyna w biało-czerwonym krawacie - nie, nie mówię już o piłce, lecz o niegdyświceJarku, jak dobrze wiesz;-)
          • big_news Re: Dalej nie ma nic - to jedyna teza artykułu 30.04.08, 22:24
            Słuszne spostrzeżenia.
            Tylko..., że ponoć miało być inaczej!
            Czyż nie?
            Przypomnij sobie główne zastrzeżenia do rządów PiS-u, te straszne ich grzechy.
            Kryże, Samoobrona, itp.
            A co teraz mamy?
            Wypływ czerwonej sotni, usadawianie na wszelkich stanowiskach znajomych królika,
            PSL - któren kolaborował w najlepsze od zawsze i z prawie każdym itd, itp etc.
            No to co jest z tymi lepszymi standardami? Poszły się je.bać?!
            To po kiego był ten cały szum? Co tam był! On wciąż trwa.
            Żeby żyło się lepiej...
    • nefnef Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę PO żeby to 30.04.08, 21:50
      Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę PO żeby to się stało, bo jak długo można
      udawać, że chce się lustracji?
      • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 21:53
        O tak!
        PiS złożył broń, bo...
        Czego to ludzie nie wymyślą:/
        • nefnef Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 21:55
          Nie ma co wymyślać – władza myśli, członkami rucha.
          • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 21:57
            Tu się zgodzę.
            Tylko tak się składa, że niektóre członki czasem mają jeszcze pomyślunek.
            Niektóre...
            • nefnef Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:05
              Ale można im założyć gips albo kajdanki. O pasie cnoty też słyszeliśmy.
            • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:14
              Myślące członki? A które to takie mądre?
              A jeśli mądre, to może to jeszcze o czymś nawet świadczyć...
        • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:11
          Fajną tezę wywyślił. Widać, że każdy może historię stwarzać.
          Spojrzałam nawet trochę na to, co jest między tytułem a końcową
          kropką. I to ma być jakaś sensacja?! Jak na razie normalka.
          Najbardziej wnerwia mnie to, że nie wiem, kto to pisze. Co za
          bojażliwy (skąd taka bojażn?) Ted9 (a może Zgred9?). Boi się
          odpowiedzialności karnej? Bardzo z niego podejrzany typek. Poza tym
          po co tyle wody przelewa, rozwodzi się i rozwodzi...
          • nefnef Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:14
            Właśnie – jak się rozwieść to raz a dobrze!
            • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:18
              Bigi, czy treści tego anonimowego tekstu nie można by napisać dużo
              krócej, tylko tak międlić w nieskończoność? W salonie za wierszówkę
              płacą, czy co?
              • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:28
                Widzisz, w tym cały pic.
                Otóż, jak się pisze krótkie teksty, o pojedynczych anomaliach, to... sprawy nie
                ma. Umyka, rozmywa się ją, ginie w natłoku przeróżnych informacji. A jak się
                zbierze do kupy (przy tytanicznej pracy), jak się zbije w jednym tekście naście
                dowodów, to one porażają. Ja wiem, że trudno komuś, kto ślepo w coś ufa, nagle
                przyjąć taką druzgoczącą prawdę. Ale postaraj się, odrzuć na moment uprzedzenia.
                Warto. Może coś zrozumiesz.
                • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:54
                  big_news napisał:

                  > Widzisz, w tym cały pic.
                  > Otóż, jak się pisze krótkie teksty, o pojedynczych anomaliach,
                  to... sprawy nie
                  > ma. Umyka, rozmywa się ją, ginie w natłoku przeróżnych informacji.
                  A jak się
                  > zbierze do kupy (przy tytanicznej pracy), jak się zbije w jednym
                  tekście naście
                  > dowodów, to one porażają. Ja wiem, że trudno komuś, kto ślepo w
                  coś ufa, nagle
                  > przyjąć taką druzgoczącą prawdę. Ale postaraj się, odrzuć na
                  moment uprzedzenia
                  > .
                  > Warto. Może coś zrozumiesz.
                  Bigi, przy takim natłoku nazwisk sprawa mi się właśnie rozmywa, a
                  nie poraża. Po drugie, jeśli tekst jest anonimowy, to czy może
                  stanowić dla mnie wiarygodne żródło informacji? I tu jest dopiero
                  problem. Czy mam być pierwsza naiwna? Autor boi się ponosić
                  odpowiedzialność za to, co napisał. Mogę nawet założyć, że fakty,
                  które przytacza są prawdziwe. Byłam nawet ostatnio ciekawa, co
                  dzieje się z K.Olejnikiem, tak chwalonym za efekty pracy w Łodzi.
                  Choć póżniej w swojej karierze miał chyba nawet jakieś wykroczenia
                  drogowe.
                  A myślisz, Bigi, że w Łodzi, mamy lepiej. Też z naszych pieniędzy
                  musimy utrzymywać panią Bartyzel chociażby.
                  • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 23:04
                    Fakt.
                    Trzeba otwartego, analitycznego umysłu, by to ogarnąć.
                    Ale, przecież nie ma pośpiechu. Zrób to na spokojnie, przeczytaj wszystko bez
                    pośpiechu.
                    Gość nie jest taki nierozpoznawalny jak Ci się zdaje. Jego teksty drukują w
                    prasie prawicowej, na Salonie24 jest znany nie od dzisiaj.
                    Poza tym, gdyby ktoś z obnażonych chciał porachować się z nim "za grzechy
                    niepopełnione", to jaki problem? Chyba nie masz wątpliwości, nie jesteś aż tak
                    naiwna, żeby sądzić, iż pisanie pod nickiem daje komukolwiek całkowitą,
                    niewykrywalną anonimowość? Nie mówiąc już o tym, że gospodarz każdego portalu ma
                    pełne dossier każdego użytkownika.
                    • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 23:25
                      Teraz jesteś bardziej przekonywujący. Ale aż 19 stron drobnym
                      maczkiem? Och,ja biedna...
                      Ale dziś tych goli nastrzelali.
                      Bigi, chciałam Ci pogratulować bicia rekordów. Niech Ci ta bańka
                      pęka. Wiesz, zacznę baczniej przyglądać się swojemu licznikowi. Czy
                      mi przypadkiem nie ubywa.
                      Ale jak wczoraj mogłam zauważyć masz tu swoich prawdziwych fanów,
                      którzy zaglądają tu tylko po to, by Cię poczytać.
                      • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 23:34
                        Gdzie mnie tam do rekordzistów?!
                        Tu są goście, z którymi nawet nie wypada się równać.
                        Zresztą nie o to idzie. Jeżeli założyłem wątek o liczbie postów, to... z nudów
                        tylko;)
                        A tekst TAD-a jest wart "poświęcenia".
                        On wykłada na stół niewygodne prawdy. Bezlitośnie wykazuje rzeczywiste oblicze
                        PO i jej koalicjanta. Zdaję sobie sprawę z tego, że te słowa mają nikłą szansę
                        dotrzeć do młodych umysłów. Mimo to wrzuciłem linkę do tego tekstu, bo całkiem
                        wiary w ludzi jeszcze nie straciłem.
                        • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 23:41
                          Ale, Bigi, co to da, nawet jeśli młode umysły dadzą temu wiarę?
                          Niczego to nie zmieni.
                          • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 23:54
                            Wiesz, jak coś do tych przyszłościowych umysłów dotrze, to może nie będą kiedyś
                            kierować się tylko tym, co im ktoś podpowie, a sami zaczną główkować. A poza
                            tym, wiedza jeszcze nikomu nie zaszkodziła. I nie ma obawy o to, że komuś pecyna
                            od jej nadmiaru pęknie.
                            • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 01.05.08, 00:12
                              Och, Bigi. Ja wychodzę z założenia, że każdy swój rozum ma, nawet
                              każdy głupek.
                              To tylko wyznawcy Ojca Dyrektora są bezkrytyczni i idą jak stado
                              baranów owczym pędem wprost na rzeż!
                              Dobrej nocy.
                              • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 01.05.08, 00:26
                                Byłem pewien, że wyjedziesz kiedyś z O.D.
                                Chociaż naiwnie się łudziłem, że akurat Ty nie wyskoczysz z podobnym tekstem.
                                Cóż. Niektórzy są nieuleczalni.
                                I wcale nie idzie tu o "moherowców".
                                Śpij spokojnie.
                                • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 02.05.08, 10:10
                                  Bigi, mylisz się. Pisząc o baranach miałam na myśli "moherowców".
                                  • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 02.05.08, 10:29
                                    Nie, nie mylę się.
                                    To Tobie, a nie mnie przychodzi łatwo klasyfikować ludzi.
                                    To nie ja wyskoczyłem z o. Rydzykiem.
                                    No i nie przystoi też pewnym osobom określać innych obraźliwie. Przynajmniej
                                    wtedy, kiedy chcą uchodzić za eleganckich i wykształconych...
                                    • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 02.05.08, 10:32
                                      A co to za cenzura? Ojciec Dyrektor świętym narodowym został, czy co?
                                      To Abp Głódziowi wolno niepochlebnie wyrażać się o ojcu Jankowskim,
                                      a mnie chciałbyś kneblować?
                                      • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 02.05.08, 10:39
                                        Możesz próbować rozmywać temat.
                                        Pisz o czym tylko chcesz.
                                        Póki co, nie wciągniesz mnie.
                                        Nie chce mi się w tym wątku gadać o pobocznych sprawach.
                                        Przynajmniej na razie.
                                        • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 02.05.08, 10:47
                                          Abp Głódzia przytoczyłam jako argument w dyskusji. Chciałam przez to
                                          powiedzieć, że jednym wolno krytykować, a mnie nie?
                                          • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 02.05.08, 10:52
                                            Krytykuj kogo chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz.
                                            Nic mi do tego.
                                            Ale, żeby nie było nieporozumień, chyba wiem kogo skrytykujesz, kiedy i w jaki
                                            sposób to zrobisz.
                                            Nooo, przynajmniej coś mi tak podpowiada.
                                            • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 02.05.08, 10:57
                                              Pisząc o baranach miałam na myśli moherowców.
                                              Cieszę się, że przyzwalasz mi nie lubić tych, którzy mi się nie
                                              podobają.
                                              • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 02.05.08, 11:01
                                                No dobra.
                                                To ja w takim razie bez krempacji napiszę o lemingach.
                                                Lemingach, które potulnie lezą sobie za podszeptami różnych szczekaczek na pewne
                                                ścięcie.
                                                Ciekawe, kto gorszy...
                • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:56
                  Bigi, u mnie jest odwrotnie. Pojedyncze przypadki anomalii potrafię
                  łatwiej zapamiętać.
          • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:18
            Uwielbiam takie wpisy!
            Nie czytałam, ledwie rzuciłam okiem, gość nie podpisał się z imienia i nazwiska
            i takie tam.
            Miodzio.
            To tak, jakby wziąć do ręki jakąkolwiek książkę, rzucić wzrokiem na obwolutę,
            nie rozeznać się z wcześniejszą twórczością autora i powiedzieć:
            cóż za potworna cegła tego beztalencia!
            Wiesz co?
            W ten sposób samej sobie wystawiasz świadectwo.
            Samej sobie...
            A przy okazji:
            czy Ty się tu prezentujesz w pełnym świetle?
            Ktoś tu wie jak się nazywasz na prawdę?
            • przyslowie Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:30
              Bigi, są i tacy co znają, jak się nazywam naprawdę.
              A ten Anonim gdyby potrafił robić krócej, robiłby lepiej. Ale
              dlaczego boi się sam wyjść z ukrycia?
              • big_news Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę 30.04.08, 22:58
                Skup się na wątku.
                Przeczytaj cały tekst.
                Zastanów się nad nim.
                Nie kieruj się nazwiskiem autora, przyjmij, że tworzył w dobrej wierze.
                A zresztą: nie ma tam kłamstw, nie uświadczysz manipulacji, nie ma tanich
                sugestii, ani prostackich wniosków. Są tylko potwierdzone fakty, naga prawda.
                Mogę zrozumieć, że wzdrygasz się przed ok. 19 stronicowym tekstem. Nie każdy
                potrafi przebrnąć przez taką górę słów. Ale jeżeli tak, jeżeli nie podejmiesz
                tego wysiłku, to dlaczego zbijasz argumenty autora tylko brakiem ujawnienia
                przez niego swoich danych? Czy gdyby podpisał się np. - January Brzęczkowski, to
                zatopiłabyś się bez pamięci w tym tekście. No, bądź poważna...
              • Gość: nett1980 Re: Zresztą co tu gadać – PiS oddał władzę IP: *.toya.net.pl 01.05.08, 02:05
                Hehe kogos mi ten autor-Anonim przypomina. Tajemniczy Don Pedro,
                nauczyciel i mentor...
    • vladip Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 00:59
      o matko...
      jaki długi i wypasiony zbiór przedruków z różnych mediów
      tytaniczna praca bym powiedział
      a co do komentarza...
      hmm dlaczego pisowcy ciągle mówią o postkomuniźmie?
      moim zdaniem to przecież PiS w ciągu ostatnich 2 kampanii zdecydowanie zakończył
      w Polsce sztuczny już od kilku lat podział na postkomunistów i postsolidarnościowców
      PS
      dlaczego myslisz że wkroczy tu moderator? czy ten wątek łamie regulamin?
      przyznam że nie chce mi się go teraz studiować...
      • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:13
        PiS-owcy mówią o postkomunizmie, bo ten panosi się wciąż w najlepsze. Co
        udowadnia ów długachny tekst.
        Moim zdaniem podział nie jest sztuczny i to nie PiS za niego odpowiada. Żeby
        mieć tego świadomość, nie można zapominać o tym, co dzieje się nie od trzech
        lat, a od początku transformacji.
        PS
        Moderatorzy (a zwłaszcza jedna z nich), bardzo surowo traktuje dyskusje
        polityczne. Potrafi je uciąć nawet wtedy, kiedy nabierają one rumieńców i nikomu
        poza nią nie przeszkadzają. Uznaje, że każda dysputa polityczna na FŁ, to
        pogwałcenie zasad i regulaminu. Cóż, to prawda, nie wszyscy lubię te klimaty,
        ale są i tacy, którzy preferują akurat te tematy. Przydałoby się więcej
        zrozumienia dla "niepoprawnych";)
        • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:23
          To wszystko wina (a nie WiNa) Kaczorów nadętych, którzy z niczym nie
          potrafią dać sobie rady.
          Gdyby aresztowania przeprowadzali bardziej dyskretnie, Blida
          stanęłaby przed sądem.
          • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:44
            Spodziewam się, że kolejny Twój post będzie o zamordowanym laptopie, następny o
            big-mac'ach, a potem już poleci.
            Podziwiam Cię za konsekwencję pisania o wszystkim (a już zwłaszcza o
            znienawidzonym PiS-ie, swoją drogą media Cudownie wychowują sobie ludzi), tylko
            nie o meritum.
            Doprawdy, chylę czoła...
            • nett1980 Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:56
              Jak lapotop to i Pati...I tak mozna w kolko.
              • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:03
                O!
                I o to chodzi, o to chodzi!
                W kółko i... o niczym.
                To właśnie mamy od pół roku.
                • nett1980 Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:12
                  Ustawiasz sie w roli Prometeusza, niosacego kaganek oswiaty
                  pograznym w mroku i sie dziwisz, ze smiech na sali?
                  Co by bylo, jakby kazdy zakladal watek o tym, co go rozpala, a nie
                  ma niz wspolnego z Lodzia?
                  Wzbudzasz jednak czasem sympatie, stad ludzie sie w twoich watkach
                  udzielaja, jesli nie wzbudzasz takowej, to tym bardziej oponentow
                  znajdujesz i pieniaczy.
                  • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:36
                    Jaki tam Prometeusz.
                    Zwyczajnie otwieram oczy (no, staram się) lemingom, zupełnie nieświadomym
                    rzeczywistości.
                    Żadna to zasługa czy cierpienie.
                    Niesienie ludziom, absolutnie dobrowolnej, pomocy, sprawia tylko przyjemność.
                    • nett1980 Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:39
                      > Zwyczajnie otwieram oczy (no, staram się) lemingom
                      Ty Mesjasz, ty Prometusz walczacy o rzad...dusz.
                      Nie chciales nigdy byc kaplanem?
                      • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:51
                        Nie. Nie chciałem.
                        W życiu.
                        Robię jeno na forum to co większość, tyle, że z odwrotnej pozycji.
                        A, że to miejsce akurat ma taki, a nie inny charakter, że królują tu zwolennicy
                        innych, niż preferowane przez mnie opcji, stąd można odnieść wrażenie, iż pełnię
                        jakąś misję. Ponieważ nie jestem w chórze, odbijam się na jego tle. To się daje
                        zauważyć i to cała "wielka tajemnica".
                        • longeta Strasznie długi wątek 02.05.08, 11:58
                          Dzień Dobry i Do Widzenia:-)))
                          • przyslowie Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:00
                            Wszystkiego dobrego!
                            • longeta Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:03
                              przyslowie napisała:

                              > Wszystkiego dobrego!

                              Zabawne:-))).......gdy w kraju rządzą złodzieje i szwaby..............to
                              niemożliwe,trzeba czekać na "jutro"
                              ;-)
                          • big_news Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:11
                            Odnoszę wrażenie, że zaglądasz tu już tylko po to, żeby utrzymać konto pocztowe.
                            Szkoda.
                            Ale może się mylę i zajrzysz tu częściej?
                            Nie osłabiaj mnie;)
                            • przyslowie Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:14
                              Bigi, ale Ty świetnie dajesz sobie radę bez POmocników.
                              • longeta Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:19
                                przyslowie napisała:

                                > Bigi, ale Ty świetnie dajesz sobie radę bez POmocników.

                                święta racja.........z drugiej strony ma ułatwione zadanie,reszta forum to POst
                                komuna bez Pomysłów:-)))
                              • big_news Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:21
                                Jednak miło jest wiedzieć, że się nie jest osamotnionym oszołomem:D
                            • longeta Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:16
                              big_news napisał:

                              > Odnoszę wrażenie, że zaglądasz tu już tylko po to, żeby utrzymać konto pocztowe
                              > .
                              > Szkoda.
                              > Ale może się mylę i zajrzysz tu częściej?
                              > Nie osłabiaj mnie;)

                              Tylko poczta........ale skoro już założyłeś wątek,nie mogłem nie zajrzeć i nie
                              wspomóc w walce z głupotą twoich ziomali....o wszawce nawet nie wspominam;-)
                              • big_news Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:20
                                Tak myślałem.
                                Fakt, trudno tu wytrzymać na dłuższą metę.
                                Ja to już tylko z nałogu chyba;)
                                Ale zaglądaj. Czasem jest śmiesznie:)
                                • przyslowie Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:24
                                  Bigi, właśnie o to chodzi, by było śmiesznie.
                                  • big_news Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:27
                                    No.
                                    Tylko, że rzadko się udaje.
                                    Bo w/g mnie teraz jest co prawda i śmieszno, ale częściej niestety straszno, a
                                    będzie tylko gorzej.
                              • przyslowie Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:22
                                Właśnie, zapomniałam, kim jesteśmy. My to ziomale, lemingi, a teraz
                                postkomuna. Hymm... Tylko tyle?
                                • longeta Re: Strasznie długi wątek 02.05.08, 12:28
                                  przyslowie napisała:

                                  > Właśnie, zapomniałam, kim jesteśmy. My to ziomale, lemingi, a teraz
                                  > postkomuna. Hymm... Tylko tyle?

                                  sorki......zapomniałem o wykształciuchach,oraz o stadzie baranów których pilnuje
                                  pseudointelektualny i anty-polski pastuch z naklejką GW(jakiś tam rozwój im
                                  zapewnia,by później strzyc)
                                  ;-)
                        • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:58
                          Bigi, a wiesz, że Cuda się zdarzaja? Donek chce pańszczyzny dla
                          chłopów.
                    • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:43
                      Bigi, przecież odmawiasz pomocy w zrozumieniu Teda?
                      • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:59
                        Jeszcze raz spróbuję Ci pomóc.
                        Zatem proponuję:
                        przeczytaj to sama. W całości.
                        Zawsze najlepiej samemu coś poznać. Wtedy można sobie wyrobić opinię, bez
                        zdawania się na innych.
                        • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 12:02
                          Ojej! Jej!!!
                          Znikąd pomocy!!!
                          • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 12:03
                            Ale ja wolę teksty ciekawe, które same wciągają...
                            • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 12:14
                              Tak mi się coś zdaje, że gdyby pod pojawiające się tam nazwiska podstawić inne,
                              takie bardziej PiS-owskie, to uznałabyś ten tekst za wciągający, zajmujący,
                              sensacyjny i rewelacyjny i zatopiłabyś się w nim z wielką przyjemnością oraz bez
                              pamięci. A tak to panie nudy, nuuuuuuuudyyyyyyy!!!
                              • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 12:18
                                Nieprawda, Bigi. Tu się grubo mylisz. O Donku też można pisać bardzo
                                nudnie i nieciekawie. Omijam takie teksty. Jeśli nie ma w nich słowa
                                krytyki.
                                • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 12:25
                                  Na razie o Donku pisze się niemal jedynie w samych superlatywach.
                                  To minie, oczywiście, tyle, że jak już się jego apologeci spostrzegą kto zacz,
                                  to co przytomniejsi już dawno będą po przymusowych wymiotach, a całkiem rozsądni
                                  wiedzieli o miałkości (delikatnie powiedziane, podkreślam!) tego gościa od zawsze.
                                  • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 12:30
                                    Ale Cuda się zdarzaja. Donek chce przywrócić pańszczyznę chłopom.
                                    • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 12:33
                                      Zaraz muszę zajrzeć w MPK i w drogę!
                                      • longeta Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 12:39
                                        przyslowie napisała:

                                        > Zaraz muszę zajrzeć w MPK i w drogę!

                                        PO Łodzi to tylko krzyżową razem z MPK;-)
        • Gość: vladip na marginesie dyskusji IP: *.gprs.plus.pl 02.05.08, 23:05
          podział postkomunizm/postsolidarność był przecież podziałem historycznym a przed
          2005 roku współpraca między spadkobiercami PZPR a Solidarności była wykluczana
          (przynajmniej oficjalnie przez elity)
          dopiero PiS, najpierw zmieniając zupełnie kampanię wyborczą (np słynna lodówka)
          a potem wchodząc w tzw sojusz strategiczny z Samoobroną (która podobno wywodziła
          się z ludzi PZPR) zakończył ten podział, otwierając drogę do tego aby ludzie o
          zbieżnych poglądach politycznych mogli współpracować, mimo że historycznie
          wywodzą się z zupełnie innych obozów.
          a ten tekst powołując się na liczne przykłady personalne zdaje się to potwierdzać.
          w tym sensie PiS zakończył okres postkomunizmu w Polsce.
          obecnie mamy do czynienia z czymś nowym (IMHO jest to taka średnio ugruntowana
          demokracja) a scenę polityczną można w końcu z grubsza podzielić zgodnie z
          kryteriami gospodarczo/światopoglądowymi na liberalną prawicę (PO) i narodowo
          konserwatywną lewicę (PiS) z dodatkiem frakcji konserwatywno-chłopskiej (PSL)
          LiD zdaje się że jest w chwili obecnej w totalnym odwrocie bo gospodarczo jest
          nieokreślony (millerowi i belce bliżej było do podatku liniowego niż np
          kaczyńskiemu) a światopoglądowo Polska jeszcze długo nie będzie przypominała np
          hiszpanii a i olejniczak nie ma w sobie nic z zapatero
          oczywiście czy moja teoria jest słuszna zweryfikują następne wybory, ale moim
          zdaniem w nich również będzie dominował podział na Polskę liberalną a solidarną,
          czyli dominujący będzie podział ekonomiczny a nie ideologiczny
          • big_news Drobiazg taki 03.05.08, 07:52
            Odśwież sobie pamięć, a "odkryjesz", że jednym (głównym?) z założycieli PO był
            niejaki TW Must, w trakcie obrad okrągłego stołu stojący po stronie rządowej.
            Zatem już w 2001 r. (chociaż de facto dużo, dużo wcześniej - romanse Michnika i
            innych z komuchami datują się na początek transformacji, a i samego
            Olechowskiego robota u Wałęsy też - to tak tytułem przypomnienia) zakopywano
            szańce, Solidarnościowcy łączyli się z postkomuchami.
            Niech nie umknie też Twojej uwadze fakt, że Kaczyński był zmuszony do współpracy
            z Samoobroną. Tak tak! O tym, że to PO nie chciała koalicji z PiS-em świadczy
            to, że kiedy Kaczor po fiasku rozmów z PO na temat powstania rządu proponował
            nowe wybory na początku 2006 r., Tusk i reszta nie chcieli o tym słyszeć. Nikt
            też nie odbierze Kaczyńskiemu tego, że dzięki niemu po Lepperze i reszcie został
            tylko smrodek.
            Nie zaprzeczysz chyba także temu, że sam Tusk już w 1992 r. szedł ręka w rękę z
            komuchami. Niby kto jak nie on wypowiedział słynne: panowie, policzmy głosy! Kto
            wtedy wraz z Kwaśniewskim, a pod wodzą Wałęsy obalał demokratycznie wybrany rząd?
            Jak się weźmie te i wiele innych wydarzeń i faktów pod uwagę, to można wysnuć
            całkiem inne niż Twoje wnioski.
            No, ale do tego trzeba pamiętać o wszystkim, nawet o tych niewygodnych zjawiskach.
            • przyslowie Re: Drobiazg taki 03.05.08, 09:48
              Teraz, Bigusiu, rozumiesz chyba, dlaczego Donald nie chciał wchodzić
              w koalicję z PiSem?
              A pamięć bywa (wiem to po sobie) ulotna (istny kalejdoskop-karuzela,
              natłok nazwisk i zdarzeń) ulotna i jej brak nie musi wcale oznaczać
              niechęci do niewygodnych zjawisk.
              • przyslowie Re: Drobiazg taki 03.05.08, 09:50
                A kto to był TW Must?
              • big_news Re: Drobiazg taki 03.05.08, 10:10
                Przykro mi, ale to Ty niczego nie rozumiesz.
                Dowaldowi zawsze bliżej było do tych z co najmniej różowymi konotacjami.
                Zresztą, starczy spojrzeń na skład wszelakich doradców rządowych (zwróć łaskawie
                uwagę na Szefa tychże!), przywracanie do służb specjalnych dawnych WSIoków,
                obsadzanie spółek państwowych w ten, a nie inny sposób, wreszcie współpraca z
                jakże obrotowym ZSL, tfu!, PSL-em. No wybacz. Trzeba czegoś więcej?
                Komu tu ma być niewygodnie?
                Obudź się, a jak już to zrobisz, to miłego dnia życzę.
                • przyslowie Re: Drobiazg taki 03.05.08, 14:43
                  Bigusiu, o obsadzaniu spółek państwowych donosiła gazyta i to na
                  pierwszej stronie, aż huczało. Komu się to podoba?
                  A jak Ci się podobało oryndzie?
                  • big_news Re: Drobiazg taki 04.05.08, 19:47
                    Oryndzie?
                    Cudne było.
                    Jak wszystko co związane z tym Cudotwórcą.
                    • przyslowie Re: Drobiazg taki 04.05.08, 20:27
                      I to ma wystarczyć za całą recenzję?! Pewnie nie oglądałeś?
                      • big_news Re: Drobiazg taki 04.05.08, 20:28
                        Daj spokój.
                        Jak na TAKIE orędzie, to i tak napisałem sporo.
                        • przyslowie Re: Drobiazg taki 04.05.08, 20:54
                          Wymigujesz się jak PiSkorz. To o orędziu głowy państwa można tyle
                          szumu robić, a o tym nie chce się mówić?
                          Szkoda, że nie czytasz gazety, wiele tracisz.
                          Donek odwołał prezesa Agencji Rynku Rolnego, Twarowskiego. Boże, jak
                          oni szastają naszymi podatkami. Kupił m.in. monitor do kompa za
                          ponad 4 tys.
                          Dzisiaj popatrzyłam trochę na tych, co księżyc ukradli.
                          • big_news Re: Drobiazg taki 04.05.08, 21:06
                            Ojej!
                            Chyba śmiertelnie zgrzeszyłem!
                            Nie ukoiły mnie bajeczki, nie uklęknąłem na widok łódeczki ze splecionych dłoni
                            premierciunia, nie chłonąłem jak gąbka pierdół o prysznicach, nie powaliły mnie
                            zieleń w głębi, ani nawet nienagannie zawiązany krawat.
                            Olaboga!
                            Nie napisałem dziękczynnego elaboratu, dedykowanego Panu Premierowi:/
                            A słyszałaś, że z tego nic_istotnego_dla_kraju_robiącego_rządu, zaczynają się
                            zwijać co ważniejsi urzędnicy? Jednych, tych "cwańszych" Słoneczko wypierdzieli,
                            inni brykną sami.
                            Ci, co to księżyc kradli, mogą w związku z tym wszystkim spać spokojnie.
                            Premier Tysiąclecia sam się wkrótce unicestwi.
                            Aby ten proces jeszcze przyśpieszyć, żądam kategorycznie:
                            Orędzie Premiera Cudotwórcy co tydzień!
                            Na żywo i we wszystkich programach!
                            Oglądanie przez społeczeństwo, tak jak i abonament rtv - o b o w i ą z k o w e!!!
                            • przyslowie Re: Drobiazg taki 04.05.08, 21:33
                              Bigi, wreszcie napisałeś jak trzeba. To mi się podoba. Wreszcie
                              ustosunkowałeś się. To wydarzenie oceniam prawie podobnie. Tyle
                              tylko, że z tego orędzia nikt dodatkowego użytku nie zrobi.
                              Orędzie nie podobało mi się.
                              Natomiast oglądałam dziś tych, co kra
                              dli księżyc dzieckiem będąc.
                              Bigi, dziś przyszło mi głowy, że przyjaciółka Ziobry to tylko
                              politruk. Skąd my to znamy?
                              • big_news Re: Drobiazg taki 04.05.08, 21:52
                                Wątek poświęcony jest w głównej mierze działaniom PO, która to Platforma
                                zarządza obecnie krajem. Zrozumiałe zatem, że i dla Cudotwórcy jest tu poczesne
                                miejsce. Ale już dla Pati Koti, która w żaden sposób nie przypomina Dody, jakby
                                już nie. Jednak skoro aż tak Cię zaprząta osoba tej pani, to możesz oczywiście o
                                niej i pisać i o nią pytać. Ja tam nie wiem, czy owa dziennikarka jest
                                politrukiem. Nie mogę też powiedzieć, że nie daje mi ona spokojnie spać po
                                nocach. Ale zaznaczę także wyraźnie, że wieści na jej temat z GW lub TVN,
                                obchodzą mnie tyle co nic. Łgają w tych publikatorach na potęgę, więc puszczam
                                mimo uszu wszystkie ich "rewelacje" na podobne tematy. Co i Tobie całkiem
                                szczerze radzę.
                                • przyslowie Re: Drobiazg taki 04.05.08, 21:59
                                  No, Bigi, nie powiesz chyba, że ta pani nigdy nie była i nie jest
                                  politrukiem, bo Tobie spać daje. O tym mówią wszyscy, nie tylko GW
                                  czy TVN.
                                  • big_news Re: Drobiazg taki 04.05.08, 22:01
                                    Wszyscy... prócz mnie.
                                    I jeszcze paru osób.
                                    I to by było tyle na temat P. K.
                    • longeta Re: Drobiazg taki 04.05.08, 20:45
                      big_news napisał:

                      > Oryndzie?
                      > Cudne było.
                      > Jak wszystko co związane z tym Cudotwórcą.

                      Zaraz puszczę POprostu pawia..........jeden dzień bez cudów Donka,będzie
                      cudowny:-)))
                      • big_news Re: Drobiazg taki 04.05.08, 20:56
                        Kiedy on dzisiaj tyż "pracował"!
                        Siedział w białej koszuli i w krawacie i szukał 8 miliardów. Podobno w jedną
                        niedzielę znalazł 2,5. Strach się bać co będzie, jak ten leń będzie tyrał we
                        wszystkie wolne dni od pracy! Toż Irlandia 2 nadejdzie prędzej, niż się komu wydaje!
                        hihihihihihihihi:D
                      • przyslowie Re: Drobiazg taki 04.05.08, 21:36
                        Longi, cudów nie ma, a paw jakby nie było, to piękny ptak.
                        • longeta Re: Drobiazg taki 04.05.08, 21:48
                          przyslowie napisała:

                          > Longi, cudów nie ma,

                          Powiedz to tym baranom którzy głosowali na PO....POzdrawiam;-)
                          • przyslowie Re: Drobiazg taki 04.05.08, 21:51
                            Problem w tym, że to nie barany głosowały.
                            • longeta Re: Drobiazg taki 04.05.08, 21:59
                              przyslowie napisała:

                              > Problem w tym, że to nie barany głosowały.

                              Raczej żałosna że wykształciuchy to barany.........by żyło nam się lepiej:-)))
                              o gazie,prądzie,benzynie,złodziejstwie,matactwom i ogólnemu burdelowi
                              państwowemu nie wspominam;-)
                              mam niezłą radochę jak patrze na wyborców PO:-))))
            • Gość: vladip Re: Drobiazg taki IP: *.gprs.plus.pl 03.05.08, 14:09
              nie muszę sobie tego odświeżać jak również tego, że trzeci z tenorów jest w
              sejmie z listy PiS
              i znowu, co z tego?
              zresztą pisałem chyba o tym kiedyś, że paradoksem jest dla mnie, że będę
              głosował na partię gdzie przywódcą jest tusk, który wtedy przy kaczyśkim
              wyglądał raczej blado, a znaczącą postacią rokita, no ale było minęło
              kaczyśksi zaczął dryfować w kierunku jakiejś abstrakcji gospodarczej i totalnej
              wojny na górze walcząc o elektorat "spiskowierzący" i tych którym najtrudniej
              się przystosować w nowym systemie, zakładając (po niekąd słusznie) że przy
              tradycyjnie niskiej frekwencji wyborczej taki elektorat najłatwiej zmobilizować.
              no i miał rację, tyle że nie przewidział, że biorąc sobie takie przystawki, uda
              mu się to co się nie udało wcześniej nikomu, czyli zmobilizować ogromną rzeszę
              młodych osób do wyrazenia swojego sprzeciwu. przy okazji wykończył też lewicę bo
              w znacznej części był to właśnie elektorat lewicowy.
              co do koalicji z PiS to patrząc z perspektywy w sumie dobrze że się nie udało,
              koalicja liberalno-socjalna 2 partii wywodzących się z dawnej solidarności
              utrzymała by stary podział na postkomunistów/postsolidarność, który jak
              wspominałem był już wtedy podziałem sztucznym, w tych warunkach PO zachowała się
              racjonalnie pod względem politycznym bo przecież kaczyścy podobnie jak wcześniej
              w swojej pracy u wałęsy okazali się bardzo zdolnymi destruktorami ale mało
              zdolnymi budowniczymi.
              • big_news Re: Drobiazg taki 04.05.08, 19:46
                Jeżeli nic z tego, to po co w ogóle poruszałeś ten temat?
                Jeżeli Kaczyński dryfował w abstrakcję (dobre sobie swoją drogą, jak się pamięta
                to i tamto z ubiegłej kadencji, zwłaszcza o tym, kto obcinał podatki dla
                przedsiębiorców, a kto np. "liberalnie" podwajał becikowe, hehehe), to co
                powiedzieć o dzisiejszej kondycji gospodarki i braku reakcji rządu na tenże stan?
                Jak reagować inaczej jeżeli nie pustym śmiechem, na kolejne obietnice (swoją
                drogą zupełnie nic nie znaczące w stosunku do ogółu zagadnień gospodarczych, a
                więc "ekipa" już doszła do wniosku, że nawet byle jakie obietnice starczą do
                zachwycenia wykształciuchowego elektoratu)), jak nie patrzeć z niedowierzaniem
                na to co wygaduje "liberalny" premier, który powtarza za Millerem pierdoły o
                posiłkach dla dzieci (co swoją drogą powoduje konstatację - rodzice! uważajcie
                na swoje portfele, bo rząd będzie przy nich majstrował tak, że nie wykarmicie
                własnych pociech!)?
                Jak nie spaść ze stołka na wieść, że premier będzie budował boiska, skoro z
                racji wciąż malejącego przyrostu naturalnego wkrótce nie będzie miał kto na nich
                grać?
                Itd, itp, etc.
                Po raz kolejny się nie zgodzimy.
                I nie mam złudzeń, że będzie tak jeszcze raz i następnie tak samo, a potem ponownie.
                Jeżeli ktoś przyjmuje "opinię" Wałęsy za jak najbardziej godną zaufania, jeżeli
                ktoś bierze za dobrą monetę bajdurzenia premiera, który nie ma w istocie żadnego
                dalekosiężnego programu (pamiętam pamiętam! aby żyło się NAM (podkr. moje)
                lepiej!), jeżeli ktoś nie widzi, że wszystko co chce zrobić ta ekipa, to spuścić
                niczym Lewandowski co tylko się da za tyle ile chce dać kupiec (słowem oddać za
                darmo znajomemu królikowi resztę rodowych sreber), to co ja na to poradzę?
                Trwaj sobie w swoim przeświadczeniu, ufaj z całych sił Cudotwórcom.
                Powodzenia.
          • przyslowie Re: na marginesie dyskusji 03.05.08, 09:49
            To LiD jeszcze istnieje? Widział to kto?
    • yavorius Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 09:24
      Za długie i nieświąteczne.
      Nie dotarłem nawet do drugiego zdania.
      • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:17
        Święta prawda.
        Tekst jest nieświąteczny, niewesoły, wręcz dołujący niektórych.
        Można, oczywiście, sobie go odpuścić, chociaż wolny czas akurat umożliwia
        ciekawym poznanie mrocznej prawdy. Ale, żadnego takiego obowiązku nie ma. Można
        też przecież bytować sobie w błogiej nieświadomości, o co nikt do nikogo
        pretensji mieć nie powinien.
        • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:24
          Tekst ten ani trochę mnie nie dołuje, a zwyczajnie nudzi.
          • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:32
            On rzeczywiście może nudzić.
            Akcja nie toczy się wartko, tekst nie jest przyozdobiony obrazkami, jest szary,
            smutny i tak przerażająco prawdziwy.
            Nie każdy może przez niego przebrnąć.
            Ale Ty przecież sama przyznałaś, że sobie odpuściłaś czytanie, więc o czym my w
            ogóle mówimy? Niby co Cię nudzi, skoro go nawet nie liznęłaś?
    • vauban Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 09:58
      Długie, nudne, nieprzekonywujące.
      Jak prawicowiec bierze się za publicystykę, z miejsca wychodzi z tego niestrawny
      gniot, nawet jeśli autor dowiódł wcześniej umiejętności zajmującego pisania.
      Przykładem niech będą Łysiak i Ziemkiewicz.
      • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:08
        Pod Twoim postem mogę podpisać się obydwiema łapkami.
        Bigi nie miał dla mnie litości zadając mi do odrobienia tekst, który
        wlecze się jak makaron dłuższy niż spaghetti. Lekcji nie odrobiłam.
        Co to za zasrana prawica?
        To prawica, z którą nie jest mi po drodze. Skrajna prawica z
        niezdrowym przegięciem.
        Tu ktoś słusznie zauważył, że postkomunę zlikwidował już PiS.
        • de_ent Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:15
          a jaka w tym tekście demagogia dydaktyczna i erudyka naprawdę wzięta
          z najlepszych bolszewickich wzorców, i na dodatek tak wieje
          ciemnogrodem, no sorry, naprawdę dawno ten salon nie wietrzony
        • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:24
          Zasrana prawica...
          Cud, miód ultramaryna!
          Przepiękne słownictwo.
          No, ale jak się nie odrabia lekcji...
          • yavorius Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:27
            > Przepiękne słownictwo.

            Twoje jest za to prześliczne :*
            • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:34
              Pewnie tak.
              Ale ja, w odróżnieniu od wielu innych, nie uzurpuję sobie prawa do bycia
              postrzeganym jako wzór tolerancji czy szyku.
              Nie mam takich pretensji, więc...
      • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:23
        Długie, bo przykładów skolko godno.
        Nudne... bo długie. W dobie internetu i góra dwuzdaniowych postów, stanowczo za
        długie. Taaak.
        Nieprzekonywujące? Jeżeli tak, to wypadałoby zbić przytoczone przez autora
        fakty. Fakty - powtarzam.
        Gniot, bo nie traktuje o zbrodniach (hm...) PiS-u?
        Rozumiem, że zarówno Łysiak jak i Ziemkiewicz stracili talent pisarski, gdy
        tylko popełnili niepochlebne pewnym kręgom teksty. I wszystko jasne.
        • yavorius Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:28
          A teraz co zrobisz za to, że zwróciliśmy Ci uwagę, że nudzisz?
          Zbijesz nas? Posadzisz na grochu?
          • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:36
            W żadnym razie.
            Nic z tych rzeczy.
            W zaufaniu powiem Ci nawet, że właściwie to... spodziewałem się takich reakcji.
            • yavorius no to cudownie!!! /nt 02.05.08, 10:37
              • big_news Prawda?! 02.05.08, 10:40
                W końcu mamy Czas Cudów, to i nie dziwota.
                • yavorius Re: Prawda?! 02.05.08, 10:47
                  Mamy Czasy Nudziarza.
                  • big_news Re: Prawda?! 02.05.08, 10:54
                    Czasy Nudziarza mamy od lat trzech. To już prawie epoka.
                    Natomiast w tejże epoce, nastąpił Okres Cudów.
                    I to jakich się patrzy!
                    Że ho ho ho!!!
                    • nett1980 Re: Prawda?! 02.05.08, 10:59
                      Sa moze madrzy inaczej, ktorzy cudow i wiankow oczekuja w rok,
                      Irlandii zajelo to z 15 lat. Ja sie nie goraczkuje, a naiwni zawsze
                      beda tupac i wolac jak mewy w "Gdzie jest Nemo" : DAJ, DAJ, DAJ,
                      DAJ...
                      • big_news Re: Prawda?! 02.05.08, 11:12
                        hehehehe
                        Jasne!
                        Wszystko będzie...
                        A czekaj sobie (cierpliwie, ach jak cieeeeeeeeeeeeeerpliwie!) tatka (a i matulu
                        też) latka.
                        • nett1980 Re: Prawda?! 02.05.08, 11:16
                          Ja nie czekam, ja zyje tu i teraz. Jakos do archetypu Polaka-
                          narzekacza nie pasuje. Czekac to mozna na Godota, ale po co?
                          • big_news Re: Prawda?! 02.05.08, 11:26
                            Archetyp Polaka-narzekacza...
                            Dobre.
                            Wszyscy tacy (nooo, przynajmniej większość) nagle ulotnili się jak kamfora. Tak
                            PO 27 X 2007 r.
                            Wzięli i wyzionęli, cy cuś.
                            Tylko jest jeden mały pikuś.
                            Ci nie-narzekacze, co to potrafią być Cudownie cierpliwi i wyrozumiali dla
                            ciężko pracującego (hehehehe) rządu, bez litości narzekają na... opozycję. I to
                            już jest czyste horrendum, nie spotykane nigdzie więcej na świecie!:D
                            • nett1980 Re: Prawda?! 02.05.08, 11:37
                              Poziom narzekactwa jest symetryczny, jak my na nich przed wyborami,
                              tak oni na nas po...Tyle ze ty mi zaraz bedziesz udowadnial, ze nie
                              mam racji, bo to co robia teraz rzadzacy, to sie w pale nie miesci.
                              I tak w kolko Prometuszu ty nasz.
                              Taak a skonczy sie tym, ze SLDy wroci po wyborach i wszystko bedzie
                              jak dawniej.
                              Wczoraj strzelali ostrogami na pochodach, chociaz jeszcze na boso.
                              • big_news Re: Prawda?! 02.05.08, 11:57
                                Jak już merdia odwrócą się od Donka (a to się w końcu stanie), to wszystko
                                możliwe. Czerwoni mogą przecież zawsze liczyć u nas na mainstream.
                                Chociaż ja, niepoprawny optymista w tej materii, liczę na pamięć zbiorową i
                                kopnięcie raz na zawsze tej popeerelowskiej bandy w zad.
                                Tzn. oni zawsze będą mieli swoich zwolenników, twardy elektorat, ale jednak
                                zanikający. W to ufam.
                                A, że należy nieustannie patrzeć na łapska rządzących, a nie tych, co
                                przeminęli, to chyba nikt rozsądny nie powinien mieć wątpliwości. Rozsądny,
                                powtarzam.
                                • nett1980 Dosc polityki... 02.05.08, 12:05
                                  Zbaczajac z tematu, to dzis urodziny Janerki, a to taki panie
                                  dziejku, starszy pan co 55 lat konczy, nie wiem czy znasz, bo to nie
                                  twoj przedzial wiekowy?
                                  Wiec, "Jezu jak sie ciesze", ide kombinowac w ten piekny dzien
                                  majowy cos, zeby moze tak "wpasc popedlowac". A jutro FLAGA NA
                                  MASZT, IRAK JEST NASZ!
                                  • longeta Re: Dosc polityki... 02.05.08, 12:10
                                    No pewnie.......lepiej przemilczeć błędy i wypaczenia.oraz rozkradanie kraju:-)))
                                    pl.youtube.com/watch?v=mFbG8MleyDo
                                  • big_news Re: Dosc polityki... 02.05.08, 12:42
                                    Janerkę znam.
                                    Całkiem dobrze.
                                    I jego kapelę Klaus Mitffoch też mam nieźle osłuchaną.
                                    A flagę należy wywiesić najpóźniej dzisiaj. W Dzień Flagi Narodowej, który
                                    przypada właśnie 2 maja.
                                    • longeta Re: Dosc polityki... 02.05.08, 12:44
                                      Mam nadzieję ze dożyję dnia święta dnia powszedniego i nie świątecznego;-)
                    • yavorius Re: Prawda?! 02.05.08, 11:03
                      > Czasy Nudziarza mamy od lat trzech.

                      Myślałem, że dłużej jesteś na FŁ :)
                      • big_news Re: Prawda?! 02.05.08, 11:13
                        Wtedy nie byłem skromnym big_newsem;)
        • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:28
          Ziemkiewicz urodził się beztalenciem. To po prostu nudziarz.
          Nudziarzy nie lubię. Dla mnie nudziarzem jest taki np. satyryk
          Andrus. Nie wiem nawet, jakiej opcji jest. Politycznej.
          • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:46
            Kolejny pościk-rozmywacz.
            Cóż za piękny upór.
            Chapeau bas!
          • nett1980 Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:52
            Hehehe przyloz piatke, mnie tez Andrus nudzi.
        • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:44
          A dlaczego miałabym zbijać przytoczone fakty?
          • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:47
            Nie musisz.
            Jednak, skoro coś podważasz, to wypadałoby.
            • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:54
              Niczego nie podważam, faktów nie chcę zbijać, tylko ten tekst nie
              jest specjalnie wciągający. Wolę, gdy jest krócej. Po prostu wolę
              teksty z większym biglem. Gdybyś to Ty napisał, to pewnie chętniej
              bym przeczytała.
              • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 10:59
                Rozumiem.
                Napisałby coś onetowo, przytoczył jeden drobny przykładzik i wszystko.
                Już widzę wtedy ten chór krytykantów, co to by bez litości wyśmieli taką
                "benedyktyńską" pracę.
                Słowem: i tak źle i tak niedobrze.
                Inaczej, gdyby sobie pojechał w podobny sposób po PiS-ie. O tak, Wtedy byłby
                Cudownym, zajmującym felietonistą!
                A tak jest tylko smędzącym nudziarzem...
                • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:07
                  Bigi, całe wieki nie naglądałam na onet. Słabo ich znam.
                  Bigusiu, nie przeszkadza mi, że autor krytykuje to, co mu się nie
                  podoba. Nie podważam faktów, które on przytacza, bo mogą być jak
                  najbardziej prawdziwe. Chwała autorowi za ich przytoczenie i
                  benedyktyński wkład pracy. Byle nie byłoby nudno.
                  Nie chciałoby mi się na okrągło czytać tylko krytyki PiSu. Przecież
                  dzieje się na okrągło tyle innych istotnych spraw. Nie samym PiSem
                  żyję.
                  • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:21
                    Nic się tam na Onecie nie zmieniło.
                    Od wieków.
                    Panuje tzw. krótka piłka.
                    Widzisz. Gdyby z podobnym zawzięciem co o PiS-ie, nasi Cudowni pracownicy mediów
                    pisali o PO, to i problemu by nie było. Skoro jednak w prasie, radiu i telewizji
                    bębni się wciąż i nieustannie o "przestępstwach" byłych rządzących, to ktoś się
                    porwał na jedną długą (a musiała ona taka być, bo materii na ten temat jest od
                    groma) pracę o przestępstwach faktycznych, na dodatek o AKTUALNIE rządzących.
                    Tak sobie myślę, że powinno to zająć ludzi ciekawych świata, ale jak widzę,
                    głupio myślę...
                    • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 11:33
                      Ale ten nieszczęśnik nie przytacza 19 stron samych gołych faktów,
                      tylko rozmywa to bardzo rozwlekłymi, nudnymi tendencyjnymi
                      komentarza. Nie daje szans czytelnikowi na pomyślunek, bo daleko mu
                      do obiektywizmu. Pragnie czytelnikowi narzucić swój jedynie słuszny
                      punkt widzenia.
                      Bigi, komuna się skończyła. W mediach o różnych opcjach politycznych
                      możemy wybierać. O tym, co pisze Ted, może pisać Wildstein i inni
                      znani publicyści. O tym może mówić i nudzić Ziemkiewicz.
                      • big_news Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 12:09
                        Cóż.
                        Widać, że nie czytałaś.
                        Komentowania jest tam tyle co nic.
                        Praktycznie same suche fakty.
                        Takie i w takim natężeniu, że nie znajdziesz podobnej pracy nigdzie.
                        Nikt Cię do niczego nie zmusza, nie czytaj tego.
                        Zapewniam Cię jednak, że żeby posiąść zgromadzoną tam wiedzę, musiałabyś
                        poświęcić zarówno sporo środków finansowych oraz zdecydowanie więcej czasu na
                        dotarcie do wszystkich tych informacji. Tu masz to skondensowane (chociaż wydaje
                        się na pozór niemożebnie rozwlekłe)i za friko. Czego chcieć więcej?
                        A co do punktu widzenia. Hm. Jeżeli potrafisz zbić argumenty autora, to zrób to.
                        Na razie nikt się o to nie pokusił, są tylko próby wyszydzenia, rozmycia itp.
                        Jak zwykle...
        • nakole Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 02.05.08, 23:45
          ...okropne co piszesz. Mam na mysli ten zwrot:

          > "[...]popełnili [....] teksty."

          Swego czasu byłem na recitalu pewnego poety śpiewajacego własne
          teksty. O zgrozo, przyznał sie, że "popelnił" kolejny wiersz. Od
          tego czasu nie słucham go i nie czytam.
          • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 03.05.08, 00:26
            Nie wiem, do kogo się to odnosi. I kogo cytujesz.
            • nakole Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 03.05.08, 00:42
              Drzewko się rozrosło :)

              Doczepiłem się słówka, o , tutaj:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=79021959&a=79062417
              Czy spotka mnie kara? Drżę...
              • przyslowie Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 03.05.08, 01:01
                Od razu kara? Za co?
                Wolniej zaczynam już myśleć, ale przykro mi, że ten poeta stracił w
                Twoich oczach z powodu użycia poniekąd niewinnego wyrażenia.
                • nakole Re: Mamy przed sobą długi wypasiony Świąteczny we 03.05.08, 03:13
                  Jakoś dla mnie to wyrażenie brzmi idiotycznie w zderzeniu z
                  tworczością, natomiast znakomicie funkcjonuje w kodeksie
                  karnym...kto popełnia czyn zabroniony podlega karze...czy twórcy
                  czują sie jak przestepcy? Czy to wstyd powiedzieć, że stworzyłem
                  rzeźbę, napisałem wiersz, skomponowałem etiudę?
    • aaa202 Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:06
      tak samo jak autor ma problem ze wskazaniem adresata
      swojego "listu", ale wolę lodówkę umyć.
      • big_news Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:15
        Miłej roboty, w takim razie.
        • aaa202 Dziękuję! To dość przykre zajęcie, 02.05.08, 11:24
          upierdliwe, nudne, czasochłonne i bardzo niszczy paznokcie.
          Czynność ta jednak posiada sens, ma początek, koniec, w środku nieco
          dramaturgii. Wiadomo też po co się to robi.
      • nett1980 Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:19
        Musialas z ta lodowka wyjechac? Echehe wyjazd dlugoweekendowy
        przesunal mi sie na sobote, ale przed wyjazdem tez musze biala pania
        rozmrozic i takie tam...
        • przyslowie Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:24
          Pomyślcie może o zakupie lodówek, których nie trzeba rozmrażać.
          • nett1980 Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:25
            Moja jest malenka, i klasy AAA. Malo ciagnie i szybko sie rozmraza,
            ale i tak nie lubie kuchennych plasow.
        • aaa202 Też rozmarażałam, 02.05.08, 11:28
          bryzolin czatował pół nocy przy zamrażalniku, żeby kra na podłogę
          nie wypadła.

          Ponoć nowoczesne lodówki nie wymagają rozmrażania, ale ja mam sprzęt
          stary, pewno ma tylko nieco mniej lat ode mnie. Cóż, pragmatyczna
          jestem i nie wyrzucam rzeczy, które działają, oraz głosuję przeciwko
          reżymom, które mnie osaczają, nawet jeśli oznacza to poparcie ludzi,
          z którymi nie stronniczę.
      • przyslowie Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:19
        Bigi, a skoro mało kto tu odrobił lekcje, czy będziesz mógł
        przetłumaczyć, co autor miał na myśli. Rozumiem, że tekst adresuje
        do ciemnych mas nieoświeconego ludu, więc musi długo tłumaczyć, żeby
        zrozumieli. Tylko po co tak zawile? Z tym wykładem powinien wyjechać
        gdzieś do Ameryki jak Wałęsa lub Jaro. Niezły z niego kaznodzieja,
        panie dziejku.
        • nett1980 Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:24
          Pod ta dlugachna analiza "PeOwca postkomunisty" tez jest forum,
          gdzie sobie pieknie pija z dziobkow. Nie wiem czemu Big tam sie nie
          udziela, bylby po jego linii, milo i sympatycznie.
          A tak to jak ten Prometusz musi watrobe sepom czy innym orlom
          wystawiac i cierpiec, i cierpiec w imie prawdy...
          • big_news Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:33
            Nie troszcz się tak bardzo o mnie.
            Zatrzymaj swe uczucia dla bliskich.
            Dam se radę.
            I bądź sprawiedliwa.
            Tak (jak to niezmiernie przychylnie określiłaś) jak spijają sobie tam z dzióbków
            prawicowcy, równie chętnie robią to lewicowcy.
            Poza tym... skąd wiesz, że się tam nie udzielam?
            • nett1980 Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:47
              > Poza tym... skąd wiesz, że się tam nie udzielam?
              Jakze moglam niedoceniac...
              No tak Prometusz byl tez Tytanem, wiec i ty pewnie tytaniczna prace
              wykonujesz i sie udzielasz na forum dla Prawidlowomyslnych i na
              forum dla Lemingow.
              • big_news Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 12:18
                Żeby się gdzieś udzielać, niekoniecznie trzeba pisać tam elaboraty. Może starczy
                wtrącić słówko komentarza...
                Co do prawidłowego myślenia. Są już jakieś obowiązując dyrektywy unijne, na ten
                przykład? Albo chociaż rządowe wytyczne? Mamy już orwellowski raj?
        • big_news Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:29
          Nic z tego.
          To trzeba samemu zaliczyć albo pozostać nieuświadomionym.
          Skondensowanej ściągawki nie będzie.
          • aaa202 ...bo jej się zrobić nie da. 02.05.08, 11:30
          • przyslowie Re: Nie wiem, kim jest tytułowy wieprz, 02.05.08, 11:40
            Bigi, a tak na Ciebie liczyłam. Wolisz, żebym żyła w błogiej
            nieświadomości.
    • nefnef To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 22:37
      • big_news Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 22:49
        To zależy min. od... Ciebie;)
        • przyslowie Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 22:53
          Co za problem? My tak możemy do kolejnego wypasionego lub nie.
          • big_news Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 23:02
            No to do roboty.
            Lub nie.
            Co za problem?
            • nefnef Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 23:04
              Jest faktem nie tylko medialnym, że następny długi będzie równie długi.
              • przyslowie Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 23:07
                Dobrze, Nefuś, stawiaj więc problem na stół lub kawę na ławę.
              • big_news Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 23:09
                Długi ma przewagę nad krótkim.
                Albo i nie.
                Zależy co kto lubi.
                • przyslowie Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 23:11
                  Czy długi czy krótki, mnie to pikuś.
                  • big_news Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 23:12
                    Mnie też.
                    Byleby w sam raz.
            • przyslowie Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 23:08
              Bigusiu, do roboty to ja pójdę jutro czy chcę czy nie.
              A dziś pewnie pójdę spać.
              • big_news Re: To już leci na kolejny długiiii weekend? bt 04.05.08, 23:11
                Pójdziesz albo i nie.
                To zależy tylko od ciebie.
                Ale pewnie pójdziesz.
                Ja też się pewnie jutro wezmę z robotę.
                Albo i nie.
                Jeszcze nie wiem.
                A to z kolei, zależy tylko ode mnie.
                Natomiast niedługo też... pójdę spać.
                To już jest natomiast całkiem pewne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka